Jechałem sobie za nową Pandą

07.10.03, 20:37
W deszczu. Horror. Siwy dym, woda rozpylona na wszystkie strony,wycieraczki
mazały jak opętane. Nie wiem kto dopuszcza małe samochody do ruchu bez
chlapaczy. Przecież one mają koła zaraz przy zderzaku,a w Pandzie widać
połowę bieżnika! To samo jest w Corsie,Yarisie,Clio.
Może nowe samochody specjalnie są tak projektowane,żeby spełniały normy, ale
i przy okazji producent zaoszczędził ze 100 zł na chlapaczach?
Spisek wielkich?
    • greenblack Re: Jechałem sobie za nową Pandą 07.10.03, 20:47
      To rzeczywiście problem, ale przecież chlapacze się niemodne. Chyba tylko VW,
      Audi, Skoda i Seat montują w Polsce chlapacze seryjnie.


      Pozdrawiam
    • sherlock_holmes Re: Jechałem sobie za nową Pandą 07.10.03, 20:56
      Bo to po prostu chore - podobno samochod bez chlapaczy wyglada
      bardziej "rasowo". Ja mam w swoim z przodu iz tylu, dzieki czemu i samochod
      mam czystszy, i innym nie szkodze za bardzo
      Uwazam,ze KAZDY - we wlasnym dobrze pojetym interesie - powinien zalozyc
      chlapacze
    • x-darekk-x Re: Jechałem sobie za nową Pandą 08.10.03, 09:33
      odbierajac nowy samochod z salonu od razu doplacilem za chlapacze na przod i
      tyl. w ten sposob nie obijam sobie drzwi kamieniami i nie pryskam innym po
      oczach. najwazniejsza jest funkcja chlapaczy, a dopiero pozniej ich estetyka.
      • tutu3000 Re: Jechałem sobie za nową Pandą 08.10.03, 11:10
        ...przyznaje sie bez bicia.W jednym mam od wyjazdu z salonu,a w drugim
        hmmm..nie.pozdr. 8)
        • niknejm Re: Jechałem sobie za nową Pandą 08.10.03, 11:27
          Nie mam, bo standardowo nie było, a jakoś nie chce mi się latać po sklepach i
          szukać.
          W ASO nie mają.

          Pzdr
          Niknejm
    • remo29 Re: Jechałem sobie za nową Pandą 08.10.03, 12:02
      Miałem chlapacze, ale juz nie mam - obydwa urwałem wjeżdżając tyłem na
      krawężnik. Potargały się jak szmata urywają przy okazji zderzak do którego były
      mocowane. Były parę centymetrów za długie i dostawały się między koło a
      przeszkodę. Taki feler suzuki. Ale dupę mam dosyć długą (sedan) więc nie sieję
      mgiełki.
    • bocian4 Re: Jechałem sobie za nową Pandą 08.10.03, 13:09
      Wydaje mi się ze kiedys był taki chlubny obowiązek posiadania chlapaczy.
      Jednak przecież wchodząc do Unii (trochę oczywisćie zartuję) musimy
      dostosowywać przepisy - i chlapacze przestały byc obowiazkowe. I tak jadąc za
      każdym autem, (tym z kufrem długim też!) wycieraczki włączone na maksa nie
      wydalają. Bo wielkosc mgiełki zależy głównie od prędkości pojazdu i jego
      rozmiarów a nie długośi tyłu. Dlatego największą zostawia tir.

      PZdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja