Dodaj do ulubionych

POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ??

27.07.04, 13:50
??
Obserwuj wątek
    • cysia.b Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 14:01
      Podoba mi się
    • tradycja1 Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 14:16
      Tak ogolnie, nieszczegolnie.
      • aniadm Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 14:20
        Mnie też. Nie podoba mi się nowa moda nadawania zdrobnień w charakterze całych
        imion (Maja, Kaja, Pola, Nela, Nadia itp.).
        Poza tym ta dyskusja powtarza się co jakieś dwa tygodnie.
    • gaudencja Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 14:18
      Mi też nieszczególnie się podoba. Były wypowiedzi na temat tego imienia już w
      co najmniej dwóch wątkach, wyszukiwarka teraz szwankuje, więc Ci nie podam
      linka, ale możesz sobie poszukać.
    • tawananna Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 15:40
      Imię jest ładne, ale - jako zdrobnienie. Ja nie nadałabym takiego dziecku, na
      wizytówce wygląda potem średnio. Zgadzam się z Aniądm, z tym, że akurat Nadii
      jako zdrobnienie nie odbieram (tzn. wiem, od czego pochodzi, ale jestem w
      stanie zaakceptować ją jako osobne imię).

      Od czego "oficjalnym" wink zdrobnieniem jest Kaja?

      Ja nadałabym małej inne imię i nazywała ją Polą. Jeśli nie Apolonia wink, to Pola
      jest też dość popularnym zdrobnieniem Pauliny - a oprócz tego masz jeszcze
      Paulinkę, Paulę, Inkę i różne inne możliwości.

      A ja mam kuzynkę Kaję, które to imię jest zdrobnieniem - od Karoliny. Mała więc
      w zależności od sytuacji może być Karoliną, Karolinką, Karolką, Karolcią, Kają,
      Kajunią, Kajusią, Kajką albo Karolkiem wink. Polecam tego typu rozwiązania smile.
      • merusia Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 16:36
        jest sliczne , eleganckie i proste i wogole nie brzmi jak zdrobnienie-
        czepiacie sie i tyle!!! chyba ze zdrobnieniem nazywacie imiona krotkie ...
        iloliterowe imie jestescie w stanie zaakceptowac jako pelne?
        • tawananna Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 17:00
          Ja się nie czepiam. Ja tylko wyrażam swoją opinię. Nie wszystkie imiona
          krótkie odbieram jako zdrobnienia, pisałam choćby o Nadii - dla mnie do
          zaakceptowania jako imię "główne". Poza tym z bardzo krótkich podoba mi się
          Ida, Iga, Lea. Anna też jest zresztą krótkie, a zdrobnieniem nie jest.
          • merusia Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 17:41
            wlasnie niedawno ktos w mojej rodzinie na haslo Ida stwierdzil,ze to zdrobienie
            od Idalii,a imie Lea - typowo polskiesmile- mysle ze tam skad to imie pochodzi tez
            przez niektorych moze byc postrzegane jako skrot i tyle..
            • kati2001 Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 18:00
              Dziękuję za Wasze wypowiedzi smile Mnie osobiście bardzo się podoba ale to rzecz
              gustu jak z każdym przypadku. Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam serdecznie smile
            • tawananna Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 19:40
              mysle ze tam skad to imie pochodzi tez
              >
              > przez niektorych moze byc postrzegane jako skrot
              No, to jest akurat oczywiste. Tak jest z mnóstwem imion. Np. Marita czy Sandra -
              to zdrobnienia. W Polsce oba funkcjonują jednak jako osobne imiona.

              Jeśli Twoja rodzina (i Ty!) uważa Idę za zdrobnienie od Idalii - Ida odpada.
              Trudno zmierzyć jednoznacznie "świadomość społeczną" w zakresie zdrobnień - dla
              jednych dane imię już jest samodzielnego, dla innych - wciąż jest tylko formą
              poboczną. To wynika w dużej mierze z naszych własnych doświadczeń - jeden znał
              Idalię, drugi - Idę. W moim odczuciu Pola ciągle jeszcze jest postrzegana przez
              sporą część Polaków jako zdrobnienie.

              Swoją drogą: Pola - Polka. Warto zastanowić się nad tym, że typowe zdrobnienie
              Poli (przez "ka") daje nazwę narodowości... Według mnie to spory minus.
        • gaudencja Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 18:39
          merusia napisała:

          > jest sliczne , eleganckie i proste i wogole nie brzmi jak zdrobnienie-

          Jak to nie brzmi jak zdrobnienie, skoro jest to zdrobnienie od Apolonii?
          • merusia Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 18:49
            dla mnie brzmienie nie jest rownoznaczne z etymologia.. nawet jesli imie Pola
            wywodzi sie od imienia Apolonia/ z pewnoscia tak jest/ to brzmienie POla nie
            kojarzy mi sie z APOLOnia i tyle...
            • gaudencja Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 19:12
              bo może nie znałaś żadnej Apolonii/nie pamiętasz, że jest to zdrobnienie od
              Apolonii. Fakt, że imię to różni się brzmieniem od swojego zdrobnienia dość
              znacznie, ale musisz się pogodzic z tym, że jeszcze dużo osób będzie zawsze
              kojarzyć Apolonię z Polą.
    • ania.silenter_exunruzanka Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 19:00
      Ładniesmile)).
      pozdrawiam
    • anilia Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 27.07.04, 20:08
      Mnie też się kojarzy jako zdrobnienie od Apolonii. Dodatkowo Pola to Polcia - a
      to zdrobnienie jest dalekie od moich gustów.
      • szczekuszka Nie calkiem na temat 27.07.04, 20:12
        Juz tyle razy walkowalismy to imie. Coz...
        Mnie sie podoba imie Apolonia i Pola jako zdrobnienie. Faktycznie Polka,
        Polcia, to niezbyt pieknie brzmi. Ale na przyklad imie Polek, Poluś (czyli
        Apoloniusz) jest urocze, przecudne i slodkie. Niestety to zdrobnienie, a pelne
        Apoloniusz, jest troche dziwne, jak myslicie?!
        • gaudencja Apoloniusz i Apolonia 27.07.04, 21:14
          szczekuszka napisała:

          > Apoloniusz) jest urocze, przecudne i slodkie. Niestety to zdrobnienie, a
          pelne
          > Apoloniusz, jest troche dziwne, jak myslicie?!

          Wolę Apoloniusza od Apolonii, kojarzy mi się tak hamletowsko smile

          W historii rodziny miałam jeszcze imię Apollon, które jeszcze bardziej mi się
          podoba, a było imieniem używanym niegdyś, m.in. przez szlachtę. Apollon
          Korzeniowski był np. ojcem Józefa Conrada Korzeniowskiego. Apollon bardzo mi
          się podoba i nie kojarzy wcale z obłędną przystojnością właściciela imienia,
          tylko raczej ze szlachtą właśnie, ale jednak głupio byłoby, żeby Apollon był
          mały, gruby i łysy (no właśnie, brak oszałamiającej urody by mi nie
          przeszkadzał, ale niski wzrost właściciela - owszem). Imię Apollon też można
          zdrobnić jako Polek i Poluś.
    • asia_u Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 00:34
      Pozdrowienia od mamy Poli, ktora skonczyla 3,5 roku. Imie to b. spodobalo mi
      sie kiedy bylam z Pola gdzies mniej wiecej w polowie ciazy, chociaz wiekszosci
      rodzinie nie przypadlo do gustu. Bylam nawet gotowa dac corce inne imie pod ich
      presja, ale maz przekonal mnie ze mam/mamy prawo decydowac o imieniu dla
      swojego dziecka. Przy wyborze imienia nie kierowalam sie moda, wrecz mialam/mam
      dosc Julii, Weronik czy Wiktorii... Pewnego dnia przegladajac liste imion
      natknelam sie na Pole i tak juz zostalo choc musze przyznac ze Pola to dosc
      rzadkie imie, do tej pory spotkalysmy 4 Pole (mieszkamy w 200tys miescie)
      najstarsza miala 9 a najmlodsza 2 latka. Starsze osoby ciagle ! pytaja mnie czy
      corka ma na imie Apolonia, ludzie w srednim wieku przyjmuja Pole jako Pole.
      Byla przeciez w koncu Pola Negri czy Pola Raksa. Dzieci - te poznane- nazywaja
      corke Ola, a ona radzi sobie swietnie mowiac iz nazywa sie Pola a nie Ola... My
      nazywamy Poletongue_outola, Polenka, Polcia, etc. Uwazam ze osoby o rzadkich imionach
      szybciej sie zapamietuje czy kojarzy, stad nie wybralabym dla corki
      imienia 'modnego' czy takiego jak np. Anna. Na pewno zapytam kiedys Pole czy
      wybralam jej imie ktore jej sie podoba. I jeszcze jedno na stronie rady Jezyka
      polskiego www.rip.pl ? jest etymologia imienia, to dla szukajacych...

      matka Polka smile
      • gaudencja Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 08:48
        asia_u napisała:

        > dosc Julii, Weronik czy Wiktorii... Pewnego dnia przegladajac liste imion
        > natknelam sie na Pole i tak juz zostalo choc musze przyznac ze Pola to dosc
        > rzadkie imie, do tej pory spotkalysmy 4 Pole (mieszkamy w 200tys miescie)
        > najstarsza miala 9 a najmlodsza 2 latka.

        Kiedy ostatnio jest wyraźna moda na Polę, musze Cię zmartwić. Teraz to jużmoże
        troszkę minęło, ale był taki rok-dwa, że w każdym "Witajcie na świecie" w
        Warszawie było po kilka Poli.

        > wybralam jej imie ktore jej sie podoba. I jeszcze jedno na stronie rady
        Jezyka
        > polskiego www.rip.pl ? jest etymologia imienia, to dla szukajacych...
        >
        > matka Polka smile

        Opinia nie jest szczególnie entuzjastyczna, RJP chyab po prostu postanowiła
        przyjąć do wiadomości to, że ludzie nazywają coraz częściej w ten sposób
        dzieci. Nieszczególnie przekonuje mnie ona jako argument "za"; raczej "skoro
        już tak robicie, to trudno".
        • merusia Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 09:19
          Gaudencjo - jestes uparta jak osiol! naprawde skad w Tobie ta zawzietosc,zeby
          wchodzic na ten watek i z uporem maniaka glosic swoje teorie!a juz smieszne
          jest Twoje porownywanie popularnosci imienia Pola z Julia, Wiktoria, czy moze
          jeszcze Zuzanna??? to typowo polskie , krytykowac i upierac sie porzy swoim!
          najlepiej zaczniej kampanie na rzecz nie nadawania imion zdrobnialych / dla
          mnie tzn pieszczotliwie brzmiacych,/,a imie POla takim nie jest!
          • ksas Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 09:28
            hej, moja coreczka ma tak na imie i uwazam, ze trzeba odrozniac formy
            zdrobniale od skroconych! zgadzam sie ,ze forma Polcia nie nalezy do
            najsliczniejszych , ale juz POlusia, Poleczka, i Pola sa piekne- zreszta kazde
            imie ma swoje nie najlepsze formy - ja mam na imie Kasia i nie lubie jak ktos
            mnie nazywa Kaska, a moja siostra Malogosia, gotowa jest zabic jak ja ktos
            nazywa GOska! wiec krytykowanie imienia Pola ze wzgledu na skrot Polcia jest
            niezasadnesmile
          • gaudencja Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 09:31
            merusia napisała:

            > Gaudencjo - jestes uparta jak osiol! naprawde skad w Tobie ta zawzietosc,

            Bo widzisz, taka jestem już zażarta, o, tu są moje kełki: () ()

            zeby
            > wchodzic na ten watek i z uporem maniaka glosic swoje teorie!

            To nie jest moja teoria, kotuś, Apolonia jest zdrobnieniem od Poli i choćbyś
            temu najusilniej zaprzeczała, nie zmienisz tego faktu.

            a juz smieszne
            > jest Twoje porownywanie popularnosci imienia Pola z Julia, Wiktoria, czy moze
            > jeszcze Zuzanna???

            Z Julią moze nie, ale było ich zatrzęsienie w pewnym momencie (na szczęście juz
            chyab minęło) i tego też nie zmienisz. Na ogół ludziom wydaje sie, ze dokonują
            takich "oryginalnych" wyborów, po czym okazuje sie, że mnóstwo innych osób
            dookoła też wybrało tak "oryginalnie".

            > najlepiej zaczniej kampanie na rzecz nie nadawania imion zdrobnialych /

            Już tu ammy taką naszą własną kampanię, jest na forum kilka przeciwniczek
            nadawania imion zdrobniałych, do których się zaliczam. Wymobraź sobie np. panią
            minister Iwonkę Nowak - przecież to brzmi niepoważnie. Nasze dzieci przez całe
            życie nie są słodkimi bobaskami czy kilkulatkami, a wielu rodziców niestety
            ignoruje to i chciałoby je upupić.
            • ksas Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 09:38
              no wlasnie, i tu jest pies pogrzebany: Gaudencja nie rozroznia form
              zdrobnialych od form skroconych!!!
              pozdr.
              p.s.moja coreczka nazywa sie Pola Sas i wcale to nie brzmi okropnie...gdyby
              zostala ministrem , prezesem, aktorka, nauczycielka czy lekarzem...
              p.s. a gdyby Pola dorownywala popularnoscia Julii, Wiktorii, czy Natalii
              dyskusja nie bylaby taka zazarta... bo o sprawach oczywistych nie ma co tyle
              gadac...
              • gaudencja Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 09:52
                ksas napisała:

                > no wlasnie, i tu jest pies pogrzebany: Gaudencja nie rozroznia form
                > zdrobnialych od form skroconych!!!

                tiaaa?? smile Formy skrócone służą jako zdrobnienie. Zdrobnieniem pd Apolonii jest
                nie Apolońka i nie Polcia, tylko własnie Pola. Polę można dalej zdrabniać.

                > p.s. a gdyby Pola dorownywala popularnoscia Julii, Wiktorii, czy Natalii
                > dyskusja nie bylaby taka zazarta... bo o sprawach oczywistych nie ma co tyle
                > gadac...

                A ja nie wiem, kto wymyślił, że twierdzę, iż Pola dorównuje popularnością Julii
                czy Natalii. Napisałam, że jest to imię, które się zrobiło całkiem popularne i
                podałam konkretne przykłady liczebności (wcale nie małe) w konkretnej
                lokalizacji regionalnej. Nie dysponuję świeżymi danymi z rejestru PESEL, więc
                nie moge sie wypowiedzieć obiektywnie na temat całego kraju, jak i żadna z nas
                tutaj. Jeżeli w innych regionach jest rzadsze, to bardzo się cieszę.

                Pola w dalszym ciągu jest dla mnie imieniem dobrym na pseudonim artystyczny
                (Pola Raksa, Pola Negri) i nie przystoi np. pani minister.
                • aniadm Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 10:18
                  Zgadzam się w zupełności. Pola wciąż jeszcze jest zdrobnieniem (chociaż od
                  imienia, którego w pełnej formie używa się chyba rzadko) i takim pozostanie
                  jeszcze przez dobre kilkadziesiąt lat. W związku z tym brzmi - moim zdaniem -
                  raczej infantylnie i niepoważnie u dorosłych kobiet. Nie przeszkadza to
                  artystkom i pisarkom, ale dla sędzi Sądu Najwyższego pasuje moim zdaniem
                  średnio. Chociaż wole Polę od Mai.

                  Natomiast nie wiedziałam, że istnieje aż taka wielka różnica między skrótem a
                  zdrobnieniem. Tak się składa, że zdrobnienia od długich imion są zazwyczaj
                  jednocześnie skrótami, bo krótsze formy są wygodniejsze w użyciu. Natomiast w
                  życiu nie słyszałam, żeby coś było skrótem od imienia a nie zdrobnieniem. Skrót
                  to ma mój dziadek na drzwiach, gdzie zamiast Franmciszek jest Fr.
                  Czy według tego dziwnego rozróżnienia np. Gosia to skrót czy zdrobnienie?
                  • ksas Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 10:28
                    zdrobnienie to forma pieszczotliwa,a forma skrocona -i skrot to tez nie do knca
                    jedno i to samo , natomast imie Gosia jest zarowno forma skrocona jak i
                    zdrobnieniem; skrot to USA czy dr, a forma skrocona jest forma pelna
                    pochodzaca od formy dluzszej al;e egzystujaca samodzielnie; i takie jest
                    wlasnie imie POla! a teraz jeszcze sie okazuje,ze imie Maja jest zdrobnieniem?
                    a moze skrotem??smile ciekawe...
                    • aniadm Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 10:37
                      Maje też już przerabialiśmy.
                      Maja/Majka w Polsce funkcjonowała przede wszystkim jako rzadsze zdrobnienie od
                      Marii.
                      Natomiast to, że zdrobnienie nie kończy się na -ka albo -sia nie znaczy
                      jeszcze, że nie jest zdrobnieniem.
                      Nudzi mnie ta dyskusja. Pozostań przy swoim zdaniu, ja pozostanę przy swoim i
                      tyle.
                      • ksas Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 11:44
                        ...jak na znudzonaa ta dyskusja,dosc czesto tu zagldaszsmile,a ze sie nie
                        zrozumiemy to juz inna sprawa...
                • katarzyna251 Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 17:53
                  Ale walka.... Imie jest bardzo dziwczece i piekne- jesli sie komus narazilam to
                  szkoda. Smieszy mnie ta zawzietosc- jeszcze gdyby bylo naprawde o co tak drzec
                  koty....
          • tawananna Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 13:10
            > Gaudencjo - jestes uparta jak osiol! naprawde skad w Tobie ta zawzietosc,zeby
            > wchodzic na ten watek i z uporem maniaka glosic swoje teorie!
            A ja nie rozumiem, jak można rzucać się na kogoś z argumentami ad personam
            tylko dlatego, że ta osoba ma inne zdanie... To forum dyskusyjne, każdy ma
            prawo głosić teorie o imionach, na jakie tylko ma ochotę. Ja w sprawie
            zdrobnień absolutnie popieram Gaudencję.

            juz smieszne
            > jest Twoje porownywanie popularnosci imienia Pola z Julia, Wiktoria, czy moze
            > jeszcze Zuzanna???
            Na litość, nikt tu nie mówił o tym, że Pola należy do czołówki popularności,
            ale faktem jest, że nie jest to już imię rzadkie. Jeśli mama 3,5 dziewczynki
            spotkała już 4 małe Pole, to chyba o czymś świadczy... W wypadku imion mało
            popularnych można nie spotkać imiennika w zbliżonym wieku przez wiele lat...

            > to typowo polskie , krytykowac i upierac sie porzy swoim!
            Jesteśmy Polakami i nie da się tego ukryć smile. Ty też właśnie tak się
            zachowujesz...

            > najlepiej zaczniej kampanie na rzecz nie nadawania imion zdrobnialych
            Taka kampania już jest. Popierana zresztą przez RJP, która jest przeciwna
            imionom odczuwanym jako zdrobnienia/skrócenia. Kwestią sporną jest zawsze
            jednak to, czy dane imię jest jeszcze postrzegane jako zdrobnienie, czy już
            nie. Z zagorzałych dyskusji o Poli wnioskuję, że ciągle jeszcze dla wielu osób
            może to być to forma zdrobniała/skrócona.

            > a imie POla takim nie jest!
            Jedna osoba nie zmieni światasmile. To, czy dane imię jest zdrobniałe, czy nie, to
            bardzo subiektywna sprawa.
    • anik801 Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 16:03
      śliczne!Moja siostra powiedziała że jak urodzi córkę to tak da jej właśnie na
      imię
      • kati2001 Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 28.07.04, 23:11
        Dobry wieczór
        Dziękuję wszytkim za opinie. Z pewnością wezmę je pod uwagę smile Pozdrawiam
        serdecznie wszystki serdecznie życzę wszytskiego dobregosmile Katarzyna S.
    • hankam Re: POLA ?? Imie dla dziewczynki co sądzicie ?? 29.07.04, 18:28
      Uwielbiam to imie jako zdrobnienie od Apolonii, mojej prababci. Niestety, Tata
      mojej corki (Joanny) strasznie sie skrzywil sad(((
    • alcantra Pola jako imię występuje także samodzielne 30.07.04, 22:41
      Szanowne Panie - zwłaczcza niektóre adwersarki m.in. imienia Pola -
      pozwolę sobie przypomnieć stare łacińskie powiedzenie: "de gustibus non est
      disputandum". Jeśli się Wam nie podoba konkretne imię, ew. formy skrócone od
      innych imion i wyrażacie swoją opinię, to w porządku. Ale Wasza zawziętość w
      krytykanctwie zakrawa o jakąś paranoję! Dajcie spokój - przecież nie wszyscy
      muszą mieć takie samo zdanie... To trzeba uszanować.

      Tak się składa, że ja mam w dowód wpisane imię, które pewnie 99% społeczeństwa
      uznaje za formę skróconą; "Magda to to samo co Magdalena przecież!" -
      usłyszałam dwa dni temu. Otóż nie. To nie to samo. W kalendarium imion Magda
      występuje samodzielnie. Kiedyś, zwlaszcza w szkole podstawowej,przeszkadzało mi
      to, ale od pewnego czasu mam wyjątkowo anielską cierpliwość do tłumaczenia, że
      mam na imię właśnie MAGDA. Co ciekawe, udało mi się spotkać (przypadkiem) dwie
      mamy (mniej więcej w wieku mojej Mamy), które swoim córkom nadały takie imię. I
      co więcej, wg danych statystycznych, kobiet/dziewczyn(ek) o takim imieniu było
      3 lata temu w Polsce 15.288 (dane z 31 marca 2001).

      I a propos Poli i Apolonii. Otóż za książką Jana Grzeni "Nasze imiona"
      przytaczam kalendarium imieninowe:
      9 lutego - Apolonii, Poli, Eryka, Eryki, Mariana, Nikifora, Rajnolda.

      Zaś najpopularniejsze imiona w latach 1996-2000 (w kolejności od najbardziej
      popularnych) były takie: Mateusz, Aleksandra, Jakub, Natalia, Michał, Karolina,
      Kamil, Patryk, Klaudia, Paulina, Dawid, Katarzyna, Patrycja, Anna, Piotr,
      Weronika, Paweł, Magdalena, Damian, Kacper, Wiktoria, Dominika, Łukasz, Adrian,
      Marcin, Julia, Maciej, Bartosz, Krzysztof, Dominik, Tomasz, Sebastian, Szymon...
      W pierwszej 80 Poli nie ma, ale są takie imiona jak: Daria, Zuzanna, Sandra,
      Oliwia, Filip, Oskar...

      Rozumiem dążenia rodziców do tego, aby imiona ich dzieci były oryginalne,
      wyróżniające się. Ale często się zdarza, że to, co nam wydaje się rzadką
      perełką, tak samo odbierane jest przez innych. A żeby nadać dziecku naprawdę
      oryginalne imię, trzeba wykazać się nie lada odwagą. Nasze ego może zostać wedy
      zaspokojone - pytanie, czy dziecko będzie dobrze się czuło, mając na imię np.
      Prosper albo Sydonia.

      Pozdrawiam.
      Magda
      • gaudencja Występuje, co nie znaczy, że nie jest zdrobnieniem 30.07.04, 23:28
        alcantra napisała:

        > innych imion i wyrażacie swoją opinię, to w porządku. Ale Wasza zawziętość w
        > krytykanctwie zakrawa o jakąś paranoję! Dajcie spokój - przecież nie wszyscy
        > muszą mieć takie samo zdanie... To trzeba uszanować.

        No dobrze, kilka osób zawzięcie popierało Pole, kilka krytykowało - czemu
        uważasz, że jedna strona była w tym gorsza od drugiej? Czyżby dlatego, że sama
        stoisz po jednej z nich (tej "lepszej")? Tak jak Tobie zakrawa na paranoję
        krytyka zdrobniałych imion nadawanych w zastępstwie pełnych, tak mi - takie
        postępowanie zakrawa na infantylizm. Uważam, że również mam prawo wyrazić swoją
        opinię. A gdybyśmy nie dyskutowały o opiniach, nie byłoby tego forum.

        > Tak się składa, że ja mam w dowód wpisane imię, które pewnie 99%
        społeczeństwa
        > uznaje za formę skróconą;

        Bo to jest forma skrócona, chociaż usilnie próbujesz twierdzic, że nie jest.
        Dostałaś formę skróconą (zdrobnienie) imienia zamiast imienia, i chociaż
        zdrobnienie to sie usamodzielnia w niedużej częsci przypadków (bo nawet 15
        tysięcy to mało jak na Polskę), to nie zmienia to pochodzenia Magdy.

        "Magda to to samo co Magdalena przecież!" -
        > usłyszałam dwa dni temu. Otóż nie. To nie to samo. W kalendarium imion Magda
        > występuje samodzielnie.

        W którym kalendarium imion? Nie widziałam jeszcze takiego.

        Kiedyś, zwlaszcza w szkole podstawowej,przeszkadzało mi
        >
        > to, ale od pewnego czasu mam wyjątkowo anielską cierpliwość do tłumaczenia,
        że
        > mam na imię właśnie MAGDA.

        > Zaś najpopularniejsze imiona w latach 1996-2000 (w kolejności od najbardziej
        (...)
        > W pierwszej 80 Poli nie ma, ale są takie imiona jak: Daria, Zuzanna, Sandra,
        > Oliwia, Filip, Oskar...

        Od tego czasu sytuacja sie zmieniła. Sama dużą ilosć Poli widziałam w "Witajcie
        na swiecie" po 2001 roku. Mody imiennicze zmieniają sie co kilka lat.

        > Rozumiem dążenia rodziców do tego, aby imiona ich dzieci były oryginalne,
        > wyróżniające się. Ale często się zdarza, że to, co nam wydaje się rzadką
        > perełką, tak samo odbierane jest przez innych.

        Właśnie - vide któraś z tu obecnych zwolenniczek Poli.

        A żeby nadać dziecku naprawdę
        > oryginalne imię, trzeba wykazać się nie lada odwagą. Nasze ego może zostać
        wedy
        >
        > zaspokojone - pytanie, czy dziecko będzie dobrze się czuło, mając na imię np.
        > Prosper albo Sydonia.

        Nie wiem, znam jedną Sydonię, która ze swoim imieniem czuje się świetnie, wręcz
        uczyniła sobie z niego znak firmowy. Sama mam częstsze, ale nadal rzadkie imię,
        i nie sądzę, żeby moje życie było trudniejsze, niż twoje - ty musiałaś
        tłumaczyć wszystkim naokoło, że masz na imię Magda, a nie Magdalena, ja
        musiałam też czasem tłumaczyć osobom, które chcialy mi przekrecić imię, ale
        zdarzało się to rzadko, dużo rzadziej, niż np. z nazwiskiem (które muszę
        tlumaczyc każdemu). Tobie ta konieczność tłumaczenia w szkole podstawowej
        przeszkadzała, i zapewniam cię, że nie bardziej ona przeszkadza przeciętnym
        posiadaczom rzadkiego imienia. Nie ma po co więc aż tak współczuć Sydonii, tym
        bardziej, że mogłoby okazać się, iż Sydonia w równej mierze współczuje Tobie.

        Per saldo uwazam jednak, że rzadkie imię ma więcej zalet, niż zdrobnienie
        zamiast pełnego imienia, bo uciążliwosć tłumaczenia jest podobna (jeśli nie
        mniejsza), ale za to ma się wszystkie profity płynące z tego, że nie ma 10
        imienniczek dookoła.
        • szczekuszka Wiadmosci z frontu 01.08.04, 12:50
          gaudencja napisała:

          > > Per saldo uwazam jednak, że rzadkie imię ma więcej zalet, niż zdrobnienie
          > zamiast pełnego imienia, bo uciążliwosć tłumaczenia jest podobna (jeśli nie
          > mniejsza), ale za to ma się wszystkie profity płynące z tego, że nie ma 10
          > imienniczek dookoła.

          Coz moge tylko dopisac, ze ten argument jest swietny!
        • alcantra Re: Występuje, co nie znaczy, że nie jest zdrobni 01.08.04, 22:28
          gaudencja napisała:

          > No dobrze, kilka osób zawzięcie popierało Pole, kilka krytykowało - czemu
          > uważasz, że jedna strona była w tym gorsza od drugiej? Czyżby dlatego, że
          sama
          > stoisz po jednej z nich (tej "lepszej")?

          Nie wychodzę z założenia, że któraś z dwóch stron w jakiejkolwiek dyskusji
          jest "lepsza" czy "gorsza". Wszystko ok., jeśli dyskusja jest konstruktywna,
          rzeczowa, poparta argumentami. Niestety czasem emocje biorą górę, co zauważyłam
          w tym wątku. Co więcej, odniosłam wrażenie, że niektórym dyskutującym tu osobom
          brakuje nieco tolerancji co do wyboru konkretnego imienia przez świeżo
          upieczonych rodziców... Każdemu może się coś podobać bądź nie i każdy może
          wyrazić swoją opinę. Byle w tym wyrażaniu opinii nie zaczynał popadać w niczym
          nieuzasadnione zacietrzewienie, które ja nazwałam właśnie krytykanctwem
          zakrawającym na paranoję.

          Kontynuując wątek Magda vs. Magdalena...
          Piszesz:

          > Bo to jest forma skrócona, chociaż usilnie próbujesz twierdzic, że nie jest.

          Nie. Nie próbuję usilnie twierdzić, że to nie jest forma skrócona. Nie
          przeprowadzałam badań odnośnie etymologii i nie mam wiarygodnych podstaw (jeśli
          masz dostęp do takich źródeł, wskazujących więcej konkretów niż "Maria z
          Magdali" - będę wdzięczna za udostępnienie). Twierdzę natomiast, że Magda to
          nie to samo co Magdalena - zwłaszcza, jeśli oba imiona występują samodzielnie.
          Czy mam rozumieć, ze dla Ciebie jest to to samo? Widzisz, niedawno ze
          zdumieniem przeczytałam, że imię Kinga to węgierska forma Kunegunda. Idąc Twoim
          tokiem myślenia mogłabym uznać, że nadawanie dziewczynce imienia Kinga to
          infantylizm, bo pełna forma to Kunegunda, a Kinga to węgierska forma skrócona.
          Wiem, że jest to krańcowy przykład, ale użyłam go celowo. Takich przykładów
          imion, które egzystują obecnie samodzielnie a pochodzą od innych, także
          funkcjonujących, jest mnóstwo. Czy oznacza to, ze wszystkie mamy stawiać w
          jednym szeregu i uznawać za infantylne? Tylko dlatego, że są formami
          skróconymi, albo niewiele różnią się od "protoplastów"? Zastanów się,
          Gaudencjo - PO CO?

          >
          > W którym kalendarium imion? Nie widziałam jeszcze takiego.
          W tym samym, o którym jakiś czas pisałaś, że sobie nabyłaś (no chyba, że to nie
          Ty - więc zwracam honor wink). Tytuł i autora przytoczyłam w poprzednim swoim
          poście.

          Nie ma po co więc aż tak współczuć Sydonii, tym
          > bardziej, że mogłoby okazać się, iż Sydonia w równej mierze współczuje Tobie.

          Mój stosunek do imienia Sydonia bądź Prosper jest ambiwalentny, a imiona te
          były pierwsze, jakie mi przyszły do głowy jako te należące do szczególnie
          rzadkich i mało popularnych. Miałam nadzieję nie trafić w kogoś, kto takie imię
          nosi, ale cóż, nie udało się. ;-(

          Bynajmniej nie współczuję nikomu z uwagi na posiadane imię - o konkretnym
          człowieku świadczy on sam, a nie imię, które nosi. Niemniej jednak jest mnóstwo
          osób, które nie lubią swojego imienia, albo ich imiona im przeszkadzają. Inna
          sprawa, że dorosły człowiek potrafi z reguły nabrać dystansu do niecodziennego
          imienia, które nadali mu rodzice, podczas gdy dla wielu dzieci i nastolatków
          (może nawet w szczególności nastolatków) może to stanowić nie lada problem.

          > Per saldo uwazam jednak, że rzadkie imię ma więcej zalet, niż zdrobnienie
          > zamiast pełnego imienia, bo uciążliwosć tłumaczenia jest podobna (jeśli nie
          > mniejsza), ale za to ma się wszystkie profity płynące z tego, że nie ma 10
          > imienniczek dookoła.

          Masz rację jeśli chodzi o uciążliwość tłumaczenia występujących samodzielnie
          skróconych form imion vs. rzadkich imion (w sumie, IMHO, nie widzę żadnej
          konieczności tłumaczenia takiego rzadkiego imienia - ono po prostu jest i już).

          Niemniej jednak, w moim odczuciu, forma skrócona jest jednak _mniej szkodliwa_
          od imienia niecodziennego; uciążliwość częstego tłumaczenia, że np. ma się na
          imię Pola/Magda/Ida a nie Apolonia/Magdalena/Idalia może jedynie prowadzić do
          zmęczenia albo ostatecznie irytacji, ale na pewno nie frustracji, które mogą
          zdarzyć się (i zdarzają) w sytuacjach przykrych reakcji otoczenia na takie
          właśnie niecodzienne imię. Mam wciąż świeżo w pamięci reakcję jednej z
          profesorek w liceum, która słysząc imię Maja stwierdziła: jakie to ordynarne
          imię! :-o
          Wyobraź sobie, jak moja koleżanka mogła się czuć słysząc taki komentarz i to
          przy całej klasie. Pomijam tu totalny brak taktu nauczycielki oraz to, że Maja
          nie jest przecież jakimś wyjątkowo niespotykanym imieniem (swoją drogą ciekawa
          jestem, jak skomentowałaby to Maja Komorowska - tak "na oko" wiek obu pań jest
          porównywalny).

          Z powyższych względow stoję na stanowisku, że rodzice powinni jednak oszczędzić
          dzieciom nadawania im kuriozalnych imion (przykład krańcowy: Poziomka) - bo
          może być to krzywdzące. Zaś patrząc na drugą stronę medalu: nie byłoby może z
          tym wszystkim większego problemu (oczywiście w granicach rozsądku), gdybyśmy
          my, jako społeczeństwo, nauczyli się akceptować albo przynajmniej tolerować
          pewien rodzaj odmienności (jakże nieszkodliwej przecież!), bez zbędnego
          wyśmiewania się czy komentowania (zwłaszcza za plecami zaintersowanej osoby), a
          w sytuacjach oficjalnych nie być "jajkiem mądrzejszym od kury" - innymi słowy,
          jeśli podaję komukolwiek oficjalnie, że mam na imię Magda/Ida, to osoba ta
          powinna wpisać (np. na recepcie, w formularz, etc) Magda/Ida, a nie przerabiać
          na Magdalena/Idalia (przykład mój i koleżanki).

          I jeszcze na koniec tego przydługiego wywodu pozwolę sobie przytoczyć taką, jak
          najbardziej autentyczną, historyjkę: pewien szczęśliwy ojciec nowo narodzonej
          dziewczynki udał się do USC zarejestrować dziecko - tak jak uzgodnili z żoną
          mała miała mieć na imię Agata. Urzędniczka zapytała, jakie imię będzie miało
          dziecko, na co rozemocjowany tata wykrzyknął: no! Agatka!. Urzędniczka, pewnie
          przyzwyczajona do dziwactw rodziców, rutynowo wpisała AGATKA. Może to się
          wydawać niewiarygodne, ale jednak. I jako dorosła kobieta osoba ta miała w DO
          wpisane imię Agatka. A skąd się dowiedziałam o tej historii? Otóż na jednej z
          lekcji w szkole dyskutowaliśmy kiedyś na temat imion. Historię opowiedziała nam
          nasza wychowawczyni, która - już nie pamiętam - albo znała rzeczoną Agatkę,
          albo kogoś z jej rodziny, a pointa była taka, że bohaterka swoim imieniem tak
          rozbawiła policjantów (a może milicjantów), że udało jej się uniknąć mandatu.
          wink

          Pozdrowienia,


          • aniadm Re: Występuje, co nie znaczy, że nie jest zdrobni 01.08.04, 22:36
            Imię "Magdalena" oznacza "kobieta pochodząca z Magdali". Magdala (nazwa w jęz.
            aramejskim) była niewielką wioską rybacką nad jeziorem Genezaret. Imię stało
            się znane dzięki Miriam z Magdali, (zwanej po polsku Marią Magdaleną),
            należącej do uczniów Chrystusa.
            "Magda" jako taka nie ma więc swojego osobnego znaczenia, skoro słowem
            wyjściowym jest "Magdala". Zatem jest wyłącznie skrótem imienia Magdalena.
          • gaudencja Re: Występuje, co nie znaczy, że nie jest zdrobni 01.08.04, 23:44
            alcantra napisała:

            > zdumieniem przeczytałam, że imię Kinga to węgierska forma Kunegunda. Idąc
            Twoim
            >
            > tokiem myślenia mogłabym uznać, że nadawanie dziewczynce imienia Kinga to
            > infantylizm, bo pełna forma to Kunegunda, a Kinga to węgierska forma
            skrócona.
            > Wiem, że jest to krańcowy przykład, ale użyłam go celowo.

            Kinga aż do naszych czasów nie była popularnym imieniem. Zapewne ze względu na
            związek z Kunegundą. Osobiście bym córki Kinga nie nazwała, m.in. dlatego, że
            średnio mi się podoba to imię.

            Takich przykładów
            > imion, które egzystują obecnie samodzielnie a pochodzą od innych, także
            > funkcjonujących, jest mnóstwo. Czy oznacza to, ze wszystkie mamy stawiać w
            > jednym szeregu i uznawać za infantylne? Tylko dlatego, że są formami
            > skróconymi, albo niewiele różnią się od "protoplastów"?

            Nie widzę powodu mnożenia wariantów imienia. Taka brzytwa Ockhama.

            > rzadkich i mało popularnych. Miałam nadzieję nie trafić w kogoś, kto takie
            imię
            >
            > nosi, ale cóż, nie udało się. ;-(

            Nie udało się, i dzięki temu argument został ci wytrącony z ręki. Sydonia wcale
            nie jest nieszczęśliwa.

            > Bynajmniej nie współczuję nikomu z uwagi na posiadane imię - o konkretnym
            > człowieku świadczy on sam, a nie imię, które nosi. Niemniej jednak jest
            mnóstwo
            >
            > osób, które nie lubią swojego imienia, albo ich imiona im przeszkadzają.

            Zarówno ludzie o rzadkich, jak i o pospolitych imionach.

            Inna
            > sprawa, że dorosły człowiek potrafi z reguły nabrać dystansu do
            niecodziennego
            > imienia, które nadali mu rodzice, podczas gdy dla wielu dzieci i nastolatków
            > (może nawet w szczególności nastolatków) może to stanowić nie lada problem.

            No właśnie. Dorosły człowiek też zapewne może nabrać dystansu do zdrobnienia,
            które zamiast imienia nadali mu rodzice, ale dla wielu nastolatków może to
            stanowić problem. Twojemu przykładowi z Kingą dam kontrprzykład - znam Jacka,
            który przez pół życia cierpiał, że ma imię, które brzmi jak od razu zdrobniałe.
            Faktycznie jest to zdrobnienie od Hyakinthos (pl. Hiacynt, Jacenty), powstałe
            tak dawno temu, że mogłoby już zatrzeć sie w pamięci, że jest to zdrobnienie. A
            jednak wyczucie językowe cały czas podpowiada niektórym, że jest to imię
            zdrobniałe.

            > Niemniej jednak, w moim odczuciu, forma skrócona jest jednak _mniej
            szkodliwa_
            > od imienia niecodziennego; uciążliwość częstego tłumaczenia, że np. ma się na
            > imię Pola/Magda/Ida a nie Apolonia/Magdalena/Idalia może jedynie prowadzić do
            > zmęczenia albo ostatecznie irytacji, ale na pewno nie frustracji, które mogą
            > zdarzyć się (i zdarzają) w sytuacjach przykrych reakcji otoczenia na takie
            > właśnie niecodzienne imię.

            Nie bardzo widzę różnicy między jednym a drugim - musze cię zmartwić. I na
            zdrobnienia amiast imion (jak podałaś na to przykłady) i na niecodzienne imiona
            reakcja otoczenia może być czasem uciązliwa. Dla mnie np. najbardziej uciążliwe
            były nieustające zachwyty nad moim imieniem tongue_out

            Mam wciąż świeżo w pamięci reakcję jednej z
            > profesorek w liceum, która słysząc imię Maja stwierdziła: jakie to ordynarne
            > imię! :-o

            Zapewne chodziło jej o to, że Maja to jedno ze zdrobnień od Marii tongue_out

            > w sytuacjach oficjalnych nie być "jajkiem mądrzejszym od kury" - innymi
            słowy,
            > jeśli podaję komukolwiek oficjalnie, że mam na imię Magda/Ida, to osoba ta
            > powinna wpisać (np. na recepcie, w formularz, etc) Magda/Ida, a nie
            przerabiać
            > na Magdalena/Idalia (przykład mój i koleżanki).

            Czy to nie jest właśnie potwornie frustrujące? Moim zdaniem dużo bardziej, niż
            problemy z rzadkim imieniem.

            > albo kogoś z jej rodziny, a pointa była taka, że bohaterka swoim imieniem tak
            > rozbawiła policjantów (a może milicjantów), że udało jej się uniknąć mandatu.

            Biedna kobieta, strasznie jej współczuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.