wierz_14
26.02.04, 11:27
Coraz częściej spotykamy się z ludźmi, którzy swoim dzieciom nadają imiona
uchodzące za dziwaczne, staroświeckie lub śmieszna - na dodatek nie dające
się zdrabniać. Siostra mojego kolegi np. ma 3 synów - Amadeusza, Szczepana i
Juliusza. Sama nazywa się Ula, a jej mąż Tomek. Amadeusz, bo rok mozartowski,
Szczepan, bo święto kościelne, a Juliusz..? Bo tak.
Moja szwagierka z kolei naciskana przez męża, była zmuszona nadać wszystkim
dzieciom imiona na "M" - Mirella, Maja, Melania, bo mąż ma imię na M -
Mieszko, a wg niego ludzie na "M" to najlepsi ludzie. Ostatnio natomiast
kuzynka urodziła chłopca i nazwała go Hugo. Cała rodzina krytykowała to imię,
ale to jej sprawa.
W podstawówce miałam kolegę Cyryla, a jego siostra nazywała się Daina. W
przedszkolu zaś namnożyło się Dennisów, Nicholasów, Nicoli, Victorii i
Michaelów.
Jakie dziwne imiona Wy znacie, nosicie lub nadałyście swoim dzieciom?
Pozdrawiam, Kasia