a74-7 21.10.17, 22:18 ptaki kluczem odlatuja , swinki jak zwykle robia swoje przy korycie , A wszyscy inni na wakancjach Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a74-7 Re: Sloneczniki opadly 22.10.17, 21:44 ....jeszcze poczekajmy, jeszcze sie nie spieszmy.... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sloneczniki opadly 23.10.17, 11:38 Zakladam, ze ptok jest very busy; Wkuwa wersety Koranu na wszeljakij pozarnyj sluciaj Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Sloneczniki opadly 23.10.17, 12:08 kurak jest very busy, ale z przyczyn tzw rodzinnych. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sloneczniki opadly 23.10.17, 22:22 No to nie przeszkadzamy .Poczekamy na ' kukukryku' w stosownym czasie . Odpowiedz Link
kalllka Re: Sloneczniki opadly 04.11.17, 19:29 Wakancje już jakby zimowe. A słoneczniki to chyba rodzaj chłopski, wiec opadli,., chyba, czy nie? Odpowiedz Link
kalllka Re: Sloneczniki opadly 05.11.17, 13:50 Ale co? „ Słoneczniki”-H.Snopkiewicz to taka powieść dla młodzieży o wcześni powojennych czasach. W niej to główna bohaterka-Lidka, zakochuje się w wyrośniętych ponad miarę i... wojne, kolegach. By w końcu dojrzeć, jak ziarna słonecznika. W tym przypadku słoneczniki przybrały formę żeńska. W drugim zaś -słoneczników- vanGogha, generalnie mamy do czynienia z męskim sztafazem. Choć bez ucha /chociaż wtedy jeszcze właściwie z oboma?/ van Gogh pokazał uwiad męskich imponderabiliow .. w wazonie. A wy, jak to widzicie? Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sloneczniki opadly 05.11.17, 19:27 Bardzo lubilam Lilke , byla to pierwsza ksiazka w bardzo wczesnej mlodosci ktora przeczytalam do konca ;-D Mam gdzies stary egzemplarz..... Odpowiedz Link
kalllka Re: Sloneczniki opadly 08.11.17, 00:16 Ale tam... Lilka to ona per se myślała- ze to niby ładniej, wdzięczniej poetyczniej... a była zwykła Lidka. /o ile pomnę ale może zle mi po głowie manewruje?/ W tamtych, wyrośniętych ponad miarę słonecznikach- czasach niewiele było poezji. Ale niech będzie Lilka. Pawlikowska tez się na lila róż robiła, a ze słonecznikami nie obcowała ..tylko z kawusia biała i bzami. Ale o bzach i kotach to temat na inny sezon. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sloneczniki opadly 08.11.17, 22:08 jasne ,ja obcuje wiosennie z bzami na ulicy ,a o tej porze roku jestem zmuszona z jednym takim bzikiem ;-( Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Sloneczniki opadly 08.11.17, 22:22 a74-7 napisał: > jasne ,ja obcuje wiosennie z bzami na ulicy ,a o tej porze roku jestem zmuszona > z jednym takim bzikiem ;-( Bziki potrafia byc straszliwie upierdliwe... ufff, jak ordynarnie zagadalam Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Sloneczniki opadly 05.11.17, 19:30 jakie ma znaczenie dywagacja nad płcią słonecznika ? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Sloneczniki opadly 06.11.17, 19:46 Kluczowe! Bo słonecznika opadła/upadła wzbudza niesmak. Zaś opady słonecznik to czysta melancholia, coś jak odeszły pomidor (addio, addiiiiiooooo...). Tak że tak o. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Sloneczniki opadly 06.11.17, 20:13 Opadło pole slonecznikow. Dramat. W kilku odslonach. Odpowiedz Link