Imiona u Masłowskiej

17.04.06, 15:37
Od dawna się szykowałam, żeby założyć wątek o kwestii imienniczej wink
w "Wojnie polsko-ruskiej". Może zamiast się rozpisywać, po prostu przepiszę
stosowne fragmenciki z małym wprowadzeniem. Otóż na początku książki Silny
(Andrzej Robakoski) właśnie się był rozstał ze swoją dziewczyną, Magdą.

(Silny o Magdziesmile "Ma złote serce, jest delikatna i romantyczna, na przykład
lubi zwierzęta i często gęsto mówi, że chciałaby mieć różne zwierzęta, lubi
oglądać chomiki w akwariach. Może nawet chciałaby mieć później dziecko, ale
tylko pięcioletnie, takie, co by urodziło się, jak miało pięć lat i nigdy nie
urosło. Z odpowiednim imieniem. Klaudia, Maks, Aleks."

(Magda do Silnegosmile "tak żartowałam, żeby cię rozzłościć, palancie, teraz
wszystko będzie dobrze, bedziemy mieć dziecko, Klaudię, Eryczka, Nikolę,
wiesz zresztą, zawsze tego chciałeś"

"Gdyż nie tylko to, że byłeś takim wymoczkiem, że zapędziłeś mnie w historię
z dzieckiem. Co już jest mniejsze zło, gdyż może nawet Klaudia albo Dona,
Nikola czy Markus nie będą twoim dzieckiem, tylko moim, a ty umrzesz.
Nieważne czy chłopiec, czy dziewczynka."

Jakieś komentarze? smile
    • theodorka Re: Imiona u Masłowskiej 17.04.06, 16:03
      Z tych imion to mi się tylko Andrzej podoba smile

      Ewentualnie Klaudia i Eryk, ale wiadomo - pierwsze zajeżdża już nie starożytnym
      Rzymem, lecz kulturą masową, a drugie "Modą na sukces" i inszymi programami
      telewizyjnymi sad

      Dobrze, że ja się nie zabieram za pisanie książek, gdyż moje powieści byłyby
      pewnie mało realne, gdyby występowały w nich nastoletnie Wilhelminy, Józefiny i
      Hortensje wink Ewentualnie Baldwinowie czy Klemensowie. Żal książki
      do "normalnych" imion i proporcji nie można zachować smile
      • gaudencja Re: Imiona u Masłowskiej 17.04.06, 16:14
        To sa upodobania imiennicze, które Masłowska lokalizuje w dość nieciekawym
        środowisku Silnego i Magdy - dresy, narkotyki, brak perspektyw. Jak myślicie,
        czy ma dobry słuch? Bo odnoszę wrażenie, ze tylko częsciowo.
        • theodorka Re: Imiona u Masłowskiej 17.04.06, 16:16
          Pasowałby jeszcze Adrian lub Wioletka, względnie Mariolka z Krystiankiem wink
        • theodorka Re: Imiona u Masłowskiej 17.04.06, 16:17
          Albo Oliwier (przepraszam wszystkie mamy Oliwierów, ale wielu osobom to imię
          kojarzy się z takimi środowiskami) smile
    • juleczka4 Re: Imiona u Masłowskiej 17.04.06, 21:10
      gaudencja napisała:

      > (Silny o Magdziesmile "Ma złote serce, jest delikatna i romantyczna, na przykład
      > lubi zwierzęta i często gęsto mówi, że chciałaby mieć różne zwierzęta, lubi
      > oglądać chomiki w akwariach. Może nawet chciałaby mieć później dziecko, ale
      > tylko pięcioletnie, takie, co by urodziło się, jak miało pięć lat i nigdy nie
      > urosło. Z odpowiednim imieniem. Klaudia, Maks, Aleks."

      Nie znam ani jednej romantycznej i delikatnej Magdy , wszytskie są szalone,
      roztrzepane i energiczne smile

      Maksymilian ładnie
      Aleks i KAludia raczej mi się nie podoabją

      > (Magda do Silnegosmile "tak żartowałam, żeby cię rozzłościć, palancie, teraz
      > wszystko będzie dobrze, bedziemy mieć dziecko, Klaudię, Eryczka, Nikolę,
      > wiesz zresztą, zawsze tego chciałeś"

      Z trojga złego wybrałabym Nikolę (podoba mi się , choć na warunki Polskie
      raczej nie)
      Eryka jest to imię z mojej czarnej listy i lokuje się chyba na 1 miejscu
      (Przepraszam sad)


      > "Gdyż nie tylko to, że byłeś takim wymoczkiem, że zapędziłeś mnie w historię
      > z dzieckiem. Co już jest mniejsze zło, gdyż może nawet Klaudia albo Dona,
      > Nikola czy Markus nie będą twoim dzieckiem, tylko moim, a ty umrzesz.
      > Nieważne czy chłopiec, czy dziewczynka."

      Dona?? Zdrobnienie od Danuty??
      • tawananna Re: Imiona u Masłowskiej 17.04.06, 21:36
        > Dona?? Zdrobnienie od Danuty??

        Przypuszczam, że to raczej zapisana po polsku bodaj Donna - coś mi się mgliście
        przypomina, że była taka bohaterka w "kultowym"wink "Beverly Hills".
      • tawananna Re: Imiona u Masłowskiej 17.04.06, 21:39
        > > (Silny o Magdziesmile

        > Nie znam ani jednej romantycznej i delikatnej Magdy , wszytskie są szalone,
        > roztrzepane i energiczne smile

        Tu nie chodziło o imię Magda, ale o konkretną bohaterkę smile
        • juleczka4 Re: Imiona u Masłowskiej 17.04.06, 23:04
          tawananna napisała:

          > > > (Silny o Magdziesmile
          >
          > > Nie znam ani jednej romantycznej i delikatnej Magdy , wszytskie są szalon
          > e,
          > > roztrzepane i energiczne smile
          >
          > Tu nie chodziło o imię Magda, ale o konkretną bohaterkę smile

          No o bohaterkę o imieniu Magda , która była romantyczna itd. a ja nie znam ,
          żadnej romatyczniej Magdy więc tak napisałam , mogłam?? smile))
    • anilia Re: Imiona u Masłowskiej 18.04.06, 10:35
      Przypomina mi się wywiad z Masłowską z 1 kwietnia b.r. z "Wysokich Obcasów".
      Cały numer był osadzony w 2013 roku, a Masłowska twierdziła, że ma trzy córki:
      Malinę (którą faktycznie ma, w 2013 roku miała 9 lat), Paulę i Adrianę (nie
      pamiętam jedno czy dwa 'n'). Zastanowiło mnie czy tamte dwa imiona podobają jej
      się, czy to tylko część żartu. Nie tylko ten wywiad, ale i cały primaaprilisowy
      numer "WO" polecam gorąco.

      Imiona dobrane w "Wojnie polsko-ruskiej" są wg mnie całkiem całkiem. To zależy
      oczywiście od skojarzeń, ale większość potencjalnych imion dla dzieci kojarzy
      się z kulturą masową i 'lepszym życiem'. Najmniej pasuje mi Markus.
Pełna wersja