wolna444
15.09.09, 23:08
Perla
urodziles sie mniej wiecej w moim roku, Ty w Lublinie, ja w
Szczecinie, rok 1981 pamietasz jako jakies tam niepokoje na wybrzezu
prawda ?
A ja tam bylam i nie niepokoje tylko strajki.
Strajki ktore wstrzasnely moim zyciem.
Zylam z nadzieja ze bedzie lepiej, czytalam "Jednosc", cieszylam
sie, ze w koncu mam JA cos do powiedzenia.
Rok wojenny byl porazka dla wszystkich ja wtedy urodzilam syna z
pieluchami kartkami butami zapalkami papierosami maslem miesem na
kartki.
Wyjechalam pierwszym promem jaki zaistnial.
Rok 1984 - odezwa byla od Urbana zeby ameryka na spiwory czekala.
Ja wolalam nie czekac.