Dodaj do ulubionych

""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy"

29.10.09, 01:57
Zdrada przy Miłej
Mordechaj Anielewicz i jego towarzysze zginęli wskutek zdrady - mówią świadkowie, do których dotarł "Wprost" Nie mam najmniejszych wątpliwości, że zostaliśmy zdradzeni przez Żydów - mówi "Wprost" Masza Glajtman Putermilch, jedna z dwóch żyjących mieszkanek bunkra przy Miłej 18, gdzie znajdowała się Kwatera Główna Żydowskiej Organizacji Bojowej. Relacja Heleny Rufeisen-Schuepper, drugiej z ocalałych, to potwierdza. Podobnie jak analiza raportu Juergena Stroopa - kata powstania. 8 maja 1943 r., po prawie miesiącu trwania powstania w getcie, Niemcy odkryli bunkier przy ulicy Miłej 18.
(...)
Niemcom było coraz trudniej wykrywać kolejne kryjówki. Wtedy wpadli na pomysł, by do wynajdowania schronów używać samych Żydów. "Szukaliśmy bunkrów po omacku, jak pijane dzieci we mgle, i poza ogólnikami właściwie nie wiedzieliśmy nic o organizacji podziemnej getta. Zdrajców i przygodnych konfidentów dopiero sam znalazłem podczas walk w getcie" - wspominał Stroop. Donosicielom obiecywano życie. "Donosiciel dostał glejt na wolne poruszanie się po całej GG. Oczki chytre błyszczały mu z zadowolenia. Wodził nas przez dwa dni. W końcu wskazał jakiś nie zauważony przez moich ludzi bunkier. Zdobyliśmy go po krótkim oporze załogi. To na pewno nie był bunkier sztabowy. Zdrajca dostał w łeb" - relacjonował po wojnie Stroop.
(...)
Od wielu lat jest dostępna fotograficzna dokumentacja zagłady getta, znana jako "Album Stroopa". Do dziś jednak nie udało się (z drobnymi wyjątkami) ustalić, które miejsca i kogo przedstawiają zdjęcia. Nie potrafią tego też powiedzieć obie weteranki ŻOB, do których dotarł "Wprost". Można jednak zaryzykować twierdzenie, że kilka ze zdjęć przedstawia zagładę bunkra przy Miłej 18. Stroop do tej akcji przywiązywał bowiem olbrzymie znaczenie zarówno w relacjach z 1943 r., jak i składanych po wojnie. Najważniejsze zaś wydarzenia kazał fotografować. Serię zdjęć zatytułowanych osobiście przez Stroopa "Wyciągnięci przed chwilą z bunkra", "Bandyci", "Bandyci zlikwidowani w walce" oraz "Bunkier zostaje otwarty" kończy zdjęcie przedstawiające dwóch mężczyzn z Niemcami podpisane jako "Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy. Do tej pory interpretowano, że zdjęcie to przedstawia powstańców. Stroop zarówno w swoim raporcie, jak i w relacji spisanej przez Moczarskiego, słowa "zdrajcy" używa jednak tylko i wyłącznie w stosunku do konfidentów, którzy wydawali bunkry. Można więc przypuszczać, że zdjęcie to przedstawia ludzi, którzy mogli się przyczynić do śmierci komendy ŻOB w bunkrze przy Miłej 18.
Obserwuj wątek
    • explicit Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 02:04

      Dzisiaj to terrorysci wink ,...
      =================================================================
      Serię zdjęć zatytułowanych osobiście przez Stroopa "Wyciągnięci
      przed chwilą z bunkra", "Bandyci", "Bandyci zlikwidowani w walce"
    • pozarski Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 02:19
      Jeszcze sie tu paletasz,bialostocki polaczku?
      Numer: 17/2005 (1169)
      • janusz2_ Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 02:21
        pozarski napisał:

        > Jeszcze sie tu paletasz,bialostocki polaczku?

        Janku, spokojnie, bo cie jeszcze bardziej rozedmie.

        • pozarski Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 02:34
          janusz2_ napisał:

          > pozarski napisał:
          >
          > > Jeszcze sie tu paletasz,bialostocki polaczku?
          >
          > Janku, spokojnie, bo cie jeszcze bardziej rozedmie.
          >
          O mnie sie nie martw,qtasie.
          • janusz2_ Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 02:36
            pozarski napisał:

            > O mnie sie nie martw,qtasie.

            Janku, ja się wcale o ciebie nie martwię wink
            • pozarski Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 03:06
              To dobrze qtasie. Tak trzymaj.wink
              • piq ja się o ciebie martwię, Janku,... 29.10.09, 03:43
                ...bo widać, że niezdrowy tryb życia i 88% zawartość tłuszczu w twoim
                nieruchawym 200-kilowym, lecz jednak jakże chuchrowatym i słabiutkim cielsku
                wpływa na coraz gorszy stan tego czegoś, co - ze zwykłą sobie straceńczą odwagą
                - nazywasz, Janku, umysłem. Ja wiem, że przez całe życie wszyscy ci spuszczali
                wpyerdól, szydzili z ciebie i śmiali się, że nie potrafisz rozwiązać rebusów z
                "Misia", wstrętni antysemici, ale to nie powód, by chronić się w bunkrze z
                tłuszczu, cholesterolu i odmóżdżenia. Weź się za siebie, Janku, proszę, bo ktoś
                cię będzie w końcu musiał dobić.
                • pozarski Re: picu picu 29.10.09, 03:46
                  picusiu. Lepiej opowiedz,co ci babcia opowiedziala o granatowej policji. To
                  duuuuuzo ciekawsze.wink
                  • janusz2_ Re: picu picu 29.10.09, 08:10
                    pozarski napisał:

                    > picusiu. Lepiej opowiedz,co ci babcia opowiedziala o granatowej
                    > policji. To duuuuuzo ciekawsze.wink

                    " „Polska policja nie wzięła udziału w tłumieniu powstania w getcie warszawskim. Mały oddział policji polskiej, któremu rozkazano wmaszerować do getta 18 kwietnia 1943 r., uznano za niepewny. Gdy rozpoczęła się strzelanina, oddział ten natychmiast wycofano wraz z policją żydowską, która odegrała kluczową rolę w deportacjach poprzedniego lata. Kontakty w polskiej policji pozwoliły polskiemu podziemiu ostrzec żydowskie podziemie o tym, że nadchodzi niemiecka operacja (…wink. Marek Edelman również stwierdził, że bez polskiej pomocy Żydzi nie mogliby rozpocząć powstania”."
                    Link
                    • pan.scan Z raportu Stroppa 29.10.09, 08:45
                      19th April 1943 Deployment of forces
                      (..)
                      Polish Police 4/163
                      Polish Fire Brigade 166
                      (..)
                      Warsaw, 27 April 1943

                      Our strength:
                      288 German Police
                      200 Trawnikimen

                      From 0700 to 1900 hrs.
                      140 Polish Police

                      From 1900 to 0700 hrs.
                      288 German Police
                      250 Waffen-SS
                      140 Polish Police

                      Warsaw, 4 May 1943
                      Cordoning forces:
                      Day Night
                      German Police 2/87 1/11
                      Waffen SS 25 1/300
                      Trawniki 200
                      Polish Police 1/180 1/180

                      Warsaw, 6 May 1943
                      (..)
                      Polish Police 1/180 1/180

                      Warsaw, 8 May 1943
                      (..)
                      Polish Police 1/160 1/160

                      9 May 1943
                      (..)
                      Polish Police 1/160 1/160

                      Warsaw, 11 May 1943
                      (..)
                      Polish Police 1/160 1/160


                      The Jewish residential quarter in Warsaw has ceased to exist
                      Signed: Stroop
                      SS-Brigadefuehrer and Major general of Police.

                      www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp002.htm.en
                      janusz2_ napisał:
                      " „Polska policja nie wzięła udziału w tłumieniu powstania w getcie
                      warszawskim. Mały oddział policji polskiej, któremu rozkazano wmaszerować do
                      getta 18 kwietnia 1943 r., uznano za niepewny. Gdy rozpoczęła się strzelanina,
                      oddział...
                      • pozarski Re: Z raportu Stroppa 29.10.09, 10:55
                        Zgineli na firera. Codzienne cytaty, po nazwiskach squ...eli. Jak ten januszek
                        sie nie wstydzi tak dawac plame?
                      • perla Re: Z raportu Stroppa 29.10.09, 11:51
                        polska policja obstawiała getto ale w samych walkach nie brała udziału.
                        AK miała ostre wtyki w policji granatowej i z pewnością w jakiejś mierze
                        kontrolowała ten kordon wokół getta. Dlatego też, części Żydom udało się zwiać.
                        Dziś chyba trudno o jakieś dane bo PG została opluta przez komunistów na wiele
                        lat i nie powstały rzetelne opracowania.
                        Trawniki to byli Łotysze i Ukraińcy, którzy pasowali na aryjczyków właśnie.
                        • pozarski Re: Z raportu Stroppa 29.10.09, 11:57
                          pierla, jak to pierdla, napisał:

                          > polska policja obstawiała getto ale w samych walkach nie brała udziału.
                          > AK miała ostre wtyki w policji granatowej i z pewnością w jakiejś mierze
                          > kontrolowała ten kordon wokół getta. Dlatego też, części Żydom udało się zwiać.
                          >
                          > Dziś chyba trudno o jakieś dane bo PG została opluta przez komunistów na wiele
                          > lat i nie powstały rzetelne opracowania.
                          > Trawniki to byli Łotysze i Ukraińcy, którzy pasowali na aryjczyków właśnie.

                          Czytales ten Raport,czy z glowy,pierdla? Bo w raporcie, w stratach dziennych,
                          stoi napisane,ze polscy policjanci, z nazwiskami!, gineli za firera w walkach w
                          gettcie, po spolu ze swoimi brodzers in arms, SS. Wiec przeczysz,ze Stroop pisal
                          prawde o Polakach walczacych przeciwko Zydom?
                          • pozarski Re: Z raportu Stroppa/ps 29.10.09, 12:02
                            Jest jeszcze google,pierdla. Po polsku! Specjalnie dla ciebie,palancie.

                            www.mail-archive.com/poland-l@listserv.acsu.buffalo.edu/msg06427.html
                        • pan.scan Re: Z raportu Stroppa 29.10.09, 12:57
                          Ale przecież kwiatów uciekinierom nie dawali i nie konwojowali ich na Dworzec
                          Główny by mogli wyjechać do Baden Baden a wręcz przeciwnie, via Umschlagplatz
                          wyjeżdzali głownie na Majdanek i do Poniatowej.
                          Wielu z PG ma drzewka w YV, wielu to rzadkiej maści sqrwysyny. Jak to ludzie.

                          Nawiasowo - ten chłopczyk z najbardziej rozpoznawalnego zdjęcia z powstania w
                          getcie - ocalał i chyba jeszcze dziś żyje. W Kanadzie (?)

                          https://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/jpg/img014.jpg?raw=1
                          • pozarski Re: Z raportu Stroppa 29.10.09, 13:03
                            Tak,dziecko sie uratowalo. 6% PG wspolpracowalo z podziemiem. Polacy maja rozny
                            strosunek do tej instytucji. Zydzi - jednoznacznie negatywny.
                          • janusz2_ Re: Z raportu Stroppa 29.10.09, 15:59
                            pan.scan napisał:

                            > Ale przecież kwiatów uciekinierom nie dawali i nie konwojowali ich na Dworzec
                            > Główny by mogli wyjechać do Baden Baden a wręcz przeciwnie, via Umschlagplatz
                            > wyjeżdzali głownie na Majdanek i do Poniatowej.

                            Na Uschlagplatz "zapraszała" żydowska służba porządkowa:

                            "Wezwanie Żydowskiej Służby Porządkowej do stawienia się na Umschlagplatzu, 29 lipca 1942 r.
                            Papier, druk, j. niem. i pol., 45 x 58 cm (AŻIH Ring II/188)

                            Abraham Lewin zapisał w swoim dzienniku 28 lipca 1942 r.:"Akcja" toczy się z największą siłą. Wielu zgłasza się dobrowolnie. Dwie rodziny opuściły swe mieszkania i same się stawiły. Powód: straszny głód." Dopiero 9 sierpnia zanotował: "Dowiedzieliśmy się, że morduje się 99% wysiedlonych." (AŻIH Ring II/202; 14, 150)"
                            http://www.archiwa.gov.pl/memory/sub_ringelblum/index.php?va_lang=pl&fileid=003_17
                            Na podanej stronie można znaleźć reprodukcję takiego wezwania.

                      • janusz2_ Re:Z raportu Stroppa -odpowiedz na post pana.scana 29.10.09, 15:30
                        Odpowiadając na mój post w którym zacytowałem fragment listu Ryszarda Tyndorfa do New York Timesa:
                        "„Polska policja nie wzięła udziału w tłumieniu powstania w getcie
                        warszawskim. Mały oddział policji polskiej, któremu rozkazano wmaszerować do getta 18 kwietnia 1943 r., uznano za niepewny. Gdy rozpoczęła się strzelanina,
                        oddział..."

                        pan. scan swoim zwyczajem skopiował mocno okrojone, zawierające suche liczby, krótkie fragmenty raportu Stroopa.
                        "Zapomniał" tylko dodać, że przytoczone liczby nie dotyczą udziału polskich policjantów w siłach operacyjnych, bioracych udział w walce, ale w siłach otaczających Getto.
                        Warto tu zwrócić uwagę, że Stroop wyraźnie rozróżnia dwa rodzaje sił:
                        "Our strength, used in operation" oraz "Cordoning forces".
                        Poscy policjanci są wymienieni w "cordoning forces".
                        Ba, nawet w Wikipedii można wyczytać, że:
                        "Siły niemieckie liczyły średnio ok. 3 000 ludzi (2054 żołnierzy i 36 oficerów, w tym 821 grenadierów pancernych Waffen-SS, oraz 367 tzw. granatowych policjantów przeznaczonych do utworzenia kordonu wokół murów getta)."
                        http://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_w_getcie_warszawskim

                        Ale jak to wygląda w Raporcie Stroopa (oraz jaką metodą "cytuje" pan.scan)

                        pan.scan napisał:
                        > www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp002.htm.en

                        Pod tym linkiem znajduje się
                        "For the Führer and their Fatherland, the following fell in the battle for the destruction of Jews and bandits in the former Jewish residential quarter in Warsaw:
                        [List of names not translated]
                        They gave their utmost, their lives. We will never forget them."

                        Tekst przytoczony przez pana.scana w następującej postaci:
                        > 19th April 1943 Deployment of forces
                        > (..)
                        > Polish Police 4/163
                        > Polish Fire Brigade 166
                        > (..)

                        znajduje się na stronie
                        www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp007.htm.en
                        Ale wygląda to NIECO inaczej niż u pana.scana:
                        NIE MA daty 19th April 1943
                        natomiast przytoczone liczby
                        Polish Police 4/163
                        Polish Fire Brigade 166
                        znajdują się w kolumnie oznaczonej jako: Average daily deployment.
                        Jest to pierwsza, ogólna część raportu (nie zaś raport dzienny, który znajduje się w dalszej części dokumentu).

                        Raport dzienny zawiera bardzo szczegółowe dane dotyczące użytych sił, strat, itp..
                        Pierwszą wzmiankę o polskiej policji można spotkać dopiero po datą 27 kwietnia 1943 i ją własnie przytoczył pan.scan:
                        > Warsaw, 27 April 1943
                        >
                        > Our strength:
                        > 288 German Police
                        > 200 Trawnikimen
                        >
                        > From 0700 to 1900 hrs.
                        > 140 Polish Police
                        >
                        > From 1900 to 0700 hrs.
                        > 288 German Police
                        > 250 Waffen-SS
                        > 140 Polish Police

                        Dla zainteresowanych tematem podaję link:
                        www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp040.htm.en
                        Tu wyjątkowo nie ma podziału na "kordon" i "siły operacyjne", pojawił się on dopiero w kolejnych dniach.

                        Tak przy okazji pod tą samą datą (i linkiem) znajdujemy informację:
                        "Moreover, we arrested 17 Poles, among whom 2 Polish Policemen"

                        Kolejną wzmiankę znajdujemy 28.04
                        "Cordoning forces: .
                        Waffen SS 3/318
                        German Police 2/89
                        Trawniki men
                        moreover some Polish Police 200"
                        http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp045.htm.en

                        Następna informacja pochodzi z 2 maja:
                        "When the external barricade was shot at and when some Jews who broke out from a sewer entrance outside the Ghetto made an attack, we suffered 7 losses, 4 Policemen and 3 Polish Policemen."
                        http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp049.htm.en
                        Polscy policjanci są wymienieni oczywiscie w "Cordoning forces"

                        "Our strength, used in operation:
                        German Police 3/98
                        Engineering Em Service 1/6
                        Security Police 3/12
                        Engineers (Wehrmacht) 2/37
                        SS-Gren 11/409
                        SS-Cav. 3/7

                        Cordoning forces:
                        German Police 2/9
                        SS-Gren. 1/300
                        Trawniki 200"
                        http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp050.htm.en

                        4 maja znajdujemy informację przytoczoną przez pana.scana:
                        > Warsaw, 4 May 1943
                        > Cordoning forces:
                        > Day Night
                        > German Police 2/87 1/11
                        > Waffen SS 25 1/300
                        > Trawniki 200
                        > Polish Police 1/180 1/180
                        Oczywiście "Cordoning forces"
                        http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp054.htm.en

                        > Warsaw, 6 May 1943
                        > (..)
                        > Polish Police 1/180 1/180
                        Oczywiście "Cordoning forces"
                        http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp057.htm.en

                        > Warsaw, 8 May 1943
                        > (..)
                        > Polish Police 1/160 1/160
                        Również "Cordoning forces"
                        http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp060.htm.en

                        > 9 May 1943
                        > (..)
                        > Polish Police 1/160 1/160
                        "Cordoning forces" - jak wyżej.
                        www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp061.htm.en
                        > Warsaw, 11 May 1943
                        > (..)
                        > Polish Police 1/160 1/160
                        Oczywiście równiż ""Cordoning forces"
                        http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp065.htm.en

                        Można uzupełniac to kalendarium dalszymi informacjami o polskiej policji w "cordoning forces"
                        12 maja - Polish Police 1/160
                        www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp066.htm.en
                        Jeszcze raz przypomnę cytat, który przytoczyłem w moim poście:
                        "„Polska policja nie wzięła udziału w tłumieniu powstania w getcie
                        warszawskim. Mały oddział policji polskiej, któremu rozkazano wmaszerować do getta 18 kwietnia 1943 r., uznano za niepewny."

                        Raport Stroopa dokładnie to potwierdza - polska policja została wykorzystana w siłach "kordonowych", otaczających Getto.
                        • pan.scan Dostałeś link, co jest moim zwyczajem 29.10.09, 16:02
                          żebyś przeczytał i zastanowił się, co pisać w przyszłości. Czy nadal uważasz,
                          za Chodakiewiczem, że "akcja kordonowa" czy ja to tam nazywasz nie jest
                          wzięciem udziału w tłumieniu powstania? Ci granatowi stali wokół getta i
                          dawali cukierki uciekającym dzieciom, kwiaty Żydówkom a po pół litra
                          mężczyznom. Pomyśl dwa razy nim powielisz brednię.

                          „Polska policja nie wzięła udziału w tłumieniu powstania w getcie warszawskim.
                          Mały oddział policji polskiej, któremu rozkazano wmaszerować do getta 18
                          kwietnia 1943 r., uznano za niepewny. Gdy rozpoczęła się strzelanina, oddział
                          ten natychmiast wycofano"...
                          • janusz2_ Re: Dostałeś link, co jest moim zwyczajem 29.10.09, 16:13
                            pan.scan napisał:

                            > żebyś przeczytał i zastanowił się, co pisać w przyszłości. Czy nadal uważasz,
                            > za Chodakiewiczem, że "akcja kordonowa" czy ja to tam nazywasz nie
                            > jest wzięciem udziału w tłumieniu powstania?

                            A ty uważasz, że jest?
                            Twoje umiejętności "kopiarki", to jednak zdecydowanie za mało, żebyś był w stanie "przeczytać i zastanowić się" nad tym, co kopiujesz.
                    • pozarski Re: picu picu 29.10.09, 10:53
                      gupi januszek2_ napisał:

                      Juz ci scan odpowiedzial,ale ja musze po prostu to napisac: Ale kretyn z ciebie!
                      Nic nie czytasz,tylko zmyslasz sobie albo kopiujesz jakies endeckie
                      panegiryki,polaczku. Paszol w pisdziec!
                      • janusz2_ Re: picu picu 29.10.09, 15:36
                        pozarski napisał:

                        > gupi januszek2_ napisał:
                        >
                        > Juz ci scan odpowiedzial,ale ja musze po prostu to napisac: Ale kretyn z ciebie
                        > !
                        > Nic nie czytasz,tylko zmyslasz sobie albo kopiujesz jakies endeckie
                        > panegiryki,polaczku. Paszol w pisdziec!

                        Janku, żałosny naziolku - tak jak już ci pisałem, spokojnie, bo cie jeszcze bardziej rozedmiewink
                        • pozarski Re: picu picu 29.10.09, 15:40
                          janusz2_ napisał:

                          Paszol w pizdziec sraczku-polaczku! Nie tylko czytasz bezrozumnie,ale i cytujesz
                          bezrozumnie,kretynku. Idz,pograj se na garmoszce i daj spokoj z pisaniem na forum.
                          • janusz2_ Re: picu picu 29.10.09, 16:15
                            > janusz2_ napisał:
                            >
                            > Paszol w pizdziec sraczku-polaczku! (...)

                            No widzisz Janku - a ostrzegałem, że cie rozedmiewink
              • janusz2_ Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 08:04
                pozarski napisał:
                > To dobrze qtasie. Tak trzymaj.wink

                Janku, twoja ocena naprawdę mnie nie interesuje.
                • explicit Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 08:14

                  Miales pisac o zydowskich zdrajcach a nie wdawac sie w pyskowke
                  z idiota ,...
                  ===============================================================
                  Janku, twoja ocena naprawdę mnie nie interesuje.
                  • hasznachszach Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 09:25
                    Janusz2 uczy sie retoryki od gini. Na kiego czorta wlazl z tym kolejnym
                    zydowskim watkiem?
                    • pozarski Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 10:56
                      Musial. Chce do paczki. Zyc z maniusiem i olusiem, zamiast gnic gdzies w
                      bialostockiej never-never land i przygrywac na garmoszce po stypach. Taki awans.wink
                • pozarski Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 11:07
                  janusz2_ napisał:

                  > pozarski napisał:
                  > > To dobrze qtasie. Tak trzymaj.wink
                  >
                  > Janku, twoja ocena naprawdę mnie nie interesuje.

                  Zastanow sie qutasie malutki,co piszesz,a potem pisz. Nie interesuje,ale
                  czytasz. Znaczy - interesuje. Gdyby nie interesowalo, to by kabotynek nie
                  czytal. Proste? Zapytaj kapusia olusia, on ma wszystkie balamutki w malym
                  paluszku lewej nozki. wink
                  • janusz2_ Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 15:41
                    pozarski napisał:

                    janusz2_ napisał:
                    Janku, twoja ocena naprawdę mnie nie interesuje.


                    > Zastanow sie qutasie malutki,co piszesz,a potem pisz. Nie
                    > interesuje,ale czytasz. Znaczy - interesuje. Gdyby nie interesowalo,
                    > to by kabotynek nie czytal. Proste?

                    Janku, to, żeś słabowity na umyśle widać z każdego twojego postu. Tu także widać, że logika jest ci zupełnie obca i dla ciebie nieosiągalna.

                    Ale nie martw się, takie głupole jak ty też jakoś sobie poradzą na świeciewink
      • g-48 Re: ""Juedische Verrter" - żydowscy zdrajcy" 29.10.09, 09:36
        Jeszcze sie tu paletasz,bialostocki polaczku?
        > Numer: 17/2005 (1169)
        Schamialo i zglupialo to ereckie towarzystwo.
        • marksistowski Jakie straszne to pranie zydowskich brudow 29.10.09, 11:49
          tak tak
    • perla Józek Stroop to policjant był 29.10.09, 11:42
      i dowodził grupami w sumie policyjnymi specjalnego przeznaczenia. Karłowatą
      odmianą SS było w PRL ZOMO.
      A każda policja świata, bez względu na ustrój w jakim działa, opiera się na
      agenturze. Bez agentów nie istnieje.
      Oczywiście, że Niemcy mieli agentów wśród Żydów, np. słynna sprawa Hotelu
      Polskiego, ale nie było to zjawisko ponad normę. Stroop skarżył się Moczarskiemu
      na lichą agenturę wśród Żydów oraz mu mówił, że w raportach kłamał bo było by
      niepolitycznie niby napisać, że Żydzi słabo donoszą na innych Żydów. Tak samo
      skłamał w raporcie na temat ilości dział jakie użył w walkach w gettcie.
      Moczarskiemu powiedział, ze chyba 2 działa wytrzasnął na lewo o czym zamilczał w
      raporcie.
      Aha, z relacji Moczarskiego wynika, że Stroop zupełnie nie wiedział jaki bunkier
      rozbili na Miłej 18 ani kto tam zginął właśnie.
      • pozarski Re: Pierdla to pierdla jest. 29.10.09, 11:44
        Nic sie na to nie poradzi.wink
    • marksistowski getto to pieklo zmieniające ludzi w diabłow 29.10.09, 11:53
      straszne
    • pan.scan Z raportu Stroppa - c.d. 29.10.09, 12:50
      janusz2_ napisał:
      Można jednak zaryzykować twierdzenie, że kilka ze zdjęć przedstawia zagładę
      bunkra przy Miłej 18. Stroop do tej akcji przywiązywał bowiem olbrzymie
      znaczenie zarówno w relacjach z 1943 r., jak i składanych po wojnie.



      Poniżej fragment dotyczący likwidacji bunkra na Miłej. Przypuszczam,że gdyby
      bunkier został wydany przez Żydów to Stroop nie omieszkałby napisać o tym w
      raporcie. Do końca tego dokumentu nie ma na ten temat jakiejkolwiek wzmianki,
      zaś wiadomo, co potwierdza sam Stroop, w drugiej fazie powstania użyto
      specjalnej jednostki saperów do wykrywania bunkrów, których istotnie
      likwidowano codziennie dziesiątki. Obok przekazów o zdradzie istnieją również
      informacje przeczące temu, tak więc wszystko pozostaje w sferze spekulacji i
      świadomości co komu bardziej wygodne i potrzebne.

      Warsaw, 7 May 1943.

      Ref. Nr.: I ab/St/Gr-16 07-Journal Nr. 616/43 secret.
      Re: Large-scale Ghetto operation.

      To: The Higher SS and Police Fuehrer East, SS-Obergruppen- fuehrer and General
      of Police Krüger or deputy.
      Cracow

      Progress of large-scale operation on 7 May 1943, start 1000 hrs.

      The combing-out parties today obtained the following results: 49 dug-outs
      discovered. Part of the Jews were caught. A considerable, not ascertainable,
      number of Jews who refused to leave the dug-outs and offered armed resistance
      were destroyed when the dug-outs were blown up. Altogether 1,019 Jews were
      caught alive today, 255 shot. The sum total of Jews caught so far rises to
      45,342. Today we again encountered armed resistance in several cases, whereby
      we lost 1 SS man (wounded). We captured 4 pistols of various calibers and some
      stores of ammunition.

      The location of the dug-out used by the so-called select "Party Directorate"
      is now known. It is to be forced open tomorrow. The Jews testify that they
      emerge at night to get fresh air, since it is unbearable to stay permanently
      within the dug-outs owing to the long duration of the operation. On the
      average the raiding parties shoot 30 to 50 Jews each night. From these
      statements it was to be inferred that a considerable number of Jews are still
      underground in the Ghetto. Today we blew up a concrete building which we had
      not been able to destroy by fire. In this operation we learned that the
      blowing up of a building is a very lengthy process and takes an enormous
      amount of explosives. The best and only method for destroying the Jews
      therefore still remains the setting of fires.

      Our strength: as on the preceding day.

      Warsaw, 8 May 1943.

      Ref. No.: I ab/St/Gr-16 07-Journal Nr. 624/43 secret.
      Re: Large-scaleGhetto operation.

      To: The Higher SS and Police Fuehrer East, SS-Obergruppen- fuehrer and General
      of Police Krüger or deputy.
      Cracow

      Progress of operation on 8 May 1943, start 1000 hours. The whole former Ghetto
      was searched today by raiding parties for the remaining dug-outs and Jews. As
      reported some days a number of subhumans, bandits, and terrorists still remain
      in the dug-outs, where heat has become intolerable by reason of the fires.
      These creatures know only too well that their only choice is between remaining
      in hiding as long as possible or coming to the surface and trying to wound or
      kill off the men of the Waffen-SS, Police, and Wehrmacht who keep up the
      pressure against them.

      We continued today the operation against the dug-out of the so-called
      select "Party Directorate" which we had discovered yesterday, as reported in
      my teletype message yesterday. We succeeded in forcing open the dug-out of the
      Party Directorate and in catching about 60 heavily armed bandits. We succeeded
      in catching and liquidating Deputy Leader of the Jewish Military
      Organization "ZWZ" and his so-called Chief of Staff. There were about 200 Jews
      in this dug-out, of whom 60 were caught and 140 were destroyed, partly owing
      to the strong effect of smoke-candles, and partly owing to heavy explosive
      charges which were laid in several places. The Jews whom we caught had already
      reported that innumerable Jews had been killed by the effect of the smoke-
      candles. The fight of the first six days was hard, but now we are able to
      state that we are catching those Jews and Jewesses who were the ringleaders in
      those days. Every time a dug-out is forced open, the Jews in it offer
      resistance with the arms at their disposal, light machine guns, pistols, and
      hand grenades. Today we again caught quite a number of Jewesses who carried
      loaded pistols in their bloomers, with the safety catch released. Some
      depositions speak of 3 to 4,000 Jews who still remain in underground holes,
      sewers, and dug-outs. The undersigned is resolved not to terminate the large-
      scale operation until the last Jew has been destroyed.

      A total of 1,091 Jews were caught today in dug-outs; about 280 Jews were shot
      in battle, innumerable Jews were destroyed in the 43 dug-outs which were blown
      up. The sum total of Jews caught has risen to 49,712. Those buildings which
      had not yet been destroyed by fire, were set on fire today and we discovered
      that a few Jews were still hiding somewhere within the walls or in the
      staircases.

      Opisywane w tekście zdjecie "żydowskich zdrajców" (poniżej) może również być
      zdjęciem agentów gestapo,policji granatowej, szmalcowników i co tam jeszcze
      przyjdzie do głowy. Otoczenie niezniszczonej ulicy stanowiące tło zdjęcia
      nijak nie pasuje do ruin dwóch poprzednich zdjęć jakoby powiązanych ze sobą
      jedynym elementem - czyli bunkrem (zdjęcia 18 i 19 z "Raportu". Wg mnie
      pochodzi z bardzo wczesnego okresu walk, kiedy getto nie było zniszczone. Ale
      wodze wyobraźni zawsze można popuszczać.

      https://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/jpg/img020.jpg?raw=1
      • pozarski Re: Dla ulatwienia: 29.10.09, 12:54
        www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/intro001.htm?lang_from=en
        Calosc.
        • pan.scan Re: Dla ulatwienia: 29.10.09, 13:31
          Na kanwie tego wątku przesłałem ci na skrzynkę GW trochę materiałów dot.
          powstania w getcie i obocznych legend, tworzonych przez korzystających z tego
          pasożytów. Szczególne cenna, bo bezpośrednia, z końca 1943 jest relacja Pawła
          Besztymta z ŻZW. Ci "polscy oficerowie" wymieniani w relacji to poźniejsza,
          obrosła sławą grupa konspiratorów Bedarczyka Tadeusza, "historyka" getta,
          gestapowskiego konfidenta, pracownika MBP, kolegi Moczara, żródła wiedzy
          J.Nowaka (prof.) oraz Prawdziwych Polaków. Jeden z tych "oficerów" miał proces
          w AK za szwindle z bronią lewą jej sprzedaż do getta. I tak dalej, niezły
          serial się z tego zrobił. Włącznie z "drużyną pierścienia" Henryka Iwańskiego,
          zasłużonego bojownika na odcinku żydowskim.
        • dana33 nu, sama smietanka..... 29.10.09, 13:35
          widze tutaj maniaka, picusia, januszka, gie....
          widze i czytam.... i tak sobie mysle... ale szczesliwa ta polska z takimi
          obywatelami.... i jacy oni musza byc szczesliwi, ze w polsce nie ma zdrajcow,
          mordercow, oszustow i zlodzieji....
          sama smietanka homo sapiens mieszka w polsce....
          a ja czytam przedstawicieli tej smietanki... te prosby "pisz dalej o zydowskich
          zdrajcach" tak zadnego wiedzy maniaka i.... nic, tylko niedobrze mi sie robi....
          i tak sobie mysle, jak to kiedys powiedzial moj przyjaciel, tez polski zyd: jak
          to dobrze, ze ja tu, a
          oni tam...
          co za uzas.....
          • g-48 Re: nu, sama smietanka..... 29.10.09, 13:44
            sama smietanka homo sapiens mieszka w polsce....
            > a ja czytam przedstawicieli tej smietanki... te prosby "pisz dalej
            o zydowskich
            > zdrajcach" tak zadnego wiedzy maniaka i.... nic, tylko niedobrze
            mi sie robi...
            Masz racje! Serwolatka odplynela na I`srael.
            Nie zapomnij pukac
      • janusz2_ Re: Z raportu Stroppa - c.d. 29.10.09, 16:19
        pan.scan napisał:

        > Poniżej fragment dotyczący likwidacji bunkra na Miłej. Przypuszczam,że > gdyby bunkier został wydany przez Żydów to Stroop nie omieszkałby
        > napisać o tym w raporcie.

        "Nie mam najmniejszych wątpliwości, że zostaliśmy zdradzeni przez Żydów - mówi "Wprost" Masza Glajtman Putermilch, jedna z dwóch żyjących mieszkanek bunkra przy Miłej 18, gdzie znajdowała się Kwatera Główna Żydowskiej Organizacji Bojowej. Relacja Heleny Rufeisen-Schuepper, drugiej z ocalałych, to potwierdza."
        http://www.wprost.pl/ar/75886/Zdrada-przy-Milej/?O=75886&pg=0

        • pan.scan W tej oto pozycji 29.10.09, 17:14
          czytelnia.onet.pl/0,191,0,1,nowosci.html
          na stronach 49 - 76 jest rozmowa z Maszą Glajtman Putermilch. Może ma amnezję
          (rozmowa jest z 1999 roku) albo doznała olśnienia po latach.
          Co więcej, MG-P pisze, że na początku maja("kilka dni przed wysadzeniem Miłej
          18" przeniosła się z Edelmanem do bunkra na Franciszkańskiej, a 10 wyszła
          kanałami z getta do Kampinosu. Kup książkę albo ładnie poproś, zrobię ci
          pedeefa tego rozdziału.

          Pisałem ci - słowo przeciw słowu ale nie ma jednoznacznych dowodów. Dlatego
          nie osądzam, jak ty robisz.
          • janusz2_ Re: W tej oto pozycji 29.10.09, 17:34
            pan.scan napisał:

            > na stronach 49 - 76 jest rozmowa z Maszą Glajtman Putermilch. Może ma amnezję
            > (rozmowa jest z 1999 roku) albo doznała olśnienia po latach.
            > Co więcej, MG-P pisze, że na początku maja("kilka dni przed wysadzeniem Miłej
            > 18" przeniosła się z Edelmanem do bunkra na Franciszkańskiej, a 10 wyszła
            > kanałami z getta do Kampinosu.

            Może doznała olsnienia.
            "Wprost" powołuje się na wypowiedzi dwóch osób:
            Maszy Glajtman Putermilch i Heleny Rufeisen-Schuepper.

            "Wprost" postawiło interesującą tezę - i warto się nad nią pochylić. Ciąg logiczny zdjęć na który Wprost się owołuje jest także znamienny. Ścierwa i zdrajcy są w każdym narodzie - zarówno wśród Żydów jak i Polaków. To, że Niemcy natrafili na bunkier Anielewicza doprowadzeni tam przez zdrajców wydaje się prawdopodobne.

            Bywa, że można znaleźc rózne nieścisłości w wypowiedziach "naocznych świadków". To dobrze, że znalazłes taką sprzeczność w wypowiedziach Maszy Glajtman Putermilch. Jakoś jednak nie przypominam sobie, abyś wskazywał na podobne nieścisłosci w relacjach np. podczas dyskusji nt. Jedwabnego.
            Taka "wybiórcza" uważność?
            • pan.scan Wybacz, ty nie jesteś dla mnie 29.10.09, 18:02
              dyskutantem, żebym miał wykazywać przed tobą "nieścisłości n/t Jedwabnego", bo
              akurat tu i w tym wątku jest to argument z sowieckiego cyklu "u was Murzynów
              biją" a i nie przypominam sobie bym w tej sprawie z tobą kiedykolwiek
              dyskutował.

              Dla ciebie i twojej prawdziwie patriotycznej wiedzy opartej na Wprost, Nowaku
              czy "Naszej witrynie" odpowiednim partnerem do jedwabieńskich nieścisłości i
              moralnego qrestwa Żydów jest Hasz, Spitt bądź inne okrąglackie badziewie.
              U mnie możesz co najwyżej pobierać korepetycje.

              Truizmami, że ścierwa i bohaterowie są w każdej nacji nie musisz mnie
              przekonywać, akurat ja i moja najbliższa rodzina wiemy to najlepiej, bo z
              doświadczenia. Pochylanie nad tym, po latach użerania się na forum z
              beznadziejnymi przypadkami głupoty już mnie nie bawi.
              Baw się dobrze.
              • janusz2_ Miłego kopiowania 29.10.09, 18:09
                pan.scan napisał:

                > dyskutantem, żebym miał wykazywać przed tobą "nieścisłości n/t Jedwabnego",

                Czekałem kiedy siegniesz do "ostatecznego" argumentu. Pokazanie tak prostych prawd jak całkowita jednostronnosć ludziom podobnym do ciebie z reguły wywołuje dokładnie tę samą reakcję.
                Miłego kopiowania "jedynie słusznych" tekstówsmile
                • dana33 Re: Miłego kopiowania 29.10.09, 18:46
                  nu januszku..... jakby nie bylo, to wlasnie ty otworzyles ten watek pieknym
                  skopiowaniem tekstu nie?
                  a teraz masz hucpe ironizowac na temat kopiowanie
                  innego tekstu przez scana??? na drugi raz napisz cos tak "budujacego" od siebie,
                  jestem pewna, ze scan napisze ci odpowiedz bez cytowania innych zrodel....
                  dawaj... zobaczymy...

