Moja córka Karolinka skończyła 8 miesięcy. Jest bardzo żywym i
pogodnym dzieckiem. Jest niezłą sprycioszką i zawsze musi postawić
na swoim. Mimo tego, że jest jeszcze malutka widać ,iż rośnie z niej
mały uparciuszek (do niczego nie można jej zmusić, wszystko robi w
swoim czasie i kiedy tylko ma na to ochotę!). Gdy jest w
towarzystwie potrafi wszystkich oczarować (po prostu umie się nieźle
lansować

a potem w domu nieżle daje czadu. Mimo tego jest
najukochańszym słoneczkiem na świecie!!!! Czy takie też są wasze
małe Karolinki?