fenikss.2972
07.03.14, 12:52
czyli jednak nie jest to takie oczywiste, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.
Prokuratura wszczęła śledztwo ws. Świątyni Opatrzności Bożej
- Odebrałem zawiadomienie, że prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w Ministerstwie Kultury - napisał na swoim profilu na Facebooku Leszek Jażdżewski, redaktor naczelny "Liberte". Jażdżewski był autorem doniesienia do prokuratury w sprawie przekroczenia uprawnień w dotyczących przyznania dotacji na muzeum w warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej.
"Gazeta Wyborcza" wyjaśnia, że chodzi o sprawę 44 milionów zł dotacji, które zostały przyznane archidiecezji warszawskiej przez ministra kultury w latach 2008 - 2014. Fundusze miały zostać przeznaczone na muzeum przy Świątyni Opatrzności Bożej. "Według prokuratury archidiecezja mogła być podmiotem nieuprawnionym, aby dostać tego typu dotację" - donosi gazeta.
Śledczy zainteresowali się sprawami poprzednich dotacji po zgłoszeniu do prokuratury, które wystosował z początkiem lutego Leszek Jażdżewski. Teraz prokuratura chce sprawdzić dotacje w poprzednich latach: 30 mln w 2008 roku, 4 mln zł w 2012 r, 4 mln zł w 2013 i 6 mln w 2014. O tę ostatnią upominał się właśnie Jażdżewski.
"Dotacje ministra z funduszu na infrastrukturę kultury to dodatkowe źródło pieniędzy, które można wykorzystać na remonty czy inwestycje polepszające funkcjonowanie placówek" - informuje "Wyborcza"
wiadomosci.onet.pl/kraj/prokuratura-wszczela-sledztwo-ws-swiatyni-opatrznosci-bozej/53xzh