Gość: Blong
IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl
06.02.02, 19:19
Dla kazdego myslacego czlowieka ostatnia "afera" z kredytami dla Millera jest
nastepna prawicowa bzdura.
Jeden fakt tlumaczacy kretynizm tego "wynalazku". Miller bral kredyt w !!!
1998 !!! roku. Przeciez wtedy nie byl ani u wladzy ani nic nie wskazywalo na to
ze wygra nastepne wybory i bedzie tworzyl nowy rzad. Poparcie owczesnej
koalicji rzadzacej bylo wyraznie wyzsze niz lewicy.
Aha i nie wygrzebano zadnej wielkiej tajemnicy bo Miller mial obowiazek jako
posel poinformowac o takim kredycie, co tez zrobil.
Czyli nastepna afera z cyklu "dokopac lewicy nawet za cene wlasnego
zesmiesznienia".