froobek 15.05.10, 23:47 Próbuję wytłumaczyć mężowi zjawisko brajanowatości, ale godzina nie sprzyja pracy mózgu i przykłady nie chcą przychodzić mi do głowy. Zwaliłam go z nóg Brajanem, Kewinem, Kirą, spokojniej przyjął Nikolę, Oliwiera. Co jeszcze wyraźnie zalicza się do tej kategorii? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: Brajanowatość 15.05.10, 23:59 Kirę bym zaliczyła do Leny, Nataszy, Eleny i Nadii. A co jeszcze oprócz Brajana? Majkel, Pamela, Dżesika, Markus, Dżonatan (może być pisany przez "j"), Dajana, Max, Alex... dużo by wymieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Brajanowatość IP: 109.243.233.* 16.05.10, 00:32 dla mnie brajanowatość to: Sandra Pamela Brajan Dżesika Denis Nikola Oliwier Majkel Andżelika to tak na już, dużo by mówić Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Brajanowatość 16.05.10, 08:09 z moich uczniów: Wanessa, Rodżer, Brenda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Re: Brajanowatość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 10:19 Amanda,Pamela,Roger,Rodżer,Majkel,Dżesika,Jessica,Wanessa,Kewin,Samanta,Sabrina,Nikola,Nicole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Re: Brajanowatość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 10:20 ostatnie Nicole Odpowiedz Link Zgłoś
adamantia Re: Brajanowatość 16.05.10, 11:42 Kira?? Przecież to zupełnie nie ten styl. Max i Alex wg mnie też zdecydowanie nie to. A w ogóle to Alan przecież! Szkoda, to teoretycznie takie ładne imię Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brajanowatość 16.05.10, 12:42 adamantia napisała: > Max i Alex wg mnie też zdecydowanie nie to. Jak najbardziej to, tylko w mniej złośliwej postaci. Dołączam jeszcze Axela. Odpowiedz Link Zgłoś
adamantia Re: Brajanowatość 18.05.10, 09:38 Wg mnie to zupełnie inny styl. Tamte imiona (Brajan itd) to zwykle imiona dość sezonowe, cieszące się w krajach anglosaskich wielką popularnością w dość krótkim okresie (kilka dekad). Obecnie niemodne w krajach pochodzenia. A Maks/ymilian i Aleks/ander to imiona ponadczasowe, klasyczne, ponadnarodowe. Maks i Aleks (Max i Alex) to po prostu ich skróty. dla mnie to część trendu na imiona typu Pola, Lena, itd. A na gruncie polskim szczegolnie Maks kojarzy mi się całkiem tradycyjnie, przedwojennie, szczególnie z osobami pochodzenia niemieckiego albo żydowskiego (np. Ziemia Obiecana). Oba imiona bardzo mi się zresztą podobają, i jako zdrobnienia, i jako niezależnie używane skrótowce (ich wersje podstawowe też świetne). Szkoda, że modne. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brajanowatość 18.05.10, 21:39 adamantia napisała: > A Maks/ymilian i Aleks/ander to imiona ponadczasowe, klasyczne, ponadnarodowe. Nienie. Maksymilian i Aleksander to imiona ponadczasowe, klasyczne. Przynajmniej do pewnego stopnia. > Maks i Aleks (Max i Alex) to po prostu ich skróty. dla mnie to część trendu na > imiona typu Pola, Lena, itd. > > A na gruncie polskim szczegolnie Maks kojarzy mi się całkiem tradycyjnie, > przedwojennie, szczególnie z osobami pochodzenia niemieckiego albo żydowskiego > (np. Ziemia Obiecana). O ile jeszcze w przypadku Maksa byłabym skłonna jako tako się zgodzić z tym, ze się może kojarzyć przedwojennie, to Max, Alex i Aleks to dla mnie wcielenie brajanowatości. Nic na to nie poradzę i odrzuca mnie od tych form na kilometr. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Brajanowatość 16.05.10, 14:50 Chyba już nic ciekawego nie dodam, wszystkie moje propozycje zostały wypisane O, wiem. Ja zaliczyłabym także Carmen/Karmen i ... Klaudię, moim zdaniem jest "brajanowata". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emma Re: Brajanowatość IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.10, 22:03 Ja dorzucam Roxanę, Żanet, Maxa, Simonę, Żanetę, Syntię, Dżordża, Angelikę ... i znam Rafaela, nie wiem, czy też? Odpowiedz Link Zgłoś
katkul3 Re: Brajanowatość 18.05.10, 19:50 Tobie może Klaudia tak właśnie się kojarzyć... lecz nie wszystkim. Na cześć zacytowanej przeze mnie w linku świętej Klaudii pl.wikipedia.org/wiki/Klaudia_%28m%C4%99czennica%29 imię to otrzymała (ok. 100 lat temu, św. pamięci już dzisiaj) siostra mojego dziadka Odpowiedz Link Zgłoś
katkul3 Re: Brajanowatość 18.05.10, 19:52 P.S. Mój post skierowany był do Daleni/i/, oczywiście;] Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Kira? 17.05.10, 11:15 Kirę odbieracie jako brajanowatą? To ciekawe... Mnie też nie zachwyca, choć do tej grupy jednak bym jej nie zaliczyła. Niestety przymierzają się do niej moi "bratostwo". Ich pozostałe propozycje, to Rita, Konstanty, Leopold i Teodor. Na razie większym zmartwieniem od imion jest w ogóle brak okoliczności do ich nadania. Niemniej jednak ich "chłopięce" propozycje trafiają do mnie znacznie lepiej. Do listy brajanowatych dorzucam Vincenta/Wincenta i Marcela oraz Denisa i Justina (nie wiem, czy do Polski doszedł, ale w Niemczech jest okropnie popularny). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sabina Re: Kira? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 11:43 zdecydowanie jeszcze Emma Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Kira? 17.05.10, 23:16 Z Emmą bym nie przesadzała - jest znana w Polsce od XIII wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy9 Jaki jest cel tego zestawienia? 17.05.10, 23:45 Rozumiem, ze stworzyliscie to zestawienie, aby moc posmiac sie z 'dziwnych' imion? Osobiscie nie podobaja mi sie imiona np Jessica, pisane jako Dżesika. Ale czy naprawde to tak w zlym guscie nazwac swoje dziecko Alex, czy Nicole? Czy nazywajac dziecko Joanna, czy Filip ma ten fakt swiadczyc o jakiejs naszej wyzszosci? Czy naprawde jestescie zdania, ze rodzice, ktorych dzieci nie nazywaja sie np 'Jas' czy 'Malgosia' sa mniej wyksztalceni, glupsi? Bardzo latwo wszystkich wkladac do jednego worka, moze troche tolerancji by nie zaszkodzilo.... Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Jaki jest cel tego zestawienia? 18.05.10, 08:28 nie zrozumiałeś/aś tak jak można podzielić imiona na łacińskie, semickie, greckie, tak jak można podzielić na modne i niemodne, tak jak można podzielić je na dźwięczne i twarde, tak samo można je podzielić na "brajanowate" (zjawisko tzw. kewinizmu opisują różne źródła, polecam) i "nie brajanowate" można je lubić lub nie, ten wątek to tylko zastanawianie się nad klasyfikacją Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Jaki jest cel tego zestawienia? 18.05.10, 21:31 lizzy9 napisała: > nazwac swoje dziecko Alex, czy Nicole? Czy nazywajac dziecko > Joanna, czy Filip ma ten fakt swiadczyc o jakiejs naszej wyzszosci? Szczerze mówiąc, nie spotkałam się jeszcze z faktem, który by jakoś nazywał dziecko, a tym bardziej z takim, który nazwyałby je akurat Joanna czy Filip. > Czy naprawde jestescie zdania, ze rodzice, ktorych dzieci nie > nazywaja sie np 'Jas' czy 'Malgosia' sa mniej wyksztalceni, glupsi? Yy, a gdzie coś takiego zostało napisane? Odpowiedz Link Zgłoś
