isma 02.01.04, 10:55 Sa takie imiona, ktore podobaja sie nam wlasnie jako imiona bohaterow literackich. Symbolizuja jakas postawe, sposob patrzenia na zycie... Ja mam taka postac, mitologiczno-literacka: siostre Antygony, Ismene. Tak do mnie mowiono w czasach licealnych: Ismena, Isma, Is. Ale swojej corce to sie dac tego imienia nie odwazylam... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
abiela Re: Imiona postaci literackich 02.01.04, 12:16 To ja dodam postac historyczna, ktorej imie bardzo mi sie podobalo ale teraz wiem, ze dziecka tak nie nazwe. To krolowa Ludwika Maria Gonzaga, podobnym sentymentem darze imie Konstancja, ktore nosilo wiele ksiezniczek z rodu Habsburgow. Pare razy tez zdarzylo mi sie spotkac rodzenstwo Tomek i Monika, nazwanych tak jak aktorzz, grajacy w "Pustyni i w puszczy". Mysle, ze Ania z Zielonego Wzgorza tez ma wiele immienniczek, takze bohaterki ksiazek Musierowicz... Na pewno mi jeszcze cos przyjdzie do glowy, jak wysle posta Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
marcsi Re: Imiona postaci literackich 02.01.04, 13:35 1. Ja po lekturze "Przeminęło z wiatrem" chciałam dać córce na imię Melania. 2. Mam kolegę Juranda, nazwanego na cześć wiadomego bohatera literackiego. 3. Oraz kolegę o imieniu Zbyszko (też od wiadomej postaci), który bynajmniej nie jest bratem Juranda. Nawet myślę, że warto by ich było ze sobą poznać Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Imiona postaci literackich 02.01.04, 18:35 Swietny temat. Ja ostatnio jestem pod wrazeniem imienia Bronka, a to za sprawa Bronki z ksiazki "dziewczeta z nowolipek". Dziecku bym tak na imie nie dala, ale teraz imie przedstawia mi sie w zupelnie innym swietle. Teraz uwazam, to imie za naprawde super i chetnie poznalabym jakas mala Bronie). Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Odswiezanie dla aniutka 13.04.04, 08:09 Bronka bez dwoch zdan, a ostatnio jeszcze doszla Rozalka z "Rozalka olaboga". Odpowiedz Link Zgłoś
badziul Re: Imiona postaci literackich 06.01.04, 17:18 u mnie w domu to nadawanie imion po bohaterach literackich było nagminne: Danusia (Krzyżacy) Jagienka (jw) Aleksandra (Potop) Anna (Zielone Wzgórze) Krystyna, ale raczej w pokoleniu moich rodziców i dziadkow. Choć mnie ciągnie do takich tradycji i przemysliwuję dla córeczki imie Elżbieta. Za to mój małżonek jest raczej filmowe stworzenie i wymarzył sobie dwóch synów: Alberta i Maksia (Seksmisja) )))) kto wie... pozdrawiam serdecznie badziul boo Odpowiedz Link Zgłoś
anyaw73 Re: Imiona postaci literackich 07.01.04, 06:16 Alber i Maksio bardzo mi sie podoba dobra kombinacja !!!! Jestem za...... Odpowiedz Link Zgłoś
michalina04 Re: Imiona postaci literackich 30.01.04, 15:31 Ariadna - śliczne imię Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anka1000 Boromir - ostatnio 30.01.04, 16:02 www.rjp.pl/?mod=oip&type=imiona&id=17&letter= ciekawe czy urzad zgodziłby sie na nadanie imion takich jak: Arwena czy Aragorn? Osmieszajace nie sa, plec mozna odroznic, przystosowane do polskiej pisowni... Ja bym sie na takie imie nie zdecydowala, ale gdybym je uslyszala u jakiegos malucha potraktowalabym je z sympatia, a Wy - co myslicie o ewentualnym nadawaniu imion pochodzacych z mitologii tolkienowskiej? Ciekawy pomysl czy raczej przesada? Odpowiedz Link Zgłoś
aniadm Re: Boromir - ostatnio 30.01.04, 17:14 Moja kolezanka Angielka miała kiedyś chłopaka o imieniu Rohan, właśnie na cześć Tolkiena. Jego brat nazywał się Lorien. Według niej i innych znajomych, były to imiona mało "męskie" - Rohan wymawia sie tak samo jak Rowan (jarzębina - typowo dziewczece imię), a Lorien przypomina żeńskie Laura czy Lauren. Na tę opinie mógł mieć wpływ fakt, że nie wspominała związku najlepiej W Polsce nie wiem, czy nazwałabym dziecko Tolkienowskim imieniem - brzmią mi troche zbyt sztucznie, zestawienia liter sa jakieś "nie nasze". Może ostatecznie Boromir, który brzmi tak po słowiańsku... Ale Elrond odpada. Nawiasem mówiąc, sporo imion hobbitów, nawet tych drugo- i trzecioplanowych, których w filmie nie ma, nosi prawdziwe angielskie imiona. Meriadoka na przykład nie jestem pewna, ale Peregrine się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
michamina Re: Boromir - ostatnio 13.04.04, 09:06 anka1000 napisała: > ciekawe czy urzad zgodziłby sie na nadanie imion takich jak: Arwena czy > Aragorn? Myślę, że na pewno I też potraktowałabym je z sympatią. Arwena to o niebo lepiej, niż Sandra, Wanessa czy Dżesika, a Aragorn - niż Alan czy Kewin. Odpowiedz Link Zgłoś
wronkaa Re: Imiona postaci literackich 30.01.04, 19:44 co prawda dzieci bym nie nazwala imionami postaci literackich, ale zawsze mi sie marzylo miec pare kotow o imionach - Edmund Dantes, Aramis i moze jeszcze Behemot... to chyba lepszy pomysl niz unieszczesliwiac dzieciaki glupimi imionami... nam sie to podoba, ale to one beda je nosic przez cale zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica a mnie w pamięci utkiwły 13.04.04, 13:31 imiona z "nad niemnem" benedykt korczyński, marta, justyna... no i emilia niezapomniany tomasz judym, choc już tomaszek z "nocy i dni" zupełnie inny... jurand - tak, mam kolegę o tym imieniu... ...jeszcze pomyślę. ps. no i oczywiście wszystkie imiona z książek musierowicz: cyryl, metody, celestyna... Odpowiedz Link Zgłoś
kalamburka_89 Re: a mnie w pamięci utkiwły 13.04.04, 22:50 Wronkaa, a jak się kotu książka nie podoba? Uważam, że "Władca..." to książka magiczna i nazywanie pospolitych dzieci pospolitych ludzi () imionami z niej pochodzącymi to nietakt. Natomiast mam ogromny sentyment do imion z Jeżycjady i nawet jeśli normalnie by mi się nie podobały to dzięki książkom je lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
kristy4 Re: Imiona postaci literackich 26.04.04, 09:27 Kiedyś podobałymi się imiona Walter, Gilbert no i oczywiście Ania (oczywiście z "Ani z Zielonego Wzgórza". Podobały, ale swoich dzieci tak nie nazwałam. Dziwi mnie jednak takie zainteresowanie imionami z "Władcy pierścieni", aż do teraz nie zdawałam sobie sprawy z tego, że ludzie w Polsce nadają swoim dzieciom tolkienowskie imiona. Myślę, że przy wyborze imienia powinno się chyba sięgać do tradycji rodzinnnej, a nie do literatury. Odpowiedz Link Zgłoś