29.01.10, 07:57
Zapytana o postawę polityków PO, rozmówczyni gazety powiada: -
Obecnie dobry polityk Platformy to polityk szybki i giętki. Z.Gil
Najlepiej, gdy kłamie jak z nut. Świetnie to było widać przy okazji
awantury między Ministerstwem Zdrowia a NFZ w sprawie leczenia
chorych na raka niestandardowymi procedurami. Główni winowajcy
całego zamieszania bez zmrużenia oka kłamali rano, w południe i
wieczorem. Dopóki się nie okazało, że dłużej się nie da. -
A Hofman
Premier Donald Tusk nie kandyduje, bo przestraszył się, że w trakcie
kampanii prezydenckiej wyszłaby cała prawda o aferze hazardowej i
straciłby wszystko a najlepszym kandydatem jest Janusz Palikot,
świński łeb na tacy i machanie sztucznymi penisami - to byłaby
prawdziwa twarz Platformy.

Kataryna
Pół godziny przed rozpoczęciem przesłuchania "Mira" premier
zapowiedział, że o 11-tej, czyli mniej więcej po jego swobodnej
wypowiedzi, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej ogłosi swoją
decyzję w sprawie startu w wyborach.

Wszyscy się chyba spodziewali jakiejś spektakularnej przykrywki, ale
to, że w jej charakterze wystąpi sam premier może świadczyć o panice
w obozie "Mira".

Widać nie każdego da się wytrenować. J

eśli przykrywka ma być skuteczna, Tusk powinien ogłosić, że nie
startuje, bo tylko to pozwoli mediom ciągnąć temat do wieczora,
będzie można rozważać kto zamiast niego, przepytywać kolejnych
polityków, robić rankingi alternatywnych kandydatów.

Czy premier powinien się obawiać zeznań "Mira". I tak, i nie. Tak,
bo zeznania Kamińskiego (i nie tylko) odsłoniły trochę kulisy
funkcjonowania niektórych prominentnych członków rządu i partii - a
Tusk jest szefem obu - i poziom ich zaangażowania w interesy
Sobiesiaka. Dobrze to ilustruje dość wstrząsający fragment zeznań
Kamińskiego.

"Mariusz Kamiński: Kim był Ryszard Sobiesiak, kim jest Ryszard
Sobiesiak? (...) Już w połowie lat 90. Ryszardem Sobiesiakiem
interesuje się Urząd Ochrony Państwa, jest on podejrzewany o pranie
brudnych pieniędzy i o korupcję. W drugiej połowie lat 90. Ryszardem
Sobiesiakiem bardzo mocno interesuje się policja w związku z jego
intensywnymi kontaktami ze zorganizowanymi grupami przestępczymi o
charakterze zbrojnym, konkretnie chodzi o tzw. grupę Czarnego.
Bandyta ten, skazany później na wieloletnie więzienie za kierowanie
właśnie taką grupą o charakterze zbrojnym, był szefem ochrony kasyna
interesuje się Urząd Ochrony Państwa, jest on podejrzewany o pranie
brudnych Ryszarda Sobiesiaka. W zeznaniach świadka koronnego z
procesu „Czarnego”, grupy „Czarnego”, niejakiego „Szczeny”, Ryszard
Sobiesiak scharakteryzowany został jako sponsor
grupy „Czarnego”. „Czarny” milczy, jego współpracownicy milczą,
Ryszard Sobiesiak ucieka, tak jak teraz, z Polski na szereg
miesięcy, wychodzi z tego obronną ręką. Wymiar sprawiedliwości
dopada Ryszarda Sobiesiaka w roku 2005"


Obserwuj wątek
    • aquanetowiec POrażające POlskie państwo z zatrutą demokracją 29.01.10, 08:01
      Otóż, proszę państwa, po przyjęciu pierwszej łapówki urzędnik jest
      szantażowany przez Ryszarda Sobiesiaka. Ryszard Sobiesiak nie chce
      płacić mu dalej, tylko twierdzi, że ma na niego haki, ponieważ wziął
      już pierwszą ratę łapówki, i oczekuje od niego, że będzie cały czas
      wydawał korzystne dla jego firmy decyzje. No, obaj panowie wpadają.
      (...) Mniej więcej tydzień temu ukazał się bardzo dobry artykuł
      dotyczący Zieleńca, prawda, i budowy przez pana Sobiesiaka jednego,
      ponoć, z najnowocześniejszych wyciągów narciarskich w Zieleńcu,
      gdzie człowiek ten buduje to całkowicie bezprawnie. Wycinane są 150-
      letnie drzewa, prawda, pół hektara, i to drzewa należące do Lasów
      Państwowych. Nie ma pozwolenia na budowę, nie ma żadnych zgód,
      żadnych uchwał rad gminy. I my nakładając naszą wiedzę z kontroli
      operacyjnej, czyli z podsłuchu, z tym, co ustalili dziennikarze, no,
      obraz, jaki wyłania się, jest porażający. Zezwolenie na wycinkę,
      prawda, w Ministerstwie Ochrony Środowiska załatwia asystent
      ministra sportu, bezpośrednio w Ministerstwie Ochrony Środowiska.
      Dzwoni potem radośnie do Ryszarda Sobiesiaka i mówi – Rysiu,
      załatwiliśmy ci wycinkę, prawda, i przesyła mu faksem. On, pracownik
      ministerstwa sportu, przesyła decyzję Ministerstwa Ochrony
      Środowiska faksem Sobiesiakowi. Sobiesiak natychmiast dzwoni do
      burmistrza: Zwołuj natychmiast radę gminy, bo gonią mnie terminy,
      musimy zalegalizować pewne działania, w razie czego podstawię
      samochód, żeby przywieźć radnych na sesję. Czyli Sobiesiak zwołuje
      sesję rady gminy, która natychmiast uchwala zmianę, plan
      zagospodarowania miejscowego korzystny dla Sobiesiaka. Nie jest
      zawiadomiona prokuratura mimo tego, że właśnie wycinane są drzewa,
      prawda, że budowane są bez pozwoleń, prowadzona jest inwestycja bez
      pozwoleń na budowę. I wszystkiemu temu patronuje z jednej strony
      Mirosław Drzewiecki, który zabezpiecza Ministerstwo Ochrony
      Środowiska, a z drugiej strony Zbigniew Chlebowski, który dzwoni i
      mówi, że: Słuchaj, jestem w kontakcie z dyrekcją Lasów Państwowych,
      wszystko będzie dobrze, meldują mi na bieżąco itd. Ma przyjechać
      kontrola, a Ryszard Sobiesiak oczywiście wie, że będzie kontrola,
      prawda, opóźnia tę kontrolę, żeby mu nie zablokowano tego, nawet
      negocjuje się z nim, czy pan Ryszard łaskawie zgodzi się zapłacić
      karę, no bo niestety, będzie musiał zapłacić jakąś karę. Ryszard
      Sobiesiak mówi – dobrze, zapłacę karę, ale pod warunkiem, że nie
      wstrzymacie mi budowy, prawda. Kary zresztą do tej pory nie
      zapłacił, zresztą, jak mówił swojemu pracownikowi, że – kara karą,
      będzie odwołanie, to załatwimy to w odwołaniu. Tak że nawet takie
      interesy są kompleksowo obsługiwane przez Drzewieckiego,
      Chlebowskiego, asystentów Drzewieckiego, prawda. Nie wiem, Sobiesiak
      chce załatwić jakąś decyzję w Ministerstwie Infrastruktury, szuka
      kontaktu z ministrem Grabarczykiem, dzwoni do asystenta Rosoła, a
      ten mówi – po co ci Grabarczyk, masz tutaj telefon do asystenta
      Jarmuziewicza, on ci to załatwi. Idzie Sobiesiak, załatwia sprawę,
      dziękuje Rosołowi itd. Więc to jest cały kompleks tego typu powiązań
      niejasnych, prawda, sytuacji itd., które są obsługiwane. A
      jednocześnie, jednocześnie jest taka wyczuwalna jakby pogarda w
      pewnych momentach właśnie dla tych polityków, którzy w rozmowach
      jakby między ludźmi z branży hazardowej, prawda, nazywani są: dupek,
      pacan – już nie chcę używać wulgaryzmów, żeby nie epatować tutaj
      opinii publicznej – sportowiec, z takim przekąsem się czasami
      wypowiadają o Drzewieckim, prawda. Widać, że jakby to są ludzie… że
      relacje są w jedną stronę, ja tak to oceniam, relacje są w jedną
      stronę. To Sobiesiak ciągnie, prawda. To oni są w orbicie
      wpływówSobiesiaka.
      • aquanetowiec Gazecie Wyborczej pasuje przegniłe zatrute państwo 29.01.10, 08:03
        Tusk firmujący to wszystko, nieświadomy, lub świadomy ale nie chcący
        lub nie umiejący temu zaradzić nie bardzo ma być z czego dumny. Bez
        względu na to jak świetnie się przygotował Drzewiecki, i jak bardzo
        się będzie starał Sekuła, fakty są nieubłagane i kompromitujące nie
        tylko dla Drzewieckiego. Bo przecież Tusk o tym od sierpnia
        wiedział, ale stał za Drzewieckim do samego końca, jeszcze przed
        swoją konferencją prasową Drzewiecki miał duże szanse uratować
        ministerialną tekę. Gdyby tylko wypadł lepiej. Nic innego się nie
        liczyło, i nie liczy się nadal bo Drzewiecki nie jest nawet
        zawieszony, podobnie jak Rosół. Nie jest więc żadnym nadużyciem, że
        to wszystko co się odbywało, miało i ma nadal akceptację Tuska,
        skoro Drzewiecki i Rosół nie zostali w żaden sposób ukarani (jeśli
        nie liczyć tego, że Drzewiecki musiał - wyłącznie ze względu na
        opinię publiczną - "na własną prośbę" odejść aby zejść z linii
        strzału).

        Jest jednak dobra wiadomość dla Tuska. Polska jaką opisał Kamiński,
        i jaka wyłania się z kolejnych dokumentów i zeznań już nie razi,
        jesteśmy z nią pogodzeni, a nieliczne zbuntowane jednostki można
        skutecznie usuwać, nawet jeśli im się wydaje, że chronią je jakieś
        ustawowe zabezpieczenia. A jak "Mirowi" dzisiaj nie pójdzie, zawsze
        będzie można liczyć na Witolda Gadomskiego, który wytłumaczy
        ciemnemu ludowi, że to wszystko jest normalne, i tylko Kamiński jest
        nieprzystosowany.

        Witold Gadomski (Gazeta Wyborcza): Media z oburzeniem opisują pomoc
        udzielaną przez urzędników i polityków firmie Winterpol budującej w
        Sudetach ośrodek wypoczynkowy z nowoczesnymi wyciągami. (...)
        Dzięki przychylności rozmaitych instytucji formalności przy budowie
        były załatwiane od ręki, a czasami urzędnicy akceptowali dokonane
        wcześniej przez inwestora działania, wydając stosowne decyzje z datą
        wsteczną. Dla skrupulatnego kontrolera była to zatem samowola
        budowlana legalizowana dopiero po fakcie. Taką interpretację
        przedstawił podczas przesłuchania przed komisją śledczą Mariusz
        Kamiński, który nie posiadał się z oburzenia dlatego, że inwestycja
        powstała w rekordowym tempie. Nie jestem naiwny i rozumiem, że pomoc
        urzędników udzielona właścicielom spółki Winterpol nie musiała być
        bezinteresowna. Zapewne nie wszystkim biznesmenom sprzyjają w tym
        samym stopniu, co jest niesprawiedliwe i wypacza rynkową
        konkurencję. A jednak nie potrafię wykrzesać z siebie oburzenia,
        jakim pałają niektórzy dziennikarze i były szef CBA na biznesmena,
        który skrupulatnie i skutecznie zabiega o swoje interesy. Dzięki
        temu powstał wspaniały ośrodek wypoczynkowy o standardach zbliżonych
        do europejskich. Czy za dużo mamy takich ośrodków w Polsce? To, że
        biznesmen działa także w branży hazardowej, nie ma tu nic do rzeczy.
        Jego celem jest osiąganie zysku. Jeśli państwo uznaje hazard za
        legalny, dlaczego mamy go potępiać? (...) Czy można mieć za złe
        biznesmenowi, że - mówiąc potocznie - chodzi za swoimi sprawami? Że
        dopinguje urzędników, stara się zaprzyjaźnić z osobami mającymi
        wpływ na decyzje? Przecież tak się dzieje na całym świecie. (...) A
        w Polsce od kilku lat panuje absurdalna atmosfera podejrzliwości w
        kontaktach polityków z biznesem. To jest właśnie nienormalne.

        Nie podniecam się więc zeznaniami "Mira" bo cóż on może powiedzieć,
        czego byśmy nie wiedzieli? O aferze hazardowej wszystko już wiadomo.

        O Polsce siedem lat po Rywinie też. Zmieniło się na gorsze, bo
        wtedy to przynajmniej przeszkadzało, a dzisiaj można bez wstydu
        usprawiedliwiać.
        • pozarski Re: Gazecie Wyborczej pasuje przegniłe zatrute pa 29.01.10, 08:08
          Nie jestes pacynka pejszns?
          • aquanetowiec nie jestem z W-wia 29.01.10, 08:18
            gdzie buduje się stadion
            i skąd pochodzą politycy PO
          • amamit Re: Gazecie Wyborczej pasuje przegniłe zatrute pa 29.01.10, 08:21
            Pozarski zapytał:

            Raczej Hasza...

            Wygaszam.
            • pozarski Re: Gazecie Wyborczej pasuje przegniłe zatrute pa 29.01.10, 09:18
              Tego sobie zostawiam.wink
              • amamit Re: Gazecie Wyborczej pasuje przegniłe zatrute pa 29.01.10, 09:23
                A ja - nie. smile
            • wikul Re: Gazecie Wyborczej pasuje przegniłe zatrute pa 29.01.10, 14:07
              amamit napisała:

              > Pozarski zapytał:
              >
              > Raczej Hasza...
              >
              > Wygaszam.


              Aktywista PiS, oddelegowany na trudny internetowy odcinek,
              z wcześniej przygotowaną prasówką z posiedzenia KC PiS.
              Szkoda czasu na zideologizowaną pacyną.
    • pozarski Re: POkrywka 29.01.10, 08:01
      PiSdactwo oczywiscie poszlo krok dalej (jak w dowcipie o roznicy miedzy
      kapitalizmem i socjalizmem).
      • aquanetowiec tak uczy Tusk dumy z Polski? takiej demokracji? 29.01.10, 08:16
        O Polsce siedem lat po Rywinie też. Zmieniło się na gorsze, bo
        wtedy to przynajmniej przeszkadzało, a dzisiaj można bez wstydu
        usprawiedliwiać.


        PiSdactwo ośmieliło się nie tylko nie usprawiedliwiać w swoim
        rządzie
        ministrów, nie tylko stawiać im od razu zarzuty
        ,
        (media wykorzystały to ataków zamiast do pokazania pozytywnego
        przykładu w celu edukacji społecznej o mechanizmach kontrolnych
        demokracji)
        ale CO NAJGORSZE -
        te metody zastosowało dla Platformy!!!


        Kiedyś Michnik, prywatnie podsłuchiwał i nagrywał korupcję Rywina
        ...i nikt nie protestował!

        Kiedy dziś robią to służby do tego powołane i opłacane przez
        obywateli ......Platforma i sprzyjające jej media larum grają,
        mieszają z błotem służby, agentów badają na wykrywaczu klamstw
        a samego szefa Mariusza Kamińskiego - dymisjonuje sam premier !!!

        Zas Karpiniuk śle listy ponaglające do Prokuratury Rzeszowskiej
        o przyspieszenie sledztwa!

        Gangi i mefiosi ale i urzędnicy i prokuratury uczą się jak mają
        pojmować ..."demokrację"!!!!!!!


        O takie państwo panu hodzi panie Pozarski dla Polaków?
        • aquanetowiec błąd osrt. c"hodzi" 29.01.10, 08:17
          Przepraszam państwa
        • pozarski Re: tak uczy Tusk dumy z Polski? takiej demokracj 29.01.10, 08:20
          Michnik jest w PO? Nic nie wiedzialem.
    • pan.scan POFajnego POklona POmasz Mieciu. 29.01.10, 08:33
      Rajcuje cię zmiana sukienek,jak Piesiewicza?


      aquanetowiec napisała:
      • pozarski Re: POFajnego POklona POmasz Mieciu. 29.01.10, 08:36
        A gdzie haszowe serpentynki?
        • pozarski Re: POFajnego POklona POmasz Mieciu. 29.01.10, 08:37
          Nie,zaraz, haszo to Tadzio. A kto Mieciu?
          • pan.scan Re: POFajnego POklona POmasz Mieciu. 29.01.10, 08:46
            Miecio to #.
            Od Moczara, który był taki samym narodowcem jak Tadziu, tyle że
            komunistycznym. Miecio # jest katonarodowcem, styl propagandy i antypatie
            te same jak u Miecia M.
            Dlaczego nie kreskuje? Bo kreskującego olewają wszyscy na tym forum (z
            wyjątkiem okrąglactwa,a to jednak obciach) zaś Mieciowa potrzeba spamu
            jest silniejsza od zdrowego rozsądku.
        • amamit Re: POFajnego POklona POmasz Mieciu. 29.01.10, 08:41
          On nie zawsze je robi.smile
          • haszszachnat Re: POFajnego POklona POmasz Mieciu. 29.01.10, 08:47
            Tak samo durny ale czy to Tadzio?
            • amamit Re: POFajnego POklona POmasz Mieciu. 29.01.10, 08:50
              Moim zdaniem tak. Ale moge sie mylic. smile
              • pozarski Re: POFajnego POklona POmasz Mieciu. 29.01.10, 08:51
                Wiekszosc jego polemistow nazywa go Tadzieńku.wink
            • amamit Re: POFajnego POklona POmasz Mieciu. 29.01.10, 09:22
              Jesli nie on,
              to klon.
              smile))))
      • haszszachmat ______PO coś mnie zabanował wczo. za Pileckiego?_? 29.01.10, 09:27
        miałm ważną inform....o Twoim sqrv....ństwim kasowaniu by zamilczeć
        prawdę... z pomocą komuchów w €Parlamencie

        m.in. szydercy z JPII tego co klękał i całował ziemię przed
        komuchem Kwachem

        .
        kretynie dobrze, że cały czas dowodzisz swojej przewrotności
        tym wyzwiskiem Mieciu
        • haszszachmat ____wygaszać?_lżyć?____nie lubicie prawdy o sobie? 29.01.10, 09:37
          i jeszcze się tym chwalicie........ publicznie?
          .
          fani "demokracji praworządności cieciów mafii" na

          postępujecie tak by poznać prawdę wzorem Sekuły?

          sztorcując i besztając oraz częstując wyzwiskami jak Karpiniuk?
          "pociąg pancerny"...do kobiety?....najdelikatniej?
    • rycho7 znaczy sie placi riket 29.01.10, 09:02
      aquanetowiec napisała:

      > był szefem ochrony kasyna
      ...
      > Sobiesiak scharakteryzowany został jako sponsor

      Przeraza mnie przywislanski kraik taka interpretacja rzeczywistosci. Sluzby
      specjalne maja pretensje do ofiar przestepstw wymuszania okupu. Nie maja
      pretensi do siebie, ze nie potrafia ochronic przed mafiami, wiec ofiary nazywaja
      uczestnikami przestepstw. Takia parodie panstwa nalezy unicestwic.

      Tak jak ajatollach Chomeini bede powtarzal, ze polaczkolandie nalezy unicestwic.

      Ja nie chce sluchac bolszewickiego ukradl czy go okradli, w kazdym razie
      zamieszany jest w kradziez.
      • rycho7 przestepstwo przeciw humanizmowi. 29.01.10, 09:27
        .
        Wiadomość nie została wysłana, powód: nie można odpowiedzieć na tę wiadomość,
        zalecamy rozpoczęcie nowego wątku

        p-ul.s napisała:

        >
        www.countercurrents.org/hart270110.htm

        Un sluszne rzecze o przestepstwie przeciw humanizmowi. Jedynie Narod Wybrany to
        ludzie. Dlaczego karaluchy goje mialiby sie przejmowac interesami obcego garunku?

        Drapiezniki wchodzace w szkode trzeba odstrzelic. Zaczynajac od admilicji.
        • haszszachmat _____________________To o Pozarskim? o Ammamit? 29.01.10, 09:39
          ....
      • haszszachmat wg R7 podatki to riket a gang to biznes 29.01.10, 09:32
        wszystko na odwrót...więc wyborcy PO to.....?????
        • rycho7 Re: wg R7 podatki to riket a gang to biznes 29.01.10, 09:39
          haszszachmat napisał:

          > wszystko na odwrót...

          Czym jest placenie podatkow bez ochrony przed riketem? To po prostu riket.

          Panstwo lamiace prawo to mafia. Wez kodeksy i sprawdz, ze to wlasnie definicja
          mafii.

          Ruska mafia aby wymusic riket przysyla biurwy fiskusa. W polaczkolandii jest
          jakas roznica? Udlawiles sie Kluska?
          • haszszachmat IQ=? to PO sprawdza się z Twą def. 29.01.10, 09:45
            1)zwiazki z gangami
            2)monopartia - kasuje opozycję nieparlamentarnymi metodami!

            i jest jak w Rosji, Białorusi
            • aquanetowiec Re: IQ=? to PO sprawdza się z Twą def. 29.01.10, 09:52
              Jacek Kapica: (…wink W związku z tym raczej miałem zamiar
              rekomendować ministrowi finansów podwyżkę opodatkowania podatku
              ryczałtowego, taką, która by odpowiadała mniej więcej 40% podatku od
              gier, czyli na poziomie co najmniej 360 euro. Taki był mój zamysł.


              Czy trzeba bardziej wiarygodnego źródła, że Kamiński się nie
              pomylił, a pismo Drzewieckiego z 30 czerwca 2009 w praktyce
              oznaczało, że dopłat nie będzie? Kamiński zeznawał, że choć w
              sierpniu nie było jeszcze projektu bez dopłat, była już polityczna
              decyzja o rezygnacji z nich. I Kapica to potwier
              dza, i jest to
              świadek w tej kwestii najbardziej wiarygodny bo to on zdecydowałby o
              tym co zaproponować w odpowiedzi na pismo Drzewieckiego.

              Prace nad ustawą miały się zakończyć we wrześniu, pod koniec czerwca
              Drzewiecki wycofał się z jej najbardziej kontrowersyjnego zapisu.
              Gdyby nie urlopy, najpierw Rostowskiego, a potem Kapicy,
              konsekwencją pisma Drzewieckiego byłaby propozycja Kapicy aby
              zamiast wprowadzenia dopłat zwiększyć podatek ryczałtowy.


              I taka propozycja zostałaby we wrześniu przyjęta przez rząd, bo
              Kapica był jedynym, który do tej pory forsował dopłaty, gdyby on z
              nich zrezygnował - a sam mówi, że taki właśnie miał zamiar
              -
              dopłat by nie było.

              To więc to nie Kamiński okłamał Tuska, ale Nowak okłamuje
              opinię publiczną
              .


              Była polityczna wola Drzewieckiego, było jego pismo, po urlopie
              Kapicy byłaby zaś poprawka w ustawie. Zeznania Kapicy potwierdziły
              jak bardzo realna - właściwie przesądzona - była w tamtym czasie
              zmiana ustawy po myśli lobby hazardowego.

              Zeznania Cichockiego potwierdziły natomiast, że żadnej pułapki
              na Tuska nie było

              • pozarski Re: IQ=? to PO sprawdza się z Twą def. 29.01.10, 10:00
                Tadzieńku!wink))
                • hasz0 Jasieńku! ...mam rację? 29.01.10, 10:31

    • jaceq Re: POkrywka 29.01.10, 12:56
      aquanetowiec napisała:

      > awantury między Ministerstwem Zdrowia a NFZ w sprawie leczenia
      > chorych na raka niestandardowymi procedurami. Główni winowajcy
      > całego zamieszania bez zmrużenia oka kłamali rano, w południe i
      > wieczorem. Dopóki się nie okazało, że dłużej się nie da.

      Nie jest to prawdą. Kłamali nawet wtedy, kiedy już dłużej się nie
      dało.

      Ponadto, jestem za tym, by w Zieleńcu powstawały wyciągi narciarskie
      i gdzie jeszcze się tylko da, nawet gdyby w tym celu trzeba było
      znacjonalizować ziemię należącą do góroli. Niech sobie buduje
      wyciągi kto chce: Rycho, Zdzicho, Baranina, Wieprzowina i mafia
      pruszkowska, byleby tylko budował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka