Dodaj do ulubionych

gdy chodzi o pieniądze wszyscy zmieniają się

10.02.10, 23:27
pamiętam jak byłem dzieckiem to graliśmy w pokera na punkty. Licytacja milion
punktów, proszę bardzo. Ale potem ktoś zaproponował aby zamiast punktów grać o
10 groszy. I wtedy wszyscy z zabawy o punkty zamienili się w zwierzęta.
Otóż w ostatnie święta Bożego Narodzenia uwierał mi w kieszeni bilon (wiadomo,
Wigilia to garnitur musi być). Wtedy postanowiłem, że będę zbierał drobne.
Kupiłem 3 litrowy słoik i do niego wrzucałem bilon. Szybko stało się to moją
pasją. Kupując coś w sklepie za 10 zł kazałem sobie wypłacić bilonem co by
słoik nakarmić. No i słoik napełnił się.
Wczoraj zupełnie z nudów i poniekąd z ciekawości policzyłem ile tego jest.
Otóż, okazało się, że tego jest 6263,31 zł. No i dzisiaj poprosiłem swoją
służącą aby to zamieniła w sklepach i w bankach na banknoty. Ona znając moją
nonszalancję, tudzież zamiłowanie do bałaganiarstwa, nie przypuszczała, że ja
wiem ile tam jest. Wzięła słoik, wymieniła i z radością przyniosła mi 4900 zł
w banknotach. smile)))))
Tak, tak, gdy chodzi o pieniądze wszyscy dostajemy odpału, łącznie z oszustwem
czy kradzieżą. Być może wielu z nas uważa się za uczciwych bo nigdy nie
ukradło. Nie ukradliście, bo nie mieliście okazji. A jak okazja będzie to
skubie się co tylko można właśnie.
Obserwuj wątek
    • melord Re: gdy chodzi o pieniądze wszyscy zmieniają się 10.02.10, 23:39
      gdybys sluzacej placil uczciwie pewnie by cie nie oszukala...
      • perla Re: gdy chodzi o pieniądze wszyscy zmieniają się 10.02.10, 23:49
        melord napisał:

        > gdybys sluzacej placil uczciwie pewnie by cie nie oszukala...


        płacę jej 70 zł za wizytę dziennie, i nie interesuje mnie czy jest pół godziny
        czy 3 godziny. Puls różne tipy. No i taksówki też ma opłacone. Ona ma bajkę w
        tej kwestii. Dlatego warczy na każde inne kandydatki.
        Ale to wątek i nie o służącej jest. Ale o nas wszystkich właśnie.
        • melord Re: gdy chodzi o pieniądze wszyscy zmieniają się 11.02.10, 00:13
          Ale to wątek i nie o służącej jest. Ale o nas wszystkich właśnie.

          zaraz,zaraz...co znaczy nas wszystkich?

          3/4 watku jest o zbieranu bilonu i sluzacej ktora czesc ukradla
          czesc ludzi niewatpliwie sie zmienia z powodu nadwyzki czy niedoboru pieniedzy
          ale nie wszyscy

          mnie sie wydaje,ze ty najbardziej sie zmieniles i nabrales wielkopanskich
          manierow sluzaca zatrudniajac a nie, powiedzmy kobiete do sprzatania
          na pare godz.
          • perla chodzi ci o nazewnictwo 11.02.10, 18:03
            w komórce miałem opisane "pomoc domowa", ale po tym numerze zmieniłem na
            "służąca" właśnie.
        • pozarski Re: gdy chodzi o pieniądze wszyscy zmieniają się 11.02.10, 04:10
          pierdla napisal:
          >Ale to wątek i nie o służącej jest. Ale o nas wszystkich właśnie.

          Znaczy bilon kradles, zlodzieju. Ale komu? Sluzacej?
    • rycho7 absurdalna humanizacja zwierzat 11.02.10, 07:34
      perla napisał:

      > I wtedy wszyscy z zabawy o punkty zamienili się w zwierzęta.

      1. Zwierzeta nie znaja pieniedzy. Zastosowales nieuprawnione wywyzszaniue sie ludzi.

      2. Pieniadze sa ekwiwalentem wartosci. W praktyce, w wyniku dzialania rynku i
      panstwa jest to ekwiwalent niesprawiedliwy.

      3. Kazdy inaczej pojmuje sprawiedliwosc. Dziala prawo Kalego.

      > Nie ukradliście, bo nie mieliście okazji.

      Jest to jedynie kwestia tego czy mamy sile wymusic NASZA sprawiedliwosc.
      Bezsilni musimy dawac sie okradac.
    • aaki perla 11.02.10, 17:10
      od swiąt mienlo circa 50 dni. wynika wiec ze dziennie musiales zbierac
      tego bilonu za ok 125 zł. jezeli to były resztki z wydawanego
      kazdorazowo przez ciebie banknotu 10 zł (powiedzmy 5 zł monetami z
      kazdych 10 zł) to przez te 50 dni nic nie robiles tylko rozmieniałes
      sie na drobne

      p.s. pozdrowienia dla służącejbig_grin
      • perla Re: perla 11.02.10, 18:05
        ależ aaki, rachunek wynosi np. 10 zł, a płacisz banknotem 100 zł, i prosisz o
        resztę bilonem. Wtedy w mig nazbierasz właśnie.
        • pozarski Re: Wlasnie. 11.02.10, 18:09
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7546345,Zaplacil_za_lakocie_peerelowska_stuzlotowka.html
          A wiec to prawda. Co prawda nie banknotem.wink
    • sz0k mi, jak płacę swoją diamentową visą 11.02.10, 17:46
      to niestety bilonów nie wydają sad
      Szofer, pokojówka i lokaj też mają swoje (złote) karty z odpowiednimi limitami,
      więc i z tej strony nic mnie nie spotka. A słoiki wolę na ogórki zachowywać właśnie.
      • perla Re: mi, jak płacę swoją diamentową visą 11.02.10, 18:09
        słoik to takie chwilowe hobby było.
        Kiedyś miałem cały portfel kart, ale to nie ma sensu żadnego. Piny się mylą, a z
        większości się i tak nie korzysta, a płacić za nie trzeba.
        Teraz mam dwie i zupełnie to wystarczy. Zrezygnowałem też ze wszystkich kart na
        punkty. Z rok tankowałem tylko na Szelu i zbierałem punkty, to mi po roku kubek
        za te nazbierane punkty dali właśnie.
        • aquanetowiec ______wykłady kontra SALON balcero-lewando-buzia__ 11.02.10, 18:12
          http://www.monitorekonomiczny.pl/s17/Artykuły/a87/Część_pierwsza_Regr
es_pracy.html
          https://forum.gazeta.pl/forum/w,13,107132416,107132416,_Dasch_na_co_cz
ekasz_.html
          • aquanetowiec __________linki poprawnie 11.02.10, 18:13
            CZEŚĆ1

            reszta wykładu co na to Olegczy
            • aquanetowiec _______________już mnie a nazwal raz tak jak perła 11.02.10, 18:18
              Dziś starzy to "złodzieje" okradajacy młodszych...

              6. Warto przyjrzeć się starzeniu populacji Polaków, a zwłaszcza
              zwiększaniu się udziału ludności w starszym wieku w ogólnej
              zbiorowości, w opinii potocznej postrzeganego jako proces naturalny.
              Tymczasem na proces ten silnie oddziaływały długofalowe działania
              kolejnych rządów przez lansowanie specyficznej „rewolucji
              neoliberalnej”, w tym słabo zakamuflowanej polityki antyrodzinnej,
              jak też przez zaniedbania, a wielokroć bezmyślność w kwestiach
              socjalnych. Spadek przyrostu naturalnego jest główną przyczyną
              starzenia się populacji Polaków. A to jest wtórny efekt: propagandy
              antyrodzinnej, trudności na rynku pracy, zablokowania budownictwa
              mieszkaniowego, emigracji zarobkowej (wyciągającej z kraju ludzi
              młodych i dobrze wykształconych) oraz niestabilnych perspektyw
              makroekonomicznych.

              7. Proces starzenia się ludności polskiej nasilił się w latach 90-
              tych od 13,5 % osób w wieku 60 lat i więcej w stosunku do ogółu
              ludności, do 16.7 % pod koniec tej dekady. W 2008 odnotowano 18,3 %
              takich osób. Prognozy są zatrważające. Jednak dyskusje nad
              przyczynami tej tendencji są skażone wieloma
              fałszywymi „diagnozami”, od sprowadzania problemu do kwestii
              geriatrycznych poczynając, aż do przypisywania winy „państwu
              opiekuńczemu” (sic!). W rzeczywistości często kamuflują one
              odpowiedzialność rządów za zaistniały stan rzeczy.
              Wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 55-64 lat w Polsce jest najniższy
              spośród krajów Unii Europejskiej: wynosi 27,2 %, podczas gdy np. w
              Szwecji 69,4 %, w Wielkiej Brytanii 56,9 %, w Estonii 56,1 %.
              • aquanetowiec ____________G się zgubiłow tytule przy "a" 11.02.10, 18:19
        • vicky17 Re: mi, jak płacę swoją diamentową visą 11.02.10, 18:29
          perla napisał:

          > słoik to takie chwilowe hobby było.
          > Kiedyś miałem cały portfel kart, ale to nie ma sensu żadnego. Piny się mylą, a
          > z
          > większości się i tak nie korzysta, a płacić za nie trzeba.
          > Teraz mam dwie i zupełnie to wystarczy. Zrezygnowałem też ze wszystkich kart na
          > punkty. Z rok tankowałem tylko na Szelu i zbierałem punkty, to mi po roku kubek
          > za te nazbierane punkty dali właśnie.

          wow ktos kto ma taka fortune ze sluzba jak ty, zbiera punkty na karty kredytowe?
          co ty jestes penny pincher czy jak? jak miec styl to miec styl a nie zbierac
          orzeszki z ziemi jak jesz co dzien kawior ..ze sloika z pieniedzmi wlasnie..
        • mykwa444 Re: mi, jak płacę swoją diamentową visą 11.02.10, 19:03
          perla napisał:

          > słoik to takie chwilowe hobby było.
          > Kiedyś miałem cały portfel kart, ale to nie ma sensu żadnego. Piny się mylą, a
          > z
          > większości się i tak nie korzysta, a płacić za nie trzeba.
          > Teraz mam dwie i zupełnie to wystarczy. Zrezygnowałem też ze wszystkich kart na
          > punkty. Z rok tankowałem tylko na Szelu i zbierałem punkty, to mi po roku kubek
          > za te nazbierane punkty dali właśnie.

          Tylko frajerzy zbierają punkty w stacjach benzynowych własnie. Ja mojemu
          powiedziałam, ze ma tankowac na stacjach w supermarkietach bo to jest to samo
          paliwo a na jednym baku oszczednosc to dwie lubelskie preły własnie. A co? -
          dobre i to.
          • hasz0 _____Tam było w "słoiku" 6263,31 z + zawartość iq 11.02.10, 19:07
            https://marucha.files.wordpress.com/2007/08/dacza.jpg?w=480&h=360
            http://marucha.files.wordpress.com/2007/08/miejsce_medytacji.jpg?
w=480&h=360
            • mykwa444 Re: _____Tam było w "słoiku" 6263,31 z + zawarto 11.02.10, 19:20
              Te, głupek, Wisła sie pali.
              hasz0 napisał:
        • aaki cholera, za nic nie mogę pojąć 11.02.10, 21:28
          po co taki bogacz ciułał jakies marne punkciki za stacjach benzynowych
          • perla pojmiesz to aaki dopiero wtedy 11.02.10, 22:53
            jak bogaczem zostaniesz właśnie.

            aaki napisała:

            > po co taki bogacz ciułał jakies marne punkciki za stacjach benzynowych
            • aaki Re: pojmiesz to aaki dopiero wtedy 11.02.10, 23:18
              kubkw to juz teraz mam w nadmiarze
              • perla gratuluję 11.02.10, 23:22
                ale mam nadzieję, że nie chodzi ci o gorące kubki Knora właśnie.
    • ariadna-enta Re: gdy chodzi o pieniądze wszyscy zmieniają się 11.02.10, 22:13
      no ty perła na pewno
      służąca
      ubrana jest w czepek ,biały fartuszek i anonsuje gości?
      albo woła
      "panie podano do stołu"?
      no,no panisko z ciebie całom gębom.)))
      • perla Re: gdy chodzi o pieniądze wszyscy zmieniają się 11.02.10, 22:47
        ariadna-enta napisała:

        > no ty perła na pewno
        > służąca
        > ubrana jest w czepek ,biały fartuszek i anonsuje gości?
        > albo woła
        > "panie podano do stołu"?

        chyba się Adrianna seriali tv za bardzo naoglądałaś.

        > no,no panisko z ciebie całom gębom.)))

        oczywiście, miałaś wątpliwości co do tego właśnie.
    • wkkr mam taką szufladę w biurku 11.02.10, 22:19
      na bilon.
      Narazie jeszcze się nie wypełniła.
    • polski_francuz Mysle Perla 11.02.10, 22:21
      ze czas sie odkryc.

      Sprowokowales z te sluzaca. I przewidziales reakcje. Ale ty mnie dajesz
      zgryz bo ja nigdy nie widzialem tapicera z zagrywkami psycho-patalogicznymi
      godnymi prawdziwego picera.

      To nasi starozakonni, w tym tomkowa, mnie na trop naprowdzili.

      Nie bedziesz starej malpy uczyl grymasow, jak to sie u nas mawia.

      Pozdro

      PF
      • dana33 teeee, zadufek..... 11.02.10, 22:25
        nie spoufalaj sie, git?
        my, starozakonni, nie wasi i juz napewno nie twoi...
        tobie do nas daleko.... i nigdy nie dojdziesz...
        najglupszy starozakonny madrzejszy od ciebie, zadufku.....
        • dana33 Re: teeee, zadufek..... 11.02.10, 22:27
          i jeszcze jedno.... ty nie pisz "mysle"... ty nie myslisz....
          ty walisz w klawiature bez najmniejszego pomyslunku....

          jak chcesz cwiczyc sile w palcach, to lepiej kup se beben i wal tam...
          przynajmniej oszczedzisz nam tutaj tych bredni twoich...
          • hasz0 on tu prowokował na 500 ps_otów 11.02.10, 22:50

      • perla Re: Mysle Perla 11.02.10, 22:51
        no, przewidziałem reakcję. smile
        Jak widzisz więc, można sprowokować i bez Żyda w poście.
        Natomiast słabo tapicerów znasz. Małp nie zamierzają uczyć właśnie.
        • sz0k Re: Mysle Perla 11.02.10, 22:58
          perla napisał:

          > no, przewidziałem reakcję. smile
          > Jak widzisz więc, można sprowokować i bez Żyda w poście.

          Nie napisałeś jakiej jest narodowości, no ale my już wiemy swoje!
          • perla Re: Mysle Perla 11.02.10, 23:06
            kiedyś miałem taką co tym Świadkiem Jehowy była. Oni ponoć absolutnie uczciwi
            są. A ona mnie strzelała na rozmowy telefoniczne z mojego numeru. Nie wiedziała,
            ze coś takiego jak bilingi są.
            A z tą "służącą" to z pełną premedytacją było. Chciałem zobaczyć komu
            socjalistyczna krew wzburzy się właśnie. smile))
            • dana33 :)))))) 11.02.10, 23:10
              posmialam sie niezle, perla...
              trza przyznac, ze fantazje to ty masz i umiesz to sprzedac...
              nie ze sie nabralam, ale wesolo bylo bardzo.... tego sie chyba tez
              spodziewales... big_grin
              • perla Re: :)))))) 11.02.10, 23:16
                ależ dana, fantazja na forum to grunt jest. smile
                A zauważyłaś korelację, że 90% wzburzonych lewaków na wątku tym, to również
                zaciekli wrogowie państwa Israel? Bo oni tak lubią rozczulać się. Nad
                "biednymi", i podobno służącymi tam, choć ci "biedni i służący" dostają od UE i
                Saudi więcej forsy niż Israel od USA.
                No i zeszło na Żydów właśnie. smile))
                • dana33 Re: :)))))) 11.02.10, 23:20
                  wiec moja sluzaca jest arabka... i to od 25 lat... ty sobie wyobrazasz?
                  ja ja uciemiezam i maltretuje.... big_grin big_grin big_grin

                  (teraz jestesmy "w domu"... i zydy i araby... )
                  • perla Re: :)))))) 11.02.10, 23:29
                    dana33 napisała:

                    > wiec moja sluzaca jest arabka... i to od 25 lat... ty sobie wyobrazasz?
                    > ja ja uciemiezam i maltretuje.... big_grin big_grin big_grin

                    ale właściwie dana to jak im się udaje ukraść tą całą forsę? Nieboszczyk Arafat
                    ponoć zostawił coś około miliarda euro na prywatnych kontach. Czy tam nikt nie
                    kontroluje na co ta forsa z unii idzie?
                    A co do arabskiej służącej jest. Po jakiemu ty z nią rozmawiasz właśnie?
                    • dana33 Re: :)))))) 11.02.10, 23:36
                      nu wiesz.... dla zlodzieja nie ma zamka....
                      a wogole to co ty sie MNIE pytasz o to? zapytaj sie unii... przeciez to idioci,
                      ze nie prosza o wyliczenie sie z kazdego grosza, nie uwazasz? jak sie placze, ze
                      na nic nie ma i sie dostaje na zycie i ciagle, ale to ciagle i od lat na nic nie
                      starcza, i ciagle sie chce wiecej, to ten dajacy nie prosi o wyliczenie????

                      ja z nia gadam po hebrajsku.... ale moj syncio gada z nia po arabsku i ona
                      strasznie zadowolona... smile
                  • melord Re: :)))))) 12.02.10, 00:11
                    wiec moja sluzaca jest arabka... i to od 25 lat..

                    otucha serce napawa,wasza wymiana pogladow na temat sluzby,ze nie jestem jeszcze
                    tak"stetyczaly"...szczegolnie moja zona,by sam po sobie nie posprzatac.

                    karmia was i basenik podkladaja rowniez????
            • melord Re: Mysle Perla 11.02.10, 23:59
              Chciałem zobaczyć komu socjalistyczna krew wzburzy się właśnie. smile))

              dziwna to opinia czlowieka ktory za komuny przemytem,cinkciarstwem(pod parasolem
              SB)i handlem na bazarach badziewia z HK sie zajmowal,kapitalizmu
              "zakonspirowany"smakowal....
              (wspominales o tym...)

              Nic nie mam przeciwko twoim prowokujacym postom i wprowadzaniu dozy blogiego
              nastroju na to zaspale forum ale przykro jest czytac,ze inni z twojej "branzy"
              dzisiaj sa wlascicielami stacji telewizyjnych,wydawcami gazet,biznesmenami pelna
              geba z jeszcze pelniejszymi portfelami...."elyta" II RP
              TY...natomiast nedzne 6 tys. zlociszy bilonem ciulasz w sloiku po kiszonych
              ogorkach , sluzaca podpuszczasz i sledzisz..ukradnie czy nie?
              o czym nam uprzejmie donosisz...z nawyku zapewne , wlasnie
              • haszszachnat Re: Mysle Perla 12.02.10, 00:40
                Meeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelord wydalił:

                przykro jest czytac,ze inni z twojej "branzy"
                > dzisiaj sa wlascicielami stacji telewizyjnych,wydawcami gazet,biznesmenami peln
                > a
                > geba z jeszcze pelniejszymi portfelami...."elyta" II RP


                hahahahahaha. Bohaterski meeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelord spierdzielił na
                antypody tak sie bał nowych włascicieli bo do elyt nie miał szans. Za to w
                kangurlandii został lordem. Meeeeeeeeeeeeeeeczącym. Naści tobie trzy durnowate
                aakusie big_grin big_grin big_grin
    • wikul Re: gdy chodzi o pieniądze wszyscy zmieniają się 12.02.10, 00:44
      perla napisał:

      > pamiętam jak byłem dzieckiem to graliśmy w pokera na punkty.
      Licytacja milion punktów, proszę bardzo. ...


      Dużo jest prawdy w twoim tekście. Przećwiczyłem to nieświadomie
      przed laty, w internacie w "oko" a później w pracy w malutką
      przenośną ruletkę. To mnie nauczyło by jak najdalej ... Ciekawe
      dlaczego takich zwierzęcych emocji nie wywołuje Brydż na pieniądze.
      Przynajmiej tak wnika z moich obserwacji.
      • sz0k Re: gdy chodzi o pieniądze wszyscy zmieniają się 12.02.10, 18:35
        wikul napisał:

        > perla napisał:
        >
        > > pamiętam jak byłem dzieckiem to graliśmy w pokera na punkty.
        > Licytacja milion punktów, proszę bardzo. ...
        >
        >
        > Dużo jest prawdy w twoim tekście. Przećwiczyłem to nieświadomie
        > przed laty, w internacie w "oko" a później w pracy w malutką
        > przenośną ruletkę. To mnie nauczyło by jak najdalej ... Ciekawe
        > dlaczego takich zwierzęcych emocji nie wywołuje Brydż na pieniądze.
        > Przynajmiej tak wnika z moich obserwacji.

        Brydż to jednak zupełnie inny typ gry. Nie ma aż takiego elementu losowości i co
        za tym idzie emocji. Szachy na pieniądze też raczej nie wywoływałyby
        "zwierzęcych emocji".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka