30.09.03, 08:48
Co sądzicie o tym imieniu?
Obserwuj wątek
    • madziarek_edziecko Re: Oliwier 30.09.03, 10:57
      Witam.
      Według mnie imię Oliwier jest bardzo ładne. Podoba mi się smile
      Pozdrówka.
      Madzia
      • itsola Re: Oliwier 30.09.03, 12:34
        Czesc !
        Ostatnio ogladalam wybory Miss Polonia z tym przystojnym moderatorem o tym
        wlasnie imieniu. Ale myslalam ,ze pojde w powietrze jak slyszalam to piekne
        imie z polskim akcentem .Okropnie sie to slyszy. Tu w Niemczech jest OLIVER i
        akcentuje sie na pierwsza literke z twardym V. Lepiej sie slyszy .No tak ,ale
        to rzecz gustu.W Polsce nie nazwalabym tak dziecka.Pa Ola
        • nicol-e Re: Oliwier 30.09.03, 14:39
          Mój synek- 8,5 m-ca ma tak na imie- dzis rehabilitantka powiedziała, ze jeśli
          bedzie miała syna, to dzięki naszemu da mu tak na imie, gdyż imie jest piekne
          i oryginalne. Dodam, że musialam mieć zgode rady Jezyka Polskiego, gdyż w USC
          nie chcieli mi zarejestrowac- nie figuruje w spisie
          pozdrawiam- Aurelia
          • ewa154 Re: Oliwier 30.09.03, 15:22
            A jak załatwia się zgodę Rady Języka Polskiego? Gdzie należy się zgłosić zby ja
            uzyskać?
            • aka10 Re: Oliwier 30.09.03, 19:54
              Wole Olivera od Oliwiera.Pozdrawiam.
              • nicol-e Re: Oliwier 01.10.03, 10:10
                Do poprzedniczki- no cóż, możesz sobie "woleć' Olivera, ja w sumie też,
                niestety w Polsce nie można nadawać imion z niepolska pisownia- czyli przez v,
                x, itp. Dlatego jest Oliwia i Oliwier- jako odpowiednik, a nie Oliva, Oliver./
                Nie ma też imienia Violetta, i chyba wycofano Angelikę na rzecz Andźeliki/ A
                co do modela- Olivera X./ nie pamietam nazwiska/, to raczej jego pseudonim
                artystyczny, Doprawdy nie wiem też, jak nasza "gwiazda"- M. Wisniewski
                zapisala dzieci jako Xawiera i Febienne- obydwa niedozwolone, ale to pewnie
                kwestia pieniedzy smile
                A co do listu poprzedniczki, to jesli chcesz nadac imię, które w twoim USC nie
                figuruje w spisie, ponadto kierownik USc uważa, że jest niezgodne z wymogsami
                itp, a Tobie wydaje się, że jest normalne/ czyli np. dla dziewczynki- ma
                końcówkę- a, nie jest zdrobnieniem itp, nazwa jakiegoś przedmiotu, zwierzęcia
                (tak), ptaka- np. "Wilga" / to piszesz pismo o wydanie opinii dotyczącej
                danego imienia. Jesli Rada zaopiniuje je pozytywnie, nie musisz sie obawiac-
                urzednik je zapisze, gdyz to Rada tworzy wykaz imion dopuszczonych do
                nadawania. Adres to www.rjp.pl i tam jest do nich mail.
                pozdrawiam- Aurelia
                • madziarek_edziecko Re: Oliwier 01.10.03, 12:08
                  Też słyszałam, że nie ma imienia Violetta, ale kiedyś było. Moja kuzynka ma tak
                  na imię.
                  A co do Oliwiera Janiaka, ja sądziłam, że to jego prawdziwe imię. A tak nie
                  jest ?
                  Pozdrawiam
                  Madzia
                • ewa154 Re: Oliwier 01.10.03, 14:04
                  dziekuje bardzo za informacje dot. Rady Jezyka Polskiego. Pozdrawiam serdecznie
                • aka10 Re: Oliwier 01.10.03, 17:49
                  Zastanawiam sie tylko,jak to kiedys bylo,ze mozna bylo inne imiona nadawac,niz
                  te,ktore teraz figuruja w spisach...Mam kolezanke Violette przez V,kolezanke
                  Nelly itd.Czy przepisy sie tak pozmienialy?Dlaczego imiona zenskie musza
                  konczyc sie na "a"???Dlaczego kazdy oryginal imienia nalezy od razu dostosowac
                  do polskich przepisow?Polska wchodzi do Unii,dzieci beda moze studiowac poza
                  granicami kraju;dlaczego nie mozna stosowac oryginalnej pisowni imion?Co w tym
                  zlego?Pozdrawiam.
                  • kalamburka_89 Re: Oliwier 01.10.03, 20:37
                    Takich liter jak "v", "x" itp. nie ma w POLSKIM alfabecie. To tak jakby poza
                    granicami Polski próbowano nadać imię z literami "ż", "ś" "ę". Nie wydaje mi
                    się, żeby np. we Francji nadano imię Święcisław...
    • dylan2002 Re: Oliwier 02.10.03, 15:10
      Jest bardzo ładne, sama też o nim kiedyś myślałam. I dosyć oryginalne-nie znam
      małych Oliwierów.
    • mamaagnieszka Re: Oliwier 24.05.04, 23:11
      Wywloklam ten watek, bo niedawno uslyszalam to imie w telewizji i spodobalo mi
      sie szalenie! Wydaje mi sie, ze jest oryginalne, meskie, ale nie
      pretensjonalne. No i mozna je zdrobnic: Olek albo Oli. Po angielsku wypowiadalo
      by sie je Oliver z akcentem na pierwsza sylabe.Dorzuccie, prosze, swoje opinie.
      Pozdrawiam.
      • boniedydy Re: Oliwier 24.05.04, 23:20
        mamaagnieszka napisała:

        > Wywloklam ten watek, bo niedawno uslyszalam to imie w telewizji i spodobalo
        mi
        > sie szalenie! Wydaje mi sie, ze jest oryginalne, meskie, ale nie
        > pretensjonalne.

        No więc MSZ jest pretensjonalne, i to bardzo sad(( NIe wyobrażam sobie np.
        dziecka z inteligenckiej rodziny o tym imieniu; to samo dotyczy Klaudii,
        Kamili, Alana itd.
        • mamaagnieszka Re: Oliwier 24.05.04, 23:38
          O rany, a po co mieszac do tego inteligencje? To teraz w inteligenckich
          rodzinach beda tylko Jasie, Marysie itp? Wedlug mnie najbardziej pretensjonalne
          jest dokonywanie wyborow (imienia i nie tylko) z mysla, jak inni ocenia nasza
          inteligencje. czy w Polsce ludzie naprawde mysla takimi kategoriami: "o, to
          jest Franio, jacyz ci rodzice musza byc inteligenti" albo "z jakiej chamskiej
          rodziny ta Klaudia musi pochodzic"? Sorki wielkie, zaperzylam sie odrobinke.
          Imie jak imie, dla jednych pretensjonalne, dla innych nie. Ale inteligencja nic
          do tego nie ma. Pozdrawiam!
          • boniedydy Re: Oliwier 25.05.04, 10:04
            mamaagnieszka napisała:

            > O rany, a po co mieszac do tego inteligencje? To teraz w inteligenckich
            > rodzinach beda tylko Jasie, Marysie itp? Wedlug mnie najbardziej
            pretensjonalne
            >
            > jest dokonywanie wyborow (imienia i nie tylko) z mysla, jak inni ocenia nasza
            > inteligencje.

            A kto mówi o wyborach dokonywanych z myślą, jak inni ocenią naszą
            inteligencję??!! W znanych mi rodzinach nikt nie wybiera imion typu Wanessa,
            Oliwier, Alan, Andżelika dlatego, że te imiona się nikomu po prostu i
            najzwyczajniej w świecie nie podobają. W kazdym razie nie w Polsce.

            czy w Polsce ludzie naprawde mysla takimi kategoriami: "o, to
            > jest Franio, jacyz ci rodzice musza byc inteligenti" albo "z jakiej chamskiej
            > rodziny ta Klaudia musi pochodzic"? Sorki wielkie, zaperzylam sie odrobinke.
            > Imie jak imie, dla jednych pretensjonalne, dla innych nie. Ale inteligencja
            nic
            >
            > do tego nie ma. Pozdrawiam!

            Wybacz, ale trochę mnie chyab nie zrozumiałaś. Pisałam nie o poziomie
            inteligencji osobniczej, tylko o warstwie społecznej. Imię może sygnalizować,
            choć nie musi, wartswę społeczną. I tak pretensjonalne imiona wzięte żywcem z
            seriali lub przejete po aktualnych gwiazdach popkultury czy ich dzieciach
            oznaczają dla mnie zawsze kierunek, z którego przejmuje się wzorce społeczne.
            Warstwa inteligencka (w Polsce, tak jak i w kazdym innym kraju nieliczna), nie
            orientuje się na popkulturę.

            Jeśli zaś chodzi o Frania, to imię to nie kojarzy się jednoznacznie tylko i
            wyłącznie z wartwami wykształconymi, bo ostatnio stało się ono modne również
            wsród gwiazd popkultury (np. synek Jopek), a co za tym idzie, również
            wśród "ludu".
        • szczekuszka Re: Oliwier 25.05.04, 09:52
          > No więc MSZ jest pretensjonalne, i to bardzo sad(( NIe wyobrażam sobie np.
          > dziecka z inteligenckiej rodziny o tym imieniu; to samo dotyczy Klaudii,
          > Kamili, Alana itd.
          >

          Hmmm ja znam inteligencka i wyksztalcona rodzine, ktora ma synka Alana. Imie
          to nadano, aby dziecko w przyszlosci nie mialo problemow za granica.
          Moim zdaniem nie ma na to reguly.
          Ja tez nie przepadam za imieniem Oliwier i moim zdaniem to imie nowomodne, ale
          niekoniecznie nosza je chlopcy z nizin spolecznychsmile.
          • boniedydy Re: Oliwier 25.05.04, 09:56
            szczekuszka napisała:

            > Ja tez nie przepadam za imieniem Oliwier i moim zdaniem to imie nowomodne,
            ale
            > niekoniecznie nosza je chlopcy z nizin spolecznychsmile.

            Szczekuszko, niezaliczanie się do inteligencji nie oznacza jeszcze przebywania
            na nizinach społecznych. Można być nawet bardzo bogatym. Ponadto samo
            posiadanie wyższego wykształcenia też jeszcze nie oznacza, że dana osoba
            zalicza sie do inteligencji. Polecam bardzo dobry artykul o inteligencji
            rosyjskiej autorstwa Isaiaha Berlina, który ukazał sięmniej więcej dwa lata
            temu w "Res Publice Nowej".
            • szczekuszka Re: Oliwier 25.05.04, 10:16
              boniedydy napisała:

              > >
              > Szczekuszko, niezaliczanie się do inteligencji nie oznacza jeszcze
              przebywania
              > na nizinach społecznych. Można być nawet bardzo bogatym. Ponadto samo
              > posiadanie wyższego wykształcenia też jeszcze nie oznacza, że dana osoba
              > zalicza sie do inteligencji.


              Wiem o tym, ale inteligentnym czlowiek sie nie rodzi tylko sie staje. Na pewno
              przez poziom zycia, nauke, wychowanie.
              Mysle, ze wielu rodzicow (inteligentnych czy nie) nadaje dzieciom imiona pod
              wplywem mody. Oczywiscie jest wiele innych wzgledow, ale nie kazdy rodzic
              interesuje sie immienictwem i nie przyklada tak duzej wagi do imienia dziecka,
              jak my na tym Forumsmile.
              • boniedydy Re: Oliwier 25.05.04, 10:28
                szczekuszka napisała:

                > Wiem o tym, ale inteligentnym czlowiek sie nie rodzi tylko sie staje.

                Muszę Cię zmartwić. Wedlug różnych badan czynniki genetyczne wpływają
                przynajmniej w 50%, a według niektóych badaczy i w 90%, na iloraz inteligencji
                czlowieka. Ale nie o tym teraz dyskutujemy...

                Na pewno
                > przez poziom zycia, nauke, wychowanie.
                > Mysle, ze wielu rodzicow (inteligentnych czy nie) nadaje dzieciom imiona pod
                > wplywem mody. Oczywiscie jest wiele innych wzgledow, ale nie kazdy rodzic
                > interesuje sie immienictwem i nie przyklada tak duzej wagi do imienia
                dziecka,
                > jak my na tym Forumsmile.

                Szczekuszko, ależ ja naprawdę nie piszę o inteligencji osobniczej, tylko o
                przynależności do wartwy społecznej. Mozna być bardzo inteligentnym - bo ja
                wiem - handlowcem, ale do inteligencji się nie zaliczać. Można mieć wyższe
                wykształcenie, ale byc tak naprawdę niewykształconym i tez się nie zaliczać do
                inteligencji. Natomiast czego jestem pewna to tego, że jeśli ktoś się do
                inteligencji zalicza, pewnych imion po prostu dziecku nie nada.
                Pozdrawiam
                • szczekuszka Re: Oliwier 25.05.04, 12:10
                  > Muszę Cię zmartwić. Wedlug różnych badan czynniki genetyczne wpływają
                  > przynajmniej w 50%, a według niektóych badaczy i w 90%, na iloraz
                  inteligencji
                  > czlowieka. Ale nie o tym teraz dyskutujemy...
                  >

                  No dobra, ale inteligencji trzeba pomagac sie rozwijac. TaK sobie niesmialo
                  mysle...

                  Natomiast czego jestem pewna to tego, że jeśli ktoś się do
                  > inteligencji zalicza, pewnych imion po prostu dziecku nie nada.


                  Jesli inteligentny (Twoim zdaniem) czlowiek nazwie dziecko Oliwier, to nie jest
                  juz inteligentny?!
                  • boniedydy Re: Oliwier 25.05.04, 12:24
                    szczekuszka napisała:

                    > Natomiast czego jestem pewna to tego, że jeśli ktoś się do
                    > > inteligencji zalicza, pewnych imion po prostu dziecku nie nada.
                    >
                    >
                    > Jesli inteligentny (Twoim zdaniem) czlowiek nazwie dziecko Oliwier, to nie
                    jest
                    >
                    > juz inteligentny?!

                    Szczekuszko droga. Widzę, że się cały czas rozmijamy. Ponieważ nie ma innej
                    nazwy na tę klasę społeczną, o której pisze, niż "inteligencja", co nie ma nic
                    wspólnego z ilorazem inteligencji, acz może rodzic pewną konfuzję, czy mogłabyś
                    sobie zajrzeć tu:
                    sjp.pwn.pl/haslo.php?id=20297 i przestudiować drugie znaczenie tego
                    słowa?
                  • aniadm Re: Oliwier 25.05.04, 12:26
                    Cóż, sądząc z tych przedstawicieli inteligencji, których znam (i nie chodzi o
                    IQ, tylko o pewien styl życia), to nie, nie nazwaliby dziecka Oliwier. Mogę się
                    oczywiście mylić, skoro nie znoszę tego imienia smile

                    Natomiast poziom IQ nie ma się nijak do nadawania imion dzieciom. Chciałabym
                    móc powiedzieć, że ludzie o ilorazie inteligencji wyższym niż jakiśtam nie
                    nazwaliby swoich dzieci Wanessa albo Brajan, ale niestety nie mogę... smile
                • szczekuszka Re: Oliwier 25.05.04, 12:25
                  > Muszę Cię zmartwić. Wedlug różnych badan czynniki genetyczne wpływają
                  > przynajmniej w 50%, a według niektóych badaczy i w 90%, na iloraz
                  inteligencji
                  > czlowieka.

                  Ale od razu nalezy do warstwy spolecznej o ktorej piszesz?!
                  Bo chyba sie nie rozumiemy.
                  Piszesz o przynaleznosci do warstwy spolecznej. Ja twierdze, ze w kazdej z
                  tych warstw sa rodzice, ktorzy nadaja imiona dla dzieci typu Oliwier, Klaudia,
                  Alan i nadal sa na rowni (pod wzgledem kultury i inteligencji) z tymi
                  rodzicami, ktorzy maja Franciszkow, Antoniny i Adamowsmile.
                  • boniedydy Re: Oliwier 25.05.04, 12:46
                    szczekuszka napisała:

                    > > Muszę Cię zmartwić. Wedlug różnych badan czynniki genetyczne wpływają
                    > > przynajmniej w 50%, a według niektóych badaczy i w 90%, na iloraz
                    > inteligencji
                    > > czlowieka.
                    >
                    > Ale od razu nalezy do warstwy spolecznej o ktorej piszesz?!

                    Ależ skąd!! W żadnym wypadku. Przecież cały czas to podkreślam.

                    > Bo chyba sie nie rozumiemy.
                    > Piszesz o przynaleznosci do warstwy spolecznej. Ja twierdze, ze w kazdej z
                    > tych warstw sa rodzice, ktorzy nadaja imiona dla dzieci typu Oliwier,
                    Klaudia,
                    > Alan

                    Otóż w warstwie inteligenckiej - mocno wątpię. W kazdym razie takiego dziwa nie
                    spotkałam. Za to spotkałam się z dosyć jednoznacznymi ocenami smaku tych,
                    którzy takie imiona nadają.

                    i nadal sa na rowni (pod wzgledem kultury i inteligencji) z tymi
                    > rodzicami, ktorzy maja Franciszkow, Antoniny i Adamowsmile.

                    Co do inteligencji - jak najbardziej mogą być równi, choć nie muszą. Co do
                    kultury - na pewno nie.
                    • szczekuszka Re: Oliwier 25.05.04, 13:03
                      > Ależ skąd!! W żadnym wypadku. Przecież cały czas to podkreślam.

                      W mało wyrazisty sposóbsmile. Jak dla mnie oczywisciewink)).

                      >
                      > Co do inteligencji - jak najbardziej mogą być równi, choć nie muszą. Co do
                      > kultury - na pewno nie.
                      >

                      Coz w tym punkcie sie nie zgadzamy, ale przeciez kazdy ma wlasne zdaniesmile i ja
                      to rozumiemsmile.
                      • mamaagnieszka Re: Oliwier 25.05.04, 17:34
                        I nadal nic z tych argumentow o zwiazku miedzy imieniem a kulura ososbista nie
                        rozumiem. Pewnie jestem juz zbyt zamerykanizowana ( a moze nieinteligentna?)
                        ale tutaj ludzie z prawdziwa kultura osobista, nie taka tylko na pokaz, nie
                        oceniaja innych na podstawie imienia (wygladu, ubrania, itp) Wedlug mnie wybor
                        imienia jest sprawa gustu i tego czy pasuje do nazwiska, nie wskaznikiem
                        przynaleznosci do warst spolecznych. Osobiscie jestem jedna z
                        nielicznych, "oryginalnych" Agnieszek (rocznik 65). Przez cala
                        szkolepodstawowa, srednia i studia, nie spotkalam drugiej Agnieszki w moim
                        wieku. Wtedy to imie nalezlao to tych "inteligenckich" wlasnie. Z tego co
                        czytam na tym forum, dzisiaj nikt nie osmielil by sie tak nazwac swojej corki.
                        Zapewniam, ze moj status spoleczny i kultura osobista nie zmilily sie na gorsze
                        wraz ze wypadnieciem z lask mojego imenia. Moja Mama chciala dac mojemu troche
                        mlodszemu bratu naimie Kacper. Oczywiscie rodzina i znajomi pukali sie po
                        czolach i twirdzili ze unieszczesliwi dziecko na cale zycie. Wtedy po podworku
                        biegaly tlumy Zbyszkow, Jurkow, Pawlow. Mama skapitulowala pod naciskiem. Czy
                        sie myle ze dzisiaj Kacper jest jednym z tych "inteligenckich" imion? Pamietam
                        kiedy Krystyna Janda dala swojej corce na imie Marysia ( albo synkowi Jas - juz
                        dokladnie nie wiem). Opinia publiczna swtierdzila, ze przesadzila z
                        takim "wsiowym" imieniem. Dzisiaj nikt by tak nie powiedzial. Czasy sie
                        zmieniaj, opinie sie zmieniaja, trudno przewidziec co bedzie uwazane
                        za "kulturalne" za 10 lat. Ludzie maja rozny gust i to wlasnie jest ciekawe. A
                        osadznie poziomu kultury osobistej na podstawie imienia po prostu nie ma
                        najmniejszego sensu.
                        • szczekuszka Re: Oliwier 25.05.04, 17:37
                          Ludzie maja rozny gust i to wlasnie jest ciekawe. A
                          > osadznie poziomu kultury osobistej na podstawie imienia po prostu nie ma
                          > najmniejszego sensu.

                          Takie jest i moje zdanie, ale nie wiem czemu wpisalas sie pod moim postem?!
                          smile
                          • mamaagnieszka Re: Oliwier 25.05.04, 17:51
                            Sorry szczekuszko. Nie mialam zamiaru pisac pod Twoim postem, ale cos mi sie
                            klikniecia pomieszaly. Mam klopoty z ta moja nieszczesna
                            inteligencja...Pozdrawiam!
                            • magdaaa73 Re: Oliwier 16.06.04, 14:57
                              No chociaż jedna trzeźwo myśląca i pisząca osoba-Agnieszko chwała za taką
                              opinięsmile
                        • boniedydy Re: Oliwier 25.05.04, 17:38
                          mamaagnieszka napisała:

                          > I nadal nic z tych argumentow o zwiazku miedzy imieniem a kulura ososbista
                          nie
                          > rozumiem.

                          Ty po raz pierwszy użyłaś przymiotnika "osobista". Ja miałam na myśli obcowanie
                          z kulturą. To zupełnie co innego. Mogę sobie swietnie wyobrazić inteligenta,
                          który jest na bakier z rozmaitymi elementami tego, co się przyjęło nazywać
                          kulturą osobistą, natomiast jego uczestnictwo w kulturze jest bogate i
                          różnorodne.
                        • boniedydy Re: Oliwier 25.05.04, 17:42
                          I jeszcze jedno:

                          mamaagnieszka napisała:

                          > przynaleznosci do warst spolecznych. Osobiscie jestem jedna z
                          > nielicznych, "oryginalnych" Agnieszek (rocznik 65). Przez cala
                          > szkolepodstawowa, srednia i studia, nie spotkalam drugiej Agnieszki w moim
                          > wieku. Wtedy to imie nalezlao to tych "inteligenckich" wlasnie. Z tego co
                          > czytam na tym forum, dzisiaj nikt nie osmielil by sie tak nazwac swojej
                          corki.

                          Gdzie to przeczytałaś?? Jest tu wiele osób, które uważają to imię za ładne
                          (chociażby moja skromna osoba - aczkolwiek faktycznie o tyle nie nazwałabym tak
                          córki, że preferuję imiona oryginalne)

                          > Zapewniam, ze moj status spoleczny i kultura osobista nie zmilily sie na
                          gorsze
                          >
                          > wraz ze wypadnieciem z lask mojego imenia. Moja Mama chciala dac mojemu
                          troche
                          > mlodszemu bratu naimie Kacper. Oczywiscie rodzina i znajomi pukali sie po
                          > czolach i twirdzili ze unieszczesliwi dziecko na cale zycie. Wtedy po
                          podworku
                          > biegaly tlumy Zbyszkow, Jurkow, Pawlow. Mama skapitulowala pod naciskiem. Czy
                          > sie myle ze dzisiaj Kacper jest jednym z tych "inteligenckich" imion?

                          Nie mam pojęcia. Nie znam zestawu imion "inteligenckich" i wątpię, czy coś
                          takiego istnieje. Jest natomiast zestaw imion, których inteligencja by nie
                          nadała.
    • judytak będę musiała się dokształcić 25.05.04, 13:54
      • judytak Re: będę musiała się dokształcić 25.05.04, 13:58
        co do imion przedstawicieli czy tam idoli popkultury oraz imion ich potomstwa,
        bo może się zdarzyć, że jakieś imię mi się spodoba, i zostanę z tego powodu
        uznana za mało kulturalną osobą, i nawet nie będę wiedziała, o co chodziło ;o)

        pozdrawiam
        Judyta
        (która w telewizji od lat ogląda tylko dobranockę, czasami jeszcze prognozę
        pogody lub kawałka wiadomości)
        • boniedydy Re: będę musiała się dokształcić 25.05.04, 17:44
          judytak napisała:

          > bo może się zdarzyć, że jakieś imię mi się spodoba, i zostanę z tego powodu
          > uznana za mało kulturalną osobą, i nawet nie będę wiedziała, o co chodziło ;o)

          Przypuszczam, że gdybyś nadała dziecku imię Sandra, to wiedziałabyś o co
          chodzi. I to, co pisałam, dotyczy takich właśnie przypadków. Prosze zatem o
          nieimputowanie mi pewnych twierdzeń tudzież o dokładne czytanie przed
          zgłoszeniem votum separatum.

          boniedydy całkowicie beztelewizyjna
          • judytak Re: będę musiała się dokształcić 26.05.04, 08:57
            boniedydy napisała:

            > Prosze zatem o
            > nieimputowanie mi pewnych twierdzeń tudzież o dokładne czytanie przed
            > zgłoszeniem votum separatum.

            a gdzie ja mówię cokolwiek o tym, czy ty coś napisałaś, czy nie?
            a już zwłaszcza - gdzie ty widzisz moje "votum separatum"?

            napisałam ogólną refleksję
            na wiele wypowiedzi w wielu tego typu wątkach
            i tyle

            pozdrawiam
            Judyta

            P.S.
            jakbym nadała dziecku imię Sandra, robiłabym tak na cześć wielkiego
            węgierskiego poety romantycznego Sandora Petofiego ;o)
            J.
            • aniadm Re: będę musiała się dokształcić 26.05.04, 09:27
              Ale czy wtedy nie powinno się wymawiac Szandra?
              smile
              • judytak Re: będę musiała się dokształcić 26.05.04, 14:22
                a każdy wymawia, jak mu się podoba :o)))

                pozdrawiam
                Judyta
          • magdaaa73 Re: będę musiała się dokształcić 16.06.04, 15:07
            To chyba nie do końca dokształciłas sie w temacie imion zarówno Oliwier jak i
            Alan są imionami pochodzenia celtyckiego mające swoją tradycję oraz patronów.To
            jest wyznacznik tego,czy imie jest modne czy tradycyjne a nie to ile osób je
            nadaje.Swego czasu Igor też był uważany za zbyt wymyślone-dziś-wręcz odwrotnie,
            jako imię godne szacunku.Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie.
            • aniadm Re: będę musiała się dokształcić 16.06.04, 15:16
              Nie rozumiem do końca, o co ci chodzi. Oczywiście, że to stare imiona z
              pochodzeniem i patronami. Natomiast w Polsce nie bywały często nadawane i nie
              wiążą się z nimi żadne tradycje ani skojarzenia. Dlatego są odbierane jako
              nowomodne, nawet jeśli gdzie indziej są popularne i tradycyjne. Możesz
              przenieśc imię, ale nie jego historię.

              Nawiasem mówiąc, Oliver to imię francuskie, możliwe, że z germańskimi
              korzeniami. Alan to imię anglo-germańskie.

            • boniedydy Re: będę musiała się dokształcić 16.06.04, 15:21
              magdaaa73 napisała:

              > To chyba nie do końca dokształciłas sie

              Ten tytuł nadała postowi judytak, a nie ja, to po pierwsze.


              w temacie imion zarówno Oliwier jak i
              > Alan są imionami pochodzenia celtyckiego mające swoją tradycję oraz
              patronów.To
              >
              > jest wyznacznik tego,czy imie jest modne czy tradycyjne

              Ale nie będziesz chyba twierdzić, że obecna popularnosć tych imion jest
              spowodowana tym, iż rodziców urzekła ich tradycja oraz osoby ich patronów?

              W Polsce te imiona nie mają żadnej tradycji, więc o czym w ogóle mówimy.

              A imienia Igor w Polsce nie lubię - jest zbyt rosyjskie.

              --
              Muzyka sferów jest harmonijna.
              -Jarosław Olesiak-
    • gagat100 Re: Oliwier 25.05.04, 21:44
      ja rowniez wybralam imie olivier i oto co dziewczyny napisaly:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=11145525&v=2&s=0
    • groszkowamama Re: Oliwier 26.05.04, 11:43
      Mnie wydaje się pretensjonalne, a już szczególnie fatalnie brzmiące w
      połączeniu z większością polskich nazwisk. Ale to jest tylko moje zdaniesmile
      Natomiast nie ma się co oburzać na Boniedydy, bo bez względu na niedyskutowalne
      kwestie gustu faktem jest, że imiona niosą skojarzenia z określonymi warstwami
      społecznymi. Kilka miesięcy temu we Wproście czy Polityce, nie pamiętam już,
      przedstawiano wyniki badań na temat zależności między wykształceniem,
      zamożnością, zawodem, miejscem zamieszkania, oraz o ile pamiętam chyba nawet
      wykształceniem dziadków, a popularnością danych imion. I owszem okazuje się, że
      im niższy status społeczny tym chętniej nadawane są imiona w rodzaju Sandra,
      Alex (przez x), Klaudia czy Oliwier. Na fakty nie ma co się oburzaćsmile

      • judytak Re: Oliwier 26.05.04, 14:21
        groszkowamama napisała:

        > faktem jest, że imiona niosą skojarzenia z określonymi warstwami
        > społecznymi. (...)
        > I owszem okazuje się, że
        > im niższy status społeczny tym chętniej nadawane są imiona w rodzaju Sandra,
        > Alex (przez x), Klaudia czy Oliwier. Na fakty nie ma co się oburzaćsmile

        co innego statystyka (że częściej...)
        i co innego wykluczenie (że jeśli ktoś tak, to niemożliwe, żeby...)
        :o)

        pozdrawiam
        Judyta

        • boniedydy Re: Oliwier 26.05.04, 14:57
          judytak napisała:

          > co innego statystyka (że częściej...)
          > i co innego wykluczenie (że jeśli ktoś tak, to niemożliwe, żeby...)
          > :o)

          No cóż - prawie niemożliwe, żeby.
    • omn3 Re: Oliwier 27.05.04, 12:18
      Czesc.

      Ja mam synka OLIVERA,zarejestrowanego wlasnie tak i to w Polsce.Mowily na niego
      Oli,Olis,Oliverek.Imie wybrane przez przypadek 4 lata temusmile)))(jeszcze Olisia
      nie bylo w brzuszku).Dla mnie strzal w 10.Czasami sie ludzie myla i mowia
      OLIVIER--tak mi sie zdecydowanie nie podoba.

      Pozdrawiamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.