Dodaj do ulubionych

Marzec "68

10.02.04, 08:53
Czy myśmy sobie na ten temat - rozmawiali przy okrągłym stole?
Bo wciąż po obu stronach : Polakach żydowskiego pochodzenia i Polakach nie-
żydowskiego pochodzenia - jest sporo goryczy. Ci ludzie z
poetyckiego "exodusu", z tej nie-poetyckiej tragedii, mają tyle żalu, że
kubłami wynosić! Ja - także. Do kogo? Do Was. Zeście nie powiedzieli: nie.
Nie zasłaniajcie się ówczesnie panującym totalitaryzmem. Każdy, mimo
wszystko, zachował osobowość, totalitaryzm jej nie zgładził, świadczy o tym
m in istnienie KORu i innych ruchow opozycyjnych.
Taki sobie Marzec w środku Europy, w pastwie z tradycjmi, to tak jakby
brudno było w środku bardzo ładnego z zewnątrz domku, z rabatkami i
grządkami dookoła.

Piszę w wielkim skrócie myślowym.

Spróbujmy coś z tym Marcem uczynić w tym naszym małżeństwie polsko-
żydowskim, które kłóci się ze sobą, walczy, bierze rozwody, a potem teskni
za soba ...


Miriam
Obserwuj wątek
    • panidanka Re:10 luty 2004 10.02.04, 08:57
      Miriam

      po co z tym marcem tu przyszłaś?
      judzić od nowa?
      kogo ty utraciłaś w marcu 68?
      matkę?
      siostrę?
      brata?

      zamknij się

      D.
      • miriamfirst_ Re:10 luty 2004 10.02.04, 09:00

        Danko,

        merytorycznie jeżeli już cokolwiek zaczynasz, a mogłabyś wiele. Co Ty Wiesz
        aniołku, kogo ja straciłam w Marcu. Nie Wiesz. A jeśli rozmowa ma przybrać
        mniej wiecej taki styl, jaki zaproponowałaś, to ja to pieprzę.
        • panidanka Re:10 luty 2004 10.02.04, 09:11
          miriamfirst_ napisała:

          >
          > Danko,
          >
          > merytorycznie jeżeli już cokolwiek zaczynasz, a mogłabyś wiele. Co Ty Wiesz
          > aniołku, kogo ja straciłam w Marcu. Nie Wiesz. A jeśli rozmowa ma przybrać
          > mniej wiecej taki styl, jaki zaproponowałaś, to ja to pieprzę.

          i słusznie
          to jedyne co ci pozostało z twojej godności
          pieprzyć właśnie
          D.
    • Gość: siedem no no no IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 09:04
      > żydowskim, które kłóci się ze sobą, walczy, bierze rozwody, a potem teskni
      > za soba ...

      kto tęskni ten tęskni. jakbym po marchewke na targ w kamizelce kuloodpornej
      chodził to bym nawet za norwegiom zatęsknił

      5040
    • panidanka Re: Marzec & & #35 3468; 10.02.04, 09:04
      Miriam
      nikt cię nie nająl do roli adwokata
      i niech zasadą tego forum będzie by mówić za siebie

      następna obrończyni i prokurator w jednej osobie się znalazła
      podaj sobie z gini rękę
      czy ty też tak dla idei jak ona?
      a może liczycie na jakiś medal czy zasługi?

      jedna za swoje patriotyczne serduszko a druga za cierpienie antysemickie

      idżcie obie do diabła
      albo wypłakać się w rękaw swoich przydupasów

      bohaterki od siedmiu boleści-nie swoich

      D.
      • dachs z ciekawosci do Danki 10.02.04, 09:10
        d_nutko,
        czy Ty sie juz na zawsze sprowadzilas do poziomu szalonego bydlaka52, czy sa
        jeszcze jakies nadzieje na poprawe?
        • panidanka Re: z ciekawosci do Danki 10.02.04, 09:28
          dachs napisał:

          > d_nutko,
          > czy Ty sie juz na zawsze sprowadzilas do poziomu szalonego bydlaka52, czy sa
          > jeszcze jakies nadzieje na poprawe?

          do poziomu borsuka?
          a z jakiej to wysokości borsuki na drzewo spoglądają?

          D.
          • dachs Re: z ciekawosci do Danki 10.02.04, 09:34
            panidanka napisała:
            > a z jakiej to wysokości borsuki na drzewo spoglądają?

            Od podstaw, Danusiu. Od podstaw.
            • panidanka Re: z ciekawosci do Danki 10.02.04, 09:37
              dachs napisał:

              > panidanka napisała:
              > > a z jakiej to wysokości borsuki na drzewo spoglądają?
              >
              > Od podstaw, Danusiu. Od podstaw.
              >
              >

              czyli od korzeni jak zrozumiałam
              rozgryzłeś już całe ukorzenienie czy tylko tyle by na dziuplę dla ciebie
              starczyło?
              noooo
              nie tylko dla ciebie
              wszak borsuki mają rodziny i przyjaciół

              D.
        • pro100 Czy to nie BasiaSkorupko przebrała sie za Danke? 10.02.04, 09:48
          dachs napisał:

          > d_nutko,
          > czy Ty sie juz na zawsze sprowadzilas do poziomu szalonego bydlaka52, czy sa
          > jeszcze jakies nadzieje na poprawe?

          pozdr anty

          ps wczorajsze galbaa i x-lu-l-ka całkiem niezłe
          • Gość: siedem Re: Czy to nie BasiaSkorupko przebrała sie za Dan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 09:55
            > ps wczorajsze galbaa i x-lu-l-ka całkiem niezłe

            daj linka pisze pracę o epilepsju u bezkręgowców.

            5040
            • pro100 Re: Czy to nie BasiaSkorupko przebrała sie za Dan 10.02.04, 10:07
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > > ps wczorajsze galbaa i x-lu-l-ka całkiem niezłe
              >
              > daj linka pisze pracę o epilepsju u bezkręgowców.
              >
              > 5040
              tu masz lulke
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10645717&a=10647171
              a galbaa coś tam na oślej

              mówił, że śLIMAK odchodzi, wieczne pożegnanie, wybaczcie itp już raz tak miał a
              potem sie okazało że po cudzych skrzynkach chodzi. Danka ostatnio sie
              produkowała panidanka1 stad ------> następna skrzynka zaślimaczona.

              pozdr anty
              • Gość: siedem Re: Czy to nie BasiaSkorupko przebrała sie za Dan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 10:15
                e, nie, to nie ślimak



                5040
                • pro100 Re: Czy to nie BasiaSkorupko przebrała sie za Dan 10.02.04, 10:23
                  Gość portalu: siedem napisał(a):

                  > e, nie, to nie ślimak
                  >
                  >
                  >
                  > 5040
                  to znaczy co nie śLIMAK?, lulka, danka czy galbaa? Ja bym obstawiał ślimaka.
                  Zresztą jak ślimak, to za pare dni pęknie z dumy i wszysko wyklepie, kogo
                  podrabiał, komu sie włamał - z detalami.

                  stawiasz na zawadzkiego?
                  • Gość: siedem Re: Czy to nie BasiaSkorupko przebrała sie za Dan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 12:13
                    > podrabiał, komu sie włamał - z detalami.


                    smile
                    nuuu. tak

                    > stawiasz na zawadzkiego?

                    jakiegos nowego epileptyka z frakcji "co to za nasza i wasza wolność w iraku"

                    5040
                    • pro100 Re: Czy to nie BasiaSkorupko - obstawiamy? 10.02.04, 12:21
                      Gość portalu: siedem napisał(a):

                      > > podrabiał, komu sie włamał - z detalami.
                      >
                      >
                      > smile
                      > nuuu. tak
                      >
                      > > stawiasz na zawadzkiego?
                      >
                      > jakiegos nowego epileptyka z frakcji "co to za nasza i wasza wolność w iraku"
                      >
                      > 5040
                      ale konkretnie, "nowy epileptyk" - za ogólnie

                      mój typ; -x-lulka - ślimak
                      galba-a - tyz skorupka

                      co do danki- to jak nie podrabiał, to włamał sie na skrzynke i w końcu cóś puści
                      • pro100 Może na osobny won-tek? 10.02.04, 12:26
                        nie lubie jak kobiety rozpaczają z powodu "wątek zdekoszerowany"
    • panidanka Re: Marzec & & #35 3468; 10.02.04, 09:08
      miriamfirst_ napisała:

      > Spróbujmy coś z tym Marcem uczynić w tym naszym małżeństwie polsko-
      > żydowskim, które kłóci się ze sobą, walczy, bierze rozwody, a potem teskni
      > za soba ...
      >
      >
      > Miriam

      za kim zatęskniłaś?
      za Tyu?
      za Carminą?

      tej sztuki już nie wyreżyserujesz

      obłudnico we łzach

      D.
    • galba Jeden miesiąc kontra 20 lat żydo-terroru? 10.02.04, 09:25
      Masz żal do nas, żeśmy niczego nie uczynili... A dlaczegóż byśmy mieli czynić
      cokolwiek gdyście się żarli między sobą? Czyż nie rozsądniej było stanąć obok i
      patrzeć jak wy, którzyście zainstalowali nam PRL dostajecie w tyłek od swoich
      kamratów którym zaświtała myśl Teraz K-wa My!? Marzec 68 to była wewnętrzna
      walka frakcji żydowskiej z frakcją trochę mniej żydowską w partii
      komunistycznej. Dlaczego nie zakładasz podobnych wątków o martyrologii Narodu
      Polskiego gnębionego przez żydo-komunę w latach 40/50ych? Jak Żyd katuje
      polskiego patriotę to wszystko jest w porządku, jak żydowski aparatczyk dostaje
      kopa w tyłek od swojego partyjnego towarzysza to jest wielka tragedia?

      Szkoda, że wtedy nie cała żydo-komuna wyjechała z kraju. Z Izraela trudno by
      było zostać prezydentem czy marszałkiem sejmu.

      G.
      • panidanka Re: Jeden miesiąc kontra 20 lat żydo-terroru? 10.02.04, 09:30
        Miriam

        masz pierwszy efekt swojej głupoty

        zadowolona?

        D.
        • gini Re:Miriam bede nudna 10.02.04, 09:43
          Postawie po raz enty to samo pytanie.Skoro zli Polaxy wyrzucali biednych Zydow,
          jak sie to stalo, ze nie wyrzucili, Ciebie i Twojej rodziny, nie wyrzucili,
          ktorzy dzis mieszkaja w Lodzi w domu, o ktorym pisalas.Jak to sie stalo, ze
          wyjechal Stefan Michnik, a zostal Adam Michnik.Dlaczego nikt nie wyrzucil,
          Urbana , Passenta, Bermana i jego bratanka Borowskiego, a takze wielu wielu
          innych?
          Dlaczego wielu z tych , ktorzy wyjechali zaprzysieglych komunistow osiedlilo
          sie w krajach kapitalistycznych, taka Wolinska z mezm w Wielkiej Brytanii?

          Dlaczego Michnik, w jednej z ksiazek tlumaczyl, tych, ktorzy uciekali, jak
          chcesz podrzuce Ci cytat.

          Pozdrowka
          • panidanka Re:Gini bede nudna specjalnie dla ciebie 10.02.04, 09:47
            dlaczego nie wyrzucili Danki?
            chyba dlatego, żeby mnie teraz do ryku krowy porównywała muuuuuuuuuuuu

            D.
            • gini Re:Muczysz wspaniale mucka 10.02.04, 09:53
              panidanka napisała:

              > dlaczego nie wyrzucili Danki?
              > chyba dlatego, żeby mnie teraz do ryku krowy porównywała muuuuuuuuuuuu
              >
              > D.

              No wlasnie, ciebie nie wyrzucili, Danusiu a muczysz co raz piekniej .
              Masz teraz problem, ktorej by tu dokopac bardziej mnie czy Miriam , ale i tak
              to twoj wielki dzien mozesz sobie pouzywac na nas obydwu .Korzystaj wiec z
              okazji, i nie zapomnij muczec za kazdym razem.
              • galba A zapasy w kisielu też będą? /nt/ 10.02.04, 09:56
                gini napisała:

                > panidanka napisała:
                >
                > > dlaczego nie wyrzucili Danki?
                > > chyba dlatego, żeby mnie teraz do ryku krowy porównywała muuuuuuuuuuuu
                > >
                > > D.
                >
                > No wlasnie, ciebie nie wyrzucili, Danusiu a muczysz co raz piekniej .
                > Masz teraz problem, ktorej by tu dokopac bardziej mnie czy Miriam , ale i tak
                > to twoj wielki dzien mozesz sobie pouzywac na nas obydwu .Korzystaj wiec z
                > okazji, i nie zapomnij muczec za kazdym razem.
                • panidanka Re: A zapasy w kisielu też będą? 10.02.04, 10:02
                  Galbo Wielki

                  muszę cię rozczarować
                  kisiel był niezły
                  ale syn...
                  jakoś jakby za daleko upadł

                  D.
            • rycho7 informacja KBW 10.02.04, 11:26
              panidanka napisała:

              > dlaczego nie wyrzucili Danki?

              Nie wyrzucali nikogo. Dawali jedynie wybranym szanse na pobranie biletu w jedna
              strone. Wybrani chetnie skorzystali. Polacy nie mieli takiej szansy.

              Ojciec Danki nie dostal paszportu bo byl "nosicielem" tajemnic panstwowych.
              Aparatczyki nie chcialy aby ich sprawki zostaly za wczesnie ujawnione. Tatke
              woleli miec pod kontrola. Nie wszystkich wiec wyrzucono. Nikogo nie wyrzucono -
              nielicznym dano szanse.
          • snajper55 Re:Miriam bede nudna 10.02.04, 18:35
            gini napisała:

            > Postawie po raz enty to samo pytanie.Skoro zli Polaxy wyrzucali biednych Zydow
            > jak sie to stalo, ze nie wyrzucili, Ciebie i Twojej rodziny, nie wyrzucili,
            > ktorzy dzis mieszkaja w Lodzi w domu, o ktorym pisalas.Jak to sie stalo, ze
            > wyjechal Stefan Michnik, a zostal Adam Michnik.Dlaczego nikt nie wyrzucil,
            > Urbana , Passenta, Bermana i jego bratanka Borowskiego, a takze wielu wielu
            > innych?
            > Dlaczego wielu z tych , ktorzy wyjechali zaprzysieglych komunistow osiedlilo
            > sie w krajach kapitalistycznych, taka Wolinska z mezm w Wielkiej Brytanii?
            >
            > Dlaczego Michnik, w jednej z ksiazek tlumaczyl, tych, ktorzy uciekali, jak
            > chcesz podrzuce Ci cytat.

            Bo niektórzy Żydzi, mimo usilnych prób Polaków, wyrzucić się nie dali. Ciekaw
            jestem ile razy jeszcze będę musiał ci na to pytanie odpowiadać. Moe ty sobie,
            Aniu, zapisuj nasze odpowiedzi, skoro ich spamiętać nie możesz ? A może po
            prostu mniej pytaj ?

            Snajper.
            • Gość: Ania Re:Miriam bede nudna hahahahahahah IP: 5.2.* / 213.46.162.* 10.02.04, 19:07
              Cos kiepsko wobec tego wyrzucali ci Polacy .Twoje odpowiedzi sa bez
              pokrycia.Miriam jakos nie pokusila sie o odpowiedz.Danusia tez nie.
              Wszyscy Polacy wyrzucali Zydow i nie dali rady, bo niektorzy Zydzi sie nie
              dali .A taka okropna przemoc byla przeciez, prawie pogromy, antysemityzm
              straszny, a oni nic...
              buhahahahbuhahaha
              • snajper55 Re:Miriam bede nudna hahahahahahah 10.02.04, 19:13
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Cos kiepsko wobec tego wyrzucali ci Polacy .

                Kiepsko ? Chyba nie, skoro tyle tysięcy Żydów udało im się wyrzucić.

                > Twoje odpowiedzi sa bez
                > pokrycia.Miriam jakos nie pokusila sie o odpowiedz.Danusia tez nie.
                > Wszyscy Polacy wyrzucali Zydow

                Nikt nigdzie nie napisał, że wszyscy Polacy wyrzucali. Znów sobie zmyslasz,
                co ? Bez łamania nie dasz rady trzech zdań napisać ?

                > i nie dali rady, bo niektorzy Zydzi sie nie dali .

                Dokładnie tak. Niemcy też próbowali wymordować wszystkich Żydów i też część
                jednak ocalała.

                > A taka okropna przemoc byla przeciez, prawie pogromy, antysemityzm
                > straszny, a oni nic...

                Jak to nic ? Duża część została wyrzucona, reszta wolała cierpieć i nie
                opuszczać Ojczyzny.

                > buhahahahbuhahaha

                Takie to dla ciebie smieszne ? W Oświęcimiu to się pewnie ze śmiech pokładasz ?

                Snajper.
          • cs137 Re:Miriam bede nudna: Gini, "BĘDĘ"? 10.02.04, 18:57
            BĘDĘ? Co za "BĘDĘ"? Myslisz, że dopiero będziesz? Alem się obśmiał... Jak koń w stajni.

            Pozdrówka, Cees
      • Gość: Józef Zawadzki SUPER!!!!To masochiści. Takiej prawdy jak wygarną- IP: *.icm.edu.pl 10.02.04, 09:43
        łeś lubią słuchać.Podświadomie szukają potwierdzenia słuszności Marca. No i jak chcą, to znajdują. Dlaczego , by nie? Rzeczywiście, o 23 lata był spóźniony. A że wielu niewinnych wycierpiało? Taki ten świat, podobno najlepszy z możliwych.Leibnitz mądry był.
    • cs137 Miriam, proszę, wystrzegaj się krzywdzących... 10.02.04, 09:40
      ...uogólnień.

      Marzec '68 pamiętam dobrze, bo byłem niemal w "centrum wydarzeń".
      Byłem wtedy na piatym roku na Uniwersytecie Warszawskim, czyli tam,
      gdzie wszystko się niby rozpoczeło od wiecu w piatek 8 marca 1968
      (guzik prawda
      • panidanka Re: Co za zbieranina popłuczyn marcowych się tu 10.02.04, 09:52
        umówiła

        szykujecie się do kociej rui i trzeba sobie poćwiczyć?
        a potem wydać koci pomiot?

        miaaauuuu
        miaaauuu

        kto was tu zwołuje?
        zapaszek trupa w szafie?

        D.
        • gini Re: Co za zbieranina popłuczyn marcowych się tu 10.02.04, 09:57
          panidanka napisała:

          > umówiła
          >
          > szykujecie się do kociej rui i trzeba sobie poćwiczyć?
          > a potem wydać koci pomiot?
          >
          > miaaauuuu
          > miaaauuu
          >
          > kto was tu zwołuje?
          > zapaszek trupa w szafie?
          >
          > D.
          Ty tez popluczyna marcowa, poniewaz zostalas wychodzi na to, ze wyrzucilas
          wlasna rodzine .
          Nieladnie mucka , muczysz o wiele ladniej niz miauczysz.
      • Gość: Uogólnienie Re: Miriam, proszę, wystrzegaj się krzywdzących.. IP: *.am.poznan.pl 10.02.04, 10:26
        Panie Cs
        ogólnie to wstrętny Naród ci Polacy, no może poza paroma "sprawiedliwymi"
        zresztą moimi kolegami !
        • cs137 Pisz Pan, Pisz Pan, Panie Wielonickowiec! Może... 10.02.04, 10:38
          ...jakaś litościwa dusza sie znajdzie i przynajmniej któryś z Pana
          postów na Forum GW gdzieś w końcu zacytuje?....
    • oleg3 Naród przed Trybunałem 10.02.04, 09:57
      Stawianie narodów przed Trybunałem za historyczne winy to jakiś absurd, w
      dodatku bardzo niebezpieczny dla Żydów czy Polaków pochodzenia żydowskiego.
      Można i trzeba dyskutować o winie (i zasługach !) jednostek, wyjaśniać
      historyczne okoliczności.

      Mogę przecież zadać pytanie: co zrobili Żydzi gdy komunistyczne państwo usunęło
      z kraju Mazurów? I postawić Żydów przed Trybunałem.
      • Gość: fermi Ha.Już w Hadze stoją.Wiadmo, że nie Naród.Reżim. IP: *.icm.edu.pl 10.02.04, 10:02
    • Gość: Perła Żydzi do Syjamu IP: *.blue-net.com.pl 10.02.04, 10:06
      68 to był trudny rok w Europie. Kontestacja pojawiła się w wielu formach w
      wielu krajach. Polska była tylko jednym z krajów, w którym coś się wydarzyło
      nietypowego. Skończyło się na niegroźnych w sumie zamieszkach i wyrzuceniu
      Żydów w konsekwencji. W innych krajach o wiele gorzej było. Czechosłowację
      spacyfikowano siłą. W Niemczech młodzież doszła do wniosku, iż ma dość jedzenia
      kawioru i ostro zaczęła lewicować. Narodził się RAF, a we Włoszech Czerwone
      Brygady. Pojawiła się nowa epoka. Epoka terroryzmu. W USA, szczególnie po
      przystanku Woodstock ekspoloadowała ideologia hippisowska za wszelkimi
      konsekwencjami.
      W Polsce padło na Żydów. Ja wtedy mieszkałem w małym miasteczku i na stojąco
      jeszcze pod szafę wchodziłem. Ale wiem, że ludzie z takich miasteczek nie mieli
      pojęcia, że coś się dzieje. Dopiero inwazja na Czechosłowację uświadomiła, że
      to nie żarty są.
      Same wypadki marcowe i pomarcowe były dość elitarne. Nawet ci ludzie na wiecach
      nie bardzo łapali w czym rzecz. Kazali im iść to poszli. Kazali krzyczeć to
      krzyczeli. Pretensje do Polaka za Marzec68 to tak jakby mieć pretensje do Żyda
      przeciętnego, za Morela na przykład.
      A popatrzmy na skutki. One były fatalne do Polski bo wyrzucono najlepszych
      ludzi. Zaś sami wyrzuceni znaleźli się tam, gdzie marzył się znaleść
      bezskutecznie przeciętny Polak. Aktualnie Polska wycofuje swój błąd sprzed lat
      przywracając obywatelstwo wyrzuconym w trybie szczególnym. W innych krajach
      skutki tamtej kontstacji do dzisiaj widać. Terroryzm kwitnie, narkotyki to
      gigantyczny biznes, poprawność polityczna powoduje zalezwanie Europy obcymi
      rasami i kulturami.
      Reasumując - dobrze, że to tylko tak skończyło się.

      Perła
      • oleg3 Re: Żydzi do Syjamu 10.02.04, 10:12
        I ja tak to widzę.

        >Ja wtedy mieszkałem w małym miasteczku [...] . Ale wiem, że ludzie z takich
        >miasteczek nie mieli pojęcia, że coś się dzieje

        > Same wypadki marcowe i pomarcowe były dość elitarne.
      • gini Re: Żydzi do Syjamu 10.02.04, 10:17
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > 68 to był trudny rok w Europie. Kontestacja pojawiła się w wielu formach w
        > wielu krajach. Polska była tylko jednym z krajów, w którym coś się wydarzyło
        > nietypowego. Skończyło się na niegroźnych w sumie zamieszkach i wyrzuceniu
        > Żydów w konsekwencji. W innych krajach o wiele gorzej było. Czechosłowację
        > spacyfikowano siłą. W Niemczech młodzież doszła do wniosku, iż ma dość
        jedzenia
        >
        > kawioru i ostro zaczęła lewicować. Narodził się RAF, a we Włoszech Czerwone
        > Brygady. Pojawiła się nowa epoka. Epoka terroryzmu. W USA, szczególnie po
        > przystanku Woodstock ekspoloadowała ideologia hippisowska za wszelkimi
        > konsekwencjami.
        > W Polsce padło na Żydów. Ja wtedy mieszkałem w małym miasteczku i na stojąco
        > jeszcze pod szafę wchodziłem. Ale wiem, że ludzie z takich miasteczek nie
        mieli
        >
        > pojęcia, że coś się dzieje. Dopiero inwazja na Czechosłowację uświadomiła, że
        > to nie żarty są.
        > Same wypadki marcowe i pomarcowe były dość elitarne. Nawet ci ludzie na
        wiecach
        >
        > nie bardzo łapali w czym rzecz. Kazali im iść to poszli. Kazali krzyczeć to
        > krzyczeli. Pretensje do Polaka za Marzec68 to tak jakby mieć pretensje do
        Żyda
        > przeciętnego, za Morela na przykład.
        >



        A popatrzmy na skutki. One były fatalne do Polski bo wyrzucono najlepszych
        > ludzi.

        I tu mamy problem Perla, skoro wyrzucono, to czemu nie wszystkich?
        Piszesz, ze wyrzucono najlepszych, czy komunisci aparatczycy, to byli najlepsi
        ludzie?
        Brus , Wolinska, i wielu, wielu innych wszyscy powiazani z komunistycznym
        aparatem wladzy i przemocy, po nich mamy plakac?

        A jezeli juz tak placzesz to pamietaj, ze jeszcze troche ich zostalo, taki
        Urban nikt go nie wyrzucal i ma sie dobrze, Berman, jeden z tych najlepszych ma
        sie dobrze, reszcie wysyla sie emeryturki, na ktore uczciwie zapracowali.


        Zaś sami wyrzuceni znaleźli się tam, gdzie marzył się znaleść
        > bezskutecznie przeciętny Polak.

        No wlasnie, byli wyrzucani czy dostali bilet do lepszego zycia, choc nam w
        Polsce wprowadzali na sile komunizm, sami na Kube ani do Korei Pln nie
        wyjechali, do ZSRR , z ktorego to wiekszosc przybyla, tez nie jechali...
        Dziwne prawda?


        Aktualnie Polska wycofuje swój błąd sprzed lat
        > przywracając obywatelstwo wyrzuconym w trybie szczególnym. W innych krajach
        > skutki tamtej kontstacji do dzisiaj widać. Terroryzm kwitnie, narkotyki to
        > gigantyczny biznes, poprawność polityczna powoduje zalezwanie Europy obcymi
        > rasami i kulturami.
        > Reasumując - dobrze, że to tylko tak skończyło się.
        >

        No , no no, wszystko przez to, ze Zydow nie ma....
        > Perła
        • Gość: Perła Re: Żydzi do Syjamu IP: *.blue-net.com.pl 10.02.04, 10:26
          gini, nie znam mechanizmów "wyrzucania". Myślę, że to nie było tak jak Polacy
          zrobili z Niemcami. 10 minut na spakowanie i won. To raczej była medialna
          presja, szykany w pracy, zachęcanie do wyjaszdu, atc. Dlatego nie wszyscy
          wyjechali. Niektórzy powiedzieli "nie dam się, to jest mój kraj i niech się
          dzieje co chce, a ja i tak zostaję". Myślę, że to taki mechanizm był. Z drugiej
          strony nie można mieć pretensji, iż część uległa tej presji. Szczególnie, gdy
          mieli już doświadczenia po Holocauście. Mnie się gini wydaje, że ci co zostali
          wykazali się sporą odwagą. Ciebie z Polski wykurzyła kiełbasa na kartki a ich
          nawet szykany nie zmogły.

          Perła
          • gini Re: Żydzi do Syjamu 10.02.04, 10:51
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > gini, nie znam mechanizmów "wyrzucania". Myślę, że to nie było tak jak Polacy
            > zrobili z Niemcami. 10 minut na spakowanie i won. To raczej była medialna
            > presja, szykany w pracy, zachęcanie do wyjaszdu, atc. Dlatego nie wszyscy
            > wyjechali. Niektórzy powiedzieli "nie dam się, to jest mój kraj i niech się
            > dzieje co chce, a ja i tak zostaję". Myślę, że to taki mechanizm był. Z
            drugiej
            >
            > strony nie można mieć pretensji, iż część uległa tej presji.

            Ja nie mam do nikogo pretensji , ze wyjechal, spojrz na druga strone medalu,
            wprowadzali u nas komunizm, korzystali z przywilejow , wiekszosc to czlonkowie
            PZPR, gdy przywileje sie skonczyly po prostu czesc wyjechala, i wyjechala do
            zgnilego kapitalizmu, imperializmu , ktory ponoc byl dla nich znienawidzony.
            Dzis placza, ze zostali wyrzuceni, dzis gdy cos tam nie wyszlo staraja sie z
            powrotem o obywatelstwo polskie , szczegolnie ci, ktorzy wyjechali do Izraela .

            Szczególnie, gdy
            > mieli już doświadczenia po Holocauście.

            To tez zakrawa na ironie, bo mimo tych doswiadczen po holocauscie czesc
            wspierala zbrodnicz ustroj i zbrodniarza Stalina .Ilu Polakow wywieziono na
            Syberie w bydlecych wagonach, wiesz czy nie?
            Ilu skazal pan Stefan Michnik, pani Wolinska i im podobni.



            Mnie się gini wydaje, że ci co zostali
            > wykazali się sporą odwagą.

            A jaka odwaga?Ilu polskich studentow wyrzucono w tamtych czasach ze studiow,
            wie ktos czy nie?Ilu polskich studentow wypalowala wtedy milicja, o tym sie nie
            mowi.



            Ciebie z Polski wykurzyła kiełbasa na kartki a ich
            > nawet szykany nie zmogły.
            >
            > Perła

            Jak byla kielbasa na kartki to mieszkalam sobie w Polsce kolego, wiec nie pisz
            glupot.

            Szykany... pan Adam Michnik do dzis mieszka w jednym z najpiekniejszych punktow
            Warszawy,w Alei Roz w mieszkaniu , ktore odziedziczyl po rodzicach ...
            A jak rodzice doszli do tego mieszkania wiesz?I dlaczego w ramach szykan nikt
            ich z tego mieszkania nie wyrzucil.
            Jak szykanowano Passenta, Urbana, Sandauera i innych, jak szykanowano Bermana?
            Juz tu kiedys cytowalam Michnika , zacytuje jeszcze raz.
            • Gość: Perła Re: Żydzi do Syjamu IP: *.blue-net.com.pl 10.02.04, 11:06
              gini napisała:

              > Ja nie mam do nikogo pretensji , ze wyjechal, spojrz na druga strone medalu,
              > wprowadzali u nas komunizm,

              gini... Ty się lepiej zastanów zanim coś palniesz kobieto.


              > korzystali z przywilejow , wiekszosc to czlonkowie
              > PZPR,

              Żydzi, jak każda nacja dzielą się na: lewicowych i prawicowych. Lewicowi
              faktycznie należeli przebywali w krajach Europy wschodniej. Prawicowi raczej na
              Zachodzie byli.


              > gdy przywileje sie skonczyly po prostu czesc wyjechala, i wyjechala do
              > zgnilego kapitalizmu, imperializmu , ktory ponoc byl dla nich znienawidzony.

              no jasne, poszli sobie do wydziału paszportów i powiedzieli, że chcą do
              kapitalizmu. Nieźle gini...

              > Dzis placza, ze zostali wyrzuceni, dzis gdy cos tam nie wyszlo staraja sie z
              > powrotem o obywatelstwo polskie , szczegolnie ci, ktorzy wyjechali do
              > Izraela .

              mają prawo do tego.

              > To tez zakrawa na ironie, bo mimo tych doswiadczen po holocauscie czesc
              > wspierala zbrodnicz ustroj i zbrodniarza Stalina .

              to fakt. Ale właśnie dla nich system komunistyczny opoką był, która ocaliła ich
              z łap Holocaustu właśnie. Dlatego inaczej ten system postrzegali.

              > Ilu Polakow wywieziono na
              > Syberie w bydlecych wagonach, wiesz czy nie?

              nie wiem, ale co ma to wspólnego z obecnym tematem?

              > Ilu skazal pan Stefan Michnik, pani Wolinska i im podobni.

              co to ma do rzeczy?


              > A jaka odwaga?Ilu polskich studentow wyrzucono w tamtych czasach ze studiow,
              > wie ktos czy nie?Ilu polskich studentow wypalowala wtedy milicja, o tym sie
              nie
              >
              > mowi.

              sporo polskich studentów wyrzucono. Michnika, Blumstaina, itd.

              > Szykany... pan Adam Michnik do dzis mieszka w jednym z najpiekniejszych
              punktow
              >
              > Warszawy,w Alei Roz w mieszkaniu , ktore odziedziczyl po rodzicach ...

              w 68 mieszkał w więzieniu właśnie. A teraz chesz dyktować Michnikowi gdzie ma
              mieszkać? Czy na Ursynowie to by było poprawnie?

              Perła
              • rycho7 trafil swoj na swego 10.02.04, 11:49
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > > Ilu skazal pan Stefan Michnik, pani Wolinska i im podobni.
                >
                > co to ma do rzeczy?

                Gini i Perla tradycyjnie udaja, ze nie rozumieja co sie do nich pisze. Tak
                trzymac. Ale pisac moglibyscie sobie na priva. Zalewu glupot tu nie trzeba.
                • Gość: Perła Re: trafil swoj na swego IP: *.blue-net.com.pl 10.02.04, 11:59
                  rycho7 napisał:

                  > Ale pisac moglibyscie sobie na priva. Zalewu glupot tu nie trzeba.

                  właśnie Rysiu. Weź się do roboty bo Cię Niemiec pogna.

                  Perła
              • gini Re: Żydzi do Syjamu 10.02.04, 13:07
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > gini napisała:
                >
                > > Ja nie mam do nikogo pretensji , ze wyjechal, spojrz na druga strone medal
                > u,
                > > wprowadzali u nas komunizm,
                >
                > gini... Ty się lepiej zastanów zanim coś palniesz kobieto.

                A nieprawde pisze?Ilu to Zydow bylo w tzw.ZPP , ktorzy przyjechali do nas z
                ZSRR?



                >
                >
                > > korzystali z przywilejow , wiekszosc to czlonkowie
                > > PZPR,
                >
                > Żydzi, jak każda nacja dzielą się na: lewicowych i prawicowych. Lewicowi
                > faktycznie należeli przebywali w krajach Europy wschodniej. Prawicowi raczej
                na
                >
                > Zachodzie byli.

                Tyle, ze ci lewicowi, z Europy Wschodniej co to nalezeli wyjechali wlasnie do
                tych wstretnych kapitalistycznych krajow.
                Chyba, ze znasz jakiegos co wyjechal na Kube budowac dalej socjalizm.

                >
                >
                > > gdy przywileje sie skonczyly po prostu czesc wyjechala, i wyjechala do
                > > zgnilego kapitalizmu, imperializmu , ktory ponoc byl dla nich znienawidzon
                > y.
                >
                > no jasne, poszli sobie do wydziału paszportów i powiedzieli, że chcą do
                > kapitalizmu. Nieźle gini...

                Kraj docelowy wybierali sami, czesto juz poi 1968 roku vide pani Wolinska.

                >
                > > Dzis placza, ze zostali wyrzuceni, dzis gdy cos tam nie wyszlo staraja sie
                > z
                > > powrotem o obywatelstwo polskie , szczegolnie ci, ktorzy wyjechali do
                > > Izraela .
                >
                > mają prawo do tego.

                No maja, ale niech nie klamia, ze ktos ich wyrzucal sila .Skoro czesc po prostu
                zostala, skoro dzieki wyjazdowi zyskali mozliwosc normalnego zycia, przypomne,
                ze takiej mozliwosci Polacy nie mieli.

                >
                > > To tez zakrawa na ironie, bo mimo tych doswiadczen po holocauscie czesc
                > > wspierala zbrodnicz ustroj i zbrodniarza Stalina .
                >
                > to fakt. Ale właśnie dla nich system komunistyczny opoką był, która ocaliła
                ich
                >
                > z łap Holocaustu właśnie. Dlatego inaczej ten system postrzegali.

                Taa i w imie systemu mordowali, prawda?System komunistyczny byl bardziej
                zbrodniczy od hitlerowskiego i trwal troche dluzej, ale poniewaz czesc,obecnych
                autorytetow moralnych go czynnie wspierala, to nie wypada o tym mowic.Dlatego
                zbrodniarzy komunistycznych sie usprawiedliwia i przemilcza ich zbrodnie, i ani
                mru, mru o udziale Zydow bo to juz jest antysemityzm.

                >
                > > Ilu Polakow wywieziono na
                > > Syberie w bydlecych wagonach, wiesz czy nie?
                >
                > nie wiem, ale co ma to wspólnego z obecnym tematem?

                Alez ma jak najbardziej, dlatego, ze los Zyda, ktory jechal eleganckim wagonem
                do Wiednia, czy do Wielkiej Brytanii, Szwecji itd...nie mozna porownywac, do
                losu Polakow wiezionych na Sybir, a w tych wywozkach duza czesc Zydow miala
                swoj udzial, wlasnie tych rzekomo wypedzonych vide Wolinska, Michnik S i inni.
                O tym nikt nie pisze.
                Porownaj sobie los pani Heli Wolinskiej i generala Nila.




                >
                > > Ilu skazal pan Stefan Michnik, pani Wolinska i im podobni.
                >
                > co to ma do rzeczy?

                A jak to co?Przeviez Miriam czepia sie wszystkich Polakow, ze nie protestowali,
                i tu ma racje, powinni protestowac, ci ludzie powinni byc osadzeni za swoje
                zbrodnie, nie powinni dostac przepustki do lepszego zycia za zbrodnie , ktore
                popelnili, za przepustki do nieba, ktore wydali.

                >
                >
                > > A jaka odwaga?Ilu polskich studentow wyrzucono w tamtych czasach ze studio
                > w,
                > > wie ktos czy nie?Ilu polskich studentow wypalowala wtedy milicja, o tym si
                > e
                > nie
                > >
                > > mowi.
                >
                > sporo polskich studentów wyrzucono. Michnika, Blumstaina, itd.

                Mowie o innych polskich studentach , kolego a zareczam ci, ze tacy byli.


                >
                > > Szykany... pan Adam Michnik do dzis mieszka w jednym z najpiekniejszych
                > punktow
                > >
                > > Warszawy,w Alei Roz w mieszkaniu , ktore odziedziczyl po rodzicach ...
                >
                > w 68 mieszkał w więzieniu właśnie. A teraz chesz dyktować Michnikowi gdzie ma
                > mieszkać? Czy na Ursynowie to by było poprawnie?
                >
                > Perła

                Nie zbaczaj z tematu, mieszkanie mial caly czas i ma do dzis, jego brat
                zbrodniarz, z ktorego tu Miriam chce zrobic meczennika mieszka spokojnie w
                Szwecji, a jego ofiary, gryza ziemie.
                Wiec ciszej nad t
        • panidanka Re: Żydzi do Syjamu 10.02.04, 10:33
          gini napisała:

          > No , no no, wszystko przez to, ze Zydow nie ma....
          >

          ach co za patriotyczny przypływ sklerozy
          a może eliminacji na zapas?

          a kuku
          jestem

          D.
      • rycho7 Syjonisci do Syjamu 10.02.04, 11:42
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Ja wtedy mieszkałem w małym miasteczku i na stojąco
        > jeszcze pod szafę wchodziłem.

        Czyzby Ci to juz pozostalo. Ty to ta Perła???

        > Same wypadki marcowe i pomarcowe były dość elitarne. Nawet ci ludzie na
        wiecach
        >
        > nie bardzo łapali w czym rzecz. Kazali im iść to poszli.

        Widac, ze do tej pory nie lapiesz jak bylo. Studentow na wiece nikt nie
        zapedzal. A studenci to nie Polacy??? Tak przypuszszalem - do dzis mi to
        pozostalo. Juz nie uda mi sie zostac Polakiem???

        > Pretensje do Polaka za Marzec68 to tak jakby mieć pretensje do Żyda
        > przeciętnego, za Morela na przykład.

        Blad w rozumowaniu. Zadzi marcowi68 to kolesie z pracy Morela. Aby nie
        uogolniac nie wszyscy ale 99 procent.

        > A popatrzmy na skutki. One były fatalne do Polski bo wyrzucono najlepszych
        > ludzi.

        Ogolna emigracja po 1945 to ponoc 2 miliony Polakow. Posrod tych Polakow nie
        bylo rownych tym paru tysiacom Zydow. Perła Ty rewelacyjnie oceniasz Polakow.
        Cale szczescie, ze nie zaliczyles mnie do Polakow, dzieki temu Niemcy mnie
        oceniaja wyzej niz Ty.

        > W innych krajach
        > skutki tamtej kontstacji do dzisiaj widać.

        Prawa obywatelskie, ekologia. Trudno bydlo trzymac za morde.

        Haslo dotyczylo syjonistow. Perła nie odroznia Zyda od syjonisty. Rece opadaja.
    • Gość: jacek#jw Re: Marzec & & #35 3468; - poltyka grubej kreski. IP: *.toya.net.pl 10.02.04, 10:15
      miriamfirst_ napisała:

      > Czy myśmy sobie na ten temat - rozmawiali przy okrągłym stole?
      > Bo wciąż po obu stronach : Polakach żydowskiego pochodzenia i Polakach nie-
      > żydowskiego pochodzenia - jest sporo goryczy. Ci ludzie z
      > poetyckiego "exodusu", z tej nie-poetyckiej tragedii, mają tyle żalu, że
      > kubłami wynosić! Ja - także. Do kogo? Do Was. Zeście nie powiedzieli: nie.
      > Nie zasłaniajcie się ówczesnie panującym totalitaryzmem. Każdy, mimo
      > wszystko, zachował osobowość, totalitaryzm jej nie zgładził, świadczy o tym
      > m in istnienie KORu i innych ruchow opozycyjnych.
      > Taki sobie Marzec w środku Europy, w pastwie z tradycjmi, to tak jakby
      > brudno było w środku bardzo ładnego z zewnątrz domku, z rabatkami i
      > grządkami dookoła.
      >
      > Piszę w wielkim skrócie myślowym.
      >
      > Spróbujmy coś z tym Marcem uczynić w tym naszym małżeństwie polsko-
      > żydowskim, które kłóci się ze sobą, walczy, bierze rozwody, a potem teskni
      > za soba ...

      Okrągły stół wprowadził politykę grubej kreski, która nie pozwala w efekcie
      racjonalnie podejść do całej historii PRL. Marzec'68 to jeden z epizodów,
      który powoli przechodzi do historycznego lamusa. 'Nie' wobec reżmu zostało
      powiedziane i jest to 'nie' również wobec wszystkiego tego co reprezentował
      marzec'68.

      Pozdr / Jacek
      • panidanka Re: Marzec & & & #35 35 3468; - poltyka grubej k 10.02.04, 10:19
        Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

        >
        > Okrągły stół wprowadził politykę grubej kreski, która nie pozwala w efekcie
        > racjonalnie podejść do całej historii PRL. Marzec'68 to jeden z epizodów,
        > który powoli przechodzi do historycznego lamusa. 'Nie' wobec reżmu zostało
        > powiedziane i jest to 'nie' również wobec wszystkiego tego co reprezentował
        > marzec'68.
        >
        > Pozdr / Jacek

        Jacku
        chętnie bym z tobą porozmawiała o zasadzie "grubej kreski"
        ale nie w tym wątku

        Pozdrawiam
        D.
        • xiazelulka Biedni naiwniacy, czyli stuknijcie się w pustaki 10.02.04, 10:33
          Żydzi sami zorganizowali sobie przepustkę do życia na Zachodzie, ponieważ
          praktycznie nie było innej mozliwości opuszczenia Polski. Sposób, w jaki to
          uczynili świadczy o wysokim kunszcie i tradycyjnie dobrej żydowskiej
          organizacji. O tym, jak dobrze operacja exodus była przeprowadzona świadczy
          fakt, że jeszcze w tej chwili myslicie, ze ktoś ich wygonił.
          Żydzi zorientowawszy się, ze w Polsce raju nie bedzie ukartowali całą tą hecę,
          przygotowali 'nagonkę' i odpowiednie zarządzenia zezwalające na wyjazd z kraju.
          Nawet Zachód dał się na ten numer nabrać i przyjmowali Żydów 'jak leci',
          łącznie z tymi, którzy umoczeni byli w zbrodnie komunizmu. Niewielki tylko
          odsetek 'wygnanych' wyjechał do Izraela. Całość wyjechała do najwyżej
          rozwinietych krajów świata.
          A wy tokujcie dalej. Uwielbiam kabaret
          • panidanka Re: Biedni naiwniacy, czyli stuknijcie się w pust 10.02.04, 10:38
            xiazelulka napisał:

            > Żydzi sami zorganizowali sobie przepustkę do życia na Zachodzie, ponieważ
            > praktycznie nie było innej mozliwości opuszczenia Polski. Sposób, w jaki to
            > uczynili świadczy o wysokim kunszcie i tradycyjnie dobrej żydowskiej
            > organizacji. O tym, jak dobrze operacja exodus była przeprowadzona świadczy
            > fakt, że jeszcze w tej chwili myslicie, ze ktoś ich wygonił.
            > Żydzi zorientowawszy się, ze w Polsce raju nie bedzie ukartowali całą tą
            hecę,
            > przygotowali 'nagonkę' i odpowiednie zarządzenia zezwalające na wyjazd z
            kraju.
            > Nawet Zachód dał się na ten numer nabrać i przyjmowali Żydów 'jak leci',
            > łącznie z tymi, którzy umoczeni byli w zbrodnie komunizmu. Niewielki tylko
            > odsetek 'wygnanych' wyjechał do Izraela. Całość wyjechała do najwyżej
            > rozwinietych krajów świata.
            > A wy tokujcie dalej. Uwielbiam kabaret

            no popatrz Luka jakie to proste było!
            i po co ten Mojżesz Boga angażował w swoje cudowne wyjście?
            dał się nabrać Faraon, czemu nie Polacy?
            dobrze, że Polacy zmądrzeli przez te kilka tysiącleci i nie ruszyli w pogoń za
            tymi sprytnymi Żydami, bo jeszcze by się w Bałtyku potopili

            D.
            • Gość: Perła Re: Biedni naiwniacy, czyli stuknijcie się w pust IP: *.blue-net.com.pl 10.02.04, 10:40
              Danka, Luka ma tyle wspólnego z tym postem, co ty z taktem, o kulturze nie
              wspominając.

              Perła
              • panidanka Re: Biedni naiwniacy, czyli stuknijcie się w pust 10.02.04, 10:47
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Danka, Luka ma tyle wspólnego z tym postem, co ty z taktem, o kulturze nie
                > wspominając.
                >
                > Perła

                no fakt
                nie zauważyłam, że to jakaś lulka nie luka
                ale moja odpowiedź i tak nie naruszała niczyjej godności

                a tak na marginesie
                ty chcesz mnie taktu i kultury uczyć?
                a od kogo masz referencje na specjalistę od taktu i kultury
                z biblioteki pani Miriam?
                ona też te referencje od innej bibliotekarki dostała?
                coraz ciekawiej się robi w tym wątku
                Perła taktu i kultury się domaga
                a co
                perły przed wiepsze już niekulturalne się zrobiły?
                D.
                • pan.scan Luki w ortografii 10.02.04, 10:55
                  czy dysleksja?

                  Scan(baum)

                  panidanka (?) napisała:

                  > ... wiepsze ....

                  • pro100 Re: Luki w ortografii 10.02.04, 11:05
                    pan.scan napisał:

                    > czy dysleksja?
                    >
                    > Scan(baum)
                    >
                    > panidanka (?) napisała:
                    >
                    > > ... wiepsze ....
                    niech jeszcze napisze "menciżzna"!

                  • panidanka Re: Luki w ortografii 10.02.04, 11:06
                    pan.scan napisał:

                    > czy dysleksja?
                    >
                    > Scan(baum)
                    >
                    > panidanka (?) napisała:
                    >

                    smile)))
                    nie scanie

                    ani jedno ani drugie
                    tylko moja pisemna niestaranność
                    wszak nie ma dla mnie znaczenia jak ja napiszę wieprz
                    wieprz i tak wiepszem był, jest i będzie bez względu na to jak ja go napiszę smile

                    pozdrawiam
                    i czuwaj dalej nad moimi błędami
                    może kiedyś doszkolisz mnie abym mistrzem polski w ortografii została

                    D.
                    > > ... wiepsze ....
                    >
                    • pro100 Danka????? 10.02.04, 11:16
                      panidanka napisała:

                      > pan.scan napisał:
                      >
                      > > czy dysleksja?
                      > >
                      > > Scan(baum)
                      > >
                      > > panidanka (?) napisała:
                      > >
                      >
                      > smile)))
                      > nie scanie
                      >
                      > ani jedno ani drugie
                      > tylko moja pisemna niestaranność
                      > wszak nie ma dla mnie znaczenia jak ja napiszę wieprz
                      > wieprz i tak wiepszem był, jest i będzie bez względu na to jak ja go
                      napiszę smile
                      >
                      > pozdrawiam
                      > i czuwaj dalej nad moimi błędami
                      > może kiedyś doszkolisz mnie abym mistrzem polski w ortografii została
                      >
                      > D.
                      > > > ... wiepsze ....
                      > >
                      napisz szybko "mencizna", byle prawidłowo smile))
                      • panidanka Re: Danka????? 10.02.04, 11:26
                        ależ oczywiście, że Danka

                        a Danka zawsze napiszę facet

                        a jeszcze bardziej lubi napisać fajny facet-podoba mi się

                        i wcale nie muszę z niego robić mencizna, bo to strasznie nudne i frustrujące
                        zajęcie

                        D.
                        • pro100 Re: Danka????? No może i Danka 10.02.04, 11:50
                          panidanka napisała:

                          > ależ oczywiście, że Danka
                          >
                          > a Danka zawsze napiszę facet
                          >
                          > a jeszcze bardziej lubi napisać fajny facet-podoba mi się
                          >
                          > i wcale nie muszę z niego robić mencizna, bo to strasznie nudne i frustrujące
                          > zajęcie
                          >
                          > D.
                          a może i ślimaczek
                          • panidanka Re: Danka????? No może i Danka 10.02.04, 12:16
                            pro100 napisał:

                            > a może i ślimaczek

                            nie pro100
                            faktem jest, że dałam się podejść jak w śliniaczku

                            no trudno
                            już dawno temu tu napisałam, że głupia baba jestem i bez menżcizny to babie
                            ciężko w tym gąszczu podchodów się poruszać
                            taka już natura bab jest

                            D.
          • galba Mnie prawdziwy X-żę pojawia się na zielono /nt/ 10.02.04, 10:47
            • panidanka Re: Mnie prawdziwy X-żę pojawia się na zielono 10.02.04, 10:51
              to to jest zabawa w zielone?

              a ja myślałam, że przedszkole pozostało pod specjalnym nadzorem przedszkolanek
              ukrytych
              jak one ich pilnują!

              D.
            • panidanka Re: Mnie prawdziwy X-żę pojawia się na zielono 10.02.04, 11:45
              Galbo

              a jak dostać patent na tego zielonego ludka?

              D.
              • galba Wystarczy pisać mądrze 10.02.04, 11:57
                panidanka napisała:

                > Galbo
                >
                > a jak dostać patent na tego zielonego ludka?
                >
                > D.

                Wtedy wrzucam takiego do kategorii "przyjaciel" czy jakoś tak.

                G.
                • panidanka Re: Wystarczy pisać mądrze 10.02.04, 12:05
                  galba napisał:

                  > panidanka napisała:
                  >
                  > > Galbo
                  > >
                  > > a jak dostać patent na tego zielonego ludka?
                  > >
                  > > D.
                  >
                  > Wtedy wrzucam takiego do kategorii "przyjaciel" czy jakoś tak.
                  >
                  > G.

                  wiesz Galbo
                  ja teraz napiszę na poważnie
                  tu na forum nikomu nie można wierzyć że jest tym kim jest naprawdę

                  jest takie powiedzenie
                  człowiek nie jest tym kim myśli, że jest, ale tym jak widzą go inni

                  a ja olałam tą mądrość i chciałam wiedzieć czy jestem tym kim sama myślę, że
                  jestem

                  D.
          • rycho7 swiete slowa 10.02.04, 11:56
            xiazelulka napisał:

            > Żydzi sami zorganizowali sobie przepustkę do życia na Zachodzie

            Tez tak to widze.
            • Gość: Perła Re: swiete slowa IP: *.blue-net.com.pl 10.02.04, 12:05
              rycho7 napisał:

              > xiazelulka napisał:
              >
              > > Żydzi sami zorganizowali sobie przepustkę do życia na Zachodzie
              >
              > Tez tak to widze.

              tzn. Rysiu, że ślepy jesteś.

              Perła
              • rycho7 telepatia perliscie omylna 10.02.04, 13:02
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > rycho7 napisał:
                >
                > > xiazelulka napisał:
                > >
                > > > Żydzi sami zorganizowali sobie przepustkę do życia na Zachodzie
                > >
                > > Tez tak to widze.
                >
                > tzn. Rysiu, że ślepy jesteś.

                Jezeli Ty Perla piszesz stale jako ta sama osoba to byles daleko,
                niepoinformowany i nieswiadomy bo niedorostek. Ja natomiast bylem w centrum
                wydarzen, swiadomy i dobrze pamietam. Skad wnioski o slepocie? Wynika to z
                Twoich przemyslen? Widocznie za krotko myslales.
                • Gość: Perła Re: telepatia perliscie omylna IP: *.blue-net.com.pl 10.02.04, 13:25
                  Rysiu, spiskowa teoria dziejów to bzdura jest. Uwierz mi Rysiu. Ja wiem, że owa
                  teoria ślicznie tłumaczy problemy świata tego, no, i zwalnia z myślenia też.
                  Ale postaraj się pomyśleć Rysiu trochę. Twierdzisz, iż Żydzi sami zrobili
                  nagonkę na siebie aby móc uciec z tego kraju. Otóż musisz Rysiu wiedzieć, że
                  Żydzi to inteligentna nacja jest. Wywołanie takiej prowokacji mogło bardzo źle
                  skończyć się. To często wymyka się spod kontroli. Od tego do pogromów i
                  ludobójstwa tylko krok jest. W życiu by tak niezaryzykowali. Poza tym, mieli
                  inne sposoby znalezienia się na Zachodzie, i wcale nie musieliby się uciekać do
                  takich prowokacji.
                  Niektórzy twierdzą, że w Kielcach to też żydowska prowokacja była. A jeszcze
                  inni, iż Adolf H. na żydowskie zlecenie działał, bo Żydzi chcieli oczyścić
                  swoje szeregi z mas ciemnych. W udanym towarzystwie Rysiu się znalazłeś. Ty się
                  lepiej w czerep stuknij Rysiu właśnie.

                  Perła
                  • rycho7 Ja sem ne boim 10.02.04, 14:19
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Ale postaraj się pomyśleć Rysiu trochę.

                    Wzajemnie Ci zycze.

                    > Twierdzisz, iż Żydzi sami zrobili
                    > nagonkę na siebie aby móc uciec z tego kraju.

                    Nie twierdze tego. Przeczytaj powyzej co zostalo napisane.

                    > Otóż musisz Rysiu wiedzieć, że
                    > Żydzi to inteligentna nacja jest.

                    Podobno badania wykazuja cos innego.

                    > Wywołanie takiej prowokacji mogło bardzo źle
                    > skończyć się.

                    Moglo sie skonczyc gorzej. Ale sie nie skonczylo. I co z tego?

                    > To często wymyka się spod kontroli.

                    Nie udalo sie spowrotem dorwac do koryta. A resztki beneficjentow od koryta
                    usunieto. Nie zauwazyles?

                    > Od tego do pogromów i
                    > ludobójstwa tylko krok jest.

                    Poczytaj uwaznie historie pogromow. Zdecydowana wiekszosc byla doskonale
                    sterowana. Te ktore konczyly sie ludobojstwem takze. Czy sadzisz, ze w 1968
                    brak bylo sterowniczych. Bylo wielu zdolnych i skutecznych. Nie tylko z jednej
                    strony.

                    > W życiu by tak niezaryzykowali.

                    W starym szmoncesie jest kwestia "a ile mozna stracic". Bez ryzyka nie ma
                    interesu. Co mi usilujesz wmowic?

                    > Poza tym, mieli
                    > inne sposoby znalezienia się na Zachodzie, i wcale nie musieliby się uciekać
                    do
                    > takich prowokacji.

                    Szczegolnie, ze taka prowokacje wymysliles sam. Powroc ro oryginalnych tekstow.

                    > Niektórzy twierdzą, że w Kielcach to też żydowska prowokacja była.

                    A ile wtedy osob mieszkalo w obozach kolo Dzierzoniowa. I ile potem wyjechalo.
                    Nie umiesz analizowac liczb? Gdzie twoj leb?

                    > A jeszcze
                    > inni, iż Adolf H. na żydowskie zlecenie działał, bo Żydzi chcieli oczyścić
                    > swoje szeregi z mas ciemnych. W udanym towarzystwie Rysiu się znalazłeś. Ty
                    się
                    > lepiej w czerep stuknij Rysiu właśnie.

                    To, ze Ty mie gdzies umieszczasz mnie zupelni nie obchodzi. Ja wiem co pisze.
                    Tobie nie w smak. Ale nie dam sie zastraszyc. Ja sem ne boim.
                    • Gość: sp;lit Re: Ja sem ne boim IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 10.02.04, 21:56
                      Tutaj byly zydowskie prowokacje w tym czasie i kilku innych krajach na B
                      Wschodzie i P Afryce , podaje dowody ,... A ty nam podaj , ze w Kielcach to nie
                      byla prowokacja , chetnie poczytam .

                      uklony

                      ===============================================================================

                      www.geocities.com/CapitolHill/Senate/7891/lavon_hirst.html
                      www.bintjbeil.com/E/occupation/ameu_iraqjews.html
                      ================================================================================

                      Niektórzy twierdzą, że w Kielcach to też żydowska prowokacja była.
            • panidanka Re: swiete slowa 10.02.04, 12:07
              rycho7 napisał:

              > xiazelulka napisał:
              >
              > > Żydzi sami zorganizowali sobie przepustkę do życia na Zachodzie
              >
              > Tez tak to widze.

              taaak
              a wxześniej zorganizowali sobie przepustkę do nieba bez paszportów
              beszczelny naród
              wszędzie się pchają pierwsi

              D.
              • gini Re: swiete slowa 10.02.04, 12:17
                panidanka napisała:

                > rycho7 napisał:
                >
                > > xiazelulka napisał:
                > >
                > > > Żydzi sami zorganizowali sobie przepustkę do życia na Zachodzie
                > >
                > > Tez tak to widze.
                >
                > taaak
                > a wxześniej zorganizowali sobie przepustkę do nieba bez paszportów
                > beszczelny naród
                > wszędzie się pchają pierwsi
                >
                > D.


                Taka Wolinska Michnik Stefan , Morel, Berman ilez to przepustek na Syberie i do
                nieba wystawili,jeszcze do dzis za to im placi polski podatnik, i jak na
                ironie, za meczennikow robia .
                • panidanka Re: swiete slowa? 10.02.04, 12:24
                  nieeeeeeeeee
                  to święte muuuuuuuuuuuuu było
                  D.
              • rycho7 sami o sobie tak mowia 10.02.04, 13:06
                panidanka napisała:

                > wszędzie się pchają pierwsi

                Teraz przez Twe usta.
      • Gość: babariba ja sobie tak czasem, szczególnie wieczorem... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 10.02.04, 10:50
        ... myślę i myślę.
        I wymyśliłem sobie, że kilka 'marców '68' było
        • oleg3 Re: ja sobie tak czasem, szczególnie wieczorem... 10.02.04, 10:59
          Gość portalu: babariba napisał(a):

          > ... myślę i myślę.
          > I wymyśliłem sobie, że kilka 'marców '68' było

          Myślenie, co prawda, nie boli, ale męczy wink

          O Mazurach już pisałem. Kolejka jest niemała: Ukraińcy, Łemkowie, Białorusini,
          Niemcy, Ślązacy, no i oczywiście Polacy.
    • rycho7 za Ciebie nie jestem w stanie byc uczciwy 10.02.04, 11:18
      miriamfirst_ napisała:

      > Bo wciąż po obu stronach : Polakach żydowskiego pochodzenia i Polakach nie-
      > żydowskiego pochodzenia - jest sporo goryczy.

      Ta gorycz wrecz narasta.

      > Ci ludzie z
      > poetyckiego "exodusu", z tej nie-poetyckiej tragedii, mają tyle żalu, że
      > kubłami wynosić! Ja - także. Do kogo? Do Was. Zeście nie powiedzieli: nie.

      Mylisz sie Miriam. Bylem wtedy mlodym i niedoswiadczonym czlowiekiem.
      Powiedzialem nie - odnosnie eliminowania Zydow. Mialem

      bardzo duzo szczescia, ze nie zaszkodzilem sobie w zyciu. Gdybym nie mial
      mocnego protektora to bardzo zapewne

      skomplikowalbym sobie zycie. Powiedzialem nie i co z tego. O zagrozeniu jakie
      nade mna wisialo dowiedzialem sie po latach gdy

      juz wydoroslalem. A moje zdanie na ten temat sluchajacy mieli gdzies bardzo
      gleboko.

      > Nie zasłaniajcie się ówczesnie panującym totalitaryzmem.

      Powiedzialem nie. Co mialem wyjsc na ulice i protestowac przeciwko rozgrywkom
      wewnatrzpartyjnym? Komandosow, ktorzy

      podburzali mlodziez znalem wczesniej. Wcale nie wzbudzali mojego zaufania.
      Socjalizm byl dla nich dostatecznie dory gdy

      rodzice byli jeszcze na bardzo wysokich stanowiskach. Nieznacznie obnizenie
      rangi stanowisk rodzicow spowodowalo gwaltowny

      zanik milosci "bananowej mlodziezy" do socjalizmu. To dla mnie nie propaganda z
      mediow, to dla mnie osobiste obserwacje. W

      domu na Pulawskiej gdzie obradowali Pulawianie bywalem juz jako dziecko. Wiele
      slyszalem i wiele widzialem.

      > Taki sobie Marzec w środku Europy, w pastwie z tradycjmi, to tak jakby
      > brudno było w środku bardzo ładnego z zewnątrz domku, z rabatkami i
      > grządkami dookoła.

      Forumokretyn Fredzio54 mial kiedys do mnie pretensje, ze w sztetlach bylo
      brudno. Spytalem go czy mieli im sprzatac Polacy

      czy powinni byli sprzatac sami mieszkancy. Nie odpowiedzial. Ty Miriam znowu
      wyskakujesz z tym brudem. Moze symbolicznym ale

      belki w oku nie dostrzegasz.

      > Spróbujmy coś z tym Marcem uczynić w tym naszym małżeństwie polsko-
      > żydowskim, które kłóci się ze sobą, walczy, bierze rozwody, a potem teskni
      > za soba ...

      Ja Miriam za Ciebie nie jestem w stanie byc uczciwy. Ocen pod tym wzgledem to
      co piszesz.
      • Gość: Krakowska_Sucha W Brukseli Polki bezkartkowe IP: 212.143.101.* 10.02.04, 11:33
        gini, nie znam mechanizmów "wyrzucania". Myślę, że to nie było tak jak Polacy
        zrobili z Niemcami. 10 minut na spakowanie i won. To raczej była medialna
        presja, szykany w pracy, zachęcanie do wyjaszdu, atc. Dlatego nie wszyscy
        wyjechali. Niektórzy powiedzieli "nie dam się, to jest mój kraj i niech się
        dzieje co chce, a ja i tak zostaję". Myślę, że to taki mechanizm był. Z
        drugiej
        strony nie można mieć pretensji, iż część uległa tej presji. Szczególnie, gdy
        mieli już doświadczenia po Holocauście. Mnie się gini wydaje, że ci co zostali
        wykazali się sporą odwagą. Ciebie z Polski wykurzyła kiełbasa na kartki a ich
        nawet szykany nie zmogły.

        Perła

        Gini miała szczególne umiłowanie do kiełbasy. Gatunek ten do dziś w Polsce nie
        wystepuje. Są jakieś podobne a może nawet lepsze, co z tego jak nie
        brukselskie. Baby takie są jak się na coś uwezmą i Gini cel osiągnęła. Ma
        teraz kiełbaskę brukselską ale chyba niewiele z niej korzysta bo 24 godziny na
        forum. Może też być, że kiełbaska nie lubi Gini. Te brukselskie wybredne są i
        nie ma rady. Skutki giniowego niedodmuchu odczuwamy wszyscy.
        Gini zmień partnera. Życie jest piekne
        • gini Re: W Brukseli Polki bezkartkowe 10.02.04, 11:43
          Gość portalu: Krakowska_Sucha napisał(a):

          > gini, nie znam mechanizmów "wyrzucania". Myślę, że to nie było tak jak Polacy
          > zrobili z Niemcami. 10 minut na spakowanie i won. To raczej była medialna
          > presja, szykany w pracy, zachęcanie do wyjaszdu, atc. Dlatego nie wszyscy
          > wyjechali. Niektórzy powiedzieli "nie dam się, to jest mój kraj i niech się
          > dzieje co chce, a ja i tak zostaję". Myślę, że to taki mechanizm był. Z
          > drugiej
          > strony nie można mieć pretensji, iż część uległa tej presji. Szczególnie, gdy
          > mieli już doświadczenia po Holocauście. Mnie się gini wydaje, że ci co
          zostali
          > wykazali się sporą odwagą. Ciebie z Polski wykurzyła kiełbasa na kartki a ich
          > nawet szykany nie zmogły.
          >
          > Perła
          >
          > Gini miała szczególne umiłowanie do kiełbasy. Gatunek ten do dziś w Polsce
          nie
          > wystepuje. Są jakieś podobne a może nawet lepsze, co z tego jak nie
          > brukselskie. Baby takie są jak się na coś uwezmą i Gini cel osiągnęła. Ma
          > teraz kiełbaskę brukselską ale chyba niewiele z niej korzysta bo 24 godziny
          na
          > forum. Może też być, że kiełbaska nie lubi Gini. Te brukselskie wybredne są i
          > nie ma rady. Skutki giniowego niedodmuchu odczuwamy wszyscy.
          > Gini zmień partnera. Życie jest piekne


          Boli co poniektorych, jak ta gini to robi, siedzi sobie w Brukseli i pisze , a
          oni musza zasuwac, za marne grosiny i od czasu do czasu, jak szef nie widzi
          wysla ukradkiem cokolwiek na forum, pod adresem tej wstretnej gini, co to szefa
          nie ma i pisze sobie kiedy chce i co chce .
          A skrecaj sie ze zlosci kielbasko zzieleniala..
          hihihihihi
          • Gość: Krakowska_Sucha Re: W Brukseli Polki bezkartkowe IP: 212.143.101.* 10.02.04, 11:50
            Wyszło szydło z worka qrewskiej mentalności. My tu ciężko pracujemy na kawałek
            chleba, ty nie musisz dając dupy.

            gini napisała:

            Boli co poniektorych, jak ta gini to robi, siedzi sobie w Brukseli i pisze , a
            oni musza zasuwac, za marne grosiny i od czasu do czasu, jak szef nie widzi
            wysla ukradkiem cokolwiek na forum, pod adresem tej wstretnej gini, co to
            szefa
            nie ma i pisze sobie kiedy chce i co chce .
            A skrecaj sie ze zlosci kielbasko zzieleniala..
            hihihihihi

            • gini Re: W Brukseli Polki bezkartkowe 10.02.04, 11:56
              Gość portalu: Krakowska_Sucha napisał(a):

              > Wyszło szydło z worka qrewskiej mentalności. My tu ciężko pracujemy na
              kawałek
              > chleba, ty nie musisz dając dupy.

              Daje dupy wlasnemu mezowi, dlaczego by nie?Normalne chyba , a ze moj maz bardzo
              mnie kocha i nie chce bym pracowala .
              Gdzie tu widzisz qrestwo?




              >
              > gini napisała:
              >
              > Boli co poniektorych, jak ta gini to robi, siedzi sobie w Brukseli i pisze ,
              a
              > oni musza zasuwac, za marne grosiny i od czasu do czasu, jak szef nie widzi
              > wysla ukradkiem cokolwiek na forum, pod adresem tej wstretnej gini, co to
              > szefa
              > nie ma i pisze sobie kiedy chce i co chce .
              > A skrecaj sie ze zlosci kielbasko zzieleniala..
              > hihihihihi
              >
          • panidanka Re: W Brukseli Polki bezkartkowe 10.02.04, 11:52
            gini napisała:

            >
            > Boli co poniektorych, jak ta gini to robi, siedzi sobie w Brukseli i pisze ,
            a
            > oni musza zasuwac, za marne grosiny i od czasu do czasu, jak szef nie widzi
            > wysla ukradkiem cokolwiek na forum, pod adresem tej wstretnej gini, co to
            szefa
            >
            > nie ma i pisze sobie kiedy chce i co chce .
            > A skrecaj sie ze zlosci kielbasko zzieleniala..
            > hihihihihi

            muuuuuuuuuuu

            czy to nie krowieńce bywają zzieleniałe po przeżuciu trawy?
            masz całodobową wydajność jak krowa właśnie
            a czy ty gini nie wiesz, że nawet mózg ansztajna musiał odpoczywać?
            a jak pięknie ponoć grał na tych skrzypcach
            całą teorię względności sobie wygrał
            tyle grał a tu wystarczył jeden mały wzorek

            a ty tu się namuuuuczysz i namuuuuuczysz
            aż czasami żal dupę ściska by nie pójść po twoich śladach

            D.
            • gini Re:mucka co raz lepiej 10.02.04, 12:08
              panidanka napisała:

              > gini napisała:
              >
              > >
              > > Boli co poniektorych, jak ta gini to robi, siedzi sobie w Brukseli i pisze
              > ,
              > a
              > > oni musza zasuwac, za marne grosiny i od czasu do czasu, jak szef nie widz
              > i
              > > wysla ukradkiem cokolwiek na forum, pod adresem tej wstretnej gini, co to
              > szefa
              > >
              > > nie ma i pisze sobie kiedy chce i co chce .
              > > A skrecaj sie ze zlosci kielbasko zzieleniala..
              > > hihihihihi
              >
              > muuuuuuuuuuu

              Pieknie muczysz, to juz ci tak zostanie na stale?Zmien tego nicka n

              >
              > czy to nie krowieńce bywają zzieleniałe po przeżuciu trawy?
              > masz całodobową wydajność jak krowa właśnie
              > a czy ty gini nie wiesz, że nawet mózg ansztajna musiał odpoczywać?
              > a jak pięknie ponoć grał na tych skrzypcach
              > całą teorię względności sobie wygrał
              > tyle grał a tu wystarczył jeden mały wzorek
              >
              > a ty tu się namuuuuczysz i namuuuuuczysz
              > aż czasami żal dupę ściska by nie pójść po twoich śladach
              >
              > D.
    • Gość: Józef Zawadzki Ha.Skrót myślowy.Jako taki niesie ryzyko przeina- IP: *.icm.edu.pl 10.02.04, 11:29
      czenia tego, czego dotyczy. I Pani usiłuje takiego przeinaczenia dokonać.Nie muszę dodawać,że bezskutecznie. Skrót myślowy jest zropzumiały dla grupy posługującej tymi sami znaczeniami, tym samym kodem, ale ludzie spoza, od razu mogą , jeśli zawiera, odkryć jego fałsz. Taki los spotkał właśnie Pani skrót.
    • uri_ja Re: Marzec & & #35 3468; 10.02.04, 11:46
      z kim? szkoda, że mnie tu wczoraj nie było... pamiętasz w ogóle Marzec 68? na
      moje oko, to chyba byłaś jeszcze w wózku!
      • uri_ja Re: Marzec & & & #35 35 3468; 10.02.04, 11:47
        To było do Miriam!!!
    • Gość: Perła linków kilka jest IP: *.blue-net.com.pl 10.02.04, 11:55
      polskaludowa.com/dokumenty/Marzec68/Gomulka_marzec.htm
      www.jsbielicki.com/piast/piast-344.htm
      wok02.webpark.pl/wydarzenia/marzec68.html
      • uri_ja Re: linków kilka jest 10.02.04, 12:11
        ?
    • Gość: ¥ Re: Marzec & & #35 3468; IP: *.radom.net 10.02.04, 13:14
      > Zeście nie powiedzieli: nie.

      O ile wiem z histori to wtedy nie bylo referendum "tak-nie".
      • gini Re: Marzec & & & #35 35 3468; 10.02.04, 13:37
        Co jest smieszne, i Miriam i Danka nie wyjechaly z Polski, Miriam skonczyla
        szkole studia itd...
        Ale obydwie twierdza, ze Polacy wyrzucali, jak to sie stalo mile panie, ze was
        nie wyrzucili?
        To juz po raz enty jedno i to samo pytanie, bo nigdy odpowiedzi nie otrzymam.
        • pro100 Re: Marzec & & & & #35 35 35 3468; 10.02.04, 13:44
          gini napisała:

          > Co jest smieszne, i Miriam i Danka nie wyjechaly z Polski, Miriam skonczyla
          > szkole studia itd...
          > Ale obydwie twierdza, ze Polacy wyrzucali, jak to sie stalo mile panie, ze
          was
          > nie wyrzucili?
          > To juz po raz enty jedno i to samo pytanie, bo nigdy odpowiedzi nie otrzymam.

          no przez czysta złośliwość. A czego się po Polakach spodziewałaś?

          pozdr anty
        • Gość: Perła Re: Marzec & & & & #35 35 35 3468; IP: *.blue-net.com.pl 10.02.04, 13:44
          gini, Mama Miriam holocaust przeżyła mimo, że w obozie była. Czy na tej
          podstawie będziesz twierdzić, iż nikt Żydów nie mordował, bo przecież Mama
          przeżyła?
          A poza tym co się z Tobą gini dzieje? Dajesz się sprowokować Dance, piszesz
          posty, których normalnie kobieta by nie napisała
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10661135&a=10664853
          Wyluzuj gini.

          Perła
          • gini Re: Marzec & & & & & #35 35 35 35 346 10.02.04, 13:58
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > gini, Mama Miriam holocaust przeżyła mimo, że w obozie była.

            Perla, do Polakow termin holocaust sie nie odnosi, jednak wielu nie przezylo,
            wielu, bardzo wielu zginelo po wojnie .
            O tym jakos nikt nie chce pamietac.
            Ja nigdzie nie twierdze, ze Zydow nie mordowano, jednak pisanie o wyrzucaniu,
            Zydow , gdy ten wyjazd na zachod to byla przepustka do lepszego zycia,recze,
            Ci, ze fgdyby Polacy mieli mozliwosc ubiegania sie o te bilety w jedna strone,
            to pewnie Polska zostala by pusta.Do Polakow strzelano na granicy, gdy
            probowali przedostac sie na zachod do dzis IPN bada te sprawy. Wiec bez
            przesady moze.



            Czy na tej
            > podstawie będziesz twierdzić, iż nikt Żydów nie mordował, bo przecież Mama
            > przeżyła?
            > A poza tym co się z Tobą gini dzieje? Dajesz się sprowokować Dance, piszesz
            > posty, których normalnie kobieta by nie napisała
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10661135&a=10664853
            > Wyluzuj gini.
            >
            > Perła

            A o co Ci chodzi?Posluzylam sie jezykiem jakiego uzyl moj adwersarz i tyle , co
            w tym zlego, ze sypiam z wlasnym mezem?Dlaczego sypianie z wlasnym mezem to
            qrestwo ?
            • rycho7 niewiedza katoliczki 10.02.04, 14:04
              gini napisała:

              > w tym zlego, ze sypiam z wlasnym mezem?Dlaczego sypianie z wlasnym mezem to
              > qrestwo ?

              Dziwnie sie czuje jako ateista gdy musze katoliczce tlumaczyc zasady nauki jej
              kosciola. Sypianie z wlasnym mezem w celach innych niz prorkeacja to qrestwo
              (slowo to skopiowalem). Powinnas byla napisac, ze wypelnialas z mezem w lozu
              wole boza. Wtedy nie byloby qrestwa (slowo to skopiowalem). Ja jako ateista nie
              rozumiem takiej obludy.
              • gini Re: niewiedza katoliczki 10.02.04, 14:20
                rycho7 napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > w tym zlego, ze sypiam z wlasnym mezem?Dlaczego sypianie z wlasnym mezem t
                > o
                > > qrestwo ?
                >
                > Dziwnie sie czuje jako ateista gdy musze katoliczce tlumaczyc zasady nauki
                jej
                > kosciola. Sypianie z wlasnym mezem w celach innych niz prorkeacja to qrestwo
                > (slowo to skopiowalem). Powinnas byla napisac, ze wypelnialas z mezem w lozu
                > wole boza. Wtedy nie byloby qrestwa (slowo to skopiowalem). Ja jako ateista
                nie
                >
                > rozumiem takiej obludy.

                Widac zasady katolickie znasz lepiej ode mnie i chwali ci sie.Coz widac
                grzesze, ale dobry Bog grzechy wybacza glupoty tylko nie wybacza.
                Wiec po grzesze jeszcze troszke.
                • rycho7 podstawy ateizmu 11.02.04, 08:04
                  gini napisała:

                  > Widac zasady katolickie znasz lepiej ode mnie i chwali ci sie.

                  Widocznie dlatego, ze znam te zasady to nie potrafie ich zaakceptowac i
                  zostalem ateista.
          • rycho7 czego to moge sie o sobie dowiedziec 10.02.04, 13:58
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Czy na tej
            > podstawie będziesz twierdzić, iż nikt Żydów nie mordował, bo przecież Mama
            > przeżyła?

            To doszlismy juz do etapu, ze ja mordowalem w marcu 1968 Zydow? Malo jestem
            spostrzegawczy. Nawet tego nie zauwazylem. Taki upadek wrazliwosci czy
            perliscie komus sie pomawia. Porownie to nie tylko porownianie, to takze
            przekaz. Jakos Ci sie tak napisalo. Podswiadomosc wychodzi na wierzch.
          • snajper55 Re: Marzec & & & & & #35 35 35 35 346 10.02.04, 19:04
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > gini, Mama Miriam holocaust przeżyła mimo, że w obozie była. Czy na tej
            > podstawie będziesz twierdzić, iż nikt Żydów nie mordował, bo przecież Mama
            > przeżyła?
            > A poza tym co się z Tobą gini dzieje? Dajesz się sprowokować Dance, piszesz
            > posty, których normalnie kobieta by nie napisała

            Gini - normalna kobieta ? Hmm...

            Snajper.
        • snajper55 Re: Marzec & & & & #35 35 35 3468; 10.02.04, 19:02
          gini napisała:

          > Co jest smieszne, i Miriam i Danka nie wyjechaly z Polski, Miriam skonczyla
          > szkole studia itd...
          > Ale obydwie twierdza, ze Polacy wyrzucali, jak to sie stalo mile panie, ze was
          > nie wyrzucili?
          > To juz po raz enty jedno i to samo pytanie, bo nigdy odpowiedzi nie otrzymam.

          Odpowiedź otrzymujesz za każdym razem, ale nadal się pytasz. O czy to świadczy ?

          ODPOWIEDŹ: Mimo usilnych wysiłków Polaków, nie wszyscy Żydzi dali się wyrzucić.
          Niektórzy woleli znosić wieloletnie szykany, niż z Ojczyzny wyjechać.

          Snajper.
          • Gość: Ania Re: Marzec & & & & & #35 35 35 35 346 IP: *.upc.chello.be 10.02.04, 19:10
            A jakie szykany?I z jakiej ojczyzny jak wiekszosc przyjechala od ruskich .
            buhahaha..
            • snajper55 Re: Marzec & & & & & & #35 35 10.02.04, 19:17
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > A jakie szykany?

              Już ci wiele osób pisało. Nie będę się powtarzał.

              > I z jakiej ojczyzny

              Z jakiej Ojczyzny ? Z Polski.

              > jak wiekszosc przyjechala od ruskich .

              No i co z tego ? Ty też w Polsce nie jesteś. Tobie wolno, ale Żydom to już nie ?

              > buhahaha..

              Snajper.
    • Gość: Perła Żydzi po wojnie IP: 212.160.135.* 10.02.04, 14:48
      Wielu tu zarzuca Żydom nadmierny udział w tworzeniu komunizmu w Polsce. Faktem
      jest, że tak było. Ale dlaczego tak było?
      Żydzi, a właściwie niedobitki, po wojnie znaleźli się w dość specyficznej
      sytuacji. Z ich świata zostały ruiny i zgliszcza. Ci co przeżyli strasznie
      samotni byli. Jeżeli ktoś miał sześć sióstr, trzech braci, ojca, matkę, to z
      reguły sam został. Żydzi nie przeżyli całymi rodzinami. Nie mogli się równiż
      identyfikować ze swoją społecznością bo po prostu takiej juz nie było. Na
      tradycji też oprzeć się nie mogli, gminy były rozstrzelane. Religię po tym co
      widzieli i przeżyli równiez odrzucali.
      Człowiek ma silną potrzebę identyfikacji z czymś. A oni na pustkowiu byli. A tu
      pojawił się system, który niósł hasła powszechnego dobra. Nareszcie mogli być w
      jakieś grupie. Mieć jakiś cel. Tym bardziej, że ten system przynieśli na
      karabinach żołnierze, którzy tak naprawdę wyrwali ich ze szponów śmierci.
      Także, uprzedzeń nie mieli do tego sytemu. No i podjeli działanie w nim. Tutaj
      należy zwrócić uwagę, że to ludzie o specyficznej psychice byli. Przeżyć
      Holocaust mogli tylko najinteligentniejsi, sprytni, nie bojący się ryzyka. Jak
      walczyli o życie to na całego, jak wchodzili w ideologię to też na całego. A,
      że byli inteligentni i wykształceni z reguły, to wszyscy właściwie na górze w
      strukturach systemu umieścili się. Takie to były mechanizmy ich karier w
      komuniźmie.
      Inna sprawa z tymi Żydami co z Rosji razem z komunizmem wrócili. Oni uciekli
      tuż przed wojną tam. Wrócili i zobaczyli trupy tylko. Nic ze świata, który
      zostawili nie zostało. Zaczęli nienawidzieć. Byli gotowi niszczyć wszystko co
      było przeciw systemowi dzięki, któremu przeżyli.
      To normalne z punktu ludzkiego zachowania były, w kontekście tego co zdarzyło
      się w czasie wojny.
      Taki to mechanizm był.

      Perła
      • gini Re: Żydzi po wojnie 10.02.04, 15:11
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Wielu tu zarzuca Żydom nadmierny udział w tworzeniu komunizmu w Polsce.
        Faktem
        > jest, że tak było. Ale dlaczego tak było?
        > Żydzi, a właściwie niedobitki, po wojnie znaleźli się w dość specyficznej
        > sytuacji. Z ich świata zostały ruiny i zgliszcza.

        Nie tylko z ich swiata, wyobraz sobie mieszkancow zrujnowanej Warszawy i wielu
        innych miast.

        Ci co przeżyli strasznie
        > samotni byli. Jeżeli ktoś miał sześć sióstr, trzech braci, ojca, matkę, to z
        > reguły sam został. Żydzi nie przeżyli całymi rodzinami. Nie mogli się równiż
        > identyfikować ze swoją społecznością bo po prostu takiej juz nie było. Na
        > tradycji też oprzeć się nie mogli, gminy były rozstrzelane. Religię po tym co
        > widzieli i przeżyli równiez odrzucali.

        Nie uogolniaj Perla, bo nic dobrego nie robisz .
        Nie wszyscy byli komunistami, wielu wyjechalo do Palestyny przed 1968 rokiem ,
        wielu nie wrocilo po wojnie bo nienawidzilo komunistow, vide Hemar, wielu zylo
        normalnie vide Szpilman, wielu bardzo i to wlasnie ci co nie przezyli
        koszmaru , przyjechali do Polski wprowadzac nowy ustroj, byli na szczytach
        wladzy, stad utrwalil sie stereotyp Zydokomuny.
        Z tym, ze nie wszyscy , instytucje zydowskie dzialaly pamietaj, ze pomnik
        Powstancow Getta powstal zaraz po wojnie, pomnik Powstania Warszawskiego duzo
        pozniej.

        > Człowiek ma silną potrzebę identyfikacji z czymś. A oni na pustkowiu byli. A
        tu
        >
        > pojawił się system, który niósł hasła powszechnego dobra. Nareszcie mogli być
        w
        >
        > jakieś grupie. Mieć jakiś cel. Tym bardziej, że ten system przynieśli na
        > karabinach żołnierze, którzy tak naprawdę wyrwali ich ze szponów śmierci.
        > Także, uprzedzeń nie mieli do tego sytemu. No i podjeli działanie w nim.
        Tutaj
        > należy zwrócić uwagę, że to ludzie o specyficznej psychice byli. Przeżyć
        > Holocaust mogli tylko najinteligentniejsi, sprytni, nie bojący się ryzyka.
        Jak
        > walczyli o życie to na całego, jak wchodzili w ideologię to też na całego. A,
        > że byli inteligentni i wykształceni z reguły, to wszyscy właściwie na górze w
        > strukturach systemu umieścili się. Takie to były mechanizmy ich karier w
        > komuniźmie.
        > Inna sprawa z tymi Żydami co z Rosji razem z komunizmem wrócili. Oni uciekli
        > tuż przed wojną tam. Wrócili i zobaczyli trupy tylko. Nic ze świata, który
        > zostawili nie zostało. Zaczęli nienawidzieć. Byli gotowi niszczyć wszystko co
        > było przeciw systemowi dzięki, któremu przeżyli.
        > To normalne z punktu ludzkiego zachowania były, w kontekście tego co zdarzyło
        > się w czasie wojny.
        > Taki to mechanizm był.
        >
        > Perła


        Taa jak zwykle dla Zydow znajdzie sie zawsze jakies wytlumaczenie ...o tym
        pisalam juz wczesniej .
        • uri_ja Re: Żydzi po wojnie 10.02.04, 15:14
          a ty co? nie stać cię na więcej?
        • perla Re: Żydzi po wojnie 10.02.04, 15:21
          gini napisała:

          > Taa jak zwykle dla Zydow znajdzie sie zawsze jakies wytlumaczenie ...o tym
          > pisalam juz wczesniej .

          gini, znajdź Ty lepiej wytłumaczenie dla Polaków, którzy milionami wstepowali
          do PZPR, i to w okresie, kiedy było juz wiadomo o zbrodniach systemu właśnie.
          Niektórzy na forum są, a część z nich zaciekle bronisz czasami.
          • gini Re: Żydzi po wojnie 10.02.04, 15:25
            perla napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > Taa jak zwykle dla Zydow znajdzie sie zawsze jakies wytlumaczenie ...o tym
            >
            > > pisalam juz wczesniej .
            >
            > gini, znajdź Ty lepiej wytłumaczenie dla Polaków, którzy milionami wstepowali
            > do PZPR, i to w okresie, kiedy było juz wiadomo o zbrodniach systemu właśnie.
            > Niektórzy na forum są, a część z nich zaciekle bronisz czasami.
            >
            A dlaczego mam szukac wytlumaczenia?A z jakiej racji mam usprawiedliwiac
            sprzedawczykow i szuje?
            To raczej Adam Michnik dzisiaj ich zaciekle broni, Kiszczaka nazywa czlowiekiem
            honoru, a od Jaruzelskiego sie kaze od...
            • uri_ja Puk, puk: rozumku 10.02.04, 15:32
              wpuść mnie...
      • uri_ja Re: Żydzi po wojnie 10.02.04, 15:12
        wiesz co? ja tu sobie siedzę i czytam! i mam prośbę! doktoratu i tak już nie
        zrobisz, więc zrób coś dla ludzkości i przestań, bo osiągniesz efekt odwrotny
        od zamierzonego i przez Polskę przetoczy się fala antysemityzmu. Pozdrawiam.
        • miriamfirst_ Re: Żydzi po wojnie 10.02.04, 15:20

          Tak, jak malował pan Chagall

          sł. Wojciech Młynarski
          muz. Leopold Kozłowski

          Tych miasteczek nie ma już
          Okrył niepamięci kurz
          Te uliczki, lisie czapy, kupców rój
          Płotek z kozą żywicielką
          Krawca Szmula z brodą wielką
          Co jak nikt umiał szyć ślubny strój

          A zakochane oczy lśnią
          Otula się liliową mgłą
          Zapomniany świat i płynie, płynie w dal
          Z kogucim i baranim łbem
          Na białej chmurze ginie, hen
          Tak, jak malował pan Chagall

          Już zmierzony ślubny strój
          Rudy krawcze atłas krój
          I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul
          Gdy wypieścisz ślubną suknię
          W mig o srebro, srebro stuknie
          A ty żyć będziesz, ech, jak ten król

          A zakochane oczy lśnią...

          Tych miasteczek nie ma, nie
          Ale krawcze oczy twe
          Miał kolega, gdy pociągu zabrzmiał gwizd
          Pozostały na peronie
          Nasze zaciśnięte dłonie
          I ten szept: bywaj zdrów, napisz list

          A zapłakane oczy lśnią
          Otula się liliową mgłą
          Smutny pociąg i odpływa w dal, hen, w dal
          O ciepłym, dobrym domu sen
          W tunelu ciemnym ginie, hen
          Nie tak malował pan Chagall


          Łzy obeschły dawno już
          Ale niepamięci kurz
          Warto, żeby jakiś wiatr nareszcie zwiał
          WARTO PIĘŚCIĄ W STÓŁ UDERZYĆ
          CZARNĄ PRAWDĘ TAK ODMIERZYĆ
          Jak ten Szmul, gdy na frak miarę brał

          A potem niechaj skrzypki tną
          I zakochane oczy lśnią
          I cymbałów dźwięk niech płynie, płynie w dal
          Z tułaczem krawcem za pan brat
          Niech zawiruje w tańcu świat
          Tak jak malował pan Chagall

          Pozdrawiam wszystkich

          Miriam
          • gini Re: Warszawy tez po wojnie nie bylo 10.02.04, 15:29
            Nie zapominaj Miriam kto zniszczyl miasteczka wraz z mieszkancami, moze
            przetlumacz to na niemiecki i kopnij sie z tym tekstem na niemieckie forum.
            • perla Re: Warszawy tez po wojnie nie bylo 10.02.04, 15:34
              gini napisała:

              > Nie zapominaj Miriam kto zniszczyl miasteczka wraz z mieszkancami, moze
              > przetlumacz to na niemiecki i kopnij sie z tym tekstem na niemieckie forum.

              gini, pretensje to juz do W. Młynarskiego miej, iż nie dodał jednego zdania o
              Niemcach.
              Bronisz sie nieatakowana. I dlatego to Ty sie kopnij właśnie.

              Perła
              • gini Re: Warszawy tez po wojnie nie bylo 10.02.04, 15:52
                perla napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > Nie zapominaj Miriam kto zniszczyl miasteczka wraz z mieszkancami, moze
                > > przetlumacz to na niemiecki i kopnij sie z tym tekstem na niemieckie forum
                > .
                >
                > gini, pretensje to juz do W. Młynarskiego miej, iż nie dodał jednego zdania o
                > Niemcach.
                > Bronisz sie nieatakowana. I dlatego to Ty sie kopnij właśnie.
                >
                > Perła
                >
                Alez sie nie bronie , po prostu odpowiadam na post,Miriam powinna wiedziec,
                czyja to zasluga, w temacie miasteczek.Ty tez powinienes wiedziec, ale jak
                obydwoje zapominacie to trzeba przypomniec, prawda?
                Tym bardziej, ze post otwierajacy oskarza Polakow, jak zwykle wszystkich bez
                wyjatku .
                >
                >
                • perla Re: Warszawy tez po wojnie nie bylo 10.02.04, 15:57
                  gini, zachowujesz się jak Krzys52, który w swojej pasji nawrócania ze zgubnej
                  drogi katolicyzmu, niezauważył nawet, iż 99% tu piszących to ateiści i
                  agnoscycy są.
                  Odkąd nurni wyciety został, i wierny Wojtuś, straciłaś wszelki umiar gini.
                  Walczysz na całego. A właśnie gini, o co Ty walczysz właściwie?
                  • gini Re: Warszawy tez po wojnie nie bylo 10.02.04, 16:07
                    perla napisał:

                    > gini, zachowujesz się jak Krzys52, który w swojej pasji nawrócania ze zgubnej
                    > drogi katolicyzmu, niezauważył nawet, iż 99% tu piszących to ateiści i
                    > agnoscycy są.
                    > Odkąd nurni wyciety został, i wierny Wojtuś, straciłaś wszelki umiar gini.
                    > Walczysz na całego. A właśnie gini, o co Ty walczysz właściwie?
                    >

                    Perla, pisz na temat , ja o zupie ty o czym innym.Ja tu z nikim nie walcze,
                    Miriam zalozyla watek, wiec w nim pisze, o co chodzi?Po to chyba zalozyla watek
                    by ludzie pisali.
                    A ktoz to wycial Nurniego i Wojtka bo nic mi o tym nie wiadomo.
                    Myslisz, ze jak nie ma Nurniego, Wojtka czy Hiacynta to ja sie schowam w mysia
                    dziure?
                    Nie licz na to perelko bo sie przeliczysz.
                  • snajper55 Re: Warszawy tez po wojnie nie bylo 10.02.04, 19:08
                    perla napisał:

                    > gini, zachowujesz się jak Krzys52, który w swojej pasji nawrócania ze zgubnej
                    > drogi katolicyzmu, niezauważył nawet, iż 99% tu piszących to ateiści i
                    > agnoscycy są.
                    > Odkąd nurni wyciety został, i wierny Wojtuś, straciłaś wszelki umiar gini.
                    > Walczysz na całego. A właśnie gini, o co Ty walczysz właściwie?

                    O zwycięstwo głupoty nad rozumem, Perła.

                    Snajper.
          • uri_ja osobiście do Miriam... 10.02.04, 15:35
            jara Cię to, co robisz? lekarza mam, polecę...podobno dobry, mnie pomógł!!!
      • Gość: sp;lit Re: Żydzi po wojnie IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 10.02.04, 23:06
        Jesli chodzi o Zydow to wasz repertuar usprawiedliwien , wymowek i unikow nie
        zna granic ,... Banda hipokrytow !

        uklony


        A, że byli inteligentni i wykształceni z reguły, to wszyscy właściwie na górze
        w strukturach systemu umieścili się
        ================================================================================
        A to byla licencja na zaspokojenie bezkarnie ich zwierzecych instynktow ,...
        Niech sie ciesza ze ich wyrzucono bo ich miejsce bylo "pod sciana".

        Ich zaplata za polska goscinnosc wywodzi sie z ich instynkcie pogoni za
        przynaleznoscia do kasty , nie oklamujmy sie cechy narodowej . To nie tylko
        Polakow opinia .

        Jak w innych narodach wsrod nich sa porzdni Zydzi ale tacy jak wszedzie sa
        niewidoczni bo pogon za chlebem dla rodziny zaprzata im uwage i nie maja czasu
        bawic sie w polityke .

        Ta przynaleznosc jest tutaj widoczna w braku krytycznego spojrzenia na ziomkow .



        Oni uciekli tuż przed wojną tam. Wrócili i zobaczyli trupy tylko.
        ================================================================================
        Dezerterzy , zdrajcy , oportunisci , rzeznicy ,... etc , etc ,



        A tu pojawił się system, który niósł hasła powszechnego dobra.
        =============================================================================
        Bzdura ! Ten system mial juz prawie cwierc wieku ,... Oprocz glodu i terroru
        nie mial nic do zaoferowania . A jako wyksztalcen dobrze o tym wiedzieli .



        A tu pojawił się system, który niósł hasła powszechnego dobra.
      • Gość: eres Re: Żydzi po wojnie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.04, 22:03
        Sytuację tę ocenia historyk Andrzej Żbikowski następująco:
        „Pragnienie zemsty na Niemcach pomagało przezwyciężyć słabość, strach, wszelkie
        opory. Wielu Żydów wstąpiło do NKWD po to właśnie, by tropić morderców swoich
        rodzin. Niektórzy przeszukiwali później obozy jenieckie, poszukując gestapowców
        i esesmanów. Współpraca z nowymi, komunistycznymi władzami ożywiła dawny
        stereotyp żydokomuny. Polskie i ukraińskie podziemie zbrojne traktowało Żydów
        tak samo, jak komunistów. Codziennie dochodziło do morderstw na tle
        politycznym, choć można przypuszczać, że były też inne powody, np. obawiano
        się, że powracający Żydzi będą próbowali odzyskać dawne majątki bądź mścić się
        na tych, którzy wydawali ich Niemcom, na rodzinach szmalcowników, granatowych
        policjantów i licznych, niestety, donosicieli.
        Żydzi potrzebowali pomocy – utracili przecież w czasie okupacji wszystkie swoje
        dobra – a tej mogły im udzielić nowe, powszechnie znienawidzone władze.
        Współpraca zaś z nimi rozbudzała antysemityzm – oto błędne koło. Wychodzący z
        ukrycia (nie więcej niż 50 tys.) i powracający z obozów (ich gehennę przeżyło
        jedynie ok. 10 tys. osób) nie mogli wrócić do swoich domów, gdyż zajmowali je
        nowi właściciele. Swoją własność mogli odzyskać jedynie na drodze sądowej, ale
        stosowny wyrok – takich spraw były dziesiątki tysięcy – nie dawał żadnej
        gwarancji bezpieczeństwa. Zatrzymywali się więc w większych miastach; władza
        zapewniła tu nieco więcej spokoju i opiekę, łatwiej było uzyskać wsparcie
        materialne, dowiedzieć się czegoś pewnego o losie bliskich. [...]
        Trudno więc mówić o odrodzeniu żydowskiego skupiska w Polsce – wracali tu, ale
        tylko nieliczni potrafili znaleźć dla siebie miejsce. [...] ...podejmowali więc
        taką pracę, jaką mieli do zaofiarowania przesiedleńcom ich polityczni
        przywódcy, współpracujący z władzami politycznymi. [...] Panikę wywoływały
        wieści o coraz to nowych pogromach – w Krakowie (zdewastowano synagogę),
        Rzeszowie, Parczewie, Kielcach, „akcji kolejowej” (w wyniku napadów podziemia
        zbrojnego na pociągi z repatriantami z Rosji zginęło około 200 Żydów). W sumie
        po wojnie, w nowej Polsce, straciło życie półtora do dwóch tysięcy Żydów. Jak
        widać, na życzliwość ogółu Polaków nie można było liczyć, pozostawała władza
        ludowa, programowo zwalczająca antysemityzm i chętnie zatrudniająca żydowskich
        inteligentów.”
    • Gość: . Re: Marzec & & #35 3468;++++ IP: 213.88.164.* 10.02.04, 15:24
      Nie bawiac sie w sprawy rasowopolityczne:
      Dwoch przyjaciol "dozgonnych" mam-obaj katolicy z Polski.
      Gora za mna stali w 68.Do bezpieki wzywani byli.
      Przetrzymalismy wszelkie proby.
      Wieliu innych mialem(katolicy)-okazali sie bydlaki i szubrawcy.
      Szubrawcami sie okazali,nawet w sytuacji,gdze nawet mogliby sie zachowac
      pasywnie.Niektorzy z nich teraz usiluja z powrotem kontakt nawiazac.
      To tylko o nich swiadczy.
      Zamiast nich przyszli do mnie katolicy inni,wczesniej mnie nieznani,
      ostentacyjnie za mna stali.A na oku tez byli.
      Cala czesc katolicka mej rodziny za mna byla.A najbardziej tesciowa
      malo wyksztalcona,mocno religijna.
      Rozni ludzie byli.
      Po roznemu postepowali.

      Rycho7 d...pe truje.Nie majac o niczym pojecia gledzi jak zawsze.
      • rycho7 konkrety prosze. Zle Ci w Szwecji Kropa? 11.02.04, 08:14
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Rycho7 d...pe truje.Nie majac o niczym pojecia gledzi jak zawsze.

        Mamy zazwyczaj przeciwne poglady. Napisz konkretnie co sie nie zgadza w moich
        obserwacjach rzeczywistosci 1968 roku. Bo inaczej nie zmienie o Tobie zdania
        zes durny nienawistnik. Zle Ci w Szwecji? Zle na tym "wygnaniu" wyszedles?
    • tees1 ( Ty chyba "intruza" Ungera nie czytalas 10.02.04, 18:58
      ze juz nie wspomne o "Pianiscie".)

      Jak to "Wy" nie powiedzieliscie "nie"??
      A czy Wy powiedzieliscie "nie"?

      Mechanizm byl taki sam jak przy kazdej innej sytuacji przemocy, gdy zagrozona
      wiekszosc nie widzi nadziei na wyzwolenie sie z opresji, lecz tylko probuje
      przeczekac represje, liczac, ze te ich osobiscie nie dotkna. I to niezaleznie
      jakim kluczem operuje opresor wyszukujac ofiary - czy to jakies pochodzenie
      narodowe (zydowskie, ukrainskie), czy to przynaleznosc do organizacji (np.
      akowcy) czy co tam sobie wymysla.

      Wiec jesli widzisz/sugerujesz w kontekscie marca 68 przejaw antysemityzmu, to
      rownie dobrze mozna widziec przejawy antypolonizmu z powodu braku tego "nie"
      wobec przesladowan akowcow. Co jest oczywiscie absurdem. Ze juz nie odwolam
      sie do slow wypowiedzianych przez ojca Szpilmana na Umschlagplatz, bo idiotyzm
      wyszedlby kosmiczny, gdyby zastosowac podobna logike, jaka widze w Twoim
      pytaniu o marzec 68.

      Wiecej zrozumienia, mniej politykowania zycze.
    • Gość: Iza Zeznania Żyda, prof. Stefana Karbonskiego: IP: *.twmi.rr.com 10.02.04, 19:28
      ".... Większość członków tej grupy przywódców politycznych przybyła do Polski
      z Rosji, dokąd uciekli w czasie wojny. Sprawowali oni totalitarne rządy w
      Polsce od 1945 do około 1955 roku i do “Polskiego Października” 1956.

      Dla zapewnienia sobie pełnej kontroli w państwie, aresztowano czołowych
      nieżydowskich komunistów polskich: Władysława Gomułkę, Zenona Kliszkę, Mariana
      Spychalskiego, generała Grzegorza Korczyńskiego, generała Wacława Komara,
      marszałka Michała Żymirskiego i wielu innych.

      W wyniku Poznańskiego Czerwca 1956 nastąpiła zmiana warty: nieżydowscy
      komuniści, tacy jak Gomułka, przejęli władzę i wysłali do wiezienia
      Romkowskiego, Fejgina, Różańskiego i im podobnych.

      Żydowskie elity, które odgrywały naczelna rolę w rządach komunistów w
      powojennej Polsce, znalazły swój epilog w exodusie mającym miejsce w latach
      1967-68.

      Krakowski Tygodnik Powszechny w wydaniu z 20 marca 1988 opublikował wyjątki z
      artykułu zaczerpniętego z komunistycznego czasopisma Nowe Drogi, który
      opisywał wydarzenia z marca 1968:
      Między drugą połową 1967 i 68 roku, 341 oficerów żydowskiego pochodzenia
      zostało wydalonych z wojska. Przeprowadzono również czystkę w partii
      komunistycznej... W Warszawie 483 osoby usunięto z wyższych stanowisk
      urzędniczych, z tego 365 z ministerstw i central, 49 ze stanowisk akademickich
      i 24 z instytucji prasowych i kulturalnych... Sześciu ministrów usunięto z
      urzędu, 35 dyrektorów i naczelników departamentu... około 70 profesorów i
      wykładowców... do połowy 1969 roku ponad 20 000 Żydów wyemigrowało z Polski.

      Przyczyny tego exodusu należy szukać z dala od Polski. Było to zwycięstwo
      armii izraelskiej w sześciodniowej wojnie z Egiptem i innymi arabskimi
      sąsiadami.

      Zwycięstwo to przyjęto w Polsce z radością i głośnymi okrzykami: “Nasi Żydzi
      zniszczyli sowieckich Arabów!”

      Ta reakcja znalazła się w raportach na najwyższym szczeblu Kremla, nie za
      przyczyną spokojnych sowieckich Żydów, lecz polskich, a to wystarczyło, żeby
      rozpocząć wydalenia.

      Dla kontrastu, sowieccy Żydzi byli zatrzymani w Rosji jako zakładnicy Zachodu.
      Oto jak w Polsce interpretowano te wydarzenia.

      W Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej wyjazd z Polski żydowskich
      dygnitarzy komunistycznych spotkał się z burzą protestów, między innymi
      tysięcy amerykańskich profesorów. Stefan Korboński tak o tym pisał w liście
      opublikowanym 13 lipca 1968 roku w New York Times:
      Do Wydawcy:
      W pełni uzasadniony protest tysiąca profesorów wobec obecnie przeprowadzanej w
      Polsce czystki antyżydowskiej (ogłoszonej 2 lipca) nie uwzględnia we właściwym
      stopniu faktu, że Polacy nie biorą żadnego udziału w tych działaniach, które
      obserwujemy w łonie partii komunistycznej, ponieważ większość wygnańców jest
      jej wysoko postawionymi członkami.

      Ludność polska, która w tej, ani w innych sprawach, nie ma nic do powiedzenia,
      uważa te decyzje za rozliczenia wewnątrzpartyjne obecnych “władców Polski”.

      I jeśli nikt nie uroni łzy z powodu zwolnienia takich osobistości okresu
      stalinowskiego, jak Roman Zambrowski, Stefan Żółkiewski, Juliusz Katz-Suchy,
      Stefan Staszewski i prof. Adam Schaff, to nie dlatego, że są oni Żydami, ale
      dlatego, że są komunistami odrzuconymi przez Polaków tak samo, jak Gomułka i
      jego klika, albo generał Moczar i jego tajna policja..."

      www.antyk.org.pl/teksty/ozydach.htm

      Z ksiazki Pt. "Polacy, Żydzi i Holocaust" Stefana Karbonskiego, który był
      zydem i zeznawał w procesie w Norymberdze.
      • cs137 KORBOŃSKI, nie KArboński, ślicznotko. 10.02.04, 20:05
        Paniusiu droga, dwa razy pokreciłaś ortografię. Korboński, "o" na początku, nie "a".

        Korboński był Żydem? Jego biografie jakoś nic o tym nie wspominają. Dla mnie, zaznaczam,
        bycie Żydem to nie jest żadna ujemna cecha. Ale mnie ta informacja zaskoczyła, bo nigdy przedtem
        nie słyszałem.

        Jak chodziłem do szkoły podstawowej w okresie stalinizmu, to nad tablicą, na poczesnym
        miejscu wisiały trzy portrety: Bierut, Cyrankiewicz, Rokossowski. To byli ówcześni władcy
        Polski. Według Ciebie, Paniusiu moja, ci trzej to wszyscy Żydzi, prawda?

        • pan.scan Dziwisz jej się? 10.02.04, 20:16
          A co Ty bandziesz Białorusa historii Polski uczył, a?

          W białoruskim "o" wymawia się jak "a".
          Łukaszenka na przykład.
          • cs137 A, to Pani Iza z Białorusi? 10.02.04, 20:20
            Moi bliscy krewni mieli majątek Zakałuże, niedaleko Mińska. Może Pani Iza
            jakaś sąsiadka?
            • pan.scan Nie, bardziej z Witebska 10.02.04, 20:29
              stąd i głowa kiepska.
        • Gość: sp;lit Re: KORBOŃSKI, nie KArboński, ślicznotko. IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 10.02.04, 23:30
          cees , nie czepiaj sie brodawek (jak zawsze) a spojrzyj na liczby ,...
          Kimkolwiek Korbonski by nie byl to zawsze bardziej wiarygodny niz twoje
          historyjki ktore masz na kazda okazje ,...

          Tobie filosemicie pozwolono skonczyc rok i zrobic doktorat a mnie zabrali do
          wojska z pierwszego roku (dobrze ze nie do kicia) bo dalem sie namowic do
          przechowania pedzli ktore uzyto dla sprawy ,...smile

          uklony
    • cs137 Hej, Hej! Gini - Anka! 10.02.04, 20:10
      Hej! Hej! Gini - Anka!
      Ile już garnków stłukłaś od poranka?

      Przyszło mi to dogłowy, bo właśnie sobie przypomniałem, jak to
      tłumy maszerowały kiedyś przed Białym Domem, skandując:

      "Hey! Hey! LBJ!
      How many kids did you kill today?!"
      • gini Re: Hej, Hej! Ceesiek !!!! 10.02.04, 20:40
        www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-29.htm
        Masz tu biografie Korbonskiego , nie bedziesz zadawal glupich pytan.
        A metod nie zmieniliscie , jak sie nie ma czego czepnac, to sie czepia
        literowek.
        Ceesiek, nie uchodzi....
        • arsch_boli Re: Hej, Hej! Ceesiek !!!! 10.02.04, 21:54
          gini napisała:

          > www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-29.htm
          > Masz tu biografie Korbonskiego , nie bedziesz zadawal glupich pytan.
          > A metod nie zmieniliscie , jak sie nie ma czego czepnac, to sie czepia
          > literowek.
          > Ceesiek, nie uchodzi....

          Kobieto, czy w tej biografii, którą mi podesłałaś, jest gdziekolwiek napisane, że Korboński był Żydem?
          • arsch_boli Cholera, wysypałem się! 10.02.04, 21:55
            Na tym koniec Pana Arsch_Boli.
            Zresztą, nic złego nigdy nie zrobił.
            • gini Re: Cholera, wysypałem się! 10.02.04, 22:12
              arsch_boli napisał:

              > Na tym koniec Pana Arsch_Boli.
              > Zresztą, nic złego nigdy nie zrobił.

              EE tam i tak wiedzialam, ze to Ty , a w sumie nie bylo to Twoje najgorsze
              wcielenie.
          • Gość: sympatyk Brawo!!! cs = arsch czy zrobiłeś to przez pomyłkę? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.04, 21:57
            • cs137 Re: Brawo!!! cs = arsch czy zrobiłeś to przez pom 10.02.04, 22:43
              Oczywiscie, ze przez pomylke.

              Natomiast ten nick arsch_boli przybralem po uzyskaniu
              autorytatywnego wyjasnienia od Administracji Forum, ze
              to nie kloci sie ani z netykieta ani z przepisami.

              Tamtego uzywalem zreszta glownie na Forum Swiat.
          • gini Re: Hej, Hej! Ceesiek !!!! 10.02.04, 22:09
            arsch_boli napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-29.htm
            > > Masz tu biografie Korbonskiego , nie bedziesz zadawal glupich pytan.
            > > A metod nie zmieniliscie , jak sie nie ma czego czepnac, to sie czepia
            > > literowek.
            > > Ceesiek, nie uchodzi....
            >
            > Kobieto, czy w tej biografii, którą mi podesłałaś, jest gdziekolwiek
            napisane,
            > że Korboński był Żydem?
            >
            >
            > Oczywiscie, ze nie byl, pokickalo sie Izie co nieco, byl odznaczony przez
            jako spraiedliwy itd..
            A literowek sie nie czepiaj.Biografie podalam bo ciekawa jest.
            • cs137 Re: Hej, Hej! Ceesiek !!!! 10.02.04, 23:30
              gini napisała:


              > > > A metod nie zmieniliscie , jak sie nie ma czego czepnac, to sie czepi
              > a
              > > > literowek.
              > > > Ceesiek, nie uchodzi....
              > >
              Jakbys Aniu przeczytala tamten post do konca, to zobaczylabys, ze "czepianie sie
              literowek" to bylo male czxepianie sie. Natomiast w dalszej czesci zadalem
              pytanie, czy wg. Pani Izy Bierut, Cyrankiewicz i Rokossowski, czyli osoby, ktore
              sprawowaly w Polsce najwyzsza wladze w okresie stalinowskim, byli wszyscy trzej
              Zydami?

              Zydow w najwyzszych kregach wladzy byla wtedy nadreprezentacja, nikt temu nie
              przeczy, ale zwalanie CALOSCI WIN na nich to jest zwyczajne klamstwo i przejaw
              nienawisci rasowej/etnicznej. Wedlug obrazka lansowanego przez pewne osoby i
              pewne kregi, Polacy byli wylacznie aniolkami i ofiarami, a Zydzi stanowili
              centrum zla i za wszystko doslownie sa odpowiedzialni. Jest to obraz z gruntu
              zafalszowany. W ten sposob "uwalniamy od winy" wszystkie komunistyczne szuje,
              ktore Zydami nie byly. A takich byly krocie.

              To jak z tym Bierutem, Rokossowskim, Cyranem?

              A co z sowieckimi "doradcami" w wojsku i bezpiece? Wiadomo, ze ich byly tlumy.
              takie tlumy, ze nawet polskich komuchow szlag trafial, bo tamcie rzadzili sie
              niemozebnie.


              • gini Re: Hej, Hej! Ceesiek !!!! 10.02.04, 23:46
                cs137 napisał:

                > gini napisała:
                >
                >
                > > > > A metod nie zmieniliscie , jak sie nie ma czego czepnac, to sie
                > czepi
                > > a
                > > > > literowek.
                > > > > Ceesiek, nie uchodzi....
                > > >
                > Jakbys Aniu przeczytala tamten post do konca, to zobaczylabys, ze "czepianie
                si
                > e
                > literowek" to bylo male czxepianie sie. Natomiast w dalszej czesci zadalem
                > pytanie, czy wg. Pani Izy Bierut, Cyrankiewicz i Rokossowski, czyli osoby,
                ktor
                > e
                > sprawowaly w Polsce najwyzsza wladze w okresie stalinowskim, byli wszyscy
                trzej
                > Zydami?
                >
                > Zydow w najwyzszych kregach wladzy byla wtedy nadreprezentacja, nikt temu nie
                > przeczy, ale zwalanie CALOSCI WIN na nich to jest zwyczajne klamstwo i przejaw
                > nienawisci rasowej/etnicznej.

                A wiec ja calosci win, nie zwalam, ale sam zauwazyles, ze w najwyzszych kregach
                wladzy ta reprezentacja byla , i co poniektorzy albo usiluja w ogole
                zbagatelizowac te nadreprezentacje, albo manipuluja podajac jakies proventy,
                chociaz dobrze wiedza, ze taki szeregowy czlonek partii , mial do powiedzenia
                tyle co nic, ale taki minister pan Hilary Minc to juz do powiedzenia mial
                bardzo duzo, i tych ministrow tez bylo duzioo , a czasami bylo tak , ze
                ministrem byl dla picu Polak ale decyzje podejmowal jego zastepca Zyd.
                Bylo tak Ceesiu czy nie?


                Wedlug obrazka lansowanego przez pewne osoby i
                > pewne kregi, Polacy byli wylacznie aniolkami i ofiarami, a Zydzi stanowili
                > centrum zla i za wszystko doslownie sa odpowiedzialni.

                Wspolodpowiedzialni sa napewno, i tej wspolodpowiedzielnosci sie wypieraja jak
                zaba blota.

                Jest to obraz z gruntu
                > zafalszowany. W ten sposob "uwalniamy od winy" wszystkie komunistyczne szuje,
                > ktore Zydami nie byly. A takich byly krocie.

                Alez byli ja nie przecze, pisalam o tym nawet i w tym watku , wskazalam nawet
                paluszkiem kto te typki komunistyczne od wspolodpowiedzialnosci uwalnia .
                Kazac sie od... od pana generala, albo mowiac o innnym generale, ze jest
                czlowiekiem honoru.

                >
                > To jak z tym Bierutem, Rokossowskim, Cyranem?

                Nie wiem bo ja nie czytam, ja sie opieram na Korbonskim, do tego co sama sobie
                znajde albo podrzuci zaufana osoba.

                >
                > A co z sowieckimi "doradcami" w wojsku i bezpiece? Wiadomo, ze ich byly tlumy.
                > takie tlumy, ze nawet polskich komuchow szlag trafial, bo tamcie rzadzili sie
                > niemozebnie.
                >
                >Ale zwroc uwage na post otwierajacy, dla niej i dla snajpera fakt, ze tak
                naprawde rozkazy przychodzily z Moskwy, nic nie znaczy, dla nich jest czarno
                bialo.
                Polacy wyrzucali Zydow.
                Zobacz sobie co napisal Michnik, co wypisuje ten z 55 , biedna meczennica
                Wolinska wyrzucona z ukochanej ojczyzny, dla ktorej tak ciezko pracowala, ilu
                bylo takich jak ona?
                Przeciez wiadomo, ze normalni spokojni niezaangazowani Zydzi, zostali, wez
                zyciorys Szpilmana, jakos go nikt nie wyrzucil.A ci, ktorzy wraz z utraceniem
                legitymacji skonczyly sie przywileje, wyjechali szukac szczescia gdzie indziej,
                i co podkreslam raz jeszcze, na Kube nikt z nich budowac komunizmu nie
                wyjechal.
          • Gość: sp;lit Starzejesz sie Ceesiek !!!! IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 10.02.04, 23:44
            Sam z soba nawijasz , multiple personality do tego jeszcze te twoje historyjki
            na kazda okazje ,... A proponowalem ci rozejm , trzeba bylo brac jak dawali ,
            ass smile

            uklony
            • cs137 Re: Starzejesz sie Ceesiek !!!! 11.02.04, 00:53
              Gość portalu: sp;lit napisał(a):

              > Sam z soba nawijasz , multiple personality do tego jeszcze te twoje historyjki
              > na kazda okazje ,... A proponowalem ci rozejm , trzeba bylo brac jak dawali ,
              > ass smile
              >
              > uklony

              Historyjki mam nie na kazda okazje, a tylko w takich sprawach, w ktorych moge
              cos opowiedziec. Marzec 68 widzialem na wlasne oczy i w zwiazku z postem Miriam
              zeznalem cos na temat JEDNEJ kwestii, na temat ktorej moglem cos powiedziec na
              podstawie swoich wlasnych doswiadczen i obserwacji.

              Gini na swiecie nie bylo w Marcu, albo bya dopiero w pieluchach, wiec nie ma
              doswiadczen ani obserwacji. Tym nie mniej, ma o Marcu do powiedzenia sto razy
              wiecej ode mnie. Ona ma na kazdy temat bardzo duzo do powiedzenia, zreszta. I w
              zasadzie na kazdy temat mowi to samo, wiec, zanim jeszcze temat wyniknie, to juz
              kazdy i tak wie, co Gini powie.

              Rozejm? A na co mi jakis rozejm? Sluchaj, Ty sobie gadaj z takimi ktorzy sa
              odpowiednim dla Ciebie towarzystwem. Masz takich multum. Jasio, Gaal, Gini,
              rozne tam Mirmily i Goldbaumy, to name a few. Bedziesz mial 100% satysfakcji,
              zadajac sie z tym towarzystwem. A ja sie wyzywam na innych forach, gdzie zadne
              zawieszenia broni z Toba nie sa potrzebne, bo Ciebie tam nie ma.

              Powodzenia! Cees
              • cs137 Split! Jeszcze o Zawadzkim zapomnialem. Tez... 11.02.04, 01:05
                ...dobre towarzystwo dla Ciebie.
                • institoris1 jakos tak zauwazylem, ze.. 11.02.04, 01:12
                  ..kolega Split ma dziwne tendencje do spoufalania sie. Moze kieruje sie zasada,
                  ze "wszystko sie przy kielichu wyjasni", a niepijacych w ogole nie powaza?
                  i.
                • cs137 SpVlit! Jeszcze oczywiscie o PolishAM zapomnialem 11.02.04, 03:55
              • gini Re: Starzejesz sie Ceesiek !!!! 11.02.04, 08:33
                cs137 napisał:

                > Gość portalu: sp;lit napisał(a):
                >
                > > Sam z soba nawijasz , multiple personality do tego jeszcze te twoje histor
                > yjki
                > > na kazda okazje ,... A proponowalem ci rozejm , trzeba bylo brac jak dawal
                > i ,
                > > ass smile
                > >
                > > uklony
                >
                > Historyjki mam nie na kazda okazje, a tylko w takich sprawach, w ktorych moge
                > cos opowiedziec. Marzec 68 widzialem na wlasne oczy i w zwiazku z postem
                Miriam
                > zeznalem cos na temat JEDNEJ kwestii, na temat ktorej moglem cos powiedziec na
                > podstawie swoich wlasnych doswiadczen i obserwacji.
                >
                > Gini na swiecie nie bylo w Marcu, albo bya dopiero w pieluchach, wiec nie ma
                > doswiadczen ani obserwacji.

                Ale gini miala rodzine, ktora tez miala swoje obserwacje, poza tym gini
                posluguje sie dostepnymi materialami, vide wspomnienia Michnika, ktory byl
                bezposrednim uczestnikiem tych wydarzen .
                Ale w tym temacie jakby glosu nie zabierasz, Ty wychodzisz z zalozenia, ze to
                co Ty napiszesz, ma byc powszechnie obowiazujace.



                Tym nie mniej, ma o Marcu do powiedzenia sto razy
                > wiecej ode mnie. Ona ma na kazdy temat bardzo duzo do powiedzenia, zreszta. I
                w
                > zasadzie na kazdy temat mowi to samo, wiec, zanim jeszcze temat wyniknie, to
                ju
                > z
                > kazdy i tak wie, co Gini powie.

                A to juz pomowienie, widzisz, ja posluguje sie jakimis zrodlami, Ceesiek , a Ty
                opowiadasz historyjki, ktorych potwierdzic niczym nie mozesz , wiec mam prawo
                uznac, ze wysysasz je z paluszkow.
                Sam fakt, ze historyk ma lat 40 a pisze ksiazke o tym co bylo 300 lat temu,
                wcale nie znaczy, ze jest niewiarygodny, bo nie byl bezposrednim uczestnikiem
                tych wydarzen, jak to sugerujesz w moim przypadku.


                >
                > Rozejm? A na co mi jakis rozejm? Sluchaj, Ty sobie gadaj z takimi ktorzy sa
                > odpowiednim dla Ciebie towarzystwem. Masz takich multum. Jasio, Gaal, Gini,
                > rozne tam Mirmily i Goldbaumy, to name a few. Bedziesz mial 100% satysfakcji,
                > zadajac sie z tym towarzystwem. A ja sie wyzywam na innych forach, gdzie
                zadne
                > zawieszenia broni z Toba nie sa potrzebne, bo Ciebie tam nie ma.
                >
                > Powodzenia! Cees

                Widzisz, wystarczy podac odpowiednie argumenty i obalic to co pisze Gini, ale
                popaerte jakimis zrodlami, a nie wyssane z brudnych paluszkow.Z dziecinstwa ci
                zostalo ssanie paluszkow?Najwyzsza pora zaprzestac, dorosly czlowiek jestes
                naukowiec podobno.Czy teorie w fizyce tez sie podaje na zasadzie wuj mi
                powiedzial?Nic nie trzeba udowodnic?Zadnych papierow?
                Oj Ceesiek, Ceesiek .
                • cs137 Gini, czy możesz mi łaskawie powiedzieć, w jakim.. 11.02.04, 09:56
                  ...stwierdzeniu w tym wątku, Twoim zdaniem, rozminąłem sie z prawdą?
                  • gini Re: Gini, czy możesz mi łaskawie powiedzieć, w ja 11.02.04, 10:05
                    cs137 napisał:

                    > ...stwierdzeniu w tym wątku, Twoim zdaniem, rozminąłem sie z prawdą?

                    A moze to Ty, bo zdaje sie, ze Ty wysuwales jakies zarzuty pod moim adresem,
                    bylo cos o tym, ze w 1968 r bylam w pieluchach itd...
                    Sugerujesz wiec, ze nie powinnam zabierac glosu, w ogole, bo pisze nie to co
                    bys chcial przeczytac, dyskusja to wg Ciebie Ceesiu , rozmowa we wlasnym
                    koleczku, tych, ktorzy przedstawiaja jedne i te same sluszne poglady .
                    Wiec dyskutuj sobie w ten sposob dalej w ten sposob, a jak przychodzisz tutaj
                    to podawaj jakies konkrety, a nie historyjki typu, wuj mi powiedzial .
                    • cs137 Odpowiedz mi na proste pytanie: co ja takiego... 11.02.04, 10:11
                      ...nieprawdziwego powiedziałem?

                      Jeżeli zarzucasz mi mówinie nieprawdy, to według wszelkich reguł dyskusji pomiedzy inteligentnymi ludźmi, na tobie spoczywa cieżar wykazania tego. Inaczej
                      dyskusja jest w stylu bazarowym, odpowiednia dla przekupek.
                      • gini Re: Odpowiedz mi na proste pytanie: co ja takiego 11.02.04, 10:18
                        cs137 napisał:

                        > ...nieprawdziwego powiedziałem?
                        >
                        > Jeżeli zarzucasz mi mówinie nieprawdy, to według wszelkich reguł dyskusji
                        pomie
                        > dzy inteligentnymi ludźmi, na tobie spoczywa cieżar wykazania tego. Inaczej
                        > dyskusja jest w stylu bazarowym, odpowiednia dla przekupek.


                        Przepraszam pana , ale to pan pierwszy wystapil z zarzutami, pod moim adresem i
                        nie tylko, wiec pan ma pierszenstwo jako znany dzentelmen.
                        Prosze sobie przeczytac jeszcze raz watek , na ktory odpowiadalam, jak za malo
                        raz to moze z piec razy,wtedy zobaczysz kto zaczal syskusje w stylu przekupek.
                        • cs137 No widzisz, nie potrafisz odpowiedziec... 11.02.04, 10:30
                          ...na moje proste pytanie, zmieniasz temat i usiłujesz mnie wciągnac kłótnie na całkiem inny temat. A ja się cały czas pytam: co nieprawdziwego powiedziałem na
                          temat Marca 68 i spraw związanych?
                          • gini Re: No widzisz, nie potrafisz odpowiedziec... 11.02.04, 10:36
                            cs137 napisał:

                            > ...na moje proste pytanie, zmieniasz temat i usiłujesz mnie wciągnac kłótnie
                            na
                            > całkiem inny temat. A ja się cały czas pytam: co nieprawdziwego powiedziałem
                            n
                            > a
                            > temat Marca 68 i spraw związanych?
                            Alez ja nie wiem czy to co pisales to byla prawda, bo nie mam mozliwosci tego
                            zweryfikowac, Ty natomiast sugerowales, ze ja sie nie powinnam wypowiadac bo za
                            mloda jestem.Ciekawe skad informacje na temat mojego wieku?
                            Ja pisalam ogolnie, i nie tylko o tym watku.
                            I na zakonczenie, nie wiem czy pisales prawde czy nie bo nie mam mozliwosci
                            tego zweryfikowac.
                            • cs137 OK, skoro mówisz, że ja nie podaję źródel, to masz 11.02.04, 10:50
                              ...tutaj coś, co może Cie zainteresuje. Z powodu baraku powszechnie dostęnych źródeł omawiających pewne bardzo "zapalne" kwestie, ja się zwróciłem niedawno
                              z pytaniem bezpośrednio do pracownika IPN. Konkretnie, chodziło mi o rzetelne dane na temat "nadreprezentacji" Żydów w tzw. organach. Wszyscy wiedz, że taka
                              nadreprezentacja miała miejsce, ale konkretnych liczb nikt nie podaje.

                              Poniżej jest to, co uzyskałem w odpowiedzi. Niestety, nazwiska tego pracownika IPN, do którego dotarłem, nie moge podać
                              • oleg3 Za pozwoleniem Pana Doktora 11.02.04, 11:14
                                Kłaniam się,

                                trudno mi się zdecydować na Dzień Dobry, bo może u Was już Wieczór.

                                Ad rem:

                                Statystyki bywają zawodne i mogą służyć tylko jako ilustracje, niekoniecznie
                                dowody. Spotkałem się kiedyś z mądrym zdaniem. Rzecz nie w tym ilu Żydów było w
                                UB i okolicach. Rzecz w tym, że wtedy w Polsce (praktycznie) nie było innych
                                Żydów. I nastąpiło utożsamienie Żyda z oprawcą.

                                Z rewerencją
                                • cs137 Re: Za pozwoleniem Pana Doktora 11.02.04, 11:23
                                  Statystyki zawodne
                                  • oleg3 A reszta mojego postu poczeka ? n/t 11.02.04, 11:26

                                    • cs137 Re: A reszta mojego postu poczeka ? n/t 11.02.04, 11:29
                                      A propos reszty:
                                      • oleg3 Meszty 11.02.04, 11:39
                                        To zwykłe, u Ciebie, unikanie poważnej rozmowy.
                                        • cs137 Re: Meszty 11.02.04, 11:41
                                          Trudno sie dziwić... jak u kogoś dochodzi trzecia w nocy...

                                          Walę sie do wyra. Dobranoc!
                                          • oleg3 Dobranoc n/t 11.02.04, 11:42

                                  • gini Re: Za pozwoleniem Pana Doktora 11.02.04, 14:54
                                    cs137 napisał:

                                    > Statystyki zawodne
                                    • cs137 No i taka z Toba dyskusja Gini 11.02.04, 20:21
                                      No i gdzie jest sprzecznosc pomiedzy Paczkowskim a Korbonskim?

                                      Z tego,co mowi Paczkowski, wynika, ze siedzial tam caly tlumek nie-zydow takze,
                                      w tej bezpiece.

                                      Dane z ksiazki Korbonskiego (ktorej egzemplarz z dedykacja samej Pani Zofii
                                      Korbonskiej
                                      • oleg3 Dzień Dobry Cs137 11.02.04, 20:41
                                        Wita Cię oleg3

                                        Może napiszesz coś do zaległego porannego (dla mnie) wątku.
                                        • cs137 Re: Dzień Dobry Cs137 11.02.04, 22:14
                                          Szanowny Panie Olegu,
                                          Ja zrobilem powazny blad w ogole wchodzac do tego watku. A angazowanie sie w
                                          "dyskusje" z Gini to juz byl blad do kwadratu. Wiec ja teraz jestem sklonny na
                                          wszystko sie zgodzic, kazdemu przyznac racje, BYLE BYM JUZ NIE MUSIAL WIECEJ TU
                                          DYSKUTOWAS W TYM WATKU.

                                          Zatem z gory zgadzam sie ze wszystkim, co Pan powie
                                          • oleg3 Do Widzenia n/t 11.02.04, 22:16
                                      • gini Re: No i taka z Toba dyskusja 11.02.04, 22:22
                                        cs137 napisał:

                                        > No i gdzie jest sprzecznosc pomiedzy Paczkowskim a Korbonskim?
                                        >
                                        > Z tego,co mowi Paczkowski, wynika, ze siedzial tam caly tlumek nie-zydow
                                        takze,
                                        >
                                        > w tej bezpiece.
                                        >
                                        > Dane z ksiazki Korbonskiego (ktorej egzemplarz z dedykacja samej Pani Zofii
                                        > Korbonskiej
                                        • Gość: Dragon Re: No i taka z Toba dyskusja palancie IP: *.chello.pl 11.02.04, 23:10
                                          załatwiła cie gini doktorku na cacy łeeee.
                                          Pani Zosia podpisała książke a buzi ci dydku nie dała nu, po czemu?
                                          Wuja zabrakło czy Basi nie było farfoclu, towarzystwo ci się nie podoba na
                                          forumie tym to zabieraj dupe w troki i spadaj na giniszczelne narcyzie jeden.
                                          Pani Gini nie daj sie temu bałwochwalcowi myrdniętemu.

                                          pzdr
                                      • gini Re: No i taka z Toba dyskusja Ceesiek*********** 11.02.04, 23:09
                                        cs137 napisał:

                                        > No i gdzie jest sprzecznosc pomiedzy Paczkowskim a Korbonskim?
                                        >
                                        > Z tego,co mowi Paczkowski, wynika, ze siedzial tam caly tlumek nie-zydow
                                        takze,
                                        >
                                        > w tej bezpiece.

                                        Taa Cesiu wiemy przeciez po co podajesz te statystyki, zeby zilustrowac, ze
                                        Polakow bylo wiecej, wiec i odpowiedzialnosc wieksza ma sie rozumiec.

                                        hihihihi

                                        A jak nie widzisz roznicy miedzy sucha statystyka a tym co pisze Korbonski, to
                                        ja nie mam o czym z Toba za bardzo rozmawiac.

                                        >
                                        > Dane z ksiazki Korbonskiego (ktorej egzemplarz z dedykacja samej Pani Zofii
                                        > Korbonskiej
                                        • Gość: Dragon Re: No i taka z Toba dyskusja Ceesiek*********** IP: *.chello.pl 11.02.04, 23:34
                                          pani Ginii czyżby nie widziała Pani iż ten cez to jakaś chwalidupa i zakochany
                                          w swoim odbiciu? Wuj go wywiuzł do stanów w roku 1968 to teraz odwdzięcza sie
                                          jak morze.

                                          pzdr
                                          • cs137 Oczywiscie ze Gini mnie zalatwila i zawsze zalatwi 12.02.04, 00:33
                                            Tak samo, jak zaden czlowiek, usilujacy sie poslugiwac racjonalnymi argumentami,
                                            nie wygra nigdy dyskusji z dorozkarzem.

                                            Kolosalnym bledem jest samo wdawanie sie w dyskusje z dorozkarzami. Gini ma
                                            tutaj ustalona reputacje damskiego odpowiednika dorozkarza. Trzeba ucieklac od
                                            niej jak najdalej, gdzie pierprz rosnie, w jakies "Giniszczelne" rejony.
                                            Wiekszosc ludzi juz dawno to wie i pouciekala, tzn. nie podejmuje z Gini zadnej
                                            dyskusji merytorycznej. Przy Gini Albin Siwak i Ajatollach Chomeini wydaja sie
                                            szczytem dazenia do wypracowania wspolnych punktow i kompromisu w dyskusji.

                                            Na szczescie sa na tym Forum miejsca, gdzie gwarantuja, ze Gini nie wpuszcza,
                                            wiec mozna tam swobodnie oddychac.
                                            • gini Re: Oczywiscie ze Gini mnie zalatwila i zawsze za 12.02.04, 00:56
                                              cs137 napisał:

                                              > Tak samo, jak zaden czlowiek, usilujacy sie poslugiwac racjonalnymi
                                              argumentami
                                              > ,
                                              > nie wygra nigdy dyskusji z dorozkarzem.


                                              Twoje "racjonalne argumenty", sa jedynie takie jak ponizej, czyli chamski atak
                                              na przeciwnika a nie na to co on pisze.

                                              >
                                              > Kolosalnym bledem jest samo wdawanie sie w dyskusje z dorozkarzami. Gini ma
                                              > tutaj ustalona reputacje damskiego odpowiednika dorozkarza.

                                              Wiesz moze nie wypowiadaj sie w imieniu wszystkich, chyba, ze masz jakies
                                              specjalne upowaznienia .
                                              Przypomnij sobie jak ty uciekales, pozniej dales sie we znaki gdzie indziej,
                                              tez musiales uciekac...

                                              Trzeba ucieklac od
                                              > niej jak najdalej, gdzie pierprz rosnie, w jakies "Giniszczelne" rejony.
                                              > Wiekszosc ludzi juz dawno to wie i pouciekala, tzn. nie podejmuje z Gini
                                              zadne
                                              > j
                                              > dyskusji merytorycznej.

                                              Jak wyglada ta twoja dyskusja "merytoryczna" widac w kazdym twoim poscie ,
                                              duzo, b.duzo o zlej Gini, bedziesz mna pewnie w przyszlosci wnuczki straszyl.

                                              Przy Gini Albin Siwak i Ajatollach Chomeini wydaja sie
                                              > szczytem dazenia do wypracowania wspolnych punktow i kompromisu w dyskusji.

                                              Dyskusja, to jest podpisac sie pod wszystkim co ty napiszesz.

                                              >
                                              > Na szczescie sa na tym Forum miejsca, gdzie gwarantuja, ze Gini nie wpuszcza,
                                              > wiec mozna tam swobodnie oddychac.

                                              Widzisz szkapo dorozkarska , ja podalam cytaty z Korbonskiego, do nich nie
                                              raczyles sie odniesc, podales jakas sucha statystyke (niepelna) co ci
                                              wyrzucilam, i pochwaliles sie ,ze pani Korbonska podpisala Ci egzemplarz
                                              ksiazki...
                                              Z Olegiem tez sie za duzo nie nadyskutowales, bo ty po prostu dyskutowac nie
                                              umiesz, .A argumenty jakich uzywasz , przedstawiles, jak sie podpisywales
                                              jeszcze jako swinia 137 na specjalnej stronie .

                                              Wiec idz tam gdzie mnie nie ma, i badz pewien, ze ja tam napewno nie zapukam,
                                              dyskusja w kolkach wzajemnej adoracji mnie nie interesuje .
                                              Adieu panie profesur.
                                              • cs137 Re: Oczywiscie ze Gini mnie zalatwila i zawsze za 12.02.04, 01:20
                                                gini napisała:


                                                > Wiec idz tam gdzie mnie nie ma, i badz pewien, ze ja tam napewno nie zapukam,

                                                No tak, zapukac nie zapukasz, ale wszyscy wiedza, ze Ty juz co najmniej dwa razy
                                                wkradalas sie podstepem na zamkniete fora. Ostatnio z tego powodu byla awantura
                                                i Nurni, ktory nieopatrznie dal sie wykorzystac dla wykonania takiego numeru
                                                przez Ciebie bez pozwolenia z jego strony, odszedl z tego powodu z Forum na dobre.

                                                Wiec pukac na pewno nie bedziesz
                                                • cs137 Gini, uprzedzilem juz wszystkich adminow, ze... 12.02.04, 02:44
                                                  ...napisalas:

                                                  >... ja tam napewno nie zapukam...

                                                  Czyli, znajac Twoja przeszlosc, nalezy sie spodziewac, ze sie przymierzasz do
                                                  wparowania bez pukania. Oczywiscie, jak sie chesz tam dostac niezauwazona, to
                                                  idiotyzmem byloby pukac!

                                                  Zasugerowalem im podwyzszenie stanu antyginiowego alertu z zoltego na pomaranczowy.
                                                • cs137 Wycofuję i przepraszam 12.02.04, 05:34
                                                  cs137 napisał:

                                                  > Ostatnio z tego powodu byla awantura
                                                  > i Nurni, ktory nieopatrznie dal sie wykorzystac dla wykonania takiego numeru
                                                  > przez Ciebie bez pozwolenia z jego strony, odszedl z tego powodu z Forum na
                                                  dob
                                                  > re.

                                                  Te powyższe zdania napisałem w ferworze, wydawało mi się, że "samozwańcza
                                                  komisja śledcza" od ...-Gate sprzed dwóch miesięcy tak własnie ustaliła, ale
                                                  przestudiowałem raz jeszcze wątki z tamtych dni i stwierdziłem, że coś po
                                                  prostu musiałem źle zinterpretować i mylnie zapamiętac. W rezultacie
                                                  poprzekręcałem fakty. Wycofuje sie więc całkowicie ze wszystkiego i osoby
                                                  zainteresowane bardzo przepraszam za podanie jakichkolwiek "faktów", które w
                                                  rzeczywistosci nie miały miejsca.

                                                  Zaraz napisze do Giwi z prośbą o usunięcie tego postu, z uzasanieniem, że już
                                                  po napisaniu go stwierdziłem, iż poprzekręcałem fakty.

                                                  Cees
                                                  • cs137 Kopia listu do Giwi 12.02.04, 05:48
                                                    Kopia listu:
                                                    ================================
                                                    Szanowna Giwi,

                                                    Wczoraj wdalem sie w wymianę poglądów z Gini w watku Miriam o Marcu'68. Nasza
                                                    dyskusja osiągnęła w pewnym momencie wysoką temperaturę. W ferworze napisałem w
                                                    poście:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10661135&a=10707421
                                                    pewne rzeczy, w których
                              • gini Re: OK, skoro mówisz, że ja nie podaję źródel, to 11.02.04, 14:51
                                cs137 napisał:

                                > ...tutaj coś, co może Cie zainteresuje. Z powodu baraku powszechnie dostęnych
                                ź
                                > ródeł omawiających pewne bardzo "zapalne" kwestie, ja się zwróciłem niedawno
                                > z pytaniem bezpośrednio do pracownika IPN. Konkretnie, chodziło mi o rzetelne
                                d
                                > ane na temat "nadreprezentacji" Żydów w tzw. organach. Wszyscy wiedz, że taka
                                > nadreprezentacja miała miejsce, ale konkretnych liczb nikt nie podaje.
                                >
                                > Poniżej jest to, co uzyskałem w odpowiedzi. Niestety, nazwiska tego
                                pracownika
                                > IPN, do którego dotarłem, nie moge podać
                                • rycho7 stanowiska kierownicze palaczy kotlowych 11.02.04, 15:04
                                  Twoj rasizm (retoryka Tebe) Gini polega na tym, iz nie napisalas, ze stanowiska
                                  kierownicze palaczy kotlowych byly obsadzane Polakami. Totez nie jest prawda
                                  jakoby wiekszosc kuczowych stanowisk obsadzali Zydzi. Przykaldowo stanowisko
                                  Zosi zony Wieslawa nie bylo kluczowe lecz malzenskie.
    • abstrakt2003 Do Miriam 10.02.04, 20:24
      Szanowna Miriam!
      O co ci właściwie chodzi?
      Co mamy zrobić? A właściwie kto? My, wy, oni?
      Czy mamy się publicznie kajać, składać samokrytykę, błagać o wybaczenie, my
      którzy jeszcze w tym czasie nie byliśmy nawet w planach naszych rodziców!?
      miriam ja mam dość ciągłych wezwań do samobiczowania się! Spójrz na siebie i
      poszukaj winy w sobie! Dopiero potem wzywaj innych do bicia się w piersi!
      Miriam powiedz o co ci właściwie chodzi?
      co chciała byś zrobić z tym marcem?
    • Gość: Iza Dwie teorie żydowskie IP: *.twmi.rr.com 10.02.04, 20:28
      "...Żydów przybywających z Polski do Stanów Zjednoczonych czekała
      niespodzianka.

      Byli zaskoczeni nienawiścią, jaką żywili amerykańscy Żydzi w stosunku do
      Polski, a która przejawiała się na różne sposoby.

      Gdy czas zatarł pamięć o tym, co naprawdę wydarzyło się w czasie II wojny,
      wśród amerykańskich Żydów zaczęła krążyć teoria oskarżająca za Holocaust
      Polaków w równym stopniu, co Niemców.

      Oskarżali Polaków o obojętność, a nawet współpracę z Niemcami.

      Każdy przybywający z Polski Żyd, który śmiał podważać tę teorię był szybko
      uciszany i jeśli był uparty, zostawał pozbawiany jakiejkolwiek pomocy.

      Mimo że nowi przybysze wiedzieli, że oskarżenia są fałszywe, nie mogli
      zaprzeczać swoim dobrodziejom ze strachu przed utratą ich poparcia.

      Polscy Amerykanie, tak liczni jak Żydzi, lecz nie tak wpływowi, byli głęboko
      dotknięci takimi bezpodstawnymi oskarżeniami.

      Polacy przyjeżdżający z rządzonej przez komunistów Polski również dziwili się
      wrogości amerykańskich Żydów.

      DRUGA TEORIA rozpowszechniania przez amerykańskich Żydów głosi, że każdy, kto
      nie zgadza się z Żydami w jakiejkolwiek sprawie, jest antysemitą.

      W konsekwencji, Polacy w ogólności, a szczególnie mieszkający w Ameryce, są
      oskarżani najpierw o pewną współodpowiedzialność za Holocaust, a potem za
      zaprzeczanie jej.

      Wiele książek, które ukazały się w Stanach Zjednoczonych, np. The Samaritans
      (Samarytanie) i Righteous Among Nations (Sprawiedliwy Wśród Narodów)
      Władysława Bartoszewskiego,

      He Who Saves One Life (Kto ocali jedno życie) Iranka Osmeckiego, Poland in the
      Second War (Polska w II wojnie) Józefa Garlińskiego,

      The Polish Underground State (Polskie Państwo Podziemne) Stefana Korbońskiego
      i wiele innych ZOSTAŁY ZIGNOROWANE przez amerykańskie środki masowego
      przekazu, ponieważ mówiły prawdę o tym, co wydarzyło się w Polsce podczas
      wojny i po wojnie ..."
      • abstrakt2003 Lobby żydowskie w USA 10.02.04, 20:37
        Ojego sile i możliwościach, a takze mentalności swiadczy fragment artykułu w
        ostatnim Wprosa pt. Armia honoru
        Oto ten fragment:
        "Wskutek lobbingu Anti-Defamation Leadue (organizacja broniąca społeczność
        żydowską) na Uniwersytecie Berkeley zablokowano kandydaturę prof. Normana
        Daviesa, autora m.in. "Bożego ogrzyska" (świtnie napisana historia Polski).
        Zarzucono mu "zbyt pobłażliwe potraktowanie zjawiska przedwojennego
        polskiego antysemityzmu".
        - Czy prof. Norman Davies tak lekko potraktował polski antysemityzm
        (przecież nie negował jego isnienia!!!)
        - Czy naprawdę w przedwojenny antysemityzm był najważniejszym zjawiskiem w
        ówczesnej Polsce? (czy historia Polski to historia antysemityzmu!?)
        - Czy naprawdę tak ciężkim przewinieniem jest "zbyt pobłażliwe pisanie o
        antysemityźmie" że nie można być profesorem znanej uczelni?
    • Gość: Iza Wojna w PZPR w 1968- "Puławianie" i "natolińczycy" IP: *.twmi.rr.com 10.02.04, 20:46
      Rocznica marca 1968 r. odbierana jest przez wielu jako okazja przypomnienia
      walki studentów o wolność z komunistycznym państwem.

      Pamiętać jednak należy, że oprócz spontanicznych protestów mieliśmy do
      czynienia ze szczegółowo napisanym przez grupy partyjne scenariuszem, który
      miał doprowadzić do rozstrzygnięcia sporu o władzę w PZPR.

      Aby dobrze zrozumieć rok 1968, konieczne jest sięgnięcie pamięcią do lat 50.

      W powszechnej świadomości historycznej rok 1956 kojarzy się z pierwszym w
      czasach powojennych przełomem, kiedy to Naród zerwał się do wolnościowych
      wystąpień, a partia zmuszona została do ustępstw.

      Rzeczywiście mieliśmy wówczas do czynienia z całym szeregiem strajków i
      demonstracji, z buntem mas przeciwko komunistycznemu terrorowi.

      Poza tym rok 1956 zaowocował nasileniem się wewnątrzpartyjnego konfliktu, na
      bazie którego do władzy został wyniesiony Władysław Gomułka.

      Sami swoi
      Konflikt, którego początków możemy szukać po śmierci Stalina w 1953 roku,
      przebiegał w poprzek PZPR i zaowocował pojawieniem się dwóch partyjnych
      frakcji, tzw. natolińczyków i puławian.

      Odsunięci od wpływu na centralne stanowiska "natolińczycy" chcieli przy
      poparciu Moskwy wyeliminować z układu władzy odpowiedzialnych w głównej mierze
      za zbrodnie systemu "puławian".

      Chruszczow popierał "natolińczyków", przez co ci ostatni zaczęli być odbierani
      przez ogół jako ścisła agentura sowiecka. Twardogłowi niegdyś "puławianie"
      teraz przedstawiali się jako niezależni od Moskwy liberałowie.

      Robili wszystko, aby zamazać odpowiedzialność za zbrodnie systemu. Wojciech
      Roszkowski pisał:
      "W 'wierchuszce' PZPR liberalni neofici puławscy szli na fali społecznego
      entuzjazmu i gotowi byli dalej demokratyzować kraj, byle nie sięgano do ich
      odpowiedzialności za udział w zbrodniach stalinizmu w Polsce.

      'Natolińczycy' znajdowali się w odwrocie; inicjatywa wymykała im się z rąk. W
      odczuciu społecznym stanowili oni główną przeszkodę na drodze do
      demokratyzacji".

      Ponadto wszystko wskazuje na to, że 'natolińczycy' nie byli skłonni oferować
      Gomułce tego, czego chciał: stanowiska I sekretarza partii". Takie stanowisko
      zaproponowali Gomułce "puławianie" i to oni po październiku '56 byli górą.

      Pomimo odpowiedzialności za okres stalinowski oraz pomimo niechęci
      Chruszczowa udało im się utrzymać na szczytach władzy.

      "Partyzanci" i "komandosi"
      W latach 60. walka polityczna wewnątrz obozu władzy wcale nie osłabła.

      Po stronie "natolińczyków" wyodrębniła się bardzo agresywna frakcja pod
      przywództwem ministra spraw wewnętrznych Mieczysława Moczara.

      Potrafił on skupić wokół siebie środowiska kombatanckie (szczególnie wywodzące
      się z Armii Ludowej). Dlatego grupę ową zaczęto określać mianem "partyzantów".

      "Partyzanci", przejmując kolejne dziedziny władzy, starali się robić czystkę
      wśród przeciwników frakcyjnych.

      Posłużyli się w tym celu hasłami "antysyjonistycznymi", czy jak mówią inni -
      "antysemickimi", co miało swoje uzasadnienie ze względu na przeważnie
      żydowskie pochodzenie "puławian".

      Ci ostatni gromadzili wokół siebie grupę młodych - często rodzinnie
      powiązanych z "puławianami" - zwanych "komandosami".

      Na ich czele stały takie postaci, jak Karol Modzelewski, Jacek Kuroń czy w
      jakimś sensie Adam Michnik.

      Młodzieżówka "puławska" zaczęła się fascynować ruchami trockistowskimi idącymi
      z Zachodu, co dawało jej podstawę do buntu przeciw ówczesnym elitom władzy.
      Wciąż jednak pozostali przesiąknięci ideologią swoich promotorów oraz rodziców.

      Wewnątrzpartyjną rozgrywkę przegrali "komandosi" ostatecznie w 1968 roku,
      jednak wtedy zdobyli szlify polityczne. Ich promotorzy
      (wspomniani "puławianie") mieli ogromne doświadczenie nabyte jeszcze w czasach
      stalinowskich.

      To oni byli głównymi aparatczykami odpowiedzialnymi za zbrodnie systemu w
      latach 50., jednak posługując się bardzo misterną grą polityczną, uniknęli w
      zasadzie po 1956 roku większych rozliczeń.

      Ojcowie i dzieci
      Rok 1968 to walka władzy komunistycznej z protestami studenckimi. Jednak
      trzeba pamiętać, że w głębi tych konfliktów kryła się bezpardonowa rozgrywka o
      władzę wewnątrz aparatu partyjnego.

      Wyrzuceni z obszaru władzy "puławianie" wraz ze swymi politycznymi
      uczniami "komandosami" w drugiej połowie lat 70. stali się podstawą ruchu KOR-
      owskiego, w latach 80. występowali jako doradcy "Solidarności", by z
      początkiem lat 90. przejąć władzę w ruchu solidarnościowym.

      Dzisiaj środowiska byłych "komandosów" skupiły się w głównej mierze w obszarze
      Unii Wolności bądź "Gazety Wyborczej".

      Takie nazwiska, jak Aleksander Smolar czy znani ze "sprawy Rywina" Adam
      Michnik i Wanda Rapaczyńska, a także autor "Sąsiadów" Jan Tomasz Gross i wielu
      innych - to pokolenie Marca '68, pokolenie "komandosów", dzisiaj stojących na
      szczytach polskiego życia medialnego lub politycznego.

      Jak widzimy, proces przeobrażeń w obozie komunistycznym ma swoją tradycję. W
      1956 roku "puławianie" stali się partyjnymi reformatorami; po roku 1968 ich
      polityczne dzieci - "komandosi" - przeszły ideową ewolucję w kierunku
      liberalizmu (dzisiaj stanowią w dużej mierze środowisko Unii Wolności); zaś w
      1989 r. już cała PZPR za aprobatą i pod parasolem działaczy z otoczenia
      profesora Geremka przekształciła się strukturalnie i ideowo w tym samym
      kierunku.

      Oczywiście spory analogiczne do tego z roku 1968 ciągle powracają. "Sprawę
      Rywina" wielu obserwatorów odbiera dziś jako typowy konflikt oligarchów,
      podobny do tych, z jakimi mieliśmy do czynienia na szczytach władzy w PRL.

      • gini Re:Michnik dla Miriam 10.02.04, 21:08
        A tu jest tekst Michnika.

        cytat z książki mneij znanej "Szanse polskiej demokracji"

        Wydarzenia marcowe - obok innych rozlicznych konsekwencji - postawiły na nowo
        sprawę emigracji przed polską inteligencją. Władze państwowe na emigrację
        zezwalały. Wyrzucony z uniwersytetu profesor i relegowany student musieli więc
        stawiać sobie pytanie: co dalej?
        Odwieczne polskie pytanie: tu czy tam, emigracja faktyczna czy emigracja
        wewnętrzna, kompromis i praca organiczna czy bezkompromisowość i milczenie,
        praca w strukturach oficjalnych czy budowanie struktur niezależnych? Pamiętasz
        oczywiście, jak liczne były spory na ten temat, jak rozmaicie odpowiadano na te
        pytania, jak różnie wyrażano racje „za" i „przeciw". (...)
        To wszystko wszakże widać dopiero dzisiaj. Wtedy, w 68 roku, dylematy
        formułowano ostrzej, a wybory rzadko pojmowano jako komplementarne. Pamiętasz
        oczywiście ostre spory i wzajemne oskarżenia, gorycz przyjaciół i satysfakcję
        wrogów, pamiętasz, bo jakże o tym zapomnieć, nasz gniew na tych, co wybrali
        emigrację...
        Jeśli wszakże pamiętasz zasadniczy motyw naszych sporów, to polegał on na
        oporze wobec polityki władzy komunistycznej, która podzieliła nas na ,,Żydów"
        i „aryjczyków", następnie zaś ,,Żydom" pozwoliła „wybrać sobie ojczyznę".

        ***Widzisz kolezanko?Michnik piszetu jasno i wyraznie, a on byl uczestnikiem
        tamtych wydarzen.


        Gniew
        skierowany był na Gomułkę, Moczara i ich kolegów, którzy wprowadzali do naszego
        kraju rasistowskie kryteria, ale refleks tego gniewu spadł na przyjaciół,
        którzy bezwolnie się tym kryteriom poddawali.
        Czemu wyjeżdżali? Dla rozlicznych racji, dla zranionej dumy narodowej i
        podeptanej godności osobistej, dla chleba i świętego spokoju i stabilizacji,
        poczucia bezpieczeństwa i dla pracy umysłowej w warunkach swobody, a także dla
        służby sprawie polskiej. Wreszcie dlatego, że mieli na to ochotę, a człowiek
        winien mieć prawo do zaspokajania pragnień tego typu.

        .


        Dzisiaj nikt rozsądny nie
        powie, że swym wyjazdem ci ludzie postawili się poza narodem.
        Warto jednak mieć na uwadze również ludzi nierozsądnych. Otóż dla ludzi
        nierozsądnych, a także dla młodych, niedoinformowanych, okłamywanych,
        wcale nie było to wszystko oczywiste. W emigrantach widziano tych, którzy
        uciekli.

        ***Powody wyjazdu byly bardzo rozne...
        Nigdzie tu Michnik nie pisze o wyrzucaniu, wprost przeciwnie usprawiedliwia...


        • snajper55 Re:Michnik dla Miriam 10.02.04, 21:17
          gini napisała:

          > A tu jest tekst Michnika.
          >
          > cytat z książki mneij znanej "Szanse polskiej demokracji"
          >
          > Wydarzenia marcowe - obok innych rozlicznych konsekwencji - postawiły na nowo
          > sprawę emigracji przed polską inteligencją. Władze państwowe na emigrację
          > zezwalały. Wyrzucony z uniwersytetu profesor i relegowany student musieli więc
          > stawiać sobie pytanie: co dalej?
          > Odwieczne polskie pytanie: tu czy tam, emigracja faktyczna czy emigracja
          > wewnętrzna, kompromis i praca organiczna czy bezkompromisowość i milczenie,
          > praca w strukturach oficjalnych czy budowanie struktur niezależnych? Pamiętasz
          > oczywiście, jak liczne były spory na ten temat, jak rozmaicie odpowiadano na
          > te pytania, jak różnie wyrażano racje „za" i „przeciw". (...)
          > To wszystko wszakże widać dopiero dzisiaj. Wtedy, w 68 roku, dylematy
          > formułowano ostrzej, a wybory rzadko pojmowano jako komplementarne. Pamiętasz
          > oczywiście ostre spory i wzajemne oskarżenia, gorycz przyjaciół i satysfakcję
          > wrogów, pamiętasz, bo jakże o tym zapomnieć, nasz gniew na tych, co wybrali
          > emigrację...
          > Jeśli wszakże pamiętasz zasadniczy motyw naszych sporów, to polegał on na
          > oporze wobec polityki władzy komunistycznej, która podzieliła nas na ,,Żydów"
          > i „aryjczyków", następnie zaś ,,Żydom" pozwoliła „wybrać sobie ojcz
          > yznę".
          >
          > ***Widzisz kolezanko?Michnik piszetu jasno i wyraznie, a on byl uczestnikiem
          > tamtych wydarzen.

          A kto mówi, że nie był ? Toż go wtedy z uczelni wywalili.

          > Gniew skierowany był na Gomułkę, Moczara i ich kolegów, którzy wprowadzali do
          > naszego kraju rasistowskie kryteria, ale refleks tego gniewu spadł na przyja
          > ciół, którzy bezwolnie się tym kryteriom poddawali.
          > Czemu wyjeżdżali? Dla rozlicznych racji, dla zranionej dumy narodowej i
          > podeptanej godności osobistej, dla chleba i świętego spokoju i stabilizacji,
          > poczucia bezpieczeństwa i dla pracy umysłowej w warunkach swobody, a także dla
          > służby sprawie polskiej. Wreszcie dlatego, że mieli na to ochotę, a człowiek
          > winien mieć prawo do zaspokajania pragnień tego typu.
          >
          > Dzisiaj nikt rozsądny nie powie, że swym wyjazdem ci ludzie postawili się poza
          > narodem. Warto jednak mieć na uwadze również ludzi nierozsądnych. Otóż dla lu
          > dzi nierozsądnych, a także dla młodych, niedoinformowanych, okłamywanych,
          > wcale nie było to wszystko oczywiste. W emigrantach widziano tych, którzy
          > uciekli.
          >
          > ***Powody wyjazdu byly bardzo rozne...
          > Nigdzie tu Michnik nie pisze o wyrzucaniu,

          Pisze. Pisze o wyrzucaniu z uczelni, o wyrzucaniu z pracy, o wyborze między
          emigracją wewnętrzną a faktyczną.

          > wprost przeciwnie usprawiedliwia...

          Usprawiedliwia tych, co dali się wyrzucić.

          Snajper.
          • Gość: Ania Re:Michnik dla Miriam IP: 5.2.* / 213.46.162.* 10.02.04, 22:03
            Wladza Zydom pozwolila wybrac ojczyzne, Polacy takiego wyboru nie mieli.
            Tu masz wyraznie napisane :
            dlaczego wyjezdzali ?
            "Wreszcie dlatego, że mieli na to ochotę, a człowi
            > ek
            > > winien mieć prawo do zaspokajania pragnień tego typu."

            Widzisz , mieli ochote wyjechac i wyjechali proste?
            Zeby snajper odkrecal jeszcze ze sto razy to mu sie nie uda.

            A to na koncu jest najlepsze.
            Michnik usprawiedliwia tych co dali sie wyrzucic, hihihihi, czy wyrzuceni,
            pokrzywdzeni potrzebuja usprawiedliwien?
            Snajper pisz dalej glupoty.Jest sie z czego posmiac przynajmniej.


            • snajper55 Re:Michnik dla Miriam 10.02.04, 22:41
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Wladza Zydom pozwolila wybrac ojczyzne, Polacy takiego wyboru nie mieli.
              > Tu masz wyraznie napisane :
              > dlaczego wyjezdzali ?
              > "Wreszcie dlatego, że mieli na to ochotę, a człowiek winien mieć prawo do
              zaspokajania pragnień tego typu."
              >
              > Widzisz , mieli ochote wyjechac i wyjechali proste?

              Nieprawda. Nie mieli ochotę wyjechać i wyjechali. Jedynie jakaś część
              wyjeżdżała z przyjemnoscią. Zauważ, że Michnik wymienia tę przyczynę jako
              ostatnią - >Wreszcie dlatego...<. To, że jakaś część wyjechała bez oporów nie
              jest sprzeczne z tym, że byli wyrzucani. A proste jest. Byli wyrzucani z
              Ojczyzny.

              > Zeby snajper odkrecal jeszcze ze sto razy to mu sie nie uda.
              >
              > A to na koncu jest najlepsze.
              > Michnik usprawiedliwia tych co dali sie wyrzucic, hihihihi, czy wyrzuceni,
              > pokrzywdzeni potrzebuja usprawiedliwien?

              W oczach niektórych - tak. Tak jak Polacy, którzy dla lepszej przyszłości
              zapisali się do partii, tak jak Poacy, co dla forsy wyjeżdżali z Polski. A
              ciebie to smieszy ? A jak tam Auschwitz ? Też cię rozśmiesza ? A Treblinka ?
              Które miejsce bardziej ?

              > Snajper pisz dalej glupoty.Jest sie z czego posmiac przynajmniej.

              Poczytaj sobie Medaliony Nałkowskiej lub Borowskiego. Komedia, no mówię ci,
              boki zrywać ze śmiechu. Przynajmniej dla giniopodobnych.

              Snajper.
              • Gość: Ania Re:Michnik dla Miriam IP: *.upc.chello.be 10.02.04, 23:30
                Ej snajper , snajper odkrecasz i odkrecasz, ty piszesz, ze wyrzucali, oskarzasz
                przy tym Polakow, a Michnik ich usprawiedliwia .

                Czemu wyjeżdżali? Dla rozlicznych racji, dla zranionej dumy narodowej i
                podeptanej godności osobistej, dla chleba i świętego spokoju i stabilizacji,
                poczucia bezpieczeństwa i dla pracy umysłowej w warunkach swobody, a także dla
                służby sprawie polskiej. Wreszcie dlatego, że mieli na to ochotę, a człowiek
                winien mieć prawo do zaspokajania pragnień tego typu.

                Raz jeszcze , Zydzi mieli wybor, wyjechac lub zostac,dlatego Michnik wylicza
                powody , dla ktorych wyjezdzali.
                Polacy tak swobodnie, dla chleba i swietego spokoju i stabilizacji , poczucia
                bezpieczenstwa i dla pracy umyslowej w WARUNKACH SWOBODY wyjechac nie mogli .
                Michnik jest na tyle uczciwy, ze o zadnym wyrzucaniu nie wspomina , mowi caly
                czas o WYBORZE i jasno widac, ze ten wyjazd ten bilet to byla przepustka do
                swobody do lepszego zycia.
                Nawet i ty przyznales wreszcie, ze czesc wyjezdzala z przyjemnoscia, ale kto
                dzis przyzna jaka to czesc?


                hahahaha snajper szabesgoj
                oczach niektórych - tak. Tak jak Polacy, którzy dla lepszej przyszłości
                > zapisali się do partii, tak jak Poacy, co dla forsy wyjeżdżali z Polski. A
                > ciebie to smieszy ? A jak tam Auschwitz ? Też cię rozśmiesza ? A Treblinka ?
                > Które miejsce bardziej ?
                >

                No i znow mamy zlych Polakow i dobrych Zydow, dobry Zyd Berman, dobra Wolinska
                i Stefcio Michnik, wyrzuceni z ojczyzny, ktora tak kochali strasznie.
                chlip, chlip chlip, buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                Moze by dzis wrocili do tej ukochanej ojczyzny,.
                ¨A co tu ma Auchwitz do rzeczy?Uwazasz, ze Polacy nie gineli w Auchwitz?.
                Co tu maja "Medaliony " i Borowski?
                Poczytaj sobie Korbonskiego dla odmiany , chociaz tobie szabasgojku juz nic nie
                pomoze.
                Ty jestes szowinista zydowski nienawidzacy Polakow, dla ciebie Polacy sa
                uosobieniem zla, co udowadniasz kazdym swoim postem.
                Adieu snajperku .
                • snajper55 Re:Michnik dla Miriam 10.02.04, 23:42
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Ej snajper , snajper odkrecasz i odkrecasz, ty piszesz, ze wyrzucali, oskar
                  > zasz przy tym Polakow, a Michnik ich usprawiedliwia .

                  A gdziez Michnik Polsków usprawiedliwia ???? Usprawiedliwia Żydów, którzy dali
                  się z Polski wyrzucic.

                  > Czemu wyjeżdżali? Dla rozlicznych racji, dla zranionej dumy narodowej i
                  > podeptanej godności osobistej, dla chleba i świętego spokoju i stabilizacji,
                  > poczucia bezpieczeństwa i dla pracy umysłowej w warunkach swobody, a także dla
                  > służby sprawie polskiej. Wreszcie dlatego, że mieli na to ochotę, a człowiek
                  > winien mieć prawo do zaspokajania pragnień tego typu.

                  Zgadza się. ale to chyba słowa Michnika ?

                  > Raz jeszcze , Zydzi mieli wybor, wyjechac lub zostac,dlatego Michnik wylicza
                  > powody , dla ktorych wyjezdzali.

                  Zgadza się.

                  > Polacy tak swobodnie, dla chleba i swietego spokoju i stabilizacji , poczucia
                  > bezpieczenstwa i dla pracy umyslowej w WARUNKACH SWOBODY wyjechac nie mogli .

                  Zgadza sie.

                  > Michnik jest na tyle uczciwy, ze o zadnym wyrzucaniu nie wspomina , mowi caly
                  > czas o WYBORZE i jasno widac, ze ten wyjazd ten bilet to byla przepustka do
                  > swobody do lepszego zycia.

                  W tym co zacytowałaś nie wspomina. Nie wspomina też o Holokauście ani o bitwie
                  pod Grunwaldem. Czy to jest dowód, że tego wszystkiego nie było ?

                  > Nawet i ty przyznales wreszcie, ze czesc wyjezdzala z przyjemnoscia, ale kto
                  > dzis przyzna jaka to czesc?

                  A jaka to jest różnica ? Hańbą jest to, że byli wyrzucani, byli zmuszani do
                  wyjazdu z Ojczyzny.

                  > hahahaha snajper szabesgoj
                  > oczach niektórych - tak. Tak jak Polacy, którzy dla lepszej przyszłości
                  > > zapisali się do partii, tak jak Poacy, co dla forsy wyjeżdżali z Polski. A
                  > > ciebie to smieszy ? A jak tam Auschwitz ? Też cię rozśmiesza ? A Treblinka?
                  > > Które miejsce bardziej ?
                  > >
                  >
                  > No i znow mamy zlych Polakow i dobrych Zydow, dobry Zyd Berman, dobra Wolinska
                  > i Stefcio Michnik, wyrzuceni z ojczyzny, ktora tak kochali strasznie.
                  > chlip, chlip chlip, buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                  > Moze by dzis wrocili do tej ukochanej ojczyzny,.

                  A gdzie ja tak dzielę ????? Znów zmyslasz. Gdzie napisałem, że Wolińska czy
                  Berman są dobrzy ? Zacytuj mi to obrzydliwa oszustko. Bez kłamania jednego
                  postu napisać nie potrafisz ? To, że byli wyrzucani nie znaczy, idiotko, ze
                  byli dobrzy.

                  > ¨A co tu ma Auchwitz do rzeczy?Uwazasz, ze Polacy nie gineli w Auchwitz?.
                  > Co tu maja "Medaliony " i Borowski?

                  Skoro tak cię śmieszy, jak ludzi z Ojczyzny wypędzaja, to powinnać się i przy
                  takiej lekturze posmiać. Amoze tylko jak Żydów wypędzają to się cieszysz ?

                  > Poczytaj sobie Korbonskiego dla odmiany, chociaz tobie szabasgojku juz nic nie
                  > pomoze.

                  Czytałem jego Pamiętniki, z ty ?

                  > Ty jestes szowinista zydowski nienawidzacy Polakow, dla ciebie Polacy sa
                  > uosobieniem zla, co udowadniasz kazdym swoim postem.

                  A ty jesteś oszustką, która jednego postu bez kłamstwa nie jest w stanie
                  napisać. Kretynką, która sama przyznaje, że nie rozumie cudzych postów, ale na
                  nie odpowiada.

                  > Adieu snajperku .

                  Snajper.
                  • Gość: Ania Re:Michnik dla Miriam IP: 5.2.* / 213.46.162.* 11.02.04, 08:21
                    Raz jeszcze , Zydzi mieli wybor, wyjechac lub zostac,dlatego Michnik wylicza
                    > powody , dla ktorych wyjezdzali.

                    Zgadza się.

                    > Polacy tak swobodnie, dla chleba i swietego spokoju i stabilizacji , poczucia
                    > bezpieczenstwa i dla pracy umyslowej w WARUNKACH SWOBODY wyjechac nie mogli .

                    Zgadza sie.

                    > Michnik jest na tyle uczciwy, ze o zadnym wyrzucaniu nie wspomina , mowi caly
                    > czas o WYBORZE i jasno widac, ze ten wyjazd ten bilet to byla przepustka do
                    > swobody do lepszego zycia.

                    W tym co zacytowałaś nie wspomina. Nie wspomina też o Holokauście ani o bitwie
                    pod Grunwaldem. Czy to jest dowód, że tego wszystkiego nie było ?


                    Nie bardzo wiem dlaczego mialby wspominac o Bitwie pod Grunwaldem gdy pisal o
                    1968 roku, pisal wprost o tym, ze sytuacja Zydow byla lepsza niz Polakow, bo
                    mogli sobie WYBRAC , i usprawiedliwial tych, ktorzy wybrali emigracje kretaczu.

                    > Nawet i ty przyznales wreszcie, ze czesc wyjezdzala z przyjemnoscia, ale kto
                    > dzis przyzna jaka to czesc?

                    A jaka to jest różnica ? Hańbą jest to, że byli wyrzucani, byli zmuszani do
                    wyjazdu z Ojczyzny.

                    Nie ma zadnej hanby o czym masz wyzej, mieli wybor:wyjechac albo zostac ,
                    przypominam, bilet dawal im przepustke do lepszego swiata, W niecale dwa lata
                    pozniej byl grudzien 1970 ....


                    > hahahaha snajper szabesgoj
                    > oczach niektórych - tak. Tak jak Polacy, którzy dla lepszej przyszłości
                    > > zapisali się do partii, tak jak Poacy, co dla forsy wyjeżdżali z Polski. A
                    > > ciebie to smieszy ? A jak tam Auschwitz ? Też cię rozśmiesza ? A Treblinka?
                    > > Które miejsce bardziej ?
                    > >
                    >
                    > No i znow mamy zlych Polakow i dobrych Zydow, dobry Zyd Berman, dobra Wolinska
                    > i Stefcio Michnik, wyrzuceni z ojczyzny, ktora tak kochali strasznie.
                    > chlip, chlip chlip, buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                    > Moze by dzis wrocili do tej ukochanej ojczyzny,.

                    A gdzie ja tak dzielę ????? Znów zmyslasz. Gdzie napisałem, że Wolińska czy
                    Berman są dobrzy ? Zacytuj mi to obrzydliwa oszustko. Bez kłamania jednego
                    postu napisać nie potrafisz ? To, że byli wyrzucani nie znaczy, idiotko, ze
                    byli dobrzy.

                    I jak zwykle, manipulacja, skoro nie napisales czegos wprost to znaczy, ze ja
                    klamie.
                    Trzymaj sie szabesgojku i powsciekaj sie jeszcze troszke .
                    Nikt nikogo nie wyrzucal, dano im mozliwosc rozpoczecia lepszego zycia choc
                    niektorych powinno sie postawic pod sad za dokonane zbrodnie.Zamiast kary
                    nagroda, a ty piszesz o hanbie, w dodatku szabesgojku rozciagnac to chcesz na
                    wszystkich Polakow.


                    > ¨A co tu ma Auchwitz do rzeczy?Uwazasz, ze Polacy nie gineli w Auchwitz?.
                    > Co tu maja "Medaliony " i Borowski?

                    Skoro tak cię śmieszy, jak ludzi z Ojczyzny wypędzaja, to powinnać się i przy
                    takiej lekturze posmiać. Amoze tylko jak Żydów wypędzają to się cieszysz ?


                    Smieszy mnie to, ze nikt nikogo nie wypedzal, i smiesza mnie twoje kretactwa.
                    > Poczytaj sobie Korbonskiego dla odmiany, chociaz tobie szabasgojku juz nic nie
                    > pomoze.

                    Czytałem jego Pamiętniki, z ty ?

                    Jakos sie nie chwalisz ich znajomoscia.
                    > Ty jestes szowinista zydowski nienawidzacy Polakow, dla ciebie Polacy sa
                    > uosobieniem zla, co udowadniasz kazdym swoim postem.

                    A ty jesteś oszustką, która jednego postu bez kłamstwa nie jest w stanie
                    napisać. Kretynką, która sama przyznaje, że nie rozumie cudzych postów, ale na
                    nie odpowiada.

                    > Adieu snajperku .nie mam juz dla ciebie wiecej czasu .

                    Snajper.
              • rycho7 numer pieca z Treblinki 11.02.04, 08:32
                snajper55 napisał:

                > A jak tam Auschwitz ? Też cię rozśmiesza ? A Treblinka ?
                > Które miejsce bardziej ?

                Jako uczestnikowi 1968 roku Snajper umiescil mnie przy obsludze piecow
                krematoryjnych. Nie podales jednak numeru pieca z Twego przydzialu dla mnie w
                Treblince. Ona mnie bardziej smieszy. Wiesz jaka tam jalowa ziemia i ile tam
                trzeba popiolow dla jej uzyznienia? Wiesz jak bylo wesolo gdysmy selekcjonowali
                na peronie przywiezionych Zydow. Pytalismy czy wyjedziesz z Polski czy wolisz
                do gazu. Czy Ty Snajper jestes zupelnie zdrowy na umysle wymyslajac takie
                teksty do miriamowego okraglego stolu?
            • uri_ja Głos na puszczy 11.02.04, 22:29
              Miriam- wiem, powtarzam się:bawi Cię to...Wejdź do szafy...
      • kdesw Re: Wojna w PZPR w 1968- "Puławianie" i "natolińc 10.02.04, 21:36
        Ciekawe i pouczające.
        • miriamfirst_ do abstrakta2003 i kdsw 11.02.04, 00:04

          W pierwszym poście napisałam, że mam żal "do Was ze nie powiedzieliście nie".
          Uogólniłam, żeby w ogóle zwrócić Waszą Koleżanki i Koledzy uwagę na ten wątek,
          bo ostatnio tylko postawienie sprawy w formie oskarżającej jest Was w stanie
          wzruszyć. To uboczne działanie forum, nie do wszystkich się odnosi na
          szczescie, ale na pewno do większości.

          Może prześledzilibyśmy okres, którego kulminacją był Marzec '68?
          Rozpoczął Pan/Pani kdsw - i o to chodzi!

          • miriamfirst_ Iza, rozpoczela - kontynuujmy! 11.02.04, 00:08
            • kdesw Re: Iza, rozpoczela - kontynuujmy! 11.02.04, 00:26
              Co ja Ci mogę powiedzieć,byłem wtedy 9letnim brzdącem mieszkającym na wsi i nie
              miałem zielonego pojęcia co się działo i dzieje i będzie działo.Ojciec
              pochodził z Kołomyi miasta gdzie ponad 50% mieszkańców stanowili
              Żydzi,mieszkali tam od 1790r lat,a przedtem chyba pod Kołomyją,matka pochodzi
              znad Kordonu małego miasteczka na Kujawach/Radziejów Kuj.,gdzie dotej pory
              zachowała się Synagoga/.Dziadka brat doktoryzował się u prof.Twardowskiego we
              Lwowie.Rodzice byli z zawodu/matka żyje/ nbauczycielami.Doświadczeni Ich i
              wcześniejszych pokoleń,kazały się trzymać w ukryciu i jak najdalej od
              zawieruch.
              Mój "68" to czasy solidarności,stan wojenny,ale to temat na inną rozmowę.
              Szkoda ,że losy tak wielu ludzi w Polsce po obydwu stronach barykady były tak
              parszywe.A naszym zadaniem ,naszego pokolenia jest zrobić wszystko,aby to się
              nie powtórzyło ,a ludzkie krzywdy naprawić.
              • miriamfirst_ Re: Iza, rozpoczela - kontynuujmy! 11.02.04, 00:37

                dzięki za odpowiedz. Ja bylam troche mlodsza, ale pamietam wybor mojej Matki.
                Ona uwazala, ze ma prawo zostac, bo czula sie Polka pochodzenia zydowskiego.
                I byla zabawna sytuacja, jaka pamietam, kiedy moja mala kolezanka - Gałka -
                wyjezdzala z rodzicami, to matka Gałki i moja Matka rozmawialy ze soba. Mama
                mowila po polsku, a tamta odpowiadala jej w jidysz. Mama doskonale znala ten
                język, ale odpowiadala i kontynuowala rozmowe po p o l s k u.
                Zreszta, ja zadroscilam Galce tego wyjazdu... Czy dzisiaj takze - nie wiem, ale
                wiem, ze 68 rok wywolal syndrom "chowania sie do szafy" pozostaly z wojny. Nie
                wszyscy mogli wyjechac! teraz powoli i niektorzy - wychodza z tej... "szafy".

                Pozdrawiam Cie
                Miriam
          • abstrakt2003 do Miriam 11.02.04, 17:27
            1) Prowokujesz! Po co?
            2) Jaką opozycję zorganizowaną mieliśmy w '68? Bo ja o takiej nie słyszałem!
            Michnik właśnie dostawał w tym czasie pierwsze baty, a Kuroń chyba siedził i
            leczył się z komunizmu! KOR powstał w '76.
            3) A teraz sprawy podstawowe:
            - Miriam czy '68 środowiska żydowskie protestowały przeciw tej odrażającej
            histerii antysemickiej? Czy Żydzi pisali protesty, listy otwarte? Czy
            alarmowali świat o tym co sie w Polsce wyprawia? Wreszcie czy urzadzali
            głodówki, okupacje protestacyjne (np. synagog), DEMONSTRACJE! Ilu Żydów
            zostało aresztowanych za występowanie w obronie swojej społeczności!? Ilu
            zostało za to spałowanych!?
            A co zrobił w tej sprawie rząd Izraela? Co zrobiły światowe organizacje
            żydowskie?
            Miriam powiedz mi szczerze dlaczego masz pretensje do nas że was nie
            broniliśmy skoro sami w swojej sprawie nie kiwnęliście palcem?
            I nie mów mi że był totalitarym i nie było takich możliwości (W '67 po
            wygranej w pięknym stylu przez Izrael wojny sześciodniowej w Warszawie doszło
            do spontanicznych demonstracji młodzieży żydowskiej świętującej ten tryumf).

            P.S. Miriam przeczytaj sobie tekst piosenki J. Kaczmarskiego "Opowieść pewnego
            emigranta". Tekst ten powstał po rozmowie autora ż pewnym emigrantem marcowym
            przeprowadzonej w Izraelu w latach '80.

            Opowieść pewnego emigranta


            - Nie bój się, nie zabraknie. To krajowa czysta.
            Ja, widzisz, przed wojną byłem komunista,
            Bo ja chciałem być kimś, bo ja byłem Żyd,
            A jak Żyd nie był kimś, to ten Żyd był nikt.
            Może stąd dla świata tyle z nas pożytku,
            Że bankierom i skrzypkom nie mówią - ty żydku!

            Ja bankierem nie byłem, ani wirtuozem,
            Wojnę w Rosji przeżyłem, oswoiłem się z mrozem
            I na własnych nogach przekroczyłem Bug
            Razem z Armią Czerwoną, jako Politruk.
            Ja byłem jak Mojżesz, niosłem Prawa Nowe,
            Na których się miało oprzeć Odbudowę.

            A potem mnie - lojalnego komunistę
            Przekwalifikowali na manikiurzystę.
            Ja kocham Mozarta, Bóg - to dla mnie Bach,
            A tam, gdzie pracowałem - tylko krew i strach.
            Spałem dobrze - przez ścianę słysząc ludzkie krzyki,
            A usnąć nie mogłem przy dźwiękach muzyki.

            W następstwie Października tak zwanych ?wydarzeń"
            Już nie byłem w Urzędzie, byłem dziennikarzem.
            Ja znałem języki, nie mnie uczyć, jak
            Pisać wprost to, co łatwiej można pisać wspak.
            Wtedy myśl się zgodziła - niechcący być może,
            Żem się z krajem tym związał - jak mogłem najgorzej.

            Za tę hańbę zasługi - Warszawa czy Kraków -
            Gomułka nam powiedział - Polska dla Polaków.
            Już nie dla przybłędów Pospolita R2ecz -
            Wiesław, jak Faraon, popędził nas precz.
            I szli profesorowie, uczeni, pisarze,
            Pracownicy Urzędu, szli i dziennikarze.

            W Tel Awiwie właśnie, zza rogu, z rozpędu
            Wpadłem na byłego kolegę z Urzędu
            I pod Ścianę Płaczu iść mi było wstyd -
            Czy ja komunista, czy Polak, czy Żyd?
            Nie umiałem, jak on, chwały czerpać teraz
            Z tego, że się z bankruta robi bohatera.

            Wyjechałem. Przeniosłem się tutaj, do Stanów.
            Mówią - czym jest komunizm - ucz Amerykanów.
            Powiedz im, co wiesz, co na sumieniu masz,
            A odkupisz grzechy i odzyskasz twarz.
            A ja przecież nie umiem nawet ująć w słowa,
            Jak wygląda to, com - niszcząc - budował.

            I tak sam sobie zgotowałem zgubę:
            Meloman - nie skrzypek, nie bankier - a ubek,
            Oficer polityczny - nie russkij gieroj.
            Ani Syjonista, ani też i goj!

            Jak ja powiem Jehowie - Za mną, Jahwe, stań,
            Z tą Polską związanym pępowiną hańb!
            Jak ja powiem Jehowie - Za mną, Jahwe, stań,
            Z tą Polską związanym pępowiną hańb!
            • abstrakt2003 No tak... Nie mam więcej pytań! 12.02.04, 18:10

    • sceptyk Wirtualny dom osob, hm, hm, starszych 11.02.04, 00:12
      Wszystko tu zostalo na forum juz dawno powiedziane. Nikt nic nowego nie jest w
      stanie dodac - bo i tematy wciaz te same i umysly wciaz te same. A zycie, moi
      drodzy stetryczali staruszkowie (plci obojga), idzie naprzod!!!

      PS. A w '68 to sie jedne czerwone z drugimi poklocily. I zadne opisy
      jednostkowych przypadkow tego historycznego faktu nie sa w stanie zmienic. Tez
      juz to mowilem pewno z 5 razy. No, pa.
      • miriamfirst_ Re: Wirtualny dom osob, hm, hm, starszych 11.02.04, 00:21
        Widzę, sceptyku, że jakiekolwiek merytoryczne a historyczne sprawy wyraznie
        mecza Twoj umysl. Natomiast wrzaski na temat Krzysia52 - nie. "W Kirche co ja
        mam? cztery gole sciany i tak pusto, jakby interes mial sie za chwile
        zlikwidowac. Pastor gada, jakies nieprzyjemnie rzeczy o piekle, a czy ja ide do
        kosciola zeby sie zdenerwowac? ja mam nerwy, ja nie jestem cham. A poza tym, ja
        nie lubie sie gnębić nudnym gadaniem". Ale to pan Welt mowil. Moryc.

        No, może, może... ale - czy ja wiem?smile))

        Miriam

        ps. staruszek swiat nie wyglada na tyle latsmile)) (Anna jantar)
        • sceptyk Re: Wirtualny dom osob, hm, hm, starszych 11.02.04, 00:33
          Dyscyplinowanie K52 moznaby porownac do wyrzucania smieci. Wszak trzeba robic
          to stale. Dzien po dniu, dzien po dniu... Takie rutynowe czynnosci choc troche
          mecza, to jednak w sumie dosc latwo przychodza. Natomiast dyskusja
          merytoryczna? Jak juz gdzies sie przyznalem, wszystko co wiem - to juz tu
          powiedzialem. Totez milcze. Dopoki czegos nie zmysle. Mysle, ze takie
          zachowanie swiadczy o mej szlachetnosci (choc nie wiem czy Monopol nie ma na
          nia monopolu).
          • miriamfirst_ Re: Wirtualny dom osob, hm, hm, starszych 11.02.04, 00:39
            sceptyk napisała:

            >Mysle, ze takie zachowanie swiadczy o mej szlachetnosci

            smile)) a czy ja mowie inaczej?!


        • institoris1 Re: Wirtualny dom osob, hm, hm, starszych 11.02.04, 00:37
          miriamfirst_ napisała:

          > Widzę, sceptyku, że jakiekolwiek merytoryczne a historyczne sprawy wyraznie
          > mecza Twoj umysl. Natomiast wrzaski na temat Krzysia52 - nie. "W Kirche co ja
          > mam? cztery gole sciany i tak pusto, jakby interes mial sie za chwile
          > zlikwidowac. Pastor gada, jakies nieprzyjemnie rzeczy o piekle, a czy ja ide
          >do kosciola zeby sie zdenerwowac? ja mam nerwy, ja nie jestem cham. A poza
          tym, ja nie lubie sie gnębić nudnym gadaniem". Ale to pan Welt mowil. Moryc.
          >No, może, może... ale - czy ja wiem?smile))
          >
          > Miriam
          >
          > ps. staruszek swiat nie wyglada na tyle latsmile)) (Anna jantar)

          te merytoryczne, a nawet historyczne jakos nie potrafia ustroic tych golych
          scian. Na dluzsza mete oczywista. A Moryc dobrze o tym wie, wiec nie slucha, bo
          i po co- sciany i tak gole zostana, a Morycowa psyche nie musi cierpiec dla
          oczywistosci.
          i.
        • uri_ja A JEDNAK CIĘ TO KRĘCI! 11.02.04, 07:52
          Pamiętaj jednak, że nie jesteś "jedyną ocalałą" i komuś z NAS mogą się te twoje
          głupawe prowokacje nie podobać. Co ty- misję masz, czy rzeczywiście lekarz
          potrzebny?
    • rycho7 Miriam okragly stol z hitlerowcami 11.02.04, 08:52
      Udalo Ci sie Miriam sprowokowac dyskusje. Szybko filosemici wykazali w niej, ze
      ci, ktorzy maja odwage miec inne zdanie to hitlerowcy i wlasnoreczni ludobojcy.
      To znany schemat propagandowy syjonistow z USA. Chcesz kontynuowac taka
      dyskusje na tych zasadach. Sadzisz, ze cokolwiek uzyskasz? Zdecydowanie watpie.

      Bylem w grudniu 2003 w Lodzi i pare razy odwiedzilem zydowska restauracje
      Anatewka. Moze nawet widzialem Cie pod Gmina Zydowska. Nie czuje sie
      hitlerowcem i nie chadzam do zydowskiej knajpy aby szukac usprawiedliwienia dla
      swej nienawisci. Watpie abys znalazla wlasciwa droge dla porozumienia. Ja juz
      nawet porozumienia nie oczekuje. Rany sie nie zabliznia bo bawidamka ma monopol
      na ich rozdrapywanie. Cala filosemicka forumowa menazeria staje na glowie aby
      zochydzic Zydow. Biedny narod.
      • panidanka Re:okragly stol z hitlerowcami 11.02.04, 10:27
        rycho7 napisał:

        >
        > Bylem w grudniu 2003 w Lodzi i pare razy odwiedzilem zydowska restauracje
        > Anatewka.

        żarujesz sobie sad
        to przecież tylko nazwa z Anatewki pozostała

        > Moze nawet widzialem Cie pod Gmina Zydowska. Nie czuje sie
        > hitlerowcem i nie chadzam do zydowskiej knajpy aby szukac usprawiedliwienia
        dla
        >
        > swej nienawisci.
        do knajpy chodzi się zwykle po to co w knajpie podają, nawet jak ta knajpa Rzym
        by się nazywała.


        > Watpie abys znalazla wlasciwa droge dla porozumienia. Ja juz
        > nawet porozumienia nie oczekuje.

        chwileczkę
        tu sobie przystanę na momencik
        same ciekawe słowa:
        właściwa droga
        porozumienie
        oczekuje
        nie Rychu
        nie jesteś na właściwej drodze do czegokolwiek a najmniej do porozumienia
        którego przecież i tak nie oczekujesz
        bystry umysł
        chociaz tyle już wie




        >
        Rany sie nie zabliznia bo bawidamka ma monopol
        >
        > na ich rozdrapywanie. Cala filosemicka forumowa menazeria staje na glowie aby
        > zochydzic Zydow. Biedny narod.

        ach jak skutecznie i całkiem bez twojego udziału
        ty tylko monopole rozdajesz najbardziej zasłużonym
        to się nazywa mieć kupiecką głowę wolną od uprzedzeń finasowych
        wszak pieniądz krąży nie po menażerii w rozdrapywanych kieszeniach biednego
        narodu

        D.
        • rycho7 Cytuje:: 11.02.04, 10:41
          panidanka napisala:

          > sp...laj

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10683070&a=10683911
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10671877&a=10683924
          • panidanka Re: Cytuje:: 11.02.04, 11:06
            rycho7 napisał:

            > panidanka napisala:
            >
            > > sp...laj
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10683070&a=10683911
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10671877&a=10683924

            już raz napisałam, ale trudno
            mogę jeszcze raz

            Rycho czy to już całe archiwum moich cytatów w twojej głowie"

            dołożę jeszcze jeden

            sp...laj
            D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka