ależ sie zdziwiłam...jestem po leturze, ciekawago zbioru studiów o
kobietach,w srod nich artyjkuł o ksieżnej mazowieckiej,
krakowskiej,łeczyckiej Agafii ....zonie Konrada Mazowieckiego, coż to za
imie..jak sie okazalo to scs brzmienie imienia Agata..ale dosc popularne
właśnie w tej formie

(żrodła podawały to imie w brzmieniu Oafia i Agazja ).
Imie okropne, ciekawe czy znalazłoby choć jednego zwolennika

pozdrawiam