dolmadakia 01.10.05, 15:09 Właśnie znajoma tak dała dziecku na imię.Trochę jestem w szoku /o ile można być "trochę w szoku"/Może będzie rudy.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: Tycjan 01.10.05, 22:22 Może w ramach odpisywania wkleję łącze do jednego z wątków, w których była mowa o Tycjanie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=15647985&v=2&s=0 No cóż - mama odważna, ale cieszę się, że są takie osoby Odpowiedz Link Zgłoś
gaja011 Re: Tycjan 28.10.05, 18:32 Piękne, ale tylko forma męska. Nie trawię imion żeńskich tworzonych z męskich. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Tycjan 28.03.06, 00:07 verdana napisała: > Współczuję dziecku. Na ASP juz nie pójdzie. A czemu nie? To tak jakby powiedziec, ze ktos o nazwisku Jagiello historii nie bedzie studiowal. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Tycjan 28.03.06, 12:42 Nazwisko i imię - to dwie rózne rzeczy. oczywiscie, może studiowac na ASP. podejrzewam jednak, że bedzie miał wstręt do rysunkow, bo zdanie "No, Tycjan to ty nie jesteś" - na pewno usłyszy nie raz. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Tycjan 28.03.06, 14:19 W Japonii jest harfistka, która nosi imię Renie - zupełnie jak nazwisko słynnej harfistki francuskiej przełomu XIX i XX wieku. Jakimś cudem to jej imię w karierze nie przeszkadza; nikt z niej nie dowcipkuje, za to jest to miłe - widać, ze jej rodzice byli związani z harfą i swoją pasję przelali na córkę. Moze jednak w Polsce ludzie nie są aż tak zaściankowi, jak możnaby przypuszczać? Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: Tycjan 13.09.06, 20:37 Hmm bardzo ciekawy przykład. I nikt nie twierdzi, że to zapatrzeni we Francję rodzice nadali tak dziecku na imię, że to jakaś moda, może chcieli poczuć się lepsi. Mój Boże!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Tycjan 13.09.06, 20:51 W Japonii, OIW, każdy nosi inne imię, wymyślone przez rodziców. Ci byli chyba bardzo zapatrzeni w harfę akurat, nie w Zachód. Nie ulegli masowej modzie na nadawanie dzieciom imienia Renie. Przypuszczam też, że imię to zapisywane jest przeważnie po japońsku. Wydaje mi się dziwne, ze jako imienia użyli nazwiska, ale cóz. Gdyby córka nie wyrosła na świetną harfistkę, byłoby to śmieszne. Gdyby wyrosła na mierną harfistkę, byłoby wręcz żałosne. Gdyby została ekspedientką z japońskiego spożywczaka, nastrajałoby smutno i refleksyjnie. W Polsce zaś byłoby w ogóle dziwaczne, ponieważ u nas nie ma tradycji nadawania cudzych nazwisk jako imion. Ale, jako się już rzekło, jest Japonką, harfistką, i to znakomitą, a artyści czasem dziwnie wyglądają, dziwnie się nazywają, dziwnie się zachowują. I bardzo dobrze, byleby nie popadali w kicz (bo przestaną być artystami). Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: Tycjan 13.09.06, 21:34 gaudencja napisała: > W Japonii, OIW, każdy nosi inne imię, wymyślone przez rodziców. Ci byli chyba > bardzo zapatrzeni w harfę akurat, nie w Zachód. Nie ulegli masowej modzie na > nadawanie dzieciom imienia Renie. Przypuszczam też, że imię to zapisywane jest > przeważnie po japońsku. Wydaje mi się dziwne, ze jako imienia użyli nazwiska, > ale cóz. Gdyby córka nie wyrosła na świetną harfistkę, byłoby to śmieszne. > Gdyby wyrosła na mierną harfistkę, byłoby wręcz żałosne. Gdyby została > ekspedientką z japońskiego spożywczaka, nastrajałoby smutno i refleksyjnie. W > Polsce zaś byłoby w ogóle dziwaczne, ponieważ u nas nie ma tradycji nadawania > cudzych nazwisk jako imion. Ale, jako się już rzekło, jest Japonką, harfistką, > i to znakomitą, a artyści czasem dziwnie wyglądają, dziwnie się nazywają, > dziwnie się zachowują. I bardzo dobrze, byleby nie popadali w kicz (bo > przestaną być artystami). No tak niektórzy właśnie dlatego, że uprawiaja kicz, nazywają się artystami.No ale nie mnie to oceniać... Ciekawy przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Tycjan 13.09.06, 21:42 kira_koslin napisała: > No tak niektórzy właśnie dlatego, że uprawiaja kicz, nazywają się artystami.No > ale nie mnie to oceniać... W takim razie nie oceniaj. > Ciekawy przypadek. Niewątpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: Tycjan 14.09.06, 09:23 Nie oceniam, przeciez napisałam. "dziekuję" za pouczenie. "bez odbioru" Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Tycjan 25.08.06, 21:33 To moze być zaskakujące, ale było aż trzech świętych Tycjanów... www.santiebeati.it/nomi/Detailed/3770.html Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Tycjan 25.08.06, 21:44 Verdano, znam Tycjana, ok. 17-18 letniego, który chodzi do liceum plastycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: Tycjan 26.08.06, 00:09 Kilka tygodni temu poznalam Tycjane. Nie ruda,a szatynka,Wloszka Pozdrawiam. Ps.Pisownia wloska,czyli Tiziana. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Tycjan 13.09.06, 20:04 Mój starszy syn ma na imię Tycjan - imię dostał po moim świetnym kumplu z liceum. Właśnie sobie uświadomiłam po przeczytaniu tego wątku, że mój kumpel przepięknie rysował [mam kilka jego widoczków]. Nigdy jakoś nie wiązałam jego imienia z jego talentem Odpowiedz Link Zgłoś