1zorro-bis 27.02.14, 11:28 wpadl mi w rece numer Polityki i natknalem sie na artykul "Wredna mowa"...... Czytam, czytam i.....jakbym sie na fora GW przeniosl..... I czemu tutaj sie teraz dziwic? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 11:39 ale to nie jest nowy temat. Po kilku latach na forach człowiek widział już wszystko. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 11:53 okazuje sie ze chyba nie wszystko...... fenikss.2972 napisał: > ale to nie jest nowy temat. Po kilku latach na forach człowiek widział już wszy > stko. Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 12:15 Na chamstwo chyba tylko chamstwo skutkuje. Ale to trzeba już mieć we krwi... Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 12:24 można też nabyć drogą zapatrzenia. Nie uważam się za chama, ale kiedy trzeba, potrafię na chamstwo odpowiedzieć chamstwem tan.nawe napisała: > Na chamstwo chyba tylko chamstwo skutkuje. > Ale to trzeba już mieć we krwi... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 12:30 jest takie forum..... "Net bez chamstwa i manipulacji" Ciekaw jestem kto to zaslozyl i w jakim celu? Bo zeby tam dwa slowa napisac to...... Ja mam w kazdym razie....BANA. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 12:37 wiem. Bo bym zostal tam zbluzgany a moje wpisy usuniete..... Co juz sie zreszta raz zdarzylo..... tan.nawe napisała: > I tym lepiej dla Ciebie. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 12:40 dlatego zawsze powtarzam - drażni kogoś jakieś zachowanie - niech go nie powiela. z zasady nikogo nie zaczepiam. Reaguję, kiedy komuś się nudzi i zaczepia mnie. 1zorro-bis napisał: > wiem. Bo bym zostal tam zbluzgany a moje wpisy usuniete..... > Co juz sie zreszta raz zdarzylo..... Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 16:47 Zorro,na forum "Net bez chamstwa i manipulacji" - są fantastyczne posty Mai z Podwórka. I to zupełnie wystarczy... Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 17:23 niestety forum to przeczy górnolotnemu tytułowi oraz patetycznym zamiarom. A posty są zwyczajne, sorry, ale nic fantastycznego w nich nie ma izydor88 napisała: > Zorro,na forum "Net bez chamstwa i manipulacji" - są fantastyczne posty Mai z P > odwórka. > I to zupełnie wystarczy... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 17:38 sa. Ale tylko Maji. No i gdzie jest Maja? izydor88 napisała: > Zorro,na forum "Net bez chamstwa i manipulacji" - są fantastyczne posty Mai z P > odwórka. > I to zupełnie wystarczy... Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 17:53 Maja napisała,co sądzi o forum "Na liście lektur nie będzie Gombrowicza",obnażyła wszystkie bzdety i zdania nie zmieniła. Warte przytoczenia jest zdanie pewnej Krakuski,zaangażowanej w to forum: " Sorellina vel Tannawe - zbudowała Wściekłemu pomniczek i teraz biega dookoła,żeby żadna cegiełka się nie obluzowała")) To bardzo trafne stwierdzenie i jakże aktualne - w świetle ostatnich wydarzeń Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:03 w świetle ostatnich wydarzeń to by się przydał dobry prawnik, a nie pieprzenie w bambus o jakichś lekturach izydor88 napisała: > Maja napisała,co sądzi o forum "Na liście lektur nie będzie Gombrowicza",obnaży > ła wszystkie bzdety i zdania nie zmieniła. > Warte przytoczenia jest zdanie pewnej Krakuski,zaangażowanej w to forum: > " Sorellina vel Tannawe - zbudowała Wściekłemu pomniczek i teraz biega dookoła, > żeby żadna cegiełka się nie obluzowała")) > To bardzo trafne stwierdzenie i jakże aktualne - w świetle ostatnich wydarzeń ; > ) > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:04 ....to TanNawe to zona ....WU? izydor88 napisała: > Maja napisała,co sądzi o forum "Na liście lektur nie będzie Gombrowicza",obnaży > ła wszystkie bzdety i zdania nie zmieniła. > Warte przytoczenia jest zdanie pewnej Krakuski,zaangażowanej w to forum: > " Sorellina vel Tannawe - zbudowała Wściekłemu pomniczek i teraz biega dookoła, > żeby żadna cegiełka się nie obluzowała")) > To bardzo trafne stwierdzenie i jakże aktualne - w świetle ostatnich wydarzeń ; > ) > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:08 wiesz, zatrudniają medium, które rozszyfrowuje każdy nick na poczekaniu. to tak jak sławetny galernik z lublina to miałem być ja, choć pisane było - z Kanady ? mówiłeś, ale nie pamiętam. Ale guru orzekło, bo guru wie. Tak jak w wielu innych aspektach, o których np dowiedziałem się dziś. 1zorro-bis napisał: > ....to TanNawe to zona ....WU? Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:29 Żona WU! No cóż, nic o tym nie wiem, ale skoro tak twierdzi Izydor, to z całą pewnością tak jest. Zresztą mogę być nawet żoną Izydora. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:41 jak dla mnie, możesz być nawet królewną Śnieżką a nawet byłoby wskazane tan.nawe napisała: > Żona WU! No cóż, nic o tym nie wiem, ale skoro tak twierdzi Izydor, to z całą p > ewnością tak jest. > Zresztą mogę być nawet żoną Izydora. Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:21 tan.nawe napisała: > Żona WU! No cóż, nic o tym nie wiem, ale skoro tak twierdzi Izydor, to z całą p > ewnością tak jest. > Zresztą mogę być nawet żoną Izydora. Pewien stary doktor udzielał kiedyś naszym młodym takich rad: - "Nawet,jak cię złapią na babie,to jeszcze zaprzeczaj". Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:26 izydor88 napisała: > Warte przytoczenia jest zdanie pewnej Krakuski,zaangażowanej w to forum: > " Sorellina vel Tannawe - zbudowała Wściekłemu pomniczek i teraz biega dookoła, > żeby żadna cegiełka się nie obluzowała")) > To bardzo trafne stwierdzenie i jakże aktualne - w świetle ostatnich wydarzeń ; > ) Pozwól Fenikssie, że zadam autorce pytanie: kto to co wyboldowane powiedział, kiedy powiedział i jakie są na to dowody? Zainteresowaną poinformuję, iż ktoś manipuluje Jej wypowiedziami i dopuszcza się skandalicznego nadużycia. Tan.nawe pojawiła się na forum GW niedawno, zatem wspomniana Krakuska nie mogła "velować". I aby nie wykorzystywać Twojego forum Fenikssie do osobistych rozgrywek podsumuję: Izydor został cwanie wykorzystany przez forum, na które trafił, gdyż osoby będące adminkami załapały się na nienawiść, fobię Izydora wobec nas i podsycały "jego" emocje gdyż było to wygodne, by "tępić" nas "obcym piórem" (=Izydora). Wygodnie jest siedzieć z boczku, głaskać po zapłakanej buzi i mówić: widzisz, jak Cię skrzywdzili? Ale my jesteśmy z Tobą przeciw tym "be". I to jest Fenikssie odpowiedź na Twoje zdziwienie skąd ta wieloletnia zapiekłość. Maja odeszła bezpowrotnie by więcej nie robić z siebie idiotki, a motylki nie znalazłszy pełnego poparcia ze strony Izydora (cegły w murze), dopuszczają go do wpisów licząc (jak najbardziej słusznie) wyłącznie na ataki na nas. Dziękuję za uwagę. A to się B. ucieszy (HISTORYK SZTUKI A JEDNAK UWIELBIANA PRZEZE MNIE!). Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:37 WU, ja nie jestem ślepy, o czym się chyba przekonałeś nie raz. Nie ulegam też wpływom, nie łykam cudzych ideologii. Oceniam tylko na podstawie tego, co obserwuję od lat czterech z hakiem. Co jakiś czas dochodzi do eskalacji - bezczelnym tłumaczeniem jest, że pisze się tam sobie a my, Wy, oni zaczynają atakować. Zastanawiam się czy pani doktor identyfikuje się z lekarzem rakarzem, bo nie zauważyłem zdecydowanego veto - pomijam nieznajomość pojęć, bo rakarz to ktoś kto wyłapuje bezpańskie psy. - to tylko jeden z przykładów. Pojawiają się co jakiś czas teksty tak tendencyjne, że nie sposób zareagować - i nie nie - nie są przejawem głupoty - są dobrze przemyślanymi prowokacjami. Jak widać - oceniam nie na podstawie plotek, czyichś doniesień tylko na podstawie swoich własnych doświadczeń. wscieklyuklad napisał: > Izydor został cwanie wykorzystany przez forum, na które trafił, gdyż osoby będą > ce adminkami załapały się na nienawiść, fobię Izydora wobec nas i podsycały "je > go" emocje gdyż było to wygodne, by "tępić" nas "obcym piórem" (=Izydora). Wygo > dnie jest siedzieć z boczku, głaskać po zapłakanej buzi i mówić: widzisz, jak C > ię skrzywdzili? Ale my jesteśmy z Tobą przeciw tym "be". > I to jest Fenikssie odpowiedź na Twoje zdziwienie skąd ta wieloletnia zapiekłoś > ć. > Maja odeszła bezpowrotnie by więcej nie robić z siebie idiotki, a motylki nie z > nalazłszy pełnego poparcia ze strony Izydora (cegły w murze), dopuszczają go do > wpisów licząc (jak najbardziej słusznie) wyłącznie na ataki na nas. > Dziękuję za uwagę. > > A to się B. ucieszy (HISTORYK SZTUKI A JEDNAK UWIELBIANA PRZEZE MNIE!). Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:16 wscieklyuklad napisał: > izydor88 napisała: > > > Warte przytoczenia jest zdanie pewnej Krakuski,zaangażowanej w to forum: > > " Sorellina vel Tannawe - zbudowała Wściekłemu pomniczek i teraz > biega dookoła, > > żeby żadna cegiełka się nie obluzowała")) > > To bardzo trafne stwierdzenie i jakże aktualne - w świetle ostatnich wyd > arzeń ; > > ) > > Pozwól Fenikssie, że zadam autorce pytanie: kto to co wyboldowane powiedział, k > iedy powiedział i jakie są na to dowody? Dowody są oczywiście w mojej poczcie )) Sam wiesz Wściekły,że Twoje uwielbienie jest bez wzajemności... Nigdy nie zrozumiem,dlaczego ta Historyczka Sztuki brała udział w takiej bzdurnej historii. I jeszcze nas - z NL usiłowała w to wciągnąć. Mąż Tej Pani wydawał się całkiem rozsądny i to nas zmyliło... Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:20 zabawna jest ta zaciekłość za to całkowite zignorowanie rzeczowych pytań, które dziś zadałem - nie pozostawia żadnych wątpliwości..... izydor88 napisała: > > Dowody są oczywiście w mojej poczcie )) > Sam wiesz Wściekły,że Twoje uwielbienie jest bez wzajemności... > Nigdy nie zrozumiem,dlaczego ta Historyczka Sztuki brała udział w takiej bzdurn > ej historii. > I jeszcze nas - z NL usiłowała w to wciągnąć. > Mąż Tej Pani wydawał się całkiem rozsądny i to nas zmyliło... > > > Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:40 izydor napisał: Dowody są oczywiście w mojej poczcie )) > Sam wiesz Wściekły,że Twoje uwielbienie jest bez wzajemności... > Nigdy nie zrozumiem,dlaczego ta Historyczka Sztuki brała udział w takiej bzdurn > ej historii. > I jeszcze nas - z NL usiłowała w to wciągnąć. > Mąż Tej Pani wydawał się całkiem rozsądny i to nas zmyliło... Najwidoczniej bakcyl konfabulacji bywa zaraźliwy. Zatem powtórzę pytanie: jak B. mogła przesłac na pocztę informację, iż Sorellina=Tan.nawe? Tan.nawe pojawiła się na forum GW (nie tvn) kilka lat po zakończeniu forum Misogino. Pozostałe wynurzenia są owocem interpretacji świata wg izydora. Nie będę ich komentował, by nie nadużywać gościnności Fenikssa. Ale jak mówią: żal d... ściska, gdy pomyśleć co komuś może przyjść do głowy. Zakończę jedynie stwoierdzeniem, iż mąż Tej Pani nie tylko wydawał się rozsądnym człowiekiem. On po prostu jest rozsądnym człowiekiem. Rozumiem, iż odtrącony izydor gardzi każdym, kto zawiódł jeo oczekiwania sekowania wroga. Tyle moich uwag - dzięki Fenikssie. Obiecuję już nie kontynuować. Tan.nawe obiecuję jedynie bigamię intelektualną. Bo jest faktycznie czego zazdrościć. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:01 przede wszystkim - gówno mnie obchodzą wydarzenia z epoki kamienia łupanego. Mogę ocenić i oceniam tylko wydarzenia, które miały miejsce tu. Po ponad rocznej absencji w okolicach hejterek - zostałem wywołany do tablicy - na jakimś forum, na którym wcześniej nigdy nie byłem, hejterki obrabiały mi dupę, o czym donieśli mi znajomi. Ani je zaczepiałem, ani nawet plunąć by mi się w ich kierunku nie chciało. Zamiast robić aferę publicznie - zachowałem się w cywilizowany sposób, napisałem maila do jednej z hejterek z prośbą żeby się ode mnie odpierdoliła, bo ja po ponad roku zapomniałem, że takie indywidua w ogóle istniały. Niestety, na równie cywilizowaną reakcję nie miałem co liczyć - panienka publicznie rozpłakiwała się, jak to jej groziłem strasznie, oraz czepiła się mnie już oficjalnie. Widać po ponad roku stęskniona była okrutnie, bo olałem totalnie. Na szczęście nie jestem podatny na pranie mózgu i propagandę, szczycę się umiejętnością własnych osądów - więc na podstawie tylko tego jednego zdarzenia, wiem kto jest agresorem, kto obrabia tyłki, tworzy i roznosi ploty, nie cofając się przed niczym. A tym, którzy tak ślicznie potakują i współistnieją w martyrologii uciśnionych i sponiewieranych straszliwie - po prostu szczerze współczuję klapek na oczkach i braku własnego rozumu. Tyle. Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:18 Największym,moim zdaniem, hejterem na forum jest Wściekły. Nikt nie jest w stanie go pobić. Mam nadzieję Kogucie,że mnie za to nie zbanujesz? Pamiętaj,że bardzo lubię piwo naszych południowych sąsiadów Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:22 nie ma powodu, żebym Cię banował. Ja oceniam to, co ocenić mogę. Ze strony WU nigdy nie spotkało mnie nic nieprzyjemnego. Nigdy mnie nie zaczepił, nie obraził, mimo że nieraz nasze zdania były skrajnie różnie, a ja potrafiłem wyrazić jasno co mnie wkurza. Jak napisałem - oceniam sam, a nie pod wpływem indoktrynacji. izydor88 napisała: > Największym,moim zdaniem, hejterem na forum jest Wściekły. > Nikt nie jest w stanie go pobić. > Mam nadzieję Kogucie,że mnie za to nie zbanujesz? > Pamiętaj,że bardzo lubię piwo naszych południowych sąsiadów Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:32 To dobrze Wściekły - nie wiedzieć czemu - napada tylko na kobiety.Taki mizogin Facetom - ścieli się do stóp. Ciekawy przypadek. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:52 ciekawy przypadek to jest schemat stosowany odkąd wydarzenia przeniosły się tu najpierw buzi dupci - a jak nie daj boże ktoś ma inne zdanie - zaczyna się najazd. Zauważyłem jedno - z każdą z tych osób hejterki były najpierw w dobrych stosunkach - spotkanka, wyjazdy itp do dziś to trwa, po drodze był jeszcze Zorro. Kiedy drogi się rozchodzą, hejterki wykorzystują dosłownie wszystko - z życia prywatnego, zawodowego - do publicznego linczu. No strasznego pecha mają - ciągle trafiają na bydło. Zabawne prawda ? po moim rozstaniu z paniami - również z powodu różnicy zdań - po dwóch latach pojawiły się na forum teksty z prywatnych rozmów gg, jako że przez prawie rok panienka wisiała u mnie 24 h na dobę. Więc przestań mi wpierać że WU czepia się biednych kobicinek !!!! Bo patrząc na te schematy - można dokładnie ocenić kto kogo !! kiedy znalazły mnie tu, na tym forum, po przyjściu z innego, płakały, że ktoś tam ujawniał ich dane osobowe, miejsca pracy itp. Że ktoś wstawił na forum namiary na miejsce pracy Achaja - po czym zapodała mi - obcemu całkowicie człowiekowi !!!! pełny adres imię i nazwisko tegoż !!! więc zastanów się trzy razy, zanim jeszcze raz spróbujesz mnie do czegoś przekonywać czy indoktrynować ! izydor88 napisała: > To dobrze > Wściekły - nie wiedzieć czemu - napada tylko na kobiety.Taki mizogin > Facetom - ścieli się do stóp. > Ciekawy przypadek. Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:55 Nie uważam, by WU napadał na kobiety : ) Lubię go i jego fajną zonę, Sorellinę : ) Ale do Ciebie, Klaro, mam pytanie: czemu chodzisz ścieżkami forumowymi tych dwojga, skoro mieli wyrządzić Ci jakąś krzywdę? Doskonale zdajesz sobie sprawę, że dla 90% nas, piszących tu i teraz, jakieś Misogino zwyczajnie nie istnieje. Wracasz nieustannie do tematu, punktujesz wpisy tego małżeństwa, udowadniasz coś, co jest nam obojętne - a z czego zdajesz sobie sprawę. W czym tkwi problem? Nie szkoda Ci Twego rodzinno-lekarskiego czasu na takie pierdoły? (rodzinno-lekarskiego, bo rodzina pochłania ogrom czasu, a bycie lekarzem - sądzę, że jeszcze większy). To też dla mnie ciekawy przypadek. Naprawdę. Niby nie powinno się oceniać innych po sobie, ale jednak uciekałabym od tematu, który kiedyś tam wyrządził mi przykrość. Taki zdrowy instynkt samozachowawczy : ) Czemu masz odwrotnie? Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 18:57 tym bardziej, że to było lata temu !!! 6 ? 7 ? jak TO nazwać ??? sza.aliczek napisała: > Nie uważam, by WU napadał na kobiety : ) Lubię go i jego fajną zonę, Sorellinę > : ) > > Ale do Ciebie, Klaro, mam pytanie: czemu chodzisz ścieżkami forumowymi tych dwo > jga, skoro mieli wyrządzić Ci jakąś krzywdę? Doskonale zdajesz sobie sprawę, że > dla 90% nas, piszących tu i teraz, jakieś Misogino zwyczajnie nie istnieje. Wr > acasz nieustannie do tematu, punktujesz wpisy tego małżeństwa, udowadniasz coś, > co jest nam obojętne - a z czego zdajesz sobie sprawę. > W czym tkwi problem? > Nie szkoda Ci Twego rodzinno-lekarskiego czasu na takie pierdoły? (rodzinno-lek > arskiego, bo rodzina pochłania ogrom czasu, a bycie lekarzem - sądzę, że jeszcz > e większy). > To też dla mnie ciekawy przypadek. Naprawdę. Niby nie powinno się oceniać innyc > h po sobie, ale jednak uciekałabym od tematu, który kiedyś tam wyrządził mi prz > ykrość. Taki zdrowy instynkt samozachowawczy : ) > Czemu masz odwrotnie? Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 19:02 6 lat temu dopiero poznawałam życie forumowe: ) ... miło było, ale tu, na Gazecie : ) Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 19:08 a to ichnie bagno zaczęło się nie tu, tylko gdzie indziej. Tu, to już przyszły z ofiarami własnych poczynań, znanych ogólnie jako orły. Po drodze były rozróby z Lożą - ale o co tam chodziło, nie mam pojęcia, jako, że dopóki nie wywołały mnie tam do tablicy, nie miałem pojęcia o istnieniu Loży, ani nie utrzymywałem żadnych kontaktów z całym Podwórkiem. Wszyscy kuźwa źli. Wszyscy atakują, tłamszą, napadają, lżą, obrażają. Tylko te dwie lelije czyste jak łza ostały się na tym strasznym świecie zła wszelkiego nie trzeba mieć IQ wyższego od kreta, żeby to ocenić właściwie sza.aliczek napisała: > 6 lat temu dopiero poznawałam życie forumowe: ) ... miło było, ale tu, na Gazec > ie : ) Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 19:14 Daj spokój "Tamto" to już w ogóle dla mnie nie istnieje. A co do forumowania: było naprawdę fajnie. Rozmowy się skrzyły, były napięcia i spory, ale nie z tych pt. co kto komu dokopie, tylko czy ciekawie, ironicznie, błyskotliwie. Czy dam radę stawić mu/jej czoła : ) Było też serdecznie, miło i ciepło. Krótko mówiąc: chciało się usiąść do kompa. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 19:17 i nadal może tak, bo forum tworzymy sobie sami. Prukwy się blokuje, banuje i olewa. Nie może być tak, że grupa agresywnych hejterów niszczy forum a wszyscy się temu poddają. sza.aliczek napisała: > Daj spokój "Tamto" to już w ogóle dla mnie nie istnieje. > > A co do forumowania: było naprawdę fajnie. Rozmowy się skrzyły, były napięcia i > spory, ale nie z tych pt. co kto komu dokopie, tylko czy ciekawie, ironicznie > , błyskotliwie. Czy dam radę stawić mu/jej czoła : ) > Było też serdecznie, miło i ciepło. > Krótko mówiąc: chciało się usiąść do kompa. Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 19:52 sza.aliczek napisała: > Nie uważam, by WU napadał na kobiety : ) Lubię go i jego fajną zonę, Sorellinę > : ) > > Ale do Ciebie, Klaro, mam pytanie: czemu chodzisz ścieżkami forumowymi tych dwo > jga, skoro mieli wyrządzić Ci jakąś krzywdę? Doskonale zdajesz sobie sprawę, że > dla 90% nas, piszących tu i teraz, jakieś Misogino zwyczajnie nie istnieje. Wr > acasz nieustannie do tematu, punktujesz wpisy tego małżeństwa, udowadniasz coś, > co jest nam obojętne - a z czego zdajesz sobie sprawę. > W czym tkwi problem? > Nie szkoda Ci Twego rodzinno-lekarskiego czasu na takie pierdoły? (rodzinno-lek > arskiego, bo rodzina pochłania ogrom czasu, a bycie lekarzem - sądzę, że jeszcz > e większy). > To też dla mnie ciekawy przypadek. Naprawdę. Niby nie powinno się oceniać innyc > h po sobie, ale jednak uciekałabym od tematu, który kiedyś tam wyrządził mi prz > ykrość. Taki zdrowy instynkt samozachowawczy : ) > Czemu masz odwrotnie? "To sympatyczne małżeństwo".... Moja znajomość z "tym sympatycznym małżeństwem" sięga siedmiu lat. Pamiętam wściekłe posty WU i o dziwo - wrogami,czyli totalnymi debilami - były zawsze kobiety! Wykształcone i coś sobą reprezentujące... O Kobietach z Kalejdoskopu nie było jeszcze wtedy mowy. Za to - kobiety proste,niewykształcone,podatne na dłuuugie posty dottore od serc były mile widziane. Ja byłam - zależnie od sytuacji - kochaną przez "wszystkich" Klareńką lub podłą cyniczką W tej drugiej roli chyba czuję się lepiej Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 19:56 izydor88 napisała: > "To sympatyczne małżeństwo".... > Moja znajomość z "tym sympatycznym małżeństwem" sięga siedmiu lat. > Pamiętam wściekłe posty WU i o dziwo - wrogami,czyli totalnymi debilami - były > zawsze kobiety! > Wykształcone i coś sobą reprezentujące... a przepraszam - na jakiej podstawie to wnioskujesz ? > O Kobietach z Kalejdoskopu nie było jeszcze wtedy mowy. > Za to - kobiety proste,niewykształcone,podatne na dłuuugie posty dottore od > serc były mile widziane. no to chyba tworzysz paradoks > Ja byłam - zależnie od sytuacji - kochaną przez "wszystkich" Klareńką lub podłą > cyniczką > W tej drugiej roli chyba czuję się lepiej zauważyłem Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 19:59 Za dużo i zbyt przykrych wspomnień. Płacz po osobach,które były tylko nickami. Tego się nie zapomina. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:06 kobieto, czy Ty czytasz co piszesz ? przez 7 lat rozpamiętywać jakieś dziwne bzdety z forum ? jako lekarz - czy uważasz, że to zdrowe ? abstrahując od tych traumatycznych strasznie krwawych wydarzeń - a co z resztą ? jak wytłumaczysz to co pisałem dziś ? jak wytłumaczysz wojnę z Lożą jak wytłumaczysz wojny z połową forum ? obsesje nt nicków sam osobiście byłem obwołany publicznie złodziejem, bo urojenia tych bab przeszły wszelkie granice ! co - cały świat zły tylko niunie cacy ? naprawdę aż tak jesteś zaślepiona ?? nie mam pojęcia co było na poprzednim forum. Choć czytałem tysiące screenów, w dobrej wierze, żeby zrozumieć o co chodzi. Tysiące rozumiesz ?? Czy to jest normalne ?? Dorośli ludzie przez 7 lat bujają się po sieci - atakując i obsrywając każdego, kto się nawinie - to jest normalne ?? izydor88 napisała: > Za dużo i zbyt przykrych wspomnień. > Płacz po osobach,które były tylko nickami. > Tego się nie zapomina. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:21 Nie do wiary, że można tak przeżywać jakieś idiotyczne wpisy na forach. Mnie się też kilka razy dostało w dość niewybredny sposób, ale ja w takiej sytuacji, raczej nie podejmowałam polemiki, bo wychodziała z założenia, że z chamstwem, prymitywizmem i glupotą nie warto wdawać się w dyskusje. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:27 dziewczyno, tu jest cała wojna, która toczy się od co najmniej 7 lat !! zostałem w to wciągnięty w 2009 r !!! i nie mogę się uwolnić od głupków, bo co jest chwila spokoju, to im się nudzi i zaczynają szczać w naszym kierunku - w naszym, bo między innymi właśnie na Twój temat znalazłem komentarze lata świetlne stąd przy okazji posła profesor !! A przecież Ty nie tylko nigdy tych dziwadeł nie ruszałaś, ale nawet do tej pory nie wiesz o kim mówię prawda ? ale nie, pani doktor będzie mnie przekonywać, że to nie tak - to tak !! dokładnie tak !!! wirujacypunkt napisał: > Nie do wiary, że można tak przeżywać jakieś idiotyczne wpisy na forach. > Mnie się też kilka razy dostało w dość niewybredny sposób, ale ja w takiej sytu > acji, raczej > nie podejmowałam polemiki, bo wychodziała z założenia, że z chamstwem, prymityw > izmem > i glupotą nie warto wdawać się w dyskusje. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:54 fenikss.2972 napisał: > dziewczyno, tu jest cała wojna, która toczy się od co najmniej 7 lat !! > zostałem w to wciągnięty w 2009 r !!! i nie mogę się uwolnić od głupków, bo co > jest chwila spokoju, to im się nudzi i zaczynają szczać w naszym kierunku - w n > aszym, bo między innymi właśnie na Twój temat znalazłem komentarze lata świetln > e stąd przy okazji posła profesor !! A przecież Ty nie tylko nigdy tych dziwade > ł nie ruszałaś, ale nawet do tej pory nie wiesz o kim mówię prawda ? > ale nie, pani doktor będzie mnie przekonywać, że to nie tak - to tak !! dokładn > ie tak !!! > W takim razie już się nie wtrancam w Wasze siedmioletnie potyczki, a jeżeli chodzi o wypowiedzi na mój temat, to nich sobie gęgają. Nie interesuje mnie kto, gdzie i po co. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:58 wiem, mnie też mało interesują, ale czasem nie da się uniknąć tego tematu. Wiem, że innych to wnerwia, ale po prostu omijajcie taki wątek, bo czasem jest potrzeba napisania paru rzeczy a ludzie nie wiedzą o co chodzi. Wiem, żeś mądra i Ci głupie komentarze wiszą. Ale że to forum jest obsrywane regularnie od kilku lat, to i ja czasem tracę cierpliwość. wirujacypunkt napisał: > W takim razie już się nie wtrancam w Wasze siedmioletnie potyczki, a jeżeli cho > dzi o wypowiedzi na mój temat, to nich sobie gęgają. Nie interesuje mnie kto, g > dzie i po co. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:14 fenikss.2972 napisał: > wiem, mnie też mało interesują, ale czasem nie da się uniknąć tego tematu. Wiem > , że innych to wnerwia, ale po prostu omijajcie taki wątek, bo czasem jest potr > zeba napisania paru rzeczy a ludzie nie wiedzą o co chodzi. > Wiem, żeś mądra i Ci głupie komentarze wiszą. Ale że to forum jest obsrywane re > gularnie od kilku lat, to i ja czasem tracę cierpliwość. > Życzenie cysorza jest dla mnie rozkazem, omijać będę Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:15 ja Cię normalnie lubię !! wirujacypunkt napisał: > Życzenie cysorza jest dla mnie rozkazem, omijać będę Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:26 Jesteś drugą osobą, która dzisiaj nalała mi miodu na serce Jak tu powiedzieć, że dzień był zły ? No nie był,nie Dobra, z wzajemnością cysorzu fenikss.2972 napisał: > ja Cię normalnie lubię !! > > > wirujacypunkt napisał: > > > Życzenie cysorza jest dla mnie rozkazem, omijać będę > > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:28 o !! i tak powinno być na forum !! wirujacypunkt napisał: > Jesteś drugą osobą, która dzisiaj nalała mi miodu na serce > Jak tu powiedzieć, że dzień był zły ? > No nie był,nie > Dobra, z wzajemnością cysorzu Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:34 Tak trzymajmy wszyscy którzy tu bywamy Trochę powygłupiać się, a jak trzeba poważnie razgaworki prowadzić. fenikss.2972 napisał: > o !! i tak powinno być na forum !! > > wirujacypunkt napisał: > > > Jesteś drugą osobą, która dzisiaj nalała mi miodu na serce > > Jak tu powiedzieć, że dzień był zły ? > > No nie był,nie > > Dobra, z wzajemnością cysorzu > > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:41 daj spokój, to tylko niepotrzebne podgrzewanie tematu - komuś się coś uwidzi i ma radochę, że się tyle tłumaczysz. tan.nawe napisała: > Ave Caesar! > Żona WU, ' Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:47 Ja się nie tłumaczę, ja się cieszę! Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:38 no właśnie można się naprawdę ostro ścierać, nie obrażając przy tym pół GW z tym że ja bym lubił w odwrotnych proporcjach z tym wygłupianiem wiem.............wiem..........i tak mnie zakrzyczą wirujacypunkt napisał: > Tak trzymajmy wszyscy którzy tu bywamy > Trochę powygłupiać się, a jak trzeba poważnie razgaworki prowadzić. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 22:23 Wszystko musi mieć swój czas i wygłupy, i poważna rozmowa. fenikss.2972 napisał: > no właśnie > można się naprawdę ostro ścierać, nie obrażając przy tym pół GW > > z tym że ja bym lubił w odwrotnych proporcjach z tym wygłupianiem > > wiem.............wiem..........i tak mnie zakrzyczą > > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 22:40 a nie dałoby się czegoś utargować tak po znajomości ? wirujacypunkt napisał: > Wszystko musi mieć swój czas i wygłupy, i poważna rozmowa. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 22:44 Nic a nic, nawet krakowskim targiem. Koniec i kropka fenikss.2972 napisał: > a nie dałoby się czegoś utargować tak po znajomości ? > > > wirujacypunkt napisał: > > > Wszystko musi mieć swój czas i wygłupy, i poważna rozmowa. > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 23:03 a jakbym tak piweńko zaproponował, cebularzyka z masełkiem..... ? no wiesz, takie lubelskie klimaty, miło, fajnie....................to jak ?? wirujacypunkt napisał: > Nic a nic, nawet krakowskim targiem. > Koniec i kropka Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 23:35 Łapówka ? Polityk jestem czy jak ? fenikss.2972 napisał: > a jakbym tak piweńko zaproponował, cebularzyka z masełkiem..... ? > no wiesz, takie lubelskie klimaty, miło, fajnie....................to jak ?? > > > wirujacypunkt napisał: > > > Nic a nic, nawet krakowskim targiem. > > Koniec i kropka > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 23:40 ale jaka łapówka no ?? dowód wdzięczności, za pozytywne załatwienie sprawy.... wirujacypunkt napisał: > Łapówka ? > Polityk jestem czy jak ? Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 23:44 Dobrze, dobrze, muszę się z tym przespać, przemyśleć Jutro odpowiedź będzie fenikss.2972 napisał: > ale jaka łapówka no ?? > dowód wdzięczności, za pozytywne załatwienie sprawy.... > > wirujacypunkt napisał: > > > Łapówka ? > > Polityk jestem czy jak ? > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 23:46 zatem poczekam z niecierpliwością, dziś naj naj naj lepszych milszych słodszych senków życząc ech ta dyplomacja...................................... wirujacypunkt napisał: > Dobrze, dobrze, muszę się z tym przespać, przemyśleć > Jutro odpowiedź będzie Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 23:53 Żadna dyplomacja, najzwyklejsze podlizywanie się dla uzyskania określonych korzyści. Dobrej nocy, jutro ostateczna dezcyzja w omawianej sprawie fenikss.2972 napisał: > zatem poczekam z niecierpliwością, > dziś naj > naj > naj > lepszych > milszych > słodszych > senków życząc > > > ech ta dyplomacja...................................... > Odpowiedz Link
1zorro-bis Kogucie.......... 28.02.14, 07:01 ......"Posiadam niezliczone ilosci zdjec nautow... (,,, X ,,,,,) przysylal mi je nagminnie - niech zglosi sie chociaz jedna osoba i pokaze, ze dostala ode mnie chocby jedno ze zdjec, jakie zostalo mi przeslane..." Kogucie, sorry....czy uwazasz ze na taki APEL powinienem sie zglosic? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 07:13 ........"To dobrzesmile Wściekły - nie wiedzieć czemu - napada tylko na kobiety.Taki mizoginwink Facetom - ścieli się do stóp. Ciekawy przypadek......" Klaro....czy Ty uwazasz mnie za kobiete??!! No, bo ja sie nie poczuwam. A jako facet mialem ostre i bezsensowne spiecia z WU. I naprawde nie padal mi do nog ani ja jemu..... Chwala Bogu to juz przeszlosc. Acha...i zmeinilem tez okulary. Widze durzo ostrzej i dokladniej.... Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 09:52 nawet mi się już wczoraj nie chciało jej o tym przypominać. Po dyskusji, która dyskusją w sumie nie była, bo nie uzyskałem ani jednej odpowiedzi na pytanie choćby jedno z wielu wczoraj zadanych, mam obraz dziewczynki z zapałkami, stojącej na rogu i wspominającej jak to było 7 lat kiedy jeszcze zapałek nie było. Żałosny obraz. 1zorro-bis napisał: > Klaro....czy Ty uwazasz mnie za kobiete??!! > No, bo ja sie nie poczuwam. A jako facet mialem ostre i bezsensowne spiecia z W > U. > I naprawde nie padal mi do nog ani ja jemu..... > Chwala Bogu to juz przeszlosc. Acha...i zmeinilem tez okulary. Widze durzo ostr > zej i dokladniej.... Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Kogucie.......... 28.02.14, 09:09 Owszem, ma bana, ale przecież może nam uchylić rąbka tajemnicy o Nadludzkiej Etyce śnieżynki o lotności motylka i moralności dalekiej od Kalego. Cóż Zorro, musisz się przyzwyczaić, że konfabulacja to jedyna metoda interpretacji świata przez motylki. Ale część wypowiedzi zachowam na potem - może rozwinie się ciekawa dyskusj o manipulacji w necie? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 09:16 no widzisz WU jak to jest? Jak ludzie bezczelnie potrafia klamac i innym zarzucac niewyobrazalne rzeczy. A ja na przyklad wiem jak Ty wygladasz bo mam Twoja fotka.... Jak myslisz, ja Tobie ja robilem? wscieklyuklad napisał: > Owszem, ma bana, ale przecież może nam uchylić rąbka tajemnicy o Nadludzkiej Et > yce śnieżynki o lotności motylka i moralności dalekiej od Kalego. > Cóż Zorro, musisz się przyzwyczaić, że konfabulacja to jedyna metoda interpreta > cji świata przez motylki. > Ale część wypowiedzi zachowam na potem - może rozwinie się ciekawa dyskusj o ma > nipulacji w necie? Odpowiedz Link
wscieklyuklad Re: Kogucie.......... 28.02.14, 09:55 No i teraz widzisz jak należy wrzaskiem wynikającym z osobowości histerycznej zagłuszać fakty. Jak ja - jak widać w pełni słusznie - ostrzegałem jedną z osób WYŁĄCZNIE przed ujawnianiem szczegółów z życia osobistego po to, by motylek-archiwistka nie mógł nigdy szantażować, wyśmiewać, wyszydzać i straszyć kogokolwiek czymklwiek, to motylki zatrzepotały niewinnie śnieżynkowymi rzęskami oraz delikatnymi skrzydełkami własnego jestestwa, jakiż to ze mnie donosiciel. A przecież ja osobie ostrzeganej nie ujawniłem żadnego ani zdjęcia, ani faktu z życia motylka - nie operowałem przykładami i w żaden sposób nie zdradzałem konkretów. Motylek porozsyłał foty (ciekawe jakie?) komu popadło także i po to, by obśmiać wygląd, szczegóły urody i zachęcić adresata także do włączenia się w takie wyszydzanie. Można się zgodzić, iż nie ma to charakteru donosu. Ale drugi "roz"(ulubiony przedrostek)histeryzowany motylek podzielił się filmikiem jaki otrzymał na pocztę mailową z ZAZNACZENIEM, IŻBY DOCHOWAŁ ZASAD DYSKRECJI I NIKOMU GO NIE UJAWNIAŁ. Będę więc wdzięczny za parę bliższych szczegółów odnośnie fotek. A może okaże się, że i ów filmik trafił przed Twoje czy? Rzygać się chce myśląc o naszych motylkach. Używają słów, których pojęcia nie znają. Dobrze, że mieszkają daleko poza granicami kraju. Ale i tam można sięgnąć do słownika wyrazów obcych i zapoznać się z sensem pojęcia "donsciel" Na rozsyłanie fotek, danych osobwych, szczegółów z życia znajomych motylkom nautów nawet w takim słowniku określenia nie ma. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 10:06 więc co Cię rusza, że komuś się pomyliła komuna z ostrzeżeniem przed hejterem ? tak się zabawnie składa, że jakieś dwa lata temu tak samo ostrzegałem Zorra. O czym pisałem nie raz. Jakoś nie zostałem obwołany kapusiem donosicielem i co tam jeszcze. i z tego miejsca apeluję, żeby ostrzegać ludzi przed hejterami !! a szczególnie przed osobami, wyłudzającymi informacje osobiste do celów własnych !! wscieklyuklad napisał: > No i teraz widzisz jak należy wrzaskiem wynikającym z osobowości histerycznej z > agłuszać fakty. > Jak ja - jak widać w pełni słusznie - ostrzegałem jedną z osób WYŁĄCZNIE przed > ujawnianiem szczegółów z życia osobistego po to, by motylek-archiwistka nie móg Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 10:11 ......"tak się zabawnie składa, że jakieś dwa lata temu tak samo ostrzegałem Zorra......" Zgadza sie. Tylko...ja nie dopuszczalem do siebie mysli, ze to moze byc prawda. No, bo przeciez jak sie czlowiek z kims zna, widuje na roznych wyjazdach, rozmawia telefonicznie, "zzera bule" z koszyka na stole w knajpie, to...... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 10:08 ....."Motylek porozsyłał foty (ciekawe jakie?)...." No coz...stoisz oparty o barierke na mostku.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 10:24 i pare innych osob tez..... Hipokryzja, hipokryzja...do kwadratu! Odpowiedz Link
k.karen Re: Kogucie.......... 28.02.14, 11:00 Nie tylko hipokryzja, ale CHAMSTWO, CHAMSTWO I JESZCZE RAZ CHAMSTWO! Zacytowałeś, Zorro: ......"Posiadam niezliczone ilosci zdjec nautow... (,,, X ,,,,,) przysylal mi je nagminnie - niech zglosi sie chociaz jedna osoba i pokaze, ze dostala ode mnie chocby jedno ze zdjec, jakie zostalo mi przeslane..."smirk Kogucie, sorry....czy uwazasz ze na taki APEL powinienem sie zglosic?big_grin Chętnie się zgłaszam Dostałam na pocztę zdjęcie takiej starszej pani, w blond tlenionym koczku z ratlerkami Ale, ale. To nie wszystko, bo więcej zdjęć mi nie przysłała, ale za to pokazała w swoim laptopie na naszym pierwszym spotkaniu we Wrocławiu ( a było to w czerwcu 2010r.). I tak oto, widziałam tam fotki pewnego chłopca z misiem. Następna fotka, to ten chłopiec, ale jako dojrzały mężczyzna w Paryżu, siedzi sobie przy stoliku w kawiarni. O, jest też fotka córki tego mężczyzny ( także w Paryżu) - ładna krótkowłosa blondynka O, jest także żona tego mężczyzny - atrakcyjna, miła brunetka Ojej, jest także fotka na pięknym balkonie z pelargoniami i kobietą krótkie mahoniowe włosy, o której wtedy powiedziałam, że ma sympatyczną buzię. A poza fotkami, to dokładne dane personalne praktycznie wszystkich Podwórkowiczów ( m.in. ukłony dla pani z dwoma nazwiskami - jak to było, droga arbiter elegantiarum? - to moja wina, że oglądałam i słuchałam wszystkiego o wszystkich? Dzisiaj też wybaczysz swoim "kryształowym" psiapsiółkom wszystkie świństewka, bo nie dotyczą Ciebie? ) Ale co ja się tu będę powtarzać, wkleję jeszcze raz mój post z Kawiarenki i przypominam, że opisałam tam tylko szczyt tej góry, nie, nie lodowej, ale góry g..., które obie wyprodukowały i produkują dalej. A jak ktoś chce dalej być ślepy i głuchy i wierzyć w te "kryształy", to na zdrowie Jeszcze się kiedyś doczeka i zmieni zdanie, widać sam/sama musi doświadczyć na własnej skórze forum.gazeta.pl/forum/w,20070,146627172,146654951,m_masko_al_szamnko_dalej_tu_ujadacie_To_nasci.html?wv.x=2 Odpowiedz Link
k.karen Re: Kogucie.......... 28.02.14, 11:08 1zorro-bis napisał: > i pare innych osob tez..... > Hipokryzja, hipokryzja...do kwadratu! Moje też dostałeś? Mimo, że wcześniej wpuściła Cię ( bez mojej i Hardego zgody) do swojego, niepublicznego albumu na picassa, gdzie były moje i Hardego zdjęcia? Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: Kogucie.......... 28.02.14, 11:24 Cześć. Nie chce mi się w tym babrać. I na pewno nie będę niczego "prostował". Jak to mówią, wisi mi to obojętnym kalafiorem . Każdy kto zna te "osoby", wie jak działają. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 12:47 ....." Każdy kto zna te "osoby", wie jak działają......" Wie. Ale niestety, dopiero po czasie. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 14:31 więc nie zachowuj się tak jak one. Zostało powiedziane wszystko. Kwestia wkroczenia z tą idiotyczną wojenką do sfery zawodowej lekarza, znanego z nazwiska, jest do załatwienia przez samego zainteresowanego. Skoro wszyscy wiedzą "jak osoby działają" nie ma najmniejszego sensu podniecać się tym w kółko. Polecam działania radykalne - na poziomie osób dorosłych a nie piaskownicy przed przedszkolem 1zorro-bis napisał: > ....." Każdy kto zna te "osoby", wie jak działają......" > Wie. Ale niestety, dopiero po czasie. > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 14:32 i masz całkowitą rację ulisses-achaj napisał: > Cześć. Nie chce mi się w tym babrać. I na pewno nie będę niczego "prostował". J > ak to mówią, wisi mi to obojętnym kalafiorem . Każdy kto zna te "osoby", wie > jak działają. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 15:52 miszczu Kogucie....to po co zoladkowales sie AZ dziewiecioma wpisami na Podworku? Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 16:03 policzyłeś ? to jest właśnie podstawa 100 letnich zadym. Brak potrzeby powiedzenia - stop - w odpowiednim momencie. Jeśli mam coś do powiedzenia - mówię. Ale nie powtarzam raz za razem, bo nie widzę sensu. niektóre też sprawy traktuję dosyć poważnie, a ostatni incydent do takich należał 1zorro-bis napisał: > miszczu Kogucie....to po co zoladkowales sie AZ dziewiecioma wpisami na Podwork > u? > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 16:44 nosz kurde....... O to: ......"miszczu Kogucie....to po co zoladkowales sie AZ dziewiecioma wpisami na Podworku?..." Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 16:48 no więc grzecznie pytam, co to niby ma znaczyć ponieważ stwierdziłem, że zostało powiedziane już wszystko w temacie - nie rozumiem co ma do tego fakt, że gdzieś pisałem pomijam że również dosyć konkretnie i na temat 1zorro-bis napisał: > nosz kurde....... > O to: ......"miszczu Kogucie....to po co zoladkowales sie AZ dziewiecioma wpisa > mi na Podworku?..." > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 17:15 ja? fenikss.2972 napisał: > przesz nie ja zacząłem Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 18:01 no Ty, czepiając się i licząc moje posty na innym forum 1zorro-bis napisał: > ja? Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 18:09 ja też do tego Cezar, dyktator i nie muszę się nikomu z niczego tłumaczyć wręcz nie lubię 1zorro-bis napisał: > acha. Bo ja dokladny jezdem....... > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 18:36 kurde.....Kogut! Padalcem bylem a teraz.....fantomem! To mam teraz za.....Fantomasa robic? Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 18:39 jakim kurde fantomem 1zorro-bis napisał: > kurde.....Kogut! Padalcem bylem a teraz.....fantomem! > To mam teraz za.....Fantomasa robic? > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 18:42 no, tak piszom...... fenikss.2972 napisał: > jakim kurde fantomem > > 1zorro-bis napisał: > > > kurde.....Kogut! Padalcem bylem a teraz.....fantomem! > > To mam teraz za.....Fantomasa robic? > > > > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Zorro............................. 28.02.14, 18:46 1zorro-bis napisał: > no, tak piszom...... > Odpowiedz Link
