ninotshka 03.06.08, 00:01 powiedzmy ze nazywam sie Majeranek bo moje prawdziwe nazwisko podobnie brzmi a mianowicie mam na mysli koncowke -ek na razie w sytuacji wyboru imienia bylam jednej - i na szczescie urodzila sie corka pisze na szczescie bo z chlopcem mialabym problem... otoz mam schize co do brzmienia zdrobnien niektorych imion ktore mi sie baardzo podobaja, ze brzmi to jak czestochowski rym wiec ewentualny chlopiec mial miec na imie Julian i o ile Julian Majeranek brzmi ok o tyle Julianek Majeranek komicznie wg mnie ten sam los spotkal wiele imion chlopiecych jak np: Kasjan Tristan Sebastian Bastian tak sie pytam na ewentualna przyszlosc - czy ja sobie przypadkiem nie wymyslam? ze moze wcale imie w zdrobnieniu + nazwisko wcale nie funkcjonuja tak powszechnie (wlasciwie to pierwsze na mysl przychodzi mi przedszkole, gdzie taki zestaw moglby byc uzywany potocznie) ogolnie to juz nie raz pisalam ze jestem przeciwniczka zdrobnien jako takich i wole imiona, ktorych nie da sie zdrobnic, aczkolwiek czasem srodowiska nie przeskocze (wiem to, bo niektorzy z uporem maniaka mowia do corki Stelka czego nie znosze) ps. koniec koncow ewentualny synek jesliby sie urodzil mial miec na imie Bruno. ale mysle ze przy kolejnej ewentualnej ciazy bedzie to postanowienie juz dla mnie nieaktualne Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mal_art Re: czy ja mam schize? 03.06.08, 08:40 Oj, faktycznie... Julianek Majeranek czy Sebastianek Majeranek brzmią dość komicznie... W przedszkolu to może nie, bo tam jednak rzadko mówi się do dzieci po nazwisku, ale w szkole mogłoby to być powodem drwin. Bo tak się rymuje... aż prowokująco... Bruno i wszystkie inne imiona nie zdrabniające się z końcówką -ek - pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: czy ja mam schize? 03.06.08, 09:22 No nie wiem czy pasuja.. Brunonek Majeranek, Brunek Majeranek. Jesli juz to pasuja te z koncowka -a i -i. Kosma, Barnaba, Jeremi, Ignacy, Antoni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilija Re: czy ja mam schize? IP: *.lublin.mm.pl 03.06.08, 15:27 Pasują także imiona z końcówką bert. Hubert, Norbert, Robert, Herbert, Gilbert, Albert. Z reguły się ich nie zdrabnia a jeżeli już to Robercik, Hubercik albo Robcio, Hubcio. Chociaż słyszałam jak kiedyś jedna pani wołała na wnuczka - Hubertku (!) Odpowiedz Link Zgłoś
magdmaz Re: czy ja mam schize? 03.06.08, 09:55 No to pomyśl o Ignacym na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolmadakia Re: czy ja mam schize? IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 15:11 Karol,Leon,Benedykt,Maciej Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: czy ja mam schize? 03.06.08, 17:39 Ninotshko, u mnie jest podobnie - nazwisko Oblubionego rymuje się z niektórymi zdrobnieniami imion żeńskich. Niestety w ten sposób musieliśmy zdyskwalifikować sporo ładnych imion, takich, które miałyby duże szanse przy innym nazwisku. Julek Majeranek nie brzmi źle, w moim przypadku rym jest o wiele większy. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: czy ja mam schize? 03.06.08, 18:09 Julian zdrabnia się raczej do Julka; trzeba by wyjatkowej złośliwości, by zdrobnić to imię do Julianka przy nazwisku zakończonym na -ek. Ale rzeczywiście imiona rymujące się w zdrobnieniach z nazwiskiem wykluczyłabym, aby uniknąć przypadku analogicznego do sytuacji znajomego mojej koleżanki, który nazywał się Jarosław Zegarek, zdrobniale Jarek Zegarek. Odpowiedz Link Zgłoś
berenika-27 Re: czy ja mam schize? 05.06.08, 14:03 jako ciekawostkę powiem wam o dyrektorze naszego miejscowego Domu Kultury. Człowiek nazywa się Bolesław Folek, niby nic, ale zdrabniając imię brzmi Bolek Folek. Odpowiedz Link Zgłoś
ninotshka ufff 05.06.08, 23:27 od dosc dawna meczyla mnie ta kwestia a dzieki Wam w koncu zdecydowalam sie, ze w niedalekiej przyszlosci ewentualny potomek meski musi miec imie odpowiednie do nazwiska mimo tego ze tyle moich ukochanych imion odpadnie - trudno ps. wymienione przez Was Karol i Antoni odpadaja bo to moj maz i tesc Odpowiedz Link Zgłoś