IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 17.03.12, 19:11
dla dziewczynki. W swoim zyciu spotkalam tylko jedna Leone.Co myslicie? Tak rzadkiego imienia, ktorre nie byloby dziwne nigdy nie slyszalam. Na dodatek pasuje do polskich nazwisk jak i cudzoziemskich.
Obserwuj wątek
    • aneladgam Re: Leona 17.03.12, 19:15
      wolę Leonię
      chociaż Leona jest całkiem ładne, to brzmi dla mnie jak dopełniacz imienia męskiego.
      jeszcze przy nazwisku, które jest rzeczownikiem pospolitym ... nienienie
      • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 17.03.12, 19:21
        Bo z tego co wiem Leona jest od ... Leona. Tj. on - Leon, ona Leona, to tak jak z cala reszta, Jan,Janina,Stanislaw,Stanislawa itp.
        Uwazam, ze ciekawe. Leonia tez, ale to troche jak dla dziewczynki. Do Leony mozna zdrabniac mowiac jej Leonia. Jesli nosicielka (jak to brzmi)imienia Leonia zostanie profesorem to bedzie profesor Leonia. prof. Leona brzmi bardziej profesorsko. A w domu kochajacy malzonek zawsze jej Leoniu moze mowic.
        • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 17.03.12, 19:24
          I jeszcze jedna kwestia Leoni do cudzoziemsko brzmiaccego nazwiska sie juz nie obsadzi, a Leone owszem.
          A Teonia jest od teofila?
          • abiela Re: Leona 17.03.12, 21:21
            Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

            > I jeszcze jedna kwestia Leoni do cudzoziemsko brzmiaccego nazwiska sie juz nie
            > obsadzi, a Leone owszem.

            Leonia się nie obasadzi? Leonie/Leoni w Niemczech sa tak popularne, że aż nudne.
            • dmuchawcelatawce Re: Leona 17.03.12, 21:23
              Fakt, Leonie tez sie obsadzi. No ale dla mnie w brzmieniu jednak pasuje do malej dziewczynki a licze sie z tym, ze corcia mi urosnie.
        • dalenia Re: Leona 17.03.12, 19:42
          Wg mnie Leonia wcale nie brzmi zbyt "dziecinnie" i infantylnie. Leona brzmi dla mnie z kolei jakoś wybrakowanie i, jak pisała Aneladgam, jak dopełniacz od męskiego Leona. Ale też jest ok, faktycznie można ją zawsze zdrobnić do Leonii.

          Teona (Teonia chyba nie istnieje w polskim jęzku, to była tylko taka moja radosna twórczość) to odpowiednik Teonasa.
        • aneladgam Re: Leona 17.03.12, 19:45
          ale mnie nie chodzi o etymologię, tylko o formę dopełniacza
          kogo, czego? Leona
          wyobraź sobie odczytywaną listę obecności i "Wicher Leona", "Grzyb Leona", "Kot Leona"
          no proszę cię
          • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 17.03.12, 19:52
            o dowodzi jedynie, ze Leoea mozna uznac na niepospolite imie, do ktorej nazwisko Grzyb czy Kielbasa nie pasuje. Ale jak brzmi np. taka Leona Czartoryska czy cos w tym stylu.
            • aneladgam Re: Leona 17.03.12, 20:52
              tak, jest to imię niepospolite
              ale to, co napisałam, nie dowodzi, że śmieszne nazwisko nie pasuje (do równie dystyngowanej Leonii nazwisko Kot już brzmi ok)
              czytaj ze zrozumieniem, co tak usilnie doradzasz innym
              napisałam, że przy nazwisku będącym rzeczownikiem, ta forma brzmi jak dopełniacz, czytałaś coś kiedyś o deklinacji?
              • dmuchawcelatawce Re: Leona 17.03.12, 21:12
                szkoda mi na ciebie czasu
                • aneladgam Re: Leona 17.03.12, 21:21
                  o co za katastrofa big_grin
                  • dmuchawcelatawce Re: Leona 17.03.12, 21:26
                    Tak tropisz i napastujesz kazda moja wypowiedz w ramach szacunku ktorego dla siebie sie domagasz? A moze po prostu powinnas sobie jakies leki na uspokojenie wziac.
                    • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 11:48
                      dziewczyno, jakie tropię? odpowiadasz na moje wypowiedzi, to jest dialog, a nie śledztwo. skończ z tą paranoją zanim się dorobisz wrzodów na żołądku. żegnam.
    • dalenia Re: Leona 17.03.12, 19:18
      Ja, podobnie jak Aneladgam wolę Leonię. Jakaś taka ... bardziej delikatna mi się wydaje. Z kolei bardzo podoba mi się Teona, choć przyznaję, że Teonia też chyba lepiej by mi brzmiała smile
      • ewela345 Re: Leona 17.03.12, 19:52
        Leona mi się nie podoba i uważam tak jak 'magdalena odwrotna' , że wygląda jak dopełniacz męskiego Leona.
        Ale Leonia całkiem mi się podoba.
        • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 17.03.12, 19:55
          A Stanislawa to nie brzmi jak dopelniac Stanislawa? oraz chyba wszystkie inne staropolskie imiona. One tak wlasnie brzmia,bo tak maja brzmiec.
          • aneladgam Re: Leona 17.03.12, 20:53
            brzmi
            co nie zmienia faktu, że Leona też
            • dmuchawcelatawce Re: Leona 17.03.12, 21:12
              I co w zwiazku z tym?
              • aneladgam Re: Leona 17.03.12, 21:22
                podobno szkoda ci czasu, więc po kiego jeszcze mi pytania zadajesz?
                ja się wypowiedziałam, po polsku, poprawnie.
                jeśli czegoś nie rozumiesz, to już, na szczęście, nie moja broszka.
          • quasi.modo Re: Leona 19.03.12, 12:05
            Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

            > A Stanislawa to nie brzmi jak dopelniac Stanislawa?

            No brzmi i z tego co sie orientuje, chyba m.in. z tego powodu nie ma teraz mody na tego typu imiona. Roznica miedzy Leona a Stanislawa jest wg mnie jednak taka, ze Stanislawa jest jednak osluchana a Leone ktos nieuwazny moze faktycznie zinterpretowac jako dopelniacz imienia meskiego. Nie jest to dla mnie argument wykluczajacy, ale warto sie nad tym zastanowic.
            • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 12:08
              quasi.modo, no ja na przykład bym nie chciała, żebym przedstawiając ukochaną córkę, usłyszała głupie dowcipy typu:
              - To jest Leona
              - Naprawdę??? To jednak nie Hansa???
              oczywiście, to samo przy innych "odmęskich" imionach
    • bohemiere Re: Leona 17.03.12, 20:07
      Jest piosenkarka Leona Lewis smile Co prawda ja nie lubię imienia Leon to i wersja żeńska niezbyt mi się podoba. Wiem, że kiedyś było nadawane w wersji Leonia a nie Leona.
      • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 17.03.12, 20:11
        Nie no nie przepraszaj, przeciez nie musi Ci sie podobac. Nawet nie wiedzialam, ze jest jakas Leona Lewis. No to nawet mozna zobaczyc, ze cudzoziemskie imie bardzo pasuje do imienia, jakies ladne polskie (bo Grzyb czy Kielbaska juz nie za bardzo) tez. Dla mnie nie jest tak zle. Moze dlatego, ze imie retro Leon tez mi sie podoba. I ma jedna niepodwazalna dla mnie zalete. Oba zarowno w formie meskiej jak i zenskiej sa miedzynarodowe. Pozdr.
        • aneladgam Re: Leona 17.03.12, 20:53
          imię Leon podoba mi się dużo bardziej
    • florianne Re: Leona 17.03.12, 20:19
      Bardziej podoba mi się Leonia ,ale Leona nie jest zła.
    • ksiezna_pani1 Re: Leona 17.03.12, 20:20
      Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

      > dla dziewczynki. W swoim zyciu spotkalam tylko jedna Leone.Co myslicie? Tak rza
      > dkiego imienia, ktorre nie byloby dziwne nigdy nie slyszalam. Na dodatek pasuje
      > do polskich nazwisk jak i cudzoziemskich.


      Jedno z moich ulubionych.
    • abiela Re: Leona 17.03.12, 21:16
      Podoba mi się choć słyszałam wiele innych ładnych rzadkich imion.
      • dmuchawcelatawce Re: Leona 17.03.12, 21:21
        Na pewno jest wiele ladnych rzadkich imion, 100 procent racji, tylko nie mozna jednemu dziecku neistety nadac wszystkich ladnych imion rzadkich. A szkoda, zwlaszcza jak sie nie wie co zrobic.
        • aneladgam Re: Leona 17.03.12, 21:23
          że nie wiesz co robić, to widać
          szkoda, że w swoim popłochu traktujesz większość wypowiedzi jako atak na siebie, a nie próbę pomocy.
          niniejszym kończę przygodę z tobą, bo cała moja dobra wola na nas dwie nie wystarczy.
          może jak ochłoniesz to będzie jak pogadać.
          • dmuchawcelatawce Re: Leona 17.03.12, 21:27
            Chyba poprosze moderatorke o ocene twoich zaczepek do kazdej mojej wypowiedzi. To nie jest zdrowe.
    • lipsmacker Re: Leona 19.03.12, 10:58
      U nas jest bardzo utalentowana projektantka mody o tym imieniu (Leona Edmiston, niegdys polowa marki Morrisey & Edmiston) i to z nia mi sie glownie kojarzy, czyli powaznie i artystycznie. Mimo wszystko wole meska wersje Leo, natomiast niezaprzeczalna zaleta Leony jest niezmiennosc jej pisemnictwa w wielu jezykach.
      • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 11:57
        Otoz, a na dodatek bardzo sie ja ladnie po holendersku wymawia.
    • quasi.modo Re: Leona 19.03.12, 11:59
      Mi tez zdecydowanie bardziej "widzi sie" Leonia i bynajmniej nie mam problemu z wyobrazeniem sobie starszej pani o tym imieniu. Podobnie rzecz sie ma np. z Antonia.
      Leona zas brzmi dla mnie jak imie dla zakonnicy - jakos tak specjalnie oszpecone, zeby nie bylo zbyt dziewczece.
      Abstrahujac od formy - znowu nie wiem, jak w Holandii, ale mam wrazenie, ze w calej Europie panuje boom na Leonow, Leow, Leonie, itd. Przy calej urodzie - dla mnie to za duzo...
      • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 12:13
        W Holandii nie zauwazylam zadnego boomu na jakies konkretne imie. Jak pracowalam w szkole to mialam przeglad imion dzieci od 4 r.z do 11r.z i nigdy w zadnej klasie nie powtorzylo sie zadne imie. Po prostu tutaj mentalnosci jest inna, w Polsce jest taka troche niewolnicza. Pare lat temu ludzie zaczeli nadawac imiona spopularyzowane przez kulture amerykanska, zaraz potem zorientowali sie, ze "elita" to potepia i nadaje swoim pociechom imioan retro, no to dalej tluszcza rzucila sie na imiona retro plujac na tych bogu ducha winnych Alanow. Teraz 10,12 latki to Keviny i Brajany a 3,5 latki to same Zosie, Antosie itp.
        W Holandii ludzie wybieraja to co im sie podoba, nei kieruja sie opinia innych. Przydaloby nam sie troche takiego luzu.

        Nie mam problemow z wyobrazneim sobie starej Leoni, dla mnei to po prostu cos w rodzaju Magdaleny i Magdy, oba imioan obecnie funkcjonuja jako oddzielne. Ale zawsze bede nazywac Magde Magdalena.
        • quasi.modo Re: Leona 19.03.12, 12:19
          Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

          > Po prostu tutaj mentalnosci jest inna, w Polsce jest taka troche niewolnicza.

          Takie wypowiedzi to naprawde mozesz sobie jednak darowac uncertain Mody sa i beda (w Holandii na pawno tez), ale zeby od razu niewolnictwo...
          Zapewniam Cie, ze to nie mentalnosc jest inna, tylko lata naplywu imirantow sprawily, ze na zachodzie imion jest poprostu wiecej do wyboru i nowosci tak bardzo nie dziwia. A mimo to Ty np. nie masz odwagi nadac imienia z twojego kregu kulturowego, bo jak sobie biedni Holendrzy poradza...
          • Gość: duchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 13:29
            Moze rzeczywiscie chodzi o naplyw imigrantow w Holandii. Zdarzyli sie nie tylko przyzwyczaic do roznych imion ale i sami zaczeli je nadawac.
            Niewolnictwo to rzeczywiscie troche za mocne slowo, az tak xle to nie jest.Chbya mnei za bardzo wena tworcza poniosla.
            A gdzie wyczytalas, ze nie mam odwagi nadac jakiegos imienia? Jak juz mowa o odwadze, to nie mialabym odwagi rzeczywiscie gdybym mieszkala w Polsce nadac imienia Jessica, bo by mi dziecko zjedli.
            To wlasnie w Holandii nie trzeba miec odwagi zeby nadac dziecku jakies imie, a w Polsce trzeba teraz wykazac sie nie lada chartem ducha aby nadac dziecku oslawione imie Alan a nie jak wszyscy Jan lub Henryk.
            I nie jak sobie Holendrzy poradza, tylko jak poradzi sobie moje dziecko na okraglo robiac wykald z gramatyki jezyka polskiego.
            • quasi.modo Re: Leona 19.03.12, 20:52
              Gość portalu: duchawce napisał(a):

              > A gdzie wyczytalas, ze nie mam odwagi nadac jakiegos imienia?

              No coś a propos Eugenii było, że to w Holandii imię nieznane i nie wiadomo byłoby, czy sobie Holendrzy poradzą. A przecież to badź co bądź też międzynarodowe imię.

              > To wlasnie w Holandii nie trzeba miec odwagi zeby nadac dziecku jakies imie

              Aż jestem ciekawa, czy rzeczywiście wszystkie imiona są jednakowo przyjmowane. Proponuję eksperyment: powiedz znajomym, że chcesz nazwać dziecko np. Vladimir, Bogdana lub Adelheid. Ciekawe, czy nikt nie wyskoczy, że czemu takie ruskie, putinowskie, dziwaczne, niemieckie lub staroświeckie? I czy życzliwi nie zaczną Cię oświecać, że nosić imię Putina lub choćby poprostu charakterystyczne dla imigracji wschodnioeuropejskiej to jednak obciach?

              > w Polsce trzeba teraz wykazac sie nie lada chartem ducha aby nadac dziecku oslawione imie Alan a nie jak wszyscy Jan lub Henryk.

              Sądzę, że to jednak zależy od środowiska. Może poza Janem, bo ten chyba dla wszystkich jest strawny.

              > I nie jak sobie Holendrzy poradza, tylko jak poradzi sobie moje dziecko na okraglo robiac wykald z gramatyki jezyka polskiego.

              I tu się zgodzę - nie ma co utrudniać dziecku życia. Mi jednak zależałoby, żeby także w Polsce imię było łatwe do wypowiedzenia i nie stwarzające trudności w zapisie.
              • Gość: dmuchwce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 22:10
                W zyciu nie napisalam, ze sobie Holendrzy nie poradza z Eugenia i dlatego bym nie dala dziecku tak na imie. Jedyne co moglam napisac, to to, ze mi sie imiona nei podobaja i jest dosc duza roznica pomiedzy Jessica,Jennifer a Genowefa czy Eugenia.

                Owszem sa przyjmowane jednakowo. Znam pare przykladow np. trzy rodowite Holenderki o arabskim imieniu Fatima, jednego malego chlopca o swojsko brzmiacym imieniu Pawel, ktory nie ma nic wspolnego z Polska. Spotkalam Nataszke, Maruszke a obie panie bez grama rosyjskiej krwi.
                Nie wspomne juz , ze moje prawdziwe imie jest tu przyjmowane bardzo cieplo, i pare razy spotkalam sie z bardzo milymi komentarzami odnosnie mojego imienia.
                Oni na prawde nie sa zeswirowani na punkcie imion. Daja sobie jako spoleczenstwo duzo wolnosci w tej kwestii. Nikt tu nie ma prawa nikogo oceniac i osadzac z powodu nadania takiego czy innego imienia.

                Wlasnie dlatego pomyslalam o Jessice vel Jennifer, bo oba te imiona, choc nie polskie to sa znane, latwo zapamietywalne w Polsce. Chcialam tylko wysadowac jak jest odbieralne. A niestety priorytetem w wyborze bedzie dla mnie Holandia.
            • gaudencja Re: Leona 19.03.12, 21:10
              Bez przesady, Henryk teraz to bardzo rzadko nadawane w Polsce imię. Po drugie, nie róbmy z Polski zaścianka, co powiesz w takim razie o Niemczech? We Francji, Anglii jest podobnie. Być może w Holandii też, tylko nie wiesz tego, bo nie jesteś wychowana w kulturze tego kraju.
              • abiela Re: Leona 19.03.12, 21:45
                Dam sobie uciąć rękę, że i w Holandii istnieje kewinizm. Wystarczy trochę poguglować, by zobaczyć, że także Holendrzy się zastanawiają nad kwestią doboru imienia, po 1 minucie znalazłam choćby to: www.voornamelijk.nl/?page_id=1897
                I już à propos Twoich słów, że w Niderlandach nie ma mody na imiona, te słowa:
                Het is niet verstandig om je kind een bekende “traditionele” naam te geven, want die zijn op dit moment absoluut in.
                I cos o inteligencji się znajdzie:
                En ook deze namen niet…
                Voor ouders die zelf aan het knutselen slaan: nu populaire zelfverzonnen meisjesnamen met meerdere lettergrepen die er ongeveer zo uitzien: “CH….A” (Charmera, Chanequa) of “SH….Y” (Sheranie, Shannely) zullen al snel gedateerd zijn. Hetzelfde geldt voor verzonnen jongensnamen die eindigen op -IO (Chivencio, Damilio, Delivio, Venitcio) of -O (Django, Dyllano, Romello). En al hoewel er door Amsterdamse ouders eindeloos gevarieerd wordt met spelling (-tio, -cio, -cyo etc.), ziet het er niet altijd even intelligent uit…
                itd.itp.
                I naturalnie są rankingi popularności, choćby tutaj:
                www.voornamelijk.nl/?page_id=6726
                • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 22:39
                  Oczywiscie, ze sie zastanawiaja, tak robia wszyscy normalni rodzice! A gdziez ja napisalam, ze jest inaczej i przede wszystkim wskaz mi kraj na swiecie gdzie jest inaczej i rodzice sie nie zastanawiaja jakie imie nadac i dlaczego,czy po dziadku, czy po babci, czy po ciotce a moze jakiejs popularnej piosenkarki, a jak brzmi, czy bedzie pasowac do nazwiska, do okolicznosci itp. To sa normalne pytania, ktore zadaja sobie normalni ludzi przy wyborze imienai dla dziecka. Slowo daje, nei mam pojecia o co Ci chodzi.
                  Oczywiscie, ze sa rankingi imion najczesciej w danym roku nadawanych. Gdziez ja napisalam , ze tego nie ma. Ale co to ma do rzeczy odnosnie tego co powiedzialam.
                  W kazdym kraju sa jakies imiona nieco czesciej nadawane od innych. Wskaz mi kraj w ktorym ilosc imion nadawanych dzieciom jest taka sama.
                  Nie chodzi o popularnosc jakiegos imienia a o mode na pewna grupe imion np. hebrajskich, retro czy brazylijskich seriali i gremialne jakass spora grupa obywateli jakiegos kraju jest przekoanna, ze nadawanie imion z okreslonej grupy jest przejawem szyku i elegancji.

                  Powiem szczerze nei bardzo wiem o co Ci chodzi. Czy Ty znasz niderlandzki?
                  • abiela Re: Leona 19.03.12, 22:46
                    Gość portalu: dmuchawce napisał(a):


                    > Nie chodzi o popularnosc jakiegos imienia a o mode na pewna grupe imion np. heb
                    > rajskich, retro czy brazylijskich seriali i gremialne jakass spora grupa obywat
                    > eli jakiegos kraju jest przekoanna, ze nadawanie imion z okreslonej grupy jest
                    > przejawem szyku i elegancji.

                    O to to, moda, że się powtórzę:
                    Het is niet verstandig om je kind een bekende “traditionele” naam te geven, want die zijn op dit moment absoluut in.

                    En ook deze namen niet…
                    Voor ouders die zelf aan het knutselen slaan: nu populaire zelfverzonnen meisjesnamen met meerdere lettergrepen die er ongeveer zo uitzien: “CH….A” (Charmera, Chanequa) of “SH….Y” (Sheranie, Shannely) zullen al snel gedateerd zijn. Hetzelfde geldt voor verzonnen jongensnamen die eindigen op -IO (Chivencio, Damilio, Delivio, Venitcio) of -O (Django, Dyllano, Romello). En al hoewel er door Amsterdamse ouders eindeloos gevarieerd wordt met spelling (-tio, -cio, -cyo etc.), ziet het er niet altijd even intelligent uit…

                    >
                    > Powiem szczerze nei bardzo wiem o co Ci chodzi. Czy Ty znasz niderlandzki?

                    A jak myślisz?
                    • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:03
                      Kochana Abielo, no dobrze. Powiem inaczej.
                      Jak Ty sobie zalozysz jakas strone internetowa i napiszesz w niej, ze uwazasz, ze np. imiona z seriali brazylijskich sa cool i madrze jest takie imiona nadawac, a imiona z polskich seriali sa mniej cool i nie jest madre ich nadawanie. Twoja strona, twoja sprawa, wszystko mozesz pisac co Ci slina na jezyk przyniesie. Zyjemy w wolnym kraju.
                      Potem jakis Holender w dyskusji o imionach w Polsce oswiadczy drugiemu Holendrowi, ze w Polsce panuje moda na imiona z seriali brazylijskich i poda Twoja strone za przyklad.
                      Czy to oznaczac bedzie, ze w Polsce panuje moda na imiona z seriali brazylijskich?

                      Kazdy sobie moze zalozyc strone jaka chce i pisac w niej co chce, dawac rady, wypisywac swoje sugesti, porady itp.
                      Ja zyje w tym kraju, mialam do czyniania w szkole z cala gama imion nadawanych dzieciom, z ktorych zadne sie nie powtorzylo nie tylko w obrebie jednej klasy, ale i wszssytkich klas. Wiem jaka panuje kultura nadawania imion.
                  • abiela Re: Leona 19.03.12, 22:48
                    Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

                    > Oczywiscie, ze sa rankingi imion najczesciej w danym roku nadawanych. Gdziez j
                    > a napisalam , ze tego nie ma.

                    Gość: dmuchawce 19.03.12, 12:13 Odpowiedz
                    W Holandii nie zauwazylam zadnego boomu na jakies konkretne imie. Jak pracowalam w szkole to mialam przeglad imion dzieci od 4 r.z do 11r.z i nigdy w zadnej klasie nie powtorzylo sie zadne imie.
                    • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:16
                      ah ... zawsze jest jakies imie na pierwszym, drugim, trzecim itp, miejscu w rankingu, chocby nawet roznica w ich wystepowaniu to byla roznica jednego dziecka.
                      Nie bierz blagam tego doslownie, probuje tylko wyjasnic tak prosto jak sie da.
                      Czy jak imie Jadzia jest an 1 miejscu bo powiedzmy 10tys. dziewczynek takie imie nosi, a na drugim miejscu jest Elzbietka z liczba 9.9tys. to powiesz, ze panuje moda na Jadzie.

                      Dlaczego nie potrafisz przyjac do wiadomosci tak prostej rzeczy, ze jest kraj w ktorym nie ma mody na jakies tam grupy imion podnoszacych wartosc ich nosiciela. Sa imiona mniej popularne, sa bardziej popularne.
                      Zdajsie tam moja ulubiona Sara wiodla prym( o ile dobrze pamietam). ale to nie znaczy, ze jest boom na imiona pochodzenia hebrajskiego, i ze wszystkich porodowek wyjezdzaja male Rachele, Esterki, Ariele czy Dawidki.
                      To az takie dziwne jest, ze moze byc normalny kraj, w ktorym obywatele nadaja imiona tak jak chca bez narazania sie na komentarze. To Polska jest az tak nienormalna, ze jak jest kraj gdzie jest normalnie to trzeba za wszelka cene udowodnic, ze jest inaczej?
                      • abiela Re: Leona 19.03.12, 23:21
                        Poprawię się, szkoda, że polemizujesz, a nawet nie zapoznałaś się ze stroną, która podlinkowałam, zacytuję, by oszczędzić ci szukania:

                        Veel mensen willen graag weten hoe populair hun eigen naam of die van hun (aanstaande) kind is. In juli 2004 verscheen mijn boek “Over Voornamen” over dit onderwerp. In dit boek kun je alles terugvinden over de voornamen van 95% van de Nederlandse kinderen.

                        Helaas mogen we om privacyredenen geen vragen meer beantwoorden over de populariteit van individuele voornamen in Nederland.

                        Proponuję równiez nad zapoznaniem się ze sposobem tworzenia statystyk oraz szacowania poziomu popularności imion, bo z Twojego postu wynika, że poczyniłaś błędne założenia.

                        Nie wiem dlaczego w swoim poście ciągle odnosisz się do Polski, skoro dyskutujemy o Niderlandach i Twojej opinii, że w tym kraju nie ma mody na imiona tylko panuje wolna amerykanka.
              • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 22:17
                Henryk to byl tylko przyklad, nie mam zadnego emocjonalnego stosunku do tego imienia. Zamiast Henryka mogloby byc jakiekolwiek inne imie "retro".
                Nie robie z Polski zascianka, to Polska troche sama z siebie robi. Te mody na takie czy ine imiona podyktowane sa zwykle nie tym, ze cos akurat w danym momencie sie podoba tylko co akurat promuja "wyzsze sfery".
                Nie wiem jak jest w innych krajach, nie wypowiadam sie.
                Nie urodzilam sie w Holandii, ale znam Holandie, bo w niej zyje, bo mam rodzine,przyjaciol, znajomych, bo to moja druga ojczyzna. Juz teraz chyba niewiele rzeczy jest w stanie mnie w Holandii zaskoczyc. Dlatego wlasnie osmielam sobie pewne oczywiscie subiektywne sady zapodawac.
                • dalenia Re: Leona 19.03.12, 23:25
                  Gość portalu: dmuchawce napisał(a):
                  > Nie robie z Polski zascianka, to Polska troche sama z siebie robi. Te mody na t
                  > akie czy ine imiona podyktowane sa zwykle nie tym, ze cos akurat w danym momenc
                  > ie sie podoba tylko co akurat promuja "wyzsze sfery".


                  A czy Ty nie możesz pojąć, że ludzie nadają pewne imiona dlatego, że im się PODOBAJĄ, a nie dlatego, że Doda czy inny Wiśniewski nazwał tak dziecko? Imiona wracają, taka jest ich kolej. Zazwyczaj wracają imiona prababć/pradziadków - tak wróciła Emilia czy Natalia, tak teraz wracają Zośki i Tośki, a tak samo kiedyś wrócą Haliny - taka jest kolej rzeczy. A imiona retro są modne nie tylko w Polsce.
                  • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:28
                    Dalenio!
                    Doda i dziecko?!
                    Wykazujesz się szeroko pojętą ignorancją w sprawach celebrytów!*

                    *dobra, ja też wink dziś na lekcji usłyszałam: "pani ma dwoje dzieci, a Doda nie chce ani jednego" big_grin
                    • dalenia Re: Leona 20.03.12, 15:22
                      Kurde, faktycznie! Ale to tylko dlatego, że pochodzę z takiego zaściankowego kraju i mam wiejski kompleks sad
                • gaudencja Re: Leona 20.03.12, 00:30
                  Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

                  > Nie robie z Polski zascianka, to Polska troche sama z siebie robi. Te mody na t
                  > akie czy ine imiona podyktowane sa zwykle nie tym, ze cos akurat w danym momenc
                  > ie sie podoba tylko co akurat promuja "wyzsze sfery".

                  W kazdym kraju są mody, i w kazdym transfer idzie w ogólności od warstw tzw. wyzszych w kierunku niższych. Opisuje to np. Freakonomia, streszczona np. w tym poście. Natomiast moda na wiele imion także zaczyna się i przewaznie pozostaje na dole drabiny społecznej - w Polsce przykładem na to jest np. względna popularność Jessiki/Dżessiki.

                  > Nie wiem jak jest w innych krajach, nie wypowiadam sie.
                  > Nie urodzilam sie w Holandii, ale znam Holandie, bo w niej zyje, bo mam rodzine
                  > ,przyjaciol, znajomych, bo to moja druga ojczyzna. Juz teraz chyba niewiele rze
                  > czy jest w stanie mnie w Holandii zaskoczyc. Dlatego wlasnie osmielam sobie pew
                  > ne oczywiscie subiektywne sady zapodawac.

                  Zapewne znasz bardzo dobrze Holandię, ale jednak ta wiedza, o której piszę, wymaga znajomości kontekstu kulturowego na poziomie osoby wychowanej od małego w kulturze niderlandzkiej. Tego poziomu nigdy nie osiągniemy, choćbyśmy nie wiem, ile lat mieszkali w obcym kraju (w tym przypadku w Holandii).
                  • Gość: dmuhawc Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 20.03.12, 00:37
                    Pozwole sobie szczerze zwatpic w jakakolwiek popularnosc Jessiki w Polsce nawet wzgledna i na dole drabiny spolecznej. Nawet gdyby sie setkom ludzi imie to podobalo to niewielu jest takich bohaterow, ktorzy by sie odwazyli to imie w Polsce nadac.

                    Pewnie, ze nie osiagne. Ale w kwestii imion, to nie wyamga az tak doglebnej znajomsoci kultury i az tak wnikliwej analizy. Opieram sie na analizie imion szkolnych dzieci w jednej szkole w wieku od 4 do 12 lat, szkola wlasciwie pozbawiona dzieci cudzoziemskich, mozna zawet zaryzykowac stweirdzenie, ze chodza tam dzieci z tej wyzszej warstwy spolecznej.
                    • gaudencja Re: Leona 20.03.12, 11:34
                      Owszem, pojawiały się Jessiki mniej więcej w okolicach czasu narodzin mojego syna (kilkanaście lat temu); teraz chyba zdecydowanie mniej, bo imię uchodzi w Polsce za synonim współczesnego imienniczego obciachu. Kewinów tez ostatnio z tego samego powiodu nie widać, a mój syn np. chodził z jednym do przedszkola i w tamtym czasie to imię się zdarzało. Przede wszystkim jednak różnica między tymi imionami polega na tym, że Kewina jeszcze jako tako da sie spolszczyć.
                    • abiela Re: Leona 20.03.12, 21:16
                      Gość portalu: dmuhawc napisał(a):

                      >
                      > Pewnie, ze nie osiagne. Ale w kwestii imion, to nie wyamga az tak doglebnej zna
                      > jomsoci kultury i az tak wnikliwej analizy. Opieram sie na analizie imion szkol
                      > nych dzieci w jednej szkole w wieku od 4 do 12 lat, szkola wlasciwie pozbawiona
                      > dzieci cudzoziemskich, mozna zawet zaryzykowac stweirdzenie, ze chodza tam dzi
                      > eci z tej wyzszej warstwy spolecznej.

                      Próbka grupy dzieci z JEDNEJ szkoły nie jest w żaden sposób reprezentatywna.
                      W ten sam sposób mogłabym twierdzić, że imię Anna w Polsce jest imieniem skrajnie rzadkim, bo w całym okresie edukacji od wieku 7 do 18 lat nie spotkałam swojej imienniczki.
              • Gość: Dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 22:24
                niestety nei potrafie przeczytac podanego przez Ciebie linku. Nie znam niemieckiego.
                • abiela Re: Leona 19.03.12, 22:36
                  Gość portalu: Dmuchawce napisał(a):

                  > niestety nei potrafie przeczytac podanego przez Ciebie linku. Nie znam niemieck
                  > iego.

                  Nie podawałam niemieckich linków, ponadto skopiowałam cytaty bezpośrednio do posta.
                  • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 22:40
                    Mowilam do Gaudencji
                    • gaudencja Re: Leona 20.03.12, 00:25
                      Jasne. Ja też nie znam, mąż mi w swoim czasie przetłumaczył. Tłumacz google pozwala jednak zorientować się co do treści artykułu.
                      • Gość: dmucahwce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 20.03.12, 00:28
                        Te tlumacze w googlach sa sredniej jakosci, Jesli nie znam kompletnie jakiegos jezyka to staram sie z nich nei korzystac, chyba, ze juz na prawde musze, bo po prostu w razie nieprawidlowego przetlumaczenia nie zweryfikuje prawdziwosci tego tlumaczenia.
                        • gaudencja Re: Leona 20.03.12, 00:36
                          Toteż pisałam o orientacji co do treści artykułu, a nie o wiernym tłumaczeniu. Można wyrobic sobie pogląd i tyle.
                        • abiela Re: Leona 20.03.12, 13:58
                          Gość portalu: dmucahwce napisał(a):

                          > Te tlumacze w googlach sa sredniej jakosci, Jesli nie znam kompletnie jakiegos
                          > jezyka to staram sie z nich nei korzystac, chyba, ze juz na prawde musze, bo p
                          > o prostu w razie nieprawidlowego przetlumaczenia nie zweryfikuje prawdziwosci t
                          > ego tlumaczenia.

                          Tak sie składa, że każdy średnio rozgarnięty Holender z odrobiną dobrej woli, potrafi się zorientować o co chodzi w niemieckim tekście.
              • Gość: Dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 20.03.12, 00:42
                pozwolilam sobie skorzystac z twojej radyi przetluamczyc na gogolach i ... kompletnie nei rozumei. tu jest mowa o jakiejs chorobie.
                • quasi.modo Re: Leona 20.03.12, 07:47
                  Dmuchawce, to jest ironicznie ujęte zjawisko społeczne.
                  Kewinizm to "chorobliwa niemożność nadania potomkowi ludzkiego imienia".
                  • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 20.03.12, 11:03
                    Dzieki za wyjasnienie.
                    oczywiscie, ze w hoalndii jak pewnie w kazdym kraju istnieja takei dziwaczne zjawiska, bo to przeciez stan chorobowy, a zaden kraj nei jest od tego wolny. Stad pewnei ta "trawa" jako imie, z ktorego jacys Holendrzy na forum sie podsmiechliwali i mial to byc dowod na to, ze sa rownie tolerancyjni jak Polacy
                    Ale my chyba mowimy o zwyklych imionach.
                    Chco jak tak szerzej na to spojrzec to powszechne i piekne imiona kwiatowe (Roza, Jasmina) tez mogloby byc zjawiskiem o ktorym pisalas.
    • dasza_dm Re: Leona 19.03.12, 21:48
      Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

      > W Holandii nie zauwazylam zadnego boomu na jakies konkretne imie. Jak pracowala
      > m w szkole to mialam przeglad imion dzieci od 4 r.z do 11r.z i nigdy w zadnej k
      > lasie nie powtorzylo sie zadne imie.

      Jeśli to prawda, to pod tym względem chciałabym mieć w Poslce Holandię smile
      • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 22:44
        Nie mam powodu pisac nieprawdy. Tak bylo, co zreszta bywalo tez i uciazliwe, bo wiele imion bylo tak dziwnych, ze trudno bylo rozeznac czy naleza do dziewczynki czy do chlopca. Holenderskim rodzicom towarzyszy nieraz wiele fantazji w doborze imion. Ale to ich prawo. Nikt nie ma prawa imienia krytykowac.
        Moja tesciowa jak uslyszala jak jej corka daje na imie swojemu synkowi, to powiedziala mi w wielkim sekrecie, ze jej sie nie podoba, ale zebym czasem nigdy tego nikomu nie powtorzyla. Myslisz zeby w Polsce jakas tesciowa czy mamusia powstrzymala sie od powiedzenia co sadzi o imieniu nadawanym wnuczkowi/czce.
        Bardoz sobie te wolnosc cenie
        • abiela Re: Leona 19.03.12, 22:46
          Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

          > Myslisz zeby w Polsce jakas tesciowa czy mamusia pows
          > trzymala sie od powiedzenia co sadzi o imieniu nadawanym wnuczkowi/czce.

          Myślę, że tak. Znam takich kilka co najmniej.
          • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 22:53
            Niech bedzie, kilka sie znajdzie.
            Co nie zmienia faktu, ze Polacy jako narod sobie takiej wolnosci w doborze imion nie daja. Zawsze znajdzie sie jakas mama, ciocia, sasiadka, wujek czy ciec, ktory uzna, ze ma swiete prawo skrytykowac rodzica za dobor imienia dla dziecka. A to w Holandii jest nie do przyjecia.
            • abiela Re: Leona 19.03.12, 22:57
              Faktycznie w Holandii jest to nie do przyjęcia i nikt nigdy nie komentuje żadnych imion, co więcej nigdy się z nich nie wyśmiewa:
              www.babyenkind.nl/forum/index.php/topic/22738-aparte-voornamen/?s=8ef5f5c2012cecd6803808a2a8b7ed55
              www.babyenkind.nl/forum/index.php/topic/29983-rare-voornamen/
              • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:20
                abiela, roztrzaskasz głowę o beton...
                • abiela Re: Leona 19.03.12, 23:22
                  aneladgam napisała:

                  > abiela, roztrzaskasz głowę o beton...

                  Wiem, już chyba konczę, fascynuje mnie jednak wybiórczość odpowiadania na moje posty i nie komentowania insynuacji na temat mojej znajomości języka niderlandzkiego.
                  • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:27
                    tak, to jest zdecydowanie fascynujące
                    ale coraz mniej zadziwiające smile
                    • Gość: dmuchawce anelagdam IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:33
                      Sieczke masz, nie mozesz sie powstrzymac.
                  • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:32
                    Moj boze, jakis insynuacji kobieto?????? Zapytalam czy znasz jezyk? Przepraszam, na drugi raz zaloze, ze kazddy Polak zna, w koncu niderlandzkii to podstawa w Polsce.
                    • abiela Re: Leona 19.03.12, 23:34
                      Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

                      > Moj boze, jakis insynuacji kobieto?????? Zapytalam czy znasz jezyk? Przepraszam
                      > , na drugi raz zaloze, ze kazddy Polak zna, w koncu niderlandzkii to podstawa w
                      > Polsce.

                      Naprawdę sądziłaś, że osoba, która cytuje ustępy z dłuższego artykułu, napisanego w całości po niderlandzku, nie zna języka?? Naprawdę?
                      • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:39
                        no przy jej osiągnięciach...
                        wink
                        • Gość: dmuchawce [...] IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:44
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:42
                        Nic nie zakladalam. A moze powinnam sobie zadac podstawowwe pytanie.
                        Skoro znasz niderlandzki to teraz dziwie sie, ze nie wiesz o roznicach w sposobie nadawania imion w Holandii.To jest akurat bardzo dziwne. Podajesz forum w ktorej jakas pani nasmiewa sie z imienia Trawa. i to ma udowodnic, ze cala Holandia jest nietolerancyjna na imiona.
                        • abiela Re: Leona 19.03.12, 23:50
                          Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

                          > Nic nie zakladalam. A moze powinnam sobie zadac podstawowwe pytanie.
                          > Skoro znasz niderlandzki to teraz dziwie sie, ze nie wiesz o roznicach w sposob
                          > ie nadawania imion w Holandii.To jest akurat bardzo dziwne. Podajesz forum w kt
                          > orej jakas pani nasmiewa sie z imienia Trawa. i to ma udowodnic, ze cala Holand
                          > ia jest nietolerancyjna na imiona.

                          Znasz definicję tego słowa?
                          Nota bene ja się takiego nie doczekałam na udowodnienie Twojej tezy, że cała Holandia (czy mówimy o Niderlandach?) jest absolutnie tolerancyjna na każde imię i nigdy przenigdy z żadnego się nikt nie wyśmiewa.
                • Gość: dmuchace Anelagdam IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:30
                  A ty co moja panno, znowu ganiasz za mna jak nie powiem kto za kim.
              • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:29
                Oklamalam Cie okrutnie, wszystkie dzieci w Holandii to Sary. A Holendrzy to wredne typy, jak ktos sie nie nazywa Sara to go linczuja.
                • abiela Re: Leona 19.03.12, 23:33
                  Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

                  > Oklamalam Cie okrutnie, wszystkie dzieci w Holandii to Sary. A Holendrzy to wre
                  > dne typy, jak ktos sie nie nazywa Sara to go linczuja.

                  To do mnie?
                  Czerpię informacje na temat niderlandzkiej onomastyki z innych źródeł.
                  • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:45
                    abiela, wiesz, to ta wyniesiona z Holandii tolerancja i wyrozumiałość dla innych
                    • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:50
                      ach, zapomniałabym, i otwartość na różne idee!
                      dobrej nocy smile
                      niektórym po melisce wink
                      • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:51
                        Tobie meliska nie pomoze, ale zapytam szwagra o cos mocniejszego na twoje pieskie sklonnosci.
                    • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:50
                      O nie nei, to tolerancja wyniesiona z Polski.
                      Jak juz tak gonisz za mna to wysil sie chociaz na cos bardziej oryginalnego.
        • dalenia Re: Leona 19.03.12, 23:27
          Gość portalu: dmuchawce napisał(a):
          > Moja tesciowa jak uslyszala jak jej corka daje na imie swojemu synkowi, to powi
          > edziala mi w wielkim sekrecie, ze jej sie nie podoba, ale zebym czasem nigdy te
          > go nikomu nie powtorzyla. Myslisz zeby w Polsce jakas tesciowa czy mamusia pows
          > trzymala sie od powiedzenia co sadzi o imieniu nadawanym wnuczkowi/czce.

          To masz świetną teściową, ciesz się, ale nie sądzę, że postąpiła tak tylko dlatego, że jest Holenderką. Takie teściowe znalazłby się też w Polsce/Rosji/Ekwadorze/Zimbabwe. I założę się, że w Holandii są też teściowe, które imię wnuka skomentowałyby wprost i to niezbyt przychylnie, gdyby im się nie podobało. To jest kwestia wychowania, charakteru, pewnych zasad, a nie narodowości, matko i córko ...
          • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:30
            tak, zasad, których dmuchawce najwyraźniej zostały pozbawione
            ale cóż my możemy wiedzieć, kochana, w tej naszej niewolniczo kopiującej społeczności...
            dalenio, dalenio, Ty to miałaś jednak wyczucie smile
          • aneladgam dalenia 19.03.12, 23:36
            ja tę panią omijam, ale popatrz, może Ci się przyda - zmieści się w damskiej torebce:
            klik
            • abiela Re: dalenia 19.03.12, 23:39
              aneladgam napisała:

              > ja tę panią omijam, ale popatrz, może Ci się przyda - zmieści się w damskiej to
              > rebce:
              > klik

              ROTFL
            • dalenia Re: dalenia 20.03.12, 15:25
              big_grin
          • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:36
            Na pewno wychowania, kultury osobistej itp. ale jest tez charakter narodowy. Ogolnie mozna np. powiedziec, ze rodzice lubia sie w Polsce wtracac w sprawy swoich dzieci (co nei znaczy, ze wszyscy, ale spora grupa), tak jak mozna powiedziec ogolnie, ze holenderski rodzic trzyma sie od wtracania z daleka (co oczywiscie nie dotyczy wszsytkich, bo az tak idealnei nei jest).
            • abiela Re: Leona 19.03.12, 23:40
              Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

              > Na pewno wychowania, kultury osobistej itp. ale jest tez charakter narodowy. Og
              > olnie mozna np. powiedziec, ze rodzice lubia sie w Polsce wtracac w sprawy swoi
              > ch dzieci (co nei znaczy, ze wszyscy, ale spora grupa), tak jak mozna powiedzie
              > c ogolnie, ze holenderski rodzic trzyma sie od wtracania z daleka (co oczywisci
              > e nie dotyczy wszsytkich, bo az tak idealnei nei jest).

              Bardzo się cieszę, że się wtrącam w sprawy moich dzieci i znani mi niderlandzcy rodzice też. Nie dalej jak dziś miałam okazję obcować z dziewczynką, w której sprawy nikt się nie wtrąca. Aż przykro było patrzeć, jak wręcz żebrze o uwagę.
              • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:43
                abiela, utopisz mnie zaraz big_grin
                normalnie, do moderatorów cię zgłoszę big_grin
                powinni zdecydowanie ukrócić twoje zachowanie big_grin
                • abiela Re: Leona 19.03.12, 23:52
                  aneladgam napisała:

                  > abiela, utopisz mnie zaraz big_grin
                  > normalnie, do moderatorów cię zgłoszę big_grin
                  > powinni zdecydowanie ukrócić twoje zachowanie big_grin

                  Błagam zgłoś!!!!!!!
                  • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:58
                    ten tego.... ukróć się!
              • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 19.03.12, 23:48
                To dzieci bardzo szczesliwe sa, ze sie im wtracasz. Moje pewnie mniej, bo sie nimi jedynie interesuje, jestem przy nich i im pomagam i ani mysle o wtracaniu.
                • abiela Re: Leona 19.03.12, 23:52
                  Gość portalu: dmuchawce napisał(a):

                  > To dzieci bardzo szczesliwe sa, ze sie im wtracasz. Moje pewnie mniej, bo sie n
                  > imi jedynie interesuje, jestem przy nich i im pomagam i ani mysle o wtracaniu.

                  No to chapeaux! Ciekawa jestem jak Twoje zainteresowanie i brak wtrącania wygląda gdy wybiegają na ulicę/bawią się ostrym nożem/leją inne dzieci/robią z mieszkania jesień średniowiecza itp.itd.
                  • aneladgam Re: Leona 19.03.12, 23:58
                    no jest przy nich i im pomaga, przecież napisała... wink
                    • Gość: Dmuchawce [...] IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 20.03.12, 00:10
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: duchawce o IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 20.03.12, 11:06
                        O widze, ze panna poczula sie urazona, a jeszcze wieczorkiem nasmiewala sie z podawania do moderatorow.
                        • aneladgam Re: o 20.03.12, 11:10
                          po pierwsze, jeśli to mnie masz na myśli, to nie jestem panną, mężatką jestem od dość dawna smile
                          po drugie, z usuwaniem Twoich postów nie mam nic wspólnego, tym się zajmują moderatorzy smile
                          nie moja wina, że złamałaś regulamin, są pewne obiektywne zasady usuwania postów i uraza lub jej brak nie ma nic do rzeczy smile
                          a Ty mnie nie jesteś w stanie urazić
                          co najwyżej baaaaaardzo rozśmieszyć smile
                  • Gość: dmuchawce Re: Leona IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 20.03.12, 00:06
                    Abielko chyba juz nie czujesz sie dobrze. Pora chyba sie dobrze wyspac.
    • dasza_dm -.- 20.03.12, 11:36
      Może już byście skończyły te dziecinne przepychanki? Albo przeniosły je na priv? Serdecznie polecam.
      • aneladgam Re: -.- 20.03.12, 11:45
        daszo, z całym szacunkiem, pozwól, że sama będę o sobie decydować
        • aneladgam Re: -.- 20.03.12, 11:47
          wszak nikt ci się nie każe w te "romantyczne sprawy" zagłębiać, odpuść sobie czytanie OT-ów i będziesz miała spokój
          • dasza_dm Re: -.- 20.03.12, 14:19
            Chodzi o to, że Wasza "dyskusja" już dawno minęła się z tematem. Za każdym razem jak wchodzę na ten wątek mam cichą nadzieję, że poczytam sobie coś o imieniu Leona, ale wciąż nadziewam się na docinki. Może gdybyście oznaczyły Wasze wpisy "OT" to przynajmniej bym wiedziała, że mam je omijać szerokim łukiem, ale niestety tego nie robicie.
            W kazdym razie sama widzisz, że z niektórymi nie da się i nie warto dyskutować. Może jeśli Twoja rozmówczyni zobaczy ignorancję z Twojej strony, to pojawi się szansa na zakończenie tej farsy.
            Jak to ktoś napisał: "Niektórych nie przekrzyczysz", choćby najbardziej logicznymi argumentami.
            Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.