dasza_dm 19.05.19, 12:15 Czytam właśnie "Dziennik syberyjski" Juliana Sabińskiego. Był to Polak zesłany na Sybir w XIX wieku. Pisze on o rosyjskim dziecku imieniem Lolo "(...)zdrobniale z rosyjskiego Łolij, po naszemu Loliusz (...)". Co Wy na to? Nigdy nie słyszałam ani o Loliuszu ani o rosyjskim Łoliju.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: Loliusz 19.05.19, 20:11 Nieznane jest mi takie imię, i po polsku, i po rosyjsku. Odpowiedz Link Zgłoś
miraflores5 Re: Loliusz 20.05.19, 03:51 Też nie słyszałam. A Lolo to zdrobnienie w Polsce od Karola, we Francji od Laurenta oraz-co-gorsza-od jego żeńskiej formy czyli Laurence-dla mnie takie zdrobnienie w odniesieniu do dziewczyny to koszmar. Jest hiszpański błogosławiony Manuel Lozano Garrido zwany Lolo. Nie wiem, jak Lolo ma się do Manuela. Odpowiedz Link Zgłoś
dasza_dm Re: Loliusz 20.05.19, 15:42 Wspomniany przeze mnie autor również na swojego syna mówi Lolo - syn ma na imię Olgierd. Odpowiedz Link Zgłoś
miraflores5 Re: Loliusz 21.05.19, 19:37 Olgierd-Olo-Lolo. Może chłopiec zamiast Olo mówił Lolo w pierwszych latach życia no i zostało. A (E)Manuel za granicą to Manu przecież... Odpowiedz Link Zgłoś
chayah Re: Loliusz 20.05.19, 16:33 Ja też nigdy nie słyszałam o tym imieniu. Za to słyszałam o imieniu Lolia albo Lollia - zetknęłam się z nim w książce historycznej (a może w Internecie?) i od niedawna chodzi mi po głowie Odpowiedz Link Zgłoś
dasza_dm Re: Loliusz 21.05.19, 22:14 Autor ma również dwoje innych dzieci: syna Ziemowita zwanego "Zizi" i córkę Hemildę zwaną "Hemi". Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Loliusz 22.05.19, 01:10 O Hemildzie nigdy wcześniej nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś