hej,
mój synek ma na imie ruben, imie znalazl mu ojciec (na porodówce
przychodziły mi do głowy tylko 2 imiona - myszka albo johnny)

ruben po hebrajsku znaczy "oto syn",
maz miał w zanadrzu jeszcze jedno imie: kalasanty (gr. 'pierworodny') ale na
to nie mogłam sie zgodzic z milosci do dziecka
ruben to bardzo popularne imie w krajach hispanojezycznych (por. ruben
gonzales).
i cudownie sie zdrabnia: rubik (najczesciej uzywane), rubek, robaczek,
benek, rubcio.
moj maz trzyma w zanadrzu jeszcze inne imiona (enzo, od enzo ferrari ...)
ja przez cala ciaze obstawalam przy bazylim (piekne imie, po grecku znaczy
krolewski - stad bazylika)
mial byc bazyli, albo jan bazyli,
ale gdy zobaczylam go po raz pierwszy... zupelnie stracilam glowe (stad
myszka i johnny)
ups, rozpisalam sie...!
pozdrawiam wszystkie mamusie.
jak wam sie podoba imie rubik?
ruben?
iza