Gość: perli
IP: *.rato.pl / 81.210.11.*
20.01.04, 12:17
dzień dobry moje miłe Aktualności. Podobno forum -Wino- jest de best. Jak to
jest? Winno być AKTUALNOŚCI. Oto Michnikanie i ich zakłamanie. Nie znają się
na sztuce i już...Trzeba im wybaczyć. I zrobię to. Jutro. Dzisiaj no mercy!
Zapraszam do prosektorium. Będziemy instalować. Jest to rusztowanie -
wyzwanie dla wyobraźni- krzyczącej kubinistki i milczącego michnikanizmu w
tak zwanej sferze skończonego imaginizmu. Teraz proszę o ciszę. Stół do
sekcji zwłok też milczy i te wszystkie śmieszne rozcinaczki i trepanaczki
też. Pojawia się Szaron. Ma zakutu łeb. Zakuty w futerał bananowy. To
oczywiście grafika komputerowa. Pięciowymiarowa. Teraz pojawia się Arafat.
Też ma zakuty łeb. W klasyczny ręcznik w kratkę. Arafatka. Patrzą na siebie.
Jeszcze patrzą. Patrząc zbliżają do rekwizytów sekcyjnych. Arafat skacze w
kierunku tasaka. Podczas skoku ręcznik mdleje. Bezwładnie ląduje na stole. A
tam wśród kratek -skręt. Z wyborczej skręcony zręcznie. Gańdzia wstaje
otrzepuje swoje skręcone zwłoki- Ari uważaj, proszę na serce, skoki w Twoim
wieku niebezpieczne wielce- Szaron biegnie. Zapala skręta. Wdycha. Doznaje
wstrząsu wyborczego. Podaje Arafatowi. Ari tez doznaje wstrząsu. Obaj unoszą
się, głupio uśmiechnięci. Śpiewają -low mi tender....
perli
czynne do godziny 22-giej