Gość: perli
IP: *.rato.pl / 81.210.11.*
17.01.04, 12:07
Gremlinka też weźniesz?
-ojojoj wybuchłem cały prawobrzeżny Sztokholm.
-to nic, to tak niechcący...nie przejmuj się ...prztytulanka prawdę Ci
powie. Najważniejsze, że tego smoka z comodo zasiekłeś! Nic innego się nie
liczy!
-wiem, wiem ale widzisz Gremlinku, ekierka eksplodowała wcześniej, snajperka
krzyczała -prawo, prawo-, kurara -lewo, lewo- a siekierka -drzewo, drzewo-A
kiedy zjadłem kilogram gwoździ to kompas oszalał. Ojojoj...
-nie płacz! Bądź prawdziwym Scanistą! Przytul się...uhmmmm...no już dobrze..
-tak, dobrze, że pejsy odkleiłem. Z kawałkami policzków. Bo to był
Buddapren. Ałałał...ten...ocalał...
-nie martw się jutro ponownie będziemy wybuchać. Gebbi nam pomoże i przez
radio powie, że to ślepe szyszki kanadyjskie miast w glebę, w miasto się
wstrzeliwują. No?
-taakkkk....
-a teraz idź już spać...Dobranoc.
perli