16.08.05, 12:50
Jak się Wam podoba ? Na pewno obecne w Polsce , ma pochodzenie
greckie ,znaczy "miły ,przyjemny ,najlepszy ".
Obserwuj wątek
    • gaudencja Re: Ewaryst 16.08.05, 13:47
      _Bardzo_ mi się podoba.
    • linna-altair Re: Ewaryst 26.08.05, 11:05
      Mnie sie mkojarzyz Antychrystem.Nie ładne.
    • gunka2 Re: Ewaryst 26.08.05, 12:54
      "Ew-" - czyli "dobr-y,a,e" jak w "Ewangelii" = "dobrej nowinie / dobremu
      poslaniu" - i "aryst" czyli "szlachetny" jak w "arystokracie"? Fajne. Kojarzy
      mi sie jakos z twardym szlachetnym kamieniem. Podoba mi sie tylko troche mniej
      niz Orestes.wink
      • bea-sjf Re: Ewaryst 27.08.05, 21:37
        To imię występuje także w formie Eweryst .Znalazłam jeszcze podobne ,również
        greckie imię "dobry człowiek" -Ewander .Fantastyczne -moim zdaniem smile
        • gunka2 Re: Ewander 28.08.05, 13:32
          Ewander jest swietny! Gdzie go znalalas?
          • bea-sjf Re: Ewander 28.08.05, 15:01
            Szukałam imion ,które miałyby znaczenie "dobry" i znalazłam tu:
            www.behindthename.com/php/search.php?
            terms=evander&nmd=n&gender=both&operator=or

            Grek Ewander pojawia się w 8 księdze Eneidy :
            pl.wikipedia.org/wiki/Eneida
            Na liście imion greckich jest Evandos :
            raven.celemir.net/~sq/names/greek.male
            Sama jestem zachwycona tym imieniem smile

            Beata-mama Sary(04.95),Jędrka(05.00),Frycka(05.03)i Gwiszka(06.05)
            • bea-sjf Re: Ewander 28.08.05, 15:06
              Oj ,złamał się link do www.behindthename.com ,ale znajdziesz tam w wyszukiwarce
              Evander .

              bea-sjf napisała:
              > Na liście imion greckich jest Evandos :
              Evandros oczywiście -zjadło mi"r"
              • gunka2 Re: Ewander 28.08.05, 15:51
                I Ewander i Ewandros mi sie podobaja. Tylko niejaki Evander Holyfield - bokser
                amerykanski - mi by troche przezszkadzal, ale zanim nie pogooglowalam w necie
                to np. ja sama o nim nic nie slyszalam - wiec pewnie by sie nie za bardzo
                kojarzyl.
                Ewander - jak to piekne w porownaniu do Aleksandra (ktorego nie lubie).
                • gaudencja Re: Ewander 28.08.05, 20:49
                  Ewander - niezłe, ale jakoś bardzo mi sie ta "Ewa" na początku wybija (w
                  Ewaryście jakoś nie). Gdybym miała wybierać Ewandra albo Aleksandra,
                  wybrałabym... Nikandra (no, ostatecznie Leandra).
                  • bea-sjf Re: Ewander 31.08.05, 00:46
                    Leander też śliczny ,choć podobnie jak Ewander nie wydaje mi się zbyt pasować
                    do polskich nazwisk .Znalazłam jeszcze Lysandra ( w Polsce ma formę Lizander -
                    niezbyt ciekawą).
    • a_weasley Ewaryst 27.08.05, 22:29
      bea-sjf napisała:

      > Jak się Wam podoba ? Na pewno obecne w Polsce

      No. Jeden Ewaryst był ministrem transportu w rządzie Mazowieckiego. Pracownicy
      ministerstwa nazywali go "Ewerest" i przypuszczam, że taka ksywa przylepi się
      nieszczęsnego Ewka wszędzie, gdzie się pojawi. Byłoby to szczególnie
      traumatyczne, gdyby był wzrostu siedzącego psa.

      > ma pochodzenie greckie ,znaczy "miły ,przyjemny ,najlepszy ".

      i brzmi dla polskiego ucha jak sztucznie utworzony męski odpowiednik Ewy
      (podobnie jak np. Ireneusz albo Doroteusz).
      • theodorka Re: Ewaryst 28.08.05, 09:01
        a_weasley napisał:

        > i brzmi dla polskiego ucha jak sztucznie utworzony męski odpowiednik Ewy
        > (podobnie jak np. Ireneusz albo Doroteusz).
        >

        A dla mnie Ireneusz i Doroteusz się podobają. A już Ewaryst najbardziej z tej
        trójki smile I zupełnie nie wiem, co on ma wspólnego z Ewą.
      • gaudencja Re: Ewaryst 28.08.05, 20:53
        a_weasley napisał:

        > bea-sjf napisała:

        > > ma pochodzenie greckie ,znaczy "miły ,przyjemny ,najlepszy ".
        >
        > i brzmi dla polskiego ucha jak sztucznie utworzony męski odpowiednik Ewy
        > (podobnie jak np. Ireneusz albo Doroteusz).

        Chyba tylko dla polskiego ucha, które nigdy nie rzuciło okiem (hehe, już widzę
        oczyma wyobraźni to ucho rzucające okiem ;P) na kalendarz. Ewaryst raczej jest
        w kalendarzach i nie powinien specjalnie dziwić - chyba że człowiek zna tylko
        imiona z pierwszej 20-tki nadawalności, a reszta go zaskakuje; ale to chyba
        raczej już tylko problem tego człowieka ;| A już Ireneusz w tym kontekście
        bardzo mnie dziwi; jakiś czas temu było to całkiem często nadawane imię.
        Pozdrawiam!
        • a_weasley Re: Ewaryst 29.08.05, 15:39
          gaudencja napisała:

          > > i brzmi dla polskiego ucha jak sztucznie utworzony męski odpowiednik Ewy
          > > (podobnie jak np. Ireneusz albo Doroteusz).

          > Chyba tylko dla polskiego ucha, które nigdy nie rzuciło okiem (hehe, już
          widzę
          > oczyma wyobraźni to ucho rzucające okiem ;P) na kalendarz. Ewaryst raczej
          jest
          > w kalendarzach

          Oczywiście, że jest, ale w kalendarzu jest również Justyn. Co nie zmienia
          faktu, że dla polskiego ucha Justyna brzmi zwyczajnie, a Justyn dziwacznie, bo
          w Polsce utrwaliło się tylko imię w wersji żeńskiej.
          Podobieństwo brzmieniowe jest duże, a na jednego Ewarysta przypadają 962 Ewy.

          > chyba że człowiek zna tylko
          > imiona z pierwszej 20-tki nadawalności, a reszta go zaskakuje;

          Sądzisz innych według siebie. Co akurat w tej dziedzinie stanowi dla nich
          strzelisty komplement.

          > ale to chyba raczej już tylko problem tego człowieka ;|

          Nie wydaje mi się, żeby to, jak jest odbierane imię, było nie było wizytówka
          człowieka, było problemem tych, którzy odbierają, a nie tego, kto je nosi.

          > A już Ireneusz w tym kontekście bardzo mnie dziwi; jakiś czas temu było to
          całkiem często nadawane imię.

          Hmm... często? W zbiorczej statystyce żyjących nie mieści się w pierwszej 50-
          tce, co oznacza popularność poniżej obecnej nadawalności Olafa.
          • gaudencja Re: Ewaryst 29.08.05, 23:38
            a_weasley napisał:

            > gaudencja napisała:

            Ewaryst raczej
            >
            > jest
            > > w kalendarzach
            >
            > Oczywiście, że jest, ale w kalendarzu jest również Justyn. Co nie zmienia
            > faktu, że dla polskiego ucha Justyna brzmi zwyczajnie, a Justyn dziwacznie,

            "Dziwacznie" a "brzmi jak odpowiednik żeńskiego imienia" to dwie rożne sprawy.
            Justyn jest faktycznie odpowiednikiem Justyny, a Ewaryst gołym okiem nie
            wygląda na odpowiednik Ewy.

            > > ale to chyba raczej już tylko problem tego człowieka ;|
            >
            > Nie wydaje mi się, żeby to, jak jest odbierane imię, było nie było wizytówka
            > człowieka, było problemem tych, którzy odbierają, a nie tego, kto je nosi.

            To zależy smile Jest problemem dla człowieka, który nosi dane imię, pod warunkiem
            przekroczenia masy krytycznej ilości ludzi o konkretnych skojarzeniach. Jeśli
            kojarzy się jednemu na tysiąc, i to w dodatku błędnie, tudzież zdradzając braki
            tego człowieka w dziedzinie wiedzy ogólnej, to jest już tylko jego problem wink

            > > A już Ireneusz w tym kontekście bardzo mnie dziwi; jakiś czas temu było t
            > o
            > całkiem często nadawane imię.
            >
            > Hmm... często? W zbiorczej statystyce żyjących nie mieści się w pierwszej 50-
            > tce,

            konkretnie jest na 143 miejscu - 78,5 tys, nadań

            > co oznacza popularność poniżej obecnej nadawalności Olafa.

            O obecnej nadawalności nadan się nie wypowiadam, bo nie mam wiarygodnych
            danych. Zestawiajmy zbiorczą statystykę nadań ze zbiorczą statystyką nadań, a
            Olaf jest w niej na 408 miejscu z 2,6 tys. nadań. Pozdrawiam wink
            • a_weasley Re: Ewaryst 30.08.05, 15:34
              gaudencja napisała:

              > > [Ireneusz] konkretnie jest na 143 miejscu - 78,5 tys, nadań

              > > co oznacza popularność poniżej obecnej nadawalności Olafa.

              > O obecnej nadawalności nadan się nie wypowiadam, bo nie mam wiarygodnych
              > danych.

              W Warszawie za ostatni rok miejsce 48, przed Marcelem i... Andrzejem.
              www.gorny.najlepsze.pl/imiona/
              > Zestawiajmy zbiorczą statystykę nadań ze zbiorczą statystyką nadań,

              Bardzo chętnie, ale gdzie jej szukać? Bo strona MSW, do której tu jest
              odsyłacz, podaje tylko pierwszą pięćdziesiątkę.

              > Olaf jest w niej na 408 miejscu z 2,6 tys. nadań.

              Znaczy zwyżkuje. A wspomniany Ewaryst na którym jest?

              Pozdrawiam również.
              • gaudencja Re: Ewaryst 30.08.05, 16:38
                a_weasley napisał:

                > gaudencja napisała:
                >
                > > > [Ireneusz] konkretnie jest na 143 miejscu - 78,5 tys, nadań
                >
                > > > co oznacza popularność poniżej obecnej nadawalności Olafa.
                >
                > > O obecnej nadawalności nadan się nie wypowiadam, bo nie mam wiarygodnych
                > > danych.
                >
                > W Warszawie za ostatni rok miejsce 48, przed Marcelem i... Andrzejem.
                > www.gorny.najlepsze.pl/imiona/

                To nie są kompletne ani ostateczne dane, w dodatku dotyczą tylko Warszawy. Nie
                są też w żaden sposób porównywalne ze zbiorczą statystyką nadań.

                > > Zestawiajmy zbiorczą statystykę nadań ze zbiorczą statystyką nadań,
                >
                > Bardzo chętnie, ale gdzie jej szukać? Bo strona MSW, do której tu jest
                > odsyłacz, podaje tylko pierwszą pięćdziesiątkę.

                W "Słowniku imion" lub "Naszych imionach" Jana Grzeni. Sa to ksiażki obecnie do
                nabycia, na rynku pierwotnym lub wtórnym. Dodam jeszcze, że wśród imion męskich
                w statystyce zbiorczej Ireneusz ma 74. miejsce, a jego sąsiadami "z góry" są
                Bartłomiej, Krystian, Witold; natomiast "z dołu" - Konrad, Dominik, Sylwester.
                Są to raczej imiona znane, nieprawdaż? Żeńskimi sąsiadkami są odpowiednio
                Mirosława, Dominika, Mariola, a mniej od Ireneusza nadań mają Wkktoria,
                Gabriela, Wioletta. Zaznaczam, że te dane pochodzą z 2001 roku; mogły już więc
                zajść drobne zmiany.

                >
                > > Olaf jest w niej na 408 miejscu z 2,6 tys. nadań.
                >
                > Znaczy zwyżkuje.

                Zapewne; przynajmniej w Warszawie. Ale trudno się wypowiadać o trwałości i sile
                tego trendu.

                > A wspomniany Ewaryst na którym jest?

                Mój słownik tego nie podaje, natomiast ma 768 nadań.
                • bea-sjf Re: Ewaryst 30.08.05, 21:52
                  Rosnąca popularność Olafa zdaje się sugerować ,że rodzice nie przejmują się
                  zbyt ewentualnymi uwagami ,że imie to brzmi niczym sztucznie utworzony
                  odpowiednik imienia Ola .Co dobrze wróży Ewarystowi .A jako imię drugie ,niczym
                  dobra wróżba nadaje się ono idealnie .
                  A jeszcze sprawdziłam sobie ,że Ewa powstała z hebrajskiego słowa Chavah ,
                  Ewaryst z greckiego ev i arestos ,etymologicznie rzecz oceniając Ewarystowi
                  bliżej do sylaby ewa niż Ewie .
                  • bea-sjf Re: Ewaryst 31.08.05, 00:41
                    Oj ,powtórzyłam się z tą dobrą wróżbą ,wybaczcie -czasem piszę z Gwiszkiem i
                    różnie mi to wychodzi.
                    A chciałam dopisać jeszcze kilka imion zaczynających się od ewa- :Ewald (
                    staroniemieckie-panujący sprawiedliwie ),Ewan ( zanglicyzowana walijska forma
                    Jana )i greckie -Evangelos (ten,który przynosi dobre
                    wieści),Evagoras ,Evaenetos.
                    Coś mi się zdaje ,że zdecydowana większość imion ma męskie i żeńskie formy przy
                    wspólnym pochodzeniu - wspomniani Ireneusz (znam dwóch w moim wieku)i
                    Irena ,Doroteusz i Dorota ( teraz częściej nadawane są formy żeńskie ) czy
                    Dominik i Dominika ,Patryk i Patrycja (na równych prawach i w porównywalnych
                    ilościach obecnie nadawane).W wypadku Ewy i Ewarysta nie ma mowy o wspólnym
                    pochodzeniu . Zresztą czy razi kogoś Janina ,która zaczyna się Janem ? Kwestia
                    tylko przyzwyczajenia ,osłuchania -może wystarczy by w mediach pojawił się
                    przystojny Ewaryst lub znana piosenkarka nazwała tym imieniem syna i pozycja
                    tego imienia podskoczy .Na razie Ewarystów jest w przybliżeniu w Polsce tylu
                    ilu Gwidonów smile
            • aniadm Re: Ewaryst 30.08.05, 20:34
              gaudencja napisała:


              > "Dziwacznie" a "brzmi jak odpowiednik żeńskiego imienia" to dwie rożne sprawy.
              > Justyn jest faktycznie odpowiednikiem Justyny, a Ewaryst gołym okiem nie
              > wygląda na odpowiednik Ewy.
              >
              Ja tylko chciałam dodać na marginesie, że pamiętam chyba jeszcze z podstawówki,
              jak czytałam gdzieś porade dla Ew, że jeśli nie chcą obchodzić imienin w
              Wigilię, to moga alternatywnie obejśc na Ewarysta.
              Dlatego mnie na przykład utrwaliło się jako odpowiednik Ewy - i chyba nie
              tylkomnie, skoro ktoś to napisał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.