Dodaj do ulubionych

________________Żydzi nigdy nie zrozumieją Polaków

26.11.09, 17:25
i zawsze będą czegoś nam zazdroscić...
czują się irracjonalnie niezrozumiale gorsi jak JolaIza z powwodu
wiszącego krzyża w klasie.

Nie wiem czy to ilość win wobec nas z jakich nie chcą się uparcie
rozliczyć
czy .....czy to uparte trwanie w antypoloniźmie w skrzeczącej
sprzeczności z dobrocią jakiej doznali i wciaż doznają.....

mają sie u nas jak u Pana Boga za piecem...
forum.gazeta.pl/forum/w,13,103527754,103552878,Re_Uczyc_szydzenia_ze_smierci_IQ_.html
Obserwuj wątek
    • haszszachmat a weźmy takiego Scana....np. 26.11.09, 17:26
      forum.gazeta.pl/forum/w,13,103544927,103544927,_Dla_nadjudajczyka_smierc_Polaka_to_kpina_.html
    • marouder.eu Wezmy takiego haszyste.. 26.11.09, 17:29
      ..niewazne, czy czlowiek jest Polakiem, czy Zydem, to za chinskiego boga nie
      pojmie tej lysej kreaturyuncertain
      • nie2006 Teza, że haszysta jest Polakiem 26.11.09, 17:34
        marouder.eu napisał:

        > ..niewazne, czy czlowiek jest Polakiem, czy Zydem, to za
        chinskiego boga nie
        > pojmie tej lysej kreaturyuncertain

        jest cokolwiek naciągana.
        • marouder.eu No tak, ale to z przyrodzonej mi uprzejmosci! 26.11.09, 17:41
          Sadzilem, ze bycie haszysta jest okolicznoscia dostatecznie obciazajaca!
    • pan.scan Re: ________________"Koniuchy stały się więc 26.11.09, 17:48
      chyba najlepiej udokumentowaną zbrodnią wojenną na byłych Kresach
      północnowschodnich RP, a może i w ogóle, bo wyjątkowo kilku sprawców
      opisało własny udział w masakrze. Ponadto wszystkie znane i liczne źródła:
      polskie, żydowskie, sowieckie, litewskie i niemieckie potwierdzają, że
      miała miejsce niczym usprawiedliwiona rzeź bezbronnej ludności cywilnej.
      Liczba ofiar śmiertelnych sięga co najmniej 40 osób, a więc jest to
      tragedia na skalę pogromu kieleckiego z 1946 r. Z innych względów jest to
      też sytuacja wyjątkowa - wielu sprawców znanych jest po nazwisku: Jacob
      Prenner, Shmuel Kaplinsky, Chaim Lazar, lsaac Kowalski, Shlomo
      Brand, lsrael Weiss, Zalman Wylozny, Michail Truszin, Doyid Teper, Janki
      Ratner, Pejsach Volbe, Leiser Zodikoy, Lejb Zaiats (Zajac)"...
      forum.gazeta.pl/forum/w,13,102494704,102495216,Chaim_Lazar_ten_od_Koniuchow_to_twoja_rodzina_.html
      • haszszachmat Chaim Lazar 26.11.09, 19:23
        Najbardziej znane w świecie publikacje dotyczące udziału ŻZW w
        powstaniu [edytuj]
        Dawid Wdowiński, And we are not saved
        Chaim Lazar-Litai, Masada w Warszawie
        Chaim Lazar-Litai, Muranowska 7
        "Prawda o powstaniu w getcie warszawskim" Aleksander Swiszczew, na
        łamach Shalom New York
        "Zmienne oblicze pamięci. Kto obronił Getto Warszawskie?" Moshe
        Arensa, na łamach The Jerusalem Post
    • jola.iza1 Re:Chwila moment?? 26.11.09, 17:59
      Powtórzę , jak byku na miedzy ??
      Jest mi wstyd, wstyd, za Ciebie i takich różnych .
      Moja ukochana Babuleńka, pięknie mnie nauczyła:
      Córeńko ważne co w sercu, mam dalej pisać??
      Wam zazdrościć??
      Znaczy?? Czym się Wy różnicie się oDMnie??( cokolwiek to znaczy)
      I nie pisz mi o jakimś tam stosunku do krzyży, ja jestem MatkąPolką, taką co zna
      i kocha Artura Grottgera i różne takie
      Zatem ??? "A idź się grać", jak mawiają w Bieszczadach.
      Założę się, że nie wiesz co to znaczy, takiś patrIdiota.
      O winach Łaskawco, nie pier,,ol.
      Alboś idiota, albo nie pytałeś przodków??
      Ja się wstydzę, za przedwojenną politykę kościołasad
      • haszszachmat Adam bratu ojcu! Olku ojcu! Marku ojcu. 26.11.09, 19:07
        były marszałek Sejmu Marek Borowski jest synem Wiktora Borowskiego
        (właściwie Aron Berman)
        trzykrotnie skazywany na więzienie za działalność wymierzoną w
        interesy Polski był członkiem sekretariatu jej władz, KPP przy
        Komitecie Wykonawczym Międzynarodówki Komunistycznej w Moskwie.

        Adam bratem Stefana Michnika mordercy

        Aleksander synem Stoltzmana
        Aleksander Kwaśniewski agent SB o kryptonimie "Alek"

        * 23 czerwca 1982 r. Aleksander Kwaśniewski został zarejestrowany
        przez Wydział XIV Departamentu B pod nr 72204 w kategorii
        zabezpieczenie.

        * 29 czerwca 1983 r. zmieniono kategorię rejestracji na TW
        pseudonim "Alek".

        * 3 grudnia 1983 r. przeniesiono rejestrację na stan Wydziału VII
        Departamentu III MSW.

        * 7 września 1989 r. dokonano wyrejestrowania
        https://www.polonica.net/imag/kwas4.jpg
        https://www.polonica.net/imag/kwas1.gif
        • haszszachmat przeproście za pomordowanych księży Popiełuszkę Ni 26.11.09, 19:09
          eurogento.org/lazar/eo.htm
          • haszszachmat potem pogadamy o KK przed II WŚ wpierw przeproście 26.11.09, 19:12
            ________________Polaków!________________

            http://eurogento.org/lazar/bildaro/Lazar%20Mapa.jpg
            • haszszachmat Tera pokaz pokrewieństwo wyzwiskowcu Mieciu 26.11.09, 19:13
              https://eurogento.org/lazar/bildaro/Lazar%20Mapa.jpg
          • jola.iza1 Re: Kogo prosisz ?? 26.11.09, 19:29
            O przeproszenie ??
            Mnie Polkę, mieszkającą tu i teraz od zawsze??
            Popiełuszko miał szansę, takie durne władze komunistyczne prosiły:
            jedź pan do Watykanu, ucz się tej najważniejszej.
            Tyle tylko, że słuchał innych, nie pojechał, no to teraz macie świętego?
            Zerowy, nie ma Cię tu i teraz, nie zabieraj głosu ??
            Nie rób za Gorbaczowa??
            • hasz0 __________2 Oblicza masz? 26.11.09, 20:02
              .
              1 dla swoich 2. dla nas?
              .
              jak Tusk?.......
              jedźcie proszę Was młodzi zostawcie samotnie starych rodziców, młode
              żony dla sąsiadów a nawet swoje własne dzieci jako €uosieroty
              budjcie II Irlandię .....tak Was proszę .. tam dobrobyt, spokój
              bezpieczeństwo!.......

              Co że ...w Irlandii Płn. Anglicy troszke nie lubią katoli?....
              że JESTES POLAKIEM i chcesz tu w Polsce być gospodarzem?

              Przeszkadzasz nam serdeńko napychac portfel!
              Popiełuszkę też tak ładnie prosiliśmy...no nie my....Glemp
        • nie2006 Mieciu, dlaczego jesteś tak niemożliwie wybiórczy? 26.11.09, 19:44
          haszszachmat napisał:

          > były marszałek Sejmu Marek Borowski jest synem Wiktora Borowskiego
          > (właściwie Aron Berman)
          > trzykrotnie skazywany na więzienie za działalność wymierzoną w
          > interesy Polski był członkiem sekretariatu jej władz, KPP przy
          > Komitecie Wykonawczym Międzynarodówki Komunistycznej w Moskwie.
          >
          > Adam bratem Stefana Michnika mordercy
          >
          > Aleksander synem Stoltzmana
          > Aleksander Kwaśniewski agent SB o kryptonimie "Alek"

          Pomogę ci troszkę, pozwolisz? Wszystko ze zdroju wiedzy dla
          patridiotów
          www.polonica.net/Lista_zydow_w_zniewalanej_Polsce.htm#K
          Jarosław Kaczyński - Kalkstein - dywersant, W latach 70.
          współpracował z żydo-trocksistowskim KOR-em; W grudniu 2005 roku
          Jarosław Kaczyński został uznany Człowiekiem Roku 2005
          żydokomunistycznego tygodnika "Wprost"; obecnie premier PRL-
          bis; zbrodniarz - uczestnik porozumienia ponad głowami narodu
          polskiego ze zbrodniarzami PZPR i SB - "okrągły stół"

          Lech Kaczyński - Kalkstein - polonofob, dywersant,
          mason, aktywista żydowski; w latach 80-tych bliski współpracownik
          Lecha "Bolka" Wałesy; zbrodniarz - uczestnik porozumienia ponad
          głowami narodu polskiego ze zbrodniarzami PZPR i SB - tajne rozmowy
          w Magdalence, "okrągły stół", pomiędzy żydowskim przywództwem
          drugiej [po stanie wojennym] 'Solidarności', której był vice-
          przewodniczącym - zastępcą "Bolka", a elitami SB i PZPR; Od grudnia
          1988 r. w Komitecie Obywatelskim przy Lechu Wałęsie; w 1990 roku
          został I zastępcą przewodniczącego, powstałego po stanie wojennym, z
          inicjatywy żydokomuny drugiego związku NSZZ "Solidarność"-bis, nie
          mającego nic wspólnego, oprócz nazwy z pierwszym związkiem i ruchem
          społecznym;

          były szef NIK; jako minister sprawiedliwości w rządzie Jerzego
          Buzka, nie dopuścił do ekshumacji zwłok w Jedwabnem, co
          uniemożliwiło ustalenie prawdy o ilości ofiar i prawdziwych sprawców
          zbrodni na żydach; bł. prezydent Warszawy [2002 r.], - jako
          prezydent Warszawy rozpoczał projekt budowy tzw. "Muzeum kultury
          żydowskiej" przyznając ziemię pod budowę tegoż muzeum; obecnie jako
          prezydent PRL-bis wspiera i asekuruje budowę tego muzeum; zacieśnia
          stosunki z Izraelem, prowadzi politykę pro-Izraelską i pro-żydowską
          w pełnym syjonistycznym tego słowa znaczeniu. Reprezentuje sprawy i
          interesy żydowskie, ale żadną miarą nie interesy polskie;

          członek żydomasońskiej organizacji "Grupa Windsor" - finansowana
          przez zagraniczne organizacje żydomasońskie. Grupa Windsor utrzymuje
          kontakty z tzw. Międzynarodowym Funduszem Republikanskim i Heritage
          Foundation; prezydent PRL-bis III Kaczyński-Kalkstein w Polsce
          odznaczył wszystkich żydokomunistycznych trockistów z KOR-u krzyżami
          i orderami; tak jak poprzedni anty-polscy prezydenci, odznacza
          największych wrogów Polski najwyższymi odznaczeniami państwowymi
          m.in. odznaczył "Orderem Orła Białego" żydowskiego syjonistę Alexa
          Storożynskiego, dziennikarza ze zdominowanej przez żydów gazety "New
          York Sun" - organ "neo-konserwatystów" - syjonistów; prezydent
          PRL-bis III wszystkich żydów "polskich"

          Jan Olszewski - Izaak Oksner - wróg #1 Polskości, Narodu
          Polskiego i Wolnego i Niepodleglego Państwa Polskiego, polonofob,
          komuch, dywersant, mason; w latach sześćdziesiątych był obrońcą w
          procesach politycznych żydokomunistów-marksistów, m.in. Jacka
          Kuronia, Adama Michnika, J. Nepomucena Millera i Karola
          Modzelewskiego; członek "Klubu Krzywego Koła"

          "Klub Krzywego Koła" został utworzony za zgodą i poparciem Julii
          Brystyger (dyrektor Departamentu Politycznego MBP i UB [Ministerstwa
          Bezpieczeństwa Publicznego i Urzędu Bezpieczeństwa]); to nazwa klubu
          dyskusyjnego działającego w Warszawie w latach 1955-1962; Klub miał
          być kuźnią przyszłych kadr, którego cele zostały przedstawione na
          piśmie Jakubowi Bermanowi i Morawskiemu. Klub podjął bliską
          współpracę z tygodnikiem "Po Prostu", w którego redakcji pracowali
          sami żydzi. Klub skupiał ówczesną (żydokomunistyczną) elitkę
          intelektualną, tzw. opozycję inteligencką, lewicę laicką, dyskusje w
          nim prowadzone dotyczyły m.in. problematyki kulturowej, politycznej,
          filozoficznej, artystycznej i ideologicznej; w zebraniach brali
          udział m.in.: Jan Józef Lipski żyd i mason, Witold Jedlicki żyd,
          Aleksander Małachowski żyd i mason, Stanisław Ossowski, Paweł
          Jasienica żyd, Antoni Słonimski żyd stalinowiec i mason, Władysław
          Bartoszewski żyd i mason, Jerzy Urban żyd i komuch, Jan Olszewski
          żyd i mason, Ludwik Hass żyd i mason, Leszek Kołakowski żyd i
          marksista stalinowiec, Aniela Steinsbergowa żydówka, Karol
          Modzelewski żyd i komuch, Jacek Kuroń żyd i komuch trockista, Adam
          Michnik żyd i komuch trockista, Anna Rudzińska żydówka, Jerzy
          Kornacki żyd, Adam Schaf żyd stalinowiec i marksista; po więcej
          szczegółów zapraszamy
          • szach0 ilu Polaków zamordowali? L.iJ Kaczy J. Olszewski? 29.11.09, 11:00

            Mam nadzieje, ze wyjasnisz nam jak to bylo w Saczowie z podpisaniem
            Volkslisty i praca dla Armii Krajowej. Ilu emisariuszy z Londynu
            wydaliscie ksiezom katolickim?
            • szach0 ______________ ilu Polaków zamordował Macierewicz? 29.11.09, 11:00

    • rycho7 A Polacy rozumieją Polakow? 26.11.09, 19:06
      haszszachmat napisał:

      > ________________Żydzi nigdy nie zrozumieją Polakow

      Tak trafnie oceniasz Tuwima, Osiecka, Mlynarskiego, ...?

      > i zawsze będą czegoś nam zazdroscić...

      Zydzi tulacze zazdroszcza emigracji do Irlandii. Popusc Tadzienku bo od turlania
      ze smiechu juz mnie brzuch i boki bola.

      > mają sie u nas jak u Pana Boga za piecem...

      A kto tak ma w Przywislu? Jeno biurwy.
      • haszszachmat piszę o nuworyszach z UB/SB zza Buga/Niemna 26.11.09, 19:20
        forum.gazeta.pl/forum/w,13,103544927,103552553,jak_Ty_jestes_ostatnia_szmata_to_sie_w_pale_nie.html

        co odkryli naraz polskość w portelach (miejscach zamiast serc)

        Porównaj Czechy z Słowacją
        Węgry z Rumunią
        a w Polsce Zydów pod zaborem Ruskim Niemieckim i Austriackim

        zobaczysz czy wybierali sercem czy portfelem!

        Nigdzie nie twierdzę, że nie było Żydów polskich PATRIOTÓW!
        Dowodem są gwiazdy Dawida na Monte Casino...byłeś?

        Ale NASI SCANOWIE i spółka do nich wcale nie nawiazują. Jutro coć o
        tym napiszę.
        • haszszachmat Jest mi wstyd, wstyd, za Ciebie i takich różnych 26.11.09, 19:24
          Jolu!

          a krzyż zostaw w spokoju
          • jola.iza1 Re: ???????? 26.11.09, 19:43
            DlaczemuŻ??
            Wstydzisz się za mnie??
            Czy ja gdzieś zaczełam w sprawie krzyża??
            Ja całe dzieciństwo spędziłam na KULu , ja mieszkam tuż tużsmile
            Zostawiam ten krzyż, co to wisi u moich rodziców, ja tylko proszę,
            pozwól mi żyć, nie zmuszaj ?? Bo widzisz, delikatnie mówiąc, a gdybym chciała w klasie powiesić tablicę , że kochajmy się homo, według starożytnych ?? Zostawmy szkołę matematyce, biologii, historii , etyce i takim różnym ?? Zostawmy rodzicom możliwość krzepienia, choćby wiary??
            • hasz0 ta ładna z PO Mucha czy jak tam po KUL-u to Ty? 26.11.09, 20:04
              wiesz gdzie 'Globus' lodowisko ZUS strzelnica
              • jola.iza1 Re: ta ładna z PO Mucha czy jak tam po KUL-u to T 26.11.09, 20:54
                Wiem gdzie globus, dawny LSM, wiem gdzie strzelnica, ponoć Palikota??
                Lodowiska też znam, zatem ??
                Bądź i pisz, albo...??
                Nie obrażaj mnie i innych ??
    • marksistowski zydzi są za mało inteligentni aby rozumiec Polakow 26.11.09, 21:15
      tak tak
    • eres2 Re: ________________Żydzi nigdy nie zrozumieją Po 28.11.09, 01:17
      haszszachmat: i zawsze będą czegoś nam zazdroscić...
      eres: A może zazdroszczą nam liczby noblistów, liczby mistrzów
      wirtuozerii muzycznej, czy kompozytorów?

      haszszachmat: czują się irracjonalnie niezrozumiale gorsi jak
      JolaIza z powwodu wiszącego krzyża w klasie.
      eres: Nawet niezbyt rozgarnięte dziecko wie, że sprawę krzyży w
      szkołach nie Żydzi rozpętali i nie Żydzi uczestniczą w polemice
      dotyczącej tej kwestii.

      haszszachmat: Nie wiem czy to ilość win wobec nas z jakich nie chcą
      się uparcie rozliczyć czy .....czy to uparte trwanie w
      antypoloniźmie w skrzeczącej sprzeczności z dobrocią jakiej doznali
      i.....
      eres: Tylko przez wrodzoną delikatność haszszachmat nie wymienia
      konkretnych, „skrzeczących” przejawów bezgranicznie szczodrobliwej
      dobroci, jaką darzyli Żydów ich nie-żydowscy współobywatele.
      Dość osobliwie haszszachmat rozumie pojęcie dobroci; wg
      niego „dobroć” okazywana Żydom to numerus clausus, numerus nullus
      , getto ławkowe, to okrutne pogromy błękitnych hallerczyków, to
      krwawe polowania na ukrywających się przed Niemcami Żydów dokonywane
      przez ich nie-żydowsich współobywateli, nie rzadko u boku
      hitlerowskiego okupanta, to rzemiosło zwane szmalcownictwem, że nie
      wspomnę o szczególnie dramatycznych przejawach owej „dobroci”
      okazanej Żydom przez ich chrześcijańskich(sic!) sąsiadów w
      Jedwabnem, Radziłowie i dziesiątkach innych miejscowości. To
      wreszcie krwawy akt tej „dobroci” w powojennych Kielcach, to
      komunistyczny i żywiołowy pogrom z roku 1968.

      haszszachmat: …i wciaż doznają.....
      eres: tyle, że niemal cała zasługa we współczesnym obsypywaniu Żydów
      krociami „dobroci” przypada mediom sekty toruńskiej i tych mediów
      utytułowanym ksenofobicznym ideologom. Aliści i niniejsze forum
      nawiedzane jest przez niemałą liczbę żydożerczych „dobroczyńców”,
      choć z reguły prymitywnych i pozbawionych polotu.


      Zamiast posłowia: „Aż 5874 [dane wcześniejsze – eres] drzewka
      w instytucie Yad Vashem w Jerozolimie, upamiętniające Polaków,
      którzy z narażeniem życia ratowali Żydów w czasie okupacji,
      stworzyłyby niemal las. Żaden inny naród nie ma ich więcej.
      Niestety, gdyby zasadzić las upamiętniający Polaków, którzy
      wydawali Żydów na pewną śmierć, byłby on równie gęsty
      .”
      (Historyk Jan Grabowski)
      • hasz0 _________eres weź Ty się utop w tym "obektywizmie" 28.11.09, 12:59
        _______________CO TO JEST?______________
        wolnosc słowa po żydowsku?

        W TYM WĄTKU JolaIza1 wmawia mi rzekome "obrażanie" kogoś prawdą!!!

        Nie zauważa zaś ani ona ani NIKT z filosemitów jakimi haniebnymi
        oszczerstwami opluwają mnie tutaj od lat za prostowanie kłamstw i
        naginania faktów. Choćby to:


        Uwaga! Zamierzasz utworzyć stronę, która została wcześniej usunięta.

        Upewnij się, czy ponowne utworzenie tej strony jest uzasadnione.
        Poniżej znajduje się rejestr usunięć i zmian nazwy tej strony:

        14:45, 17 sty 2006 Smat (dyskusja | edycje) usunął Stanisław
        Wacławski ‎ (Zawartość strony '{{linki}}Wacławski Stanisław - student
        Uniwersytetu Jagiellońskiego tragicznie zmarły podczas antysemickich
        zamieszek w Wilnie 10 listopada 1931...')

        #####################################################
        _______________CO TO JEST?______________
        _____wolność słowa po żydowsku?


        14:45, 17 sty 2006 Smat (dyskusja | edycje) usunął Stanisław
        Wacławski ‎ (Zawartość strony '{{linki}}Wacławski Stanisław - student
        Uniwersytetu Jagiellońskiego tragicznie zmarły podczas antysemickich
        zamieszek w Wilnie 10 listopada 1931...')

        pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Stanis%C5%82aw_Wac%C5%82awski&action=edit&redlink=1
        • hasz0 porównaj z Oxfordem i dr Wolińską pisałem tutaj 28.11.09, 13:02
          NIEDAWNO O EKNCYKLOPEDII z Oxxfordu

          jak traktuje hsała o Polsce.

          ______________KTOŚ SIĘ UJĄŁ za mną?
          ...cytat:
          Najczęściej powtarzanym przez polityków argumentem
          usprawiedliwiającym inwazję było to, że, według raportów CIA i MI6,
          Irak miał kontynuować program tworzenia broni chemicznej i
          biologicznej, pomimo międzynarodowego zakazu. Ostrzegano także, że
          kontrowersyjny dyktator, nawet gdyby nie miał zamiaru samemu jej
          użyć, mógłby przekazać tak śmiertelną technologię organizacjom
          terrorystycznym, między innymi al-Kaidzie.

          Broni masowego rażenia w Iraku po inwazji jednak nie znaleziono.

          Wystawianie rachunku

          Komisja, powołana przez premiera Gordona Browna, ma na celu zbadanie
          wszystkich danych dotyczących Iraku, które pojawiły się latach 2001-
          2009. Grupa badaczy, pod przewodnictwem Sir Johna Chilcota,
          przesłucha wielu polityków i urzędników odpowiedzialnych za decyzję
          o dołączeniu do ataku na Irak, przygotowania do wojny i działania w
          jej trakcie. W przyszłym roku przed komisją staną również: były
          premier Wielkiej Brytanii Tony Blair i jego minister spraw
          zagranicznych Jack Straw oraz aktualny szef rządu, Gordon Brown.
          Przesłuchania będą trwały prawdopodobnie do 2011 roku.

          Jedną z najważniejszych kwestii, jakie komisja ma wyjaśnić, jest to,
          dlaczego rząd brytyjski podjął decyzję o przystąpieniu do inwazji,
          bazując na tak niepewnych danych wywiadowczych.

          W Iraku życie straciło 179 żołnierzy z Wielkiej Brytanii. Ogólna
          liczba ofiar wojny nie jest znana. Niektóre raporty mówią o ponad
          milionie zabitych Irakijczyków.
          konflikty.wp.pl/kat,1020349,title,Politycy-manipulowali-opinia-publiczna-ws-Iraku,wid,11722768,wiadomosc.html
          • hasz0 Kuroń: Polacy maja zamiatać a Polki dawać kierowco 28.11.09, 13:05

            m ciała.

            "Wszechpolacy już na progu niepodległości apelowali o wprowadzenie
            zasady numerus clausus na uczelniach wyższych. Zasada ta, miała
            dotyczyć młodzieży niepolskiej, polegała na procentowym limicie
            naboru młodzieży danej społeczności do szkół wyższych,
            proporcjonalnie do ogólnej liczby danej mniejszości mieszkającej w
            Polsce, szczególnie uderzało to w młodzież żydowską, albowiem
            odsetek studiujących na polskich uczelniach Żydów kilkakrotnie
            przekraczał procentową liczbę mieszkających na terenie Polski Żydów.



            Pierwsze wiece młodzieży domagające się unarodowienia polskich
            uczelni miały miejsce w listopadzie 1922 r., jako pierwsi wystąpili
            1 listopada studenci Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie.
            Natomiast pierwszą masową, głośną akcją w walce o unarodowienie
            polskich uniwersytetów był wiec w Warszawie, który się odbył 23
            listopada 1922 r. W wiecu obok narodowców uczestniczyli członkowie
            katolicko-społecznego „Odrodzenia”. Na wiecu przyjęto rezolucję
            domagającą się od senatów wyższych uczelni zaprzestania przyjmowania
            Żydów na wyższe uczelnie do chwili zmniejszenia się ich do 11% ogółu
            studentów. „Młodzież Wszechpolska” oficjalnie hasło numerus clausus
            wysunęła podczas II zjazdu MW w Poznaniu w 1923 r., zasadę te uznali
            za pilną potrzebę ratowania kultury polskiej, obawiali się ze
            mieszanie się obcych elementów z żywiołem polskim doprowadzi do
            osłabienia suwerenności narodu. Radykalizacja postawy Wszechpolaków
            m.in. ze względu na pogłębiający się kryzys ekonomiczny nasiliła się
            na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych, co narastało w latach
            trzydziestych. Zdaniem Mieczysława Sobczaka konflikt polsko-
            żydowski początkowo toczył się na płaszczyznach gospodarczej i
            politycznej, jednak z czasem nastąpiło znaczne przesunięcie na
            płaszczyznę wyznaniową, kulturową i cywilizacyjną (M. Sobczak,
            Stosunek Narodowej demokracji do kwestii żydowskiej w Polsce w
            latach 1918-1939, Wrocław 1998, s. 106, 140-146).



            Znaczne zaostrzenie sytuacji nastąpiło po zajściach polsko-
            żydowskich na uniwersytecie w Wilnie 10 listopada 1931, kiedy to
            kamieniem śmiertelnie ugodzony został przez bojówkę żydowską,
            student prawa Stanisław Wacławski (członek MW), a w roku następnym
            27 listopada, we Lwowie śmiertelnie nożem przez Żyda ugodzony został
            Jan Grotkowski (korporant). Odpowiedzią na zabójstwo Wacławskiego
            były wiece we wszystkich ośrodkach akademickich w Polsce, ponadto
            zasadę numerus clausus zastąpiono znacznie ostrzejszą numerus nullus
            mającą na celu całkowite „oczyszczenie” z Żydów szkolnictwa
            polskiego. Powołano do życia Ligę Zielonej Wstążki, której zadaniem
            było organizowanie bojkotu ekonomicznego i kierowanie akcją
            antyżydowską. Domagano się izolacji kulturalnej, wprowadzenia gett
            ławkowego, czyli odizolowanie młodzieży żydowskiej w salach
            wykładowych od studentów polskich, dla młodzieży żydowskiej
            przeznaczone były miejsca po lewej strony sali, a nie przestrzeganie
            tej zasady groziło nie wpuszczeniem do sali lub nawet pobiciem. W
            1932 r. młodzi działacze Obozu Wielkiej Polski wydali
            broszurę: „Wytyczne w sprawach żydowskiej, mniejszości słowiańskich,
            niemieckiej, zasad polityki gospodarczej”, w której domagali się
            odebrania społeczności żydowskiej praw obywatelskich na rzecz
            statusu przynależnego do państwa, ponadto postulowali m.in. zakaz
            małżeństw mieszanych i zmiany nazwisk, uwidacznianie żydowskiego
            pochodzenia w drukarniach, zakazywano zatrudniania w żydowskich
            firmach nie-Żydów i w polskich firmach zatrudniania Żydów co miało
            rozwiązać problem bezrobocia. Żydzi mogliby zakładać swoje szkoły,
            ale poza gettem dyplomy w nich uzyskane traciły by ważność, mieli by
            prawo do tworzenia własnych instytucji samorządowych i swobody kultu
            za wyjątkiem uboju rytualnego i zakazu pracy w niedziele."


            • hasz0 _____________na KUL-u 28.11.09, 13:11

              Reakcje na śmierć Stanisława Wacławskiego



              W związku z brakiem studentów wyznania mojżeszowego na Katolickim
              Uniwersytecie Lubelskim, kwestia numerus clausus w murach
              lubelskiej uczeni nie istniała
              , jednakże wśród lubelskiej braci
              studenckiej wydarzenia mające miejsce w innych ośrodkach
              akademickich bez echa nie przechodziły. Zajścia z listopada 1931 r.,
              w których zginął polski student Wszechpolak, były szczegółowo
              opisywane przez lubelską prasę żydowską, jak również endecki „Głos
              Lubelski”, przy czym zwaśnione strony nawzajem oskarżały się o
              prowokacje zajść. Efektem śmierci Stanisława Wacławskiego były
              manifestacje młodzieży akademickiej, które objęły cały kraj.

              9 listopada 1931 r., po zebraniu inaugurującym nowy rok akademicki,
              koła lubelskiego „Młodzieży Wszechpolskiej”, odbytym w gmachu
              Uniwersytetu, grupa złożona z około 80 osób uformowała na Krakowskim
              Przedmieściu pochód, który został rozproszony przez policję,
              przy czym zatrzymano, a następnie do komisariatu doprowadzono
              siedmiu najbardziej hałasujących, których po wylegitymowaniu
              zwolniono. Zaostrzenie sytuacji w Lublinie nastąpiło w związku z
              publikacją informacji o zamordowaniu polskiego studenta
              Stanisława Wacławskiego w Wilnie. Władze Uniwersytetu wzywały do
              zachowania spokoju, natomiast ks. Rektor J. Kruszyński na Mszy
              Świętej rozpoczynającej Tydzień Akademika 15 listopada podkreślił,
              iż młodzież akademicka Lublina powinna łączyć się w żałobie z
              kolegami z Wilna w związku z tragiczną śmiercią kolegi, wcześniej
              uznał wszelkie manifestacje o charakterze burzliwym za niewskazane i
              nie prowadzące do celu
              . 15 listopada o godzinie 9 rano,
              staraniem „Młodzieży Wszechpolskiej” oraz korporacji
              akademickich „Concordia” i „Hetmania” w kościele OO. Kapucynów,
              odprawione zostało nabożeństwo żałobne za dusze śp. Wacławskiego,
              przez kapelana „Concordii”, ks. Henryka Insadowskiego, na którym był
              m.in. Rektor KUL. Natomiast o godzinie 11 w kaplicy KUL, odprawiona
              została wspomniana już Msza Św. z racji rozpoczynającego się
              Tygodnia Akademika. Po nabożeństwie w gmachu uczelni Wszechpolacy
              zorganizowali wiec, w celu zamanifestowania swojej solidarności z
              kolegami ze środowisk, które walczą o wprowadzenie zasady numerus
              clausus. Na wiecu przemawiali – prezes koła lubelskiego MW Jerzy
              Lachowicz i prezes sądu koleżeńskiego (poprzedni prezes koła) MW
              Anioł Kazimierz Kozłowski. W przemówieniach swych nawoływali do
              wprowadzenia w życie postulatów Ligi Zielonej Wstążki tj. bojkotu
              ekonomicznego i kulturowego społeczności żydowskiej, ponadto wzywali
              kolegów do zachowania spokoju.
              O godzinie 12 na Krakowskim
              Przedmieściu studenci – zdaniem władz administracyjnych – próbowali
              sformułować pochód i wciągając do niego młodzież ze szkół średnich.
              Około 100 osobowy pochód wznoszący okrzyki antyżydowskie rozbiła
              policja, zatrzymując 3 studentów, jedną studentkę i 14 uczniów
              zawodowych szkół średnich. Uczniów zwolniono o godzinie 18, których
              przekazano szkołom w celu „wyciągnięcia odpowiednich konsekwencji”.
              Studentów zwolniono po przesłuchaniu przez prokuratora
              Lubelskiego Sądu Okręgowego około godziny 20.


              Inaczej przebieg zdarzeń przedstawił „Głosu Lubelskiego”, jednak za
              ich prezentacje jak i za postawione przez redakcję dziennika
              stanowisko Starostwo Grodzkie skonfiskowało 17 listopada
              numer „Głosu Lubelskiego”. 15 grudnia Sąd Okręgowy w Lublinie
              uchylił konfiskatę, albowiem w treści artykułu nie dopatrzono się
              przestępstwa, redakcja dziennika opublikowała go w dniu następnym
              . Znaczne rozbieżności w relacjach sanacyjnych władz
              administracyjnych i „Głosu Lubelskiego” dotyczą wypadków na
              Krakowskim Przedmieściu. Wedle doniesień narodowego dziennika
              wynika, iż idącą do Katedry Lubelskiej na uroczystości ku czci
              Św. Stanisława Kostki młodzież szkolną ze szkoły ogrodowej
              zaatakowała policja po czym ją rozproszyła
              . „Głos Lubelski”
              nieco ironizując podał, iż zapewne policjanci pomylili uczniów ze
              studentami. Po Mszy Św. wiadomość o zajściu przed nabożeństwem,
              sprowokowała uczniów ze szkół zawodowych, którzy na Krakowskim
              Przedmieściu zaczęli tworzyć grupki wznoszące okrzyki przeciwko
              policji. W efekcie policjanci podjęli interwencję w celu
              rozproszenia hałasującej młodzieży. Podczas pacyfikacji zajść
              zostało aresztowanych czworo studentów, dwóch z nich należeli
              do „Odrodzenia” oraz dwóch Wszechpolaków. Zatrzymanym studentom
              postawiono zarzut nawoływania do zakłócania spokoju publicznego.
              Członkowie „Odrodzenia” zostali zatrzymani, gdyż wówczas w związku z
              odbywającym się Tygodniem Akademika szedł pochód członków tej
              organizacji, a zatrzymani nawoływali – zdaniem redaktora „Głosu
              Lubelskiego” – do szybszego tempa marszu. Natomiast
              członkowie „Młodzieży Wszechpolskiej” czekali właśnie na przystanku
              autobusowym. Policja zatrzymała ponadto 14 uczniów ze szkół:
              budowlanej, handlowej i ogrodniczej. Po interwencji księdza Rektora
              studentów zwolniono.

              Jeszcze tego samego dnia o godzinie 20 w lokalu Bratniej Pomocy
              Studentów KUL odbyło się zebranie członków MW i „Odrodzenia”, na
              które przybyli w towarzystwie ks. Rektora zatrzymani akademicy,
              witani owacyjnie przez resztę zebranych. Początkowo ks. Józef
              Kruszyński zezwolił akademikom na zorganizowanie wiecu na terenie
              uczelni, jednak dnia następnego owe zezwolenie wycofał. Konsekwencją
              opisywanych wydarzeń było cofniecie przez Starostę Grodzkiego
              zezwolenia na organizację Tygodnia Akademika. 18 listopada na
              zebraniu MW Jerzy Lachowicz omówił przebieg zajść na innych
              ośrodkach akademickich, poczym przyjęto rezolucję domagającą się
              wprowadzenia numerus clausus i postanowiono bojkotować Żydów na polu
              ekonomicznym i towarzyskim. Dzień wcześniej podobne stanowisko
              zajęło SKMA „Odrodzenie”, na którym Konstanty Turowski wygłosił
              referat: „Kwestia żydowska na wyższych uczelniach”, natomiast
              piłsudczykowski Związek Polskiej Młodzieży Demokratycznej potępił
              ekscesy antyżydowskie.
              19 listopada „Głos Lubelski” opublikował
              uchwałę Delegacji Kół Naukowych Studentów KUL, w którym domagali
              się: wprowadzenia numerus claussus na wyższych uczelniach

              oraz ułatwienia studiów niezamożnej polskiej młodzieży, bojkot
              sztuki, literatury a zwłaszcza filmu żydowskiego, które to akademicy
              uznali za rozwiązłe i demoralizujące, bojkotu towarzyskiego i
              ekonomicznego Żydów, a jednocześnie popierania wytwórczości i handlu
              polskiego.


              Uchwała została podpisana przez Prezesa Delegacji Kół Naukowych –
              Elżbietę Dubajówną i sekretarza delegacji – Jerzego Lachowicza,
              oboje byli członkami MW.


              c.d.n.

              autor: Rafał Dobrowolski

              My, nowe pokolenie! 2005/1 (
              • hasz0 popierania wytwórczości ihandlu polskiego jest złe 28.11.09, 13:14
                popierania wytwórczości i handlu
                polskiego

                ___________JEST ZŁE????????????????????? .........
                Dlatego wszystko wyprzedaliście za bezcen obcym?
                • szach0 _______________no pytam sie Was do cholery ! 28.11.09, 14:00
                  forum.gazeta.pl/forum/w,13,103504104,103504104,Nie_kupuj_u_Polaka.html
                  • jaceq Haszowi można (i trzeba) wiele 29.11.09, 01:16
                    wybaczyć. To oryginał na miarę czarownika Hanussena.
                    • haszszachmat __________lepiej nie czytać albo zabanować 29.11.09, 01:19
                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,103599320,103661337,_pierdzenie_wonne_.html
      • qwardian Re: ________________Żydzi nigdy nie zrozumieją Po 28.11.09, 14:11
        eres2 napisał:


        ...gdyby zasadzić las upamiętniający Polaków, którzy
        wydawali Żydów na pewną śmierć, byłby on równie gęsty.”
        (Historyk Jan Grabowski).

        To od siebie dodam, że gdyby zasadzić las upamiętniający tych Żydów,
        którzy wydawali swoich współbraci na pewną śmierć to byłby tam
        niezły Las Palmas Selecto De Elite...
    • marksistowski Polacy to geniusze a żydzi to tępe pały..... 28.11.09, 14:28
      .... jak oni mogą zrozumiec Polakow?
      • hasz0 za ojca Stolzmana przepraszać, za Bermana za Michn 28.11.09, 15:26
        ików całą rodzinę, za Humera, za Hubnera...

        dlazcego ich dzieci na najwyższych szczytach władzy w Polsce i w
        Brukseli nie przepraszają za zbrodnie swoich najbliższych krewnych
        ojcow, matki, braci stryjów?

        forum.gazeta.pl/forum/w,13,103553120,103557799,Adam_bratu_ojcu_Olku_ojcu_Marku_ojcu_.html
        "Jolanta Konty Stolzman broni męża
        pissonu 07.06.08, 15:04 zarchiwizowany
        ZBRODNIE IZAAKA STOLZMANA

        Zeznanie pod przysiega zlozyl Dominik Dzimirowicz.

        Gdzies w polowie 1945 r. wraz z rodzicami przyjechalem do Gdanska. W
        domu rodzicow miescila sie Komorka Kontrwywiadu w dzielnicy Gdansk-
        Wrzeszcz, ul. Wallenroda 4. Do Komorki przychodzily wiadomosci, ze w
        kierunku Gdanska sa kierowani wiezniowie, ktorzy nie docieraja do
        miejsca przeznaczenia tzn. do wiezienia. Aby rozpoznac "sprawe"
        ojciec moj postanowil pojsc do pracy UBP Gdansk jako kierownik
        warsztatu krawieckiego, a mnie wzial jako ucznia. Podjeto
        szczegolowa penetracje UBP w Gdansku. Rzeczywistosc okazala sie
        koszmarem. Do gdanskiego UB przywozono tygodniowo od jednej do dwóch
        grup zolnierzy AK.
        Przesluchiwania prowadzili NKWDzisci w formie łamania rak, nog,
        wyrywanie paznokci itd. Ww. przesluchania byly nadzorowane przez
        Stolzmana.
        Nastepnie przesluchanych "wiezniow" wysylano
        transportem samochodowym w kierunku Slupska. Od 1947 r. zaczeto
        stopniowo likwidowac oboz Barkniewo, gdzie byli rozstrzeliwani
        zolnierze Armii Krajowej. W zwiazku z tym czesc wiezniow byla
        kierowana do podziemi przy ulicy Jaracza w Slupsku, gdzie byla
        mordowana, nastepnie zasypywana wapnem, gdzie do tej pory leza ich
        prochy.

        W zwiazku z tym, ze Stolzman znal mego ojca, z ktorym uzgodnil, ze w
        rezerwie zawsze bedzie wyprasowany mundur. Gdy byl w Gdansku,
        dzwonil do Konsumu, zeby wyslac mundur, wtedy ojciec posylal mnie z
        mundurem do Stolzmana. Wzialem mundur i poszedlen do urzedu
        bezpieczenstwa w Gdansku. Niosac mundur dla Stolzmana nie
        spedziewalem sie, ze w przeciagu 48 godzin znajde sie w przedsionku
        piekla.

        Gdy weszlem do pomieszczenia, gdzie znajdowal sie Leebe Bartkowski,
        ktory przygotowal narzedzie do torturowania ludzi, zamiast
        zameldowac swoje przybycie, to ja stanalem i przygladalem sie, co
        Bartkowski robi. Tenze nie zastanawiajac sie uderzyl mnie w twarz.
        Natychmiast odwzajemnilem Bartkowskiemu. Z opresji wybawil mnie
        Stolzman, ktory wszedl prowadzac dwie kobiety, jedna mlodsza, druga
        starsza. Okazalo sie, ze to byla zona i corka jednego z
        uciekinierow, ktory przyznal sie, ze u niego w domu przechowywana
        jest czesc narkotykow - zabrano narkotyki i obie panie. Przez pol
        dnia Szwedzi i Polacy byli przesluchiwani przez Stolzmana i
        Bartkowskiego. Interesowal ich, kto i skad dostarczyl opium na
        statki, gdzie znajduje sie miejsce skladowania na terenie
        Trojmiasta, Ustki, Slupska. Gdy skonczono ustne przesluchiwanie i
        Stolzman nie dowiedzial sie, skad brano tak duze ilosci narkotykow,
        wtedy przystapiono do fizycznego przesluchania.

        "Na tapete" wzieto wieznia, ktory na piersi mial zawieszony krzyz.
        Bartkowski kazal zdjac krzyz, lecz przesluchiwany odmowil. Stolzman
        kazal Bartkowskiemu powiesic go na haku na lancuszku od krzyza.
        Postawiono delikwenta na taborecie i rece i nogi mial zwiazane,
        glowe przelozono na lancuszek powieszony na haku.


        Nastepnie Bartkowski raptownie wyrwal lawke spod nog. Lancuszek pekl
        pod naprezeniem i jednoczesnie przecial prawdopodobnie tetnice. Krew
        zaczela lac sie jak z "kranu". Po kilku minutach czlowiek nie zyl.
        Kazano mi pomoc wyniesc zwloki oraz zmyc podloge. Krzyz zmywal
        NKWDzista. Osobiscie slyszlem jak Stolzman mowil do Bartkowskiego,
        ze krzyz ten wezmie do domu na pamiatke. Nastepnym do przesluchania
        byl mlody Polak. Zwiazano mu rece i nogi oraz powieszono jak
        swiniaka na haku. Obnazono dolna czesc ciala i Bartkowski
        szczypcami zaczal sciskac przyrodzenie. Nastapil niesamowity krzyk
        bolu torturowanego czlowieka. Stolzman kazal przerwac tortury i
        zapytal czy juz sobie przypomnial, skad mieli na statku narkotyki.
        Mlody czlowiek wskazal na malzenstwo z corka, ktorzy prawdopodobnie
        mieli sie zajmowac transportem narkotykow na statki. W pierwszej
        kolejnosci wzieto seniora rodu. Zone i corke ze zwiazanymi rekoma
        posadzono w bliskiej odleglosci od ojca i meza. Zaczeto mu zrywac
        paznokcie z rak i nog. Zeby nie krzyczal zaplombowanu mu usta.
        Torturowany czlowiek kilkakrotnie mdlal. Lamano mu palce u rak i
        nog, i rece. Gdy zdjeto opaske z ust Bartkowski zapytal go czy
        bedzie zeznawal, odpowiedzial,
        ze tak. Narkotyk - opium zostal przywieziony do miasta Ustka
        samochodem MO, a eskorte stanowili milicjanci. Gdy samochod pojechal
        pod statki, zolnierze, ktorzy pilnowali statki szwedzkie znikneli na
        czas rozladunku towaru.

        Izaak Stolzman zagrozil, ze jezeli nie bedzie mowil prawdy, to zona
        i corka zostana zgwalcone a pozniej zastrzelone. Torturowany
        mezczyzna przypomnial sobie, ze narkotyk byl przywieziony z Urzedu
        Bezpieczenstwa Publicznego w Szczecine. Stolzman jak to uslyszal, to
        sie wsciekl, zawolal dwoch NKWDzistow, tez Zydow, ktorzy zgwalcili
        15 letnia corke oraz zone. Po zgwalceniu kobiet, Stolzman wzial ze
        stolu aparat, rozerwal pochwe a Bartkowski wepchnal nagrzany pret do
        czerwonosci w skrwawiona pochwe dziewczyny. Nastapil niesamowity
        krzyk bolu. Tak samo postapiono z matka dziewczyny. Niepotrzebne
        kobiety wyniesiono do nastepnego pomieszczenia, gdzie zostaly
        zastrzelone.

        Stolzman Izaak w dalszym ciagu prowadzil sledztwo w stosunku do
        torturowanego mezczyzny, nie wierzyl jego zeznaniom, ze ten z uporem
        maniaka powtarzal, ze narkotyki zostaly przywiezione z Urzedu
        Bezpieczenstwa Szczecin. W pewnym momencie kazal nagrzac pret, a
        Bartkowski z cala sila wepchna w obietnice, powtorzyl sie ten sam
        scenariusz - ryk czlowieka mordowanego. Po
        zakonczeniu "eksperymentu" zostal zastrzelony, w tyl glowy.
        Wykonawca byl Leebe Bartkowski.
        Izaak Stolzman zarzadzil przerwe na obiad. Gdy chcialem opuscic
        przybytek zbrodni zapytalem czy moge pojsc do domu. Stolzman
        powiedzial, ze zostane i pojde gdy przyjdzie czas.

        Po jakims czasie powrocil z obiadu Leebe Bartkowski, stanal w
        rozkroku i powiedzial do mnie: "Nu ty Goj, czy wiesz, ze nasze
        kamienice a wasze szubienice, za chwile zawisniesz na tym haku !!!"
        Po chwili przyszedl Izaak Stolzman i zarzadzil przesluchanie
        pozostalych Polakow przez Bartkowskiego, a mnie kazal pozostac w
        pokoju.
        Natomiast Stolzman wzial dwoch pomocnikow i rozpoczal przesluchania
        marynarzy szwedzkich, zastosowal stopniowa metode torturowania,
        zaczeto od zdzierania paznokci z rak i nog oraz lamania palcow.
        Nastepnie rozgrzanym pretem - pretami ciagnieto po calym ciele,
        plecach, nogach, brzuchu, piersiach itd. Krzyk bolu, rozpaczy
        meczonych marynarzy szwedzkich. Gdy torturowano Szwedow i Polakow,
        Izaak Stolzman stal i przygladal sie, gdy torturowani ludzie
        krzycza. On usmiechal sie, wydawalo sie, ze Stolzman znajduje wie w
        jakiejs "ekstazie", ktora dawala mu niesamowita przyjemnosc.

        Leebe Bartkowski podczas przesluchania uciekinierow polskich nie
        uzyskal zadnych dodatkowych wiadomosci. Stolzman kazal odprowadzic i
        rozstrzelac. Dla mnie dano siennik i koc do spania i tak
        przesiedzialem cala noc do nastepnego ranka. Rano nastepnego dnia
        Stolzman kazal Bartkowskiemu zaladowac do samochodu rozstrzelonych
        Polakow, zawiesc do Brzezna i zakopac. Sam natomiast przy pomocy
        dwoch NKWDzistow rozpoczal kontynuacje wczorajszych przesluchan
        marynarzy szwedzkich, dochodzenie przeprowadzone bylo w jezyku
        niemieckim tak, ze nic nie rozumialem. Tyle moglem zrozumiec, ze gdy
        nie bylo po mysli Stolzmana, to wzmoglo sie znecanie. Lamanie rak,
        palcow, bicie pretem po calym ciele itd. Gdy przyjechal Bartkowski,
        polecil,
    • polakwalczy żydzi są za głupi aby zrozumeć Polakow 29.11.09, 12:09
      tak tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka