Dodaj do ulubionych

jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomimo, ze

09.04.09, 15:31
zwracacie się do swoich dzieci w określony sposób, np mama mówi do córki
Józefina i mówi to już kilkakrotnie w obecnosci tej drugiej osoby, ba wczoraj
i przedwczoraj też mówiła, aż tu nagle owa osoba do tej samej, acz nieswojej
córki zwraca sie per Finka?
Dlaczego ludzie myślą, że są upoważnieni do nadawania naszym dzieciom coraz to
nowych modyfikowanych odmian prawdziwego imienia naszych pociech. Przyznam, że
mnie to irytuje.
Krótko mówiąc ideałem byloby dla mnie, aby osoba zwaracała się do drugiej
dokładnie tak, jak ona sama się przedstawia. Czyli skoro mówię: Cześć jestem
Renata to nie chce słyszeć po drugiej stronie: Aaa cześć Reńka. Jeśli mówimy
o dziciach, które nie mają w zwyczaju sie przedstawiaćsmile czasem chćby tylko
dlatego, że jeszcze nie mówią, słuchajmy uważnie jak do nich i o nich mówia
najbliżsi i zwracajmy sie do nich tak samo. Tak sobie myślę, że bardzo by było
miło.
Czy nie uważacie, że jest to wyraz poszanowania czyjejś tożsamości?
Czy myślicie, że można sobie otoczenie "wychować", żeby zwracało się do nas,
do naszych dzieci tak, a nie inaczej. Przyznam, że kiedy moja nauczycielka
mówiła o swojej córce Anna, robiła to dośc często, to nigdy nie przyszło mi
nawet na myśl, że by zwrócić się do niej Aniu. Dla mnie była i pozostała Anną,
jedyną, jaką znam, bo inne to były Anie.
Kiedy ktoś wyciąga do mnie rękę i mówi: jestem Małgorzata, nie zwrócę się do
niej Gośka, bo w moim mniemaniu nie upoważniła mnie do tego.
Myślę, że jest wśród Was sporo osób, które lubią być nazywane w jeden sposób,
a nie akceptują drugiego. Nie mówię już o zwracaniu się do Waszych dzieci w
dość kreatywny sposób. Czy tak?
Obserwuj wątek
    • aneladgam Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 15:34
      może się ludziom wydaje, że tak jest sympatyczniej?

      w każdym razie każdego nowego ucznia pyta, jak się mogę do niego zwracać. a
      jeśli jeszcze nie mówi, to rodziców smile
      • aneladgam Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 15:35
        aneladgam napisała:

        > pyta

        * pytam
        • Gość: fitz A ja mam ochotę pomacać kopniakiem, szeroki zad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:12
          paniusi, która przede mną kupuje, "chlebuś, bułeczki, masełko"
          i.t.p. a teraz właśnie odlicza "pieniążki" dla
          ekspedientki "kochanie".
          • Gość: sasiad Re: A ja mam ochotę pomacać kopniakiem, szeroki z IP: *.aster.pl 16.04.09, 15:51
            No to chyba robimy zakupy w tym samym sklepie. "Mamy dzis swieze rybenki
            kochanie. Polecam kochanie. Zawine ci kochanie ze dwie. O w ten papiereczek
            kochanie. Jeszcze sie tu chwile pokokosze z przyjmowaniem pieniazkow i
            wydawaniem reszty kochanie i gotowe kochanie. A moze grosik sie znajdzie
            kochanie?". I juz mozna spokojnie zrezygnowac z popoludniwej kawy a nawet lyknac
            cos na obnizenie cisnienia.
      • Gość: gość Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: 149.156.70.* 14.04.09, 09:57
        Mnie się nie podoba nadużywanie pełnych imion typu Tomasz, Anna.
        Jest oznaką dystansu i budowania sztucznej bariery. Nie lubię gdy
        ktoś uzywa wołacza np. Anno, jest to moim zdaniem zarezerwowane do
        sytuacji oficjalnych i brzmi bardzo sztucznie w codziennym życiu,ale
        niestety staje się to coraz bardziej popularne...
      • Gość: wuka233 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.aster.pl 14.04.09, 11:10
        O rety,ale macie problemy,a może, problem leży w tym,że nie macie
        żadnych innych problemów?
        • aneladgam Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 14.04.09, 11:28
          typowa wypowiedź człowieka, który zajrzał do wątku, bo jest na stronie głównej i
          nie wie o co na forum chodzi. rozmawiamy tu O IMIONACH i o różnych sprawach z
          nimi związanymi!
      • Gość: anka Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:28
        a jednak kiedy byłam w U.S.A to moja ciocia (tam urodzona,ale
        mówiąca dobrze po polsku)stwierdziła, że bardzo jej się podoba nasze
        zdrabnianie imion dzieci Jasio... a u nich sztywno John
      • Gość: jatoja Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.cust.tele2.pl 15.04.09, 10:09
        czy nie jestes nazbyt sfrustrowana osoba?
    • Gość: mmaupa Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.chello.pl 09.04.09, 17:43
      A czy córka woli być Józefiną, czy Finką? Bo chyba to jest najważniejsze.
      • granadax Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 21:17
        hej, no przecież pisze, ze jak urośnie to się sama przedstawi i już
        wtedy co tam jej matce do tego....
        Na razie możemy jedynie próbować wysondować 13 miesięczna Józefinę,
        kim chce być, a jak nam odpowie do tego, że np fizykiem jądrowym, to
        znaczy że mamy niezłe zdolności komunikacyjne, a Finka Józefina jest
        dzieckiem ponadprzeciętnymsmile
        • Gość: mmaupa Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.vpn.ox.ac.uk 09.04.09, 22:06
          Acha, to nie było jasne że ta akurat Józefina jest w wieku małomównym smile

          A pytam dlatego, że np. moja przyjaciółkę Alicję w dzieciństwie mama
          przedstawiała jako Alisię, mimo że sama zainteresowana nienawidziła tej formy i
          nie mogła biednej mamy namówić do Ali. I bądź tu człowieku mądry.
          • granadax Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 09:17
            no to tu problem mamy z mamą, cóż bywa i tak
    • szampanna Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 20:15
      Zdecydowanie masz rację. Też nie znoszę takiej inwencji obcych ludzi
      (znajomych zresztą też, ale im łatwiej zwrócić uwagę). Owszem,
      byłoby miło, gdyby otoczenie zwracało uwagę na wybraną przez
      nosiciela wink lub jego rodziców formę imienia, i owszem, warto starać
      się "wychować" to otoczenie. Co nie znaczy, że wszyscy załapią...
      • Gość: zirytowana Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.pool.einsundeins.de 13.04.09, 20:31
        ludzie ale macie problem. ja przedstawiam sie swoim oficjalnym imieniem, ale to
        nie znaczy ze chce aby ktos mnie tak nazywal. to zalezy od uczuc danej osoby
        ,czasem osobowosci, niekiedy wzajemnych stosunkow, wiezi emocjonalnych.Po tym
        jak mnie kto nazywa sporo dowiaduje sie od danej osoby, jaka jest, jaki mnie
        traktuje, jakie uczucia zywi.
        • Gość: ja12 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.plock.mm.pl 13.04.09, 20:48
          Koleżanko - bo Ty jesteś normalą osobą i zapewne nie młodą,jeszcze
          wrażliwą mamą.Problem jest oto taki - czy do 60 cm dziewczynki
          należy mówić np.dostojnie i elitarnie Józefina czy stosownie do
          wieku,wzrostu i sympatii np.Finka.Z wiekiem dochodzą dalsze problemy
          zupki,kupki,ząbki itd i każdy maluch to gwiazda...
          • Gość: kgb Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: 217.147.104.* 14.04.09, 09:38
            Jak się dziecku wycuduje rzadko spotykane imię, to jest potem
            problem. Ja mam córkę Anię (prosto i popularnie i nie da się zrobić
            żadnego dziwnego zdrobnienia) i w zasadzie jedyna rzecz jaka mnie
            wkur** to jak czasem ktoś na nią woła "Hanka" - bo wg mnie to
            zupełnie inne imię. Znajomi mają syna Oliwiera i sami nie wiedzą jak
            go zdrabniać - a wszystko przez to, że chcieli być oryginalni.

            P.S. Jak dobrze być Pawłem wink
    • dagis.1 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 21:17
      a dla mnie to szukanie dziury w calym

      w roznych sytuacjach wiele odob roznie sie przedstawia

      jak komus nie pasuje dana forma moze to zawsze powiedziec

      ja lubie jak czasem kros wymysli inna forme mojego imienia - to tworcze
      • aneladgam Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 21:46
        mi nie pasuje kilka form mojego imienia, a pomimo usilnego zwracania uwagi wciąż
        jestem tak nazywana.
        można sobie mówić, a jak ktoś sobie ubzdura, że będzie zdrabniał czy
        zniekształcał w ten czy inny sposób, to nic go nie powstrzyma.

        a wątek stawia pytanie dlaczego tak się dzieje.
        • dagis.1 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 21:54
          a dla mnie to szukanie dziury w calym wlasnie - szukanie odpowiedzi. zapewne
          kazdy ma inne powody. tak jak z roznych powodow ludzie lubia niebieski, nie
          lubia stoktotek, gotuja w niedziele rosol

          owszem tytul watku stawia pytanie ale w tekscie sa tez inne info do ktorych sie
          ustosunkowalam - badz wiec laskawa mnie nie strofowac smile

          ja nie mam problemu z wyegzekwowaniem nieuzywania jakiejs formy (to tak na
          marginesie)
          • aneladgam Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 22:07
            nie strofuję

            po prostu tyle było różnych zgadywanek na forum, że i tu można pozgadywać smile

            gdybym Cię chciała strofować, to napisałabym "Jak ci wątek nie pasuje, to nie
            czytaj" big_grin

            co do egzekwowania form, to naprawdę, mogę Ci tylko pozazdrościć. wielu osobom
            mówiłam, że nie jestem Magdzią, Madziuleńką ani Madzikiem. bezskutecznie. jedyne
            wyjście to pewnie będzie zaakceptować big_grin ale na razie nie pali mi się

            pozdrawiam (naprawdę nie chciałam Ci nic wytykać)
            • dagis.1 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 22:18
              smile

              ja Tobie rowniez

              mnie drazni jedna forma i na nia zwtczajnie nie reaguje - ZERO REAKCJI

              dziala smile

              w ostateczbosci warto sprobowac
              o ile ktos chce

              w calej mojej wypowiedzi chodzi mi troche o to, ze niekoniecznie nalezy szulac
              zlych intencji w tym ze ktos mowi tak czy inaczej smile
              • aneladgam Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 22:43
                no właśnie, tak jak to też w moim zgadywaniu ujęłam - ludziom po prostu może się
                wydawać, że tak będzie sympatyczniej smile

                a Twoją radę postaram się zastosować big_grin

                dobrej nocy
      • quasi.modo Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 09:22
        dagis.1 napisała:

        > a dla mnie to szukanie dziury w calym

        Dla mnie też trochę. Decydując się na takie czy inne imię, trzeba być świadomym
        jego zdrobnień i nie stawiać sprawy na ostrzu noża. Przecież fakt, że ktoś się
        jakoś tam zwraca do naszego dziecka, nie jest chyba realnym zagrożeniem dla
        naszego wyboru.
        Ja osobiście staram się używać takiej formy, jaka została mi przedstawiona.
        Czemu inni tego nie robią? W tym konkretnym przypadku całkiem możliwe, że po
        prostu Józefina wydaje się o wiele za poważna dla tak małego dziecka. W innych
        przypadkach jest to kwestia długości imienia, np. Agnieszkę łatwiej skrócić do
        Agi a Małgorzatę do Gośki.
      • Gość: zielona.gumka Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.laczpol.net.pl 13.04.09, 10:53
        "a dla mnie to szukanie dziury w calym

        w roznych sytuacjach wiele odob roznie sie przedstawia

        jak komus nie pasuje dana forma moze to zawsze powiedziec

        ja lubie jak czasem kros wymysli inna forme mojego imienia - to
        tworcze"

        Oczywiście że szukanie dziury w całym.
        A jeżeli podoba mi się wiele form mojego imienia?
        To mam się wszystkimi przedstawić? W kolejności od najfajniejszego?

        Jeśli ktoś zwraca się do mnie w sposób, ktory mi się nie podoba, to
        po prostu mówię o tym.

        Wydumane problemy
        • Gość: ysabella Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.aster.pl 13.04.09, 23:42
          swojego czasu odbyłam długą batalię o zwracanie się do mnie moim
          pełnym imieniem, bo bardzo mi się w tej wersji podoba. i w sumie
          odniosłam sukces, wszyscy którzy mnie lepiej znają tak właśnie do
          mnie mówią. ale teraz się zastanawiam, czy zarazem nie mam opinii
          jakiejś zmanierowanej dziwaczki. zdaje się, że w kulturze naszego
          języka leży zdrabnianie i nie ma na to sposobu. u anglosasów tak juz
          nie jest a w szczególności w odniesieniu do imion obcokrajowców.
          zawsze będą do was mówić tym wariantem imienia, który usłyszeli w
          momencie prezentacji.
          podsumowując - odpowiedź na pytanie postawione w wątku jest taka, że
          modyfikowanie imion to element naszej kultury, któremu zazwyczaj
          towarzyszą wcale nie złe a raczej dobre intencje (żeby być miłym,
          okazać sympatię itp.)
      • lia.13 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 13.04.09, 21:26
        a właśnie że to nie do końca szukanie dziury w całym. Znam historię dziecka -
        Kubusia, do którego wszyscy się zwracali per "Kubuś" wink Pewnego dnia pani w
        przedszkolu zachorowała, przyszła nowa Pani, wyczytała listę obecności, na
        której jak wół stało imię "Jakub". Pani sprawdziła obecność, Kubuś się nie
        zgłosił i tak cały dzień się przechował. Po południu ojciec przyszedł odebrać
        dziecko i proszę sobie wyobrazić niepomierne zdziwienie obojga - ojca i
        nauczycielki, gdy zapytał o Kubusia, którego Pani już kojarzyła, ale którego na
        liście nie było wink
        • matylda1001 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 13.04.09, 22:07
          >Znam historię dziecka - Kubusia, do którego wszyscy się zwracali
          per "Kubuś" wink <

          Ja znam pewnego Jakuba, którego mama reagowała wręcz histerycznie na
          zdrobnienie Kuba. Dla niej Kuba, to była TA Kuba, to była
          dziewczynka, a ona przecież miała syna. Poza tym pies sasiadów wabił
          się Kubuś. Zawsze przedstawiała dziecko jako Jakuba, walczyła o to
          imie przez wiele lat, toczyła boje z paniami w szkole, ponieważ
          chłopczyk przychodził ze szkoły z płaczem. Teraz Jakub ma ze
          dwadzieścia lat. Rodzina i znajomi przywykli, ale oczywiście zdarza
          się, że ktoś nowy próbuje go przechrzcić.
          • Gość: ja12 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.plock.mm.pl 14.04.09, 08:18
            znam taką mamę,która toczyła bój aby w przedszkolu jej syn robił
            kupkę na miseczkę/tak jak w domu/,dziś dorosły facet się tego
            wstydzi,tłumaczy jedynie głupotą mamusi,jej wrażliwością.Co ciekawe
            ta troskliwość ogranicza się do pierwszych lat życia/do szkoły
            podstawowej/,późiej to tak różnie.Szanowne mamy - nie pierwsze Wy
            macie dzieci i nie ostatnie.Rozsądku,rozsądku i jeszcze raz rozsądku.
        • Gość: ( ; gość portalu Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.09, 08:43
          a pani nie wiedziała,że Kuba to zdrobnienie od Jakuba?????????????
          Swoją drogą ekspedientka sprzedaje nam chlebek i masełko,fryzjerka myje główkę i
          układa włoski,kupujemy bileciki,buciki itd.wcale nie dla dzieci - coś się z
          naszym językiem porobiło i zdrabniamy już wszystko na potęgę - a może
          dziecinniejemy...
          • Gość: ja12 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.plock.mm.pl 14.04.09, 08:56
            nie się porobiło,a konkretnie porobiły mamy,babcie,ciocie czyli
            Szanowne Panie.Hit - wchodzę do sklepu,a tu "w czym mogę
            pomóc?".Zawsze myślę w czym taka małolata może pomóc.
          • matylda1001 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 14.04.09, 15:55
            >a pani nie wiedziała,że Kuba to zdrobnienie od Jakuba????????????? <

            Pani zapewne wiedziała, ale dała synowi na imie Jakub. Tak sie do
            niego zwracała, tak go przedstawiala, i środowisko powinno to
            uszanować. Poza tym zdrobnienie zdrobnieniu nierówne. Jeżeli
            spotkamy Beatke, to wiadomo, że jej imie brzmi Beata. Jeżeli Anię,
            to wiadomo, że jest Anną. Te zdrobnienia łatwo kojarzą się z
            właściwym imieniem. Natomiast co wspólnego ma Kuba z Jakubem, czy
            Czaruś z Cezarym? To zupełnie inaczej brzmiące formy.

            >coś się z naszym językiem porobiło i zdrabniamy już wszystko na
            potęgę - a może dziecinniejemy...<

            Na szczęście nie wszyscy. Ja kupuję buty, bilet, a fryzjerka myje mi
            głowę.


            • kiniox Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 15.04.09, 18:04
              No, tak. Pani dała synowi na imię Jakub, a znajomi i tak wołali na niego
              Szpadel. Ej, życje, życje...
    • wyczyny Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 09.04.09, 21:47
      tez lubie tworczosc otoczenia, widac, ze sluchaja i zapamietali imie, oswoili je smile
    • Gość: smok Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: 193.138.241.* 09.04.09, 21:52
      Wybierając dziecku imię, musimy zaakceptować też zdrobnienia, które są ogólnie
      do danego imienia używane. Trudno tłumaczyć wszystkim wokół, że nasz syn to
      Jakub - nie Kuba, córka Małgorzata - nie Gosia, czy Józefina - nie Finka.
      Rodzice powinni lubić te zdrobnienia, bo wtedy jest większa szansa, że polubi je
      też dziecko. Szansa, że dziecko spotka na swej drodze samych taktownych i
      kumatych ludzi, jest tak mała, że można ją spokojnie wykluczyć.
      • Gość: fdf Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: 217.147.104.* 14.04.09, 10:09
        > Szansa, że dziecko spotka na swej drodze samych taktownych i
        > kumatych ludzi,

        Użycie zdrobnienia jest nietaktem? No sorry. U mnie w pracy wszyscy
        się do siebie zwracają jakimś taam zdobnieniem. Bez przesady
        oczywiście, ale Krzysztofie, Wojciechu, Romualdzie, Aleksandro,
        Magdaleno, Elżbieto - to co najmniej dziwnie brzmi. I nikt
        mówiąc "cześć Wojtek" nie ma na celu jakiegokolwiek molestowania
        Wojciecha, któy tego zdrobnienia nie znosi.
        Acha, mamy odgórną zasadę zwracania się do wszystkich włącznie z
        dyrem per "ty".
    • gaudencja Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 00:43
      Są osoby, które zwracają się do mnie wymyślonymi przez siebie,
      bardzo ładnymi zdrobnieniami. To samo z moim synem. Nie
      odzałowałabym, gdyby w imię trzymania się formy, którą się
      przedstawiam, zrezygnowałyby z tego.
      • magdmaz Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 09:03
        Ale czy nie sądzisz, że te ulubione i często spieszczone formy są zarezerwowane
        dla bliskich? Dla osób obcych sama wolę ustalić formę mojego imienia i nie
        znoszę organicznie, kiedy teściowa mojego brata zwraca się do mnie per
        "Magdalenko", mimo iż to nie jest np. "Magdzia".
        • granadax Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 09:54
          ja, tak jak magdmaz oddzielam bliskich od nowopoznanych. Pamietajmy, ze co wolno
          jedenemu w naszej obecności, tego samego drugiemu nie wolno. Wchodzi w gre
          sprawa tolerancji wobec ludzi, ktorych kochamy, z tymi zazwyczaj nie ma
          problemu, znają nas i wiedzą co akceptujemy, a co nie, przciez nie o tych jest
          rozmowa.

          Gdyby moja przyjaciolka wiedzac, ze jestem i lubię być Renatą (to przykład)
          uparcie mowila do mnie Reńka, uznałabym, ze chce mi dokuczyc i zdenerwować,
          zwyczajnie zrobić przykrość. Bo nie widze specjalnej różnicy jak w tym, że ktoś
          kogoś mizia, a ten drugi tego nie lubi i mówi nie miziaj mnie. No i co z tego,
          że przecież mizianie jest przyjemne? a może nie być dla jednego z drugim? no
          może, więc go nie miziajmy.

          Mówię o obcej babci z wnuczkiem na placu zabaw, o nowej pani nauczycielce, o
          sasiadce z drugiego piętra, o pani, co przyszła do domu z polisą
          ubezpieczeniową, o znajomym taty, z którym właśnie spotkaliśmy sie na spacerze...

          Zadałam pytanie dlaczego? sama go szukam bo mi się to przytrafia i zastanaiam
          sie skąd w ludziach tyle przekory i chyba złośliwości, że nie potrafią zwrócić
          się do dziecka tak jak wszyscy, którzy to imię wypowiadają, czy teraz bliżej
          rozumiecie o co mi chodzi?
          Podam przykład: Moi znajomi, nie przyjaciele, znajomi mówią do mojej córki
          Flora. Mnie, aż uszy więdną bo moja córka ma na imię Florentyna i wierzcie mi,
          przez zracanie sie do niej per Florentyna od samego urodzenia, ona jest po
          prostu Florentyną dla wszystkich, którzy są blisko i oni nie mają z tym
          najmniejszego problemu. Jej 5 letni przyjaciel mówi do niej Florentyna, bo
          słyszy to od swoich rodziców od nas, od rodzeństwa Florentyny. No właśnie chyba
          odkryłam cos przez przypadek, dzieci tego nie robią, dzieci nie wpadają na
          pomysły, żeby Konrada nazwać Kondkiem, bo po prostu tego nie słyszą od innych
          Konrad to Konrad i tyle. Chyba że jednak jest Kondkiem, to wtedy nic mi do tego.
          Dla dzieci to jest proste, dla moich znajomych mocno skomplikowane.

          Problem jest gdy poznajemy nowych ludzi, ci natychmiast wpadaja na tysiace
          własnych pomysłów, co mnie po prostu drażni. I nie ma znaczenia np, że imię
          Flora jest piękne (mizianie jest fajnesmile Gdybym chciała, żeby moja córka była
          Florą, to bym ją tak nazwała.
          Problem polega na tym, ze ludzie nazywają innych, tak, jak im się podoba, czyli
          nie zawazaja na uczucia, czyli odpowiedz na moje pytanie w watku to chyba: z
          braku zainteresowania innymi i empatii, czasem moze przekory, a czasem złośliwie.
          No chcialam was troche do dyskusji zanimowac, a wy jakos tak niemrawo...
          Interesuje mnie dlaczego? a nie czy to dobrze, że tak robią, a po co sie
          czepiam, a po co szukam dziury w calym, a ze im przeciez nie zabronie, a ze
          powinnam zaakceptowac.
          No wszyscy macie racje, ale powiedzcie dlaczego?
          • szampanna Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 10:41
            Tak na pocieszenie - powtórzę się: zgadzam się z Tobą. Nie popieram
            poglądu, jakoby rodzice musieli liczyć się z istniejącymi
            zdrobnieniami, wybierając imię dla dziecka - a juz na pewno ze
            wszystkimi zdrobnieniami, które są w użyciu. Ja jestem Beatą - i
            zdrabniano mnie co najwyżej do Beatki. Ale naprawdę toczyłam pianę z
            pyska, kiedy ktoś mówił do mnie Acia lub Becia. Nie sądzę też, żeby
            rodzice to przewidzieli. Poza tym, w pewnym wieku dziecko zaczyna
            samo decydować o tym, jak chce być nazywane - i jeśli nie cierpi
            jakiegoś zdrobnienia, to ma pełne prawo żądać nie używania go!
            I wcale nieprawda, że nie można wpłynąć na to, jak otoczenie będzie
            zwracało się do dziecka - to zależy od tego, jak zwracają się
            rodzice i jak bardzo będą tego pilnować wink Mam w rodzinie Jakuba,
            który nigdy i nigdzie nie jest Kubą, Elżbietę, która nie jest Elą
            oraz moją własną córkę Laurę, która nie została (choć były próby)
            Laurką. Ot, upór rodziców zadziałał wink
            • granadax Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 13:59
              pocieszasz mnie, zawsze tez myslalam, ze sie da. Synom wybralam imiona w pewnym
              sensie niezdrabnialne. Z córką trochę sie muszę poużerać, bo społeczeństwo na to
              imię nie jest gotowe....
              • Gość: lavinka z nielogu Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 14:19
                Jak widać nie jest również gotowe na przyjecie ogólnych norm
                językowych tyczących się zdrabniania tychże imion. Trzeba było nazwać
                córkę Katarzyna i mieć pretensje do ludzi,że nazywają ją Kasia wink
          • Gość: smok Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: 193.138.241.* 10.04.09, 10:43
            Dlatego, że 80% społeczeństwa jest inteligentne inaczej. Pozostałe 20% jest
            rozsiane po całym kraju i trudno na nich natrafić. Możesz się skupić na tym, aby
            inni nie zdrabniali imienia Twojego dziecka, tylko po co? Na złość zrobisz
            dziecku, które uzna, że te zdrobnienia są brzydkie, skoro mama ich tak nie lubi.
            Nie kieruj uwagi dziecka na zdrobnienia, sama czasem zdrabniaj, niech dziecko
            uważa je za naturalne i ładne.
            • asidoo Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 10:58
              Bardzo mądry smok zrobił nawet diagnozę inteligencji całego społeczeństwa?

              Jeśli o mnie chodzi, to nie rozumiem jak można dać dziecku imię, którego
              zdrobnienie jest dla rodzica nieakceptowalne. Nie obrażam się za żadne
              zdrobnienia, jeśli są wypowiadane życzliwie. Nie robię różnicy miedzy nowo
              poznanymi a starymi znajomymi i najbliższymi.

              Chyba sama jestem inteligentna inaczej, bo powiedziałabym, że może te 20 %
              społeczeństwa to ludzie tępi, wredni. Pocieszenie jest takie, że dobrze mi się
              żyje smile
              • granadax Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 14:08
                oj za duzo emocji w poscie - niedobrze...rozumiem ze sama zaliczylas sie do tych
                niesluchajacych acz kreatywnychsmilePodejrzewam, ze calkiem nieslusznie. Jak
                slyszysz od kogos, ze nie podoba mu sie jak sie do niego zracasz to chyba nie
                robisz mu na zlosc i nie uprawiasz namietnie tego procederu prawda?

                Masz duzo racji mówiac, ze zdrobnienia trzeba akceptowac przy wybieraniu imion,
                tylko jak przewidziec jak sie komu przysni zdrobnic. Te subtelne roznice sa dla
                nas rodzicow bardzo wazne jak pokazuja dyskusje na tym forum. Alina choc blisko
                brzmi do Alicji wedlug mnie nie ma z nia nic wspólnego i o ile jednym z tych
                imion nazwalabym dziecko, to drugim wykluczone
                • asidoo Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 10.04.09, 14:42
                  Może trochę emocji było, ale nie za dużo... wink

                  Oczywiście, że nikogo na złość nie nazywam nielubianą formą imienia, ale
                  "kreatywna" jestem czasami aż nadto i wcale nie ze złej woli.
                  • Gość: lavinka z nielogu Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 14:23
                    Właśnie nie rozumiem co ma wymyślanie zdrobnień ze złą wolą
                    wspólnego....
                • Gość: lavinka z nielogu Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 14:22
                  A ja uważem,ze to sprawa dziecka jak lu być nazywane - a nie
                  rodziców. Ja na przykład nie znosiłam mając 5 lat jak ludzie do mnie
                  mowili per "pałlina" albo "pałlinka" bo ja chciałam by mówili "pa-U-
                  lina" i "pa-U-linka" podkreślając to u. Na szczęście z tego wyrosłam,
                  jak widać Ty niekoniecznie wink
                • Gość: imię popularne Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.09, 11:50
                  Wybierając imię dziecku trzeba liczyć się z tym, ze ludzie będą je
                  jakoś zdrabniać. Z imionami udziwnionymi czy mało popularnymi mogą
                  być problemy. Mnie na przykład bardzo śmieszą modne obecnie Oliwki.
                  Ja nie obrażam się, gdy ktoś na swój sposób zdrabnia moje imię. Nie
                  podoba mi się natomiast, gdy ktoś kto mnie nie zna i nigdy nie
                  widział na oczy telefonując do mnie w sprawie służbowej od razu
                  zwraca się do mnie używając zdrobniałej formy mojego imienia (raz
                  zdarzyło się nawet: powiedz mi kwiatuszku), zwłaszcza gdy jest to
                  ktoś, kto z racji wieku mógłby być moim dzieckiem. Ale i wtedy nie
                  obrażam się, tylko czasem obracam to w żart, a w myślach wyobrażam
                  sobie durną minę tego smarkacza na widok kwiatuszka w wieku tuż
                  przedemerytalnym (no chyba że chodziło mu o zasuszone
                  nieśmiertelniki)
          • Gość: lavinka z nielogu Ale dziwne imię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 14:17
            Ale dziwne imię. Jakby mnie matka nazwała Florentyna, to po
            osiągnięciu dojrzałości bym je zmieniła. Na Flora. Albo Fauna ;P
          • matylda1001 Re: granadax, zgadzam sie z każdym Twoim słowem... 13.04.09, 22:30
            Znam Luizę "przerobioną" (naturalnie przez obcych) na Luśkę, a w
            ślad za tym na Lucynę. Pomimo upływu lat pamiętam rozpacz w oczach
            mojej szkolnej koleżanki - Petroneli, nazywanej (a w odczuciu
            nieszczęsnej dziewczyny raczej przezywanej!) przez panią od
            matematyki Pelą. Ja w ogóle nie przepadam za zdrobnieniami i
            większość mnie drażni. Jeśli jednak rodzice używają zdrobnienia, to
            należy tę formę zaakceptować, przy czym wymyślanie nowego
            zdrobnienia uważam za niedopuszczalne. Florentyna to piękne imie
            (moje ulubione) i nigdy nie pozwoliłabym, żeby ktoś je psuł. Żadna
            Flora nie wchodziłaby w rachubę. Po prostu zwróciłabym uwagę i
            koniec. Przy Kondku to bym chyba podrapała i pogryzła. Skąd w ogóle
            taki pomysł? Ostatecznie Konradek, Radek, ale Kondek??? O... NIE!
          • Gość: Christian Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.gprs.plus.pl 14.04.09, 10:28
            no właśnie, mam syna Konrada, i jak słysze, że znajomi wymyslają jakiś kondziów,
            koniow, i inne twory to dostaje szału. Ma na imie Konrad i ktoś kto tego nie
            potrafi zrozumieć jest dla mnie osobą ograniczoną. Ktos tu na firum się oburzy
            na to stwierdzenie, ale tak jest.
        • Gość: Marta, nie inaczej Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.09, 21:24
          Otóż to. Ja bardzo nie lubię, kiedy obce osoby (czyli nie z mojej rodziny) mówią do mnie zdrobniale. Nawet znajomi. Większośc z nich to szanuje i nie nazywa mnie "Martusią". Ostatnio zdębiałam, kiedy kierownik zakładu tak się do mnie zwrócił. Uruchmiłam wszystkie swoje zdolności dyplomatyczne i powiedziałam uprzejmie o moim podejściu do sprawy. Więcej się nie "zapomniał".
          Ja też staram się zwracać do osób w sposób, w jaki się przedstawiają - uważam, że tak jest najlepiej i unika się nieporozumień.
    • Gość: jezuuuuuuu [...] IP: *.chello.pl 13.04.09, 09:47
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: aniakin Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.nokia.com 13.04.09, 10:39
        Zazdroszcze problemow, naprawde.

