Dodaj do ulubionych

Chore oczko myszki

10.02.08, 00:28
Zauważyłam dzisiaj, że mojej myszce wyłysiały okolice oczka... Przypuszczam,
że musiała skaleczyć się o trociny bądź siano. Skóra jest tam bardzo
zaczerwieniona. Nie zauważyłam jednak żadnego wysięku, oczko jest tylko
troszkę bardziej przymknięte niż to zdrowe. Czy ktoś miał podobny problem?
Oczywiście, chciałabym iść z nią do weta, ale boję się, że się za bardzo
wystraszy. Jedna myszka "odeszła" mi na stole u weta podczas, gdy dawał jej
zastrzyk. Nie chcę, żeby ta też umarła... Dzisiaj przemyłam jej oczko
rumiankiem. Proszę o jakieś rady, domowe sposoby, może kropelki, które
mogłabym dostać bez recepty.
Obserwuj wątek
    • cat_s Re: Chore oczko myszki 10.02.08, 03:53
      Nie ma co spekulować. Nie ma co powoływać się na "domowe sposoby".
      Lubisz swoją myszkę - idź do weterynarza.
      Najlepiej do takiego, który zna się na gryzoniach.

      Pozdrawiam
      cat_s
    • rezurekcja Re: Chore oczko myszki 10.02.08, 21:57
      tusia224 napisała:

      > Zauważyłam dzisiaj, że mojej myszce wyłysiały okolice oczka...
      Przypuszczam,
      > że musiała skaleczyć się o trociny bądź siano.

      A jesli sie myslisz?

      > Oczywiście, chciałabym iść z nią do weta, ale boję się, że się za
      bardzo
      > wystraszy.

      A jesli to oko ją boli? Mysz sie nie poskarży, bo jak.

      > Nie chcę, żeby ta też umarła...

      Chcesz czy nie, umrze. W swoim czasie.
      Newykluczone,, ze na oko.

      > Dzisiaj przemyłam jej oczko
      > rumiankiem.

      Bląd. Rumiankeim nie nalezy ozremywac, rumianek wysusza, Jesli juz
      przemywamy, to naparem ze swietlika lekarskiego.

      > Proszę o jakieś rady, domowe sposoby,

      Jedyny domowy sposob i dobra rada, to isc do lekarza. Tu masz
      wykaz lekarzy dla grzyoni i zajeczakow. niekompletny, ale zawsze cos.
      www.kazior5.com/lekarze.htm
      > może kropelki, które
      > mogłabym dostać bez recepty.

      Tusia, gadasz jak poparzona. Idz ze zwierzeciem do lekarza, a nie
      kombinuj, bo metodami domowymi i kropelkami bez recepty mozesz
      ukochaną myszke do slepoty i ciezkich cierpien doprowadzic.
    • emil-ka21 Re: Chore oczko myszki 15.02.08, 20:04
      no ładnie o myszkę też zadbac nie umiesz? nooo swietny wolontariusz z Ciebie.
      • tenshii Re: Chore oczko myszki 15.02.08, 20:14
        emil-ka21 napisała:

        > no ładnie o myszkę też zadbac nie umiesz? nooo swietny wolontariusz z Ciebie.

        Aleś Ty zawzięta.
        • emil-ka21 Re: Chore oczko myszki 15.02.08, 20:20
          no kurcze nie mogę się powstrzymac jak ktos mi na sile chce wmowic ze jest
          wspanialy . Za bardzo kocham zwierzeta i niektore tłumaczenia mnie wkurzaja.
          • tenshii Re: Chore oczko myszki 15.02.08, 20:25
            emil-ka21 napisała:

            > no kurcze nie mogę się powstrzymac jak ktos mi na sile chce wmowic ze jest
            > wspanialy . Za bardzo kocham zwierzeta i niektore tłumaczenia mnie wkurzaja.

            Nikt z nas nie jest ideałem. Jakby była wredna to by tego psa nie oddała, ewentualnie wyrzuciłaby go za drzwi/do schroniska/byle komu.

            Dręczysz tę dziewczynę po prostu. Spasuj.
          • emil-ka21 Re: Chore oczko myszki 15.02.08, 20:25
            a swoją drogą tenshii masz przecudowną sunię.
            • tenshii Re: Chore oczko myszki 15.02.08, 20:26
              emil-ka21 napisała:

              > a swoją drogą tenshii masz przecudowną sunię.

              Dziękujemy. Obie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka