Glorian

15.04.18, 12:05
Wczoraj spotkałam ok 3 letniego chłopca o tym imieniu.
Uwielbiam Gordiana i Floriana, ale o Glorianie pierwsze słyszę. Próbowałam zgooglować i nic nie mogę znaleźć. Czy takie imię w ogóle istnieje? Jak wam się podoba, ja jestem zachwycona.
    • dalenia Re: Glorian 15.04.18, 12:20
      Nie słyszałam nigdy o Glorianie. Gloria jest łacińska, więc chyba można stworzyć męski odpowiednik, ale zgodnie z innymi takimi przykładami, powinien to być Gloriusz (jak Julia i Juliusz). Nie wiem, czy istnieje Glorian(n)a - od niej można by stworzyć męskiego Gloriana (jak Julianna i Julian).

      Mnie się Glorian nie podoba, dla mnie zbyt zniewieściały, tak jak Gracjan, Fabian czy inny Julian.
    • gaudencja Re: Glorian 15.04.18, 12:22
      Rodzice byli innowacyjni. Gloriana nie ma nawet w Behind the name. Nie ma też żadnego w Rymucie. Znalazłam za to... Grajcana (sic!).
      • humbelina Re: Glorian 15.04.18, 12:35
        Behind the name sprawdziłam jako pierwsze wink Aż dziwne, że nie istnieje takie imię , bo brzmi jakby istniało wink Jak Florian, Julian , Gracjan itp. Rozumiem ,że nikt wcześniej i później nie nadał takiego imienia?
        • gaudencja Re: Glorian 15.04.18, 13:08
          Tego nie możemy jednoznacznie potwierdzić, ale brak danych drukowanych, by ktokolwiek je nadał. W google'u nie szukałam, czy są jacyś panowie Glorianowie.

          Nie powiem, bym była zachwycona tym wynalazkiem wink Jest tyle pięknych istniejących lub regularnie utworzonych od innych imion...
    • lily-beth Re: Glorian 15.04.18, 12:31
      Bardzo mi się nie podoba. A Floriana szalenie lubię. Jakoś glonowato mi sie kojarzy.
      • miraflores5 Re: Glorian 15.04.18, 13:54
        Julian jeszcze ujdzie, ale Florian, Gracjan, Fabian, Gordian są dla mnie jakieś zniewieściałe. Glorian też mmi się nie podoba właśnie dlatego, pal już licho że to imię nowo utworzone, choć też za takimi "praktykami" nie jestem. Przykadem nadawania dzieciom różnych wytworów imienniczych są Stany, a w Europie Francja-we Francji takie imiona nadaje się zwłaszcza dziewczynkom- osławiona już Lilou(różnych pisowni), Lilwenn, Lison, Kenza(ż) i Kenzo(m), Capucine, Jade, Enzo(zdrobnienie od Lorenzo, czyli Wawrzynca, jakby Laurent nie wystarczał), Enea, Elea, etc. Na szczęście wydaje mi się że ten trend już jakby odchodził, w ostatnich latach pojawiły się w pierwszych dwudziestkach imiona tradycyjne, np. dla dziewczynek Anna, Rose i Julia a zniknęły właśnie Lilou, Oceane, i np. Maelys(tę bardzo lubię, ale bym nie wybrała osobiście, celowałabym w coś bardziej tradycyjnego).
    • paula.anna Re: Glorian 15.04.18, 17:11
      Glorian nie podoba mi się, podobnie jak Gracjan czy Fabian- brrr.
      Za to lubię Floriana, choć różni się od Gloriana tylko jedną literą 😉.

      Btw, ciekawe jak rodzice Gloriana zdrabniają to imię-Glorek, Glorianek czy Gloruś 😉.
      • humbelina Re: Glorian 15.04.18, 17:25
        Obstawiam Glorianka
        • gaudencja Re: Glorian 16.04.18, 20:19
          A może Gloś? Glosiek? wink
    • stokrotka_96 Re: Glorian 16.04.18, 15:25
      Dla mnie Glorian jest zbyt gejowski smile. Jak dla zniewieściałego fryzjera.

      Gloria podoba mi się jako imię, ale za granicą. W Polsce wydawałaby mi się nieco pretensjonalna.
    • chayah Re: Glorian 02.09.20, 20:40
      Brzmi jak skrzyżowanie Gordiana z Florianem, nie nadałabym smile Gordian za bardzo kojarzy mi się z serią książek "Roma sub rosa", gdzie głównym bohaterem był detektyw o imieniu Gordianus. I choć skojarzenie jest bardzo pozytywne, bo uwielbiałam te książki, to mój syn na pewno nie zostałby Gordianem ani Gordianusem tongue_out Z małym Florianem zetknęłam się ostatnio na Facebooku, imię bardzo ciekawe, skojarzenie ze św. Florianem też jest pozytywem, ale sama bym go nie nadała.

      Jeżeli chodzi o żeński odpowiednik, czyli o Glorię, to nawet lubię to imię. Tak ma na imię postać z mojego ulubionego słuchowiska. Poza tym skojarzenie z bajką "Madagaskar", którą kiedyś uwielbiałam smile Kilka lat temu na Facebooku zetknęłam się z dwuletnią Glorią. Znam też jedną w wieku przedszkolnym. W Polsce bym nie nadała, ale za granicą… kto wie?... wink
Pełna wersja