mari.tamini
25.05.06, 10:38
Jakoś nie wyobrażam sobie porodu naturalnego, nie przeżyję. I choćby niewiem
jak mi wmawiano, że jest lepszy od cesarki to na chwilę obecną wybieram
cesarkę, pomimo że nie mam żadnych przypadłości żeby ją mieć. Moje koleżanki
wybrały cesarkę i ja zachwalały. W umówionym dniu poszły na zabieg i na drugi
dzień po wszystkim, jak mówiły zero stresu, zero bólu, porostu luz i komfort
psychiczny. Ale chcę posłuchać jeszcze zdań innych, proszę o wypowiedź...