05.02.08, 13:40
Producenci zapewniają, że to ślepa uliczka. Na dobrą sprawę byłoby to jednak sensowne rozwiązanie. Rozwój akcji tę hipotezę potwierdza. Otóż jedyne osoby niewinne w normalnym życiu to Michael i Walt. W pewnym momencie pada kwestia, że pobyt Walta na wyspie to pomyłka - nie był do tego przeznaczony. Niby czemu? Może dlatego, że nie pasuje do czyśćca?
Obserwuj wątek
    • mmorawski Re: Czyściec 05.02.08, 13:44
      To samo było powiedziane o Hugo - spóźnił się na lot, a pani przy
      bramce powiedziała mu "Chyba jednak nie masz lecieć tym
      samolotem". :)
      Ale skoro twórcy mówią czyśccowi stanowcze nie, to chyba jednak
      nie. :)
      • niedo-wiarek Re: Czyściec 05.02.08, 13:46
        Z Hugo akurat mi umknęło, więc przypisałem mu grzech nieumiarkowania w jedzeniu i piciu ;)
        Moim zdaniem szkoda, że producenci się wygadali.
      • galaxian1 Re: Czyściec 05.02.08, 14:33
        mmorawski napisał:

        > Ale skoro twórcy mówią czyśccowi stanowcze nie, to chyba jednak
        > nie. :)

        A czy mieli inne wyjscie, jak powiedziec NIE?
        Jesli by powiedzieli TAK, serial bylby skonczony :)
        • mmorawski Re: Czyściec 05.02.08, 14:37
          Niby tak, ale myślę, że jeśli nawet ich pierwotnym założeniem było,
          że to czyściec, to musieli je zmienić, w momencie gdy zostało
          odkryte. :) Innymi słowy, nawet jeśli to był czyściec, to już nie
          jest. :D
          • niedo-wiarek Re: Czyściec 05.02.08, 14:49
            Mogliby po prostu nie mówić nic. Goście swoim gadaniem nic nie wnoszą, tylko psują zabawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka