02.07.04, 17:57
...kolejne imię z drzewka. Jak Wam sie podoba? Mi po osłuchaniu się - bardzo.
Obserwuj wątek
    • hanna73 Re: Placyda 02.07.04, 20:24
      Niestety, ale kojarzy mi się z plackiem ...
      • tawananna Re: Placyda 02.07.04, 20:45
        > Niestety, ale kojarzy mi się z plackiem ...

        Jestem na nie z podobnego powodu - nasuwa się zdrobnienie Placka, niewątpliwie
        nie najciekawsze. Ale pełna forma ma "coś" w sobie, nawet mi się podoba i nie
        kojarzy się z żadnymi kulinariami smile.
        • aniadm Re: Placyda 02.07.04, 22:15
          Mnie się kojarzy z dwoma różnymi rzeczami:
          1 - Placido Domingo - to chyba dobrze smile
          2 - "O dwóch takich coukradli księżyc", to już gorzej, a w przeniesieniu z
          braćmi Kaczyńskimi...
        • gaudencja Re: Placyda 02.07.04, 23:01
          tawananna napisała:

          > Jestem na nie z podobnego powodu - nasuwa się zdrobnienie Placka,
          niewątpliwie
          > nie najciekawsze. Ale pełna forma ma "coś" w sobie, nawet mi się podoba i nie
          > kojarzy się z żadnymi kulinariami smile.

          Fakt, myślałam tylko o pełnej wersji (bo też i nie zamierzam tego imienia
          nikomu nadać) smile
    • madziarek_edziecko Re: Placyda 03.07.04, 22:33
      Kojarzy mi sie z Placido Domingo.
      Samo imie nie podoba mi sie niestety sad
      Madzia
      • asiall Re: Placyda 05.07.04, 07:44
        Nigdy!! takie szorstkie i nieprzyjemne. Jak nazwa czesci samochodowej
    • gaudencja odświeżam, moze jeszcze ktoś się wypowie :) 11.11.04, 12:34
    • abiela Re: Placyda 11.11.04, 12:57
      Jakos nie potrafie sie z tym imieniem zaprzyjaznic, chyba nie odpowiada mi
      zbitka "cy".
      • tatjana Re: Placyda 11.11.04, 20:38
        Odpada! Przekombinowane.
        • tromysza Re: Placyda 11.11.04, 20:42
          I jak to zdrabniać??? Placydka, Placusia? Nie, jak dla mnie dziwaczne. Ale z
          drugiej strony w większości imion chodzi o oswojenie... no bo dlaczego Wojciech,
          Tadeusz brzmia nam normalnie? Bo jestesmy z tymi imionami oswojeni. Wiec moze
          Placyda też ma jakąś szansę?
          • gaudencja Re: Placyda 11.11.04, 22:28
            tromysza napisała:

            > I jak to zdrabniać??? Placydka, Placusia?

            Myślę, że może Cysia, Platusia, Platka. To akurat chyba nie jest aż taki
            problem, zdrobnienie na ogół znajduje sie samo.

            no bo dlaczego Wojciech
            > ,
            > Tadeusz brzmia nam normalnie? Bo jestesmy z tymi imionami oswojeni.

            Otóż to smile

            Wiec moze
            > Placyda też ma jakąś szansę?

            Musiałaby się wytworzyć masa krytyczna Placyd smile)) Nie wiem, moze się do tego
            kiedys przyczynię, bo im bardziej to imię oglądam, tym bardziej mi się podoba
            (początkwo nie podobało się wcale), ale niestety proces ten nie idzie
            równolegle u Zwierza wink Na razie to jednak gdybanie, bo musiałabym mieć w tym
            celu drugą córeczkę, a nie mam nawet pierwszej.
            • tromysza Do gaudencji 12.11.04, 10:41
              To i racja. Zdrobnienie znajduje sie samo. A ja tu laze, szperam i szukam
              czegos dla swojego dziecka (hmm, moze zwariowalam, w koncu dopiero sie
              staram smile, a kwestie imion omawiam z moim mezem tak jakbym byla w 8 m-ce ciazy.
              Ech. Zreszta to niesamowite, jak rozne sa gusta. Niektore moje kolezanki
              twierdza, ze Jonasz, Tobiasz (tak bedzie nazywal sie ew. syn mojej szwagierki),
              Milosz to niemeskie imiona. Meski jest Jan, Maciej i inne b. popularne imiona.
              Mi na przyklad bardzo podoba sie Jonasz, Jeremiasz. Podoba mi sie tez Antoni,
              ale ostatnio staje sie chyba coraz popularniejsze. sad A Placyda bylaby na pewno
              jedna. A moje kolezanki dostalyby zawalu. cha cha. Nie wiem dlaczego normalnie
              przyjmowane jest tylko to, co przecietne.
              • gaudencja Re: Do gaudencji 12.11.04, 11:32
                tromysza napisała:

                A Placyda bylaby na pewno
                >
                > jedna. A moje kolezanki dostalyby zawalu. cha cha. Nie wiem dlaczego
                normalnie
                > przyjmowane jest tylko to, co przecietne.

                Placyda jest imieniem według danych z r. 1994 nienadawanym od lat 60-tych
                włacznie, ale są 44 kobiety o tym imieniu. To całkiem nieźle, ale tendencja
                jest raczej spadkowa.

                Całkowicie mogę się podpisać pod Twoim zdaniem o przeciętnosci. Weźmy taką
                Martynę i porównajmy oba imiona. Moim zdaniem jest to imię twardsze od Placydy.
                Oba mają po 7 liter, "y" w środku, tylko Martyna ma dodatkowo warczącą
                zbitkę "rt", podczas gdy Placyda jest łagodniejsza a brzmieniu. Ale z jakichś
                przyczyn Martyna zostala zaakceptowana (przez podobieństwo do Marty zapewne).
                Ciekawa jestem, jakie byłyby reakcje na oba te imiona, gdyby oba były równie
                rozpowszechnione.

                Jonasz, Jeremiasz, Antoni - śliczne! Jest w tym szaleństwie wyboru imion jakaś
                metoda. My mamy ze Zwierzem już wybrany komplet imion dla dziewczynki i
                chłopca, choć nastpne dzieci w planach dopiero za dwa lata smile
                • tromysza Re: Do gaudencji 12.11.04, 12:24
                  uff. To mnie pociesza smile i zostawia w mej duszy nadzieje, ze jednak nie
                  oszalalam. Po prostu wybieranie imion jest superfajnym (czy to sie pisze
                  razem?) zajeciem.
                  pozdrawiam smile
                  P.S Wyjatkowo nie lubie zbitki "rt"
                  • gaudencja odbierz pocztę gazetową :) n/t 12.11.04, 12:36
                    • tromysza Re: odbierz pocztę gazetową :) n/t 12.11.04, 13:10
                      odebralam. odpisalam smile
    • marijohanna Re: Placyda 12.11.04, 12:34
      koajrzy mi sie z placebo.
    • lilith76 Re: Placyda 12.11.04, 13:38
      nie wiedzieć czemu kojarzy mi się z jakąś starą bajką smile

      osobiście nie przepadam za imionami żeńskim z D, T, G w środku, więc podoba mi
      się tak sobie.
      • tatjana Re: Placyda 12.11.04, 19:41
        Ja lubię tzw. twarde i mocne imiona kobiece, ale to jest wyjątkowo toporne, jak
        dla mnie.


        Gaudencja napisała:
        >My mamy ze Zwierzem już wybrany komplet imion dla dziewczynki i
        chłopca, choć nastpne dzieci w planach dopiero za dwa lata smile<
        Zainteresowałaś mnie tymi planami smile))
        • gaudencja Re: Placyda 12.11.04, 21:07
          tatjana napisała:

          > Zainteresowałaś mnie tymi planami smile))

          Tzn.? smile))
          • tatjana Re: Placyda 20.11.04, 13:27
            Zainteresowałaś mnie tymi planami dzieckowymiwink
            Jakoś tak głupio lubię wiedzieć, że ktoś planuje dzieckosmileNawet, jesli jest to
            ktoś obcy dla mnie, to bardzo mnie to cieszybig_grin
    • anndelumester bardzo ok pod warunkiem 13.11.04, 21:26
      że będzie to Galla Placydia wink
      a.
      • gaudencja Re: bardzo ok pod warunkiem 17.11.04, 15:31

        anndelumester napisała:

        > że będzie to Galla Placydia wink
        > a.

        Własciwie w mojej rodzinie wystepowało to imię zawsze jako drugie... Zobaczymy
        kiedyś, jeśli dojdzie do negocjacji o imionach dla drugiej córki... wink
    • sparkling Re: Placyda 06.01.05, 15:26
      Mnie kojarzy sie w pierwszej kolejnosci z angielskim "placid" i chyba przez to
      zbyt spokojnie i nudnawo.
      • kostusia Re: Placyda 10.01.05, 23:11
        Byla taka bajka o Stazyjce i Placydzie, zla Placyde grala Bozena Dykielsmile.
        • milenium5 Re: Placyda 11.01.05, 09:55
          Za twarde, za toporne jakieś. Za mało wdzięczne dla dziewcznyki. Dobre imie dla
          złej ksieżniczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.