rudka-a Re: Zorro............................. 28.02.14, 18:49 fenikss.2972 napisał: > > Dobrze, że w pore zrobiłam unik siadło by, jak nic Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Zorro............................. 28.02.14, 18:52 mój ulubiony przerywnik też go znasz rudka-a napisała: robiłam unik siadło by, jak nic Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: bo ..............? :D 28.02.14, 19:18 nieee nooo miałem się zbroić dalej, ale ten komentarz rozłożył mnie na łopatki rudka-a napisała: > alee dużaaa lornetkaa > > Odpowiedz Link
rudka-a Re: bo ..............? :D 28.02.14, 19:21 dyć to wieczór piątkowy jest trza się trochę posmiać ))))))))) Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: bo ..............? :D 28.02.14, 19:23 to leć kurde po browara rudka-a napisała: > dyć to wieczór piątkowy jest trza się trochę posmiać ))))))))) Odpowiedz Link
rudka-a Re: bo ..............? :D 28.02.14, 19:26 ten napój 'kłóci" się z moją właśnie jedzona owsianką skaknij se sam Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: bo ..............? :D 28.02.14, 19:29 Tyyyyyyyyyy dolejemy browar do mleczka i będzie drink rudka-a napisała: > ten napój 'kłóci" się z moją właśnie jedzona owsianką > skaknij se sam Odpowiedz Link
rudka-a Re: bo ..............? :D 28.02.14, 19:31 Abo, abo..żadnych wstrząśniętych vel zmieszanych Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: bo ..............? :D 28.02.14, 19:38 och, jestem wstrząśnięty, nie zmieszany rudka-a napisała: > Abo, abo..żadnych wstrząśniętych vel zmieszanych Odpowiedz Link
k.karen Re: bo ..............? :D 28.02.14, 21:05 ... spokojnie, to tylko ćwiczenia z zieloną farbą Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: bo ..............? :D 28.02.14, 21:06 ooooooooooooooooooooooo !! no !! k.karen napisała: > ... spokojnie, to tylko ćwiczenia z zieloną farbą > > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Zorro............................. 28.02.14, 18:57 nie w tym kierunku!!!! fenikss.2972 napisał: > > > > 1zorro-bis napisał: > > > no, tak piszom...... > > > > > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 12:46 ogladale wiele zdjec ale ZADNYC nie skopiowalem, bo po co? Dostalem sporo zdjec, wiele skasowalem zeby sobie nie zasmiecac kompa. I tak przez przypadek przegladajac niedawo poct´zte odkrylem, ze nie wszystko skasowalem. I tak ma fotki WU, Ulissessa, i......Lezioxa! Tak dla przypomnienia, jakby komus pamiec zawodzila..... Moje i mojej zony maja tez, bo robily na wspolnej wycieczce... I stad ta fiotka z....bula.... Bozesz ty moj..... to chore. k.karen napisała: > 1zorro-bis napisał: > > > i pare innych osob tez..... > > Hipokryzja, hipokryzja...do kwadratu! > > Moje też dostałeś? Mimo, że wcześniej wpuściła Cię ( bez mojej i Hardego zgo > dy) do swojego, niepublicznego albumu na picassa, gdzie były moje i Hardego zdj > ęcia? > > > > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 10:02 temat manipulacji jest stary jak świat, dotyczy nie tylko netu. O ile można uznać, że ja się czasem nudzę, ponosi mnie nerw itp - o tyle Wam wszystkim się bardzo dziwię. Ludzie poważni, dorośli, na stanowiskach. Nie rozumiem jak można dopuścić do rozwinięcia ponad 7 letniego konfliktu, z jakimiś dziwnymi duchami. Biadolenia które czytam - o cellulitach, umarłych nickach i nie nickach, epitety na poziomie przedszkola. Ludzie !! Kiedy wreszcie dorośniecie do przebywania w sieci ?! wscieklyuklad napisał: > Owszem, ma bana, ale przecież może nam uchylić rąbka tajemnicy o Nadludzkiej Et > yce śnieżynki o lotności motylka i moralności dalekiej od Kalego. > Cóż Zorro, musisz się przyzwyczaić, że konfabulacja to jedyna metoda interpreta > cji świata przez motylki. > Ale część wypowiedzi zachowam na potem - może rozwinie się ciekawa dyskusj o ma > nipulacji w necie? Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Kogucie.......... 28.02.14, 10:11 Cóż, nerw puszcza Tobie, puszcza i innym. Nie ma się co dziwić! Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kogucie.......... 28.02.14, 09:15 bana mam. Ale zdjecia roznych osob tez...... a podobno nigdzie nie byly rozsylane..... Wiec jak? Trzeba by na taki apel odpowiedziec, czy nie? tan.nawe napisała: > Nie możesz, przecież masz bana. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Kogucie.......... 28.02.14, 09:49 myślę, że wszyscy wiemy ile w tym apelu prawdy. Ja już swoje w tym temacie powiedziałem. Reszta nie nadaje się do pisania publicznie. 1zorro-bis napisał: > ......"Posiadam niezliczone ilosci zdjec nautow... (,,, X ,,,,,) przysylal mi > je nagminnie - niech zglosi sie chociaz jedna osoba i pokaze, ze dostala ode mn > ie chocby jedno ze zdjec, jakie zostalo mi przeslane..." > Kogucie, sorry....czy uwazasz ze na taki APEL powinienem sie zglosic? > Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:23 Nigdy nie byłam związana z żadnym forum... Zawsze - z pozycji kozy obserwowałam fora z boku. "Słabo integruje się z grupą" - orzekł WU Piszesz Feniksie,co Cię wk..wia. Mnie - żerowanie na emocjach.I szantaż emocjonalny. Wyobraź sobie,że ktoś przez telefon przez pół godziny powtarza Ci tonem Kaszpirowskiego: - "Pamiętaj,że Marco i my wszyscy bardzo ciebie kochamy"... Albo po śmierci tegoż - bez przerwy wydzwania: -" Bardzo zawiodłaś Marco,pamiętaj o tym". Co wtedy robisz? Większość z nas - stara się wyjaśnić sprawę do końca.Bo to gdzieś tam tkwi. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 20:30 posłuchaj mnie - takie rzeczy cywilizowany człowiek załatwia inaczej, a nie ośmieszając się przez lata publicznie po forach !! a szczególnie człowiek wykształcony i na poziomie, za jakiego chcesz uchodzić, a infantylizmem zachowań temu przeczysz !!! izydor88 napisała: > Nigdy nie byłam związana z żadnym forum... > Zawsze - z pozycji kozy obserwowałam fora z boku. > "Słabo integruje się z grupą" - orzekł WU > Piszesz Feniksie,co Cię wk..wia. > Mnie - żerowanie na emocjach.I szantaż emocjonalny. > Wyobraź sobie,że ktoś przez telefon przez pół godziny powtarza Ci tonem Kaszpir > owskiego: > - "Pamiętaj,że Marco i my wszyscy bardzo ciebie kochamy"... > Albo po śmierci tegoż - bez przerwy wydzwania: > -" Bardzo zawiodłaś Marco,pamiętaj o tym". > Co wtedy robisz? > Większość z nas - stara się wyjaśnić sprawę do końca.Bo to gdzieś tam tkwi. Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:45 izydor88 napisała: Wyobraź sobie,że ktoś przez telefon przez pół godziny powtarza Ci tonem Kaszpirowskiego: - "Pamiętaj,że Marco i my wszyscy bardzo ciebie kochamy"... Albo po śmierci tegoż - bez przerwy wydzwania: -" Bardzo zawiodłaś Marco,pamiętaj o tym". --------------- Klaro, chyba problem leży właśnie w tym: ja nie jestem sobie tego w stanie wyobrazić. Nie umiem wyobraźnią ogarnąć takiej sytuacji. Przecież to tylko net! Jak można się tak zagubić? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:51 Czytam i czytam i ogarnąc tego nie mogę.... to jakiś kosmos chyba...nie do wiary.... Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:54 ano nie do wiary rudka-a napisała: > Czytam i czytam i ogarnąc tego nie mogę.... > to jakiś kosmos chyba...nie do wiary.... > Odpowiedz Link
rudka-a Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 21:57 Tyle lat forumuję...róznie bywało, ale nie spotkałam się z czyms takim nigdy. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 22:03 też obserwujesz to od ponad czterech lat. Też Ci się nie raz przejechały po dupie. Też widziałaś z jaką pogardą i wyższością odnoszą się do ludzi. I też masz ugruntowane zdanie w tym temacie rudka-a napisała: > Tyle lat forumuję...róznie bywało, ale nie spotkałam się z czyms takim nigdy. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 22:15 Z tym, że mnie ta jazda po dupie nie boli. Jestem w stanie zrozumieć naprawdę dużo, ale z czymś takim spotkałam się tu pierwszy raz. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 22:39 no właśnie o to chodzi ! rudka-a napisała: > Z tym, że mnie ta jazda po dupie nie boli. Jestem w stanie zrozumieć naprawdę d > użo, ale z czymś takim spotkałam się tu pierwszy raz. Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 27.02.14, 23:04 ale i troszkę rozumku by się przydało fakt, gdyby to nie był problem, nie byłoby tematu walki z hejterami rudka-a napisała: > ..nie kazdy ma taka odpornosc Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 02.03.14, 16:24 rudka-a napisała: > ..nie kazdy ma taka odpornosc Mam wrażenie,że w tym wątku jestem winna wyjaśnienie: Feniksowi : "Misogino",to dla Ciebie prehistoria. A mnie napastujesz jakimiś Orłami,Lożami,Podwórkami... Ja o tym nie mam zielonego pojęcia! Weszłam na forum gazety w sierpniu 2011 roku - przez przypadek! Rudka: Miałaś szczęście,że przez cały czas forumowania nie zetknęłaś się z "czymś takim" Ja - od razu trafiłam na coś w rodzaju sekty.Dziwisz się,że od początku próbowałam rozwikłać ten świryzm? Weszłam więc na Kalejdoskop,bo wiedziałam,że jedna z uczestniczek jest psychologiem/z pozaforumowych kontaktów Misogino/ Okazało się,że oprócz psychologa - jest tam również lekarka - świetnie znająca się na epidemiologii i chorobach zakaźnych. "Dobry Duch Misogino mnie tam sprowadził" - jakby to określiła Sorellina)) Otrzymałam - dokładny opis przypadku,diagnozę i epikryzę. Czułam i czuję się usatysfakcjonowana Ale na Twoje pytania Feniksie,dotyczące Loży i Podwórka - nie jestem w stanie odpowiedzieć,bo nic na ten temat nie wiem Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 02.03.14, 16:31 ależ ja wszystko dokładnie opisałem, tak jak Ty znowu jakąś prehistorię. Pytania zadałem na podstawie przedstawionych konkretów. A Ty mi dalej z duchami. izydor88 napisała: > Ale na Twoje pytania Feniksie,dotyczące Loży i Podwórka - nie jestem w stanie o > dpowiedzieć,bo nic na ten temat nie wiem > Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 02.03.14, 16:47 Może jest tak,że Ciebie nie interesuje "prehistoria z licznymi duchami ",a mnie - inne awantury i awanturki Dawno,dawno temu były dwa zwalczające się fora: MY-kształciuchy i Na liście lektur nie będzie Gombrowicza. Ja - pisałam na obu. Mimo ostrzeżeń,że jedno z nich - chce mnie "zwabić na biwak w Jastarni i zrobić pranie mózgu" ))) Tak się z NL ubawiliśmy,że byliśmy gotowi jechać na ten biwak. Nie pojechaliśmy,bo coś tam wypadło Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 02.03.14, 16:50 ale to Ty przyszłaś z duchami do mnie, a nie odwrotnie. Więc mnie nie obchodzą duchy - Ciebie teraźniejszość - sprawa zakończona izydor88 napisała: > Może jest tak,że Ciebie nie interesuje "prehistoria z licznymi duchami ",a mn > ie - inne awantury i awanturki > Dawno,dawno temu były dwa zwalczające się fora: MY-kształciuchy i Na liście le > ktur nie będzie Gombrowicza. > Ja - pisałam na obu. > Mimo ostrzeżeń,że jedno z nich - chce mnie "zwabić na biwak w Jastarni i zrobić > pranie mózgu" ))) > Tak się z NL ubawiliśmy,że byliśmy gotowi jechać na ten biwak. > Nie pojechaliśmy,bo coś tam wypadło Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 02.03.14, 17:18 Pełna zgoda,żadnych duchów przeszłości. Ale jednak...jakiś osinowy kołek na "Dobre Duchy Misogino" jednak miej w pogotowiu. Bo nie znasz dnia,ani godziny ... Odpowiedz Link
tan.nawe Re: Chamstwo i "epitety"..... 02.03.14, 17:40 Rondo Barei... (autor: Kichonor) Odpowiedz Link
izydor88 Re: Chamstwo i "epitety"..... 02.03.14, 17:44 A ostrzegałam,że osinowy kołek trzeba mieć w pogotowiu... Duch Misogino się objawił Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 02.03.14, 17:52 czy ja nie napisałem wyraźnie, że ten temat został zakończony ? seanse spirytystyczne to nie tu. Mnie nie interesują fora sprzed 7 lat. izydor88 napisała: > A ostrzegałam,że osinowy kołek trzeba mieć w pogotowiu... > Duch Misogino się objawił Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Chamstwo i "epitety"..... 28.02.14, 16:06 ...."policzyłeś ? " Kurde....policzylem! bo oczom nie moglem uwierzyc..... Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 28.02.14, 16:11 nie bardzo chwytam o co Ci biega 1zorro-bis napisał: > ...."policzyłeś ? " > Kurde....policzylem! bo oczom nie moglem uwierzyc..... > Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Chamstwo i "epitety"..... 28.02.14, 16:14 nie? To "pobiegnij" na Podworko. Bedziesz wiedzial.... fenikss.2972 napisał: > nie bardzo chwytam o co Ci biega > > 1zorro-bis napisał: > > > ...."policzyłeś ? " > > Kurde....policzylem! bo oczom nie moglem uwierzyc..... > > > > Odpowiedz Link
fenikss.2972 Re: Chamstwo i "epitety"..... 28.02.14, 16:19 Zorro, postaraj się pisać tak, żebym nie musiał nigdzie biegać. Ja naprawdę piszę dość jasno zwięźle i na temat, więc kompletnie nie wiem, o co Ci teraz chodzi 1zorro-bis napisał: > nie? > To "pobiegnij" na Podworko. Bedziesz wiedzial.... Odpowiedz Link