Dodaj do ulubionych

Szczał Gore Vidala

30.10.09, 18:39

Słynny G.V. uważa, że Polanski padł ofiarą antysemityzmu


I to jest dobre.


Q. You think anti-Semitism is motivating the prosecution of Polanski?

A. Anti-Semitism got poor Polanski. He was also a foreigner. He did not subscribe to American values in the least. To [his persecutors], that seemed vicious and unnatural.

Tu --->
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Szczał Gore Vidala 30.10.09, 18:45
      "dowcip" wykladowcy wyzszej uczelni w polsce....
      od rana pisze we wszystkich odmianach "szczal" zamiast "strzal" i smieje sie
      chyba sam do siebie, zadowolony ze swojego humoru...

      juz nizej chyba upasc nie mozesz, ferkakter.....
    • aaki ad rem danusia 30.10.09, 18:54
      padł czy nie padł?
      • dana33 Re: ad rem danusia 30.10.09, 18:58
        ad rem to prymitywne zasmiecanie jezyka polskiego...
        jak obywatel, taki i jego jezyk....
        • aaki Re: ad rem danusia 30.10.09, 19:12
          słowo k u r w a jakiego z lubością uzywałas tez ma łacinskie korzenie
          -z bożej łaski miłosniczko czystości języka polskiego tongue_out


          • cepekolodziej Re: ad rem danusia 30.10.09, 19:15

            Szanowny aaki -
            • aaki Re: ad rem danusia 30.10.09, 19:20
              wiec moze wyłuszcz własciwą jego etymologię zamiast proponowac mi
              aksjomatybig_grin
              • cepekolodziej Kogut i kogucica 30.10.09, 19:34
                Aaki, słowo jest znane we wszystkich własciwie językach słowiańskich,
                zatem starsze od pierwszych kontaktów z łaciną. Pra-słowiańskie!
                Sławski (Słownik etymologiczny języka polskiego, t. III, Kraków1966-
                69, str. 416): "najprawdopodobniej pierwotnie femininum od kurъ
                'kogut'. [Mam nadzieję, że widzisz jer twardy ъ u siebie?]

                Słowo ładne, więc wiele o nim pisano. Wygląda na to, że germański
                pierwowzór niem. Hure i ang. whore to zapożyczenie ze słowianskiego,
                ta hipoteza ma wielu powaznych zwolenników.

                smile
                • aaki Re: Kogut i kogucica 30.10.09, 20:06
                  no ale jakie sa dowody na prapansłowiańskość tegoż słowa
                  bo pisane to chyba nietongue_out
                  • cepekolodziej Re: Kogut i kogucica 30.10.09, 20:30
                    Nie ma mowy o pra-pra. Natomiast:

                    a) mają to języki słowiańskie, które nie miały kontaktów z łaciną i b) mają to w formach umożliwiających regularną rekonstrukcję pra-słowa. I
                    tu pierwotnie mianownik *kury - dopełniacz *k u r v e, analogicznie do
                    *kry (krew) - *krъve. To jest, bracie cała nauka, dość mocno pod
                    kontrolą, dowolność raczej odsunięta na superdaleki plan.
                    • aaki Re: Kogut i kogucica 30.10.09, 20:50
                      kurwuja polacy czesi słowacy chorwaci serbowie, łuzyczanie(?)
                      rosjanie nie.
                      co do białorusinów ukrainców bułgarów to nie wiem


                      • hasz0 Rosjanie nie są Słowianami a ku'rwa to słowiańskie 30.10.09, 23:58
                        słowo.
                        I
                        "analogiczna zmiana zaszła we francuskim słowie "cocotte", z
                        którego - bardzo możliwe, że za pośrednictwem niemieckim - wzięła
                        się polska kokota. "
                        II
                        "prasłowiańskie słowo o znaczeniu "kobieta niezamężna", a sens
                        pejoratywny wiąże z wyrażeniem "kurъve matere synъ", czyli "syn
                        niezamężnej matki".

                        *jebat, *jebati, a to z praindoeuropejskiego *yebh- (spółkować).
                        Kilka wieków później w języku czeskim i łużyckim znaczyło to tyle
                        co "bić, lżyć, oszukiwać". Niedługo po tym pojawia się polskie
                        określenie tego słowa - "bić". Obecnie to słowo ma kilka znaczeń.

                        naśladuje swą barwą) - z pitoleniem kojarzy się nie tylko wysoki
                        dźwięk, ale i jednostajny ruch. W "Etymologicznym słowniku języka
                        polskiego" A. Bańkowskiego czytamy: "pitulić, pitolić gw. 'jebać',
                        por. gw. (maz.) pitula vulva; niejasne (...)".

                        "Pitolić" znaczy też "mówić", ale mówienie nazywamy pitoleniem tylko
                        wtedy, gdy odnosimy się do niego z dezaprobatą

                        Ch'uj: Wulgaryzm ten należy do wyrazów słowiańskich o trudnej do
                        jednoznacznego wyjaśnienia etymologii. W znaczeniu anatomicznym -
                        "penis" - omawiany leksem prawdopodobnie w prasłowiańskiej postaci
                        winkxujъ. W drugim jednak ze swych znaczeń - "potoczny wyraz
                        obelżywy" - można go potraktować jako przykład derywacji wstecznej,
                        gdzie wyrazem podstawowym byłby dialektalny "chu'jec", czyli "wieprz
          • dana33 Re: ad rem danusia 30.10.09, 20:46
            tak tak.... uzylam jeden raz w stosunku do rochelliny, ale u felczerka to juz
            jest "uzywalas z luboscia"....

            z luboscia to felczerek prezentuje tutaj ordynarne zdjecia od lat...
            nu i z luboscia klamie patologicznie.... tez od lat.....
            rowniez z luboscia wydaje dane osobiste forumowiczow, jak mu pasuje w kram....
            • aaki Re: ad rem danusia 30.10.09, 20:51
              może i jeden raz . ale z luboscią
              • dana33 Re: ad rem danusia 30.10.09, 22:02
                nu, i tu sie zgadza....
                po co lgac, felczerku? a potem sie wycofywac rakiem?
                wlasnie.... jeden raz.... i naprawde z luboscia...

                a teraz won chamstwo felczerskie...
                • hasz0 __________spójrzcie na siebie w lustrze 30.10.09, 22:05
                  forum.gazeta.pl/forum/w,13,102263737,102319116,_wysp_idiotow_w_GW_iijej_srodowisku.html

                  "Książka Jana Tomasza Grossa "Sąsiedzi" była kamieniem, który
                  poruszył lawinę niechcianych polskich wspomnień. "My z Jedwabnego"
                  Anny Bikont jest lawiny tej apogeum, falą niszczącą resztki
                  narodowych mitów. Nic straszniejszego o ciemnej stronie polskości
                  nie da się napisać. Artykuł Michała Olszewskiego


                  Fot. Grażyna Makara / AG
                  Michał OlszewskiPraca Grossa "Sąsiedzi" to dzieło archeologa, który
                  zaledwie sonduje teren. Poprzestaje na niewielkim stanowisku,
                  odkrywa górne warstwy przeszłości i rusza dalej, być może zbyt
                  przerażony tym, co zobaczył...."

                  " Anna Bikont wymienia i penetruje Szczuczyn, Grajewo, Stawiski,
                  Kolno, Wąsosz, Wiznę, Rajgród, 20 miejscowości, w których w czasie
                  wojny Polacy mordowali bądź upokarzali Żydów. Wymieniane jednym
                  tchem brzmią te nazwy jak litania polskich grzechów głównych.
                  Exemplum jednego miasteczka zmienia się w część przerażającej
                  całości, której na imię Pod-lasie. Ziemia, którą po wybuchu wojny
                  niemiecko-radzieckiej opętały demony, lub - żeby sprawę ująć
                  dokładniej - na której hodowane przed wojną diabły zerwały się z
                  łańcuchów."
                  • hasz0 _____________IQ=?_______Polacco idiotto... 30.10.09, 22:06
                    _________masz głowę tam gdzie Chlebowski?
                • aaki Re: ad rem danusia 30.10.09, 22:06
                  bekon... nie irytuj się proszę bo sie jeszcze bardziej spociszsad
                  • vicky17 Re: ad rem danusia 30.10.09, 22:09
                    aaki napisała:

                    > bekon... nie irytuj się proszę bo sie jeszcze bardziej spociszsad

                    beton juz kipi potem ze wstydu,ze tak chamsko klamie. ta baba nie ma zycia,non
                    stop do rana do nocy przed kompem..w jej domu musi chyba byc syf z malaria,plus
                    oczywiscie kazdy ja powaza tak,ze na odreagowanie leci do kompa i pluje w
                    ekranik..jako namiastka tzw.szacuneczku i rzekomej sily. starczy uwiad i
                    tyle..odpusc chamstwo. nu a ja juz spakowana..i sobie gwizdze jak wiatr w kominiesmile
                    • szach0 znowu..sukces!.. na szczycie energ:"kozy Rabina" 30.10.09, 22:30

                      .....wprowadzili kozę do opłat za CO2 i...wyprowdzili ogon kozi
                      za drzwi...uuuuuuUFFFfffff.....!!!!!!!!...ale luz i ulga.
                      ___________Prawdziwy SUKCES!__________

                      ####HASZCZ:
                      .....
                      w IV w. po Chrystusie Grenladia była zielona.
                      6000 lat temu średnia temp. Ziemi był wyższa o 1*C...
                      • szach0 redukcja >> 30% CO2 jużsetki mrd$kosztowała Polskę 30.10.09, 22:35

                        _____________IQ=?___________

                        w czasie gdy €unia się rozwijała naszym kosztem
                        (PRZEJETYM RYNKIEM I ......"DOSTOWANIEM" polegajacym na wygaszaniu
                        produkcji i limitowaniu eksportu oraz oddaniu naszego rynku
                        w ZSRR...nawet eksport malin ogranoczono nam do kiluset czy tysięcy
                        ton...a stocznie? ( usąsiadów Niemców uratowano za zgodą Brukseli!)

                        IQ liberałów -oszołomów podklęcznikowych erkel i
                        wspólnej waluty....GZIEZ JESTESCIE ?

                        _____zabrakło sliny na Hasza?
                  • dana33 Re: ad rem danusia 30.10.09, 22:36
                    ciesze sie, felczerku, ze tak szybko potwierdzasz moje slowa o twoim
                    chamstwie... tak trzymac dalej...
                    • szach0 ___Danusiu strusiku mój wyjmij główkę z piaseczku 30.10.09, 23:11
                      Aquanet Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
                      Poleć tę wypowiedź znajomemu

                      Od: (wpisz swój adres e-mail)
                      szach0@gazeta.pl zmień
                      Do: (adresy e-mail znajomych oddzielaj przecinkiem; maks. 10 adresów)

                      Treść wiadomości: (maks. 700 znaków)

                      anuluj
                      __________spójrzcie na siebie w lustrze
                      Autor: hasz0 30.10.09, 22:05 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                      Odpowiedz cytując Odpowiedz

                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,102263737,102319116,_wysp_idiotow_w_GW_iij
                      ej_srodowisku.html

                      "Książka Jana Tomasza Grossa "Sąsiedzi" była kamieniem, który
                      poruszył lawinę niechcianych polskich wspomnień. "My z
                      Jedwabnego"
                      Anny Bikont jest lawiny tej apogeum, falą niszczącą resztki
                      narodowych mitów. Nic straszniejszego o ciemnej stronie polskości
                      nie da się napisać.
                      Artykuł Michała Olszewskiego
                      Fot. Grażyna Makara / AG
                      Michał Olszewski
                      Praca Grossa "Sąsiedzi" to dzieło archeologa, który
                      zaledwie sonduje teren. Poprzestaje na niewielkim stanowisku,
                      odkrywa górne warstwy przeszłości i rusza dalej, być może zbyt
                      przerażony tym, co zobaczył...."

                      " Anna Bikont wymienia i penetruje Szczuczyn, Grajewo, Stawiski,
                      Kolno, Wąsosz, Wiznę, Rajgród, 20 miejscowości, w których w czasie
                      wojny Polacy mordowali bądź upokarzali Żydów
                      . Wymieniane
                      jednym
                      tchem brzmią te nazwy jak litania polskich grzechów głównych.
                      Exemplum jednego miasteczka zmienia się w część przerażającej
                      całości, której na imię Pod-lasie. Ziemia, którą po wybuchu wojny
                      niemiecko-radzieckiej opętały demony, lub - żeby sprawę ująć
                      dokładniej - na której hodowane przed wojną diabły zerwały się z
                      łańcuchów."
    • andrewleonard a czy ten gor vidal to żyd? 30.10.09, 23:32
      ?
      • hasz0 nie wiem 30.10.09, 23:51

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka