wirujacypunkt 29.12.13, 17:58 W parku obok mojego domu zakwitły stokrotki, na drzewach zaczynają pokazywać się pąki, a ptaki śpiewają jak zwariowane. Chyba chcą wić gniazda? Zima o nas zapomniała. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fenikss.2972 Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 18:12 no na bzach widziałem pękające pąki, stokrotek na trawnikach do cholery i trochę, w listopadzie robiłem fotki kwitnących róż a ptaszki faktycznie świergolą jak nakręcone Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 18:45 Nich już przyjdzie naprawde ta wiosna śliczna i radosna Niech dalej kwitną kwiateczki I lód niech nie skuje rzeczki. Niech maj w lutym będzie Niech ptaki śpiewają wszędzie Niech slońce swieci radośnie Zostańmy przy tej ziomowej wiośnie Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 18:49 ależ miodu lejesz dzbanek na me serce skołowane piękne posty rymowane są tu najmilej zawsze widziane Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 19:13 Pisze rymy częstochowskie Jak mnie capnie wena. Jak nie capnie, tylko proza Wóczas rymów nie ma. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 19:20 wszystkie rymy są tu w cenie trzeba dać pohulać Wenie często tutaj zaczynałem maratony wierszów całe czy wesołe, czy też rzewne raz poważne, a raz śpiewne dla rozumu gimnastyka znaleźć słówka do wierszyka Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 20:11 Widziałam i cztałam Wasze rymowanie. Kilka wersów też rymnełam Nikt nie spojrzał na mnie Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 20:21 przyznam się do winy, no bo będzie draka lecz miej litość, miłosierdzie i nie bij kurczaka Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 20:44 Pan prezydent z Hameryki Łaskaw dla indyka. Dla kurczaka będę dobra Niech kurczak nie znika. Draki tutaj nikt nie zrobi Dla kurczaka łaska. Gdyby kurczak mieł gdzieś uszko ? Za uszkiem pogłaskam ? Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 20:52 kurczak z tego jest tu znany - lubi w grzebyk być miziany smutna prawda zaś jest taka ciągle dybią na kurczaka więc po latach tej vendetty stał ostrożny się niestety i z ciut mniejszym zaufaniem dziś się bierze za pisanie i problemów ma bez liku stąd go czasem brak w kurniku lecz gdy się odezwie Wena.......... hulaj dusza piekła nie ma Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 21:19 Hulaj dusza gdy wesoło Problemy wyrzucaj, Śmiej się zawsze gdy ochota I rymy podrzucaj. Ludzie zawsze gadać będą Tym się zbyt nie przejmuj. Pogadają i odejdą Ty zaś pisz gdy Wena wzywa Weny nie odrzucaj. A klopoty? Któż ich nie ma. Wszak po burzy słońce świeci. Słońca więc się trzymaj. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 21:30 ja gadanie na mój temat wciąż traktuję z jajem gdy obraża się przyjaciół - wtedy czub mi staje czasem Wena spać umyka i zostawia kogucika jak to baba - reguł brak baba zawsze musi wspak Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 22:06 Hosti pectus cor amico, To ważne przesłe. Kto przyjaźni będzie wierny W chwale pozostanie. O gdakaczach nic nie powiem. Niech sczezną w niesławie. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 22:13 niech im gwiazdka pomyślności porachuje kości czasem pomści człowiek w złości na niegodziwości nie bronię przyjaciół, by okryć się sławą lecz dla zasad, co życia bywają podstawą wirujacypunkt napisał: > Hosti pectus cor amico, > To ważne przesłe. > Kto przyjaźni będzie wierny > W chwale pozostanie. > O gdakaczach nic nie powiem. > Niech sczezną w niesławie. > > > > > Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 22:30 Wena poszła spać Ja podąże za nią. Książka na mnie czeka. Chce być przeczytana. Pan Gwiazdorek pod choinke książeczke podrzucił Jeśli nie przeczytam, bardzo się zasmuci Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 22:36 zatem życzę niniejszym owocnej lektury dobrych senków, dnia dobrego niech Ci pieją kury Odpowiedz Link
k.karen Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 20:36 A ja dzisiaj widziałam kilkanaście kluczy żurawi, leciały z zachodu w kierunku na Żmigród , na tamtejsze stawy i mokradła. Dziwne te loty, bo dużo za wcześnie i nie z tego kierunku na powrót z cieplejszych krajów, przyloty będą najwcześniej pod koniec lutego. Na odloty na zimowisko za późno, bo trwają do końca listopada. Nie jestem pewna, ale to jest chyba anomalia Jednak nie będę narzekać, jeśli to jest zapowiedź bardzo wczesnej wiosny Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Przyroda zwariowała 29.12.13, 20:41 wczoraj chyba czytałem, że nad Przemyślem lata 88 boćków wcale nie odleciały ornitolodzy tłumaczą to chorobami czy innymi defektami, nie mniej to spora liczba ptaków w jednym miejscu o tej porze zwykle widuję gile nie ma, nie przyleciały nie ma też dużych stad kwiczołów, dzwońców i całej reszty pierzastej bandy, która rok w rok zlatuje do miasta na okres zimy Odpowiedz Link