        Niedlugo nie bedzie mozna sie do dziecka w ogole odezwac, bo jakas nadgorliwa mamusia pozwie do sadu za cokolwiek, co sie jej nie spodoba.
        • Gość: ja12 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.plock.mm.pl 13.04.09, 10:51
          czyli nie tylko ja mam takie zdanie o młodych mamach,żonach.Dalsze
          głupoty/z wiekiem dziecka/-przedszkole-2 języki
          obce,rytmika,pływanie,spoty reklamowe,szkoła podstawowa-jeszcze ze
          dwa języki,kółko aktorskie,jakieś drużyny
          harcerskie,ekologiczne.Gimnazjum-masowe problemy wychowawcze,których-
          zdaniem mam- nie ma,a ich dzieci to tylko
          cytuję "indywidualości",no i wiadomo-studnniówka/do czego te 100
          dni?/.Można wymieniać dalej...
    • Gość: bati Re: nie lubie monotoni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.09, 10:01
      Nie zgodze sie z Toba.
      Ja mam na imie Magdalena. Zawsze sie przedstwiam: Magda. Bo nie
      wyobrazam sobie zebym sie przedstwiala: Madzia jestem.
      Ale lubie jak ktos do mnie mowi: Magda, Magdaleno, Madziu, Magdus
      itd. Nie znosze monotoni.
      W pracy mam 2 Malgorzaty i mowie do nich roznie: Gosia, Malgosia,
      Gocha, Margaret. Nie wyobram sobie jakbym dzien w dzien miala mowić:
      Gosia, Gosia, Gosia... do znudzenia.
      W pracy mam tez Danute, ktora od razu zaznacyla ze nie lubi formy:
      Danuta, Danka. I prosi zeby mowi co do niej: Danusia. I tak tez
      mowie bo takie miala zyczenie. Choc czasem powiem: Dana, Danuś, ale
      Danuta i Danka unikam.
    • Gość: Beata Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 10:18
      > Kiedy ktoś wyciąga do mnie rękę i mówi: jestem Małgorzata, nie
      zwrócę się do
      > niej Gośka, bo w moim mniemaniu nie upoważniła mnie do tego.a jak
      ktoś ma na imię np. Aleksandra i lubi swoje zdrobnienia, to ma od
      razu się przedstawiać: jestel Aleksandra, Ola, Olka, Olcia,
      Oleńka... uważasz, że to normalne?

      nie wspomnę o tym, że niekótrzy przedstawiają się tylko pełnym
      imieniem, a nie np. Kasia czy Ania, bo to w ich mniemaniu
      infantylne, zaś nie mają nic przeciwko, żeby się od czasu do czasu
      tak do nich zwracać.

      i jeszcze jedno:

      > Dlaczego ludzie myślą, że są upoważnieni do nadawania naszym
      dzieciom coraz to
      > nowych modyfikowanych odmian prawdziwego imienia

      dziecko nie ejst Twoją własnością. to, że wybrałaś imię nie znaczy,
      że masz przez całe życie stać na straży jego formy.
    • Gość: LoLek syna nazwij Bożydar LoL IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 13.04.09, 10:49
      Nadalas corce takie imie, to lepiej sie przyzwyczaj. A dla syna... jak nie
      Bozydar, to moze cos z Chlopow, np Antoni? Bedzie sie dobrze komponowal z Jozefina.
      • Gość: zygzakkk Re: syna nazwij Bożydar LoL IP: *.chello.pl 13.04.09, 10:55
        Za pare lat usłyszysz "Mamo, ale przy chlopakaw nie nazywaj mnie Finka co?" cyt. "chłopaki nie placza"
        • marguyu Re: syna nazwij Bożydar LoL 13.04.09, 11:29
          Calkowicie zgadzam sie z autorka watku. Imie, to imie wlasne i nikt
          nie ma prawa do tego by je zmieniac wedlug wlasnego widzimisie.

          " asidoo 10.04.09, napisala:
          Jeśli o mnie chodzi, to nie rozumiem jak można dać dziecku imię,
          którego zdrobnienie jest dla rodzica nieakceptowalne."

          Zapewniam ciebie, ze zdrabnianie Jozefiny na Finke jest wyrazem nie
          tylko zlego wychowania, ale takze absolutnej nieznajomosci
          mechanizmow rzadzacych polszczyzna. Jednym slowem mozna to nazwac
          prostactwem jezykowym.
          • Gość: genek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 11:37
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: kuiyrt Re: syna nazwij Bożydar LoL IP: 94.72.127.* 14.04.09, 10:23
            marguyu napisala: Zapewniam ciebie, ze zdrabnianie Jozefiny na Finke jest
            wyrazem nie
            tylko zlego wychowania, ale takze absolutnej nieznajomosci
            mechanizmow rzadzacych polszczyzna. Jednym slowem mozna to nazwac
            prostactwem jezykowym.

            Biedne to Twoje dziecko. Nie dość, że matula dali jej Ziuta, to jeszcze straszna
            z Ciebie smoczyca, taka kategoryczna jesteś w swoich wypowiedziach...
            Brrr....Hipotetyczny zięć,który zjawi się kiedyś w Twoim domu zamieni się w słup
            lodu pod Twoim prawowiernym komentarzem strzegącym zasad poprawnej
            polszczyzny....BRRRRsmile))))

            "Józefino, proszę przynieść mi sałatkę"
            "Józefino, proszę nie hałasować"

            Jak do służącej....
      • Gość: jj Re: syna nazwij Bożydar LoL IP: 217.147.104.* 14.04.09, 10:02
        > A dla syna... jak nie
        > Bozydar, to moze cos z Chlopow, np Antoni?

        Nepomucen - to byłaby klasa sama w sobie. Tylko trochę
        mało "angielskobrzmiące".
    • Gość: rael Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.aster.pl 13.04.09, 11:51
      granadax,

      dziecko nie jest twoją własnością i WYŁĄCZNIE ono
      podejmuje decyzje, czy jakaś wersja imienia mu odpowiada
      czy nie.

      Nie zjadaj własnego dziecka, bo nie urodziłaś go by go
      ugotować i zjeść tylko dla świata.

      Świat woła "Finka" i ma w 100% rację, bo Józefina brzmi,
      jakby matka miała przerośnięte ego.
      • Gość: ja12 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.plock.mm.pl 13.04.09, 12:13
        popieram i trzeba się cieszyć,że wołają Finka,a nie Józia czy na
        Z...Można zrobić taki emblemat z napiszem "jestem Józefinka i tylko
        tak"
      • Gość: gf Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: 217.147.104.* 14.04.09, 10:00
        > dziecko nie jest twoją własnością i WYŁĄCZNIE ono
        > podejmuje decyzje, czy jakaś wersja imienia mu odpowiada
        > czy nie.

        Szkoda tylko, że tuż po urodzeniu nie może sobie samo wybrać
        imienia. Byłoby mniej Andżelik, Scholastyk, Dżesik itp.
        Może dobrze by było, gdyby każdy obywatel składając wniosek o swój
        pierwszy dowód mógł od razu we wniosku wpisać swoje nowe imię, jakie
        chce mieć. Byłoby ciekawie.
    • Gość: krakoska Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.chello.pl 13.04.09, 12:15
      "Finka" napewno lepsza niż Józia
      finke bym zniosla, józi nie
      • Gość: zapomniałam Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.chello.pl 13.04.09, 12:19
        ze jest jeszcze Ziuta smile))))
        • Gość: Patrycja Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 12:30
          najlepiej zwrócić uwagę.
          gdy ktoś używa skrótów do mojego imienia, to łaskawie informuję, że
          mam imię i zawsze taka osoba się głupio uśmiechnie, albo zawstydzi i
          już zwraca się po imieniu, a co do 'Ziuta' np koleżance która ma na
          imię Justyna takie zdrobnienie pasuje i sama jest za tym żebyśmy go
          używały, należy po prostu szanować decyzje ludzi, pozdrawiam
          • Gość: bv Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: 217.147.104.* 14.04.09, 09:57
            > co do 'Ziuta' np koleżance która ma na
            > imię Justyna takie zdrobnienie pasuje i sama jest za tym
            > żebyśmy go używały

            To już nie zdrobnienie a przezwisko. Bo to zupełnie inne imię. To
            tak jakby powiedzieć że Bolek to zdrobnienie od Lolek i jeśli się
            zgadza to można tak na niego mówić. Można - ale to nie zdrobnienie
            od owego.
      • Gość: lavinka z nielogu Też bym wolała Finka.A zamiast Florentyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 14:29
        wolałabym Florka, Florentynka, Tynka albo Tunia. Tuśka też mogłoby
        być w ostateczności, byleby nie Florentyna, to niemal jak Antonina
        albo Józefina czy Józefa, tylko Genowefy brakuje wink
        • Gość: fred Re: Też bym wolała Finka.A zamiast Florentyny IP: 217.147.104.* 14.04.09, 09:55
          > wolałabym Florka, Florentynka, Tynka albo Tunia. Tuśka też mogłoby
          > być w ostateczności, byleby nie Florentyna,

          To może w ogóle zdrobnić to do "A", skoro w podanych przez Ciebie
          propozycjach i tak z głównego członu imienia NIC nie pozostało.

          Tunia, no bez jaj uncertain
    • aneladgam znów pokłosie głównej strony? 13.04.09, 12:35
      i stek bzdur pisanych przez osoby, które w życiu tu nie zajrzały?
    • naprawdetrzezwy Bo nie są tobą? 13.04.09, 12:37
      > Dlaczego ludzie myślą, że są upoważnieni do nadawania naszym
      dzieciom coraz to
      > nowych modyfikowanych odmian prawdziwego imienia naszych pociech

      Mów do takich: "ty stara lampucero", jeśli nie potrafisz powiedzieć:
      "proszę się do mnie zwracać tak, a tak. A do mojego dziecka tak, jak
      sobie dziecko życzy..."
    • Gość: jokasroka Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.acn.waw.pl 13.04.09, 12:54
      kobieto, Ty to masz problemy... uncertain bo utrudniać sobie życie też trzeba umieć...heh..
    • Gość: Gosc Ale o co ci drogi "granadaxiczku" malutki chodzi? IP: 82.113.106.* 13.04.09, 13:43
      smile))))))))))
    • Gość: lavinka z nielogu Ludzie to mają problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 14:13
      i pretekst,by obrobić zad tym których nie lubią winkChyba,ze to kolejna
      gazeciana prowokacja - ostatnio jej więcej niż prawdziwych wątków
      + biuściasty marketing szemrany i nie da się wysiedzieć na forach wink
      • Gość: sdhhh [...] IP: *.chello.pl 13.04.09, 14:18
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Ludzie to mają problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 14:25
          To nie ja, ale autorka wątku - dość dosadnie to ujęte, ale nie sposób
          się nie zgodzić. Jeśli nadaje się mało spotykane imię, to trzeba się
          spodziewać równie mało spotykanych zdrobnień. I już.
    • Gość: Wujek Staszek Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 14:51
      Dziecko za parę lat na pewno Ci podziękuje za piękne imię, mamusiu.
      • aneladgam Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 13.04.09, 15:25
        też uważam, że podziękuje, śliczne jest smile
        • Gość: kaśka, nie kasia;) Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.cable.ubr03.dals.blueyonder.co.uk 13.04.09, 16:06
          Rodzicom, którzy czasem cierpią na przerost formy, radzę przemyśleć najpierw
          imię, jakie nadadzą dziecku, a nie mieć pretensji do świata, że ów świat czasem
          to imię zdrabnia, tudzież nie. W podstawówce poznałam Olę, tak się zawsze
          przedstawiała, czasem niektórzy mówili do niej Aleksandra, Olka..Zdziwienie
          tylko nastąpiło podczas rozdawania świadectw, kiedy nauczycielka wyczytała
          Scholastykę...nikt nie wiedział kto to taki, dopóki ów Ola nie wstała, cała
          czerwona i zażenowana....Powiedziała wówczas, że zawsze wstydziła się tego
          imienia, a matka odkąd pamięta, mówiła do niej Scholastyko....Florentyna niby
          imię bardziej delikatne i finezyjne, nie żeby było brzydkie, absolutnie.....ale
          pamiętam też jedną koleżankę, u której byłam jakieś 2 tyg po porodzie i która
          karmiąc piersią dziecko, skarżyła się że Stanisław ma kolki....Trochę śmieszny
          jest taki stanisław leżący w pieluszkach i tyle...a potem dziecko leżało w swoim
          łóżeczku, a matka zabawiała go grzechotką, wołając;zobacz Stanisławie, zobacz
          gdzie piesek ma oczkawink) Biedny Staś.....
          • Gość: ja12 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.plock.mm.pl 13.04.09, 16:13
            racja.Rodzice wychodzą na baranów,ale ma Stanisława,Antoniego czy
            innego z przed wieków i ogólnej ciemnoty.
    • cicuta Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 13.04.09, 16:14
      Dla mnie temat o tyle bez sensu, ze i tak sobie nie odpowiemy - i
      sytuacji nie zmienimy. Jest mnostwo rzeczy, ktore niektorzy ludzie
      robia glupio i juz. O czym tu dyskutowac??
      Ponadto nigdy sie nie dowiesz, czy pani nowopoznana i na chwile mowi
      tak czy siak bo a) chce dobrze i jejs ie wydaje, ze Flora jest ladne
      i musi sie kazdemu podobac b) uwaza, ze Florentyna to za powazne
      imie dla dziecka i chce byc mila dla niego c) jest zlosliwa, bo
      uwaza, ze to idiotyczny wybor d) zapamietac pelnej formy nie moze wink
    • wj_2000 [...] 13.04.09, 16:16
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • aneladgam Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 13.04.09, 16:18
        takoż człowiek, który na siłę musi wepchnąć angielskie słówko to polskiego
        tekstu, by udowodnić, jaki to on jest rzekomo oświecony
    • zewszad_i_znikad Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim 13.04.09, 16:40
      Moim zdaniem w przypadku dziecka to pół biedy. Natomiast w przypadku
      dorosłych usilne zdrabnianie imienia jest po prostu niegrzeczne.
      Takie nachalne spoufalanie się, podobnie jak w przypadku tykania.
      Ale jak wiadomo w Polsce w ogóle się straszliwie nadużywa
      zdrobnień... zapisuję mojej mamie pacjentów i zetknęłam się z
      rozbrajającą formą "zaćma mojego OCZKA".

      Czytałam kiedyś, że w tradycji anglosaskiej imię dużo trudniej
      zmienić, niż nazwisko, tudzież za duży nietakt uchodzi zwracanie się
      do kogoś np. Katie albo James, jeżeli ta osoba życzy sobie, by ją
      tytułować Katherine albo Jim. U nas raczej nie ma zwyczaju pytania o
      takie rzeczy, tylko od razu "pani Reniu" czy "panie Wojtku".
    • Gość: wiejska baba w zyciu nie nazwe tak dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 18:10
      Józwa? tyż piknie smile
    • Gość: ja Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 18:15
      Rozumiem cię. Mam syna Zbyszka (wł. Zbigniew, ale póki jest mały mówimy na niego
      Zbyszek) i nie mogę znieść, kiedy panie w przedszkolu wołają na niego Zbysio i
      tak też podpisują jego prace plastyczne. Ale pocieszam się, że jak dorośnie, to
      sam wybierze jakąś formę imienia, którą polubi i którą będzie się przedstawiał.
      • Gość: ja12 Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.plock.mm.pl 13.04.09, 19:38
        pociesz się,że w szkole będą mówić Zbynio,Zbyniek,Zbig i jeszcze
        jakoś i nic nie będziesz miała do powiedzenia.Problemy akurat na
        wiek dziecka i jego mamy.Przejdzie Ci.
        • Gość: matijas Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: *.chello.pl 13.04.09, 21:58
          albo Boniek tongue_outtongue_out
          • Gość: ff Re: jak myslicie, dlaczego niektorzy ludzie pomim IP: 217.147.104.* 14.04.09, 09:48
            Albo np "Rudy" czy jeszcze inaczej - i nic nie poradzisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.