olianka 30.06.09, 10:07 Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona - męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno podchodzące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy. pl.wikipedia.org/wiki/30_czerwca Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ashton Re: Zabawa - 30 czerwca 30.06.09, 10:14 Na pewno Leon. Z żeńskich podoba mi się jedynie Emilia, ale mam Emilkę w najbliższej rodzinie, ech... Odpowiedz Link Zgłoś