dasza_dm
19.05.19, 12:15
Czytam właśnie "Dziennik syberyjski" Juliana Sabińskiego. Był to Polak zesłany na Sybir w XIX wieku. Pisze on o rosyjskim dziecku imieniem Lolo
"(...)zdrobniale z rosyjskiego Łolij, po naszemu Loliusz (...)".
Co Wy na to? Nigdy nie słyszałam ani o Loliuszu ani o rosyjskim Łoliju....