czy Wam odbiło??!!!
zawsze sie zastanawiałam skąd ludziom do głowy przyhodzą dziwaczne imiona
dzieci! pomyślałyście trochę o milusińskich? czy chodzi tylko o to, co by byc
jak najbardziej "odważnym", dając "odjechane" imię dziecku?
pracuję z dzieciakami od lat i wcale nie mam 85 na karku, ale przerażają mnie
pomysły z eksperymentowaniem za pomocą własnych dzieci. chcesz zaszaleć to
trzaśnij sobie na ścianę fiolet połączony, no powiedzmy z brązem, dorzuc do
tego różowe dodatki - będziesz oryginalna
uogólnilam - z góry przepraszam tych, do których moja wypowiedź (subiektywna)
się nie tyczy!