Dodaj do ulubionych

Skad sie wzial Szacik?

22.01.04, 16:05
Ano, sami zesmy go zaprosili. Albo raczej zmusili do przyjscia. Niektorym z
Forumiarzy wydaje sie wciaz, ze FA, czy ogolniej Portal GW, to taka duza
piaskownica, z plynacym przez srodek rynsztokiem, gdzie sie beztrosko mozna
bawic. W towarzystwie porabanych dresiarzy, psycholi i autentycznych idiotow.

No to wcale nie jest tak. Agora jest wielkim przedsiebiorstwem, obecnym na
gieldzie. Gazeta Wybiórcza najpopularniejszym dziennikiem w Polsce. I to nie
jakims tam Super Expressem czy Faktem, ale powaznym, opiniotworczym. Fora sa
jakas tam wizytowka - i Gazety i Agory. Na FA zaglada mnostwo osob - miedzy
innymi i dlatego, ze forum to jest wykazywane na czele listy na portalu.
Dziennikarze i politycy. Goscie z kraju i zagranicy. Przyjazni Polsce i nie.

Powiem szczerze, ze sie nawet dziwie, ze tak dlugo kierownictwo Gazety/Agory
tolerowalo ten zalew kretynizmow na Forum. Ten wylew szamba. Te setki
dziwacznych, kalekich, jednopostowych watkow Zawadzkich. Te
setki "inteligentnych" pytan Kretyna52, czy mozna hodowac zaby w kropielnicy
i puszczac baki do tabernakulum. Te jego od lat juz ciagnace sie okreslanie
Krzyza slowem "gowno". Ten nieustajacy belkot o zydach (pro i kontra),
ktorego juz pewnie dziesiatki tysiecy postow sie nazbieraly.

Przypuscmy, ze jestesmy wlascicielami kamienicy. I tam, miedzy normalnych
mieszkancow, wprowadzaja sie po kolei lokatorzy, z ktorych jeden co wieczor
obszczywa drzwi sasiadow, drugi wrzeszczy nocami jakies rapy, walac z calej
sily w garnek, a trzeci zaprasza meneli, ktorzy pija sobie na schodach,
awanturujac sie regularnie. I w rzadkich chwilach trzezwosci, bekajac,
mamrocza cos o prawie do awanturowania sie. W takiej sytuacji normalni
mieszkancy staraja sie wpierw uspokoic klopotliwych sasiadow, a gdy to nie
skutkuje - zwracaja sie do wlasciciela, aby zrobil jakis porzadek. Jesli zas
ich prosby nie sa wysluchane, to sie wyprowadzaja, chetnych na podnajem nie
ma, a dom zamienia sie stopniowo w rudere i wlasciciel plajtuje. Dodatkowo
zyskujac opinie lajzy.

No tak, ale zaden z nas by na taki rozwoj wypadkow w posiadanej przez siebie
kamienicy by nie pozwolil, tylko holote wywalil.

Podstawowym problemem jest oczywiscie kwestia proporcji. Jesli watki czy
posty swirowate ukazuja sie co pewien czas - to oczywiscie nikna miedzy
merytorycznymi, zabawnymi czy jakimi jeszcze tam. Natomiast jesli watkow
pisanych przez wariatow i dresiarzy jest tyle, ze wszystkie inne zaczynaja
stanowic jedynie ozdobny margines, to nie ma co sie dziwic, ze wlasciciel
portalu zaczyna wykazywac pewne zdenerwowanie i szuka remedium. No bo jaka
opinie moze sobie wyrobic o GW (a i czesciowo ogolniej - o Polakach)
przygodny gosc zagladajacy ostatnimi czasy na FA? Spoleczenstwo swirow? I
chamow? A kto, koniec koncow, przyczynia sie do takiego obrazu? No,
organizator portalu, czyli Agora i GW, dajac menelom moznosc smiecenia -
dzieki internetowi - na skale do tej pory nie spotykana.

Zwolennikom nieograniczonej wolnosci slowa dla wariatow, dla tych co nawet
nie rozumieja co to wolnosc znaczy ino jedynie belkocza, szczesliwi cali, ze
moga swoj belkot i obsesje upublicznic, proponuje zalozenie wlasnego blogu,
czy mini portalu - pod wlasnym nazwiskiem i w powiazaniu z wlasnymi wynikami
finansowymi - i tam przyjecie takiej polityki, jakiej wymagaja od Agory.
Czyli zaproszenie wszystkich kretynow tego swiata do "wymiany pogladow" i
zezwolenie im na wpisywanie sie.

PS. Jedno mnie tylko dziwi, ze Agory nie stac na zatrudnienie dodatkowych
osob dla obslugi portalu. Choc, z kolei, nie ma powodow, aby przypuszczac, ze
ochotnik bedzie gorszy od zatrudnionych.
Obserwuj wątek
    • Gość: AndrzejG Sceptyku.Ty coś wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.04, 16:17
      sceptyk napisał:

      > PS. Jedno mnie tylko dziwi, ze Agory nie stac na zatrudnienie dodatkowych
      > osob dla obslugi portalu. Choc, z kolei, nie ma powodow, aby przypuszczac, ze
      > ochotnik bedzie gorszy od zatrudnionych.

      To kim był szacik,kiedy to rozmawiał z nami przez te kilka miesięcy?

      A.
      • landara4 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? 22.01.04, 16:20
        Odpowiedź z html kim jest szacik, proszę zwrócić uwagę na nazwę .gif-a, innymi
        słowy to nasz stary V.C.


        <span class="fa3"><small>szacik</small></span>

        <img src="/img/forum/v_c.gif" width=15 height=8>
      • sceptyk Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 16:33
        Choc juz wczoraj dopisalem sie do watku XXL, ze sadzac po stylu, to wyglada mi
        troche na VC.

        Ale nie w tym rzecz jest. Rzecz w tym, ze nie ma kogos takiego jak
        wykwalifikowany admin. Skad taki zatrudniony admin/admina ma miec wiedze i
        wyczucie co wycinac? W zwiazku z tym mozna przyjac, ze admin spoleczny, w
        dodatku znajacy dobrze Forum, wcale nie musi byc gorszy od "zawodowego". O ile,
        oczywiscie, nie bedzie kierowal sie swoimi osobistymi sympatiami. Sytuacja
        smieszy mnie zreszta troche, bo na "spolecznego" wszyscy sie rzucaja, a
        tych "zatrudnionych" w zasadzie sie toleruje. Przyzwyczailismy sie do nich, czy
        co.
        • ada08 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 16:34
          Jak to, sceptyku,

          : ''Ano, sami żesmy go zaprosili. Albo raczej zmusili do przyjscia...''

          skoro cały czas tu był(a), a nawet wycinał(a) posty ? Bo przecież nie
          do końca jest prawdą to co piszesz, że FA to takie miejsce, na którym
          szalał niekontrolowany żywioł. W miarę regularnie ktoś tutaj czuwał,
          wycinał posty, a wycięte wymiatał na oślą ławkę.
          A szacik zabawny/zabawna jest, bo sobie umyślił(a), że tutaj, prawda,
          zaprowadzi kulturę, prawda, nauczy nas dobrych manier, prawda i
          używania słowa ''przepraszam'', prawda. Szacik najwyraźniej ma się za
          autorytet miejscowy smile
          a.


          • sceptyk Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 16:44
            Mowiac, "zesmy go zaprosili", mialem na mysli, zesmy zaprosili kogos z
            uprawnieniami adminowymi. Ten nick, pre-Szacik, takich uprawnien chyba nie
            mial.

            Natomiast zgodze sie z Toba, ze te pomysly "ukulturalnienia" forum sa, prawda,
            dosc smieszne. A moze raczej naiwno-zabawne. Prawda.

            sc-k
            • ada08 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 16:57
              A mnie, sceptyku, dodatkowo dręczy pytanie:
              jest Szacik mężczyzną, czy też jest to kobieta z ptaszkiem ?
              Jak sądzisz ?
              a.
        • andrzejg Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 16:48
          Zatrudniony admin jest sprawą jasną i oczywistą - człowiek pracuje i koniec.

          Róznica w odnoszeniu sie forumowiczów do społecznego i zawodowego admina
          jest podobna do róznicy w odnoszeniu się ludzi do milicji i ORMO.
          Niektórych społeczny funkcjonariusz doprowadzał do białej gorączki,
          a inni widzieli celowość takiej służby.Mi osobiście nie podoba się
          takie społecznikowstwo.Według mnie jest to kolejny eksperyment na
          społeczności jaką tu tworzymy.Toż z obserwacji zachowań poszczególnych
          ludzi i całych grup, można napisać doktorat.

          A.


          A.
          • snajper55 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 16:55
            andrzejg napisał:

            > Zatrudniony admin jest sprawą jasną i oczywistą - człowiek pracuje i koniec.
            >
            > Róznica w odnoszeniu sie forumowiczów do społecznego i zawodowego admina
            > jest podobna do róznicy w odnoszeniu się ludzi do milicji i ORMO.
            > Niektórych społeczny funkcjonariusz doprowadzał do białej gorączki,
            > a inni widzieli celowość takiej służby.Mi osobiście nie podoba się
            > takie społecznikowstwo.Według mnie jest to kolejny eksperyment na
            > społeczności jaką tu tworzymy.Toż z obserwacji zachowań poszczególnych
            > ludzi i całych grup, można napisać doktorat.

            Nie podoba mi się Twój przykład z MO i ORMO, ponieważ do obu tych organizacji
            jesteśmy nastawieni niechętnie. Porównaj raczej społecznego admina do OSP
            wspomagającej Straż zawodową. Czy teraz widzisz coś złego w ich
            społecznikostwie ? A w społecznikostwie ratowników górskich ?

            Pozdrawiam

            Snajper.
            • Gość: XXL Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 22.01.04, 17:01
              snajper55 napisał:

              > Nie podoba mi się Twój przykład z MO i ORMO, ponieważ do obu tych organizacji
              > jesteśmy nastawieni niechętnie. Porównaj raczej społecznego admina do OSP
              > wspomagającej Straż zawodową. Czy teraz widzisz coś złego w ich
              > społecznikostwie ? A w społecznikostwie ratowników górskich ?

              No dość ryzykowne porównanie. Bardziej adekwatne chyba by było do społecznego
              pielęgniarza z Pogotowia Ratunkowego w Łodzi
              • snajper55 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 17:13
                Gość portalu: XXL napisał(a):

                > No dość ryzykowne porównanie. Bardziej adekwatne chyba by było do społecznego
                > pielęgniarza z Pogotowia Ratunkowego w Łodzi

                Według mnie nie, bo Admin ratuje nas przed zasypaniem przez lawinę spamu,
                chamstwa, bredni i postów Józka. Bez pracy wycinaczy, to forum bardziej by
                przypominało ścianę w toalecie z napisami... nie napiszę jakimi, bo mi Admin
                posta wytnie. wink)

                Pozdraiwam

                Snajper.
                • Gość: XXL Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 22.01.04, 17:30
                  Hmmm, jeden chodzi do opery a inny do kabaretu.
                  FA jest raczej tym drugim.
                  Nakaz noszenie smokingów w takim przybytku jest rzeczą śmieszną.

                  Pomijając ewidentny spam czy reklamę to zastosowanie się do
                  przedstawionego tu z grubej rury zasad będzie tym czym
                  jedzenie bez pieprzu i soli.

                  A niestety przedstawienie się społecznych (jakżesz się to słowo
                  zdewaluowało) adminów przypominało zachowanie się przeszkolonego
                  ORMO-wca. Niestety.

                  A może gotowce im redakcja dała zamiast szkolenia ???
                  • snajper55 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 17:44
                    Gość portalu: XXL napisał(a):

                    > Hmmm, jeden chodzi do opery a inny do kabaretu.
                    > FA jest raczej tym drugim.
                    > Nakaz noszenie smokingów w takim przybytku jest rzeczą śmieszną.
                    >
                    > Pomijając ewidentny spam czy reklamę to zastosowanie się do
                    > przedstawionego tu z grubej rury zasad będzie tym czym
                    > jedzenie bez pieprzu i soli.
                    >
                    > A niestety przedstawienie się społecznych (jakżesz się to słowo
                    > zdewaluowało) adminów przypominało zachowanie się przeszkolonego
                    > ORMO-wca. Niestety.
                    >
                    > A może gotowce im redakcja dała zamiast szkolenia ???

                    Dewaluacja wielu słów to niestety smutny fakt. To jeden ze spadków naszego
                    realnego socjalizmu.

                    Natomiast co do roli Admina, to jest on po to, aby z kabaretu nie robić speluny
                    (pominę przymiotniki). Nikt nie wymaga od piszących, aby posty miały wstęp
                    rozwinięcie i zakończenie. Nikt też nie wycina za błędy ortograficzne, ani za
                    naruszanie linii politycznej takiej, czy innej grupy.

                    A sposób przedstawienia się adminka ? No cóż, kto jest bez grzechu... Po
                    owocach go poznamy. Słowo >przepraszam< zna. smile)

                    Pozdrawiam

                    Snajper.
            • andrzejg Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 17:02
              snajper55 napisał:

              >
              > Nie podoba mi się Twój przykład z MO i ORMO, ponieważ do obu tych organizacji
              > jesteśmy nastawieni niechętnie. Porównaj raczej społecznego admina do OSP
              > wspomagającej Straż zawodową. Czy teraz widzisz coś złego w ich
              > społecznikostwie ? A w społecznikostwie ratowników górskich ?
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Snajper.

              Porównanie jest adekwatne, bo strażacy nie chodzą po ulicy (odpowiednik forum)
              i nie wlepiają mandatów,ewentualnie nie zgarniają do 'suki', a ratownictwo
              górskie to całkiem inna śpiewka.

              A.
              • snajper55 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 17:10
                andrzejg napisał:

                > Porównanie jest adekwatne, bo strażacy nie chodzą po ulicy (odpowiednik forum)
                > i nie wlepiają mandatów,ewentualnie nie zgarniają do 'suki', a ratownictwo
                > górskie to całkiem inna śpiewka.

                Proponuję kompromis - społeczny policjant. OK ? wink) W nim też nie widzę niczego
                godnego potępienia ? Uważasz, że policja, czy straż miejska nie jest
                potrzebna ? Jest. To dlaczego niby mamy odsądzać od czci i wiary kogoś, kto
                społecznie wykonuje użyteczną pracę ? Czy jak ktoś będzie społecznie chleb (nie
                ciastka !) wypiekał i go głodnym rozdawał, to też go potępisz ?

                Pozdrawiam

                Snajper.
                • andrzejg Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 17:24
                  do społecznikowstwa mam wstręt nabyty w czasach komuny
                  i tego już chyba nie zmienię.

                  A.
                  • snajper55 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 17:50
                    andrzejg napisał:

                    > do społecznikowstwa mam wstręt nabyty w czasach komuny
                    > i tego już chyba nie zmienię.

                    Może uda Ci się to zmienic, gdy będziesz pamiętał, że OSP to społecznicy,
                    ratownicy górscy to społecznicy, za to na przykład posłowie czy senatorowie
                    społecznikami nie są i za swoją >pracę< dostają spore pieniądze.

                    Pozdrawiam

                    Snajper.
            • Gość: Jureek Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem IP: 212.20.131.* 22.01.04, 17:27
              snajper55 napisał:

              > Nie podoba mi się Twój przykład z MO i ORMO, ponieważ do obu tych organizacji
              > jesteśmy nastawieni niechętnie. Porównaj raczej społecznego admina do OSP
              > wspomagającej Straż zawodową. Czy teraz widzisz coś złego w ich
              > społecznikostwie ? A w społecznikostwie ratowników górskich ?

              Moim zdaniem porównanie Andrzeja lepiej oddaje charakter pracy admina-
              społecznika niż Twoje. Zauważ, że ani strażak, ani ratownik górski nie mają
              uprawnień egzekucji, ich rola jest czysto służebna.
              Jura
              • snajper55 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 18:07
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Moim zdaniem porównanie Andrzeja lepiej oddaje charakter pracy admina-
                > społecznika niż Twoje. Zauważ, że ani strażak, ani ratownik górski nie mają
                > uprawnień egzekucji, ich rola jest czysto służebna.

                Strażacy kontrolują instalacje ppoż i mogą np zamknąć lokal z powodu złamania
                przepisów. Ratownicy zgoda, ale już na przykład społeczni strażnicy parków
                narodowych prawo egzekucji mają.

                Mnie jedynie chodziło o to, ze MO i ORMO mają złe konotacje i dlatego takie
                porównanie mi się nie podobało. Uważam Adminów za potrzebnych na forum.

                Snajper.
                • andrzejg Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 18:14
                  snajper55 napisał:

                  >
                  > Mnie jedynie chodziło o to, ze MO i ORMO mają złe konotacje i dlatego takie
                  > porównanie mi się nie podobało. Uważam Adminów za potrzebnych na forum.
                  >
                  > Snajper.

                  ale to porównanie najlepiej oddaje podejście forumowiczów do tej funkcji.
                  Napisałem wcześniej ,że są i docenianiający ich działalność,jednak jest
                  ich zdecydowana mniejszość.Sądzę ,że w najbliższym czasie będziemy mieli do
                  czynienia z atakami na szacika,a większość będzie na to obojętna,bo w końcu
                  sam tam się pchał.

                  A.
                  A.
                  • snajper55 Re: Sceptyku.Ty coś wiesz? - Nic nie wiem 22.01.04, 18:22
                    andrzejg napisał:

                    > ale to porównanie najlepiej oddaje podejście forumowiczów do tej funkcji.

                    Aaaa, podejście forumowiczów, do Admina to tak. Zdecydownie. wink)) Biedak.

                    > Napisałem wcześniej ,że są i docenianiający ich działalność,jednak jest
                    > ich zdecydowana mniejszość.Sądzę ,że w najbliższym czasie będziemy mieli do
                    > czynienia z atakami na szacika,a większość będzie na to obojętna,bo w końcu
                    > sam tam się pchał.

                    Masz pewnie rację. Sam się pchał, tak jak sami się pchają policjanci czy
                    strażacy. Czy to jest powód, aby patrzeć obojetnie jak skiny policjanta
                    flekują ? Dziś on, jutro Ty, chciałoby sie wtedy takim kibicom powiedzieć.

                    Pozdrawiam

                    Snajper.
    • Gość: Jureek Re: Skad sie wzial Szacik? IP: 212.20.131.* 22.01.04, 16:36
      sceptyk napisał:

      > PS. Jedno mnie tylko dziwi, ze Agory nie stac na zatrudnienie dodatkowych
      > osob dla obslugi portalu. Choc, z kolei, nie ma powodow, aby przypuszczac, ze
      > ochotnik bedzie gorszy od zatrudnionych.

      Czy wiadomo oficjalnie, że to ochotnik?
      Możesz podać link, gdzie to oficjalnie podano do wiadomości?
      Z tego co wiem, to ochotnicy mieli zajmować się tylko małymi forami miejskimi.
      Jura
      • sceptyk Jureek 22.01.04, 16:58
        Jura, nic nie wiem wiecej niz Ty. Po prostu spekuluje sobie. A moze i beda mu
        cos placic. To w koncu kupe czasu zajmuje. Ale faktem jest, ze jest to jakas
        skoordynowana akcja, bo wczoraj wieczorem, czy dzis rano, spoleczni admini
        pojawili sie na roznych forach. Moja wiedze czerpie z zagladania do FoF, od
        czasu do czasu. Ale zadnego komunikatu o tym "wysypie" adminow chyba nie bylo.

        sc-k
        • andrzejg rok małpy 22.01.04, 17:06
          sceptyk napisał:

          > Jura, nic nie wiem wiecej niz Ty. Po prostu spekuluje sobie. A moze i beda mu
          > cos placic. To w koncu kupe czasu zajmuje. Ale faktem jest, ze jest to jakas
          > skoordynowana akcja, bo wczoraj wieczorem, czy dzis rano, spoleczni admini
          > pojawili sie na roznych forach. Moja wiedze czerpie z zagladania do FoF, od
          > czasu do czasu. Ale zadnego komunikatu o tym "wysypie" adminow chyba nie bylo.
          >
          > sc-k


          Słyszałem właśnie informację ,że w Chinach obchodzą rozpoczęcie roku małpy
          i ludzie urodzeni w tym roku będą mieli szczęście w życiu.W związku z tym wiele
          par tak planowało poczęcie , aby urodziny przypadły w tym szczęśliwym czasie.
          Może i nasi admini....???

          A.
        • Gość: Jureek Re: admini społeczni? IP: 212.20.131.* 22.01.04, 17:21
          sceptyk napisał:

          > Jura, nic nie wiem wiecej niz Ty. Po prostu spekuluje sobie. A moze i beda mu
          > cos placic. To w koncu kupe czasu zajmuje. Ale faktem jest, ze jest to jakas
          > skoordynowana akcja, bo wczoraj wieczorem, czy dzis rano, spoleczni admini
          > pojawili sie na roznych forach. Moja wiedze czerpie z zagladania do FoF, od
          > czasu do czasu. Ale zadnego komunikatu o tym "wysypie" adminow chyba nie bylo.

          Też zauważyłem wysyp adminów na różnych forach. Nie wyciągałbym jednak z tego
          wniosku, że są to admini społeczni. Być może są to ludzie, którzy już od dawna
          cenzurowali te fora (zawodowo), a wczorajsza akcja miała na celu tylko
          ujawnienie ich adresów mailowych, chociażby po to, żeby forumowicze skarżący
          się na to, że admin niesłusznie wycina, albo nie wycina, nie zawracali już
          głowy maas.
          Pozdrawiam
          Jura
          • gini Re: admini społeczni? raczej tak 22.01.04, 17:46
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=10317902&v=2&s=0
            Ale nam sie trafil jakis taki nadety z lekka .Mamy pecha widac.
    • Gość: Jan Karaski O tobie on napisal piszac: IP: 5.5R* / 212.253.2.* 22.01.04, 16:40
      "Te setki dziwacznych, kalekich, jednopostowych watkow Zawadzkich."

      Ile ty takichg watkow napisales? Jestes smieciarzem tego forum - mam ci podac
      linki twoich jednozdaniowych idiotycznych watkow?

      I jeszcze jedno:
      Naprawde miales na GW wielki wplyw; Poraz kolejny cie zablokowali
      HEHEHEHEHEHEH!

    • Gość: XXL Tato, weź mnie krótko za pysk....czyli IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 22.01.04, 16:52
      wyznanie uniżonego sługi.

      Sceptyku.
      Pan Cenzor jest tu na forum od dłuższego czasu, pewnie od założenia
      oślej ławki. Jednak ostatnio dość znacznie zaktywizował swoją działalność.
      Trzeba przyznać dość chaotyczną. Tnie nie za bardzo zważając na treść
      czy kontekst, zostawiając inne bzdety. Podejrzewam, że to z lenistwa
      bo nie chce mu się czytać. Wychwytuje pewnie kluczowe słowa i... rżnie.
      Każdą pracę trzeba robić dobrze jeśli się do tego najeło.

      Po drugie, wczorajsze wejście (ujawnienie się) było w stylu wejścia
      komisarza ludowego na gminne zebranie partyjne. Tragedia.
      Potraktowanie piszących tu jak dzieci czy plebs jest niedopuszczalne
      w przypadku poważnej (jak to powiedziałeś) gazety za jaką chce GW
      uchodzić.
      Jak się powiedziało A (wolność) to trzeba być konsekwentnym
      i powiedzieć B (niecenzurowanie poza drastycznymi przypadkami)
      a nie obrażać się teraz i wymachiwać pięściami.
      Bo tragikomicznie to wychodzi...........
      • sceptyk XXL 22.01.04, 17:34
        XXLu, zgadzam sie z Toba. Juz kiedys to pisalem, ze abym mogl zgodzic sie bez
        wiekszych oporow na ocene mych listow, to cenzor powinien w sobie laczyc
        wiedze, doswiadczenie i morale Milosza, ks. Tischnera, Kolakowskiego i jescze
        paru innych osob o podobnym kalibrze.

        To jest nieslychanie przykre uczucie, byc ocenianym przez osobe, od ktorej
        bardzo watpliwe czy mozna sie czegokolwiek nauczyc. No ale tak jest.

        Natomiast z wolnosci trzeba umiec korzystac. Moim zdaniem, rozwiazaniem
        problemu cenzury na Forum byloby: usuniecie wariatow oraz wytaczanie procesow
        osobom, ktore permanentnie i w sposob oczywisty lamia prawo. Nie bardzo
        rozumiem, dlaczego portal mialby stanowic jakas taka eksterytorialna
        przestrzen, gdzie nie obowiazuje odpowiedzialnosc za to co sie robi (czyli
        pisze).

        I oczywiscie zgadzam sie, ze mowa inauguracyjna soc-admina byla jakby smieszna.
        • Gość: XXL Re: XXL IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 22.01.04, 17:53
          sceptyk napisał:

          > To jest nieslychanie przykre uczucie, byc ocenianym przez osobe, od ktorej
          > bardzo watpliwe czy mozna sie czegokolwiek nauczyc. No ale tak jest.

          Tu nie chodzi o ocenę bo mi to zwisa, ale o tajemnicę jaką się Adminów
          otacza. I to, że są to osoby nadal piszące na forum pod innymi nicaki.
          To jest zaprzeczenie bezstronności. Pacyny czyli.

          > Nie bardzo
          > rozumiem, dlaczego portal mialby stanowic jakas taka eksterytorialna
          > przestrzen, gdzie nie obowiazuje odpowiedzialnosc za to co sie robi (czyli
          > pisze).

          Według mnie może być, czy nawet powinien. Hyde Park pozwala wypowiedzieć
          się wielu osobom z kompleksami, rozładować emocje, fobie. Na pewno
          świat się nie zawali od jednego wirtualnego bagienka.
          Nie ma obowiązku tu zaglądać, można do opery iść.........
          • sceptyk Precz z terrorem lumpa! 22.01.04, 18:01
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > (...) Nie ma obowiązku tu zaglądać, można do opery iść.........
            --------------------------------------

            Chamstwu i menelstwu mowimy - NIE! Niech oni stad wyp....ją.
            • Gość: XXL Re: Precz z terrorem lumpa! IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 22.01.04, 18:06
              sceptyk napisał:

              > Chamstwu i menelstwu mowimy - NIE! Niech oni stad wyp....ją.

              Lizus....
              smile))
          • snajper55 Re: XXL 22.01.04, 18:16
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > Tu nie chodzi o ocenę bo mi to zwisa, ale o tajemnicę jaką się Adminów
            > otacza. I to, że są to osoby nadal piszące na forum pod innymi nicaki.
            > To jest zaprzeczenie bezstronności. Pacyny czyli.

            Po pierwsze, nie zostało powiedziane, że pisze pod innym nickiem.

            Po drugie, JEŻELI nawet pisze, to co w tym złego ?

            > Według mnie może być, czy nawet powinien. Hyde Park pozwala wypowiedzieć
            > się wielu osobom z kompleksami, rozładować emocje, fobie. Na pewno
            > świat się nie zawali od jednego wirtualnego bagienka.
            > Nie ma obowiązku tu zaglądać, można do opery iść.........

            Ale Hydde Park nie jest częścią żadnego przedsięwzięcia, którego kierownictwu
            zależy na dobrej opinii. Budka z piwem i menelami jest dopuszczalna na jakiejś
            ulicy, ale taka budka w przedsionku banku czy teatru - już nie. To Forum jest
            częścią portalu GW, a nie bytem samodzielnym i niezależnym.

            Snajper.
            • Gość: XXL Re: XXL IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 22.01.04, 18:35
              snajper55 napisał:

              > Po pierwsze, nie zostało powiedziane, że pisze pod innym nickiem.

              Napisał to.

              > Po drugie, JEŻELI nawet pisze, to co w tym złego ?

              Bo to jest nieetyczne, być sędzią we własnej sprawie.
              Chyba, że się ujawni.
              • snajper55 Re: XXL 22.01.04, 19:24
                Gość portalu: XXL napisał(a):

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Po pierwsze, nie zostało powiedziane, że pisze pod innym nickiem.
                >
                > Napisał to.

                Możesz w takim razie podac mi linka do tego postu, w którym go napisał ? Bo ja
                twierdże, że takiego postu nie ma. Napisał, że JEST z nami od jakiegoś czasu, a
                to nie jest to samo.

                > > Po drugie, JEŻELI nawet pisze, to co w tym złego ?
                >
                > Bo to jest nieetyczne, być sędzią we własnej sprawie.
                > Chyba, że się ujawni.

                To jak sie ujawni, to przestanie być sędzią ? Toż to nielogiczne.

                Nie jest żadnym sędzią w swojej sprawie. Wyrzuca posty i wątki łamiące
                regulamin. Gdzież tu jest ta jego sprawa ? Forum bez spamu i chamstwa ? To
                jest NASZA sprawa.

                Snajper.
                • Gość: XXL Re: XXL IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 22.01.04, 21:53
                  szacik napisał:

                  > W tej pracy moje imię i nazwisko to Szacik.
                  > A dla tego dziś się 'ujawniliśmy' (na wielu forach), aby uczestniczący w
                  > dyskusjach wiedzieli, że to nie "ktoś" czyli nikt, albo Head Admini "wycinają"

                  W FoF maas pisze o społecznych adminach. Mieli być tylko na małych
                  likalnych forach, ale zmienili zdanie i na FA też jest.
                  Jak pisze jako "szacik" pisze tylko tutaj.
                  W rzeczywistości jest to forumowicz o nicku "rzulw"
                  W tym co pisze wydawał się rozsądny, widać stracił nerwy.......
                  Jak wiesz wiele można z postów wyczytać smile)

                  snajper55 napisał:
                  > To jak sie ujawni, to przestanie być sędzią ? Toż to nielogiczne.
                  >
                  > Nie jest żadnym sędzią w swojej sprawie. Wyrzuca posty i wątki łamiące
                  > regulamin. Gdzież tu jest ta jego sprawa ? Forum bez spamu i chamstwa ? To
                  > jest NASZA sprawa.

                  Nie, jak się ujawni to będzie kimś, jednym z nas. Wtedy będę mógł
                  powiedzieć : OK jesteś w porządku lub uzasadnij swoją decyzję.
                  A tak tajemniczy Don Pedro.
                  A co do tego cięcia to chyba już trochę też zmieniłeś zdanie
                  smile)))))
                  • andrzejg Re: XXL 22.01.04, 21:56
                    facet chyba ma fioła na swoim punkcie


                    A.
                  • snajper55 Re: XXL 22.01.04, 22:12
                    Gość portalu: XXL napisał(a):

                    > A co do tego cięcia to chyba już trochę też zmieniłeś zdanie
                    > smile)))))

                    No niestety, nie da się ukryć. smile))

                    Ale to juz kiedyś było. Pisałem post z tytułem Cenzura i ciach!!! wycinał. Może
                    to był utajniony szacik ? Zabawa była gdzieś do pierwszej, gdy admin się
                    zmienił i przestał wycinać. Ciekawe, czy i dziś o pierwszej się zmienią ? wink)

                    Snajper.
                    • paan.paan Re: XXL 22.01.04, 22:19
                      Oj nie liczył bym na to .
                      Pan sz....coś mocno ,pewnie to jakiś chłopek z...
                      bo uparty i zawzięty jak chłop ,czyli ŚLIMAK
                    • Gość: XXL Re: XXL IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 22.01.04, 22:23
                      Tow. szacik jest już od paru miesięcy, od września.
                      Normalnie pisze jako "rzulw" dość sympatyczny nawet.
                      Dziś stracił głowę... smile))

                      Parę razy nie zmienił nicka i pisał jako szacik.
                      Tak właśnie od września zdarzały się głupie wycinki
                      bez sensu, widać że gość nie czytał treści i rżnął.

                      Teraz kazali im się ujawnić o ciąć jeszcze mocniej.
                      Może boją się tej afery z obrażonym policjantem
                      i spraw sądowych ??
                      • snajper55 Re: XXL 22.01.04, 22:31
                        Gość portalu: XXL napisał(a):

                        > Tow. szacik jest już od paru miesięcy, od września.
                        > Normalnie pisze jako "rzulw" dość sympatyczny nawet.
                        > Dziś stracił głowę... smile))

                        Stracił głowę, ale zyskał kosę. Coś za coś.

                        > Parę razy nie zmienił nicka i pisał jako szacik.
                        > Tak właśnie od września zdarzały się głupie wycinki
                        > bez sensu, widać że gość nie czytał treści i rżnął.

                        Ćwiczył rękę ? wink))

                        > Teraz kazali im się ujawnić o ciąć jeszcze mocniej.
                        > Może boją się tej afery z obrażonym policjantem
                        > i spraw sądowych ??

                        O kurcze, za przeproszeniem Pana Szacika, jakby za obrażanie na tym forum mieli
                        sądzić, to sądy sprawami by się w ciągu trzech dni zatkały dokumentnie. smile))

                        Snajper.
            • Gość: Jureek Re: XXL IP: 212.20.131.* 22.01.04, 18:47
              snajper55 napisał:

              > Gość portalu: XXL napisał(a):
              >
              > > Tu nie chodzi o ocenę bo mi to zwisa, ale o tajemnicę jaką się Adminów
              > > otacza. I to, że są to osoby nadal piszące na forum pod innymi nicaki.
              > > To jest zaprzeczenie bezstronności. Pacyny czyli.
              >
              > Po pierwsze, nie zostało powiedziane, że pisze pod innym nickiem.
              >
              > Po drugie, JEŻELI nawet pisze, to co w tym złego ?

              To jest złe na przykład, że wystawia się go na pokusę używania nożyc, jeśli
              dyskusja w której bierze aktywny udział potoczyłaby się nie po jego myśli.
              Z pewnymi funkcjami łączą się samoograniczenia, po prostu. Urzędnik skarbowy
              też nie powinien kontrolować firmy w której ma udziały.
              Jura
              • snajper55 Re: XXL 22.01.04, 19:30
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > To jest złe na przykład, że wystawia się go na pokusę używania nożyc, jeśli
                > dyskusja w której bierze aktywny udział potoczyłaby się nie po jego myśli.

                Widok ładnej i zgrabnej kobiety wystawia mnie na pokusę użycia co prawda nie
                nożyc, ale czego innego. Rozumiem, że Ty już samą pokusę potępiasz i uważasz ją
                za coś zdrożnego ? Rozumiem, że ze swojej pustelni nosa nie wysuwasz w obawie
                przed pokusami. wink)

                > Z pewnymi funkcjami łączą się samoograniczenia, po prostu. Urzędnik skarbowy
                > też nie powinien kontrolować firmy w której ma udziały.

                A policjant nie powinien mieszkać w swoim rejonie ? Bo to jest bardziej
                odpowiedni przykład.

                Snajper.
                • jureek Re: nie lubię pacynek 23.01.04, 09:00
                  snajper55 napisał:

                  > Widok ładnej i zgrabnej kobiety wystawia mnie na pokusę użycia co prawda nie
                  > nożyc, ale czego innego. Rozumiem, że Ty już samą pokusę potępiasz i uważasz

                  >
                  > za coś zdrożnego ? Rozumiem, że ze swojej pustelni nosa nie wysuwasz w obawie
                  > przed pokusami. wink)

                  Sofistyka. Czy użyłbyś tego samego porównania przeciw tworzeniu prawa nie
                  wystawiającego urzędników na pokusę brania łapówek?

                  > A policjant nie powinien mieszkać w swoim rejonie ? Bo to jest bardziej
                  > odpowiedni przykład.

                  Różnica jest taka, że jeśli policjant mieszka w swoim rejonie, to ludzie go
                  znają, a ten admin-społecznik pacynkuje sobie, żeby ukryć swoją tożsamość.
                  Jura
    • snajper55 Re: Skad sie wzial Szacik? 22.01.04, 17:04
      Twoje uwago o Forum są pozornie jak najbardziej słuszne. Wydaje się jednak, iż
      kierownictwo portalu jest przeciwnego zdania. Wszak stworzenie mozliwości
      budowania prywatnych for, wolnych od spamu i kretyńskich postów, musiało
      spowodować odpływ ludzi piszących sensownie na te właśnie fora. Zadziałał
      mechanizm selekcji negatywnej i stężenie bełkotu na FA wzrosło w sposób
      widoczny. Coraz więcej znanych osób pojawia się na FA tylko przelotem,
      skupiając swą forumową działalność na kilku wybranych forach prywatnych.

      Pozdrawiam

      Snajper.
    • pan.scan --------Bez wczorajszych ma ze dwadzieścia postów. 22.01.04, 17:04
      Kursa podjął w sierpniu ub.roku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7351713&a=7365613
      Kilka linków nie jest aktywnych, więc ćwiczył zsyłkę na oślą ławkę.
      Spadochroniarz?
      • gini Re: --------Bez wczorajszych ma ze dwadzieścia po 22.01.04, 17:24
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7351713&a=7365636
        A ten sobie wyszatkowal , ciekawe co tam brzydkiego napisal.
    • alfalfa Re: Skad sie wzial Szacik? 22.01.04, 17:05
      Znaczy, przyszła ochrona? Jak w supermarkecie, tak? No cóż, się zobaczy czy
      będą staruszki rewidować...
      wink
      pzdr.
      A.
      ps. acha, no to odpowiem na pytanie bo tak jakby ktos zadał - nie kicamsmile))
      • gini Zaraz przyjdzie szacik i wyszatkuje ten watek N/t 22.01.04, 17:42
    • n0str0m0 sceptyku 22.01.04, 20:06
      sceptyk napisał:

      > Ano, sami zesmy go zaprosili.

      bzdura

      FA bylo miejscem mniej lub bardziej
      zdanym na nasza wlasna wole walki
      o to, smo - czy owo

      z wandalami i z sprzataczami

      a obraz jaki sie kreowal
      byl lepszym zwierciadlem rzeczywistosci
      niz umanicurowany swedzocymi nozyczkami portal jaki dzis mamy

      smuteczek i najprawdopodobniej dlugie wakacje
      az sie ten gosciu zmeczy swa boska moca
      kapo

      > Albo raczej zmusili do przyjscia.

      to natomiast zalezy od koncepcji wlasciciela
      wolne acz czasem zachwaszczone forum
      versus
      pielegnowane grzadki z marchewka

      nostromo
      • sceptyk Re: sceptyku 22.01.04, 20:45
        n0str0m0 napisał:

        > sceptyk napisał:
        >
        > > Ano, sami zesmy go zaprosili.
        >
        > bzdura
        >
        > FA bylo miejscem mniej lub bardziej
        > zdanym na nasza wlasna wole walki
        > o to, smo - czy owo
        >
        > z wandalami i z sprzataczami
        >
        > a obraz jaki sie kreowal
        > byl lepszym zwierciadlem rzeczywistosci
        > niz umanicurowany swedzocymi nozyczkami portal jaki dzis mamy
        ---------------------------

        No zaprosilismy go swoja kompletna biernoscia w obliczu inwazji kretynizmu na
        Forum. Zas zadnej walki z wandalami sobie nie przypominam. Jak sie kiedys
        zwrocilem do adminow z prosba, aby bluzgajacego i spamujacego Kretyna
        okielznac, to natychmiast grad inwektyw pod moim adresem sie posypal, zem kapus.
        To jesli tak, jesli chcecie, qrva, bojownicy o wolnosc, gnic w szambie - to se
        gnijcie, pomyslalem sobie.

        Ale okazalo sie, ze wandalizm zaczal przeszkadzac Agorze. Dziwisz sie?

        Oczywiscie wspolne dzialanie i zwrocenie sie do Admina o zablokowanie 2-3
        dresiarskich i kretynskich nickow zapobieglo by tej sytuacji, jaka mamy dzis.
        No, ale by to zrobic, to nalezaloby miec jakies poczucie realizmu i odrobine
        wyobrazni. A tak - to mamy jak to w Polszcze zawsze bywalo. Kolejna rzecz
        spieprzona. Czyli Forum. A nad gasnacym cialem niestrudzeni bojownicy o wolnosc
        kolejna piesn patriotyczna wznosza, nie zauwazajac, ze sa juz boso, a jedzenia
        tylko na 3 dni starcza.

        Zas jesli uwazasz, ze rzeczywistosc polskiego spoleczenstwa jest taka jak na
        Forum, to pozwole sobie miec odrebne zdanie.
        • Gość: n0str0m0 Re: sceptyku IP: 202.95.14.* 22.01.04, 21:02
          widzisz - znow masz racje
          choc, mam nadzieje, nie do konca
          zgadzam sie z tym, ze sie zachwascilo
          nie o kwietnych emocjach tu niestety mowa

          lecz czy rozwiazanie sluszne - naprawde nie wiem

          wlasnie mlokos wycial ze siedem postow w watku pollaka do mnie
          zupelnie bez sensu
          czym ucieche mi sprawil
          jako pierwszy kupilem bilety do cyrku...

          co do obrazu o ktorym mowimy
          czy prawdziwy czy wypaczony
          nie wiem naprawde

          skoro I TAKI moze funkcjonowac
          to pewnie - jeden z mozliwych
          i o wiele bardziej elegancko bylyoby
          gdybysmy SAMI potrafili go zmieniac

          (tymczasem to nie informator czy krzys sie zegna z FA - a ja na urlaub ide)

          pozdrawiam serdecznie
          znad niespakowanej do konca walizki

          nostromo
          • Gość: n0str0m0 coraz bardziej jestem przekonany IP: 202.95.14.* 22.01.04, 21:29
            ze ten eksperyment szacikowy
            spelznie na niczym

            zobacz co sie dzieje w jego watku powitalnym
            uwierz mi, to co wycial w watku pollaka
            to szczyty niewinnosci

            facet zupelnie nie ma wyczucia
            i jak tym w rejsie
            tropi zaciecie autora napisu
            gupi kaowiec

            nostromo
    • Gość: Józef Zawadzki Jak to skad?Z tego bagienka jak pozstali fun- IP: *.arbornet.org 22.01.04, 20:11
      cyjni typu scan, pan.scan, snajper i inna drobnica.
    • rycho7 dla organu prasowego Towarzysza Sz. 23.01.04, 10:13
      sceptyk napisał:

      > PS. Jedno mnie tylko dziwi, ze Agory nie stac na zatrudnienie dodatkowych
      > osob dla obslugi portalu. Choc, z kolei, nie ma powodow, aby przypuszczac, ze
      > ochotnik bedzie gorszy od zatrudnionych.

      Towarzyszu Sceptyk. Informujemy Was, ze Wydzial Prasy Komitetu Centralnego
      Polskiej Zjednoczonej Partii Gojow i Kosmopolitow zatwierdzil dodatkowe etaty
      dla organu prasowego Towarzysza Sz. (vel Michnik). Kolektywy aktywu
      robotniczego bedziemy wykorzystywali ochotniczo jedynie w przypadku
      koniecznosci dyskusji z uzyciem palek (kasus 1968).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka