lotka76 07.06.07, 14:17 Tutaj imiona typu Jessica nie wzbudza kontrowersji, aczkolwiek sa to imiona dzieci z biedniejszych dzielnic. Szokuje mnie natomiast francuska wymowa tych imion, ktora czasami moze byc bardzo nieprzyjemna dla ucha ( nie mam polskiej czcionki wiec "z z kropka" pisze jako "rz"): Wezme przyklad z takich imion, bardzo czesto nadawanych: Jessika, Jenifer, Jordan, James czy Jason Nie wiem dlaczego rodzice nadaja amerykanskie imiona pociechom zeby pozniej nazywac je: Rzesika, Rzenifer, Rzordan ( ujdzie) czy Rzems. Szczytem jest Jason wymawiany jako Rzejson. Oczywiscie sa wyjatki. Nie wiem czy to takie trudne wymowic "dz" czy "cz"? Przeciez sa francuskie wyrazy ( co prawda zapozycznone) np sandwich ktore wymawia sie jako sanduicz... Niestety coraz czesciej szlysze sanduisz... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martuszkaw Re: Jessica itp we Francji 07.06.07, 14:29 Jak przedstawia się obecnie sytuacja Jourdain? Ma we Francji tradycję od czasów wypraw krzyżowych o czym szerzej pisze Regine Pernoud w dziele pt. Kobieta w czasach wypraw krzyżowych, niestety tytułu oryginału nie znam. Zostało całkiem wyparte przez Jordan, czy jeszcze zdarzają się nadania? M. Odpowiedz Link Zgłoś
lotka76 Re: Jessica itp we Francji 07.06.07, 14:31 martuszkaw napisała: > Jak przedstawia się obecnie sytuacja Jourdain? Ma we Francji tradycję od czasów > wypraw krzyżowych o czym szerzej pisze Regine Pernoud w dziele pt. Kobieta w > czasach wypraw krzyżowych, niestety tytułu oryginału nie znam. Zostało całkiem > wyparte przez Jordan, czy jeszcze zdarzają się nadania? M. Nie spotkalam siez takim imieniem, przynajmniej w Pryzu, gdyz Jourdain to stacja metra. Natomiast Jordanow jest bardzo duzo. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
martuszkaw Re: Jessica itp we Francji 07.06.07, 14:51 Z tego co piszesz, wnioskuję, że Jourdain pozostał jedynie na kartach kronik. Widocznie angielski dominuje już nawet po drugiej stronie kanału. Szkoda, bo Francuzi mają starą, potwierdzoną źródłowo formę tegoż imienia, a wolą brytyjską. Jakoś mnie to nie dziwi, mając przykład na własnym podwórku Pozdrawiam M. fr.wikipedia.org/wiki/Alphonse_Jourdain www.behindthename.com/php/view.php?name=jourdain Odpowiedz Link Zgłoś
lotka76 Re: Jessica itp we Francji 07.06.07, 15:02 martuszkaw napisała: > Z tego co piszesz, wnioskuję, że Jourdain pozostał jedynie na kartach kronik. > Widocznie angielski dominuje już nawet po drugiej stronie kanału. Szkoda, bo > Francuzi mają starą, potwierdzoną źródłowo formę tegoż imienia, a wolą > brytyjską. Jakoś mnie to nie dziwi, mając przykład na własnym podwórku > Pozdrawiam M. Niesety... moda brytyjska z okropna wymowa czasami "zlaczem" brytyjskiej z francuska jak naprzyklad Jason: Rzejson ( spotyka sie tez wymowy Drzezon, ou Rzezon, to jeszcze ujdzie) > > fr.wikipedia.org/wiki/Alphonse_Jourdain > www.behindthename.com/php/view.php?name=jourdain Odpowiedz Link Zgłoś
lotka76 a ja wlasnie... 07.06.07, 15:05 ...piweczko sobie pije spokojnie bo w czwartki nie pracuje! Wspaniala strona, Martuszkaw Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: a ja wlasnie... 07.06.07, 16:28 Niemcy znowuz czeto z jeanette robia szanet (brr), a z Justina mimo francuskiej tradycji wymwiania tego imienia (ziste Dzastina...A szczytem jest i tak Ifes (pisane Yves)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Nemo Re: a ja wlasnie... IP: *.dsl.club-internet.fr 04.11.07, 15:28 Moj sasiad o imieniu James, dla Francuzow: DZEMS (tak jak konfitura) Jesica czy Jenifer (spotykam i taka pisownie) to maly Pikus w porownaniu z Lylou czy Laly. Coz, wszedzie istnieja imiona koszmarki. Teraz co druga mala dziewczynka to Margot lub Margaux, wsrod chlopcow furore robi Lucas. Odpowiedz Link Zgłoś
agi40 Re: a ja wlasnie... 07.06.07, 16:43 ale mnie troche dziwi, ze i we Francji ta moda sie przyjela, Francuzi slyna jednak z duzego przywiazania do swojego jezyka. Mam sporo kuzynow we Francji i zawsze zachwycalam sie imionami, ktore wsrod nich byly nadawane. Odpowiedz Link Zgłoś
lotka76 Re: a ja wlasnie... 07.06.07, 16:45 agi40 napisała: > ale mnie troche dziwi, ze i we Francji ta moda sie przyjela, Francuzi slyna > jednak z duzego przywiazania do swojego jezyka. Mam sporo kuzynow we Francji i > zawsze zachwycalam sie imionami, ktore wsrod nich byly nadawane. Staofrancuskie imiona sa piekne. Te z tradycjami, takie jak Marie, Lucie czy Julie rowniez. Niestety w kregach pewnych klas spolecznych Jenifer i Jessiki rosna jak grzyby... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: a ja wlasnie... 01.04.08, 23:00 > Niestety w kregach pewnych klas spolecznych Jenifer i Jessiki > rosna jak grzyby... nie wypisuj tu takich rzeczy bo cie zlinczuja)) Odpowiedz Link Zgłoś
dagis.1 a w se odwrotnie :) 01.04.08, 21:02 wszwecji za to odwrotnie - tu ja pozostaje j i tak np nie ma w wymowie zwykle "dzenis dzoplin" tylko jenis jopln lub jon lenon i ile na codzien nie draznia mnie "jesiki" itd tak uwazam ze "jon lenon" brzmi glupio Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: a w se odwrotnie :) 01.04.08, 22:58 e nie przejmuj sie... w Czechach sie mowie Britheny Spearsova i Jenifer Lopezova W Francji jest dosc silna kultura jezyka francuskiego i Francusi nie lubia naplywowych wyrazow..nawet Komputer u nich nazywa sie inaczej Wiec ciezko sie dziwic. Ale pewnie to zniecheca sporo luci do nadawania takich niezdrowych imion.. bo np..jaba bede wymawiac jak zaba hehehe O ile we Francji sie dziwnie wymawia..to w Polsce dochodzi do tego jeszcze polski zapis tych imion... Odpowiedz Link Zgłoś