Tak mam na imie: Marcjanna, zdrobniale Marcysia. Znalazłam posta, z ktorego
wynikalo, ze Marcysia jest tez uzywane jako zdrobnienie od Marcelina. Noo...
nie wieem.....Nie znam najnowszych wydań imienników, ale wiele lat temu, gdy
inetersowalam sie geneza swego imienia i jemu podobnymi, to dowiedziałam sie
ze Marcysia to wlasnie zdrobnienie Marcjanny. Przy "opisie" Marceliny nie
podawano takiej mozliwosci. Pozdrawiam.....
Nawet kiedys spotkalam/poznalam Marceline, ktora stanowczo zaprzeczala, by
Marcysia bylo krotka wersja jej imienia i nie chciala, by tak ja nazywac. Ja
natomiast jestem zadowolona ze swego imienia, nigdy nie zalowalam, ze Rodzice
tak mnie nazwali

))
Moze odezwa sie inne Marcysie (ale Marcjanny),