Hej dziewczyny, zaczynamy się poważnie zastanawiać nad imieniem i jak na razie w każdym któreś z nas widzi "coś nie tak" : ) Więc liczę na pomoc i ewentualnie podrzucenie czegoś nowego

Nazwisko polskobrzmiące, rzadkie, raczej długie i twarde, ale niespecjalnie trudne.
Jak na razie propozycje dla chłopca:
1. Filip - jedyny wspólny hit, tylko ta popularność...
2. Wojciech - nie będzie zbyt wujkowate?
3. Bruno - super, tylko kłopotliwa odmiana.
4. Ignacy - może być, ale chyba zaczyna być mocno popularne. A jak idziemy w popularność, to wolimy Filipa : )
5. Leon/Leonard - Leon "dziwnie wygląda" z nazwiskiem, Leonard jest razem z nim za twardy.
A dla dziewczynki:
1. Matylda - dla mnie super, ale "ma tylda (~)"
2. Klara - znów strasznie twarde.
3. Ida - nie brzmi jak zdrobnienie? Idalia mnie nie przekonuje.
4. Marta - nie będzie ciotkowate? + z nazwiskiem na granicy "zatwardości"
5. Flora/Florentyna - "bakteryjna"/trochę zbyt długie do nazwiska
6. Maria - koło ratunkowe, na zasadzie "nic innego nie wymyśliliśmy".
Pomożecie? : )