                  a co do twojego zdanka "Czekałem kiedy siegniesz do "ostatecznego" argumentu."
                  to to znow manipulacyjka i to jeszcze jak widoczna...
                  to ty pierwszy tutaj uzyles "argumentu jedwabienskiego"... scan po nic
                  nie siegnal, tylko odpowiedzial na to twoje zdaneczko:

                  ".... abyś wskazywał na podobne nieścisłosci w relacjach np. podczas dyskusji
                  nt. Jedwabnego."


                  kretacz.....
                • pan.scan Na zakończenie, misiu puszysty. 29.10.09, 19:30
                  Zajrzałem do swoich źródeł. Przywoływanej tu przez ciebie Helenie Rufeisen-
                  Schuepper historię o "żydowskiej zdradzie" bunkra na Miłej opowiedziała jakoby
                  Tuva (Tosia) Altman, łączniczka ŻOBu.
                  W linkowanej prze mnie książce "Ciągle po kole" Altman występuje kilkanaście
                  razy, w żadnej z relacji nie ma powołania się na nią jako wspominającą o
                  zdradzie, nie wspomina również o tym Edelman, który powienien wiedzieć
                  najwięcej. Znalazłem natomiast ciekawostkę odnośnie Tosi Altman. Zacytuję,
                  ponieważ nie ma lepszej broni na domorosłych histeryków jak podanie źródłowego
                  tekstu:

                  " Altman Tosia, ur.24.8.1918 we Włocławku. W 1939 i 1940 werbowała do
                  organizacji (pionierów, Haszomer Hacair)w miastach GG. W 1941 wraz z Leą
                  Koziebrodzką organizowała grupy samoobrony w getcie wilenskim. W 1942
                  odwiedziła getta w Grodnie, Białymstoku i na Śląsku, skąd sporządziła raporty
                  o tamtejszych społecznościach żydowskich. Była przedstawicielką ŻOB po
                  aryjskiej stronie.
                  W powstaniu walczyła w getcie centralnym. 8 maja 1943 znajdowała się w bunkrze
                  ŻOB przy Miłej 18. Kiedy Niemcy zaatakowali bombami gazowymi, udało jej się
                  przedostać do bunkra przy ul. Franciszkańskiej 22.
                  W nocy z 8/9 maja wyszła z getta kanałami wraz z grupą kilkudziesięciu
                  powstańców. Wraz z innymi żołnierzami ŻOB schroniła się w Łomiankach, potem
                  wróciła do W-wy. Ukrywała się wraz z innymi członkami "pionierów" w fabryce
                  błon fotograficznych na Pradze, przy ul. 11 Listopada 10.
                  24 maja wybuchł tam pożar. Ciężko ranna Tosia Altman, wydana Niemcom przez
                  polskiego policjanta granatowego, zmarła kilka dni później."
                  • janusz2_ Być moze ty jesteś misiem puszystym:-) 29.10.09, 20:58
                    pan.scan napisał:

                    > Zajrzałem do swoich źródeł. Przywoływanej tu przez ciebie Helenie Rufeisen-
                    > Schuepper historię o "żydowskiej zdradzie" bunkra na Miłej opowiedziała jakoby
                    > Tuva (Tosia) Altman,

                    Przywoływany przeze mnie był artykuł we Wprost (do którego, dobrym obyczajem, podałem link).
                    Dla mnie to, co tu pryztaczasz, misiu puszystysmile, to jest "słowo przeciwko słowu". Ale dlaczego akurat to, przytoczone przez ciebie miałoby być prawdziwe?
                    • gini Re:Czy scan czytal lub ogladal "Pianiste"? 29.10.09, 21:13
                      Jak nie to niech sobie pooglada, wtedy moze sie dowie co dzialo sie w gettcie
                      warszawskim.
                      Scan pawnie, nie wie, ze byly dwa getta male i duze, scan nie czytaty, nie wie,
                      ze gdy jeden zyd lizal zupe z rozbitego sloika, to drugi w tym czasie liczyl
                      pieniadze, szelest pieniedzy to zapamietal Szpilman.
                      Nie mogl grac bo przeszkadzal wspolrodakom.
                      Bez kopiowania masz z pamieci.
                    • pan.scan Żubrze podlaski, jeśli nie jarzysz 29.10.09, 21:34
                      Tosia Altman, Żydówka, uczestniczka powstania w getcie przeciw okupantowi,
                      legitymująca się paszportem z białym orzełkiem (albo Orłem Białym - jak kto
                      woli) została wydana do gestapo przez granatowego policjanta, oczywiście z
                      obowiązku. I to jest fakt, nie słowo, w przeciwieństwie do twego "kordonu
                      ochronnego" granatowej policji wokół getta.

                      Kurier Warszawski 23 IV 1925

                      "O zmianę szyldu:
                      Pinkus Pracowity, posiadający sklep pod nazwą "magazyn bławatny",zapragnął do
                      firmy swej dodać słowo "polski". Zwrócił się w tej sprawie do sędziego
                      rejestrowego i do podania dołączył dowód osobisty,jaki otrzymał z komisarjatu,
                      w którym oczywiście powiedziano, że jest on obywatelem Rzeczypospolitej
                      Polskiej. Sędzia temu dodatkowi się sprzeciwił.

                      Decyzję Sędziego P. Pracowity zaskarżył do sądu apelacyjnego. Sąd drugiej
                      instancji ze względu na konieczność przestrzegania prawdziwości firmy, zakazał
                      dołączenia słowa "polski".

                      Z mej strony na dzisiaj dosyć, intelektualna miernoto.
                      • janusz2_ Baranku podhalański 29.10.09, 21:41
                        pan.scan napisał:

                        > Tosia Altman, Żydówka, uczestniczka powstania w getcie przeciw okupantowi,
                        > legitymująca się paszportem z białym orzełkiem (albo Orłem Białym - jak kto
                        > woli) została wydana do gestapo przez granatowego policjanta, oczywiście z
                        > obowiązku. I to jest fakt, nie słowo, w przeciwieństwie do twego "kordonu
                        > ochronnego" granatowej policji wokół getta.

                        Pewnie zajęty wyszukiwaniem "jedynie słusznych źródeł" nie doczytałeś tego co przytoczyłem w poście
                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,102230886,102254939,Co_jeszcze_mozemy_znalezc_w_raporcie_Stroopa.html
                        W raporcie Stroopa mozna znaleźć również informacje paskudnych działaniach polskich policjantów (poza Gettem):
                        "Permission was granted to the Polish police to pay to any Polish policeman who arrested a Jew within the Aryan part of Warsaw one third of the cash in the Jew's possession. This measure has already produced results.""
                        http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp018.htm.en

                        "The polish Police take pains to deliver to my office every Jew who turns up within the city, because they are eager to win such premiums as have been paid in earlier cases. The undersigned received some anonymous letters in which he was notified of the fact that some Jews are staying in the Aryan part of the city. One anonymous letter draws a parallel between Katyn and the large-scale action within the Ghetto."
                        http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp057.htm.en
                        • szach0 ostateczny argum. SB-eka który nie mógł zabić kulą 29.10.09, 21:47
                          w tył głowy ......

                          a miałby dostęp jedynie do Internetu byłby pewnie taki
                          skierowany w poście dla polskiego patrioty:

                          - "Z mej strony na dzisiaj dosyć, intelektualna miernoto!"
              • gini Re: Wybacz, ty nie jesteś dla mnie 29.10.09, 19:55
                pan.scan napisał:

                > dyskutantem, żebym miał wykazywać przed tobą "nieścisłości n/t Jedwabnego", bo
                > akurat tu i w tym wątku jest to argument z sowieckiego cyklu "u was Murzynów
                > biją" a i nie przypominam sobie bym w tej sprawie z tobą kiedykolwiek
                > dyskutował.
                >

                Dyskutowales za to ze mna czesto ,gdy nie umiales udowaodnic swoich racji
                wysylales mnie do magla.


                > Dla ciebie i twojej prawdziwie patriotycznej wiedzy opartej na Wprost, Nowaku
                > czy "Naszej witrynie" odpowiednim partnerem do jedwabieńskich nieścisłości i
                > moralnego qrestwa Żydów jest Hasz, Spitt bądź inne okrąglackie badziewie.

                A to sa powazne argumenty ,czyli ad personam na tyle cie stac pacyniarzu z
                Grodziska.


                > U mnie możesz co najwyżej pobierać korepetycje.
                >
                > Truizmami, że ścierwa i bohaterowie są w każdej nacji nie musisz mnie
                > przekonywać, akurat ja i moja najbliższa rodzina wiemy to najlepiej, bo z
                > doświadczenia. Pochylanie nad tym, po latach użerania się na forum z
                > beznadziejnymi przypadkami głupoty już mnie nie bawi.
                > Baw się dobrze.
                >


                a kto jest dla ciebie misiu puszysty dyskutantenteM
                Chyba ty sam , no i snajper naturalnie.
                • szach0 klapki na ślepiach=1 widok=pluń na inne horyzonty 29.10.09, 21:57

                  .....nie zważaj na żaden argument
                  .....nie zważaj na proporcje
                  .....szukaj szcegółu pasującehogo do założonej, wybranej tezy
                  .....unikaj widzenia ogólnego z lotu ptaka pozwalającego na
                  wyrobienie dystansu do szczególików i subiektywnych osądów
    • janusz2_ Co jeszcze możemy znaleźć w raporcie Stroopa 29.10.09, 15:34
      "9 April 1943, 0800 hours, the action itself having started the same day at 0600 hours. Before the large-scale action began, the limits of the former Ghetto had been blocked by an external barricade in order to prevent the Jews from breaking out. This barricade was maintained from the start to the end of the action and was especially reinforced at night.
      "When we invaded the Ghetto for the first time, the Jews and the Polish bandits succeeded in repelling the participating units, including tanks and armored cars, by a well-prepared concentration of fire."
      http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp011.htm.en


      "The main Jewish battle group, mixed with Polish bandits, had already retired during the first and second day to the so-called Muranowski Square."
      http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp012.htm.en

      "So-called battle groups had been formed, led by Polish-Bolshevists;"
      http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp014.htm.en

      "Time and again Polish bandits found refuge in the Ghetto and remained there undisturbed, since we had no forces at our disposal to comb out this maze"
      "The bandits and Jews - there were Polish bandits among these gangs armed with carbines, small arms, and in one case a light machine gun, mounted the truck and drove away in an unknown direction."
      http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp015.htm.en

      "I must add that since yesterday some of the units have been shot at time and again from outside the Ghetto, that is, from the Aryan part of Warsaw. Raiding parties at once entered the area in question and in one case succeeded in capturing 35 Polish bandits, Communists, who were liquidated at once."
      http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp029.htm.en

      "Various Jews were captured who had had close relations with the Polish terrorist group and had worked together with them."
      http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp037.htm.en

      "Moreover, we arrested 17 Poles, among whom 2 Polish Policemen,"
      http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp040.htm.en

      W raporcie Stroopa mozna znaleźć również informacje paskudnych działaniach polskich policjantów (poza Gettem):
      "Permission was granted to the Polish police to pay to any Polish policeman who arrested a Jew within the Aryan part of Warsaw one third of the cash in the Jew's possession. This measure has already produced results.""
      http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp018.htm.en

      "The polish Police take pains to deliver to my office every Jew who turns up within the city, because they are eager to win such premiums as have been paid in earlier cases. The undersigned received some anonymous letters in which he was notified of the fact that some Jews are staying in the Aryan part of the city. One anonymous letter draws a parallel between Katyn and the large-scale action within the Ghetto."
      http://www.holocaust-history.org/works/stroop-report/htm/strp057.htm.en
      • pozarski Re: Co jeszcze możemy znaleźć w raporcie Stroopa 29.10.09, 15:45
        Niestety sraczku-polaczku, pic na picu. Od dawna wiadomo,ze nie bylo zadnych
        "polskich bandytow" po zydowskiej stronie muru. Stroop pisal rozne bajki tylko
        po to,zeby wytlumaczyc sie ze strat,ktorych sie nie spodziewal wewnatrz getta.
        Taki prozny gest,podobny tym od ciebie,kiedy bronisz zbrodniarzy z Polskiej
        Policji (granatowej).
        • janusz2_ Re: Co jeszcze możemy znaleźć w raporcie Stroopa 29.10.09, 16:20
          pozarski napisał:

          > Niestety sraczku-polaczku, pic na picu.

          Janku, jak nic cie rozedmiewink
        • split01 Re: Co jeszcze możemy znaleźć w raporcie Stroopa 29.10.09, 18:35

          Partaczy nie zbrodniarzy , to przychodzi na mysl czytajac ciebie ,..
          =================================================================
          kiedy bronisz zbrodniarzy z Polskiej Policji (granatowej).
          • haszszachmat ___________PO-lecam PO-równanie Scana i Ławrowa 29.10.09, 19:14
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,102231060,102231060,Stosunki_polsko_zydowskie_na_kresach.html
            https://www.polonica.net/imag/dzier.jpg
            • haszszachmat przeczytaj napis na transparencie 29.10.09, 19:15
              przeczytaj napis na transparencie
              https://www.polonica.net/imag/manif.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka