Loczek.

11.09.14, 14:34
Jak chcesz się zachować honornie to wpłać 200zł na jakiś biedaków big_grin
wiadomosci.onet.pl/kraj/prezydent-komorowski-przyjal-dymisje-rzadu-donalda-tuska/84q8ei
    • piotr_57 Re: Loczek. 11.09.14, 15:26
      wiadomosci.onet.pl/kraj/prezydent-komorowski-przyjal-dymisje-rzadu-donalda-tuska/84q8e
      • dwa-filary Re: Loczek. 11.09.14, 17:06
        Przyjął dymisję, ale z innego powodu niż odejście w niesławie .
        • piotr_57 Re: Loczek. 11.09.14, 18:09
          dwa-filary napisała:

          > Przyjął dymisję,


          ...i o to był zakład!

          ale z innego powodu niż odejście w niesławie .

          Możesz tak uważać! Dla mnie to tylko wybieg, lub jak wolisz ucieczka (kop) do przodu. Gdyby Tusek nie zgodził się odejść do Brukseli, to i tak ruchy odśrodkowe w platformie wywaliłyby go poza krąg władzy.
    • loczek62 Re: Loczek. 11.09.14, 17:27
      piotr_57 napisał:

      > Jak chcesz się zachować honornie to wpłać 200zł na jakiś biedaków big_grin


      Ty wygrałeś Ty wybierasz cel. Skan wpłaty wyślę na Twoją pocztę.

      A jeśli już o honorze prawisz to jak się ma honor do grania znaczonymi kartami?
      • piotr_57 Re: Loczek. 11.09.14, 17:56
        loczek62 napisał:


        Skan wpłaty wyślę na Twoją pocztę.

        Bzdura!! Mnie wystarczy jak napiszesz, że wspomogłeś jakiegoś biedaka. Ani nie mam zamiaru wybierania celu, ani podważać Twojej prawdomówności! Ty oświadczasz, a ja nie mam ,żadnego powodu poddawania Twojego twierdzenia w wątpliwość!.


        >
        > A jeśli już o honorze prawisz to jak się ma honor do grania znaczonymi kartami?
        • loczek62 Re: Loczek. 12.09.14, 08:26
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/kg/ne/crxu/ral0BThWRdd5ZiLstB.jpg
      • piotr_57 Re: Loczek. 11.09.14, 18:01
        loczek62 napisał:


        > A jeśli już o honorze prawisz to jak się ma honor do grania znaczonymi kartami?

        Tego nie rozumiem?! Nidy nie ukrywałem że polityka to mój drugi zawód. Oczywiście wiedziałem jak to się skończy, ale nie czuję się naciągaczem.
Pełna wersja