biljana Re: Jaki jest cel tego zestawienia? 19.05.10, 18:26 lizzy9 napisała: Ale czy naprawde to tak w zlym guscie > nazwac swoje dziecko Alex, czy Nicole? tak. Naprawdę to w złym guście. Czy nazywajac dziecko > Joanna, czy Filip ma ten fakt swiadczyc o jakiejs naszej wyzszosci? Nie. A kto tak twierdzi? > Czy naprawde jestescie zdania, ze rodzice, ktorych dzieci nie > nazywaja sie np 'Jas' czy 'Malgosia' sa mniej wyksztalceni, glupsi? Czytasz między wierszami czy po prostu dopowiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Jaki jest cel tego zestawienia? 20.05.10, 09:49 lizzy9 napisała: > Czy naprawde jestescie zdania, ze rodzice, ktorych dzieci nie nazywaja sie np 'Jas' czy 'Malgosia' sa mniej wyksztalceni, glupsi? Niekoniecznie, ale często się sprawdza, że ludzie sięgający po zagraniczne imiona mają jakieś niezaspokojone ambicje i to jest wg mnie decydujące o zjawisku brajanowatości. Za jego esencję uważam wypowiedź Krzysztof Ibisza, który zapytany dlaczego nazwał swojego syna "z zagraniczna" Vincent, zamiast z polska Wincenty, odpowiedział: "Bo z taką pisownią dziecku będzie łatwiej robić karierę za granicą." Niestety, nic nie poradzę na to, że potrzeba dostosowania się do (często wyimaginowanych) zagranicznych standardów, nawet za cenę pogwałcenia rodzimej ortografii, jest dla mnie wyznacznikiem bezguścia. I żeby nie było, że to wycieczka osobista. Jestem w stanie zrozumieć, że ktoś (np. Polacy żyjący w Anglii) sięga po imiona lub pisownię przyjętą w kraju, w którym mieszka. Chociaż uważam też, że obcokrajowcom wcale nie musi zaszkodzić, jeśli zapoznają się z pisownią Aleksander lub Jeremi. Odpowiedz Link Zgłoś
luska.s Re: Jaki jest cel tego zestawienia? 20.05.10, 19:32 A co z imionami, które nie mają polskich odpowiedników jak np. Milan czy Sandra. Wiem, że powiecie że są to skróty innych imion, ale skrótem jest także Lena, Nadia czy Pola a nikt ich jakoś nie wymienił. A co do niezaspokojonych ambicji to moja znajoma wybierając imię dla syna miała 2 opcje: Kevin i Antoni. Dodam, że to było jakieś 14 lat temu kiedy nie było mody na tradycyjne imiona. Ma więc ona wg was niezaspokojone ambicje i cierpi na tzw.kewinizm o którym wcześniej była mowa czy wręcz przeciwnie? Myślę, że każdy nadaje dziecku imie takie jak mu się podoba i większość nie dorabia do tego żadnych ideologii typu - jak dam córce na imie Jessica to wtedy wiele osiągnie, a jak będzie to Ania będzie "szarą myszką". Jeśli imię nie osmiesza dziecka i pasuje do nazwiska to czemu nie. Zgadzam się jedynie z tym, że pisownia np. Dżesika niezbyt fajnie wygląda ale w oryginalnej pisowni jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Jaki jest cel tego zestawienia? 21.05.10, 19:04 luska.s napisała: > Myślę, że każdy nadaje dziecku imie takie jak mu się podoba Oczywiście, pytanie tylko, co mu się w tym imieniu tak podoba. Czy na pewno jest to tylko brzmienie/znaczenie/pochodzenie? Czy może ładnie komponuje się z nazwiskiem? A może jednak odpowiedź w 90% rodziców dotkniętych kewinizmem brzmiałaby, "bo jest takie zagraniczne". Gdyby w ogóle była, bo chyba jednak mało kto jest w stanie udzielić jasnej odpowiedzi, dlaczego coś mu się podoba lub nie. > i większość nie dorabia do tego żadnych ideologii typu - jak dam córce na imie Jessica to wtedy wiele osiągnie, a jak będzie to Ania będzie "szarą myszką". A ja myślę, że jednak sporo ludzi dorabia do imion ideologię, choć niekoniecznie są tego świadomi. I dotyczy to zarówno zwolenników Kevinów jak i np. Amadeuszów. A na koniec powiem zaczepnie, że ja uważam kewinizm za zjawisko zupełnie normalne, bo przecież import imion trwa od zawsze. Większość używanych obecnie w Polsce imion to imiona niesłowiańskie, więc kiedyś musiały przyjść jako nowe. Mimo to, doświadczenie wykazuje, że trend na nowości szczególnie widoczny jest wśród ludzi słabo wykształconych, zapatrzonych w media. I choćby nie wiem jak podobało mi się imię Jessica (a obiektywnie rzecz biorąc podoba mi się bardzo), to nie chcę dziecku przyprawić takiego stygmatu. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Jaki jest cel tego zestawienia? 24.05.10, 16:50 quasi.modo napisała: > A na koniec powiem zaczepnie, że ja uważam kewinizm za zjawisko zupełnie > normalne, bo przecież import imion trwa od zawsze. o to, to! Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Brajanowatość 18.05.10, 08:28 dla mnie jeszcze w tej grupie (chociaż WIEM, że niesłusznie, ale uczucia słuchać nie chcą) znajduje się Paula. Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy9 Re: Brajanowatość 18.05.10, 09:41 Moze bym nawet uwierzyla, ze celem tego 'badania statystycznego' jest sensowna klasyfikacja imion. Ale jakos malo przekonywujaca jest twoja odopwiedz. Mysle, ze piszac o zjawisku 'brajanowatosci', chodzi o imiona, ktore mozna uznac wg was za 'obciachowe', smieszne, nie na miejscu w polskiej rzeczywistosci. Bylo juz na tym forum kilka watkow wysiewania sie z takich imion. Czy wy naprawde myslicie, ze rodzice, ktorzy nazywaja swoje dziecko Marcel, Paula, Alex, czy Nicole to ludzie, ktorzy maja jakies kompleksy, godzinami ogladajacy telelenowele, ludzie niewyksztalceni, smieszni? Czy wg was nadanie innego niz typowo polskie bedzie pietnujace, krzywdzace dla dziecka? Jestem aktywna na kilku miedzynarodowych 'dzieciowych' forach i nigdzie poza Polska nie zauwazylam, ze rodzicom sprawialoby tyle radosci wysmiewanie sie z imon nadawanych przez innych rodzicow. Jezeli powstalby watek cynicznie odnoszacy sie do 'Jasiowatosci, czy Marysiowatosci', to czy niektorzy z was nie byliby oburzeni? Smiem twierdzic, ze kazdy rodzic wybiera dla swojego dlugo wyczekiwanego malucha imie, jakie uwaza za ladne, niektore imiona maja dla rodzicow wartosc sentymentalna. Gdybysmy wszyscy byli tacy sami, to swiat bylby, mowiac krotko, nudny Pozwolmy innym rodzicom decydowac jak beda nazywac swoje pociechy, nie wyciagajmy pochopnych wnioskow, nie badzmy szybcy w swoich osadach Ponizej jeden z watkow, ktore znalazlam na tym forum... nie moge zrozumiec oburzenia zalozycielki tego watku... forum.gazeta.pl/forum/w,12924,107078873,107078873,Pomysly_mojej_kolezanki.html ps- sama mam wg niektorych tutaj 'brajanowate' imie, ba... moja trojka dzieci tez zostala 'skrzywdzona brajanowatymi imionami...Tak statystycznie: mam wyksztalcenie wyzsze (ukonczone dwa kierunki studiow w UK), moj maz jest absolwentem renomowanego uniwersytetu ze Stanow...jestem mama trojki szczesliwych dzieci, w tym 14 letniej, utalentowanej nastolatki, ktora bardzo lubi swoje imie Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Brajanowatość 18.05.10, 10:40 dla mnie "brajanowate" równa się "stosunkowo niedawno importowane z Zachodu", często "ze spolszczoną pisownią". i nigdzie, w żadnym miejscu ani w żadnym momencie nie pokusiłam się o domniemywanie, do czego aspirowali rodzice nadając takie imiona. w tym wątku też nie widzę ani jednej takiej wypowiedzi, więc skąd Twoje zarzuty? jakiś kompleks może? Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Brajanowatość 18.05.10, 21:27 lizzy9 napisała: > Mysle, ze piszac o zjawisku 'brajanowatosci', > chodzi o imiona, ktore mozna uznac wg was za 'obciachowe', smieszne, > nie na miejscu w polskiej rzeczywistosci. Tak, uważam, że są obciachowe i nie na miejscu w polskiej rzeczywistości. Po co nam Alex kiedy mamy Aleksego? Klaudia czy Roksana, to dla mnie podobne importy, co prawda bez polskiego odpowiednika. > Bylo juz na tym forum > kilka watkow wysiewania sie z takich imion. A czy my się z nich śmiejemy? My je wymieniamy, tak WY-MIE-NIA-MY ! > Czy wy naprawde > myslicie, ze rodzice, ktorzy nazywaja swoje dziecko Marcel, Paula, > Alex, czy Nicole to ludzie, ktorzy maja jakies kompleksy, godzinami > ogladajacy telelenowele, ludzie niewyksztalceni, smieszni? Nie, już kiedyś o tym pisałam. Znam bardzo dobrze chłopaka o takim "brajanowatym" imieniu i pochodzi z rodziny bardzo dobrze wykształconej, ponad przeciętność. Co nie zmienia faktu, że większość znanych mi Andżelik i Nikol pochodzi wprost z patologii. > Czy wg > was nadanie innego niz typowo polskie bedzie pietnujace, krzywdzace > dla dziecka? Nigdy nie powiesz co będzie dla dziecka krzywdzące, a co nie. Znam niezadowoloną z imienia Helenę, znam też Andżelikę. I na odwrót, jeśli idzie o dumę z posiadanego imienia. > Jestem aktywna na kilku miedzynarodowych 'dzieciowych' > forach i nigdzie poza Polska nie zauwazylam, ze rodzicom sprawialoby > tyle radosci wysmiewanie sie z imon nadawanych przez innych > rodzicow. Jezeli powstalby watek cynicznie odnoszacy sie > do 'Jasiowatosci, czy Marysiowatosci', to czy niektorzy z was nie > byliby oburzeni? A czy widziałaś gdziekolwiek i kiedykolwiek, żeby rodzice, załóżmy oboje z pochodzenia Francuzi, nazwali syna Franciszek a córkę Jadwiga? Bo ja nie. > Smiem twierdzic, ze kazdy rodzic wybiera dla > swojego dlugo wyczekiwanego malucha imie, jakie uwaza za ladne, > niektore imiona maja dla rodzicow wartosc sentymentalna. Gdybysmy > wszyscy byli tacy sami, to swiat bylby, mowiac krotko, nudny > Pozwolmy innym rodzicom decydowac jak beda nazywac swoje pociechy, > nie wyciagajmy pochopnych wnioskow, nie badzmy szybcy w swoich > osadach Nikomu nie zabronimy nazwać córkę Wanessą, a syna Brajanem. Po prostu otwarcie wyrażamy swoje poglądy, a to chyba jeszcze nie jest przestępstwem. > Ponizej jeden z watkow, ktore znalazlam na tym forum... nie moge > zrozumiec oburzenia zalozycielki tego watku... > > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,12924,107078873,107078873,Pomysly_mojej_kolezanki.html W tym zgadzam się z Tobą, ja także nie mogę pojąć. > ps- sama mam wg niektorych tutaj 'brajanowate' imie, ba... moja > trojka dzieci tez zostala 'skrzywdzona brajanowatymi imionami...Tak > statystycznie: mam wyksztalcenie wyzsze (ukonczone dwa kierunki > studiow w UK), moj maz jest absolwentem renomowanego uniwersytetu ze > Stanow...jestem mama trojki szczesliwych dzieci, w tym 14 letniej, > utalentowanej nastolatki, ktora bardzo lubi swoje imie Generalnie mało chyba ważne jest Twoje wykształcenie. Jesli Dzieci lubią swoje imiona - świetnie. Jeśli Ty także je lubisz - jeszcze lepiej. Ale na Boga, pozwól innym na wyrażanie swoich opinii.\ To, że większości (przynajmniej na tym forum) nie podobają się te imiona, to chyba nic złego. I nie odbieraj tego jako ataku, bo to wcale atak nie był z naszej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katkul3 Re: Brajanowatość IP: *.lannet.pl 18.05.10, 22:46 Dalenio, raz jeszcze polecam moją wypowiedź odnośnie Klaudii w tym wątku oraz ewentualne zagłębienie się w historię imienia Klaudii na gruncie słowiańskim... Odrobina wiedzy nie zaszkodzi Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
katkul3 Re: Brajanowatość 19.05.10, 07:08 "...w historię imienia Klaudia..." miało być Cóż, późna godzina swoje czyni. O co do występowania tego imienia w mej rodzinie już od co najmniej 100 lat, być może to zasługa faktu, iż była to prawosławna jej gałąź (zamieszkująca na terenie niegdysiejszego woj. wileńskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Brajanowatość 19.05.10, 15:32 Nie mam pojęcia jaka jest historia Klaudii (faktycznie, warto poczytać). Ale długie tradycje posiada także Amanda czy Emma i niektórzy uznają je za "brajanowate". Ja nie, ale uważam, że inni mają do tego prawo, tak jak ja do uznania za takową Klaudii. Odpowiedz Link Zgłoś
katkul3 Re: Brajanowatość 19.05.10, 16:19 P.S. Swoją drogą przyznaję, że Kławdija (tak właśnie ochrzczono moją "cioteczną babcię") brzmi zgoła inaczej, aniżeli Klaudia... Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Brajanowatość 19.05.10, 08:38 najlepsze jest to, że dopóki Lizzy nie zaczęła się pieklić, ten wątek nie był w żaden sposób wartościujący. a na marginesie, termin "kewinizm" nie został ukuty przez Polaków, to tyle w temacie, że inne narodowości akceptują wszystko i wszędzie Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brajanowatość 18.05.10, 21:54 lizzy9 napisała: Czy wg > was nadanie innego niz typowo polskie bedzie pietnujace, krzywdzace > dla dziecka? Nadanie w Polsce imienia Majkel lub Dżastin IMO z całą pewnością będzie piętnujące dla dziecka - poza wąskim środowiskiem, w którym być może będzie powodem do chluby. Jestem aktywna na kilku miedzynarodowych 'dzieciowych' > forach i nigdzie poza Polska nie zauwazylam, ze rodzicom sprawialoby > tyle radosci wysmiewanie sie z imon nadawanych przez innych > rodzicow. Wyśmiewanie? Raczej opisywanie pewnych zjawisk. Polecam: - de.uncyclopedia.org/wiki/Kevinismus - książkę Kate Fox "Przejrzeć Anglików", gdzie wciąż przewija się motyw imion Kevin i Tracey jako synonimów klas niższych - książkę Freakonomia, w której cały rozdział traktuje o imionach typowych dla dzieci rodziców mniej wykształconych, o niższym statusie ekonomicznym albo białych. Odpowiedz Link Zgłoś
himilke Re: Brajanowatość 19.05.10, 00:11 Klaudia w zasadzie nie powinna sie roznic niczym od Julii czy Klary, Kira i Roksana to tez starozytne,orientalne imiona, i moze Roksana kojarzy sie z nieciekawym srodowiskiem, ale Kira to to chocby corka Galczynskiego. A np we Wloszech bylo w pewnym okresie modne imie Wanda (w takiej wlasnie pisowni, choc wloski alfabet nie zawiera litery w) choc sami Wlosi nie wiedzieli nawet przewaznie skad ono pochodzi, teraz takze mozna Wandy napotkac. Zdaza sie wiec i innym narodom. Odpowiedz Link Zgłoś
himilke Re: Brajanowatość 19.05.10, 11:41 zdarza sie mialam na mysli. Kontynuujac,ja jestem np. w takiej sytuacji, ze chcialabym nadac dziecku, ktore sie wkrotce urodzi, imie Wanda po mojej babci, jednak we Wloszech jest ono uwazane za pretensjonalne jak Angelika u nas, i nie wiem, czy sie zdecydowac. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Brajanowatość 19.05.10, 14:51 łoj to pewnie reakcje mogą być nie za ciekawe. chociaż u Ciebie jest ewidentnie sprawa uzasadniona Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Brajanowatość 19.05.10, 15:36 himilke napisała: > zdarza sie mialam na mysli. Kontynuujac,ja jestem np. w takiej sytuacji, ze > chcialabym nadac dziecku, ktore sie wkrotce urodzi, imie Wanda po mojej babci, > jednak we Wloszech jest ono uwazane za pretensjonalne jak Angelika u nas, i nie > wiem, czy sie zdecydowac. Gdyby w Polsce mieszkała Amerykanka i zapragnęłaby nazwać swoją córkę Angeliną czy Jessicą, nie byłoby to dla mnie pretensjonalne czy dziwne. Co do samego faktu nadawania Wandy we Włoszech, to muszę przyznać, jestem zaskoczona Odpowiedz Link Zgłoś
asienkowa Re: Brajanowatość 19.05.10, 18:42 Mam znajomych we Francji i opowiadałam im kiedyś, że u nas w Polsce, lubimy wszystko to co pochodzi z "zachodu". Dlatego tak ładnie przyjęły się u nas Nicole(Nikole), Brainy, Allany itp. Koleżanka francuzka stwierdziła, że u nich w Francji jest tyle pięknych imion, że nie muszą się "zapożyczać". We Frncji raczej mało kto zaszalałby Grażyną albo Wojciechem, w takiej naszej polskiej formie, a w formie zfrancuszczonej tym bardziej Moje imię Joanna, we Frnacji jest dość rzadkie, o dziwo, bo myslałam, ze to imię popularne wszedzie na całym globie Tak czy siak, uwazam że Brianki, Dżessiki itp. na pewno bardziej spopularyzowane są na wsiach, gdzie teoretycznie najlepiej powinna zachowac się słowiańkośc i tardycja Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brajanowatość 20.05.10, 20:43 asienkowa napisała: > Mam znajomych we Francji i opowiadałam im kiedyś, że u nas w Polsce, > lubimy wszystko to co pochodzi z "zachodu". Dlatego tak ładnie > przyjęły się u nas Nicole(Nikole), Brainy, Allany itp. Koleżanka > francuzka stwierdziła, że u nich w Francji jest tyle pięknych imion, > że nie muszą się "zapożyczać". We Frncji raczej mało kto zaszalałby > Grażyną albo Wojciechem, w takiej naszej polskiej formie, a w formie > zfrancuszczonej tym bardziej Za to zjawisko kewinizmu jak najbardziej we Francji występuje, nie wspominając już o popularyzowaniu się bynajmniej niefrancuskich form typu Enzo albo Tom. Koleżanka Francuzka ma więc chyba małe pojęcie co do tego, co się dzieje w jej własnym kraju w imiennictwie... > Moje imię Joanna, we Frnacji jest dość rzadkie, o dziwo, bo > myslałam, ze to imię popularne wszedzie na całym globie Jeanne było 2 imieniem co do popularności we Francji w XX wieku, tyle że szczyt nadawalności przeżyło w 1920 roku. Jest to zatem imię prababcine i dopiero niedawno zaczęło nieśmiało powracać. www.meilleursprenoms.com - tu są statystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Nemo Re: Brajanowatość IP: *.194.205-77.rev.gaoland.net 21.05.10, 09:07 Gaudencja ma racje. We Francji "obciachowym" imieniem jest Nicole, Marcel, Emil. Jakis czas temu byl szal na Oceane (zarowno dla chlopca jak i dziewczynki), pozniej Lilou (dla dziewczynki) a teraz kroluje Enzo, Kyllian (z seria rownie koszmarnych odmian typu Ilan) i Lucas. I na koniec zagadka: Tifenn - to chlopiec czy dziewczynka? Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Brajanowatość 21.05.10, 18:46 Gość portalu: rybka Nemo napisał(a): > Tifenn - to chlopiec czy dziewczynka? Stawiam na dziewczynkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyprysiowa Re: Brajanowatość IP: *.centertel.pl 13.06.10, 16:14 rybkaNemo zagalopowałas sie, byłam z moim synkiem we Francji, jezyk znam bardzo dobrze i jego imie odbierane jest normalnie,a nawet niektorym bardzo sie podoba, nie spotkałam sie z negatywnym odbiorem, czy usmieszkami, docinkami itp, wiec za dalekie to stwierdzenie ze Emil jest we Francji imieniem "obciachowym" Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brajanowatość 20.05.10, 20:44 himilke napisała: Klary, Kira i > Roksana to tez starozytne,orientalne imiona, i moze Roksana kojarzy sie z > nieciekawym srodowiskiem, ale Kira to to chocby corka Galczynskiego. Kira może i jest orientalna, tylko że zruszczona. Do Polki pasuje dokładnie w takim samym stopniu, w jakim Kirył do Polaka - Kirył to po polsku Cyryl. Odpowiedz Link Zgłoś
himilke Re: Brajanowatość 20.05.10, 23:37 Nie tyle zruszczona, co w greckiej wersji fonetycznej uzywanej zapewne w Rosji i na Ukrainie, oczywiscie tego typu imiona w Polsce tradycyjnie podazaja za lacinska wymowa i powinna byc Cyra jak Cyrus (wloskie formy tego imienia obecnie to wlasnie Ciro/Cira). zona Galczynskiego byla Rosjanka, stad pewnie imie. Jednak nie uwazam, by to imie bylo w Polsce bardziej nie na miejscu niz inne Nadie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brajanowatość 20.05.10, 23:47 Uważam, że nie na miejscu są w Polsce Nadia, Lena, Natasza i Kira. Imię jest perskie, a nie greckie. Odpowiedz Link Zgłoś
himilke Re: Brajanowatość 21.05.10, 11:47 To jest grecka forma perskiego imienia, ktore brzmialo mniej wiecej kurush ,co wiemy, bo imie sie pojawia na inskrypcji krolewskiej w Behistunie.Bedac niewymawialne dla historiografow greckich zostalo przetranskrybowane jako Kyros. Nie znam zadnej malej Kiry,ale na pewno bym sie zaciekawila, skad takie imie, natomiast spotykajac Dzesike czy Alana raczej wole sie nie zastanawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta mnie też Kira dziwi... 19.05.10, 22:56 po pierwsze - kojarzy mi sie tylko z Kirą Gałczyńską po drugie - nigdy nie spotkałam się z nadaniem tego imienia poza ww. i przez to jakos do mnie nie trafia zupelnie brajanowatosc - bo musialoby byc jakkolwiek badz popularne badz popularnawe Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: mnie też Kira dziwi... 20.05.10, 20:20 No bo Kira chyba typowa w Rosji, co zresztą chyba miało wpływ na imię córki Gałczyńskiego, zważywszy rodowód żony; Kirą była też córka Niżyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: mnie też Kira dziwi... 13.06.10, 09:29 Strasznie bym chciała Kirę - ale z nazwiskiem kompletnie się nie zgra, bo też cztery litery i samogłoski niemal te same Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_22 Re: Brajanowatość 21.05.10, 12:49 To pomijając dyskusję dorzucę jeszcze Juliet. Padam również, gdy widzę Philipka, Patricka, Mayę z typowo polskimi nazwiskami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olusia ;) Re: Brajanowatość IP: *.chello.pl 30.06.10, 16:00 mi osobiście Brian (ale tak pisany) się strasznie podoba. mój facet (niemco-amerykanin) jest Max. i na mnie mówi Alex. ale do moim zdaniem fajnych imion (mi się podobają) to jeszcze: Eric, Angelus, Charlie (ulubione imię siostry), Charlotte (na to imię choruję od najmłodszych lat), koleżanka ma na imię Paloma, brat innej koleżanki Miszel (2 ostatnie mi sie nie podobają). Klaudia moim zdaniem jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś