Dodaj do ulubionych

Deir Yassin

IP: *.ti.telenor.net 22.04.01, 13:51
Dnia 9 kwietnia 1948r zydowskie grupy terrorystyczne wymordowaly 254 arabskich
mieszkancow wioski Deir Yassin . Ta nieslychana zbrodnia uruchomila prawdziwa
spirale wzajemnych rozliczen. Do dzis dzien dla Palestynczykow wszystko zaczelo
sie w Deir Yassin - prazlodle wszelkiego terroru i krwawej odplaty . Ponizszy
opis powstal w oparciu o relacje ocalalych swiadkow:
"Przywodcy Irgunu i grupy Sterna , aby uzyskac potrzebne im spektakularne
zwyciestwo , postanowili opanowac Deir Yassin . Ich oddzialy okrazyly wies z
trzech kierunkow jednoczesnie . Oddzialy Irgunu wyruszyly z sasiedniego
przedmiescia Beit Hakerem i zblizaly sie od strony poludniowej , od polnocy
podazal oddzial grupy Sterna , asamochod opancerzony , wyposazony w megafon ,
posuwal sie jedyna droga prowadzaca do wsi od strony wschodniej . W operacji
uczestniczylo sto trzydziesci dwie osoby .Dowodztwo nadalo jej odpowiednia do
sytuacji nazwe : "Jednosc" , na czesc polaczenia wszystkich sil (...)
Napastnikow ogarnela w krotce zbiorowa histeria .Im slabsza byla reakcja na ich
ataki , z tym wieksza furia nacierali na mieszkancow Deir Yassin.Wsrod
pierwszych ofiar znalezlisie wypedzeni z domow wraz z z tzrydziestoma trzema
sasiadami nowozency , ktorzy niedawno swietowali swoje wesele. Ustawiono ich
pod sciana domu i zastrzelono . Ocalony dwunastolatek Fahimi Zeidan powie
pozniej : " Zydzi rozkazali calej mojej rodzinie ustawic sie twarzami do muru i
zaczeli do nas strzelac . Zostalem trafiony w bok , ale my prawie wszyscy
uratowalismy sie , bo udalo nam sie skryc za rodzicami . Moja czternastoletnia
siostre Kadri kula drasnela w glowe , siostre Sameh , ktora miala osiem lat ,w
policzek , siedmioletniego brata Mohameda w klatke piersiowa , ,ale wszyscy
inni stojacy pod murem zostali zabici : ojciec , matka , dziadek , babcia ,
wujkowie ,ciotki i wiele ich dzieci " .
Haleem Eid , mloda , trzydziestoletnia kobieta nalezaca do jednej z
najznaczniejszych rodzin w Deir Yassin , widziala " jak jeden z mezczyzn
strzelil prosto w szyje jej szwagierki Sallhiyed , ktora miala wkrotce rodzic ,
i rozcial brzuch rzezniczym nozem "
Czternastoletnia Safijeh Attijeh dojrzala w pewnej chwili , ze jeden z mezczyzn
rozpina spodnie i rzuca sie na nia . " Krzyczalam-mowila pozniej - ale dookola
inne kobiety byly rowniez gwalcone . Niektorzy tak sie spieszyli zrabowaniem
nam kolczykow , ze odcinali je razem z uszami , aby bylo szybciej "" . Inna
kobieta , lat trzydziesci szesc , Nazara Assad , opowiadala , ze widziala "
mezczyzne , ktory wyrwal niemowle z rak sasiadki Sallhjed Eissa , rzucil je na
ziemie i deptal " . Pozniej - dodala " rzucil sie na nia i zgwalcil na oczach
swoich kolegow . Kiedy skonczyl ,zabil ja ,a nastepnie przykryl jej cialo i
cialo niemowlecia materacem ".

Cyt.za D Lapierre, L.Collins , O Jaruzalem! Warszawa 1998
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka