Dodaj do ulubionych

DOG DE BORDOUX do oddania!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.03, 15:55
W dobre ręce, najlepiej do prywatnego domu. Pies ma 3 lata, jest zdrowy, po
wszystkich szczepieniach. Ma bardzo łagodny charakter. Mieszkał w domu z 2
dzieci. Oddajemy z powodu urodzin kolejnego dziecka. Nie ma miejsca w moim
mieszkaniu.

www.allegro.pl/show_item.php?item=15789750

Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 04.09.03, 16:29
      to trzeba myslec, mysleć i jeszcze raz mysleć. Nie tylko po, ale przed też.
      • Gość: mgd3 Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: 195.205.152.* 04.09.03, 16:34
        Tak się zastanawiam... Już pomijając to że nie wyobrażam sobie, że może
        zabraknąć w domu miejsca dla psa po urodzeniu dziecka (no ale może się nie znam
        bo nie mam dzieci) - czy gdybyście wiedzieli, że przy urodzeniu kolejnego
        dziecka nie będziecie mieli możliwości zatrzymania w domu psa (nie będzie na
        niego miejsca, czy będzie brakować pieniędzy na utrzymanie), to byście się
        zdecydowali na dziecko? Tak teoretycznie pytam. I oczywiście pytam o
        zaplanowanie ciąży a nie o aborcję. Bo wydaje mi się że ja bym się nie
        zdecydowała. Tzn. założyłabym, że przy obecnym stanie nie stać mnie na dziecko
        i nie mam na nie miejsca. A nie że miejsce i pieniądze się znajdą jak oddam
        psa. :-(
        • Gość: BlueBerry to smutne.... IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 04.09.03, 19:31
          a ja zastanawiam sie nad czym innym. poniewaz sama mam wlasnie doga de bordeaux
          i wiem jakie to sa psy. tak wiec zastanawiam sie nad tym czy 3 letni pies po
          oddaniu nawet w najlepsze rece w ogole to przezyje, a jesli przezyje to jak
          wielka skaza odbije sie to na jego psychice. te psy (podobnie jak boksery) sa
          naprawde psami jednego wlasciciela. dlaczego ciagle traktujemy zwierzeta jak
          zabawki?? i gratuluje wystawienia go na allegro. nawet jesli to tylko sposob na
          bezplatne dotarcie do wiekszego grona to jest on paskudny. ciekawe co zrobicie
          jak wylicytuje go jakis debil? oddacie zadowoleni ze pozbyliscie sie klopotu?
          wstyd wstyd wstyd
          mam nadzieje ze juz nigdy nie kupicie dla siebie ani swoich dzieci zadnego
          zwierzecia
    • Gość: galwanizator Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.acn.pl 04.09.03, 20:11
      Wiesz- zyczę Ci żeby na starość- któreś z Twoich dzieci oddało Cię do domu
      starców- państwowego oczywiście za przysłowiową ZŁOTÓWKĘ.
      Twojemu psu życzę wszystkiego najlepszego i oby trafił do lepszych ludzi- ja
      niestety sama mam 3 psy i nie mogę uratować tego pieska.
      • niania8 Re: DOG DE BORDOUX do oddania! 04.09.03, 20:34
        Ja doskonale Cię rozumiem. Mieszkam na wsi, mam 3 psy.Wszystkie kiedyś w swojej
        przeszłości były porzucone. Strasznie dużo czasu musiało upłynąć aby mogły one
        się przyzwyczaić i zaakceptować mnie i moją rodzinę. Kocham zwierzęta, ale
        mimo wszystko moze jednak zastanówcie się nad oddaniem tego pieska, przecierz
        to nie szczeniak. Z całego serca zazdroszczę wam takiego psa. Mnie nigdy nie
        było stać na kupno takiego pieska. Zawsze o takim marzyłam. A teraz mam 3
        kundle.............i kocham je najmocniej na świecie..............
    • summa Re: DOG DE BORDOUX do oddania! 04.09.03, 21:04
      Cóż, jedyna pozytywna rzecz w tym wszystkim to to, że właściciel szuka psu
      domu, a nie wyrzuca w lesie...
      Współczuję biednemu dogowi.
    • Gość: gonzo Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 23:19
      a moze ty albo mąż sie wyprowadzicie a poes zostanie, albo oddajcie dziecko


      WSTYDZCIE SIE
      • Gość: liv1 Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 23:22
        ludzie to jednak najgorsze bestie-jak można coś takiego zrobić-biedny psiak-mam
        nadzieję że istnieje reinkarnacja i że w przyszłym życiu będziesz właśnie takim
        psem!!!!
        • Gość: Kate Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 23:38
          Też uważam, że ludzie to najgorsze BESTIE!!! Zwierzęta tak bardzo kochają,
          oddałyby życie za swojego ukochanego Pana, a tu taki zwyrodnialec... Ehhh,
          szkoda słów. Zostawię to bez komentarza. A nie pomyślałaś, żeby może dziecko
          oddać???? Biedna psinka!
    • maniia Re: DOG DE BORDOUX do oddania! 05.09.03, 00:32
      ja juz wiem ze dzieci beda Was zle traktowac.
      a potem bedziecie zdychac w domu starcow to napewno.
      Popamietacie te slowa.

      Nawet dobrze ze nie zatrzymacie tego psa, bo jezeli takie macie podejscie, kto
      wie jak go teraz traktujecie
      • maniia Re: DOG DE BORDOUX do oddania! 05.09.03, 00:34
        O Boze! ludzie czy Wy klikneliscie na link tego stwardnialego serca???
        Tych szubrawcow?
        Oni wystawili psa na aukcje!!!!!!! na licytacje!
    • Gość: Beata Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.edu.pl 05.09.03, 09:55
      mam kuzyna który byłby zainteresowany Twoja propozycją. Właśnie się pobudowali
      z żoną na odludziu i chętnie przyjmą dużego psa ale o spokojnym usposobieniu,
      szczególnie łagodnego dla dzieci bo będą mieć wkrótce dwoje. Dom jest duży więc
      wszyscy się zmieszczą
      napisz na priv karpiuk@poczta.fm
      • mgd3 Re: DOG DE BORDOUX do oddania! 05.09.03, 10:21
        Lepiej ty napisz maila do tej osoby na allegro. Bo odnoszę wrażenie, że tutaj i
        na różnych portalach zwierzątkowych ktoś po prostu uprzejmie wkleił znalezione
        na allegro ogłoszenie.
        • Gość: tomaszxxx ????? IP: *.chello.pl 05.09.03, 10:58
          Oto posty przepojonych miłością właścicieli zwierząt.
          Czy wszyscy tu piszący mają poniżej 12 lat??

          Jestem tak zażenowany patrząc na reakcje przepojonych miłością wielbicieli
          czworonogów, że rumienię się ze wstydu. Wstyd mi za Was.

          Ludzie opamiętajcie się. Nie zatracajcie się w miłości do swoich pupili do tego
          stopnia, że stawiacie ją na samej górze Waszej hierarchii wartości. Czy nie
          widzicie, jak jesteście śmieszni??

          JAK MOŻNA PORÓWNAĆ CZŁOWIEKA (TU DZIECKO) DO PSA??????
          Jak można robić takie sceny kobiecie, która uznała że przy tak licznej rodzinie
          nie jest w stanie zapewnić psu wystarczających warunków: lokalowych,
          poświęconego czasu, wszystkiego?? „Oddam w dobre ręce” – nie „byle komu”..!

          Jak ktoś kiedyś cudownie zauważył, forum to skupia ludzi przepojonych miłością,
          którym leżą na wątrobie MIĘDZY INNYMI psie problemy. Forum to miłością
          przepełnione jest - powtarzam..

          Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy aby prawdziwa jest teoria, iż ludzie
          posiadający psy są tą częścią dreptających po naszej planecie, u których
          naturalna dobroć i pozytywne nastawienie do świata, pozytywne nastawienie
          przede wszystkim do ludzi - gdzieś tam na końcu tej piramidki dobroci -
          alleluja jak słodko - objawia się miłością do zwierząt?
          Na podstawie tego w czym się tu czasami zaczytuję, okazuje się że teoria nie
          jest - że użyję trudnego słowa - przystawalna do rzeczywistości. Nijak się do
          niej ma, po prostu. Okazuje się, że posiadanie zwierzęcia może być u nas
          lekarstwem na samotność, sposobem na podbudowanie własnego ego, zdobyciem
          lepszej pozycji w stadzie, sposobem na życie etc... Może być wszystkim, tylko
          nie wizytówką człowieka z napisem "dobry".
          Innymi - bardziej przyswajalnymi słowy: wiecie Drodzy kim jest dla mnie osoba
          chlubiąca się swoją miłością do zwierzęcia, a rzucająca jobami na Bogu ducha
          winnego człowieka? Jest dla mnie zerem.

          Na tym forum nagminnie w wątkach o krzywdzie jaką psy wyrządzają ludziom,
          najczęściej małym, miłośnicy zwierząt biorą stronę psów. Chore jest dla mnie
          usprawiedliwianie w jakikolwiek sposób śmiertelnych zadławień dzieci w
          ostatnich dwóch latach przez kilka ras psich i patrzenie na problem od strony
          psa dobrze wykonującego swoje obowiązki. Wyjątkowo dobrze. Bo tak go nauczono.
          To jakaś paranoja. Mamy tu jakieś nowe podejście do życia. Nie humanizm, ale
          psizm. Chory psizm.

          Dla mnie pies to tylko pies. Nie mówię do niego "córuniu", nie kupuję mu
          dropsów chlorofilowych na nieświeży oddech, nie zapinam mu pasów w samochodzie,
          nie wycieram mu pupki jak się zesra i nie znam żadnych legendarnych psów z
          Wołomina, wstydziłbym się użyć słowa "legendarny" w stosunku do psa. Nie rwę
          włosów z głowy robiąc problem kosmiczny wręcz, jak mi czworonóg łysieje czy
          skasztani na dywan. Nie zatracam się w miłości do zwierzęcia.

          • Gość: mgd3 Re: ????? IP: 195.205.152.* 05.09.03, 11:06
            no tak... rozumiem twój problem. Ale może zwierz się z niego na forum
            psychologia a nie zwierzęta. :-P
            • mgd3 Już mi przeszło... 05.09.03, 11:24
              Trochę enigmatycznie się wypowiedziałam, ale te teksty wielkiego miłośnika
              ludzi itd. Tomaszaxxx mnie straszliwie wkurzają!
              Pies to nie jest rzecz!!! Jak można mieć podejście, że kobieta, której "brak
              miejsca i pieniędzy" na psa, który mieszka z nią od kilku lat jest w porzadku,
              bo chce mu znaleźć dobry dom???!!!! Bo dzieci są ważniejsze? No i co z tego że
              są ważniejsze! To można stół i szafę wyrzucić zeby mieć więcej miejsca, i kilku
              kiecek sobie nie kupić, żeby mieć pieniądze na karmienie psa!!!
              I nie mów mi, że ta osoba jest dobrym człowiekiem, bo chce psu znaleźć dobry
              dom. :-( Jakby wyrzuciła z domu męża, to by sobie pewnie znalazł nowy dom,
              pokochał nową właścicielkę i było by mu dobrze. Ale pies będzie nieszczęśliwy i
              będzie tęsknił nawet jak mu się znajdzie najlepszy dom!
              • marialudwika Re: Już mi przeszło... 06.09.03, 23:04
                Ta kobieta jest podla i bezmyslna,po co brala wogole psa?
                Nie nadaje sie na jego wlascicielke,po prostu na psa nie zasluguje!
                Mam nadzieje,ze pies trafi na naprawde DOBRYCH ludzi,ktorzy go beda kochac a
                nie miec bo to jest teraz "w modzie".
                ml
          • fact Re: ????? 05.09.03, 11:24
            autor watku to tomaszxxx .
            Po co te cyrki?? Nie ma zadnego usprawiedliwienia dla Ciebie egoisto
          • Gość: Kundel Re: ????? IP: *.acn.waw.pl 05.09.03, 11:35
            Twoje dewagacje na tym forum, to ze sa nie na miejscu, kazdy widzi.
            Slabo mi sie robi jak czytam kazdy Twoj post, domorosly psychologu. Twoje
            moralizowanie naszego srodowiska psiarzy jest zenujace, a specyficzna filozofia
            zycia i niby czlowieczenstwo zbyt egoistyczne jak dla NAS!!
            Tak sadze...
          • Gość: BlueBerry Re: ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 15:23
            pozwole sobie popolemizowac z Pana postem:
            1. widoczne dla tych ludzi rowniez pies to tylko pies i nie biora pod uwage
            faktu ze jest 50% szans ze ten pies zdechnie po oddaniu go w inne rece, a juz
            na pewno bedzie mial gleboka skaze na psychice. poza tym jesli ktos oddaje psa
            bo nie ma na niego miejsca i pieniedzy ale za to rodzi sobie 3 dziecko (ktore
            wymaga zarowno wiekszego wkladu finansowego jaki i mieszkalnego) to moje
            zapytanie jest - co tak naprawde moze temu dziecku zapewnic?
            3.2. ktos kto pisze "oddam w dobre" rece a wystawia psa na allegro - uzywa
            tylko frazesu ktorego wcale nie wprowadziw w zycie, no chyba ze mu sie
            te "dobre rece" trafia przypadkowo.
            "bogu ducha winny czlowiek"??? - watpie - raczej czlowiek nie myslacy i
            kompeltnie nie odpowiedzialny. pies nie jest zabawka i nie mozna go sobie oddac
            jak sie znudzi, skonczy sie kasa czy zmienia sie plany. jesli podejmuje sie
            decyzje o posiadaniu psa to podejmuje sie ja z odpowiedzialnoscia, poniekad
            przyblizona z posiadaniem dziecka.
            4. to prawda psy w ostatnich czasach zagryzly dzieci, ale rowniez pare dzieci
            odnaleziono w beczkach z kiszona kapusta. psy bynajmniej ich tam nie wlozyly.
            ja zawsze i wszedzie stane po stronie zwierzat. chocby jedynie dlatego, ze pies
            jest okrutny bo jest zwierzeciem i walczy o przezycie a czlowiek jest okrutny
            bo? no wlasnie - pozostawiam pod rozwage.
            5. ja sama mam psa ktory jest niesprawny ruchowo i jest po dwoch operacjach.
            moglam go oddac, zamienic w hodowli na innego, uspic (to wszystko wlasnie
            porady dobrych i kochanych ludzi) ale jestem odpowiedzialna za swoje decyzje
            jak i za tego psa. dlatego ten pies jest ze mna i bedzie do konca.
            6. nie mowie do swojego psa "synku", nie kupuje mu dropsow i nie dostaje
            histerii jak ma biegunke i musze na ta okolicznosc wyrzucic wykladzine. a pasy
            w samochodzie nie sa zlym pomyslem, dowiedz sie z jaka masa wylatuje duzy pies
            z tylnego siedzenia, taranujac przy tym osoby siedzace na przednich siedzeniach
            przy zderzeniu przy predkosci 70 km/h.

            a jak ktos jest dobry i myslacy, to jest dobry i myslacy dla wszystkich, ktorzy
            go otaczaja. byc moze bardziej dla psa niz np. wspollokatora, bo ten zawsze
            moze cie wystawic pewnego pieknego poranka za drzwi, mowiac ze juz mu sie
            znudziles/as a pies nie zrobi tego nigdy.


            • mgd3 Re: ????? 05.09.03, 15:40
              Bardzo ładnie napisane. To jest mniej więcej wszytko co sama myślałam tylko nie
              chciało mi się tego klepać.
              Tylko co do allegro się nie zgodzę - sama kupiłam na allego psa (dog niemiecki -
              pisałam już o niej kilka razy), i faktycznie facet pilnował żeby pies poszedł
              w dobre ręce.
              Ja też wystawiam na allegro kotki i na pewno nie oddała bym ich gdyby przyszły
              właściciel mi się nie spodobał. :-) Ale i tak nikt ich nie chce :-( więc
              niestety nie mam problemu z wyborem odpowiedniego właściciela.
            • Gość: tomaszxxx Re: ????? IP: *.chello.pl 08.09.03, 23:06
              Dlaczego Kochanie patrzysz na świat z punktu widzenia psa, a nie człowieka..?
              Czy wiesz, że z tego wyrośniesz?

              Pozdrawiam - T.
      • Gość: - Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.03, 09:30
        Gość portalu: Beata napisał(a):

        > mam kuzyna który byłby zainteresowany Twoja propozycją. Właśnie się
        pobudowali
        > z żoną na odludziu i chętnie przyjmą dużego psa ale o spokojnym usposobieniu,
        > szczególnie łagodnego dla dzieci bo będą mieć wkrótce dwoje. Dom jest duży
        więc
        >
        > wszyscy się zmieszczą
        > napisz na priv karpiuk@poczta.fm


        Beata-czy mogłabyś do mnie napisac na madziorek23@poczta.onet.pl?
        Pozdrawiam
      • Gość: Właścicielka Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.03, 09:31
        Gość portalu: Beata napisał(a):

        > mam kuzyna który byłby zainteresowany Twoja propozycją. Właśnie się
        pobudowali
        > z żoną na odludziu i chętnie przyjmą dużego psa ale o spokojnym usposobieniu,
        > szczególnie łagodnego dla dzieci bo będą mieć wkrótce dwoje. Dom jest duży
        więc
        >
        > wszyscy się zmieszczą
        > napisz na priv karpiuk@poczta.fm

        Witam serdecznie
        Czy mogłaby Pani napisac jakiś tel kontaktowy, ponieważ żadne maile nie
        dochodzą pod podany przez Pania adres.
        Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
    • Gość: Kundel Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.acn.waw.pl 05.09.03, 11:39
      A czy gdy zabraknie Ci pieniedzy, choc miejsce bedziesz miala to dziecko oddasz
      do Domu Dziecka?
      • Gość: tomaszxxx Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.chello.pl 05.09.03, 13:32
        Droga Pani Kundel, niech Pani zważy łaskawie, iż porównując dziecko do psa
        kompromituje się Pani do cna.
        Mam średnią przyjemność z rozmowy z Panią, brnę jednak w nią czasami, ponieważ
        jako domorosły psycholog znajduję w Pani osobie znakomity materiał do badań.
        Choć labilny, przyznaję. Nie ma u Pani nic pewnego. Raz tytułuje mnie
        Pani „tomaszkiemxxx”, innym razem „Proszę Pana”, teraz per „Ty”.
        Zakładam więc, iż jesteśmy po bruderszafcie.

        Zachęcam do dokładnego czytania postów i do pisania na temat.
        Fascynuje mnie ktoś taki jak Pani.. Jak można porównywać dziecko i psa?? Nie
        pojmuję

        Całuję rączki
        • Gość: Kundel Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.acn.waw.pl 05.09.03, 16:46
          Gość portalu: tomaszxxx napisał(a):

          > Droga Pani Kundel, niech Pani zważy łaskawie, iż porównując dziecko do psa
          > kompromituje się Pani do cna.
          > Mam średnią przyjemność z rozmowy z Panią, brnę jednak w nią czasami,
          ponieważ
          > jako domorosły psycholog znajduję w Pani osobie znakomity materiał do badań.
          > Choć labilny, przyznaję. Nie ma u Pani nic pewnego. Raz tytułuje mnie
          > Pani „tomaszkiemxxx”, innym razem „Proszę Pana”, teraz
          > per „Ty”.
          > Zakładam więc, iż jesteśmy po bruderszafcie.
          >

          > Zachęcam do dokładnego czytania postów i do pisania na temat.
          > Fascynuje mnie ktoś taki jak Pani.. Jak można porównywać dziecko i psa?? Nie
          > pojmuję
          >
          > Całuję rączki

          Jestem kobieta, to fakt, a kobieta zmienna jest, choc okreslenie material
          labilny nie uwazam za trafny,bo mam swoja stala teorie na temat dzieci i psow.
          Formy w jakich sie zwracam, zaleza od tego w jakim tonie pisane sa posty od {?}
          Nienawisc jaka wionie z {?} wypowiedzi w stosunku do ludzi dzielacych sie na
          tym forum swoimi doswiadczeniami, problemami i spostrzezeniami dotyczacymi psow
          jest jak juz pisalam zenujaca. Jesli zas chodzi o pisanie na temat, sadze ze to
          {?}powinien zmienic forum.
          A co do pojmowania i moje dzieci i moj pies, sa dla mnie tak samo wazne, dla
          {?} wiadomosci: pewnym Domu Dziecka sa dzieci oddane nie z powodu biedy, lecz
          wygody!
          • gradaczka Re: DOG DE BORDOUX do oddania! 06.09.03, 15:09
            Mnie zastanawia czemu Tomaszek bywa na tym Forum?
            CZy Ciebie Tomaszku moze pinczerek w dupke ugryzl i sie teraz psow panicznie
            boisz, a zatem i nienawidzisz?
            • kawal Re: DOG DE BORDOUX do oddania! 06.09.03, 15:31
              A ja sie zgadzam z Tomaszem co do psow "walczacych"
              PO co Wy kupujecie ludzie takie psy? Jest tyle ras do wyboru. Wiadomo do czego
              sa przeznaczone psy typu Amstaff, bulterier czy Bordeaux. W pewnych
              cywilizowanych krajach tego typu rasy sa zakazane. A Polska? Tym to dziwniejsze
              ze glupcy trzymaja te psy w mieszkaniach.
              • Gość: BlueBerry ? IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 06.09.03, 20:00
                kawal napisał:
                > A ja sie zgadzam z Tomaszem co do psow "walczacych"
                > PO co Wy kupujecie ludzie takie psy? Jest tyle ras do wyboru. Wiadomo do
                czego sa przeznaczone psy typu Amstaff, bulterier czy Bordeaux. W pewnych
                > cywilizowanych krajach tego typu rasy sa zakazane. A Polska? Tym to
                dziwniejsze ze glupcy trzymaja te psy w mieszkaniach.

                proponuje najpierw zapoznac sie ze specyfika rasy a potem komentowac.
                dog de bordeaux w dawnych czasach sluzyl do polowan na gruba zwierzyna, glownie
                na niedzwiedzie. aktualnie jego klasyfikacja FCI jesli chodzi o uzytkowosc to:
                stróżowanie, obronność i odstraszanie. sa to przede wszystkim psy pilnujace i
                majace na celu "odstraszac wygladem". zacytuje: "Jako dawny pies bojowy dog de
                Bordeaux doskonale nadaje się do stróżowania, pełniąc tę funkcję czujnie, z
                wielką odwagą, lecz bez agresywności. Przyjacielski, spokojny, zrównoważony."
                rasa ta jedynie jest zakazana, a wlasciwie po prostu nie wystepuje jedynie w
                Wielkiej Brytanii. i nie dlatego ze jest rasa agresywna, tylko dlatego ze jest
                to rasa "odzyskana" i przez to u duzym stopniu zagrozona wystepowaniem
                dysplazji. jest to jeden z niewielu psow ras duzych ktory idealnie nadaje sie
                do trzymania w mieszkaniach, poniewaz nie potrzebuje duzej ilosci ruchu, a w
                pierwszym roku zycia jest to wrecz przeciwwskazane. jest to pies lubiacy
                spokoj, cieplo, wylegiwanie sie oraz towarzystwo. i nie ma zadnych
                przeciwskazan do trzymania go w mieszkaniu, nawet tym nie najwiekszym.
                nastepnym razem proponuje zapoznac sie z tematem a potem wypowiadac.
                podobnie jest rowniez w kwestii amstafow czy bulterierow. nalezy im zapewnic
                odpowiednia doze ruchu oraz zabawy. nie ma zadnych przeciwskazan co do
                trzymanaia ich w mieszkaniach. a madry, rozsadny i zrownowazony wlasciciel
                bedzie potrafil wychowac takiego psa na rowniez spokojnego i zrownowazonego.
                trzeba jedynie do tego wiedzy, umiejetnosci i checi.

                aby wyzywac innych od glupcow, samemu trzeba byc wolnym od tej cechy.
    • Gość: jola Re: DOG DE BORDOUX do oddania! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.03, 15:46
      mam nadzieje ze twoje dzieci odplaca ci sie pieknym za nadobne!
    • kawal Re: DOG DE BORDOUX do oddania! 07.09.03, 00:25
      nadal mam pytanie: po co kupujecie glupcy psy hodowane do walk. Przeciez jest
      wieksze ryzyko, ze pies zaatakuje niz psy innej kategorii. Jezeli chcecie
      znalezc pewnego dnia swoje dziecko w strzepach to jest WASZ wybor. Ale po
      cho... narazacie innych ludzi??? Nie moge sie nadziwic ile takich psow jest w
      POlsce, w kraju gdzie ludzie mieszkaja glownie w mieszkaniach.

      Glupota nie ma granic, jest mnostwo innych ras, ale NIE glupcy chca
      wlasnie "tego" lizaka! Wydojrzejcie!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka