Niva

29.11.18, 00:24
Na Instagramie obserwuję pewną Włoszkę, mamę 11-letniej Aurory i prawie 5-letniej Nivy właśnie. Jak częste jest i jakie tradycje ma to imię we Włoszech? Podoba Wam się? Bo mnie średnio-kojarzy mi się z niwami, rzeką Newą i firmą kosmetyczną Nivea. Aurora za to mi się podoba, ale w Polsce większości kojarzy się jak się kojarzy, we Włoszech natomiast od końca lat 90-tych obrzydliwie popularna. Aurora zaczęła ponadto tracić w moich oczach odkąd obejrzałam film "Aurore" Luca Dionne(o Aurore Gagnon, słyszałyście?).
    • dalenia Re: Niva 29.11.18, 18:01
      Historii Nivy nie znam, ale moje pierwsze skojarzenie to Nivea. Już myślałam, że to kolejny twór nadany w Polsce przez Polaków, ale na szczęście nie wink choć w sumie by mnie to nie zdziwiło. Na IG widziałam ostatnio polską Vidę (jej brat też ma jakieś egzotyczne imię) - więc w sumie czemu nie Niva? wink
      • dalenia Re: Niva 29.11.18, 18:03
        A Aurorę zawsze lubiłam, ale brzmieniowo trochę za bardzo mi "rera", podobnie jak Bernard. No i z lekka zalatuje pretensjonalnością, ale raczej taką pokroju Anastazji niż Jessici, tak że mniejszy hardkor wink
        • miraflores5 Re: Niva 29.11.18, 18:34
          Zastanawia mnie ta powszechna opinia o pretensjonalności Anastazji. Skąd ona się wzięła? Przez "Nastkę"? Też według mnie zdrobnienie to odbiera urok pełnej formie, w ogóle jak teraz tak pomyślę, to zdrobnienia od Anastazji są dość beznadziejnawe-Nastka, Stazyjka, Ana(!), albo Anaszka, która na myśl przywodzi mi Nataszkę, a od Nataszki już dla mnie tylko krok do Nikolki czy innej Mijuni, siłą rzeczy zatem odpada.
          • dalenia Re: Niva 29.11.18, 22:54
            Jak dla mnie to po prostu kręgi, w jakich bywa nadawana. Obserwuję Instagrama, widziałam tam kilka Nastek, na ogół w rodzinach mocno "glamour", tzn. piękne industrialne białe domy i mamusie typu Natalia Siwiec. Ja nie twierdzę, że to typ Nikoli, którą identyfikuje się często z patologią, w oczywistym znaczeniu tego słowa. Dla mnie rodziny tych wszystkich modnych teraz "Mijeczek" czy innych Nelii to bardziej patologia umysłowa - kasa się zgadza, piękne domy, modne ubrania, ale mentalnie pustka i tandeta. W takich właśnie kręgach zdarzało mi się spotkać w internecie kilka Nastek. Podobne klimaty to teraz też Kornelie.

            Oczywiście wszystko co napisałam jest dość mocno wyolbrzymione. Wiadomo, że ciężko jest wyciągać trafne wnioski po samych zdjęciach w internecie. Niemniej to właśnie przywodzą mi na myśl. Dodam też, że nie twierdzę oczywiście, że wszystkie Mie czy Anastazje wychowują się w tego typu rodzinach. To uogólnienie, a uogólnienia bywają niestety krzywdzące dla tych, którzy do nich nie pasują. Jeszcze inna sprawa, że rodziny, o których wyżej wspomniałam, dla kogoś mogą być inspiracją i życiowym celem - nie mnie oceniać, po prostu moje wartości i poglądy są takie, a nie inne.

            Aha, no i żeby nie było - jestem fanką Anastazji wink Bardzo lubię to imię wraz z jego wszystkimi zdrobnieniami, długo je miałam na liście, ale jednak skojarzenia, o których wspomniałam, są ostatnio coraz silniejsze.
    • stokrotka_96 Re: Niva 01.12.18, 13:46
      Miraflores5, jak się kojarzy w Polsce Aurora? Mnie się kojarzy jedynie ze Śpiącą Królewną z Disneya.
      • miraflores5 Re: Niva 01.12.18, 15:52
        Z krążownikiem, wystrzałem z którego zaczęła się Rewolucja Październikowa. Aczkolwiek mnie też kojarzy się raczej disneyowsko, tudzież z klimatami italo- latynoamerykańsmimi gdzie jest chętnie nadawana. We Włoszech przykładowo od prawie dwóch dekad jest w pierwszej dziesiątce(może to zasługa córki Erosa Ramazzottiego urodzonej w 1996 roku?). Jednak starszemu pokoleniu Polaków kojarzy się głównie z tym pierwszym.
        • stokrotka_96 Re: Niva 01.12.18, 19:26
          Takie skojarzenia pomału zaczną znikać smile. Ja dla potencjalnego synka rozważam bardzo poważnie Feliksa i moim kolegom/kolezankom absolutnie nie będzie się kojarzył z Dzierzynskim. Prędzej moim rodzicom, choć nie wiem, co myślą o Feliksie smile. Dla potencjalnej córki z kolei biorę pod uwagę Eleonorę zdrabnianą do Loni lub Lonki. Dopiero tu na forum, przyznaję się bez bicia, dowiedziałam się o tym, że Lonia niektórym kojarzy się z Leonidem Brezniewem. Natomiast moi rowiesnicy, a tym bardziej rówieśnicy dziecka nie powiążą raczej Loni-Eleonory z Brezniewem.
          A mnie się Aurora podoba mimo wszystko, nawet mimo tego skojarzenia z Rewolucją Październikową. Jedyne, co troszkę mi przeszkadza, to dwa "r". Gdyby nie daj Boże dziewczynka nie wymawiala "r", to miałaby przerąbane, delikatnie mówiąc.
          • miraflores5 Re: Niva 01.12.18, 21:32
            Wiesz, kto się z czym styka temu tak się kojarzy. Prawie zapomniałam-w lipcu spotkałam w centrum handlowym małą Aurorę zdrabnianą do Auri. Mogła mieć z 8 lat. Jedno z rodziców było na pewno Polakiem gdyż pr,ebywająca z nią kobieta(matka? ciotka? niańka?-nie miałam jak zapytać) zwracała się do niej po polsku.Ja odebrałam imię pozytywnie, bo krążownik to dla mnie prehistoria.
            • gaudencja Re: Niva 02.12.18, 21:26
              Mimo że Aurora przywodzi mi na myśl krążownik, to osoba je nosząca nie kojarzyłaby mi sie z krązownikiem. Co innego w przypadku dziewczynki nazywanej męskim rosyjskim zrobnieniem Lonia - to byłoby dla mnie źródłem dysonansu, zupełnie jakby mówić do niej np. Grzesiu.

              Z behindthename wychodzi chyba na to, że Niva to współczesne imię hebrajskie.
              • stokrotka_96 Re: Niva 02.12.18, 21:41
                A jaki masz stosunek do Saszy? Nawet nie w Polsce, ale właśnie jako do zdrobnienia unisex używanego na wschodzie?

                Niektórzy mogą mieć np. problem z Nikitą, bo jednak w Rosji to imię męskie, a na zachodzie Nikita była bohaterką jakiegoś serialu. Akurat fanką Nikity nie jestem, ale wspominam o nim ze względu na to, że niektórym kojarzy się z mężczyzną, a innym z kobietą.
                • miraflores5 Re: Niva 02.12.18, 23:52
                  Ja nie jestem fanką ani Nikity, ani Saszy. We Francji Sacha jest popularny jako samodzielne imię dla chłopca. Koszmar moim zdaniem, na równi z przesławnym już Enzo. W Rosji drugim zdrobnieniem unisex, zarówno od Aleksandry, jak i Aleksandra, jest Szura. We Francji funkcjonują zdrobnienia unisex takie jak Alex-od Alexandre'a/ Alexandry, Manu-od Emmanuela/Emmanuelle czy Lolo-od Laurenta/Laurence. (Lolo u dziewczyny to według mnie dramat)Czym innym są we Francji imiona unisex takie jak Dominique-Dominik i Dominika, Camille-Kamil i Kamila Claude-Klaudiusz i Klaudia czy Maxime(Maksym i Maksyma???). Do Polski też wchodzą zdrobnienia unisex, takie jak Pati czy Wiki-ale są rozróżniane przy odmianie-idę po Wiki(dziewczynę), idę po Wikiego(chłopaka).
                • gaudencja Re: Niva 03.12.18, 21:06
                  Szczerze mówiąc, nigdy nie zetknęłam się na Wschodzie z dziewczyną nazywaną Sasza czy Szura, wiec dla mnie to czysta teoria, a zdrobnienia, razem z Żenią, Miszą, Griszą i innymi - oczywiscie męskie.
                  Nikita to też imię męskie, wspomnijmy Chruszczowa.
                  Zresztą ma ono swój polski odpowiednik, Nicetasa.
                  • miraflores5 Re: Niva 03.12.18, 21:15
                    Nie napisałam, że Nikita to imię żeńskie. A jak w Rosji zdrabniana jest Aleksandra?
                    • gaudencja Re: Niva 04.12.18, 23:49
                      Nie spotkałam na zywo ani jednej, więc nie wiem, czy zdrobnienie Sasza jest faktycznie stosowane, czy też tylko książkowe. Mój rosyjski słownik rosyjskich imion twierdzi, ze zdrobnienia Aleksandry to: Sasza, Sania, Szura, Olesia, Ala, Alesia, Łesia. Najbardziej osłuchane są w moim odbiorze z literatury, gazet itd. Olesia, Alesia i Łesia.
                      • miraflores5 Re: Niva 05.12.18, 01:51
                        Też się zastanawiałam, od czego ta Łesia. Teraz już wie. Dzięki❤
                  • chayah Re: Niva 04.09.20, 17:49
                    Na letnim obozie miałam koleżankę, na którą mówiliśmy Sasza (pełna forma jej imienia to Aliaksandra), a wśród opiekunów była Żenia wink
          • lily-beth Re: Niva 04.12.18, 09:43
            Moje mamie 70+ Feliks nie kojarzył się z Dzierżyńskim, tylko z jej kuzynem... (przy rozmowie o imieniu wnuka). Nie wydaje mi się, żeby obecnie Polacy tak masowo kojarzyli imiona z postaciami historycznymi, nie tylko młodsze pokolenia. Zresztą co innego imię w teorii, a co innego małe dziecko o jakimś imieniu.
    • chayah Re: Niva 04.09.20, 17:50
      Mnie też Niva kojarzy się z rzeką Newą i marką Nivea smile
      A w XIX wieku była jeszcze gazeta "Niwa"...
Pełna wersja