22.11.09, 10:06
"Ebon Askavi Poleć znajomemu
Informacja
Autor: cr00t 22.11.09, 09:06
Dodaj do ulubionych
Odpowiedz cytując Odpowiedz
W poniedzialek to forum zostanie zmienione na ukryte. Postanowilem go
wykorzystac jako rodzaj czytelni dla pewnych osob.
Obserwuj wątek
    • first.kanalia Re: nastepna nawiedzona,amamitem zwana 22.11.09, 11:44

      Przegiąłeś. Na tyle, że zmuszasz mnie do dalszych, zawieszonych
      przez pewien czas działań - myślałam, że niektórzy zmądrzeją, ale to
      by wymagało trochę czasu. Twoja "akcja" udowodniła mi, że nie ma co
      się łudzić.


      mnie akcja dany,kryptonim kukulcze jajo tez udowodnila, ze nie mam
      sie co ludzic.
      niektorzy zmadrzeja, co to oznacza?
      dadza sie opluwac bez konca,zaczna przytakiwac pisac peany na czesc
      itd...
      forum dyskusyjne ,dla ludzi o jedynie slusznych pogladach,takie
      forum by sie podobalo
    • cr00t Re: cr00t... 22.11.09, 13:55
      Nie rozerwe sie, wszyscy cos do mnie pisza wink
      Twoje pomowienia nie warte sa nawet komentarza, wiec go nie bedzie. W ciagu tego
      czasu co uplynal od zalozenie watku oskarzono mnie o wszystkie mozliwe zbrodnie
      jakie mozna popelnic na necie wiec twoje kolejne nie robia na mnie zadnego
      znaczenia.
      • cr00t Re: cr00t...ps 22.11.09, 13:57
        Przepraszam poprawiam, powinno byc nie robia zadnego wrazenia.
        • first.kanalia Re: amamit 22.11.09, 14:48
          napisalam ci kiedys, ze jestes nacjonalistka.pomylilam sie ty jestes
          szowinistka,w kazdym calu.
          odpowiadac nie musisz
          • dana33 Re: amamit 22.11.09, 14:50
            widac gini, ze dokladnie czytasz wikipedie...
            linka zapomnialas wstawic... big_grin big_grin big_grin
            • first.kanalia Re: amamit 22.11.09, 15:05
              dana33 napisała:

              > widac gini, ze dokladnie czytasz wikipedie...
              > linka zapomnialas wstawic... big_grin big_grin big_grin

              skopiowalam to co najwazniejsze, jak chcesz wiecej to sobie
              poszukaj,pani szowinistko dano
          • amamit Re: amamit 22.11.09, 17:07
            Zapomniałaś tylko dodać jaką Gini...
            • first.kanalia Re: amamit 22.11.09, 17:17

              amamit napisała:

              > Zapomniałaś tylko dodać jaką Gini...

              to nie tak, ja nie bronie kazdego Polaka tylko dlatego, ze jest
              Polakiem,krytyka polskich politykow to u mnie cos normalnego, ty
              zyjesz w polsce, ale krytyka jednego izraelskiego polityka ,to dla
              ciebie atak antysemicki na wszystkich zydow.
              zatracilas granice.a mozna by od ciebie wymagac troche wiecej niz od
              dany ma belle
              • amamit Re: amamit 22.11.09, 17:25
                Nie brałam udziału w obronie żadnego izraelskiego polityka Gini.
                Zatraciłaś granicę zdrowego rozsądku powtarzając, że jestem szowinistką, którą być nie mogę. smile
                • first.kanalia Re: amamit 22.11.09, 17:40
                  amamit napisała:

                  > Nie brałam udziału w obronie żadnego izraelskiego polityka Gini.
                  > Zatraciłaś granicę zdrowego rozsądku powtarzając, że jestem
                  szowinistką, którą
                  > być nie mogę. smile

                  alez bralas, twoje ataki na mnie zaczely sie wlasnie po moich
                  krytycznych wypowiedziach ,w watku z wywiadem baraka.
                  wg ciebie to antysemityzm,zydowski polityk i jego wypowiedzi krytyce
                  nie podlegaja, wg ciebie ma belle
                  • amamit Re: amamit 22.11.09, 18:02
                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,101657112,,Zychowicz_rozmawia_z_Ehudem_Barakiem_.html?v=2
                    No. Raczej obronę Erec Israel... To się zgodzę.
                    Według ciebie ja nie mam prawa do innej niż ty opinii. Bo nazywasz to atakiem.
                    Składam na karb twojej niewiedzy i nierozumienia pojęcia szowinizm, mimo zacytowanej definicji twoje uporczywe nazywanie mnie szowinistką.

                    A antysemityzmem nazwałam to, co wypisywałaś w wątku o Willenbergu.

                    Ale nie do ciebie pisałam tym razem otwierający, więc zakończ ma choute.
                    • first.kanalia Re: amamit 22.11.09, 18:07
                      amamit napisała:

                      > forum.gazeta.pl/forum/w,13,101657112,,Zychowicz_rozmawia_z_Ehudem_Barakiem_.html?v=2
                      > No. Raczej obronę Erec Israel... To się zgodzę.
                      > Według ciebie ja nie mam prawa do innej niż ty opinii. Bo nazywasz
                      to atakiem.
                      > Składam na karb twojej niewiedzy i nierozumienia pojęcia
                      szowinizm, mimo zacyto
                      > wanej definicji twoje uporczywe nazywanie mnie szowinistką.
                      >
                      > A antysemityzmem nazwałam to, co wypisywałaś w wątku o Willenbergu.


                      masz skleroze?po wywiadzie z barakiem, zaczelas mnie wyzywac od
                      antysemitek.a jezeli juz o willenbergu mowa, to tez nie sa wszyscy
                      zydzi,ma belle,wiec czemu te oskarzenia o antysemityzm.

                      > Ale nie do ciebie pisałam tym razem otwierający, więc zakończ ma
                      choute.

                      nie nie do mnie straszysz tu cr00ta, co moze naslesz na niego
                      stowarzyszenie kobiet zydowskich ma belle
                      • amamit Re: amamit 22.11.09, 18:24
                        Nie. Nie po wywiadzie z Barakiem.
                        Po twoich słodkich tekstach, którymi przerzucałaś się z vyky w zupełnie innym wątku.
                        Nikogo nie straszę Gini. Zapewnie cr00towi trochę rozrywki. Widać, że mu brakuje. Nudzi się chłopczyk. Tobie też się nudzi?

                        Stowarzyszenie Kobiet Żydowskich to nie ja Gini. smile))
                        • pozarski Re: amamit! 22.11.09, 18:25
                          A po co gadasz z ta idiotka?
                          • amamit Re: amamit! 22.11.09, 18:28
                            Tyż prawda.
                            Właśnie przestaję smile
                        • first.kanalia Re: amamit 22.11.09, 18:28
                          amamit napisała:

                          > Nie. Nie po wywiadzie z Barakiem.
                          > Po twoich słodkich tekstach, którymi przerzucałaś się z vyky w
                          zupełnie innym w
                          > ątku.
                          > Nikogo nie straszę Gini. Zapewnie cr00towi trochę rozrywki. Widać,
                          że mu brakuj
                          > e. Nudzi się chłopczyk. Tobie też się nudzi?
                          >
                          > Stowarzyszenie Kobiet Żydowskich to nie ja Gini. smile))
                          >

                          tyle, ze ja nic antysemickiego nie pisalam, a bylo to po wywiadzie z
                          barakiem.

                          a ja gdzies napisalam, ze stowarzyszenie to ty?))))
      • amamit Re: cr00t... 22.11.09, 17:10
        Jednak odpowiem smile
        To nie pomówienia. To ostrzeżenie.
        Potraktuj je bardzo poważnie.
        • cr00t Re: cr00t... 23.11.09, 08:25
          amamit napisała:

          > Jednak odpowiem smile
          > To nie pomówienia. To ostrzeżenie.
          > Potraktuj je bardzo poważnie.

          Wyjasnijmy sobie cos, polskie prawo nie przewiduje ochrony korespondencji po jej
          dotarciu do adresata. Dlatego adresatmoze swobodnie dysponowac swoja
          korespondencja. W posiadanie listow wszedlem w sposob legalny jako ich adresat.
          To zamyka dalsza dyskusje a raczej twoje spekulacje.
          • pozarski Re: cr00t... 23.11.09, 08:37
            cr00t napisał:

            > amamit napisała:
            >
            > > Jednak odpowiem smile
            > > To nie pomówienia. To ostrzeżenie.
            > > Potraktuj je bardzo poważnie.
            >
            > Wyjasnijmy sobie cos, polskie prawo nie przewiduje ochrony korespondencji po je
            > j
            > dotarciu do adresata. Dlatego adresatmoze swobodnie dysponowac swoja
            > korespondencja. W posiadanie listow wszedlem w sposob legalny jako ich adresat.
            > To zamyka dalsza dyskusje a raczej twoje spekulacje.

            Jakos ci nie idzie udowodnienie,zes adresatem listu Dany. Udowodnij wiec i
            bedzie po krzyku (w tej materii,bo zes gnida,ten fakt pozostanie aktualny).
            • cr00t Re: cr00t... 23.11.09, 09:26
              pozarski napisał:


              >
              > Jakos ci nie idzie udowodnienie,zes adresatem listu Dany. Udowodnij wiec i
              > bedzie po krzyku (w tej materii,bo zes gnida,ten fakt pozostanie aktualny).

              Kotlet ja nie jestem kamikadze, rzucajac wam rekawice doskonale wiedzialem z jaka reakcja sie spotkam. Troche sie juz znamy he, he, he....
              Od samego pczatku podkreslam wszedzie ze jestem adresatem czyli wlacicielem tego listu. Zgoda Danki nie byla mi do niczego potrzebna, natomiast swietnie pokazuje jej mozliwosci intelektualne.

              Jesli adnministracja zwroci sie z prosba o potwierdzenie praw do tego listu to nie widze zadnego problemu. Dostana list z naglowkiem z loginu na jaki zostal wyslany.

              Widzisz kotlet macie problem, mam listy, moje posty sa na waszych forach zarowno otwartych jak i ukrytych a wy nie wiecie kim jestem he, he, he....


              ps. w ktoryms z postow napisales ze jakas kukulka zamierza odwiedzic moje gniazkdo, wiec czekam z nareczem kwiatow w postaci screenow z serwerow.
              Kazdy kto finansowal, zawieszal i sciagal moze liczyc na kwiatek od mojej skromnej osoby. Oczywiscie oprocz odpowiedzialnosci karnej i finansowej.

              buziaczki moj ty kotleciku he, he, he.........
              • pozarski Re: cr00t... 23.11.09, 09:27
                Co ty podkreslasz juz wiem,a teraz - zrzut, albo spiordalaj.
                • dana33 Re: cr00t... 23.11.09, 12:28
                  ty farsztejst pozarski co on pisze?
                  nawet jak nie wierze, ze dostal sie na rozne nasze fora.... ale zakladajac, ze
                  jest jak pisze, to dostal sie podstepem, pod falszywym
                  nickiem, dajac falszywa informacje o sobie....
                  czyli jak napisalam: kretacz, klamca, oszust.... moralne dno....
                  • oleg3 Spokojnie kukułko33 23.11.09, 12:34
                    Od lat padały przypuszczenia i oskarżenia, że działacie jak sfora. Teraz jest to
                    uprawdopodobnione, a wręcz udowodnione Twoim własnym okólnikiem.
                    • pozarski Re: Olus,biedaczyno, 23.11.09, 12:39
                      Ameryki nie odkrywasz. Juz przed jakims rokiem powstala niezupelnie tajna
                      organizacja pt Sitwa,do ktorej naleza sami porzadni ludzie. Dlatego zreszta nie
                      byles zaproszony.wink
                      • oleg3 Re: Olus,biedaczyno, 23.11.09, 13:34
                        Nie nadaję się na członka hordy, kotlet. Ale dziękuję, że potwierdzasz moje
                        tezy. Wy nie dyskutujecie, nie wymieniacie myśli czy poglądów. Nic dla was nie
                        znaczą prawda, honor czy logika, a nawet wasze własne poglądy. Jesteście
                        forumowym śmieciem.
                        • dana33 honor czy logika dla olusia, 23.11.09, 14:01
                          to bohaterskie i honorowe zamieszanie prywatnego listu z prywatnej skrzynki
                          pocztowej nie skierowanego do zamieszczajacego na forum publicznym i otwartym...
                          to wlasnie honor olusiowatych i cr00towatych.... cr00t to od kreta??? big_grin
                          • oleg3 Re: honor czy logika dla olusia, 23.11.09, 14:07
                            Już o tym pisałem, więc krótko. Kukułko33 to nie jest żaden prywatny list tylko
                            poufny okólnik tajnej organizacji. Organizacji działającej przeciw społeczności
                            forumowej. Ujawnienie tego nie jest czynem niehonorowym.
                            • dana33 czyzby cr00t to olus?????? 23.11.09, 15:28
                              sposob pisania podobny.... i ta obrona skroocika.....
                              ze tez mi to do glowy nie wpadlo wczesniej.....
                              • first.kanalia Re: czyzby cr00t to olus?????? 23.11.09, 15:33
                                dana33 napisała:

                                > sposob pisania podobny.... i ta obrona skroocika.....
                                > ze tez mi to do glowy nie wpadlo wczesniej.....
                                >

                                wczesniej byl abstrakt ,teraz olus kto nastepny?
                                dana ty spac nie mozesz, kiedy moja kolejka?
                                • dana33 Re: czyzby cr00t to olus?????? 23.11.09, 15:38
                                  ty jestes za glupia.....
                              • oleg3 Re: czyzby cr00t to olus?????? 23.11.09, 15:34
                                Bingo!

                                Oleg
                              • cr00t To zly objaw 23.11.09, 16:03
                                dana33 napisała:

                                > sposob pisania podobny.... i ta obrona skroocika.....
                                > ze tez mi to do glowy nie wpadlo wczesniej.....
                                >

                                Danka jeszcze troche a zobaczysz mnie w szafie wink
                                • pozarski Re: To zly objaw 23.11.09, 16:18
                                  cr00t napisał:

                                  > dana33 napisała:
                                  >
                                  > > sposob pisania podobny.... i ta obrona skroocika.....
                                  > > ze tez mi to do glowy nie wpadlo wczesniej.....
                                  > >
                                  >
                                  > Danka jeszcze troche a zobaczysz mnie w szafie wink
                                  >
                                  Zanim co,to pokaz gnido list z nadawca i adresatem.
                                  • cr00t Re: To zly objaw 23.11.09, 16:25
                                    pozarski napisał:

                                    > >
                                    > Zanim co,to pokaz gnido list z nadawca i adresatem.
                                    >
                                    Widzisz kotlet im bardziej mnie opluwacie tym bardziej mnie to utwierdza w
                                    przekonaniu ze zrobilem slusznie publikujac "instrukcje".
                                    Jesli liczysz na pyskowke to musze cie zmartwic, twoje bluzgi mi wisza jak kilo
                                    kitu.
                                    • pozarski Re: To zly objaw 23.11.09, 16:29
                                      Jakie instrukcje,idioto? Toz to zwykly list do przyjaciol. Nie do ciebie.
                                      Pisalem juz o tym, inni o tym pisali, wiec nie rozumiem jak jeszcze mozesz
                                      chciec,zeby, poza jakims debilnym olusiem czy pierdla, ktos cie tu popieral w
                                      twoich szalonych imaginacjach. Dawaj ten zrzut,gnido!
                                      • oleg3 Re: To zly objaw 23.11.09, 17:00
                                        > Toz to zwykly list do przyjaciol

                                        Na tyle zwykły, że kukułka33 nie może sobie przypomnieć do kogo go wysłała. Nie
                                        wiem jak ty kotlet, ale ja nie wysyłam takich listów do przyjaciół. Zdarza mi
                                        się natomiast otrzymywać podobne listy, ale są one od przeróżnych komitetów
                                        poparcia czegoś tam i nie są oczywiście prywatne.
                                        • pozarski Re: To zly objaw 23.11.09, 17:29
                                          Mylisz sie olus,ale to normalne. Przeciez ma te listy na swojej poczcie i
                                          wystarczy 1 klik,zeby wiedziala,do kogo poslala (jesli nie pamieta).
                                          • oleg3 Re: To zly objaw 23.11.09, 17:46
                                            To niech zrobi ten klik. smile
                                            • pozarski Re: To zly objaw 23.11.09, 17:51
                                              oleg3 napisał:

                                              > To niech zrobi ten klik. smile

                                              Olus,tobie sie wszystko pomieszalo i poplatalo. Dowod lezy po stronie scr00ta,
                                              nie Dany. To on ma udowodnic,ze dostal ten list od niej, nie zas, ze dana ma
                                              napisac do kogo poslala ten list (i inne,ktorymi sie wygraza szantazysta
                                              scr00tek). Kapewu?
                                    • jola.iza1 Re: To zly objaw 23.11.09, 17:49
                                      Widzisz scroociku, masz następny minus u mnie, nie zbadane są myśli kobiety, matki polki,postkomuszej lewaczki.
                                      Za " kotleta" masz przechlapane, ja pożarskiego lubię, więcej powiem, bardzo lubię, poznasz to na własnej duupiesmile
                                      • first.kanalia Re: jola jola a kuku 23.11.09, 17:55
                                        jola.iza1 napisała:

                                        > Widzisz scroociku, masz następny minus u mnie, nie zbadane są
                                        myśli kobiety, ma
                                        > tki polki,postkomuszej lewaczki.
                                        > Za " kotleta" masz przechlapane, ja pożarskiego lubię, więcej
                                        powiem, bardzo lu
                                        > bię, poznasz to na własnej duupiesmile

                                        to ja tez mam przechlapane bo ja nie lubie kotleta
                                        • perla Re: jola jola a kuku 23.11.09, 18:00
                                          first.kanalia napisała:

                                          > to ja tez mam przechlapane bo ja nie lubie kotleta

                                          ojwawoj, tylko na samym Aqua z kilkadziesiąt osób przechlapane ma bo nie lubią
                                          kotleta. A na portalu to lepiej nie liczyć.
                                          Co to będzie jak się Jola do wszystkich dobierze właśnie?
                                          • pozarski Re: pierdla pierdla a kuku 23.11.09, 18:04
                                            Dla mnie 1 Jola,ktora lubi, wazniejsza od 1000 pierdel,ktore nie lubiom. Tak to
                                            juz jest,ze przyjaciol sie wybiera; wrogowie rodza sie na pniu.wink)
                                          • jola.iza1 Re: perla, 23.11.09, 18:12
                                            kretynokrajanie, Ty jesteś pod szczególną ochroną moją, wszak z LubYna żeś?? Ty
                                            jesteś pod szczególnym nadzorem jednocześnie:
                                            W bridża to ty se możesz na kośminku, ewentualnie nowym świecie.
                                            Ja gram w brydża, system Precision Club , a KUL ponoć żydowski jestsmile
                                            Więc zapomnij, że coś kiedyś ci obiecałamsmile Dupek jesteś w sztywnych skarpetkach .
                                            • perla Jolu 23.11.09, 18:50
                                              to nie ładnie jak kobieta wulgarna jest właśnie.
                                              • pozarski Re: Jolu 23.11.09, 18:53
                                                perla napisał:

                                                > to nie ładnie jak kobieta wulgarna jest właśnie.

                                                A na ulicy tylko qrwy pala papierosy,co pierdla? Ty jakis przedwojenny chyba
                                                jestes!wink)
                                              • perla jeszcze jedno Jolu jest 23.11.09, 19:03
                                                zobacz, dałem kotletowi szlaban na moje posty do niego za wulgarność jaką
                                                uskutecznia. I teraz biega, dokazuje, dopisuje się prawie do każdego mojego
                                                postu, robi wszystko abym go zauważył. Ale nic z tego.
                                                Musi najpierw przeprosić i obiecać, że więcej wulgarny nie będzie właśnie.
                                                smile
                                                • pozarski Re: jeszcze jedno Jolu jest 23.11.09, 19:15
                                                  Ja nie olus. Przyrzeka,a potem nie dotrzymuje slowa.wink Nie latam za toba,tylko
                                                  komentuje twoje brednie (przewaznie).
                                              • jola.iza1 Re:Perlo miły?? 23.11.09, 19:21
                                                Czy ty czytałeś mnie wulgarną ?
                                                Daj przykład, mój miły forumowiczu z lubelszczIzny??
                                      • pozarski Re: To zly objaw 23.11.09, 18:00
                                        Witaj babciu!wink
                                      • cr00t Jolu probujesz uciec od tematu 23.11.09, 18:05
                                        jola.iza1 napisała:

                                        > Widzisz scroociku, masz następny minus u mnie, nie zbadane są myśli kobiety, ma
                                        > tki polki,postkomuszej lewaczki.
                                        > Za " kotleta" masz przechlapane, ja pożarskiego lubię, więcej powiem, bardzo lu
                                        > bię, poznasz to na własnej duupiesmile

                                        Na twoja prosbe wkleilem nasza rozmowe i jakos nie mozesz znalezc straszenia
                                        ciebie zemsta i atakami na henryego i maroudera. I co nie wstyd ci za
                                        pomowienie. Jak widzisz Jolu klmastewka maja krotkie nozki jak u kaczuszki smile
                                        Co do kotlecika to bardzo ladnie go nazywam cukiereczek, wyglada jak landrynek
                                        he, he, heeeeee
                                        • pozarski Re: Jolu probujesz uciec od tematu 23.11.09, 18:12
                                          Lubisz landrynki? Ktos cie kiedys musial landrynkami przekupic,ze ci zostalo na
                                          stare lata. wink
                            • snajper55 Re: honor czy logika dla olusia, 23.11.09, 18:09
                              oleg3 napisał:

                              > Już o tym pisałem, więc krótko. Kukułko33 to nie jest żaden prywatny list tylko
                              > poufny okólnik tajnej organizacji.

                              Ależ Ty sobie możesz pisać dowolne bzdury. Nie zmienią one faktu, że został
                              opublikowany prywatny list i fakt ten jasno pokazuje moralność publikującego
                              prywatną korespondencję. A także tych, którzy usiłują go bronić.

                              S.
                        • pozarski Re: Olus,biedaczyno, 23.11.09, 16:16
                          oleg3 napisał:

                          > Nie nadaję się na członka hordy, kotlet. Ale dziękuję, że potwierdzasz moje
                          > tezy. Wy nie dyskutujecie, nie wymieniacie myśli czy poglądów. Nic dla was nie
                          > znaczą prawda, honor czy logika, a nawet wasze własne poglądy. Jesteście
                          > forumowym śmieciem.
                          >
                          Dokladna charakterystyka okraglactwa,a wiec grupy do ktorej sam zglosiles akces
                          i ktory to akces napawa cie duma. Sam bym tego nie potrafil lepiej nazwac; to
                          fakt: pojmujesz honor i logike na swoj oryginalny, olusiowy sposob; widac taka
                          juz jest natura rzeczy.wink))
                    • szach0 _____________________________________stado = sfora 23.11.09, 15:10
                      taka pieska taktyka na karawany
                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,103377492,103377492,_Polska_wstrzasana_co_dzien_kolejn_aferami.html
                    • d_nutki Re: Spokojnie kukułko33 24.11.09, 20:21
                      oleg3 napisał:

                      > Od lat padały przypuszczenia i oskarżenia, że działacie jak sfora.
                      Teraz jest to uprawdopodobnione, a wręcz udowodnione
                      ----------------------------------------------------
                      jedna sfora odpowiada drugiej sforze i tak jest od lat.
                      wykonczyć przy okazji wszystkich niezależnych to cel obu sfor.chyba
                      się udało.
                      • oleg3 Re: Spokojnie kukułko33 24.11.09, 20:24
                        d_nutki napisała:

                        > chyba się udało.

                        Prawie. Trafiają się jeszcze posty i nicki poza wojną forumową. Ale to już
                        rzadkie perełki.

                        Ukłony
                        Oleg
                        • d_nutki Re: Spokojnie kukułko33 24.11.09, 20:29
                          oleg3 napisał:

                          > Ukłony
                          > Oleg

                          ukłony odwzajemniam i...znikam.
                          Ciebie Olegu wspominam jakoby forumową perełkę niezależności.
                          • gini Re: danutka 24.11.09, 20:33
                            ja juz nie wiem kto tru autentyk kto podroba , skoro to TY to
                            pozdrowienia cieplutkie, to wszystko))))
                            i tak sie zaraz zjezysz)))
                            • d_nutki Re: danutka 24.11.09, 20:40
                              gini napisała:

                              > ja juz nie wiem kto tru autentyk kto podroba , skoro to TY to
                              > pozdrowienia cieplutkie, to wszystko))))
                              > i tak sie zaraz zjezysz)))

                              "pozdrowienia cieplutkie" przyjmuję.
                              podrobka nie jestem i nigdy nia nie bylam,nawet kiedy zmienialam
                              nicki jak sukieneczki.chcac byc jednak nadal w prawdzie,to ciebie
                              postrzegam jako jedna z tej drugiej sfory.
                              • gini Re: danutka 24.11.09, 20:53
                                d_nutki napisała:

                                > gini napisała:
                                >
                                > > ja juz nie wiem kto tru autentyk kto podroba , skoro to TY to
                                > > pozdrowienia cieplutkie, to wszystko))))
                                > > i tak sie zaraz zjezysz)))
                                >
                                > "pozdrowienia cieplutkie" przyjmuję.
                                > podrobka nie jestem i nigdy nia nie bylam,nawet kiedy zmienialam
                                > nicki jak sukieneczki.chcac byc jednak nadal w prawdzie,to ciebie
                                > postrzegam jako jedna z tej drugiej sfory.

                                mowilam, ze sie zjezysz, ale ciesze sie, ze wpadlas, dzis o
                                Tobie ,wiesz my czarownice tak mamy , ze jak bardzo chcemy,to
                                bierzemy sfore i scigamy taka danutke az wpadnie na aqua.
                                myslami cie widac sciadnelam.
                      • vicky17 Re: Spokojnie kukułko33 24.11.09, 20:26
                        d_nutki napisała:


                        > jedna sfora odpowiada drugiej sforze i tak jest od lat.
                        > wykonczyć przy okazji wszystkich niezależnych to cel obu
                        sfor.chyba
                        > się udało.

                        a ty chyba na haju jestes jak zwykle. o jakiej drugiej sforze
                        mowisz,a moze uwazszasz,ze polacy maja odpowiednik pasztetowej
                        hasbary,oplacany i z odgornymi zarzadzeniami z mossadu jak wykanczac
                        niewygodnych? no bujac to my,ale nie nas.
              • ewa8a Re: cr00t... 23.11.09, 09:43
                Uważam, że w liście, który opublikowałeś nie ma niczego
                bulwersującego i kompromitującego. Jest problem I trzeba coś z nim
                zrobić.
                Na dobrą sprawę Dana mogłaby go po prostu zamieścić go na
                aquanecie. Skończyłoby się na paru komentarzach okraglactwa, a
                wątek liczyłby góra kilkanaście postów.
                Jedyną skompromitowaną osobą jesteś ty. Upublicznianie prywatnej
                korespondencji to wyjątkowe draństwo i chyba zdajesz sobie z tego
                sprawę, skoro nie chcesz się ujawnić.
                Dla mnie zupełnie nie ma znaczenia co upubliczniłeś, tylko fakt, ze
                to zrobiłeś. Szkoda, że brakło ci odwagi, żeby się pod tym
                łajdactwem podpisać. Jesteś kompletnym zerem.
                • pozarski Re: cr00t... 23.11.09, 09:49
                  ewa8a napisała:

                  >Jesteś kompletnym zerem.

                  A nawet dwoma: cr00t wink
          • dana33 Re: cr00t... 23.11.09, 12:22
            lzesz....

            daj ten list jeszcze raz z naglowkiem...
          • amamit Re: cr00t... 23.11.09, 18:11
            Wyjaśnijmy sobie chłopczyku smile
            Nadawca listu posiada do niego takie same same prawa jak adresat.
            Publikacje tego listu była złamaniem art. 23 Kodeksu Cywilnego i art. 94 Konstytucji RP .
            Pokaż zgode na publikację TEGO listu oraz zgode pozostałych adresatów, która jest wymagana? Nie ma takich zapisów w prawie polskim, które pozwalałyby na swobodne dysponowanie korespondencją bez zezwolenia nadawcy.
            Jeśli wszedłeś w posiadanie tego listu bezprawnie to na takie przypadki jest art. 267 Kodeksu Karnego.
            • first.kanalia Re: cr00t... 23.11.09, 18:35
              Ochrona korespondencji

              List należy przede wszystkim do adresata, a także w naturalny sposób
              do nadawcy. Obaj mogą ujawnić jego treść, choć w wypadku adresata
              istnieją przeciwwskazania moralne (np. list zawiera intymne
              zwierzenia nadawcy).
              • amamit Re: cr00t... 23.11.09, 21:28
                A ty guglaj sobie dalej.
                List należy do nadawcy i do adresata. W tym przypadku adresatów.
                Nie widzę ani zgody Dany ani pozostałych, do których ten list była adresowany.
                • first.kanalia Re: cr00t... 23.11.09, 22:01
                  amamit napisała:

                  > A ty guglaj sobie dalej.
                  > List należy do nadawcy i do adresata. W tym przypadku adresatów.
                  > Nie widzę ani zgody Dany ani pozostałych, do których ten list była
                  adresowany.

                  nie moja droga, do adresata, nie wiem nawet czy on jest adresatem,
                  to juz sie ciagnie trzeci dzien,dobrze , ze jola wpadla to sie
                  troche posmialam.
                  po co pogrozki pyskowki, jest administracja, policja prokuratura.
                  proste?
                  albo sciagnij batalion kukulek, bo danusia walczy z urojonym
                  antysemityzmem, a ty razem z nia.
                  ciao bella
                  • amamit Re: cr00t... 24.11.09, 06:35
                    Jak ci piszę, żeadresat nie może publikować bez zgody nadawcy na takim forum, to przestań to w końcu dyskutować.
                    Wkleiłaś zdanie domorosłego prawnika z jakiegoś e-porada, które ma tyle z wykładnią przepisów polskiego prawa co to forum z dyskusją.

                    Co do pogróżek - własnie napisałam, że NIE STRASZĘ.
                    Jesli nie jest adresatem tego listu: tym gorzej dla niego.
                    • first.kanalia Re: cr00t... 24.11.09, 09:51
                      amamit napisała:

                      > Jak ci piszę, żeadresat nie może publikować bez zgody nadawcy na
                      takim forum,

                      o przestań to w końcu dyskutować.

                      jak to mam przestac dyskutowac, a kim ty jestes amamit?

                      Wkleiłaś zdanie domorosłego prawnika z jakiegoś e-porada, które ma
                      tyle z wykła
                      > dnią przepisów polskiego prawa co to forum z dyskusją.
                      >
                      > Co do pogróżek - własnie napisałam, że NIE STRASZĘ.
                      > Jesli nie jest adresatem tego listu: tym gorzej dla niego.

                      sprawa druga, nie bardzo rozumiem dlaczego Ty zakladasz watek,
                      grozisz tam czyms temu crootowi, przeciez to byl list dany.
                      wiec czemuy ty a nie dana?
                      • first.kanalia amamit jedno pytanie 24.11.09, 10:07

                        Tam zamierzasz "publikować" resztę listów? Już bez udziału osób,
                        które je pisały i do których były kierowane?
                        Ostrzegam cię chłopczyku, że byłeś tę kroplą, która przelała czarę.
                        Z wielką cierpliwością obserwuję od lat to forum... Czasem dopada
                        mnie "choroba" i piszę tutaj - te rzuty raz na kilka lat, ale nigdy
                        nie przestałam czytać.
                        Przegiąłeś. Na tyle, że zmuszasz mnie do dalszych, zawieszonych
                        przez pewien czas działań - myślałam, że niektórzy zmądrzeją, ale to
                        by wymagało trochę czasu. Twoja "akcja" udowodniła mi, że nie ma co
                        się łudzić.
                        *********************************************************************
                        chcialabym sie dowiedziec, jakie dzialania zawiesilas ,to jest
                        pogrozka nie tylko pod adresem croota .
                        o dialaniach myslalas wczesniej,wiec napisz cos wiecej na ten temat,
                        o forum tez warto by porozmawiac, bo jezeli czytalas, to wiesz, ze
                        kiedys bylo to calkiem inne forum niz dzis.
                        • amamit Re: amamit jedno pytanie 24.11.09, 18:57
                          Pogróżka, czy inaczej groźba karalna to działanie bezprawne, najczęściej mające na celu zastraszenie. Do gróźb karalnych należą: jak cię znajdę, to połamię ci recę, nogi z d. powyrywam, zabiję itp., itd. czyli grożenie popełnieniem przestępstwa.
                          Jeśli ty odnajdujesz coś takiego w moich postach, to znak, że wyobraźnię masz bujną, tyle, że kierunki ci się pomyliły w tych wyobrażeniach.
                          Na pytanie nie odpowiem smile
                          O tym forum już nie ma co gadać...
                          • gini Re: amamit jedno pytanie 24.11.09, 19:04
                            amamit napisała:

                            > Pogróżka, czy inaczej groźba karalna to działanie bezprawne,
                            najczęściej mające
                            > na celu zastraszenie.

                            Do gróźb karalnych należą: jak cię znajdę, to połamię ci
                            > recę, nogi z d. powyrywam, zabiję itp., itd. czyli grożenie
                            popełnieniem przes
                            > tępstwa.
                            > Jeśli ty odnajdujesz coś takiego w moich postach, to znak, że
                            wyobraźnię masz b
                            > ujną, tyle, że kierunki ci się pomyliły w tych wyobrażeniach.
                            > Na pytanie nie odpowiem smile
                            > O tym forum już nie ma co gadać...

                            nigdzie nie pisalam o grozbach karalnych,grozisz jednak czyms
                            tam,nie musi byc to <co ci zrobie jak cie zlapie"
                            przytoczylam ci twoj tekst,co zawiesilas?
                            • amamit Re: amamit jedno pytanie 24.11.09, 19:07
                              Ostrzegam smile
                              • gini Re: amamit jedno pytanie 24.11.09, 19:16
                                amamit napisała:

                                > Ostrzegam smile
                                przed czym?
                                • hasz0 _________przed Jej durnymi ocenami 24.11.09, 19:34
                                  ktore wypisuje niepytana i nieprowokowana

                                  np. pod moim adresem.
                                  --------------------------
                                  Mroczny wymiar niepodległości:
                                  ludzie wychowywani do hańby
                                  widnokregi.salon24.pl/
                                  Po co niepodległa Polska ludziom, którzy polskości nawet zdefiniować
                                  nie potrafią?
                                  Po co Polska tym, którzy Polakami być przestają – i nawet o tym nie
                                  wiedzą?

                                  Im starszy jestem, tym ciemniejsze wydają mi się otchłanie naszych
                                  czasów. Przestaję rozumieć świat i ludzi, owładniętych duchową
                                  pustką wyjałowioną z wartości innych niż materialne. Pewnie dlatego,
                                  gdy ktoś pyta mnie o Polskę, odpowiadam gorzko dwoma powyższymi
                                  pytaniami. Po czym wyłuszczam diagnozę: splugawiony honor,
                                  porażająca korupcja, zatrważające kunktatorstwo oraz bezgraniczna
                                  hipokryzja i skrajny egotyzm – oto kilka z rzeczywistych powodów
                                  dławiącego Polskę moralnego i politycznego AIDS.

                                  W istocie powodem każdej z tych bolączek jest kłamstwo. A
                                  precyzyjniej: zakłamana tożsamość Polaków (indywidualna oraz
                                  zbiorowa), a także wdrukowywana nam niechęć do przeszłości,
                                  manifestowana zaburzeniami pamięci narodowej. Co z kolei przynosi
                                  koszmarną atrofię myślenia o Polsce jako wspólnocie pokoleń na
                                  przestrzeni dziejów.

                                  INTELEKTUALNA DEKAPITACJA

                                  Jakich mamy Polaków, taką mamy Polskę: niewydolne instytucje
                                  państwowe, zapaść mentalną na wszystkich szczeblach władzy
                                  ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, skorumpowanych policjantów
                                  i lekarzy, prokuratorów poddańczo uwikłanych w bieżące rozgrywki
                                  polityczne, sędziów orzekających we własnych sprawach i skazujących
                                  na pobyt za kratami ludzi, z którymi skonfliktował ich los, albo
                                  wręcz wydających wyroki pod dyktando przestępców.

                                  Mamy powszechne intryganctwo oraz serwilizm. Mamy wszechobecny
                                  cynizm i amoralność, rozpanoszone wśród rozmaitej maści cwaniaków,
                                  zwykłych oszustów, politycznych kombinatorów oraz pospolitych
                                  kryminalistów. Mamy rozpleniony nagminnie nepotyzm oraz kolesiostwo.
                                  By obrazu dopełnić, dołączmy doń porażający uwiąd intelektualny
                                  wśród „elit” i „autorytetów”, niezdolnych do wykrzesania z siebie
                                  jakiejkolwiek porywającej idei, a skutkujący kompletnym brakiem
                                  poczynań bodaj śladowo skażonych patriotyzmem czy troską o narodową
                                  rację stanu – w ich tradycyjnym rozumieniu.

                                  Śp. Maciej Rybiński: „Wierzyliśmy po 1989 roku, że klasa polityczna,
                                  elity zaprzątnięte są dbałością o dobro państwa i narodu, że łamią
                                  sobie głowę, jak najlepiej i najszybciej dojść do doskonałości, a
                                  jeśli się żrą, to w idealistycznym uniesieniu. Zdawało się nam też,
                                  że gremia decyzyjne w sprawach państwa pochodzą z wyboru, że
                                  przyszłość Polski rozstrzyga się między wybrańcami narodu w
                                  parlamencie. A tu się okazało, że idzie o wpływy i pieniądze, a
                                  realna władza jest zupełnie gdzie indziej.”

                                  To także przekonująca diagnoza ogólnonarodowej naiwności. Naiwności
                                  możliwej, gdyż od 1944 roku z powodzeniem dokonuje się na Polakach
                                  intelektualnej dekapitacji. Bohaterów wymordowano bądź zaszczuto,
                                  zaś pozostałych od lat wpycha się w bagnisko politycznego oraz
                                  etycznego relatywizmu. Co poskutkowało obywatelską degrengoladą,
                                  tworząc – w miejsce narodu – zbiorowisko ludzi zamieszkujących to
                                  samo terytorium. Ludzi bez wspólnych marzeń, jednakich dążeń i
                                  podobnych celów.

                                  WIELKIE OSZUSTWO ?

                                  Od 1989 roku wmawia się Polakom, że żyją w wolnym, demokratycznym
                                  kraju. Ludzie, którzy to powtarzają, są głupcami – jeżeli w to, co
                                  mówią, wierzą. Lub oszustami – jeżeli nie wierzą. Świadomie czy
                                  nieświadomie, łżą. Albowiem system demokratyczny to taki, który
                                  zapewnia obywatelom równość szans i możliwości – a w tym znaczeniu
                                  Polska demokratyczna nie jest. Jest za to tworem gwarantującym
                                  bezkarność bandytom. Jest państwem owiniętym w namiastkę
                                  praworządności. To demokracja złudna, nieprawdziwa, zdalnie
                                  sterowana.

                                  Nasz kraj nie jest też wolny, albowiem demokracja i wolność bez
                                  zdrowego rozsądku to fikcja, a zdrowy rozsądek między Odrą i Bugiem
                                  postkomuna wypleniła niemal ze szczętem. Wolność to dobro, które
                                  umożliwia posiadanie (czy choćby tylko korzystanie) z innych dóbr –
                                  w tym znaczeniu Polska wolna nie jest, w każdym razie nie dla
                                  wszystkich. Wśród Polaków dominuje poczucie, że państwo nie
                                  wywiązuje się ze swoich podstawowych obowiązków – czy to w zakresie
                                  dotyczącym zapewnienia bezpieczeństwa wewnętrznego, czy opieki
                                  zdrowotnej, czy edukacji – i można tak wymieniać niemal bez końca.

                                  Ergo, po kilkunastu latach „transformacji ustrojowej” wyraźnie
                                  widać, jak bardzo społeczna mapa poparcia dla przebudowy Polski nie
                                  pokrywa się ze społeczną mapą wygranych i przegranych. Co by nie
                                  mówić i jakich danych by nie przytaczać, konkurencja i wolny rynek w
                                  polskim wydaniu stały się zagrożeniem i przekleństwem, zaś wizja
                                  sytego i szczęśliwego społeczeństwa wolnych ludzi zmieniła się w
                                  ostatnich dekadach w senny koszmar. Wielu Polakom ich Ojczyzna jawi
                                  się jak jakieś jedno wielkie oszustwo.

                                  PAJAC Z GAŁGANÓW

                                  Georges Bernanos utrzymywał, że wolność nie jest przywilejem, lecz
                                  zadaniem. W kręgu ludzi świadomych, zaglądających za kulisy zdarzeń
                                  rozgrywających się na polskiej scenie politycznej, opinia
                                  francuskiego pisarza rodzić musi rozgoryczenie, frustrację oraz
                                  poczucie zniechęcenia. Zwłaszcza gdy dodać do tego upiorną
                                  świadomość, że ryba zwykle psuje się od głowy.

                                  “Ten król jak pajac z gałganów” – tak, cytując Szekspira, powiedzieć
                                  można o Donaldzie Tusku. A to, gdyż wyłącznie garnitury, które ów
                                  człowiek przyodziewa, wydają się w nim prawdziwe. Zresztą to samo
                                  rzec można o pozostałych reprezentantach polskiej klasy politycznej,
                                  pozostających aktualnie u steru Rzeczypospolitej. U ludzi tych –
                                  wyjąwszy Prezydenta RP oraz jego sformalizowane zaplecze (a propos:
                                  ktoś zwrócił uwagę, jak bardzo Lech Kaczyński w ciągu kilkunastu
                                  miesięcy posiwiał?) – świadomość swoistego społecznego
                                  uprzywilejowania w żaden sposób nie przekłada się na poczucie służby
                                  narodowi oraz odpowiedzialność za państwo.

                                  Gdy Jarosław Kaczyński zawiązywał koalicję z Samoobroną i LPR-em, a
                                  wicepremierem i ministrem rolnictwa zostawał Andrzej Lepper,
                                  przychylne Platformie media nazwały to skandalem. Teraz, gdy agenci
                                  WSI odzyskują wpływy, gdy sekretarzem stanu a nastepnie ministrem
                                  zostaje były tajny współpracownik SB, gdy Donald Tusk dopuszcza do
                                  władzy ludzi uwikłanych w PRL, mainstreamowe szczekaczki nie
                                  protestują, przeciwnie, bez chwili przerwy do dziś
                                  akcentują „profesjonalizm” ekipy Tuska. W rzeczy samej, Platforma
                                  wykazuje się ponadprzeciętnym profesjonalizmem. Niektórzy zwą
                                  to „profesjonalnym rżnięciem głupa”. I nic nie wskazuje na to, by
                                  politycy tej opcji jakoś radykalnie zmienili swoje nastawienie czy
                                  poglądy.

                                  MAFIA U STERU

                                  Pytanie, czy zakulisowi aktorzy, korzystający z agenturalnych
                                  zasobów komunistycznego państwa policyjnego, nie wywierają
                                  nieformalnego i nielegalnego wpływu na działania instytucji
                                  decydujących o sprawach publicznych, stało się dzisiaj nie tylko
                                  pytaniem w pełni uzasadnionym, ale zarazem absolutnie retorycznym.
                                  Jak ktoś słusznie zauważył: „Po 1989 roku w Polsce nie tknięto
                                  zdegenerowanych środowisk prawniczych i dziennikarskich i dlatego
                                  mamy obecnie do czynienia z wykoślawionym pod każdym względem
                                  państwem”.

                                  Stąd bez większego ryzyka popełnienia błędu można postawić tezę, iż
                                  u podstaw naszych dzisiejszych nieszczęść stoi prawdziwa mafia,
                                  kierująca zza kulis Polską. To nieformalna władza, funkcjonująca
                                  poza konstytucyjnymi organami państwa, kontrolująca przy pomocy
                                  agentury znaczny segment polityczno-gospodarczej egzystencji
                                  Polaków. A wszystko dzięki medialnym manipulacjom uwikłanych w swą
                                  niechlubną przeszłość dziennikarzy.

                                  Zatem to, c
                                  • hasz0 ___cz 2_________________szambo nieperfumowane 24.11.09, 19:36
                                    Tylko takie, konsekwentnie prowadzone działania, umożliwią
                                    wypchnięcie reprezentantów środowisk postkomunistycznych z ich
                                    uprzywilejowanych pozycji, daleko poza akceptowalny przez Polaków
                                    nawias przyzwoitości.

                                    Niestety, w 1989 roku postanowiono, że Polska obejdzie się bez
                                    dekomunizacji. Czyli – bez sprawiedliwości. A w państwie, w którym
                                    nie istnieje sprawiedliwość, prawo nic nie znaczy, zaś nadzieja na
                                    przyszłość brzmi bezpodstawnie. Dlatego to właśnie tam,
                                    przy „okrągłym stole”, szukać należy źródeł obecnych polskich
                                    bolączek. To dlatego proces tworzenia nowego państwa, tragicznie
                                    skażony u podstaw, wciąż beznadziejnie utyka w miejscu. To przez to
                                    gospodarką kierują dziś oligarchowie z postkomunistycznego nadania,
                                    rządząc przy pomocy służb specjalnych korumpujących klasę polityczną
                                    i aparat rządowy, uwikłany w walkę o wpływy, władzę i pieniądze.

                                    ZNIKCZEMNIENIE

                                    Zaiste: gdyby ktoś w 1980 roku powiedział nam, że tak będzie
                                    wyglądała niepodległa Polska, nikt by w to nie uwierzył. Dopiero
                                    teraz wierzyć zaczynamy, a nasza Ojczyzna jawić się nam poczyna jako
                                    kraj, w którym życie gospodarcze, społeczne i polityczne wznoszone
                                    jest z cegieł ulepionych z absurdu. Oraz z kłamstwa.

                                    W obliczu owego kłamstwa, które powszednieje tak bardzo, że
                                    kłamstwem powoli być przestaje, powiem tak: jeśli przewidywalne
                                    konsekwencje naszych czynów przerastają nas, wolno nam odrzucić
                                    heroizm. Nie każdy zrodzony jest do bohaterstwa. Ważne, by nasza
                                    pospolitość nie oznaczała tego samego, co podłość. Tymczasem między
                                    Polakami gnid co niemiara. Nikczemników, wychowanych do hańby.
                                    Ludzie ci tak bardzo zamotani są we własną, niegodną przeszłość, że
                                    nie są w stanie jej odrzucić – w takim razie musieliby bowiem
                                    przekreślić samych siebie.

                                    Tymczasem przeciętny Polak tego nie dostrzega. Przeciętnemu Polakowi
                                    spacyfikowano część mózgu odpowiedzialną za krytyczną analizę i
                                    wnioskowanie. Karmiony medialną papką rodak obserwuje, co dzieje się
                                    dookoła, lecz nie stać go na zastanowienie, co może oznaczać fakt,
                                    że dzieje się akurat to. Polaków najwyraźniej odmóżdżono niezwykle
                                    skutecznie, skoro postanowili ocalić postkomunistyczną oligarchię
                                    oraz jej fagasów, wykreowanych pod okrągłym stołem. To gorzka
                                    świadomość. Jak to ujmował przed laty Józef Mackiewicz: „Fatalna
                                    fikcja, rozpanoszona u nas, przeżera już nie tylko obyczaje, ale
                                    psychikę narodu. Wierzymy i widzimy to tylko, co widzieć chcemy, a
                                    nie to, co jest zgodne z rzeczywistością”.

                                    Z drugiej strony, ludzie, którzy swoje pozycje zawdzięczają
                                    powszechnej patologii, czynią wszystko, by zablokować i cofnąć
                                    reformy zapoczątkowane przez Prawo i Sprawiedliwość. Pod rządami
                                    Platformy Obywatelskiej nasz kraj wraca więc do bezpiecznej – z ich
                                    perspektywy – przeszłości. Prosto do Rywinlandu. Beata
                                    Sawicka: "Tyle mam układów teraz wypracowanych i to wszystko w łeb
                                    weźmie, bo nie problem byłby, gdybyśmy my wzięli władzę. Tylko
                                    problem jest, jak oni jeszcze raz wezmą władzę i na swoich ludzi
                                    powymieniają na kolejne władze".

                                    Nie wzięli. Przeto era okrągłego stołu trwa, a Platforma może kochać
                                    Polskę coraz bardziej. Tak mocno, że Polsce aż oddechu brakuje. A
                                    Donald Tusk może przekonywać Polaków, komu i za co powinni być
                                    wdzięczni – i dlaczego Unii Europejskiej.

                                    SMRÓD POD NIEBIOSA

                                    Reasumując: chorą mamy w Polsce władzę i chore, w części
                                    zmanipulowane, a w części zaszczute, społeczeństwo. Stąd brak nam
                                    też pomysłu na sensowne urządzenie Polski, nie wspominając o
                                    gotowości do budowania stabilnego trzonu ogólnie obowiązujących
                                    zasad, na jakich dałoby się oprzeć narodową tożsamość z prawdziwego
                                    zdarzenia. W takim kraju naród może jakiś czas trwać, ale samo
                                    państwo wcześniej czy później niechybnie naraża się na śmierć.

                                    Przywoływałem wyżej Szekspira i przywołaniem z “Hamleta” swoje
                                    refleksje zakończę: “Zbrodnia cuchnie aż ku niebiosom”. Ten smród
                                    rozłazi się po mojej Ojczyźnie, choć jej dzisiejsi włodarze udają,
                                    że to tylko letni zefirek wieje. Ich poprzednicy zawłaszczyli naszą
                                    przeszłość, oni zakłamują teraźniejszość, ich następcy zamierzają
                                    ukraść nam przyszłość. Uczciwi jak Michał Boni, a przy tym szczerzy
                                    niczym konferencje prasowe Jerzego Urbana, budują swoje dobre
                                    samopoczucie na niegodziwości, gwałcąc nasze myśli i sumienia.

                                    Jednak Polska nigdy nie stanie się normalnym krajem, jeśli Polacy
                                    nie nazwą minionej niesprawiedliwości po imieniu. Jeśli nie ukarzą
                                    katów i nie zadośćuczynią - bodaj symbolicznie - Ofiarom.

                                    Wszystko, z czym mamy aktualnie w Polsce do czynienia, z czym w
                                    życiu politycznym i społecznym A.D. 2009 musimy się borykać,
                                    przypomina drugą połowę XVIII wieku, nieodparcie przywodząc na myśl
                                    ostatnie dekady niepodległej Rzeczypospolitej. Dziś wiemy, że wtedy
                                    zmarnowaliśmy jakieś 150 lat. Ile lat, ile pokoleń zmarnujemy tym
                                    razem, zanim większość Polaków odzyska podmiotowość?

                                    ***

                                    Sprawiedliwość nie ma zapachu, za to niesprawiedliwość cuchnie
                                    niemiłosiernie. I to śmierdzące szambo od tylu już lat Polskę po
                                    prostu zatapia. Trzeba więc pamiętać i należy przypominać, iż
                                    nieświadomość poniżenia jest równie uwłaczająca, co samo poniżenie.
                                    I należy pytać: czy Polacy odzyskają w końcu pewność, po której
                                    stronie barykady warto i należy trwać?

                                    Pytanie jak znalazł na jedenasty dzień listopada. Ten dzień.
                                    Krzysztof Ligęza
                                    widnokregi.salon24.pl/
                      • amamit Re: cr00t... 24.11.09, 18:50
                        Nikomu Gini nie grożę. Niestety w tej sprawie mam "związane ręce". Sprawa w Sądzie Cywilnym - pozew osoby, która czuje się pokrzywdzoną.
                        W razie kradzieży tej poczty, albo innego działania bezprawnego - ściganie na wniosek pokrzywdzonego. Nie z urzędu.

                        Ale zupełnie nie o to chodzi.
                        • gini Re: cr00t... 24.11.09, 18:54
                          amamit napisała:

                          > Nikomu Gini nie grożę. Niestety w tej sprawie mam "związane ręce".
                          Sprawa w Sąd
                          > zie Cywilnym - pozew osoby, która czuje się pokrzywdzoną.
                          > W razie kradzieży tej poczty, albo innego działania bezprawnego -
                          ściganie na w
                          > niosek pokrzywdzonego. Nie z urzędu.
                          >
                          > Ale zupełnie nie o to chodzi.
                          >

                          wiec o co chodzi
                          • amamit Re: cr00t... 24.11.09, 18:58
                            O całość. O to czym jest to forum.
                        • gini Re: cr00t... 24.11.09, 19:40

                          a o co chodzi o jakie dzialania zawiesilas,pal szesc croota, chociaz
                          trzeba wyjasnic, bo dzis dana jutro ja.....
                          wiec dana jako pokrzywdzona a nie ty, ktora zawiesilas
                          dzialania.JAKIE?
                          • vicky17 Re: cr00t... 24.11.09, 20:11
                            gini napisała:

                            >
                            > a o co chodzi o jakie dzialania zawiesilas,pal szesc croota,
                            chociaz
                            > trzeba wyjasnic, bo dzis dana jutro ja.....
                            > wiec dana jako pokrzywdzona a nie ty, ktora zawiesilas
                            > dzialania.JAKIE?

                            amaszurnieta juz pewnie oplacila najlepszego adwokata (wszak stac ja
                            na to) by pozwal do sadow kazdego z nas. ja osobiscie czekam az ktos
                            mi oplaci wreszcie business class na wielki proces przeciwko
                            amaszurnietej i jej druzynie.
                            no wiesz gini choroba nie wybiera,a schizofrenia jest na prawde
                            nieuleczalna,co widac.
                • pro100 amamit, z ciekawości się pytam 23.11.09, 22:23
                  amamit napisała:

                  > A ty guglaj sobie dalej.
                  > List należy do nadawcy i do adresata. W tym przypadku adresatów.
                  > Nie widzę ani zgody Dany ani pozostałych, do których ten list była adresowany.

                  czy złożyłaś tę suplikację do admilicji o przywrócenie wątka co to naruszał/nienaruszał? i ew co wysoka cenzoria na to?
                  • amamit Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 06:09
                    Nie złożyłam Prosto. Nie miałam wczoraj czasu.
                    Zaraz napiszę do administracji.
                    • pro100 Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 06:20
                      amamit napisała:

                      > Nie złożyłam Prosto. Nie miałam wczoraj czasu.
                      > Zaraz napiszę do administracji.

                      powodzenia, jak precedens bedzie to z przyjemnoscia sie zapytam o pare watkow co nie zdazylem przeczytac.
                      • amamit Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 06:41
                        Nawet jeśli przywrócą to z innych powodów niż potwierdzenie, że nie łamał regulaminu. Więc nie opierałabym na tym nadziei na przywracanie łamiących regulamin wątków.
                        • pro100 Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 07:02
                          amamit napisała:

                          > Nawet jeśli przywrócą to z innych powodów niż potwierdzenie, że nie łamał regul
                          > aminu.

                          inne powody moga być poboczne. przywrócenie wątku to naruszenie dogmatu o nieomylności snajpera. lub, jeśli faktycznie naruszał a przywrócą, admilicja in gremio powinna się zabanować, choćby na tydzień.

                          Więc nie opierałabym na tym nadziei na przywracanie łamiących regulamin
                          > wątków.

                          i w tym jest sęk. w tych co to nie zdążyłem też nic łamiącego nie widziałem - przynajmniej do miejsca przeczytanego.
                          • amamit Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 07:07
                            Jeśli tak stawiasz sprawę, to napewno po poczytaniu "Ciebie" nie przywrócą. To nie są poboczne powody, bo ja nie proszę z powodu, że uważam, że nie łamał, tylko z powodu, że tam jest podobno pozwolenie Dany na upublicznienie listu, który zaistniał na tym forum.
                            • pro100 Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 07:24
                              amamit napisała:

                              > Jeśli tak stawiasz sprawę, to napewno po poczytaniu "Ciebie" nie przywrócą. To
                              > nie są poboczne powody, bo ja nie proszę z powodu, że uważam, że nie łamał, tyl
                              > ko z powodu, że tam jest podobno pozwolenie Dany na upublicznienie listu, który
                              > zaistniał na tym forum.

                              masz dziwne podejście do leguraminu. procedura - klikajom, jakiś zaspany admin przeglada w CO klikajom i ocenia naruszający/nienaruszający. jak nie narusza to klikaczom paluchi mogą odpaśc i nic z tego. jak narusza to wycina i kropka. a ty sobie przychodzisz i mówisz - przywróćcie bo tam był post o pierniku cioci stasi i ma wielką wartość sentymentalną dla mnie. jak naruszał to odpowiedź powinna być jedna - a idźże ty na szczaw dobra kobieto (choćbyś miała i tysiąc innych świetnych powodów poza jednym - nie naruszał).
                              osobiście to mam wątpliwości co do dogmatu o nieomylności i rzetelności snajera (taka heretycka swołoćz ze mnie).
                              • amamit Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 07:31
                                Dobrze. To gdy wrócę poproszę o udostępnienie treści tylko tych postów, które nie łamią regulaminu. Mozna przywrócić tylko część postów z watku. Nawet bez treści otwierającego. Będzie wtedy sporo [...].
                                • pro100 Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 08:18
                                  amamit napisała:

                                  > Dobrze. To gdy wrócę poproszę o udostępnienie treści tylko tych postów, które n
                                  > ie łamią regulaminu. Mozna przywrócić tylko część postów z watku. Nawet bez tre
                                  > ści otwierającego. Będzie wtedy sporo [...].

                                  i to by było nader pozytywne. zmiana technologi wycinania by uniemożliwiła stosowanie taktyki polegającej na wpadnięciu guvienka do wątka, ze 3 szybkie kupki i klikanie klikaczy. po wywaleniu wątka guvienko ma 3 kreski do bana a inni co im sie guvienko do nogi przykleiło, ze dwadzieścia.
                                  • first.kanalia Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 09:41
                                    pro100 napisał:

                                    > amamit napisała:
                                    >
                                    > > Dobrze. To gdy wrócę poproszę o udostępnienie treści tylko tych
                                    postów, k
                                    > tóre n
                                    > > ie łamią regulaminu. Mozna przywrócić tylko część postów z
                                    watku. Nawet b
                                    > ez tre
                                    > > ści otwierającego. Będzie wtedy sporo [...].

                                    no to ja sie jeszcze raz zapytam,dlaczego leca cale watki a nie
                                    posty?
                                    dlaczego skoro klikaja podobno w post, to nie jest wyciety ten jeden
                                    post z adnotacja, ze post zostal wyciety za zlamanie
                                    regulaminu,dlaczego leca cale watki niewygodne dla jednej strony.
                                    pytalam juz o to na moderacji odpowiedzi nie dostalam.
                                    moze ty wiesz wiecej.


                                    > i to by było nader pozytywne. zmiana technologi wycinania by
                                    uniemożliwiła stos
                                    > owanie taktyki polegającej na wpadnięciu guvienka do wątka, ze 3
                                    szybkie kupki
                                    > i klikanie klikaczy. po wywaleniu wątka guvienko ma 3 kreski do
                                    bana a inni co
                                    > im sie guvienko do nogi przykleiło, ze dwadzieścia.
                  • amamit Re: amamit, z ciekawości się pytam 24.11.09, 06:22
                    amamit Gazeta.pl do Forum
                    pokaż szczegóły 06:18 (0 min temu)


                    Wysłałam. Co na to administracja? będzie wiadomo... Odpowiedzią będzie przywrócenie lub nie wątka.
    • g-48 Re: cr00t... 22.11.09, 16:10
    • marksistowski nie kopać w krOOcze, to ponizej pasa jest 22.11.09, 19:35
      tak tak
    • vicky17 te amaszurnieta 24.11.09, 19:04
      a kolezanka amamit jak nie starszy to bykami szczela a ponoc slownik
      u niej jest, mile checi do szpiclowania,straszenia i kablowania tez
      som,a ze czasem lubi pokazac sie jako osoba bardzo wazna..no coz
      schizofrenia juz tak ma,ze lubi sie pokazywac w roznych postaciach.
      dzidziu kup se strzelbe a bedziesz wazniejsza.
      czytajac te wasze dywagacje na tematy moralnosci ..mozna sie
      zsiusiac po nogach,ze takie ludzkie barachlo jak wy,ktore 24/7
      kabluje,przeprowadza ideologiczne samosady,rzuca miesem jak
      najgorszy menel..opowiada potem jakies bajki na temat prawa i
      sprawiedliwosci.
      dziecie rozbawiliscie mniesmile
      • amamit Vicky siedemnasta... 24.11.09, 19:16
        Jak się komuśnie podoba, że rzuciłam w niego mięsem, może mnie pozwać.
        Co do reszty: nie wiem co się w twojej głowie dzieje, bo w niej nie siedzę... ale już ci kiedyś napisałam: nie jestem nikim ważnym i za taka sie nie uważam, do kwestii chorób nawet się nie odniosę. W sprawie twoich postów domnie rąk związanych nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka