to_ja76 12.05.06, 18:58 właśnie, niedługo urodzi nam się kolejny syn, postanowiłam poszukać imienia i bardzo podoba mi się Tobiasz, mężowi natomiast w ogóle, woli Piotrusia, Tomaszka itd, czyli z tych popularnych, macie jakieś sposoby na przekonanie waszych mężów do swojego typu imienia, nadmienię że mi sprawe komplikuje dodatkowo rodzina, której mój wybór też do gustu nie przypadł, a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: jak przekonujecie mężów? 12.05.06, 19:12 Dziewczyny np. konsekwetnie mówiły do brzucha wybranym imieniem - ale to działało raczej na dłuższy dystans, tuż przed porodem może być za późno. Ja swojego męża przekonuję - i przekonałam - jeszcze na długo przed ciążą. Ale nie wiem, co Ci poradzić; w ostateczności, jeśli mąż się nie da przekonać, Ty zawsze możesz się nie dać przekonać do Piotrusia czy Tomasza. Możecie wziąć razem kalendarz i spróbować znaleźć imię kompromisowe, które dla Ciebie będzie wystarczająco niepopularne, a dla niego akceptowalne. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: jak przekonujecie mężów? 12.05.06, 19:13 Tobiasz w sumie daleki od Tomasza nie jest - moze tak to wytlumaczysz mezowi? A moze poszukacie imienia kompromisowego? Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja76 Re: jak przekonujecie mężów? 13.05.06, 14:10 argumentem, że Tobiasz podobny do Tomasza się nie udało, niestety, juz wielokrotnie próbowałam, będziemy musieli jednak usiąść z kalendarzem i szukać, szukać..., jakis kompromis w końcu musimy wypracować, najgorsze jest to, że przy wyborze imienia pojawia się czlowiek znajomy o tymże imieniu i często nie odpowiada mi jego charakter więc imię z góry przekreslone, tyczy się to zarówno Tomasza jak i Piotrusia(i wielu innych), chociaż zdaję sobie sprawę że dwóch inedntycznych osób nie ma, na szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
danas74 Re: jak przekonujecie mężów? 13.05.06, 18:05 Musisz znaleźć jakiś czuły punkt męża i go wykorzystać, może się uda. Powiem Ci, jak było z nami. Mój mąż jest kinomanem. Ja wymyśliłam sobie imię dla córki Matylda, które w ogóle nie podobało się mojemu lubemu. Myślałam, myślałam i wymyśliłam: jednym z ulubionych filmów mojego męża jest "Leon zawodowiec",a tam główną bohaterką jest właśnie Matylda i...... już był mój On dla chłopca wymyślił Wiktor po obejrzeniu "Frankensteina".... Powodzenia, daj znać, co ostatecznie postanowiliście )) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Danas74 urodziła Matyldę !!! 03.12.06, 11:39 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38981&w=53239142&a=53245500gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: jak przekonujecie mężów? 13.05.06, 19:17 Nie przekonuje. Szukamy tyle az znajdziemy cos co obojgu nam przypadnie do gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Magia - z ust mi wyjęłaś 14.05.06, 19:39 Słowo, którym się będzie nazywać najdroższą istotę, nie może być zaledwie "do przyjęcia". Ono się musi dobrze kojarzyć i bardzo podobać - obojgu. Wybrane musi być, nie wywojowane. Oczywiście są sytuacje, kiedy żona operuje wyłącznie w kręgu Vaness, Oliwii i Dżesik, a mąż widzi siebie ojcem Ani, Kasi albo w najgorszym razie Justyny, ale sądzę, że przygniatająca większość par jest w stanie znaleźć imiona, które obojgu się będą podobały. Odpowiedz Link Zgłoś
shilla01 Re: Magia - z ust mi wyjęłaś 14.05.06, 22:33 wypiszcie na kartce po kilka imonktore najbardziej sie wam podobaja . Jestem pewna ze przynajmniej jedno sie powtorzy. I po problemie a tak na marginesie - Tomek to swietny wybór Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Magia - z ust mi wyjęłaś 15.05.06, 17:51 shilla01 napisała: > wypiszcie na kartce po kilka imonktore najbardziej sie wam podobaja . Jestem > pewna ze przynajmniej jedno sie powtorzy. I po problemie A jak się nie powtórzy? Znam niejedną parę, której się nie powtórzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Magia - z ust mi wyjęłaś 12.10.06, 12:50 na razie jestesmy na etapie ustalania - niestety uparl sie przy swoich typach, nie chce sie zgodzic na moje - powiedzialam sobie i jemu, ze tym razem nie odpuszcze. i nie odpuszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysia2 Re: Magia - z ust mi wyjęłaś 12.10.06, 17:14 Nie przekonuję. Imieę dla dziecka to nasz wspólny wybór i imie powinno podobać się nam obojgu. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Magia - z ust mi wyjęłaś 12.10.06, 20:27 Zgadzam się. Nie wyobrażam sobie nadania dziecku imienia, ktore nie podoba się ojcu, albo rodzeństwu. Wyobrazam sobie, jak bym sie czuła, gdyby mąż uparł się, by nadać dziecku imię, ktorego nie znoszę! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Cytrusowa urodziła Kalinę i Jasmin 27.12.06, 12:07 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=54452415&v=2&s=0gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Cytrusowa urodziła Kalinę i Jasmin 27.12.06, 12:12 A więc jednak nie Salomea! Gratuluję córeczek Historia dyskusji nad imionami dla nich jest w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=44104370&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś