aceto_balsamico
09.09.14, 12:58
Witajcie,
jestem w kropce i chciałabym prosić o poradę.
Za miesiąc urodzę dziecko - córeczkę i chciałabym jej dać na imię Zofia. To imię mojej prababci, drugie imię mojej babci, mamy i moje, które bardzo podoba się również ojcu dziecka i który już sobie nie wyobraża innego imienia - mówi tak do brzucha od paru miesięcy.
Niestety wiem, że to imię teraz bardzo popularne, właśnie się dowiedziałam, że w moim mieście najpopularniejsze. Nie wiem, czy mimo trendu nadać wymarzone imię, czy rozglądać się za innym - bardzo bym tego nie chciała. Nie wiem też, co dokładnie oznacza pierwszeństwo tego imienia na liście najpopularniejszych - czy tak ma na imię co 2 dziecko, czy np. 5% dzieci?
Nie przeszkadza mi, że mała będzie miała koleżanki o tym imieniu, uważam też, że jest to imię na tyle "normalne", że nie razi jego popularność, tak jak w przypadku np. Leny. Sama mam zwykłe, popularne imię i nie miałam nigdy z tym problemu, że 2-3 osoby w klasie też tak się nazywały.
Dajcie znać, co sądzicie. Uleganie modzie to jedno, ale rezygnowanie z czegoś wymarzonego ze względu na modę - to drugie.