Dodaj do ulubionych

Dzisiaj rozpłakałam się ;(

07.06.06, 17:55
Jestem w dołku
i niewinny żart bardzo życzliwej mi osoby spowodował
że roztrzęsłam się i popłakałam ;(
Czasem nie mam siły na bycie dzielną...
Obserwuj wątek
    • strzelec0001 Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:13
      cmooooooooooooooooook:-)
      • fantka Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:20
        dzięki
        :)
    • inspirationlane Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:24
      fantka napisała:

      > Jestem w dołku
      > i niewinny żart bardzo życzliwej mi osoby spowodował
      > że roztrzęsłam się i popłakałam ;(
      > Czasem nie mam siły na bycie dzielną...

      smile :))
      wreszcie przestało padać, wyszło słoneczko, a od soboty podobno ma być
      cieplej :)

      • fantka Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:26
        tu nie o pogodę chodzi...
        ale fakt, pogoda dokłada się do całokształtu ;)
        • strzelec0001 Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:28
          ja tez mam tu meksyk :-((
          • fantka Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:30
            ja dlatego to ogłoszenie o kałasznikowie dałam ;)
            • strzelec0001 Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:31
              to ja poprosze o wiaderko granatów :-))
              • fantka Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:40
                Strzelec z tymi granatami to fajny pomysł,
                chyba nawet lepszy od kałacha ;)
        • inspirationlane Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:32
          ja wiem, że nie o pogodę...
          ale jeśli zbyt mocno zachłyśniemy się smutkiem, jeśli zakrztusimy się rozpaczą,
          utoniemy w odmętach żalu nad samym sobą
          a to wszystko może doprowadzić do rozmyślań o najbliższych, którzy odeszli, o
          tym, co straciliśmy, o własnych ograniczeniach
          dlatego warto - mimo wszystko - cieszyć się życiem
          jednak by cieszyć się nim w najtrudniejszych chwilach, musimy odnaleźć piękno
          ukryte w smutku, które jest tam zawsze i które potrafimy odkryć dzięki humorowi
          ten Pan na górze na pewno chciał, abyśmy śmiali się przez łzy, bo tworząc
          zaczyn tego okrutnego świata, dodał do niego ogromną dawkę absurdu...

          ps. najadłam się dzisiaj pierwszych czereśni i tak na mnie podziałały :]
          • fantka Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:39
            Chodzi o to że ja staram się nie myśleć, nie rozpamiętywać...
            Usmiechnięta jestem ciągle,
            ale czasem zdarza się że drobny,
            obiektywnie nic nie znaczący kamyk na drodze,
            powoduje że nagle coś we mnie pęka.
            Ale ja zbieram się bardzo szybko,
            wieloletnia praktyka....
            • strzelec0001 Re: Dzisiaj rozpłakałam się ;( 07.06.06, 18:42
              mozna pocwiczyc rzuty sobie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka