Dodaj do ulubionych

Skarlet :)

25.05.11, 18:44
W moim miejscowym Wnśu nie było nic ciekawego (no, może poza Amandą z przekomicznym nazwiskiem spożywczym wink). Ale właśnie to rzuciło mi się w oczy - SKARLET. Do owej Skarlet (rodzice oczywiście Polacy) nazwisko-rzeczownik. Brzmiało to załóżmy jak Skarlet Tłuczek, przy czym nazwisko oznacza, że tak powiem "coś" prawnego wink Generalnie, tak czy siak, zestaw po pierwsze komiczny, a po drugie taki, że nie wiadomo, czy to chłopiec czy dziewczynka.

Mam pytanie - czy sądzicie, że rodzicom uda się zarejestrować Skarlet w urzędzie? Już nawet nie chodzi o to, że spolszczone. Ale przecież nie pozwala na odróżnienie płci dziecka. No i jak Wam się owa Skarlet widzi ? wink
Obserwuj wątek
    • olianka Re: Skarlet :) 25.05.11, 18:57
      Koszmarek uncertain Jeśli urzędnik zaproponuje im dodanie na koniec a, to wyjdzie Skarleta, a od niej już tylko krok do skarpety. Lepiej, żeby dziewczynka (?) została jednak np. Nikolą...
    • olik1980 przyznam się... 25.05.11, 19:21
      szalenie mi się podoba imię Amanda... Nie nadałabym, nie wiem jakie ma znaczenie etc. po prostu mi się podoba.

      Skarlet. Nie.
      • an_o Re: przyznam się... 25.05.11, 19:51
        Skarlet dla mnie wchodzi w rachube tylko w pisowni angielskiej Scarlet. Pisownia spolszczona wyglada wprost idiotycznie, do tego momentalnie kojarzy mi sie ze szkarlatyna. No i dodatkowo to imie pasuje tylko do Scarlet O'Hara z 'Przeminelo z wiatrem'. Mam nadzieje, ze im go nie zarejesteruja.
      • dalenia Re: przyznam się... 25.05.11, 20:07
        olik1980 napisała:
        > szalenie mi się podoba imię Amanda...


        Mnie też się podoba i otwarcie o tym od zawsze mówiłam smile Nadałabym, gdyby nie ogólne skojarzenia - jednak są one negatywne, nie ma co się oszukiwać.
        A tu napisałam o Amandzie, tylko dlatego, że miała komicznie dobrane imię do nazwiska.
        • olik1980 Re: przyznam się... 25.05.11, 20:47
          Tak tak, skumałam o co chodzi, ale pamiętam że kiedyś była dyskusja o Amandzie i ogólnie wyszło że to obciachowe imię (tak to zapamiętałam). Co do brzmienia z nazwiskiem, to właśnie z tego powodu nie mam córki Emmy - nijak nam do nazwiska nie pasuje. Wiem- to się może zmienić po wyjściu za mąż, ale mimo wszystko.

          Jeszcze mi się Adelajda podoba... i też bym nie nadała wink
          • Gość: megi79 Re: przyznam się... IP: *.sadpark-gw.waw.supermedia.pl 26.05.11, 08:00
            "Jeszcze mi się Adelajda podoba... i też bym nie nadała"
            -ja mam tak samo,choć może bym i nadała,ale mężowi się nie podoba plus Ada do Idy to trochę dużosmileCo ciekawe Adelajda jest o wiele częstsze w Polsce od imienia naszych Idalii...
            • olik1980 Re: przyznam się... 26.05.11, 08:07
              Ida i Ada to faktycznie za dużo, ale myśmy się śmiali, że jakby zamiast Idalii była Aniela to można by wołać tylko raz "Nela" i obie córki by przychodziły wink
              • Gość: megi79 Re: przyznam się... IP: *.sadpark-gw.waw.supermedia.pl 26.05.11, 10:05
                "ale myśmy się śmiali, że jakby zamiast Idalii
                była Aniela to można by wołać tylko raz "Nela" i obie córki by przychodziły wink"-
                smile))
                Właśnie:ja tak lubię i Kornelię,i Anielę,że najchętniej dałabym jedno lub drugie trzeciej córeczce (i mówiłabym "Nela"),ale ponieważ trzecia będzie Różą to wciąż nie mogę podjąć decyzji między Kornelką i Anielką na drugie!
      • annajustyna Re: przyznam się... 25.05.11, 20:32
        Amanda znaczy po lacinie "ta, ktora powinno sie kochac".
        • olik1980 Re: przyznam się... 25.05.11, 20:47
          annajustyna napisała:

          > Amanda znaczy po lacinie "ta, ktora powinno sie kochac".

          no to ładne znaczenie ma smile
    • Gość: megi79 Re: Skarlet :) IP: *.sadpark-gw.waw.supermedia.pl 25.05.11, 20:30
      Za Amandą nie przepadam,Scarlett lubię od lat i myślę,że gdybym mieszkała w Stanach lub Anglii byłoby b.wysoko na mojej liście.Nie wiem czy urzędnicy zarejestrują,ale czytałam kiedyś(już ponad 10 lat temu)o jakiejś dorosłej Scarlet i małej,nazywanej "Ska"(oczywiście obie mieszkały w Polsce).
    • mossiam Re: Skarlet :) 25.05.11, 20:47
      1) Choć we (wczesnym!) dzieciństwie z 10 razy widziałam "Przeminęło z wiatrem", Skarlet w polskich warunkach zupełnie mi się nie podoba... W dodatku nie mogę się teraz skupić, bo:

      dalenia napisała:
      > przy czym nazwisko oznacza, że tak powiem "coś" prawnego wink

      I teraz próbuję zgadnąć, co to takiego! A że jestem po całym dniu na wysokich obrotach, do głowy przychodzi mi tylko... Paragraf big_grin

      2) Co do dziwnych imion, ja ostatnio napotkałam imię Havier czy Hawier, już sama nie pamiętam, ale mnie to przeraziło...

      3) A propos Javierów, to Javier Bardem i Penelope Cruz dorobili się synka - Leo smile

      • abiela Re: Skarlet :) 25.05.11, 21:16
        Objektywnie Scarlett mi się podoba, ale Skarlet mówię nie.
      • aneladgam Re: Skarlet :) 25.05.11, 21:36
        no gdzie paragraf, kruczek
        • mossiam Re: Skarlet :) 26.05.11, 09:49
          aneladgam napisała:
          > no gdzie paragraf, kruczek

          Dziś rano też na to wpadłam, ale wczoraj miałam same głupie pomysły big_grin
          • uwierz_mirando Re: Skarlet :) 26.05.11, 15:07
            Moim zdaniem nie zarejestrują, właśnie ze względu na brak możliwości rozróżnienia płci. Można zrobić z niej Skarletę, ale jak już zostało napisane, Skarleta-skarpeta... uncertain
      • an_o mossiam 27.05.11, 18:49
        Te Haviery czy Hawiery to spolszczona pisownia hiszpanskiej wersji Kaswerego. Pisze sie Javier, a czyta wlasnie Hawier - jesli zarejestrowano wersje czytana, to jest to najbardziej idotyczna wersja imienia jaka widzialam w zyciu.
        • mossiam Re: mossiam 03.06.11, 08:37
          an_o napisała:
          > Te Haviery czy Hawiery to spolszczona pisownia hiszpanskiej wersji Kaswerego. P
          > isze sie Javier, a czyta wlasnie Hawier

          Wszystko prawda, z tym że czyta się raczej "Habier" wink Swoją drogą, to jedno z moich ulubionych hiszpańskich imion, lubię też zdrobnienie Javi. Ale zobaczyć to zapisane po polsku, u polskiego dziecka... bezcennie przerażające wink
    • Gość: rybka Nemo Re: Skarlet :) IP: *.60.101.84.rev.sfr.net 26.05.11, 15:47
      Scarlett samo w sobie urok ma, ale jak piszesz gryzie sie z nazwiskiem, do tego pisownia ...
      Mam przyklad w druga strone jak polski Szymon zostal obwolany "masakra imiennicza" w porownaniu do Simona.
    • grecka_pszczola Re: Skarlet :) 27.05.11, 19:34
      Koszmarek na polskim gruncie.
      Ja znam Syndię i się zastanawiam, czy to od Cyntii. Jeśli tak, to czemu nie Cyntia?
    • florianne Re: Skarlet :) 29.05.11, 09:20
      Nie podoba mi się , i to delikatnie mówiąc. Mam nadzieję , że to nie przejdzie.
    • Gość: taka_jedna Re: Skarlet :) IP: *.mroczna.waw.supermedia.pl 29.05.11, 18:19
      Scarlett podoba mi się jako imię bohaterki "Przeminęło z wiatrem" wink
      W polskich realiach - nie, a na pewno nie w pisowni fonetycznej.
    • angelina7-83 Re: Skarlet :) 29.05.11, 20:01
      Podoba mi się imię Scarlett, ale nie w polskiej pisowni.
      Argument innych, przemawiający za nie, uważam za śmieszny. Bez problemu rozróżnić idzie płeć dziecka. No, może faktycznie nie każdy czytał "Przeminęło z wiatrem", wtedy być może miałby problem.
      • dalenia Re: Skarlet :) 30.05.11, 14:19
        angelina7-83 napisała:
        > Argument innych, przemawiający za nie, uważam za śmieszny. Bez problemu rozróżn
        > ić idzie płeć dziecka. No, może faktycznie nie każdy czytał "Przeminęło z wiatr
        > em", wtedy być może miałby problem.


        Ale przecież każdy doskonale wie, że imię Skarlet jest żeńskie. Niemniej jednak, zgodnie z przepisami nie powinno być zarejestrowane.
        Zacytuję tu wypowiedź RJP na temat Vivien (o tym, że to imię żeńskie, też przecież wszyscy doskonale wiedzą, prawda?) : "[…] art. 50 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego (DzU 1986 nr 36, poz. 180) wyraźnie wskazuje, że imię powinno pozwalać odróżniać płeć dziecka (cyt.: „Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka”wink. Istnieje kilka wyjątków od tej zasady, ale są to imiona utrwalone w tradycji, takie jak np. Beatrycze, Noemi, Karmen, Rut – wyraźnie rozpoznawalne jako imiona żeńskie. Imię Vivien na pewno do tej grupy nie należy. "
    • gaudencja Re: Skarlet :) 30.05.11, 14:37
      Skarlet to jakiś koszmarek. Kojarzy mi się ze skarlałą osobą płci męskiej.
    • Gość: ert Re: Skarlet :) IP: *.cable.smsnet.pl 02.06.11, 18:19
      ja do Amandy nic nie mam, za to w rodzinie mam Djanę (Djana)... nie wiem czemu nie zapisali Diana (był nawet taki klub piłkarski w Polsce - Diana Katowice)??? a tak w ogóle tematu o pretensjonalności nawet nie poruszam smile

      Skarlet, Koko, Vanessa, Kermit... nie moja bajka big_grin szkoda ino dzieci...
      • Gość: olka. Re: Skarlet :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 01:43
        masakra ;|
    • moniamech Re: Skarlet :) 04.06.11, 19:06
      Scarlett mi sie nawet podobalo, ale za bardzo kojarzy mi sie ze szkarlatyna big_grin nie mieszkam w PL wiec problemu by nie bylo wink ale faktycznie imie jednak powinno jakos sie spasowac z nazwiskiem smile co do spolszczen, to jestem przeciwna; juz wole imiona slowianskie big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.